ROW Rybnik
Forum kibiców

K.S. ROW Rybnik - Sprawy kibicowskie

igła - Pon 13 Kwi, 2009 21:41
Temat postu: Sprawy kibicowskie
Nowy sezon, reaktywacja starego tematu.

Mam nadzieję, że pokazaliśmy meczem w Gnieznie, a także dzisiejszym spotkaniem, że na trybunach zmienia sie coś na lepsze. Pojawiają się jakieś oprawy, które może i przeszły niezauważone dziś, bo komentarzy brak :D

Jednak jest sporo niedociągnieć do poprawy. By jak najczęściej włączał się cały stadion.


Każdy to powie!

Dwunastokrotni mistrzowie!

ADAM_J - Pon 13 Kwi, 2009 21:45
Temat postu: Odp: Doping 2009
mialabyc zbiorka na oprawe a nie bylo ?!
kapitan - Pon 13 Kwi, 2009 21:46
Temat postu: Odp: Doping 2009
Zrezygnowaliśmy ze zbiórki, aby nie dublować zbiórki na motocykl ratowniczy.
Bartek - Pon 13 Kwi, 2009 21:46
Temat postu: Odp: Doping 2009
Mysle ze z czasem, gdy humory beda dopisywac bo beda dobre wyniki i jak bedzie taka frekwencja jak dzisiaj to caly stadion bedzie taki zywy jak V sektor ;) trzymam za to kciuki
ADAM_J - Pon 13 Kwi, 2009 21:47
Temat postu: Odp: Doping 2009
kurna przez Was ze zrezygnowaliscie dalej mnie dwójka w kapsie gniecie :P
kapitan - Pon 13 Kwi, 2009 21:48
Temat postu: Odp: Doping 2009
Czimej, kiedyś się przyda :p
ADAM_J - Pon 13 Kwi, 2009 21:48
Temat postu: Odp: Doping 2009
dam na lokata :D
wciepia potem z oprocentowaniem do puszki :D

Shogi - Pon 13 Kwi, 2009 21:49
Temat postu: Odp: Doping 2009
A z tych balonów co rozdawali dzieciom można by zrobić baloniade :D
gadzet - Pon 13 Kwi, 2009 21:57
Temat postu: Odp: Doping 2009
Po przegranych trzech biegach z rzędu(10-12) publika ucichła i naszym zadaniem jest ich poderwać do dalszego dopingu a nie jakies marudzenie :) .Bo w innym przypadku jak będziemy przegrywać od początku to do końca meczu nie usłyszymy kibiców na całym stadionie.
igła - Pon 13 Kwi, 2009 21:59
Temat postu: Odp: Doping 2009
DJ też swoje uslyszy przed nastepnym meczem :P żeby nie przeszkadzał
ADAM_J - Pon 13 Kwi, 2009 22:01
Temat postu: Odp: Doping 2009
mi sie podobaly gwizdy po 12 biegu .. bardzo byly fajne

co do dj to muzyka za glosno ze nie idzie ani pogadac ...
a kaj tam doping

Bartek - Pon 13 Kwi, 2009 22:02
Temat postu: Odp: Doping 2009
No troche bylo przeszkadzania, ale jak czasem dal jakis okrzyk tpy Kto Wygra mecz?! to ladnie stadion odpowiadal, ja tam nie narzekam
igła - Pon 13 Kwi, 2009 22:03
Temat postu: Odp: Doping 2009
Bartek mylisz DJa ze Spikerem, którym dziś był Tomek Raudner. Bardzo w porządku koleś :P
Shogi - Pon 13 Kwi, 2009 22:04
Temat postu: Odp: Doping 2009
Stadion się przebudził później i było naprawdę fajnie bo było nas słychać jak za dawnych lat :)
Bartek - Pon 13 Kwi, 2009 22:06
Temat postu: Odp: Doping 2009
igła napisał/a:

Bartek mylisz DJa ze Spikerem, którym dziś był Tomek Raudner. Bardzo w porządku koleś :P

a to przepraszam, nie znam jeszcze wszystkich zagadnien :P no ale jednak moglem sie domyslic :)

czyzu43 - Wto 14 Kwi, 2009 00:09
Temat postu: Odp: Doping 2009
na retransmisji z meczu w TVS fajnie wszystko było słychać... xD
i fajnie pokazali nas... (V sektor) :D
ROW... ROW... ROW ROW ROW!!

Owieczka - Wto 14 Kwi, 2009 08:51
Temat postu: Odp: Doping 2009
Dajcie spokój...
Wygwizdywanie leżących zawodników jest takie zaje**ste!
Bo sektor V, wspaniali kibice, a jednak czegoś im brakuje.
Doping powinien być stały, a nie tylko wtedy, gdy wygrywamy!
Poza tym w sektorze V powinni siedzieć ludzie którzy krzyczą i dopingują klub, a nie jakieś szczyle które przepychają się i prowokują wszystkich wokół
Akcja z flagami to kompletna porażka. Flagi się wyciąga na konkretne polecenie sektorowego (w tym wypadku igły). NIEWYPAŁ
Siedział za mną taki koleś, bardzo bardzo wstawiony, ale dawał z siebie wszystko, a reszta jakoś nie bardzo.
Igła, widziałem że dostałeś zadyszki, gdzieś w połowie meczu (może mi się zdawało?), cóż, w każdym razie szkoda że nikt Cię nie zastąpił.
Podczas kiedy stadion odpowiada, trzeba robić dłuższe przerwy między kolejnymi "kto"

No i na koniec pragnę Was pochwalić. Większość dała z siebie wszystko :)

Rekinica - Wto 14 Kwi, 2009 08:58
Temat postu: Odp: Doping 2009
Owieczka napisał/a:

Doping powinien być stały, a nie tylko wtedy, gdy wygrywamy!

Chcę tylko powiedzieć, że był to pierwszy mecz, pierwszy zorganizowany doping V sektora. Chcą się zabrać za doping i oprawy na poważnie, życzę im jak najlepiej. Jak dla mnie było super. Pewne rzeczy należy wyeliminować (gwizdy), ale na to potrzeba czasu. Tak to już jest.

Owieczka napisał/a:

Siedział za mną taki koleś, bardzo bardzo wstawiony, ale dawał z siebie wszystko, a reszta jakoś nie bardzo.


Owieczka napisał/a:

No i na koniec pragnę Was pochwalić. Większość dała z siebie wszystko :)
Tutaj już zaprzeczasz sam sobie...
Owieczka - Wto 14 Kwi, 2009 09:02
Temat postu: Odp: Doping 2009
Aaaah, czepiasz się ;]
W każdym razie jest sporo do zrobienia i chciałem to uzmysłowić :p

Może trochę. ;) Pozdrawiam./Rekinica

Marko - Wto 14 Kwi, 2009 11:39
Temat postu: Odp: Doping 2009
Oprawa OK. Fajnie, że stadion cały odpowiada, ale kiedy padają jakieś hasła albo wołanie o falę z V a leci muzyka, to na sektorach XII-XI (gdzie siedziałem) nie słychać za bardzo. Trzeba by pogadać z klubem, żeby "muzykę" puszczali tylko podczas równania toru, bo potem to przeszkadza.
Mam pytanie - czy flagi, sektorówki wywieszane w latach poprzednich (ostatni rok niestety nie dane mi było się na żużlu pojawić) pojawiać się będą? No i zbiórka spokojnie mogła być przy wyjściu, myślę, że nikomu by nie przeszkadzało dać do puszki parę złociszy :) Mnie też ta dwójka gniecie :)

Dj Kibol - Wto 14 Kwi, 2009 11:43
Temat postu: Odp: Doping 2009
Marko napisał/a:

Mam pytanie - czy flagi, sektorówki wywieszane w latach poprzednich (ostatni rok niestety nie dane mi było się na żużlu pojawić) pojawiać się będą?


Nie będą, ponieważ flagi należą do ekipy piłkarskiej :)

igła - Wto 14 Kwi, 2009 11:51
Temat postu: Odp: Doping 2009
Sektorówkę mamy jedna, wspólna i niestety chyba trzeba to przyznać, że swój żywot ona zakończyła.
Marko - Wto 14 Kwi, 2009 11:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
Czyli kibice piłkarscy i żużlowi to już obecnie inna ekipa? Nie pożyczą? Czy to jakiś skomplikowany problem i długa historia? Może zebrać jakieś fundusze na forum i na stadionie i zrobić jakąś sektorówkę, albo flagę na płot?
ADAM_J - Wto 14 Kwi, 2009 11:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
przeszyc ja na mniejsza ?!
kfilms - Wto 14 Kwi, 2009 12:52
Temat postu: Odp: Doping 2009
Marko napisał/a:

Czyli kibice piłkarscy i żużlowi to już obecnie inna ekipa? Nie pożyczą? Czy to jakiś skomplikowany problem i długa historia? Może zebrać jakieś fundusze na forum i na stadionie i zrobić jakąś sektorówkę, albo flagę na płot?
ale ten row wielki co byl jest git wg mnie po co inwestować więcej, to lepiej w jakies inne gadzety drobne...

Mozna by sie dogadać z jakimś sponsorem i klubem żeby przed meczem ułożył na krzesełkach zielone i czarne kartki. Np pól stadionu zielone po czarne.
Poza tym fajnie oprawa wypadla,co będzie mozna zobaczyc w magazynie zuzlowym na rybnik.com.pl (magazyn gotowy czeka tylko na obrandowanie i kompresje)

mietekrybnik - Wto 14 Kwi, 2009 13:01
Temat postu: Odp: Doping 2009
z tymi kartkami był by dobry pomysł, podobny był na meczu Polski w Chorzowie na Stadionie Śląskim, ładny efekt był cały stadion biało czerwony.
u nas by szło zrobić takie coś i cały stadion Zielono-czarny

Shogi - Wto 14 Kwi, 2009 13:04
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ta racja kartoniada to dobry pomysł a tez super wygląda :)
igła - Wto 14 Kwi, 2009 13:06
Temat postu: Odp: Doping 2009
Czy myślicie, że jak będziecie na otwartym forum rzucać pomysłami opraw to potem ktoś z tego skorzysta i zrob to na stadionie?

Macie mojego maila, macie moje gg.

A co do wielkiej sektorówki o której mowi kfilms. Tak jak mówiłem ona już chyab zakończyłą kariere poprostu się zużyła

Adrians - Wto 14 Kwi, 2009 13:15
Temat postu: Odp: Doping 2009
Wszystko można. Problem jest taki, że publiczność w Rybniku w ogóle nie jest zdyscyplinowana. Większość miałaby zajeb*istą podkładkę pod rzić. To już zresztą przerabialiśmy za czasów Verdeneri. Dyscypliny nie ma na sektorze V, a czego wymagać od całego stadionu. Stadion znakomicie odpowiada na pytanie "Kto wygra mecz?". Świetnie wykonuje fale meksykańską. Widać, że chce również klaskać ;) Troszkę pracy i faktycznie cały stadion może zrobić "szkocką" Fajnie byłoby wprowadzić jeszcze na zasadzie odpowiadania nasze nowe hasło. Sektor V - "każdy to powie", reszta stadionu - "dwunastokrotni mistrzowie" i tak na przemian. Super efekt podobnych różnych haseł widać na boiskach piłkarskich. To robi wrażenie. Tym małym nakładem sił można wprowadzić nową jakość na trybunach :) Pamiętajmy, że nie wszyscy przychodzą na stadion, by "drzeć ryja" na okrągło, ale kilka nowych elementów ma szanse na powodzenie. I apel do ludzi na V sektorze. Otwierajcie buzie ;) Dotyczy to niemalże połowy sektoru. Wczoraj mogłem się nieco dokładniej przyjrzeć. A z tego co wiem wszyscy przychodzący na V sektor deklarują się, że pojawiają się tam, by dopingować. Nie wstydźcie się ;) Kolejnym razem będzie trochę ciszej....jeśli chodzi o muzykę, ale mam nadzieje, że głośniej jeśli chodzi o doping.

* wszelkie moje dywagacje mają sens tylko i wyłącznie wtedy, gdy drużyna będzie osiągała fajne wyniki i gdy będziemy widzieli zaangażowanie naszych zawodników. Póki co ani jednego ani drugiego nie brakuje :) Wręcz przeciwnie i oby tak dalej.

TomekROWRybnik - Wto 14 Kwi, 2009 13:17
Temat postu: Odp: Doping 2009
Igła ale kfilms chyba chodziło o wczorajszy ROW, nie o starą sektorówkę... Herb piękny swoją drogą... :)
Adrians wczoraj i klaskanie wyszło (pierwszy raz chyba w ten sposób). Więc może i kartoniada dałaby lepszy efekt...

igła - Wto 14 Kwi, 2009 13:19
Temat postu: Odp: Doping 2009
aa to źle zrozumiałem.
Adrians - Wto 14 Kwi, 2009 13:21
Temat postu: Odp: Doping 2009
Może i by wyszło. Zależy to od nas wszystkich. Jeśli chcemy stworzyć niezapomnianą atmosfere na stadionie zawsze możemy poprosić, by sąsiad z krzesełka obok też klaskał czy też podniósł karton, jeśli się kiedyś pojawi ;)
mietekrybnik - Wto 14 Kwi, 2009 13:31
Temat postu: Odp: Doping 2009
"Pojedź, Pojedź jak za dawnych lat
Hey
Jak za dawnych lat
Hey
Jak za dawnych lat ..."

na Górniku to podobna "piosenka", tylko "zagraj,zagraj jak za dawnych lat..." ładnie kibicom wychodzi i fajny efekt jest ;)

nomax - Wto 14 Kwi, 2009 13:32
Temat postu: Odp: Doping 2009
Adrians napisał/a:

Wszystko można. Problem jest taki, że publiczność w Rybniku w ogóle nie jest zdyscyplinowana. Większość miałaby zajeb*istą podkładkę pod rzić[...]


To zrobic w programie jedna strone na zielono abo na czarno i bedzie. Program jest chyba wystarczajaco duzy ? ;]

Adrians - Wto 14 Kwi, 2009 13:41
Temat postu: Odp: Doping 2009
Też pomysł....tylko, że klub musiałby sprzedać np. na mecz z Unią T. 10 000 programów ;)
kfilms - Wto 14 Kwi, 2009 13:46
Temat postu: Odp: Doping 2009
nomax napisał/a:

Adrians napisał/a:

Wszystko można. Problem jest taki, że publiczność w Rybniku w ogóle nie jest zdyscyplinowana. Większość miałaby zajeb*istą podkładkę pod rzić[...]


To zrobic w programie jedna strone na zielono abo na czarno i bedzie. Program jest chyba wystarczajaco duzy ? ;]
mozna byz robic wkladke w programie takich kartek ze mozna dac sasiadowi jak nie ma programu?
Wiem ze to takie narazie rzucanie pomyslow czasem glupich :P P ale z tego zawsze cos dobrego wychodzi

a co do sektorowki to tak mialem na mysli wczorajszy herb ROW, mysle ze on w zupelnosci wystarczy

Goraw - Wto 14 Kwi, 2009 13:49
Temat postu: Odp: Doping 2009
Troche mało czasu zostało ale kartoniada na Tarnów to świetny pomysł. Stadion będzie pełny, jeżeli tylko pogoda pozwoli. Efekt byłby znakomity :)
Bartek - Wto 14 Kwi, 2009 13:59
Temat postu: Odp: Doping 2009
Tez przyznaje ze kartoniada do wspanialy pomysl, tylko wpierw chyba by trzeba bylo kazde krzeselko z osobna wyczyscic, aby ludzie, jak juz ktos wspomnial nie siadali na tym tylko poprostu uzywali to do tego do czego zostalo stworzone
Matuch - Wto 14 Kwi, 2009 14:49
Temat postu: Odp: Doping 2009
Na początku zacznę od tego że młynowy mówi a wszyscy go maja w dupie.. albo że młynowy ciągle dwa/trzy te same okrzyki gadał... przecież to sie robiło już nudne i żałosne, wystarczy popatrzeć z oczu przyjeznych.. 10tys kibiców a tylko dwa/trzy okrzyki.. Tak samo z oprawa (flagowanie) zamiast to rozdać po kryjomu i że wszyscy na raz podnoszą i machają to nie.. latało to gorzej niż na targu.. w samym młynie było z 200osób megafon i żal, gdzie mobilizacja?..
Zapraszam młynowego i parę innych osób teraz w sobotę na piłkę nożna tak będzie pokazanie jak wygląda prawdziwy młyn. Przez całe 45min nie powtarza sie żadna piosenka/okrzyk, oprawy bardzo ładnie przygotowane, młynowy ma na głowie 200-400osób i bez megafonu gada głośniej i bardziej wszystkich mobilizuje.

Marko - Wto 14 Kwi, 2009 15:13
Temat postu: Odp: Doping 2009
Pomysł z kartoniadą dobry, ale klubowi pewnie będzie szkoda dać dwie kartki w programie na zieleń i na czerń - można zaproponować, aby na tych kartkach znalazło się logo jakiegoś sponsora - na tyle małe, że go nie będzie widać. Można też by wpisać tam drobną czcionką które sektory podnoszą czerne a które zielone.
Co do reakcji całego stadionu, to jest z tym chyba nie najgorzej, ale warto myśleć o takich okrzykach, które są proste do nauczenia (tekst, rytm, miejsce na reakcje) z zawołaniem kto wygra mecz tak jest, podobnie z falą i szkocką. Myślę, że "Rybnik" na dwa głosy też można łatwo wprowadzić, ale trzeba by zebrać grupę odpowiadającą np. na wirażu i może się udać.

ADAM_J - Wto 14 Kwi, 2009 15:17
Temat postu: Odp: Doping 2009
Matuch zauwaz tez roznice miedzy pilka ze ....
tam 45 minut 1 polowy to ..... jest cisza na boisku ;-)
i mozecie spiewac se bez przerwy
na zuzlu jest bieg i chwila przerwy ..
wiekszosc pisze program i ma gdzies jakies okrzyki ;-)
na zuzlu w czasie biegu chyba bys nie spiewal 'my chlopcy ze slaska' co ?

muminek - Wto 14 Kwi, 2009 16:10
Temat postu: Odp: Doping 2009
ADAM_J napisał/a:

Matuch zauwaz tez roznice miedzy pilka ze ....
tam 45 minut 1 polowy to ..... jest cisza na boisku ;-)
i mozecie spiewac se bez przerwy
na zuzlu jest bieg i chwila przerwy ..
wiekszosc pisze program i ma gdzies jakies okrzyki ;-)
na zuzlu w czasie biegu chyba bys nie spiewal 'my chlopcy ze slaska' co ?


"To My chłopcy ze Śląska" może nie, ale "To My chłopcy z Rybnika" jak najbardziej ;)
Ogólnie wszystko ładnie, pięknie ale jak to z boku oglądałem to serce w to wkładała tylko 1/3 młyna. Zasada prosta - kto nie śpiewa - "wypad" - delikatnie ujmując. Lepszy efekt daje 50 konkretnie śpiewających stojących obok siebie, niż 50 rozproszonych w tłumie ;D
Co do sektorówki-herbu - na zdjęciach na rybnik.com.pl wygląda nawet lepiej niż w rzeczywistości :)

pozdROWienia i zapraszom na szpil w sobota :)

Owieczka - Wto 14 Kwi, 2009 16:10
Temat postu: Odp: Doping 2009
Na żużlu w czasie biegu się na niego patrzy ;]
Ale to nie zmienia faktu że połowa sektora V przyszła sobie posiedzieć.
Nie chcesz dopingować (a tym samym słuchać młynowego) - sektorów jest ponad 20
Akcja z flagami, jak już wcześniej mówiłem, niewypał.

Fabregas - Wto 14 Kwi, 2009 18:53
Temat postu: Odp: Doping 2009
to zależy na dopingu czy na siedzeniu tylko? tak jak pisze muminek, na piłce jest inna sytuacja bo śpiewa każdy...jest odpowiednia mobilizacja a kto nie chce spiewac to ma inne sektory do siadania. :)
Matuch - Wto 14 Kwi, 2009 20:20
Temat postu: Odp: Doping 2009
Tak jak nie którzy tutaj mówią pozbierać wszystkich prawdziwych kibiców co umieją gardła drzeć i będzie ich z 2sektory i wtedy jest konkretny młyn a reszta niech idzie na łuk i śpiewa od czasu do czasu z całym stadionem.
Myślę że teraz wszyscy kibice zauważyli ze na sektorze V jest młyn i ze tam nie będą już siadać osoby co przyszli pooglądać tylko prawdziwi kibice. ;D

kaniakaniowski - Wto 14 Kwi, 2009 21:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
Matuch napisał/a:

Myślę że teraz wszyscy kibice zauważyli ze na sektorze V jest młyn i ze tam nie będą już siadać osoby co przyszli pooglądać tylko prawdziwi kibice. ;D


Prawdziwi kibice będą znowu na stadionie gdy będziemy dostawać do 30 u siebie. Pohamuj z opiniami na temat prawdziwych kibiców. Bo darcie ryja to niekoniecznie bycie prawdziwym kibicem.

pzdr

Matuch - Wto 14 Kwi, 2009 22:00
Temat postu: Odp: Doping 2009
Dla mnie prawdziwy kibic to jest osoba która idzie na mecz wspierać swoja drużynę a nie oglądać jak ona walczy

Nie chce nikogo urazić swoimi wypowiedziami, a jeśli kogoś uraziłem to przepraszam.

kaniakaniowski - Wto 14 Kwi, 2009 22:09
Temat postu: Odp: Doping 2009
Wiesz, czasami najbardziej ryczy ta krowa co najmniej mleka daje. Oczywiście, że trzeba wspierac dopingiem swoją drużynę, ale za długo chodzę na ten stadion by nie wiedzieć kto jest prawdziwym kibicem. Chcesz ?? To ja Ci napiszę, że nie jesteś prawdziwym kibicem bo nie byłeś minimum na 30 wyjazdach wspierać naszych?? O to chodzi ?? Każdy kto na ten stadion przychodzi i jest ze swoją drużyną na dobre i złe jest prawdziwym kibicem. Kto chce kibicuje, klaszcze, rzuca serpentyny. Ale nie dziel na prawdziwych i tych "fałszywych", przynajmniej na forum. A jak kiedyś na stadionie zobaczysz grupkę 2000 ludzi na meczu to zapamiętaj ich twarze, bo to właśnie bedą Ci prawdziwi.

pzdr

Peter - Wto 14 Kwi, 2009 22:18
Temat postu: Odp: Doping 2009
Cytat:
Myślę że teraz wszyscy kibice zauważyli ze na sektorze V jest młyn i ze tam nie będą już siadać osoby co przyszli pooglądać tylko prawdziwi kibice.


Tylko Idiota mógł napisać takie słowa.
Zdania nie zmienie, możecie mnie za to wyrzucić z forum.

Uzasadniam:
Tutaj prosta sprawa, Mam synka który w tym roku skończy 8 lat. Od 3 roku życia przebywa na każdym meczu ROW-u w Rybniku. Zna doskonale cały śpiewnik i zawsze na meczu jest żywiołowy i dopinguje. Niestey nie może iść do młyna ponieważ jest za młody i za mały.
Nazywasz się prawdziwym kibicem? Zobaczymy po sezonie. Nie oceniaj innych tylko dlatego że ty w młynie byłeś.

igła - Wto 14 Kwi, 2009 22:22
Temat postu: Odp: Doping 2009
Dobra panowie, ale ten wątek kończymy. Zostało wyjaśnione wszystko. Koniec :P dalsze posty nt. kto jest najbardziej prawdziwych z prawdziwych polecą do kosza
Nugi - Wto 14 Kwi, 2009 22:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
Widzę że niektórzy nie widzą różnicy między żużlem a piłką nożną ...
Jak pojdziesz kiedyś na zawody F1 to też będziesz się darł przez 1,5 godziny? Współczuję!;p

Ludzieeeee przecież żużel to zupełnie co innego niż piłka.
Nie można cały czas dopingować, są wyścigi, zapowiedzi spikera itp.

Z mojej strony jedynie co by można było poprawić to "szkotke" bo momentami nawet i połowa stadionu się dołaczała i myślę że przy kilku próbach i odpowiedniej słownej zachęcie udało by sie zmobilizować cały stadion.

Owieczka - Śro 15 Kwi, 2009 15:26
Temat postu: Odp: Doping 2009
Peter napisał/a:

Tylko Idiota mógł napisać takie słowa.
Zdania nie zmienie, możecie mnie za to wyrzucić z forum.

Ja bym właśnie tak zrobił.

Kaniakowski, popieram w 100%, ale nie zmienia to faktu że na młyn idzie się dopingować, a na stadionie jest wiele miejsca dla pozostałych kibiców.
Od siebie dodam, że nie mam sobie nic do zarzucenia w moim kibicowaniu i że nazywam siebie prawdziwym kibicem, mimo młodego wieku i niewielu meczów na których byłem.

Tak więc dopingujemy na sektorze V w formie okrzyków i zachęcamy do tego cały stadion. Sama nazwa dopingu ZORGANIZOWANEGO powinna mówić za siebie. Chcesz wspierać zespół głośnym śpiewem - zapraszamy, nie chcesz - usiądź gdzie indziej. Tyle

zonqs - Czw 16 Kwi, 2009 09:35
Temat postu: Odp: Doping 2009
Może uznacie to za głupi pomysł, ale na początku zawodów z Rzeszowem nie podobał mi się sposób w jaki zostali potraktowani kibice przeciwnej drużyny, nie wiem skąd dokładnie wyszło hasło "je*** Rzeszów" ale sam fakt mnie powalił. To tylko świadczy o naszym poziomie inteligencji, może pomyśleć o "Przywitaniu" przyjezdnych a nie obraza ? hmm ?

Bądźmy pierwszymi, którzy trzymają szacunek do przyjezdnych i pokażmy co to znaczy fair play a nie odrazu OBRAZA.

kaniakaniowski - Czw 16 Kwi, 2009 09:47
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jeżeli takie hasło usłyszałeś to na pewno od jakichś kretynów i na pewno nie od nikogo z kibiców z młyna.
Poza tym kibice powinni się skupić na kulturalnym dopingu swoich zawodników a nie lizaniu pupy przyjezdnym. Z nimi zawsze mozna iść na piwo po meczu lub tez przed :D . Od witania na stadionie jest spiker.

pzdr

zonqs - Czw 16 Kwi, 2009 10:13
Temat postu: Odp: Doping 2009
Nie pisałem o lizaniu dupy lecz o jednorazowym przywitaniu drużyny przeciwnej i wcale nie napisałem, że to młyn krzyknął... :) ;)

Pzdro :)

Marko - Czw 16 Kwi, 2009 10:19
Temat postu: Odp: Doping 2009
Znajomy opowiadał, jak 30-40 lat temu na stadionach piłkarskich (sic!) witało się przyjezdnych kibiców - gromkie brawa na początku i na końcu! Podziękowanie za to, że są wierni swojej drużynie, że jeżdżą za nią po Polsce itp. Uznanie za to, że po prostu są kibicami - czy to jest lizanie d...? Nikomu czapka z głowy nie spadnie, jeśli doceni kibiców przyjezdnych, drużynę gości. Samemu też będzie przyjemnie, kiedy na początku meczu wyjazdowego w Tarnowie, Ostrowie itp. zamiast paru epitetów otrzyma się takie przywitanie - po prostu ludzka rzecz! A podczas meczu jest dużo czasu na dopingowanie kulturalne naszych.
TomekROWRybnik - Czw 16 Kwi, 2009 10:49
Temat postu: Odp: Doping 2009
Cytat:
"je*** Rzeszów"

Mi się wydaje, że słyszałem podobne hasło, ale to było po tym jak spiker powiedział o żałobie narodowej w trakcie minuty ciszy. I chodziło o prezydenta nie o Rzeszów...
I broń Boże nie z młyna tylko chyba gdzieś z okolic 1-2 sektora.

zonqs - Czw 16 Kwi, 2009 11:30
Temat postu: Odp: Doping 2009
Co nie zmienia faktu, że miało coś takiego miejsce. A chciałbym się dowiedzieć czy zaakcepotwalibyście witanie kibiców przeciwnej druzyny na początku spotkania :P ;D
5678 - Czw 16 Kwi, 2009 12:36
Temat postu: Odp: Doping 2009
kaniakaniowski napisał/a:

Wiesz, czasami najbardziej ryczy ta krowa co najmniej mleka daje. Oczywiście, że trzeba wspierac dopingiem swoją drużynę, ale za długo chodzę na ten stadion by nie wiedzieć kto jest prawdziwym kibicem. Chcesz ?? To ja Ci napiszę, że nie jesteś prawdziwym kibicem bo nie byłeś minimum na 30 wyjazdach wspierać naszych?? O to chodzi ?? Każdy kto na ten stadion przychodzi i jest ze swoją drużyną na dobre i złe jest prawdziwym kibicem. Kto chce kibicuje, klaszcze, rzuca serpentyny. Ale nie dziel na prawdziwych i tych "fałszywych", przynajmniej na forum. A jak kiedyś na stadionie zobaczysz grupkę 2000 ludzi na meczu to zapamiętaj ich twarze, bo to właśnie bedą Ci prawdziwi.

pzdr


To są ŚWIETE SłOWA!!! Chyba najmądrzejszy tekst jaki znalazlem na tym forum. Przydałoby się go wkleić do wielu innych tematów.
Proponuje wydrukować i przykleić na lodowkę!

PozdROWienia

Richard - Czw 16 Kwi, 2009 22:21
Temat postu: Odp: Doping 2009
Z dopngiem calego stadionu jest zwiazany jeszcze jeden problem: fatalna akustyka tego obiektu. Ten stadion zostal zaprojektowany tak, zeby tlumic dzwiek (plaskie trybuny, miekkie podloze...). No i niestety tlumi tez okrzyki kibicow. Ale na to nic nie poradzimy. Praw fizyki pan nie zmienisz i nie badz pan glab. Mozemy jedynie probowac to przekrzyczec, nawet jak doskonale widac (slychac) na przykladzie okrzyku "Kto wygra mecz?" jak dzwiek rozchodzi sie po stadionie i ze na winklu jest znacznie predzej niz na przeciwleglej prostej. Sama odpowiedz "ROW" jeszcze przejdzie, ale juz "dwunastokrotni mistrzowie" jest za dlugiei nie da sie tak zrobic, zeby wszyscy wykrzykneli jednoczesnie. No, chyba ze spiker, ale wtedy i tak pan Jozek najpierw uslyszy pana Henia a dopiero za pol sekundy pana Kazia, choc obaj krzykneli jednoczesnie.
ADAM_J - Nie 19 Kwi, 2009 19:35
Temat postu: Odp: Doping 2009
ale zeby 'sedzia chuj' poszlo z 5 sektoru ?
a potem 'gorole' ?

gdzie vademecum ?


oprawa fajna :D

Axel - Nie 19 Kwi, 2009 21:38
Temat postu: Odp: Doping 2009
No ładny doping zrobiliśmy tylko niektórzy troszkę sobie darowali widząc wynik. Mnie do teraz gardło boli :D
zonqs - Nie 19 Kwi, 2009 21:40
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ogólnie reszta stadionu dała ciała bo im się nie chciało ani "głupiej" fali zrobić no coż nic nie poradzisz na pikniki :P
Lukan - Nie 19 Kwi, 2009 21:41
Temat postu: Odp: Doping 2009
i mimo kilku prób reszta stadionu nie odpowiadała na "Każdy to powie" ...

jeden koleś to tam zamiast krzyczeć "12 krotni Mistrzowie" to zaczął ryczeć ROOOOOOW :D :D

zonqs - Nie 19 Kwi, 2009 21:44
Temat postu: Odp: Doping 2009
Lukan napisał/a:

i mimo kilku prób reszta stadionu nie odpowiadała na "Każdy to powie" ...

jeden koleś to tam zamiast krzyczeć "12 krotni Mistrzowie" to zaczął ryczeć ROOOOOOW :D :D


Ponieważ większość kibiców nie wie o co chodzi :] przynajmniej takie wrażenie odczułem :D
Gość siedzący obok mnie powiedział: Ej ale to jest nowe jakies?" :x lol?:P
Nie mam pomysłu jak ludzi przekonać do wykrzykiwania co innego niż "ROW" :P

A wracając jeszcze do tej fali to "Ruszcie dupy" krzyczcie jak nie mówi spiker a nie z nim :P

kaniakaniowski - Nie 19 Kwi, 2009 21:44
Temat postu: Odp: Doping 2009
Chyba nie ma sensu wałkować tego ".....dwunastokrotni mistrzowie..."
Odzew całego stadionu ROW to i tak jest sporo bo nigdzie takiego motywu nie ma w Polsce :D . Za dużo nie oczekujmy :D .

pzdr

Rekinica - Nie 19 Kwi, 2009 21:45
Temat postu: Odp: Doping 2009
Lukan, to hasło w naszych szeregach jest od niedawna. Ludzie mają prawo tego nie znać. Myślę, że trzeba mieć trochę cierpliwości. Dzisiaj poprawnie wychodziła szkocja, może "Każdy to powie..." w miarę czasu też się wpisze w repertuar stadionu. :)
igła - Nie 19 Kwi, 2009 21:45
Temat postu: Odp: Doping 2009
Spiker, koniecznie Raudner. Do tego wynik. wtedy krzyczy dwa razy wiecej ludzi i cztery razy glośniej.
Axel - Nie 19 Kwi, 2009 22:25
Temat postu: Odp: Doping 2009
Faktycznie jakbyśmy wygrywali to może ludzie mniej by się patrzeli na programy a więcej po stadionie. Może następnym razem :)
Matuch - Nie 19 Kwi, 2009 23:00
Temat postu: Odp: Doping 2009
Osobiście dla mnie "Każdy to powie...." na cały stadion jest bez sensu, tego sie nie da zrobić, to sie nadaje tylko do młyna. Niech cały stadion uczy się krzyczeć ROW to wystarczy.
Druga sprawa to "ROWie, My wierzymy" słuchając tego czasem się zastanawiałem czy nie chodzi o "w rowie my leżymy" nie chce tu nikogo obrazić czy coś podobnego
Następna sprawa to ściąganie flag z płotów w czasie meczu ... tacy "wierni" jesteście.. (bez komentarza)
Ostania już sprawa to niech młynowy se stanie ja tym płotu albo gdzieś żeby wszyscy go widzieli co robi itd Bo ten tył to w ogóle go nie widzi...

nico - Nie 19 Kwi, 2009 23:03
Temat postu: Odp: Doping 2009
cały stadion umie krzyczec ROW:) mi osobiscie bardzo podoba sie pomysł z 12 mistrzami... jest to nowe, a dzsiaj naprawde nie byl moment zeby to zadzialalo... jak bedziemy wygrywac i muzyka bedzie ciszej wejdzie ten motym:)

POzdROWienia nico

malyy - Nie 19 Kwi, 2009 23:21
Temat postu: Odp: Doping 2009
No właśnie nie wszyscy widzą co robi lub co śpiewa młynowy.Sory ale w V sektorze nawet ludzie są troszkę zdezorientowani , zwłaszcza ci co stoją w górnej części lub po bokach.Dlatego też moim zdaniem przydałoby się jakieś gniazdo dla młynowego.
Oczywiście dla usprawnienia dopingu.

igła - Nie 19 Kwi, 2009 23:23
Temat postu: Odp: Doping 2009
Przy tak liczenym młynie jest to niezbędne. Jednak czy jeszcze na ten sektor zawita w tym seoznie tyle ludzi? Zobaczymy po nastepnym meczu i wrócimy do tematu. Teraz można o tym rozmawiać, a raczej wracać do rozmów, bo za wcześniejszej ekipy gniazdo nie powstało, bo nie mamy badań wysokościowych i pozowlenia na gniazdo nie było :D
malyy - Nie 19 Kwi, 2009 23:27
Temat postu: Odp: Doping 2009
Najlepiej zrobić badania wysokościowe i prowadzić doping z jupitera ;)
Wtedy pół stadionu będzie widziało młynowego

Piksiński - Nie 19 Kwi, 2009 23:32
Temat postu: Odp: Doping 2009
Mnie troszke rozbawilo pytanie "kto wygra mecz" i odpowiedz "ROW" kiedy juz nie bylo takiej mozliwosci....Takie to nie na czasie bylo....A ludzie wiedzac ze przegrana stala sie faktem nie zabardzo chca kłamac ;)
Marko - Pon 20 Kwi, 2009 01:58
Temat postu: Odp: Doping 2009
Odzew był, a nie chodziło o to czy wygrać jeszcze może, raczej o to, że cały stadion odpowie i pokarze naszym, że jest z nimi.
Co do każdy to powie: ludzie nie wiedzą co wołacie! Pytałem dzisiaj i po prostu tego nie rozumieją, część odpowiada ROW, a reszta nie kuma - może wart aby spiker powiedział to hasło parę razy - np. V sam skanduje, na co spiker powtórzy to i powie, że 12 razy zdobyliśmy mistrza, wiele osób było dzisiaj pierwszy-drugi raz na stadionie i pewnikiem tego nie wiedzą (tylko niech nikt nie wyjeżdża z hasłem - jak nie wiedzą to niech nie chodzą...)
Szkocka - trochę echo bruździ, poza tym reszta stadionu wolniej przyspiesza niż V i klaszcze jeszcze na waszych okrzykach.
Największą plagą są chyba barwy - większość ludzi ubrana w biały, brąz itp. mało kolorów klubowych na ubraniach, a o to chyba najprościej i warto aby spiker do tego namawiał i przypominał o tym - sam spiker... dać mu przycisk MUTE!

ADAM_J - Pon 20 Kwi, 2009 05:28
Temat postu: Odp: Doping 2009
igła napisał/a:

Przy tak liczenym młynie jest to niezbędne. Jednak czy jeszcze na ten sektor zawita w tym seoznie tyle ludzi? Zobaczymy po nastepnym meczu i wrócimy do tematu. Teraz można o tym rozmawiać, a raczej wracać do rozmów, bo za wcześniejszej ekipy gniazdo nie powstało, bo nie mamy badań wysokościowych i pozowlenia na gniazdo nie było :D

kto nie ma ten nie ma :D

Arti napisał/a:

Na temat meczu może napiszę coś jutro, bo zmęczony jestem po ciężkim weekendzie. Jedno tylko chciałem dzisiaj napisać. Chodzi o rozwijanie sektorówki na sektorze 6, a konkretniej o dużą część ludzi na tym sektorze. Normalnie nóż się w kieszeni otwiera jak człowiek widzi te lenistwo, olewajstwo, totalną ignorancję ludzką. Ja nie wiem... qrwa tak ciężko niektórym wstać na tą jedną czy dwie minuty, żeby rozciągnąć sektorówkę i ją podtrzymywać, aby ładnie wyglądała!!?? Wyglądało to tak, że część osób wstała, rozwinęła płótno i robiła co trzeba, a reszta miała wszystko głęboko w dupie. Materiał wisiał im na głowach i nawet ręki nie podnieśli, żeby zmienić ten stan rzeczy. Cały efekt został zepsuty, bo sektorówka zamiast być ładnie napięta, to była wymiętolona, jakby ją kto z dupy wyciągnął. Ludzie poświęcają swój czas i pieniądze aby było barwniej, oraz by stadion tętnił życiem, a niektórych to najzwyczajniej w świecie pier**** bo sobie muszą słonecznik poszkubać, faję zajarać, pogadać o dupie maryni itd. Jeden wielki żal. Jakby nie można było poświęcić się na jedną czy dwie minutki dla dobra ogółu, dla widowiska, dobrej zabawy, dla naszego wizerunku w oczach kibicowskiej Polski. Chwila czasu, tak niewiele wysiłku to kosztuje, a ile można zyskać. Przy takim podejściu do sprawy nigdy nie wypali jakaś bardziej złożona oprawa. Było mówione nie machać flagami, a tu pół sektora nimi macha... :- Ludzie, zacznijcie słuchać czasem innych, bo jak tak każdy będzie sobie rzepkę skrobał, to będzie niestety kaszana.

pozdROWienia
bo Ty nie rozumiesz ze ich nie bawi by cos ladnie wygladalo bo oni tego nie widzieli ;D
texas - Pon 20 Kwi, 2009 08:23
Temat postu: Odp: Doping 2009
Arti coś pisał o bardziej złożonej oprawie- ale spójrzmy prawdzie w oczy:
w dniu wczorajszym siedziałem 2 sektory z boku od tego "prowadzącego doping", kilka spostrzeżeń (nie moich, lecz głosy które słyszałem na stadionie):
oprócz kilku monotonnych - "kto wygra mecz?" i po zawodach "nic sie nie stało" jedyne co było słychać na stadionie to doping kibiców z Tarnowa.
Nie wiem, moze chłopaki próbowali zapodać jeszcze inną nute, ale podchwycenie tego było całkowicie niemozliwe, bo jedyne co było słychać to śpiewy z usytuowanego na drugiej stronie stadionu sektora gości.
Zaraz ktoś napisze że nie ma wyniku - nie ma dopingu, ale w poprzednich latach nawet jak przegrywaliśmy jakoś to wygladało, a z wczorajszego dnia to pamiętam chyba tylko 1 anemiczną próbę zrobienia fali na stadionie (może jest to też troche wina spikera który nie podchwycił pomysłu jak za dawnych lat, i nie było kontynuacji zabawy).
Wiem że napewno była jakaś grupa osób której bardzo zależało na prowadzeniu dopingu, i poświęcili dość troche czasu energi a może i pieniędzy, i chwała im za to, ale obiektywnie rzecz biorąc kiepskawo to wyszło. Co do apelu o zbiórce na oprawy, jak już ktoś napisał - za bardzo nie było wiadomo czy kase zbiera upoważniony kibic, czy moze Mietek z pod baru na następne wino. Pozatym wydaje mi sie że takie apele powinny być po meczu w którym była już porządna oprawa, żeby zachęcić kibica, a tak słychać było głosy "nic specjalnego nie robicie a pieniądze zbieracie" i już kilka osób chowało portfele do kieszeni...
Zwykłego Kowalskiego trzeba najpierw do siebie przekonać, a wtedy napewno sypnie groszem ;)

Jeszcze raz podkreślam jest to zbiór paru myśli wychwyconych ze stadionu, ale i tak czekam na krytykę :D

Rekinica - Pon 20 Kwi, 2009 08:59
Temat postu: Odp: Doping 2009
texas, tak jak wspomniałeś, siedziałeś dwa sektory od "piątki". Albo na III, albo na VII sektorze, czyli naprzeciw klatki. Pewnie dlatego słyszałeś tylko tarnowian. Ja, siedząc na XVII wiele lepiej słyszałam doping sektora nr V. Doping bardzo mi się podobał i wyszedł całkiem dobrze. :) Richard już wcześniej pisał o akustyce stadionu. Faktycznie... o pupę rozczaś.

P.S. Jak tu zrobić dobrą i na wysokim poziomie oprawę, skoro ludziom nawet nie chce się przez dwie minuty potrzymać flagi nad głową. ???

/edit
Piksiński napisał/a:

Mnie troszke rozbawilo pytanie "kto wygra mecz" i odpowiedz "ROW" kiedy juz nie bylo takiej mozliwosci....Takie to nie na czasie bylo....A ludzie wiedzac ze przegrana stala sie faktem nie zabardzo chca kłamac ;)

Pikuś, ale oni nie padali kery mecz wygromy. ;D

mietekrybnik - Pon 20 Kwi, 2009 09:43
Temat postu: Odp: Doping 2009
"Klaskanie" nawet wychodziło.
Fala porażka była :P (jak przegrywali to się nie chciało stawać do fali, poza pojedynczymi osobami)
na wołanie V sektora "każdy to powie" to odpowiadać nie umieli, ale jak już jeden ryknął sędzia h*j czy gorole, to wiedzieli o co chodzi i 80% stadionu to krzyczało ....

ja siedziałem na sektorze 10 i też niekiedy słyszałem bardziej kibiców z Tarnowa niż z Rybnika ...

igła - Pon 20 Kwi, 2009 11:21
Temat postu: Odp: Doping 2009
Niestety ale tak będize cały czas jak przyjedzie do nas jakaś konkretniejsza ekipa, bo na V sektor przychodzi sporo osób posiedzieć, postać i myślą, żę są fajni. Zapomnieli tylko, żeby jeszcze dopingować. Choć jakbyśmy my tak wygrywali gdzieś na wyjeździe :P TO pewnie byłaby sytuacja odwrotna. Trudno się świetnie nie bawić kiedy drużyna tak wygrywa. Taka jest niestety przykra rzeczywistość.

WIęc jak mówie do póki na V sektor będą chodzili ludzie dla samego chodzenia by myśleć, że jest sie fajnym będzie jak jest ;/

niedźwiedź - Pon 20 Kwi, 2009 11:29
Temat postu: Odp: Doping 2009
A igła będzie oczywiście takich kibiców osobiście wyganiać do innych sektorów. ;D

PozdROW,
dźwiedź

Bubu - Pon 20 Kwi, 2009 13:33
Temat postu: Odp: Doping 2009
dźwiedziu daruj sobie takie teksty. Spróbuj docenić to, że głównie dzięki Igle obecnie na żużlu coś się dzieję pod względem kibicowskim.
To głównie dzięki Bartkowi mamy jakieś oprawy na żużlu, to On bierze na siebie ciężar organizowania wyjazdów...
Ale oczywiście większość ludzi zamiast to docenić, woli szukać niedociągnięć, żeby tylko Igle dowalić.

P.S Igła trzymaj tak dalej, bo to co robisz jest naprawdę warte docenienia! Zresztą dobrze wiesz, że są osoby, które to szanują i chętnie Ci w tym wszystkim pomagają ;) ... a reszta? Resztę trzeba po prostu zlać ciepłym moczem, bo mają gówniane pojęcie a szczekają najwięcej!

niedźwiedź - Pon 20 Kwi, 2009 13:55
Temat postu: Odp: Doping 2009
Bubu, nie widzisz, że z humorem to piszę? :)

Dlaczego w taki sposób - igła zdecydownie wie.
Mam szacun do Niego za wszystko co robi dla i wokół klubu.

Sprawa - jak to ujął igła - "fajnych" na piątym sektorze była już tutaj na forum poruszana. Nikt nie ma prawa zabronić komukolwiek siadać na piątym sektorze. Jeśli komuś tumult, doping i wrzawa piątego sektora przeszkadza, to sam ruszy pupę i ulokuje się na innym sektorze. "Fajnych", którzy przychodzą na piąty sektor ze znajomymi lub przychodzą po to, aby się lansować (wiecie, wyczaić swoje zdjęcie w galeriach z meczów i wrzucić na naszą-klasę ;D ) należy zostawić w spokoju. Może się rozkręcą z czasem, bo to nie będzie lans, jeśli nie będzie na tych zdjęciach widoczny doping z ich strony.

Proste i logiczne. ;)

PozdROW,
dźwiedź

malyy - Pon 20 Kwi, 2009 14:55
Temat postu: Odp: Doping 2009
Sory ale mnie osobiście razi jak ktoś w sektorze nr V siedzi szkubie cały mecz słonecznik i nawet nie raczy podnieść czterech liter by coś wspólnie krzyknąć, nie mówiąc o machaniu flagą bądź podniesieniem barw w górę. Nic tylko słonecznik szkubać. Większość wczorajszego meczu stałem i dawałem z siebie wszystko by jakoś wesprzeć naszych by na koniec meczu zobaczyć na krzesełku swoją bluzę całą w łupinach.
Nic tylko ręce opadają.

Axel - Pon 20 Kwi, 2009 15:05
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ja też krzyczałem cały mecz, a co do tych którzy tylko siedzą na V sektorze to już ich sprawa że nie chcą kibicować, tylko po co zajmują miejsce ludziom, którzy chętnie by sobie pokrzyczeli. Przez takich dużo osób musiała stać na schodach.
Owieczka - Pon 20 Kwi, 2009 16:07
Temat postu: Odp: Doping 2009
Up. Jak ja na przykład.
Przykro patrzeć na takich dzieciaków, ale cóż. Nogi mi nie odpadły, szkoda tylko że nie było na schodkach pana z megafonem słyszeć.
Doping jak doping, prawdę mówiąc to te "lalala" kilkukrotnie skandowane nie przyjmie się, bo nikt nie wie co ma być dalej. Poza tym zły moment na to jest wybierany, lub jak kto woli, ta przyśpiewka jest po prostu ch**owa.
Igła, gratuluję odwagi za podbicie do tego karczycha który krzyczał "jebać Tarnów". Ode mnie wielki szacunek!
Tych panów z tyłu krzyczących "Unia zwal se kunia" też bym przetrącił, bo wstyd przynoszą...
Niestety doping jest uzależniony od wyniku, a wczoraj niestety zabrakło jednego i drugiego. Do tego się nie przyczepiam, bo i tak nic nie zmienię.
Do organizatorów:
sektorówkę przed meczem ustawcie na samym dole, bo było miejsce na krzesełkach na dole, a ja musiałem tylko z powodu flagi stać na schodach. Pan młynowy najlepiej jakby stanłą na barierce, albo chociaż się o nią oparł (lepiej by go było widać).
"Sędzia ch*j", sam krzyczałem, ale stwierdzam że to było żałosne. Każdy popełnia grzechy :p
No i akcja z flagami. Niestety żadnej poprawy...
Generalnie to i tak nie ma co narzekać.

Bubu - Pon 20 Kwi, 2009 16:10
Temat postu: Odp: Doping 2009
Inna sprawa, że część osób z "naszego" sektora to margines społeczny... bo nie wiem jak można określić inaczej kogoś, kto krzyczy do Sławka Pysznego "wpyier...." kiedy ten traci pozycję na rzecz Piotrka Świderskiego, albo wyzywa Pedersena i sędziego kiedy wykluczenie Ronka było absolutnie słuszne.

Aaa i jeszcze znalazł się też taki, który stwierdził iż Denis ten drugi upadek zaliczył dlatego iż... uwaga, uwaga! ;p Nie potrzebnie podnosił przednie koło <lol2>

Dj Kibol - Pon 20 Kwi, 2009 16:19
Temat postu: Odp: Doping 2009
Gratuluje pomysłu tym osobom, którzy podpierdzielają piosenki i okrzyki z Zabrza. Próbowanie Zabrzańskiego Karnawału było żałosne...
Axel - Pon 20 Kwi, 2009 16:31
Temat postu: Odp: Doping 2009
Do sędziego też krzyczałem chociaż facet miał racje, no ale błędy się popełnia. A co do ludzi którzy krzyczą teksty typu "je*ać tarnów" to na prawdę mi ich szkoda. Chcecie z żużla zrobić piłkę nożną? W tym sporcie jest jaka taka kultura między kibicami i fajnie by było jakby się ona ostała. Lubicie się napinać? Zapraszam na piłkę nożną.
Rekinica - Pon 20 Kwi, 2009 17:17
Temat postu: Odp: Doping 2009
Dj Kibol napisał/a:

Gratuluje pomysłu tym osobom, którzy podpierdzielają piosenki i okrzyki z Zabrza. Próbowanie Zabrzańskiego Karnawału było żałosne...

No tak, bo cała reszta naszego repertuaru została wymyślona przez nas samych...

ADAM_J - Pon 20 Kwi, 2009 17:59
Temat postu: Odp: Doping 2009
a szkocka pochodzi z rybnika :D
tomtom - Pon 20 Kwi, 2009 18:05
Temat postu: Odp: Doping 2009
ADAM_J napisał/a:

a szkocka pochodzi z rybnika

No przecież sama nazwa na to wskazuje ;)

adamb - Pon 20 Kwi, 2009 18:50
Temat postu: Odp: Doping 2009
... a mnie to zwisa co tam jeden z drugim bredzi na trybunach, ważne jest to że przychodzą i płacą za bilet.
Wolę widzieć pełen stadion wypełniony w części ignorantami, niż 2500 fachowców. ;)
Wczoraj przede mną siedziała taka grupka, że co słowo to nóż się w kapsie otwieroł ("downo Pyszny nie jechoł, ale po co mo jechać ? lepij jak Fleger se pojedzie bo je bardzij waleczny") ale... no cóż tak to jest jak przez większość meczu wpieprza się słonecznik i popija piwkiem (ciekawe jak wnieśli te kilka puszek ?) lub biega za popcornem ... to i 6 bieg się przegapiło. :D bądź co gorsza nie zauważyło ;D a na koniec podczas drugiego kółka 15 biegu wstają gremialnie i zbierają się do wyjścia, nie bacząc że inni mogą chcieć zobaczyć bieg do końca... ale jakoś wytrwałem.

Bartek - Pon 20 Kwi, 2009 19:16
Temat postu: Odp: Doping 2009
igła napisał/a:

Niestety ale tak będize cały czas jak przyjedzie do nas jakaś konkretniejsza ekipa, bo na V sektor przychodzi sporo osób posiedzieć, postać i myślą, żę są fajni. Zapomnieli tylko, żeby jeszcze dopingować. Choć jakbyśmy my tak wygrywali gdzieś na wyjeździe :P TO pewnie byłaby sytuacja odwrotna. Trudno się świetnie nie bawić kiedy drużyna tak wygrywa. Taka jest niestety przykra rzeczywistość.

WIęc jak mówie do póki na V sektor będą chodzili ludzie dla samego chodzenia by myśleć, że jest sie fajnym będzie jak jest ;/


Albo jak przychodzi paru debili i koles trabi w ta swoja pukafke i zaglusza caly wysilek i doping mlyna. Igla brawo ze do nich podszedles i powiedziales co powiedziales, szkoda ze oni se z tego nic nie zrobili, ale na szczescie poszli po jakims czasie.

ogolnie co do dopingu, pierwszy raz siedzialem w mlynie i bardzo mi sie podobalo. Usiadlem moze pare razy, jak byla przerwa. Spiewac, spiewalem caly czas ;) pozniej juz doping ucichl troche jak wynik byl dramatyczny, ale ogolnie mi sie podoba i czekam na kolejny meczyk u nas ;)

mietekrybnik - Pon 20 Kwi, 2009 19:19
Temat postu: Odp: Doping 2009
adamb napisał/a:

ale... no cóż tak to jest jak przez większość meczu wpieprza się słonecznik i popija piwkiem (ciekawe jak wnieśli te kilka puszek ?)


Jak jest taka ochrona na wejściu jaka jest to nie trudno przemycić kilka puszek :) ...
Kumpel miał plecaku 3 butelki picia, nawet ochrona nie sprawdziła co ma w plecaku,
Jeden z ochrony mnie rozjeb*ł na lopatki ;D

Wchodzę na stadion, chowie karnet w ręce trzymam Sok "Fresh" koleś do mnie podchodzi i się pyta:
To jest Fresh sok, czy Fresh Fresh?
Po czym kazał odkręcić zakrętkę i zaczął wąchać co tam mam :D :D


Mnie taki jeden łebek(góra 15lat) rozwalił, jak Mario przywiózł 1pkt w pierwszym starcie:
taki tekst: Mario wypier***aj ze składu, jo już nie tam nie chce widzieć ty tępy h**u nie dorobiony.
Normalnie takiego pierdyknąć i go ze stadionu wyprowadzić ....
Szkoda słów.

Dj Kibol - Pon 20 Kwi, 2009 19:46
Temat postu: Odp: Doping 2009
Rekinica napisał/a:

Dj Kibol napisał/a:

Gratuluje pomysłu tym osobom, którzy podpierdzielają piosenki i okrzyki z Zabrza. Próbowanie Zabrzańskiego Karnawału było żałosne...

No tak, bo cała reszta naszego repertuaru została wymyślona przez nas samych...


Trzeba wiedzieć co "podjebać". Akurat resztę repertuaru to pół polski śpiewa. Ale z "dwunastokrotnymi mistrzami" oraz "rybnickim karnawałem" robicie z siebie pośmiewisko dla bardziej kumatych ludzi przebywających na stadionie. Drugim śmiesznym akcentem byli dwaj panowie przy sektorze VI, którzy myśląc, że oprawa została skończona zaczęli zwijać sektorówkę w kształcie herbu i później patrząc iż po drugiej stronie sektorówka dalej jest "uniesiona" postanawiają rozwinąć herb jeszcze raz. Ktoś nad tym powinien zapanować i mówić co, jak i kiedy. Taka moja mała uwaga.

kaniakaniowski - Pon 20 Kwi, 2009 19:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
Dj Kibol napisał/a:

Rekinica napisał/a:

Dj Kibol napisał/a:

Gratuluje pomysłu tym osobom, którzy podpierdzielają piosenki i okrzyki z Zabrza. Próbowanie Zabrzańskiego Karnawału było żałosne...

No tak, bo cała reszta naszego repertuaru została wymyślona przez nas samych...


Trzeba wiedzieć co "podjebać". Akurat resztę repertuaru to pół polski śpiewa. Ale z "dwunastokrotnymi mistrzami" oraz "rybnickim karnawałem" robicie z siebie pośmiewisko dla bardziej kumatych ludzi przebywających na stadionie. Drugim śmiesznym akcentem byli dwaj panowie przy sektorze VI, którzy myśląc, że oprawa została skończona zaczęli zwijać sektorówkę w kształcie herbu i później patrząc iż po drugiej stronie sektorówka dalej jest "uniesiona" postanawiają rozwinąć herb jeszcze raz. Ktoś nad tym powinien zapanować i mówić co, jak i kiedy. Taka moja mała uwaga.


Więc niech te posmiewisko robią, a bardziej kumaci niech se kupią stopery do uszu a Ty może przestaniesz sie tu wozić.
Jest doping i to jest najważniejsze. Chcesz to podejdź to tych co doping prowadzą i pomóż, zmień, doradź, wtedy nie będziesz sie musiał wysilać na takie komentarze jak ten na forum bo będą zbędne.

pzdr

alian - Pon 20 Kwi, 2009 20:11
Temat postu: Odp: Doping 2009
DJ Kibol, dla mnie w tej chwili Ty robisz z siebie pośmiewisko. Nie obchodzi mnie czy kibice śpiewają coś tam z Górnika, czy z Wisły, ważne jest to, iż Ci kibice robią świetną atmosferę na meczu. Chwała im za to.
Bubu - Pon 20 Kwi, 2009 20:18
Temat postu: Odp: Doping 2009
Kibol pośmiewiskiem to możesz nazwać co najwyżej siebie!

Stary w ostatnim czasie zrobił się z Ciebie taki kolo, że normalnie nóż mi się w kapsie otwiera... poważnie :/ Zachowujesz się jka byś był najbardziej kumaty z kumatych, kibicowsko najbardziej doświadczony z doświadczonych.
Prawda jest niestety taka, że z większością ludzi którzy jeżdżą na wyjazdy żużlowe, jak m.in. moja skromną osoba, nie możesz się pod względem doświadczenie kibicowskiego równać i masz takie pojęcie o wszystkim jak ja o balecie mongolskim.

Przecież dla Ciebie ROW Rybnik to tylko piłka, a żużlofani ***cenzura czuwa*** nie?
Po co chodzisz na żużel? Żeby krytykować?
Mówię Ci poważnie, zluzuj trochę bo są osoby które strasznie grzejesz swoim pierdo***iem. (Nie, to nie jest groźba).

Dj Kibol - Pon 20 Kwi, 2009 20:39
Temat postu: Odp: Doping 2009
Bubu mój drogi. Przecież ja nie mówie, że jestem w tych sprawach bardziej obeznany od Ciebie :) Dla Twojej wiadomości na żużel chodzę bo lubię ten sport i tyle.

kaniakaniowski, wybacz, ale "wozić" to się bd gdzie chce i tego zabronić mi nie możesz. Cieszy mnie to, że próbujecie odbudować dawną "potęgę" kibicowską na żużlu, ale jak mówię dosłowne zerżnięcie czegoś od kogoś w tym światku jest śmieszne. Róbta co chceta, a to tylko takie moje skromne uwagi.

Blaugrana - Pon 20 Kwi, 2009 20:44
Temat postu: Odp: Doping 2009
Co do oprawy na meczu z Tarnowem to widze ze jest duzo narzekania na sektor V. Organizatorzy też do konca nie sa z siebie zadowoleni...a ja powiem ze z miejsc przy prostej startowej oprawa wygladala bardzo dobrze :) Flagi wyszly ladnie, młyn ladnie bylo slychac i sektorowki takze wygladaly ladnie :) takze dziekuje za mile wrazenia audiowizualne :D

Ale co ja moge wiedziec, wkoncu ja niekumaty co nie Dj Kibol... :P

kaniakaniowski - Pon 20 Kwi, 2009 20:50
Temat postu: Odp: Doping 2009
Dj Kibol napisał/a:

wybacz, ale "wozić" to się bd gdzie chce i tego zabronić mi nie możesz. Cieszy mnie to, że próbujecie odbudować dawną "potęgę" kibicowską na żużlu, ale jak mówię dosłowne zerżnięcie czegoś od kogoś w tym światku jest śmieszne. Róbta co chceta, a to tylko takie moje skromne uwagi.


Za stary jestem by cokolwiek odbudowywać. To raczej Ty to powinieneś robić, skoro tak łatwo przychodzi Ci krytykować.

Dj Kibol - Pon 20 Kwi, 2009 21:06
Temat postu: Odp: Doping 2009
kaniakaniowski, twierdzisz, że jesteś za stary? Ale to Ci "starzy" ludzie jeżdżą za żużlowym ROWem w Polskę i dopingują go ile tylko można. Powinienem i robię, ale tam gdzie tego bardziej potrzeba.

Blaugrana, a czy ja gdzieś napisałem, że oprawa była zła i wszystko było złe?

Bubu - Pon 20 Kwi, 2009 21:10
Temat postu: Odp: Doping 2009
Dj Kibol napisał/a:

kaniakaniowski, twierdzisz, że jesteś za stary? Ale to Ci "starzy" ludzie jeżdżą za żużlowym ROWem w Polskę i dopingują go ile tylko można. Powinienem i robię, ale tam gdzie tego bardziej potrzeba.


Więc krytykuj tam gdzie się udzielasz, a nie tam gdzie gówno zrobiłeś.

niedźwiedź - Pon 20 Kwi, 2009 21:12
Temat postu: Odp: Doping 2009
Kibol - kolejny, któremu kibicowanie czwartoligowej piłce nożnej poprzestawiało co trzeba..
Bez urazy Paweł.

PozdROW,
dźwiedź

kruszyn - Pon 20 Kwi, 2009 21:28
Temat postu: Odp: Doping 2009
DJ krytykujesz oprawy, żużlowe to może pochwalisz się co zaprezentowaliście dzień wcześniej na meczu z BKS. Bo zdjęcia wklejane na ogólnopolskim forum łagodnie mówiąc dowodzą tego, że tam jesteś baaardzo potrzebny.
Fabregas - Pon 20 Kwi, 2009 21:30
Temat postu: Odp: Doping 2009
w tym samym dniu i chyba o tej samej godzinie grał Górnik i dlatego goście czuli się jakby grali u siebie ;)
Dj Kibol - Pon 20 Kwi, 2009 21:41
Temat postu: Odp: Doping 2009
kruszyn napisał/a:

DJ krytykujesz oprawy, żużlowe to może pochwalisz się co zaprezentowaliście dzień wcześniej na meczu z BKS. Bo zdjęcia wklejane na ogólnopolskim forum łagodnie mówiąc dowodzą tego, że tam jesteś baaardzo potrzebny.


Nie porównuj meczu piłkarskiego na III Lidze z I Ligowym żużlem bo różnica poza klasą rozgrywkową to tylko i wyłącznie ok 9tys osób na żużlu więcej a co za tym idzie większe możliwości na oprawę. I pokaż mi gdzie krytykowałem oprawę? Poza tym małym nieporozumieniem jakim było zwinięcie i rozwinięcie herbu. Napisałem, że mógłby to ktoś kontrolować by to się nie powtórzyło, aczkolwiek ludzie na VI sektorze naprawdę leniwi byli. Nie podobało mi się tylko zżynanie piosenek z Górnika. O ile "dwunastokrotni mistrzowie" jeszcze pasuje o tyle próbowanie intonowania zabrzańskiego karnawału było kompletną porażką. Co do meczu z BKS to Fabregas Ci to wyjaśnił.

PS. Arek, fajna koszulka z FCB :D

Rekinica - Pon 20 Kwi, 2009 21:48
Temat postu: Odp: Doping 2009
Fabregas, wszyscy wiemy, że byli na Górniku. Ale o to właśnie chodzi, że tacy wierni fani ROW-u, zamiast dopingować swój ukochany klub i to w takim meczu, wolą jechać na Górnik. Ja jakoś nie wyobrażam sobie, gdybyśmy mieli zgodę np. z Częstochową, jechać tam na mecz, odpuszczając spotkanie ROW-u...
Dj Kibol - Pon 20 Kwi, 2009 21:51
Temat postu: Odp: Doping 2009
W Rybniku jest jednak więcej sympatyków ekstraligowej piłki a co za tym idzie Górnika.
kruszyn - Pon 20 Kwi, 2009 21:53
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ja rozumiem że był mecz Górnika, ale ROW nie grał z Silesius Kotórz Mały tylko z BKS i to idzie w Polskę. Dobrze wiecie, że przyjeżdża do was konkretna ekipa gości a wy jesteście w salonie peugeot? Dla mnie niezrozumiałe.

Dj Kibol napisał/a:

W Rybniku jest jednak więcej sympatyków ekstraligowej piłki a co za tym idzie Górnika.


Czyli na II ligowy Górnik by nie jeździli??

Edzioszka - Pon 20 Kwi, 2009 22:07
Temat postu: Odp: Doping 2009
Rekinica napisał/a:

Fabregas, wszyscy wiemy, że byli na Górniku. Ale o to właśnie chodzi, że tacy wierni fani ROW-u, zamiast dopingować swój ukochany klub i to w takim meczu, wolą jechać na Górnik. Ja jakoś nie wyobrażam sobie, gdybyśmy mieli zgodę np. z Częstochową, jechać tam na mecz, odpuszczając spotkanie ROW-u...

Rekinica co Ty wiesz! Nie jesteś prawdziwym kibicem! Widziałem jak raz chciałaś wymienić się szalikiem :P

Rekinica - Pon 20 Kwi, 2009 22:09
Temat postu: Odp: Doping 2009
Hehe, recku, jo Ciebie tyż. Akurat ten punkt z brakiem wymiany szali mi się podoba, ale to chyba nie ten temat. ;) Oczywiście pomijam kolekcjonowanie szali różnych drużyn.
Fabregas - Pon 20 Kwi, 2009 22:12
Temat postu: Odp: Doping 2009
w sumie dla mnie niezrozumiałe jest to,że dobrze wiemy ,że nasi kibice piłki często jeżdżą na Górnika to czy mecz i Górnika i ROWu musiał odbyc sie w ten sam dzień? Nie dało sie 2 tyg wczesniej napisać do ŚZPN z prośbą przełożenia i jeden dzien bądź zmiane godziny meczu ROWu? Dlatego jak było tak było.
Rekinica napisał/a:

Fabregas, wszyscy wiemy, że byli na Górniku. Ale o to właśnie chodzi, że tacy wierni fani ROW-u, zamiast dopingować swój ukochany klub i to w takim meczu, wolą jechać na Górnik. Ja jakoś nie wyobrażam sobie, gdybyśmy mieli zgodę np. z Częstochową, jechać tam na mecz, odpuszczając spotkanie ROW-u...

Rekinico, ja sobie równiez nie wyobrażam odpuszczenia meczu ale w piłce nożnej Ekstraklasa a trzecia liga a właściwie czwwarta to kolosalna różnica...Na Górniku co mecz jest ponad 15 tys kibiców a u Nas w Rybniku na piłce ledwo 500-600. Rozumiem,że wiara...ale jeśli ktoś woli piłke na wyższym poziomie to wybiera Zabrze i mecz Górnika. Póki w Rybniku nie będzie choćby drugiej ligi to na mecze będzie przychodziło po 700 ludzi w porywach.
Dj Kibol napisał/a:

PS. Arek, fajna koszulka z FCB :D

Pawle, już niedługo Cesc bedzie mial taką :D

Edzioszka - Pon 20 Kwi, 2009 22:22
Temat postu: Odp: Doping 2009
Fabregas napisał/a:

w sumie dla mnie niezrozumiałe jest to,że dobrze wiemy ,że nasi kibice piłki często jeżdżą na Górnika to czy mecz i Górnika i ROWu musiał odbyc sie w ten sam dzień? Nie dało sie 2 tyg wczesniej napisać do ŚZPN z prośbą przełożenia i jeden dzien bądź zmiane godziny meczu ROWu? Dlatego jak było tak było.
Rekinica napisał/a:

Fabregas, wszyscy wiemy, że byli na Górniku. Ale o to właśnie chodzi, że tacy wierni fani ROW-u, zamiast dopingować swój ukochany klub i to w takim meczu, wolą jechać na Górnik. Ja jakoś nie wyobrażam sobie, gdybyśmy mieli zgodę np. z Częstochową, jechać tam na mecz, odpuszczając spotkanie ROW-u...

Rekinico, ja sobie równiez nie wyobrażam odpuszczenia meczu ale w piłce nożnej Ekstraklasa a trzecia liga a właściwie czwwarta to kolosalna różnica...Na Górniku co mecz jest ponad 15 tys kibiców a u Nas w Rybniku na piłce ledwo 500-600. Rozumiem,że wiara...ale jeśli ktoś woli piłke na wyższym poziomie to wybiera Zabrze i mecz Górnika. Póki w Rybniku nie będzie choćby drugiej ligi to na mecze będzie przychodziło po 700 ludzi w porywach.
Dj Kibol napisał/a:

PS. Arek, fajna koszulka z FCB :D

Pawle,to koszulka reprezentacji Hiszpanii :D ale już niedługo Cesc bedzie mial taką z Barcy :D

Mieszkam we Wrocku i na meczu Sparty byłem pare razy ale zawsze jak jechali z Rybnikiem... I jak ROW bedzie ostatni w II lidze to będe na meczu MOJEGO ROWu niż obcej mi Sparty...
Tym chyba się różnią żużlo fani od "prawdziwych kibiców"

zonqs - Pon 20 Kwi, 2009 22:29
Temat postu: Odp: Doping 2009
Wracając do tematu... :P

Tak sobie myślałem nad rozpoczęciem zawodów na Naszym stadionie, może dogadać się ze spikerem aby podczas prezentacji (gdy wszyscy zawodnicy są w rządku :P ) on czytał tylko imię, a stadion wykrzykiwał nazwiska :> hMM ? nie wiem czy bylo to kiedyś zastosowane natomiast spiker musiałby jeszcze poinformować kibiców, że takie coś będzie miało miejsce :P

Edzioszka - Pon 20 Kwi, 2009 22:32
Temat postu: Odp: Doping 2009
zonqs napisał/a:

Wracając do tematu... :P

Tak sobie myślałem nad rozpoczęciem zawodów na Naszym stadionie, może dogadać się ze spikerem aby podczas prezentacji (gdy wszyscy zawodnicy są w rządku :P ) on czytał tylko imię, a stadion wykrzykiwał nazwiska :> hMM ? nie wiem czy bylo to kiedyś zastosowane natomiast spiker musiałby jeszcze poinformować kibiców, że takie coś będzie miało miejsce :P
było i bardzo dobrze się sprawdza.. :D
Dj Kibol - Pon 20 Kwi, 2009 22:33
Temat postu: Odp: Doping 2009
recku napisał/a:

Fabregas napisał/a:

w sumie dla mnie niezrozumiałe jest to,że dobrze wiemy ,że nasi kibice piłki często jeżdżą na Górnika to czy mecz i Górnika i ROWu musiał odbyc sie w ten sam dzień? Nie dało sie 2 tyg wczesniej napisać do ŚZPN z prośbą przełożenia i jeden dzien bądź zmiane godziny meczu ROWu? Dlatego jak było tak było.
Rekinica napisał/a:

Fabregas, wszyscy wiemy, że byli na Górniku. Ale o to właśnie chodzi, że tacy wierni fani ROW-u, zamiast dopingować swój ukochany klub i to w takim meczu, wolą jechać na Górnik. Ja jakoś nie wyobrażam sobie, gdybyśmy mieli zgodę np. z Częstochową, jechać tam na mecz, odpuszczając spotkanie ROW-u...

Rekinico, ja sobie równiez nie wyobrażam odpuszczenia meczu ale w piłce nożnej Ekstraklasa a trzecia liga a właściwie czwwarta to kolosalna różnica...Na Górniku co mecz jest ponad 15 tys kibiców a u Nas w Rybniku na piłce ledwo 500-600. Rozumiem,że wiara...ale jeśli ktoś woli piłke na wyższym poziomie to wybiera Zabrze i mecz Górnika. Póki w Rybniku nie będzie choćby drugiej ligi to na mecze będzie przychodziło po 700 ludzi w porywach.
Dj Kibol napisał/a:

PS. Arek, fajna koszulka z FCB :D

Pawle,to koszulka reprezentacji Hiszpanii :D ale już niedługo Cesc bedzie mial taką z Barcy :D

Mieszkam we Wrocku i na meczu Sparty byłem pare razy ale zawsze jak jechali z Rybnikiem... I jak ROW bedzie ostatni w II lidze to będe na meczu MOJEGO ROWu niż obcej mi Sparty...
Tym chyba się różnią żużlo fani od "prawdziwych kibiców"



A zauważyłeś, że kibice ROWu to również kibice Górnika i odwrotnie? Nie przypominam sobie żeby żużlowy ROW miał "sztamę" ze Spartą Wrocław. W ogóle porównanie niezbyt trafione, ponieważ Rybnik jeździł wtedy w najwyższej klasie rozgrywkowej, a nie Sparta w ekstralidze a ROW w II Lidze :)

slinotok07 - Pon 20 Kwi, 2009 22:33
Temat postu: Odp: Doping 2009
Cholera ogrania...
Wybrales Gornik to tam sie udzielaj.Chyba maja tam w Zabrzu antene i kable internetowe?
Rybnik to Piekne i Duze miasto ktore ma wlasnych,swoich i prawdziwych kibicow.
Cale to bractwo rybnickie jezdzace do Zabrza niech jest.Powodzenia.
Tyle ze kibicowsko kupa z tego jest.
Rybnik za Zabrzem a w zamian nic nic nic nic nic nic!
Takie wlazenie w dupe ...
Mamy swoje miasto i swoj klub.Nam sie udzielajmy!

Fabregas - Pon 20 Kwi, 2009 22:38
Temat postu: Odp: Doping 2009
Nic by nie były gdyby mecze ROWu jak i Górnika były o innej godzinie bądź w innym dniu.
Recku, do mniemam,że jestes w Rybnika więc to,że wybierasz ROW aniżeli Spartę to mnie wcale nie dziwi :) a jeśli ktoś bardziej przywiązany jest z Górnikiem Zabrze to jeździ na mecze w Zabrzu bo tam jest oporostu lepsza atmosfera,nie oszukujmy się.

Edzioszka - Pon 20 Kwi, 2009 22:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
Fabregas napisał/a:

Nic by nie były gdyby mecze ROWu jak i Górnika były o innej godzinie bądź w innym dniu.
Recku, do mniemam,że jestes w Rybnika więc to,że wybierasz ROW aniżeli Spartę to mnie wcale nie dziwi :) a jeśli ktoś bardziej przywiązany jest z Górnikiem Zabrze to jeździ na mecze w Zabrzu bo tam jest oporostu lepsza atmosfera,nie oszukujmy się.

Jestem we Wrocku ale wracam na mecze Rybnika! tak jak to robi nie jeden kibic! Skoro bardziej jesteś przywiązany do Górnika to jesteś fanem górnika :) pozdro

Kibol ale teraz nie są w tej samej lidze a chodze na ROW! Dlaczego dla Ciebie Górnik jest ważniejszy niż ROW?

Fabregas - Pon 20 Kwi, 2009 23:34
Temat postu: Odp: Doping 2009
Chodzi mi o to,że pochodzisz z Rybnika a,że mieszkasz we Wrocławiu to nie ma nic do rzeczy :) A ja jestem przywiązany do ROWu więc jestem kibicem ROWu :)
Adrians - Wto 21 Kwi, 2009 06:57
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ej, ej zluzujcie. Dlaczego chcecie krytykować piłkę? Nie o tym temat :) My krytykę przyjmujemy, choć z niektórymi hasłami się zupełnie nie zgadzamy. Po raz pierwszy od dawna miałem okazje sam posłuchać co tam sektor V śpiewa i chodząc po przeciwległej stronie stadionu naprawdę chłopaków było słychać. A trzeba przyznać, że wynik meczu łagodnie mówiąc nie był korzystny ;) Jeżeli chcemy, by wszyscy wszystko słyszeli cały stadion musiałby śpiewać wszystko ;) Jestem przekonany, że gdyby Rybniczanie odnosili sukcesy to i cały stadion nauczyłby się kilku piosenek :) W tym temacie chłopaki chętnie wysłuchają wszystkich sugestii nt dopingu.
Edzioszka - Wto 21 Kwi, 2009 11:51
Temat postu: Odp: Doping 2009
Adrians napisał/a:

Ej, ej zluzujcie. Dlaczego chcecie krytykować piłkę? Nie o tym temat :) My krytykę przyjmujemy, choć z niektórymi hasłami się zupełnie nie zgadzamy. Po raz pierwszy od dawna miałem okazje sam posłuchać co tam sektor V śpiewa i chodząc po przeciwległej stronie stadionu naprawdę chłopaków było słychać. A trzeba przyznać, że wynik meczu łagodnie mówiąc nie był korzystny ;) Jeżeli chcemy, by wszyscy wszystko słyszeli cały stadion musiałby śpiewać wszystko ;) Jestem przekonany, że gdyby Rybniczanie odnosili sukcesy to i cały stadion nauczyłby się kilku piosenek :) W tym temacie chłopaki chętnie wysłuchają wszystkich sugestii nt dopingu.


Nawet klaskacze się zaczynają przyjmować a wydawało mi się, że to niemożliwe!!! Ja nikogo nie krytykuje niech każdy chodzi sobie na co chce... Jak ja mam wolny weekend to chodze we Wrocku na football amerykański i kibicuje Devils Wrocław (bo mam tam kupe znajomych) ale na litość niech nikt mi nie mówi, czy ja jestem czy nie prawdziwym kibicem i co ja mam robić na meczu!!! Bo wiekszość z tych dłubaczy słonecznika była na wiekszej ilóści meczów niż my wszyscy razem!!! ;)

ADAM_J - Wto 21 Kwi, 2009 15:20
Temat postu: Odp: Doping 2009
Dj Kibol napisał/a:

Trzeba wiedzieć co "podjebać". Akurat resztę repertuaru to pół polski śpiewa. Ale z "dwunastokrotnymi mistrzami" oraz "rybnickim karnawałem" robicie z siebie pośmiewisko dla bardziej kumatych ludzi przebywających na stadionie. Drugim śmiesznym akcentem byli dwaj panowie przy sektorze VI, którzy myśląc, że oprawa została skończona zaczęli zwijać sektorówkę w kształcie herbu i później patrząc iż po drugiej stronie sektorówka dalej jest "uniesiona" postanawiają rozwinąć herb jeszcze raz. Ktoś nad tym powinien zapanować i mówić co, jak i kiedy. Taka moja mała uwaga.

chyba jednak na ~9000 chyba jest tylko ~max 300 kumatych tzn chodzacych na piłke 4 ligowa oraz na Górnika Żebrze
Dj Kibol napisał/a:

W Rybniku jest jednak więcej sympatyków ekstraligowej piłki a co za tym idzie Górnika.

buhahhaa
moze piłki ale napewno nie górnika

(wyedukuj ludzi na Górniku Zabrze ze duzo sciagneli od innych bo tez sa pośmiewiskiem)

/R

muminek - Wto 21 Kwi, 2009 16:22
Temat postu: Odp: Doping 2009
Cytat:
(wyedukuj ludzi na Górniku Żebrze ze duzo sciagneli od innych bo tez sa pośmiewiskiem)


Czy żaden szacunek pana ADAM_J nie obowiązuje? Proponuję "nagrodę" ;) Dla mnie właśnie ten kolega zrobił z siebie pośmiewisko.

ADAM_J - Wto 21 Kwi, 2009 16:36
Temat postu: Odp: Doping 2009
ja zawsze tak pisze :D
nie ze złośliwości
bo ostatnio ten Górnik Żebrze Żebrze a zawsze wyŻebrze te punkciki i sie utrzymuje

coś jak Polonia B. nigdy nie spadnie


Żegnamy Adam na 72 godziny // Igła

malyy - Wto 21 Kwi, 2009 21:39
Temat postu: Odp: Doping 2009
Albo ja jestem mało inteligentny albo nie rozumiem kolego Twojego rozumowania??
GÓRNICY robią wszystko co w ich mocy żeby się utrzymać a punkciki to oni jak już to ciułają a nie żebrzą!!! Nikt im tych punktów za darmo nie odda.(no chyba że jakiś team się wycofa z rozgrywek)
Więc trochę więcej szacunku
pozdro

czyzu43 - Wto 21 Kwi, 2009 22:56
Temat postu: Odp: Doping 2009
wiesz nie każdy musi lubieć GZ... :p
ja ogólnie do nich nic nie mam bo oni to mi zleksza zwisają... :p
ale spadku im życzę...
sorki tym którzy wierzą w GZ... nie chciałem was urazić... :p

a szczerze to fajnie wyglądała ta oprawa w telewizji z początku meczu... (na stadionie tego zbytnio nie widzialem bo w dziwnym miejscu siedzialem, ale jak zobaczyłem w TV to pozytywnie...) a najlepsza była fana z 17 zawodnikiem... tak trzymać...

pozdROW...!!

malyy - Śro 22 Kwi, 2009 10:06
Temat postu: Odp: Doping 2009
Dobra czas sprowadzić dyskusję na właściwy tor, bo za chwilę będzie postów na 50str kto za jakim klubem piłkarskim idzie kto spadnie i w ogóle kto jest bee a kto super ,a po co nam taka niepotrzebna napinka.
Czas zastanowić się nad dopingiem w Ostrowie żeby nie było powtórki z rozrywki jaka miała miejsce w Gnieźnie.
Bo nie wiem czy wszyscy wiedzą ale było średnio na jeża.
Jakieś propozycje????

igła - Śro 22 Kwi, 2009 10:11
Temat postu: Odp: Doping 2009
Najpierw to musi ktoś do tego Ostrowa pojechać, bo kiepsko idzie z uzbieraniem nawet jednego autokaru ;/
igła - Nie 26 Kwi, 2009 18:26
Temat postu: Odp: Doping 2009
Proponuje oglądać TVP 2 i zwrócić uwagę na aktualny doping na Legii. Powiecie zajebisty doping, a tak na prawdę na czym on polega? Na ciągłym, GŁOŚNYM i długim (juz chyba z 5 minut) skandowaniu Legia Warszawa. No i tak podoba wam się, ale większość jak ma zrobic takie coś sama, krzyczeć przez dłuższy czas jakas przyśpiewkę to już jest beeee, bo to nudne, ciagle to samo, głupie, głupio brzmi.

A tak naprawdę jakby młyn (200-300 ludzi) przez parę minut głośno, z pełnym zaangażowaniem ryczało Hej ROW Rybnik Ole..., lub Hej ROW Rybnik (na Lechu maja identyczną przyśpiewkę i potrafią jechać z nią kilkanaście minut co daje efekt niesamowity) to wychodziłoby to zajebiście i zajebiście brzmiało. No ale temu po dwóch powtórzeniach się neichce, temu sie nudzi, ten uważa ze to głupie.

ADAM_J - Nie 26 Kwi, 2009 18:37
Temat postu: Odp: Doping 2009
a kiedy w czasie meczu znajdziesz pare minut wolnego ? :D
w czasie rownania traktory smigaja i lekko przygluszaja

igła - Nie 26 Kwi, 2009 18:51
Temat postu: Odp: Doping 2009
miedzy beigami, jak jest rówaninie toru. Tak traktory zagłuszają niczym f16. W takim razie na pilce tez powinni co chwila przerywać doping bo trneer krzyczy do zawodników i ich zagłusza.
ADAM_J - Nie 26 Kwi, 2009 18:52
Temat postu: Odp: Doping 2009
nie zgodze sie
predzej gwizdek sedziego zaglusza

Axel - Nie 26 Kwi, 2009 18:58
Temat postu: Odp: Doping 2009
Też dzisiaj przez chwilkę oglądałem Legie i myślę że jakbyśmy się zmobilizowali to mogłoby nam coś takiego wyjść. Tylko to mają wszyscy krzyczeć a nie że połowa sobie robi przerwę na słonecznik :D
ADAM_J - Nie 26 Kwi, 2009 18:59
Temat postu: Odp: Doping 2009
nigdy nie beda wszyscy krzyczec
Axel - Nie 26 Kwi, 2009 22:29
Temat postu: Odp: Doping 2009
ADAM_J napisał/a:

nigdy nie beda wszyscy krzyczec


Nigdy nie mów nigdy :D

malyy - Pon 27 Kwi, 2009 15:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jestem za takim dłuższym głośnym dopingiem.
Młynowy powinien uświadamiać niektórych co oznacza przebywanie w młynie.Moim zdaniem dużo zależy od młynowego na jakim poziomie jest doping. Osobiście jestem za długim oraz głośnym dopingiem nie tylko jak nasze REKINY prowadzą w meczu bądź też wygrywają poszczególne biegi!!!

mietekrybnik - Pon 27 Kwi, 2009 16:05
Temat postu: Odp: Doping 2009
Cookie Monster napisał/a:

35 minut w Zabrzu bez przerwy był ciągniety karnawał czyli słynne lo lo lo lo ;D


ale w Zabrzu przynajmniej widać efekt Karnawału, na trybunach nawet jakby przez pełne 90min był karnawał to cały czas by było lo lo lo lo :)

a u nas jakby młynowy zarzucił karnawał to jestem pewien, nawet 15% stadionu by nic nie robiło, a nawet V sektor cały by tego nie robił, tylko członkowie stowarzyszenia.
Po prostu u nas trzeba ludzi przekonać do tego, pięknie by było usłyszeć w Rybniku 10tyś ludzi którzy wykonują słynny "karnawał" ...

Axel - Pon 27 Kwi, 2009 20:38
Temat postu: Odp: Doping 2009
mietekrybnik napisał/a:

a u nas jakby młynowy zarzucił karnawał to jestem pewien, nawet 15% stadionu by nic nie robiło, a nawet V sektor cały by tego nie robił, tylko członkowie stowarzyszenia.


Ja nie jestem członkiem stowarzyszenia a uwierz mi żebym krzyczał na ile mi gardło pozwala.
Myślę że stopniowo można by było próbować jakiegoś dłuższego dopingu i jeżeli by się udawało to pomału zwiększać długość.

Bandinho - Pon 27 Kwi, 2009 20:49
Temat postu: Odp: Doping 2009
Myślę ze to bardzo dobry pomysł. przerwijmy mecz na 35 minut i wszyscy razem śpiewajmy lololo.
Bartek - Pon 27 Kwi, 2009 20:53
Temat postu: Odp: Doping 2009
tylko ze tego co slyszalem to kibice z mlyna Lecha czy Legii spotykaja sie co jakis czas poza meczem i trenuja przyspiewki, pozniej to owocuje na meczach
igła - Pon 27 Kwi, 2009 21:02
Temat postu: Odp: Doping 2009
Nie ma problemu by na treningu żużloków się spotkać i jechać im z dopingiem na treningu :> Tylko aktualnie w Rybniku realia są takie, że przyjdzie z 20 osób :D
Bartek - Pon 27 Kwi, 2009 21:11
Temat postu: Odp: Doping 2009
No wlasnie, a to musialo byc wiekszosc ludzi ktorzy regularnie na mlyn chodza
Axel - Pon 27 Kwi, 2009 21:45
Temat postu: Odp: Doping 2009
No u nas raczej taki trening się nie sprawdzi, ja sam bym nie za bardzo mógł na takie coś chodzić. Ale jakby zorganizować taki trening jakiś czas przed meczem to może więcej osób by przyszło. I tak się wybierają na mecz to mogą godzinkę szybciej przyjść.
igła - Pon 27 Kwi, 2009 21:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
Godzinke a nawet pare przd meczem to jest sporo roboty innej.
Axel - Pon 27 Kwi, 2009 22:17
Temat postu: Odp: Doping 2009
No w sumie to masz i racje, cóż wydaje mi się że jak na razie ten pomysł nie wypali.
Ednrjuw - Pon 27 Kwi, 2009 23:15
Temat postu: Odp: Doping 2009
Tak czytam i czytam te Wasze argumenty za i przeciw ( obojętnie z której strony ) i trochę tego nie rozumie. Według mnie ciężko porównać możliwość prowadzenia dopingu na meczu żuzlowym z meczem piłki. W większości przypadków w kopanej wynik oscyluje w granicach jedne-dwóch bramek, które piłkarze zdobywają w trakcie 90 minut z okładem-czyli tyle ile trwa mecz żużlowy. Na żużlu tych punktów jest aż 90 ( czyli powiedzmy 35 spotkań piłkarskich ;-) ), które nie dość że zdobywa się w trakcie 15 nazwijmy to minimeczów, to jeszcze przy ogromnym hałasie motocykli żużlowych. To wygląda tak jakbyśmy teraz porównali doping żużlowych fanów do tych z F1. Tam to już nic nie słychać.....W przerwach biegów ( minimeczów) zaiwaniają traktory i spiker podaje różne ważne mniej lub bardziej informacje, tak więc w dalszym ciągu gówno słychać. Co do przyśpiewek to chyba nie będzie przesadą jeśli stwierdzę że na wiekszości stadionów szczególnie piłkarskich to podobne pieśni tyle że nazwy klubów inne. Ktoś podał przykład ostatniego meczu Legii. Żenujące dla mnie było jak oglądajac mecz z dzieckiem 9-letnim w większości poprzez przekaz tv (która też z powodu remontu była po stronie tych "najważniejszych " kibiców) było słychać tylko inwektywy pod adresem sędziego czy też zawodników przeciwnika. A Górnik...cóż wielce to zasłużony klub dla Śląska czy wogóle polskiej piłki, ale ciekawe iluż to tych z Rybnika krzyczących na meczach w Zabrzu zostanie jeśli-narazie tak to wygląda-Górnik spadnie do niższej ligi. Więcej spokoju Panie i Panowie. Pozdro
wiernyROW - Śro 29 Kwi, 2009 12:21
Temat postu: Odp: Doping 2009
I własnie na tym polega różnica miedzy mentalnoscia kibiców różnych dyscyplin sportu... Górnikowi czy na ROWie dopinguje sie nie za cos, tylko mimo wszystko. Tak wiec o frekwencje na Roosevelta sie nie martw, bo to nie jest tak jak u nas na żużlu, że są wyniki to są kibice! Górnik gówno gra a kibiców jak narazie w ogóle nie ubyło...
I nie gadajcie głupot ze nie da sie głosno i ciagle dopingowac! Kilka lat wstecz Verdeneri potrafiło i dopingowac i zrobic taka oprawe ze wiele ekip piłkarskich ich nam zazdrosciło.
Mam nadzieje ze z następnymi meczami bedzie coraz lepiej z dopingiem...

ADAM_J - Śro 29 Kwi, 2009 14:39
Temat postu: Odp: Doping 2009
no to przez najblizsze 3 lata moge na wysokosciach (podestach) prowadzic doping :D ;D
(miałem psychotesty wysokosciowe itp ;D )

a co do kolegi wyzej ;D
to prosze niech zaspiewa cos w czasie trwania biegu z 200 osobowa grupa ;D
bedzie napewno slyszalny ;D

ADAM_J - Śro 29 Kwi, 2009 15:15
Temat postu: Odp: Doping 2009
Panie ciasteczkowy ;D
o jedno zero za dużo Pan dał ;D :D

Goraw - Śro 29 Kwi, 2009 15:20
Temat postu: Odp: Doping 2009
Trudno mówić o selekcji jak w ostatnich dwóch meczach mieliśmy komplet na stadionie :P
malyy - Śro 29 Kwi, 2009 18:16
Temat postu: Odp: Doping 2009
No to wydzielić sektor V na dwie części np taśmą kto chce śpiewać i uczestniczyć w dopingu przekracza tą taśmę, a kto tam chce sobie dłubać słonecznik i oglądać mecz proszę bardzo siada po tej drugiej stronie.Wiadomo zawsze się znajdą tacy co będą marudzić że nic nie widzą że za głośno jesteśmy i w ogóle 100 innych powodów by wyrazić swoje niezadowolenie by po meczu głosić na lewo i prawo że był w młynie i się zajebiście bawił ;)
Mimo wszystko jestem pewien, że jak się flagi czy inne machajki rozda po całym sektorze to większość będzie słuchała się do zaleceń młynowego.
Także można spróbować jak nie wypali to cóż trzeba będzie szukać innych rozwiązań. :-*

Smirnoff_1985 - Śro 29 Kwi, 2009 19:43
Temat postu: Odp: Doping 2009
malyy - dzielenie sektora nie przejdzie. Bo i tak sobie tam siądzie kto chce i gdzie chce. I niema szans. Nie oszukujmy się, ale prędzej usłyszysz... wypier... koleś, niż zrobisz tam jakieś porządki. Nikomu nie zabronisz gdzie ma siedzieć i co robić na sektorze. Ludzie to sami muszą zrozumieć, że V to jest młyn i doping na pełnej. Taki mój pogląd w tym temacie.
Axel - Śro 29 Kwi, 2009 19:52
Temat postu: Odp: Doping 2009
Młynowy powinien na początku meczu powiedzieć że kto nie ma zamiaru dopingować to może wypier... . Może ktoś sobie to weźmie do serca i albo se pójdzie albo zacznie się drzeć.
Fabregas - Śro 29 Kwi, 2009 19:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
hahahahah a jeśli nie pójdzie se to co? haja bedzie? hahah
ADAM_J - Śro 29 Kwi, 2009 20:31
Temat postu: Odp: Doping 2009
widłami go ... ;D
Axel - Śro 29 Kwi, 2009 21:04
Temat postu: Odp: Doping 2009
na taczkach się wywiezie :D
abba - Śro 29 Kwi, 2009 21:11
Temat postu: Odp: Doping 2009
Trzeba isc do klubu pogadac z kim trzeba moze spiker przed i w czasie zawodow oglosi prosba zeby sektor V zajmowali te aktywne kibole a ogladacze zajmowali reszta stadionu. ::)
Piksiński - Śro 29 Kwi, 2009 21:20
Temat postu: Odp: Doping 2009
A kiedy na reszcie stadionu nie ma miejsca ?? Powiesz mu "ty mi tu nie siadaj" ???

Patrzac na V sektor mysle ze tych mniej aktywnych jest mniejszosc takze chyba nie trzeba wprowadzac jakis procedur :)

Juros - Śro 29 Kwi, 2009 21:45
Temat postu: Odp: Doping 2009
Piksiński napisał/a:

A kiedy na reszcie stadionu nie ma miejsca ?? Powiesz mu "ty mi tu nie siadaj" ???

Patrzac na V sektor mysle ze tych mniej aktywnych jest mniejszosc takze chyba nie trzeba wprowadzac jakis procedur :)


Widac ze na V nie chodzisz...

abba - Śro 29 Kwi, 2009 21:48
Temat postu: Odp: Doping 2009
No to do aktywnych zrobic identyfikatory a bez niego niema siadania na V. Nie trza ogladaczy gonic od tego sa mundurki z palami. ;D abo dwie lekcje spiewania pod komando mlynowego.
Smirnoff_1985 - Śro 29 Kwi, 2009 22:08
Temat postu: Odp: Doping 2009
hehe niech lepiej do biletu prócz V sektora dają krupniok i browara... zaraz się słonecznikowców pozbędziesz hehehe
Bandinho - Śro 29 Kwi, 2009 23:00
Temat postu: Odp: Doping 2009
Tu sie robi coraz zabawniej ;D
Piksiński - Śro 29 Kwi, 2009 23:02
Temat postu: Odp: Doping 2009
Juros napisał/a:

Widac ze na V nie chodzisz...


Co ty mi sugerujesz ?? Nie chodze bo wole dlubac slonecznik, palic fajki, i patrzec czy moj syn jest bezpieczny....

Jednak kiedy patrze na piaty sektor, widze ze dopinguje wieszosc...Okrzyki sa slyszalne czyli co mam napisac ze jest kiepsko ?? Ok zeby ci bylo milo napisze KIEPSKO jest......

slinotok07 - Czw 30 Kwi, 2009 00:26
Temat postu: Odp: Doping 2009
Piksinski to Ty jestes kiepski.I nudny.
Gratuluje Ci syna!Ale kiedy w co 3 poscie mam czytac ze Ty masz syna a V jest be bo bleble ble... to co bedzie jak bedziesz mial drugiego potomka ;)
To tylko i Az Sport !

gollum - Czw 30 Kwi, 2009 07:29
Temat postu: Odp: Doping 2009
abba napisał/a:

No to do aktywnych zrobic identyfikatory a bez niego niema siadania na V. Nie trza ogladaczy gonic od tego sa mundurki z palami. ;D abo dwie lekcje spiewania pod komando mlynowego.


A może przy wejściu na sektor Igła będzie sprawdzał tatuaże i mierzył obwody karku? Ten temat się robi przerozrywkowy ;D ;D

Adrians - Czw 30 Kwi, 2009 07:48
Temat postu: Odp: Doping 2009
Cholera :P chyba sobie muszę poszukać innego sektora :P Ja to yno czterdziestka w karku :P
Piksiński - Czw 30 Kwi, 2009 10:06
Temat postu: Odp: Doping 2009
slinotok07 napisał/a:

Piksinski to Ty jestes kiepski.I nudny.
Gratuluje Ci syna!Ale kiedy w co 3 poscie mam czytac ze Ty masz syna a V jest be bo bleble ble... to co bedzie jak bedziesz mial drugiego potomka ;)
To tylko i Az Sport !



Dowartosciowales sie juz ??

W co 3 poscie ??? O czym ty gosciu piszesz ?? Przeczytaj moj post jeszcze raz ale ze zrozumieniem....moze odbierzesz go tak jak powinienes...

malyy - Czw 30 Kwi, 2009 12:25
Temat postu: Odp: Doping 2009
Może jeszcze zróbmy Casting ze znajomości śpiewnika pieśni ROW-u 8)
igła - Czw 30 Kwi, 2009 12:41
Temat postu: Odp: Doping 2009
Niektórym się chyba w dupach poprzewracało. Ludzie o czym wy gadacie?:D
lolek - Nie 03 Maj, 2009 00:02
Temat postu: Odp: Doping 2009
To ja może wrzuce swoje 3 grosze ;D Jeżeli chodzi o doping to myśle że jak na wszystkie żużlowe stadiony to mamy super atmosfere i raczej niemamy sie czego wstydzić,ja osobiście bardzo bym chciał żeby z nas brali przykład w całej żużlowej polsce Jak sie bawi Rybnik :) bo ani gwizdy ani jakieś hasła typu sędzia<cenzura> jak to było na ostatnim meczu to niczego pozytywnego nie wnoszą,mowa tutaj o nas o kibicach i tu powinni dać przykład chłopaki z sektora V?? fajnie że jest ten sektor bo bez niego całej tej atmosfery by niebyło i za to wam chłopaki z Wielkiego Młyna Wielkie dzięki :) Ale...prosze was nie róbcie niekiedy niepotrzebnie <wiocha> bo przychodzimy na stadion po to żeby oglądać fajny speedway a jak jest niefajny np. dostajemy małe baty czy przegrywamy mecze to nie jest to powód żeby od razu np. gwizdać na naszych rekinów :-[ Pokażmy że Rybnik jest inny i ma najlepszych fanów speedwaya na świecie :) PS. na gliwickiej jestem już od jakiś 15 lat i mówie tu oczywiście o stadionie ;D
Edzioszka - Pon 04 Maj, 2009 10:45
Temat postu: Odp: Doping 2009
lolek napisał/a:

To ja może wrzuce swoje 3 grosze ;D Jeżeli chodzi o doping to myśle że jak na wszystkie żużlowe stadiony to mamy super atmosfere i raczej niemamy sie czego wstydzić,ja osobiście bardzo bym chciał żeby z nas brali przykład w całej żużlowej polsce Jak sie bawi Rybnik :) bo ani gwizdy ani jakieś hasła typu sędzia<cenzura> jak to było na ostatnim meczu to niczego pozytywnego nie wnoszą,mowa tutaj o nas o kibicach i tu powinni dać przykład chłopaki z sektora V?? fajnie że jest ten sektor bo bez niego całej tej atmosfery by niebyło i za to wam chłopaki z Wielkiego Młyna Wielkie dzięki :) Ale...prosze was nie róbcie niekiedy niepotrzebnie <wiocha> bo przychodzimy na stadion po to żeby oglądać fajny speedway a jak jest niefajny np. dostajemy małe baty czy przegrywamy mecze to nie jest to powód żeby od razu np. gwizdać na naszych rekinów :-[ Pokażmy że Rybnik jest inny i ma najlepszych fanów speedwaya na świecie :) PS. na gliwickiej jestem już od jakiś 15 lat i mówie tu oczywiście o stadionie ;D

Kolego przyjdz na 5 i pokaż jedna tak odważna osobę która zagwiżdze na naszego zawodnika, obiecuje Ci szybką reakcje wszystkich innych kibiców. A z gwizdami trzeba walczyć i każdy z nas może mięc w tym swój udział!
Pamietajmy, że róznimy się od takich więśniaków...
http://www.ostrowtv.pl/film/kibicom-puscily-nerwy

zonqs - Pon 04 Maj, 2009 10:58
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ja proponuje na meczu z Grudziądzem dogadać się ze spikerem.
Spiker wypowiada Imię a cały stadion NAZWISKO w ramach podziękowania za mecz z OstROWem :P tylko tak co spiker da nam znać by mu pomóc w prezentacji zawodników z Rybnika, żeby nie było erroru :P :P :P ;D

Jechali Jechali Jechali Se Równo ROW RYBNIK 2 pkt a Gorole g**no ! xD!

arturo - Pon 04 Maj, 2009 19:51
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ja proponuje na meczu z Grudziądzem dogadać się ze spikerem.
Spiker wypowiada Imię a cały stadion NAZWISKO w ramach podziękowania za mecz z OstROWem :P tylko tak co spiker da nam znać by mu pomóc w prezentacji zawodników z Rybnika, żeby nie było erroru :P :P :P ;D

fajny pomysł gorzej z zrealizowaniem ale pomysł super jestem jak najbardziej za

Bartek - Pon 04 Maj, 2009 20:07
Temat postu: Odp: Doping 2009
pomysl bardzo dobry, ale jesli caly stadion sie zaangazuje to moga byc male problemy z synchronizacja, choc takie cos nie jest takie trudne i wykrzykniecie jednorazowo nazwiska przez caly stadion nie powinno stworzyc problemu. A jesli tylko V sektor by sie w to zaangazowal i tak to bedzie dosyc slychac. Pozatym nie musi to idealnie wyjsc za pierwszym razem.
Piksiński - Pon 04 Maj, 2009 20:09
Temat postu: Odp: Doping 2009
A jak bedzie wyglaszal Flegera to niech dopowie "Lubie oglądać plecy przeciwników" Prawda ze ładnie??
igła - Pon 04 Maj, 2009 20:10
Temat postu: Odp: Doping 2009
i dodam, że już to miało być w tym sezonie na dwóch pierwszych meczach.
arturo - Pon 04 Maj, 2009 20:32
Temat postu: Odp: Doping 2009
warto spóbować efekt gwarantowany kwestia dogadania z spikerem
zonqs - Pon 04 Maj, 2009 22:01
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ja uważam, że młynowy ma łeb do tego :D
Igła jak am matura ? ;D

Piksiński napisał/a:

A jak bedzie wyglaszal Flegera to niech dopowie "Lubie oglądać plecy przeciwników" Prawda ze ładnie??

Czy to była aluzja do mojej skromnej osoby ?:P

igła - Pon 04 Maj, 2009 22:45
Temat postu: Odp: Doping 2009
Na pewno była to aluzja do Ciebie. Ale póki co nawet na słowo przepraszam Cię jednak nie stać.
slinotok07 - Pon 04 Maj, 2009 22:48
Temat postu: Odp: Doping 2009
Igla co by nie gadac...
Zagadaj z kims kto ma na to wplyw i rzeczywiscie efekt moze byc wielki.
Takie skandowanie ma swoj urok oraz potrafi zrobic wrazenie...
MARIUSZ...... WEGRZYK !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Kochamy Zuzel !

igła - Pon 04 Maj, 2009 22:49
Temat postu: Odp: Doping 2009
To już jest załatwione i nie tylko
gadzet - Wto 05 Maj, 2009 01:04
Temat postu: Odp: Doping 2009
Tym skandowaniem nazwisk zajmnie się nasz "MŁODY" młynowy,w Ostrowie wychodziło mu bardzo dobrze. ;D
Edzioszka - Wto 05 Maj, 2009 10:45
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jakby ktoś nie widział to daje fotke z oprawy z kmo :P

http://www.czarnysport.pl...p?lok=3&id=1110

ADAM_J - Wto 05 Maj, 2009 14:44
Temat postu: Odp: Doping 2009
recku napisał/a:

Jakby ktoś nie widział to daje fotke z oprawy z kmo :P

http://www.czarnysport.pl...p?lok=3&id=1110
buahhahahahahaahhaahhahahahahahahahahahahahhahahahahahaaahahhaahhahaahhahahahaha
przez Ciebie mam monitor opluty :D

boskie :D

Ednrjuw - Śro 06 Maj, 2009 00:40
Temat postu: Odp: Doping 2009
Patrząc na mecz na Moto Arena Toruń to myślę, że wartałoby żeby nasz spiker stamtąd zaczerpnął wzorców. Świetnie mobilizował publikę. Pozdro
alvares - Pią 08 Maj, 2009 11:17
Temat postu: Odp: Doping 2009
a może zróbmy coś takiego :d
http://www.youtube.com/watch?v=R4TMoocX0kk

Arti - Pią 08 Maj, 2009 11:52
Temat postu: Odp: Doping 2009
To bardzo kosztowna zabawa. Piro na chwilę obecną odpada, bo nikt nie będzie ryzykował zakazem stadionowym i niemałą karą finansową. Na sreberka i kartoniady chyba jeszcze za wcześnie. Ludziom nie chce się tyłka ruszyć, żeby sektorówkę rozciągnąć, a co dopiero wymagać od nich podniesienia w jednym momencie sreberek, albo kartoników. Cieszyłbym się niemożliwe, gdyby publika była u nas tak kumata jak w Tarnowie, czy Falubazie. Bardziej złożone oprawy to coś pięknego :)
alvares - Pią 08 Maj, 2009 15:36
Temat postu: Odp: Doping 2009
co do piro to wiadomo, że ustawa o bezp. imprez masowych tego zabrania (ale jakby usiąść w trójkę stowarzyszenie-klub-policja) to nie powinno byc problemu chyba ;D

Kartoniada. Najlepiej żeby spiker przed rozpoczęciem meczu co 10 min. mówił do czego służą kartki i że na prezentacji wyciągamy je w góre...

Mam pytanie.....: pare lat temu była zrzuta na sektorówke ROW....gdzie jest ona teraz?? Na meczach piłki?? Niech mi ktoś odpowie na to pytanie!!!! Większość kasy była na pewno zebrana na meczach żużlowych (sam wrzuciłem 5 zeta)........jakim prawem ktos ją zabrał!!!!! Czy to piłkarscy pożalsięboże kibice???

malyy - Pią 08 Maj, 2009 17:35
Temat postu: Odp: Doping 2009
Cóż mamy taką ustawę dotyczącą imprez masowych ,a nie inną.Teraz w ogóle ciężko będzie zrobić oprawę z odpalaniem piro na legalu skoro zaczynają się już na obiektach sportowych czepiać o sempertyny. Mam jednak nadzieję ,że kiedyś dożyję takiej chwili jak cały stadion podniesie kartoniki sreberka czy też jakieś machajki dla dobra ogółu.Jednak patrząc realnie to nie wygląda to za wesoło nie tylko na sektorach u nas, ale także na wyjeździe.
igła - Pią 08 Maj, 2009 18:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
Alvares poczytał bys temat to byś wiedział wszystko nt sektorówki. Zakończyła ona juz swój żywot. Przy jakimkolwiek następnym użyciu rozleci się w setki kawałków dlatego nie jest już używana. Nie ma ona rok czy dwa, ale o wiele więcej i sporo tez razy byłą używana jak na sektorówke. DLatego zakonczmy temat sektorowki i dajmy jej odejść, że tak powiem. Była już wiele razy reanimowana ale materiał jest na tyle stary, że już nic nie da się z nią zrobic.

A co do piro? Za sprawą policji, nie ma miejsca w Rybniku na ciche przyzwolenie jak to jest w 2/3 miastach żużlowych. Czyli policja nie widzi widzi, żę piro się pali. Tak było w Rybniku i jest. I trzeba też to przyjąć do wiadomości. O czym przekonało siędwóch kibiców z Tarnowa, którzy przez dwa lata na stadion nie wejdą.

kyszor - Sob 09 Maj, 2009 15:12
Temat postu: Odp: Doping 2009
... może podpatrzmy trochę jak jedna z najlepszych piłkarskich ekip w kraju potrafi się zgadać i ubrać tak samo na mecz ... http://www.youtube.com/watch?v=ZPAvBk9qjiU ... omal nie spadłem z krzesła :D respect dla wykonawców :D :D:D
igła - Sob 09 Maj, 2009 21:30
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jeżeli ktoś z tutaj ludzi się wypowiadających, chce pomóc przy przygotowaniach jutrzejszej oprawy, które będą trwały od rana, niech napisze do mnie na gg:6319518 lub tel 609 368 982 każde ręce do pomocy są potrzebne.
wania - Nie 10 Maj, 2009 00:53
Temat postu: Odp: Doping 2009
i wszyscy dziś do młyna!!!! UWAGA nie dotyczy pikników ;)
Sharker - Nie 10 Maj, 2009 17:49
Temat postu: Odp: Doping 2009
http://www.youtube.com/watch?v=ZPAvBk9qjiU

Może tak przerobić :P "Naszym klubem eRKaeM !! Cała Polska o tym wie, że zielona armia ta, to kibice Rybnika, lolololooo " :D

^^ ironia

Edzioszka - Nie 10 Maj, 2009 17:56
Temat postu: Odp: Doping 2009
Sharker napisał/a:

http://www.youtube.com/watch?v=ZPAvBk9qjiU

Może tak przerobić :P "Naszym klubem eRKaeM !! Cała Polska o tym wie, że zielona armia ta, to kibice Rybnika, lolololooo " :D

a kto temu erkaem kibicuje? :P

Geo3 - Nie 10 Maj, 2009 21:05
Temat postu: Odp: Doping 2009
Fajna atmosfera dzisiaj była, ale za serpentyny powinien ktoś dostać w ucho :D
ADAM_J - Nie 10 Maj, 2009 21:08
Temat postu: Odp: Doping 2009
taa za te serpentyny to powinni dostac po óhó
zwlaszcza jak po prezentajci rownali jeszcze a wyrzucili pare ...

zonqs - Nie 10 Maj, 2009 21:38
Temat postu: Odp: Doping 2009
Panowie WIELKI SZACUNEK odemnie za ATMOSFERE jaką wprowadziliście na stadion.

W końcu kibice załapali "KAZDY TO POWIE!" :P "12-krotni mistrzowie" wychodziło to świetnie ;D
Co do serpentyn zgadzam się z przedmówcami ;)
Fala piękna sprawa, szkoda, że niektórym ludziom dupy nie chciało się ruszyć :/

Oby więcej takich spotkań :)

pozdROWienia :)

Owieczka - Nie 10 Maj, 2009 21:44
Temat postu: Odp: Doping 2009
Wszystkie akcje z balonikami, flagami, etc to straszne niewypały :/
Takie rzeczy się chowa, a wyciąga na wyraźny znak. Ale tego już się nie nauczymy. Ok.
Dziś strasznie dopiekli mi słoneczniki w młynie. Później się może odrobinę poderwali, ale na początku - tragedia.
Ogólnie to dużo lepiej niż ostatnio! Dziękuję :)

Piksiński - Nie 10 Maj, 2009 21:48
Temat postu: Odp: Doping 2009
Szacunek dla ludzi ktorzy dzis zrobili taka atmosfere wielkie gratulacje !!
wania - Nie 10 Maj, 2009 21:51
Temat postu: Odp: Doping 2009
Owieczka napisał/a:

Wszystkie akcje z balonikami, flagami, etc to straszne niewypały :/
Takie rzeczy się chowa, a wyciąga na wyraźny znak. Ale tego już się nie nauczymy. Ok.
Dziś strasznie dopiekli mi słoneczniki w młynie. Później się może odrobinę poderwali, ale na początku - tragedia.
Ogólnie to dużo lepiej niż ostatnio! Dziękuję :)


zgadzam się.ale co kur** zrobić ? wszyscy mówili co rozdawali że po 13 biegu dmuchamy. ale przecież po co piknik ma słuchał?tylko by prędzej dostać balona... bo to najważniejsze

Axel - Nie 10 Maj, 2009 22:34
Temat postu: Odp: Doping 2009
Piknik nie mógł słuchać bo na samej górze prawie nie było słychać młynowego i nie raz sam się zastanawiałem co mam krzyczeć :D Ale ogólnie bardzo mi się podobało :)
Rekinica - Nie 10 Maj, 2009 22:38
Temat postu: Odp: Doping 2009
Kyszor, dzięki za uciążliwe 12-krotni mistrzowie. :) Opłaciło się. Dziś było super!

Łukasz!
Romanek!
wyszło fantastycznie...

marchew - Nie 10 Maj, 2009 23:04
Temat postu: Odp: Doping 2009
Myślę, że grudziądzcy kibice wracają do siebie w lekkim szoku, po tym co zobaczyli i usłyszeli w Rybniku ;D :D :o

Po prostu rewelacja!

Kuczer - Pon 11 Maj, 2009 00:07
Temat postu: Odp: Doping 2009
Piękna atmosfera. Tego to nawet w 2003 roku nie przeżywałem.
Przyznam, że początkowo byłem sceptyczny co do hasła "Dwunastokrotni mistrzowie".
Kibice nie wiedzieli, że to mają krzyczeć, za długie troszkę, itd... a tutaj dziś pełne zaskoczenie i rewelka :O

Do tego cały stadion skandujący "Łukasz Romanek". Ojj, było pięknie.

I niech mi ktoś powie, że na piłkarskiej III lidze jest lepiej :)

Edzioszka - Pon 11 Maj, 2009 00:12
Temat postu: Odp: Doping 2009
Panowie i trzeba tu mocno podziekować osobą które przygotowywały oprawe od paru dni!!!
Główna tu zasługa Igły któremu mimo matury sie chce ;)

TomekROWRybnik - Pon 11 Maj, 2009 00:42
Temat postu: Odp: Doping 2009
Panowie wielkie dzięki za ten dzisiejszy mecz. Przyznam szczerze, że takiej zabawy całej publiki na naszym stadionie nie pamiętam. Nawet na pamiętnym meczu z Tarnowem tak nie było. Wielkie dzięki, że rozruszaliście ten stadion!
No i za oprawę też. Wy pewnie wiecie lepiej o wszystkich niedociągnięciach jakie były ale ja okiem zwykłego kibica żadnych nie widziałem.
Warto było trenować dwunastokrotnych mistrzów. Jak się chce to się wszystkiego nauczy cały stadion...

theemperor - Pon 11 Maj, 2009 00:53
Temat postu: Odp: Doping 2009
ja tylko dodam ze mi osobiscie glupio sie trosze zrobilo po skandowaniu Lukasz Romanek, Grudziadz skanowal Lukasza a jak zaczeli Robert Dados to na stadionie cisza...Ogolnie jestem pod strasznym wrazeniem co stalo sie w tym sezonie z nasza publicznoscia :D jakby to powiedzial Wojewodzki :) jestem na TAK :D
igła - Pon 11 Maj, 2009 00:55
Temat postu: Odp: Doping 2009
Skandowali? Raczej mało kto słyszał. Ale w rozmowie telefonicznej uslyszeli podziękowania i gwarancje rewanżu w analogocznej sytuacji w Grudziądzu.
Kuczer - Pon 11 Maj, 2009 00:56
Temat postu: Odp: Doping 2009
A najlepsze, że jak se przypominam słowa pewnego pana z zeszłego roku, że w Rybniku nie ma atmosfery do żużla, kibice są źli, a sponsorzy wyemigrowali za granicę, to zaczynam się śmiać.

Jednak wystarczy parę zmian i jak widać, gdy tylko się chce, to można :)

Piksiński - Pon 11 Maj, 2009 00:57
Temat postu: Odp: Doping 2009
Nie bylo ich slychac Theemperor...Jestem przekonany ze jesli byloby ich wiecej co za tym idzie byli by bardziej slyszalni, to i skandowanie Dadosa znalazlo by sie w okrzyku....
Bartek - Pon 11 Maj, 2009 08:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jestem ogolnie zadowolny z wczorajszego dopingu. Jak wyszla sprawa z balonami na prezentacji? Bo spod sektorowki nic nie bylo widac, a troche sie nad tym natrudzilismy to fajnie by bylo chociaz wiedziec jak to wyszlo. Zaskoczylo mnie to ze stadion wkoncu zalapal - Kady to powie! Dwunastokrotni Mistrzowie! - rap po raz wychodzilo to bardzo dobrze. Bylo pare nowych akcentow, fala wychodzila ladnie, przedtem nie bylo walenia w krzeselka, a teraz to jeszcze dodalo efektu. Za mna stal koles (niby zaprawiony kibic) ale zawsze sie wyrywal, krzyczal cos innego, lub jak caly mlyn mial siedziec cicho bo stadion odpowiadal, to on krzyczal. Czasem bylo troche zacicho na mlynie, bylo wiele okazji, a rozruszania dopingu nie bylo. No i speaker fatalny... :/
mietekrybnik - Pon 11 Maj, 2009 10:44
Temat postu: Odp: Doping 2009
Atmosfera fajna była.
"Każdy to powie -12 krotni Mistrzowie" --> powoli zaczyna wychodzić
Nawet słynne Lo Lo LO Lo po jednym biegu, udało się, cały stadion śpiewał i skakał machając szalikami xD

Wielki szacun dla V sektora za rozruszanie publiki.

rafallo - Pon 11 Maj, 2009 12:09
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jeszcze tylko troche wyczucia zeby nie wchodzic jednoczesnie z ciagnikami i spikerem bo wtedy na sektorach piknikowych w ogole nie slychac V sektora.

Fala za fala nawet fajny pomysl tylko ze po ktorejs kolejnej juz ludziom sie wstawac nie chce. Co za duzo to nie zdrowo. Czyli z umiarem panowie ;)

Atmosfera fajna tylko jak sie probuje robic młyn z calego stadionu to przesada. Tu chodza ludzie w roznym wieku od 5-latkow po 70-latkow. Jakos nie widze tych starszych panow tak rozentuzjazmowanych w dopingu ;D atmosfera piekna ale z umiarem i wyczuciem ;) kolejne mecze z pewnoscia bedzie lepiej.

Niemniej za dokonania tegoroczne dla sektora V - wielki ukłon ;)

Dj Kibol - Pon 11 Maj, 2009 13:04
Temat postu: Odp: Doping 2009
Kuczer napisał/a:

I niech mi ktoś powie, że na piłkarskiej III lidze jest lepiej :)


Daj tam 5 tys. ludzi i będzie lepiej :)

Kuczer - Pon 11 Maj, 2009 13:12
Temat postu: Odp: Doping 2009
No to już chyba problem klubu piłkarskiego, że tak mało ludzi chodzi na ich mecze :P
Rekinica - Pon 11 Maj, 2009 14:01
Temat postu: Odp: Doping 2009
A ja jeszcze dodam (myślę, że igła się nie pogniewa), jeśli nie było to jeszcze napisane, że wczoraj po meczu Denis powiedział, że jak 4 lata tutaj jeździ w Rybniku, tak jeszcze nigdy nie widział takiej atmosfery i dopingu.

To cieszy. :)

igła - Pon 11 Maj, 2009 14:03
Temat postu: Odp: Doping 2009
Dodał, żebyśmy dopingowali tak dalej bo to niesie. :P
Dj Kibol - Pon 11 Maj, 2009 15:06
Temat postu: Odp: Doping 2009
Kuczer napisał/a:

No to już chyba problem klubu piłkarskiego, że tak mało ludzi chodzi na ich mecze :P


Skończ pierd... Nie zabieraj się za porównywanie żużla na dobrym poziomie z III ligową piłką.

TomekROWRybnik - Pon 11 Maj, 2009 15:15
Temat postu: Odp: Doping 2009
Heh. Rzeczywiście nie ma co porównywać żużla z piłką. No chyba, że piłkarską ekstraklasę z II ligą, jeśli idzie o ilość kibiców i emocji :P
igła - Pon 11 Maj, 2009 15:16
Temat postu: Odp: Doping 2009
skończcie te jałową i bezsensowną dyskusje.
Kuczer - Pon 11 Maj, 2009 15:35
Temat postu: Odp: Doping 2009
Lepiej niż Tomek bym tego nie podsumował :)

Koniec dyskusji z mojej strony :P

malyy - Pon 11 Maj, 2009 16:31
Temat postu: Odp: Doping 2009
Kurcze nadal mam rogala na twarzy po wczorajszym meczyku, dopingu i w ogóle niedzieli na stadionie.
Nie pamiętam kiedy tak wspaniale ostatnio dopingował cały stadion.
Jednak jak już ktoś napisał powyżej troszku za dużo było tych 12-sto krotnych mistrzów,jest przecież wiele innym pieśni.
To tak poza tematem.
Również się ukłonię tym co poświęcili oraz poświęcają się podczas przerw między biegami by nie było na stadionie świerszczy słychać z pobliskiego zalewu ;)
Co tu dużo mówić oby tak dalej!!!
Nie wiem czy jest to odpowiedni temat,ale chcę też gorąco podziękować tym kibicom co chociaż jeden grosik wrzucili na oprawy.

P.S kilka stron wcześniej pisałem, że jeszcze długo cały stadion nie włączy się do dopingu, więc po tym co wczoraj się działo na stadionie bije się w pierś i cofam te słowa.
Amen

igła - Pon 11 Maj, 2009 16:41
Temat postu: Odp: Doping 2009
malyy napisał/a:

Jednak jak już ktoś napisał powyżej troszku za dużo było tych 12-sto krotnych mistrzów,jest przecież wiele innym pieśni.
To tak poza tematem.


Jak widać, a raczej słychać, jeszcze nie wszyscy sienauczyli na stadionie :P więc za dużo nie było. A stopniowo można jakieś proste rzeczy wprowadzać.

Rekinica - Pon 11 Maj, 2009 17:23
Temat postu: Odp: Doping 2009
Np.
Cały świat już wie! Rybnik wygrał mecz!
Słychać głośny śpiew! My bawimy się!

? ;D

zonqs - Pon 11 Maj, 2009 17:27
Temat postu: Odp: Doping 2009
To już wole ALE AO WYGRA RYBNIK MY WIERZYMY W TO :P (bez urazy rekinica ;D )
szkloney - Pon 11 Maj, 2009 17:29
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ja myślę, że było bardzo dobrze. Nie pamiętam kiedy ostatnio była, aż tak dobra atmosfera na stadionie. Nie przejmujcie się, że kiedyś tam ktoś szybciej wyciągnie balonik bo nie wytrzyma albo was nie słucha. Mówi się trudno ludzie sie nauczą. Myślę ze dobrym pomysłem jest wysyłanie po 5 osób z młyna na różne części stadionu jako tych którzy lekko poinstruja co mają śpiewać. Pierwsze próby na moim sektorze odpowiedzenia 12 krotni mistrzowie były kiepskie dopiero po moim okrzyku ludzie wiedzili co mają mówić i już było lepiej. Myślę, że można by sie dogadać z spikerem może już Raudnerem, aby powiedział ludziom na czym zabawa polega. Może jakis sufler w postaci tekstu na tablicy lub telebimie ??

Kolejnym okrzykiem który myślę warto wprowadzić to "Pojedź pojedź jak za dawnych lat"

malyy - Pon 11 Maj, 2009 18:06
Temat postu: Odp: Doping 2009
Podobno w ostatnim programie meczowym był zamieszczony śpiewnik,więc dobrze by było gdyby teraz cały czas się znajdował.Natomiast spiker mógłby podpowiedzieć o tym kibicom.Na pewno dałoby to jeszcze lepszy efekt.
ADAM_J - Pon 11 Maj, 2009 20:43
Temat postu: Odp: Doping 2009
troche niewypalem bylo jak sie zachcialo ludzia stac ...
bo ...
dzieci nie widza wtedy

Seru64 - Pon 11 Maj, 2009 20:45
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ja mogę wziąć na barana jak trzeba ;D
adamb - Pon 11 Maj, 2009 22:16
Temat postu: Odp: Doping 2009
Cytat:
Stadion ROW-u przepiękny, przepiękny doping do którego włączał się cały stadion Chwilami aż ciary przechodziły!
Kiedy u nas bedzie taki doping ::)

Cytat:
Trzeba Wam przyznac ze Wasz doping momentami był pierwsza klasa, byłem w szoku. (...)
Widać że ludzie na Śląsku potrafią sie bawić

To są dwie wypowiedzi kibiców GKM-u, którzy byli na meczu... potrzeba jeszcze coś dodawać ? ;D

zonqs - Pon 11 Maj, 2009 22:17
Temat postu: Odp: Doping 2009
kajś to wyczytoł ?:P
adamb - Pon 11 Maj, 2009 22:22
Temat postu: Odp: Doping 2009
Sory zapomniałem dodać, że to z forum GKM :)
Mareczek - Pon 11 Maj, 2009 23:07
Temat postu: Odp: Doping 2009
Wielkie brawa dla osob, ktore przyczynily sie do organizacji oprawy meczu z Grudziadzem!!! Swietna robota!! Doping pierwsza klasa, oby tak dalej!! Bardzo mi sie podobalo to KAZDY TO POWIE i odpowiedz DWUNASTKROTNI MISTRZOWIE. Bardzo fajny efekt wyszedl. Na poczatku ludzie troche nie wiedzieli o co chodzi ale potem bylo juz lepiej. Jeszcze jeden mecz czy dwa i kazdy bedzie wiedzial co i jak :) Jeszcze raz dzieki za super atmosfere. Jak kiedys bedzie jeszcze jakas zbiorka na oprawe to na pewno wrzuce pare groszy bo warto!!! :)
igła - Pon 11 Maj, 2009 23:21
Temat postu: Odp: Doping 2009
Arti napisał/a:
ROW Rybnik – GKM Grudziądz

Na stadionie jakieś 7,5-8 tys. ludzi. Kibiców z Grudziądza 20.

[img width=600 height=312]http://img22.imageshack.us/img22/6489/0007x.jpg[/img]

W młynie około 300 osób. Przed meczem walnęło deszczem, który spowodował opóźnienie meczu i nieco uprzykrzył nam życie. Od jakiegoś czasu myśleliśmy nad oprawą. Miała ona efektowniej wyglądać, ale z różnych powodów musieliśmy zweryfikować swoje plany. Ostatecznie po prezentacji rozwijamy sektorówkę z feniksem nad którego głową jest napis ROW, a na płocie wisi transparent z napisem: „jak feniks z popiołów”.

[img width=600 height=285]http://img222.imageshack.us/img222/516/0001emd.jpg[/img]

Symbolizuje to nową jakoś, odrodzenie się całego środowiska żużlowego w Rybniku i powstanie ze zgliszczy po prezesurze Szołtyska. Dodatkowo wyrzucamy w momencie rozwinięcia sektorówki 1000 serpentyn, co ponoć dało fajny efekt. Sędzia później sapał co chwile o te serpentyny.

Kawałek dalej wisi transparent z napisem: „Marcin gratulacje” plus smoczek

[img width=600 height=373]http://img25.imageshack.us/img25/8079/0003prt.jpg[/img]

Zadedykowane to było dla naszego zawodnika Marcina Rempały, któremu urodziło się dziecko. Kiedy żużlowcy zbliżali się do wspomnianego transparentu, odpalonych zostaje 10 tub, które wystrzeliwują konfetti na wysokość 5 metrów.

Do meczu pierwszy raz w tym sezonie przystępowaliśmy w roli faworyta. Spodziewano się kompletu publiki, ale niepewna pogoda odstraszyła trochę osób. Nie przeszkodziło to jednak w prowadzeniu naprawdę dobrego dopingu. Im bliżej końca meczu, tym był lepszy. Nie pamiętam kiedy ostatni raz było u nas tak dobrze pod tym względem. Nawet mecz z Tarnowem z 2003 roku raczej chowa się przy tym, co było wczoraj, patrząc na frekwencję. Chyba pierwszy raz w historii cały stadion włączył się w takim stopniu do dopingu. Była standardowa odpowiedź na pytanie kto wygra mecz, coraz lepsza szkocja (momentami było dobre pierdolnięcie) i pierwszy raz wypaliło:
młyn: każdy to powie!
stadion: dwunastokrotni mistrzowie!
Tutaj jeszcze daleko do miazgi, ale najważniejsze, że zaczyna się przyjmować i ludzie zaczynają łapać o co chodzi. Z biegiem czasu powinno być dobrze. Jednak największe pierdolnięcie było kiedy zaczęliśmy skandować Łukasz Romanek. Cały stadion się przyłączył, łącznie z kibicami gości – szacun panowie! Po meczu dowiedzieliśmy się, że skandowaliście też Robert Dados. Niestety nie było was słychać, bo z pewnością byśmy się dołączyli. Trochę daliśmy ciała, że nie zajarzyliśmy, ale mam nadzieję, że w Grudziądzu to naprawimy. Tradycyjnie już w tym sezonie ruszyliśmy z falą, tylko tym razem bardziej uprzykrzyliśmy życie ludziom, bo trochę bardziej ją skumulowaliśmy i z większą częstotliwością śmigała po stadionie.

Po 12 biegu rozdajemy na przeciwległej prostej zielone i czarne balony (mieliśmy ich łącznie 4,5 tysiąca), które miały być nadmuchane po 13 biegu. Tradycyjnie niektórzy musieli się wymulić szybciej. Zjebki nie pomagały. Na szczęście towarzycho w miarę równo uwinęło się z tymi balonami

[img width=600 height=274]http://img22.imageshack.us/img22/589/0010k.jpg[/img]

Goście z Grudziądza mimo porażki dobrze się bawili. Puścili pociąg i przyłączyli się do naszej fali. Widać było, że dopingują, ale nie było ich słychać po naszej stronie.

Żużlowcy wygrali kolejny mecz i utrzymaliśmy drugi plac w tabeli. Inne fotki:

http://img232.imageshack.us/img232/7043/0006p.jpg

http://img232.imageshack....959/0009asv.jpg

Na razie lepszych zdjęć nie ma póki co



Od siebie dodam, że ostre słonce i upał od rana troche spłatał nam figla przez co liczba balonów z helem była o wiele mniejsza, a i tak czarne balony nagrzały się tak mocno, że niechciały lecieć. No cóż. Trudno.

xyz - Pon 11 Maj, 2009 23:32
Temat postu: Odp: Doping 2009
no atmosfera niesamowita cały stadion się włączył i fajnie to wszystko wyszło, jednym słowem atmosfera była super oby zawsze tak było na naszym stadionie ;D
lolek - Wto 12 Maj, 2009 02:02
Temat postu: Odp: Doping 2009
Naszego dopingu nie bede komentował bo za bardzo niema co ;D jak dla mnie to Rybnik ma szanse stać sie przykładem dla wszystkich fanów speedwaya w Polsce i nie tylko ;) jak powinno sie kibicować całej drużynie i nieważne tutaj jest czy wygrywamy pierwsze biegi czy przegrywamy bo najważniejsza jest chyba atmosfera na gliwickiej w naszym żużlowym wariatkowie ;D Myśle że Rybnik zasługuje na zajebiste klimaty bo w końcu to 12-krotni mistrzowie ;D (super wyszło bo stadion dostał porządną lekcje i w końcu załapali o co biega) i nikt nam tego nie odbierze :D mam taką nadzieje ;) Mam taką małą propozycje co do dopingu(bije tu oczywiście do sektora five) ;D bo 90% całej oprawy to wasza zasługa i WIELKIE DZIĘKI!!.Moja propozycja to dobrze wam znane okrzyki tylko włączając w to wszystkich kibiców tzn. jak Wy krzyczycie(tu kibice zaoszczędzili by wam troche gardeł) ;D TAK sie bawi,tak sie bawi.... i tu jest robota całego stadionu ROW RYBNIK! a jakby w to wmieszać naszego spikera który by na pewno dużo pomógł kibcom to myśle że efekt byłby niezły ;D
nomax - Wto 12 Maj, 2009 10:06
Temat postu: Odp: Doping 2009
Nie wiedziałem w sumie za bardzo gdzie to wkleić, myślę że tu będzie pasować.
Poniżej małe zestawienie statystyczne dotyczące frekwencji na meczach w Rybniku w XXI wieku. Dane na podstawie TŻ, SF, PŻ i własnych obserwacji :D Tabelka z sumaryczną ilością widzów może trochę mylić, gdyż w poszczególnych sezonach ilości rozegranych spotkań były ze względu na system rozgrywek różne. Raz były play offy, raz nie, czasem jakiś mecz barażowy wpadł itp. Sezony 2004 i 2006 to występy w ekstralidze, choć jak widać, większego wpływu na frekwencję to nie miało.

No i warto zauważyć, że w tym roku na trybunach zasiadło więcej osób niż przez cały ubiegły sezon !




Bartek - Wto 12 Maj, 2009 14:26
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jesli nastepnym razem bedzie Igla chcial zrobic oprawe z balonami, to juz nie mozna popelnic drugi raz tych samych bledow :) czlowiek sie uczy na bledach :P
Adrians - Wto 12 Maj, 2009 14:49
Temat postu: Odp: Doping 2009
Normalnie człowiek to się uczy na błędach i sami wiemy co w chwili obecnej zrobilibyśmy inaczej. Niestety brak w Rybniku zdyscyplinowania (choć i tak jest już lepiej). Skoro grupa rozdająca balony prosi aby ich nie plompać od razu tylko na sygnał to należy to uszanować i zwrócić uwagę sąsiadowi z krzesełka obok, by również się do tego zastosował. Ja podjąłem próbe, no ale dowiedziałem się jaki jestem :D i że się nie znam, dlatego bardziej skomplikowane i zsynchronizowane oprawy nie mają póki co większego sensu. Trzeba to zrobić etapami ;) może powolutku do czegoś dojdziemy.

Ale ja nie o tym chciałem...

Jak większość z Was wie w Rybniku odpalenie racy czy innego materiału pirotechnicznego to wielkie przestępstwo i jest natychmiastowo ścigane przez odpowiednie organy. Przekonali się o tym boleśnie kibice z kilku miast rywalizujących z nami, którzy zdecydowali się odpalić piro. Stąd brak takich pokazów w okolicach sektora "V". Mimo wszystko podjęliśmy próbe oficjalnego załatwienia pozwolenia na odpalanie środków pirotechnicznych takich jak race, ognie wrocławskie, świece dymne, stroboskopy itp. znane ze stadionów w całej PL. Niestety dzisiaj odebrałem pismo z negatywną odpowiedzią. Byćmoże udałoby nam się jednak dostać pozwolenie ale taki pokaz musiałby odbyć się w odległości conajmniej 30 m od publiczności w związku z tym najprawdopodobniej na tym sprawe zamkniemy, a na kolejny pokaz będziemy musieli poczekać chyba do kolejnego turnieju pamięci Łukasza.

igła - Wto 12 Maj, 2009 15:53
Temat postu: Odp: Doping 2009
Z tego miejsca bardzo chcę podziękować Straży Pożarnej w Rybniku. Polecam wyjazd do Watykanu gdzie na pewno na papieżu zrobi wrażenie, że niektórzy są bardziej papiescy od niego, dzięki którym pirotechniki na stadionie nie będzie, choć mieli oni możliwość wydania decyzji pozytywnej co umożliwiło by nam odpalanie pirotechniki na meczach przynajmniej do końca obecnego sezonu (mieliśmy już zielono światło od wszystkich innych służb, decydujący głos mieli nasi kochani dzielni, uczynni i ludzcy strażacy).

No i specjalne podziękowania i wyróżnienei za to, że co innego mówi się nam w rozmowie twarzą w twarz, a potem czeka nas taka "niespodzianka" na piśmie od tych samych ludzi. Brak mi słów. Gdzie sa ci ludzie o których w jednym z utworów śpiewał Czesław Niemien? Niestety w 2/3 żużłowych miast w Polsce ale nie w Rybniku.

Edzioszka - Wto 12 Maj, 2009 16:51
Temat postu: Odp: Doping 2009
a jak się nazywa ten pan który podjął ta decyzje? Niech wszyscy wiedzą komu mogą podziekować i "liczyć" się ze słowamu tej osoby.
optik - Wto 12 Maj, 2009 18:33
Temat postu: Odp: Doping 2009
Dzięki wszystkim za super atmosferę na stadionie, oby tak dalej albo i lepiej:) Szacun dla Igły i wielu innych, których nie znam za oprawę:)
W związku z pirotechniką, mam pomysł o wysłanie jakieś petycji do straży z jak największą ilością podpisów.
Do petycji proponuję dołaczyć jakies zdjęcia z piro z innych stadionów i opisem kiedy to było i gdzie.
Ja zaproponuję jakimś pismakom napisać kilka gorzkich słow o naszej straży(może zróbmy im trochę czarnego PR).
p.s. z tymi balonami to chyba rzeczywiście nie wszyscy słyszeli :( Ja dostałem balon bez żadnej instrukcji(osoby obok też). zresztą na naszym sektorze większośc ludzi miał balony z łapanki

Arkadio - Wto 12 Maj, 2009 19:00
Temat postu: Odp: Doping 2009
... wielkie brawa za doping ... ale akcja z serpentynami żenada ... (chodzi o serpentynu po biegu rzucane) ... gwiżdżecie, że mecz opóźnia się a potem sami w kulki lecicie ... puk puk

... tak poza tym GICIOR ...

Seru64 - Wto 12 Maj, 2009 19:01
Temat postu: Odp: Doping 2009
Dokładnie, siedziałem w VI sektorze i jakiś gość, siedzący obok mnie podał mi balon. Ja się go pytam kiedy mam go nadmuchać, a on mi mówi, że teraz. Popatrzyłem, że wszyscy tak zrobili to też zacząłem dmuchać. Oprawa była fantastyczna, dzięki wszystkim, którzy ją przygotowują :)
Adrians - Wto 12 Maj, 2009 19:23
Temat postu: Odp: Doping 2009
Co do serpentyn. Miały zostać wyrzucone wszystkie przed meczem. Niestety kolejny raz wyszedł brak dyscypliny. Żenada? No cóż na pewno nie ma winy pomysłodawców, którzy chcieli dobrze.

Co do petycji to nie ma taka sensu. Czytając litaralnie prawo (chyba) mają racje. Staraliśmy się naprawdę przekonać każdą ze stron. Nawet udało się przekonać komendą policji, jednak czekaliśmy jeszcze na zgodę strażaków. No nic, może kiedyś ;) ....a może jeszcze coś wymyślimy ;D

karek18 - Wto 12 Maj, 2009 19:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
To taki jest powód braku pirotechniki na stadionie.... fakt- załatwili Nas.... przecież jeszcze niedawno nie było z tym problemu...
mecze takimi dodatkami byłyby jeszcze lepsze... ale mówi się trudno i jedzie się dalej!!!
Nie da się ukryć, że kibiców mamy niesamowitych!!! Pokłon im za to, że wkładają tyle wysiłku, serca, czasu i energii żeby oprawa i doping stały w Rybniku na najwyższym poziomie :) z meczu na mecz coraz bardziej mi "kopara" opada z wrażenia ;D na koniec sezonu to nie wiem co będzie :P dobry pomysł, żeby kilka(kilkanaście) osób z V wyruszyło na pozostałe sektory bo ludzie naprawdę nie wiedzą co śpiewać :P
Jaka jest pełna treść "Każdy to powie- 12 krotni mistrzowie"?? bo różne wersje słyszałam :P
BRAWO!!! rewelacja po prostu- ogromnie mi się podoba wspólne ręce w górę i klaskanie :)
A co do wypowiedzi Gizy- to nie wiedział jaki skarb ma w klubie??- KIBICóW!!! Normalnie nie doceniał Nas? :P :P

tyna - Wto 12 Maj, 2009 20:23
Temat postu: Odp: Doping 2009
szacunek dla Igły i innych za zorganizowanie tak zaje*istej oprawy w meczu z Grudziądzem !
w porównaniu z poprzednim meczem u nas (chodzi mi o ten z Tarnowem..) nawet 'każdy to powie! dwunastokrotni mistrzowie!' jakoś wychodziło, nie ma co gadać - kibice z pozostałych sektorów powoli się uczą!;) co do pomysłu z balonami - sam w sobie jest super, ale oczywiście niektórzy musieli zrobić po swojemu i nadmuchać przed 13 biegiem, tak czy siak sama balonowa inicjatywa była świetna! serpentyny też były fajne, chociaż ci co je sprzątali mieli sporo pracy;p
już zbieram kasę na następny mecz aby znowu troszkę was wspomóc;) swoją drogą rzeczywiście - gdyby każdy dorzucił złotówkę uzbierałoby się tego sporo..

igła - Wto 12 Maj, 2009 20:32
Temat postu: Odp: Doping 2009
@karek z tym niedawno to bym tak nie przesadzał :P bo to tak 5-6 lat temu zaczęły się problemy jeżeli chodzi o piro z tego co pamiętam.
Smart - Wto 12 Maj, 2009 20:33
Temat postu: Odp: Doping 2009
jest szansa na gniazdo ? ;p
wania - Wto 12 Maj, 2009 20:34
Temat postu: Odp: Doping 2009
po prostu "js 100%" :-[ jeden wielki żal... żeby tak ludzi w konia robić.

EDIT: jak znajdziesz jakąś wieżyczkę ;D

Smart - Wto 12 Maj, 2009 20:43
Temat postu: Odp: Doping 2009
u mie na placu je boisko do plazowy z sedziowska wiezyczka..podjedzie ktos autem i pakujemy :D

P.S. Nie kradnij mojego hasla :D

ADAM_J - Wto 12 Maj, 2009 20:44
Temat postu: Odp: Doping 2009
yyy ?
a nie mozna postawic rusztowania warszawskiego ?

Juju - Wto 12 Maj, 2009 22:00
Temat postu: Odp: Doping 2009
Za oprawę - wielkie brawa.
Ale... chcę zgłosić jedną uwagę: błagam! zróbicie se przerwę, dajcie odetchnąć gardłom, jak spiker podaje składy przed biegami nominowanymi.

Widziałam także uwagi do galerii moich zdjęć: niestety nie jestem w stanie na 27 fot wstawic 26 zdjęć z oprawy. No sorry... Jeśli ktoś chce, na strony kibiciwskie, potrzeby osobiste, lansowanie się na n-k to resztę udostępnię.

Smart - Wto 12 Maj, 2009 22:04
Temat postu: Odp: Doping 2009
Juju nie chodzi o to, zebys cykała wszystko z oprawy, ale jak juz tego fenixa robisz to moglbybyc uwieczniony w pelnej okazalosci.


pozdROW. ;)

Juju - Wto 12 Maj, 2009 22:06
Temat postu: Odp: Doping 2009
Przykro mi - na zdjęciach nie wygląda jak Feniks, tylko jak nieudane dzieło Picassa po trawce... Nie wszystkie mi wychodzą :|
Smart - Wto 12 Maj, 2009 22:08
Temat postu: Odp: Doping 2009
Trudno, na next meczach tez bedzie okazja do wykazania sie ;p nikt nie placze...ino, ze jak juz wyszoł taki niedorobiony to mogl nie byc publikowany ;p

ale to je moje zdanie ;d riposta biera na klaata

law end pis ;*

karek18 - Wto 12 Maj, 2009 22:09
Temat postu: Odp: Doping 2009
Widzisz Igła jak ten czas szybko leci :P mignęło, że szok :P to efekt żużla- nawet nie wiem kiedy się zestarzałam ;D :P
Peter - Wto 12 Maj, 2009 23:52
Temat postu: Odp: Doping 2009
Juju napisał/a:

Widziałam także uwagi do galerii moich zdjęć: niestety nie jestem w stanie na 27 fot wstawic 26 zdjęć z oprawy. No sorry... Jeśli ktoś chce, na strony kibiciwskie, potrzeby osobiste, lansowanie się na n-k to resztę udostępnię.



Prośba, a możesz wrzucić resztę fotek z oprawy tutaj o ile jeszcze są jakieś inne i nie stanowi to problemu?

ADAM_J - Śro 13 Maj, 2009 06:35
Temat postu: Odp: Doping 2009
Smart napisał/a:

Juju nie chodzi o to, zebys cykała wszystko z oprawy, ale jak juz tego fenixa robisz to moglbybyc uwieczniony w pelnej okazalosci.


pozdROW. ;)
to tam bylo cos namalowane ? ;D
19Gladiator64 - Śro 13 Maj, 2009 21:47
Temat postu: Odp: Doping 2009
Rekinica napisał/a:

Np.
Cały świat już wie! Rybnik wygrał mecz!
Słychać głośny śpiew! My bawimy się!

? ;D


Jakiś czas temu pisałaś, że nie podoba Ci się na stadionie jak widzisz kibiców w szalikach KSG na meczach ROWu (żużel) a chcesz śpiewać piosenki, które są na meczach Górnika Zabrze.

Więc się zdecyduj...

PozdROW

Rekinica - Śro 13 Maj, 2009 22:36
Temat postu: Odp: Doping 2009
Nie rozumiem co ma jedno do drugiego. Śpiewam też piosenki, które są na dziesiątkach stadionów w Polsce.
Edzioszka - Śro 13 Maj, 2009 22:54
Temat postu: Odp: Doping 2009


szkoda, że troche pechowo zrobiona fotka, bo mogłaby być mega wypaśna...

19Gladiator64 - Śro 13 Maj, 2009 23:14
Temat postu: Odp: Doping 2009
Rekinica napisał/a:

Nie rozumiem co ma jedno do drugiego. Śpiewam też piosenki, które są na dziesiątkach stadionach w Polsce.


To ma do siebie, że jak Ty nie tolerujesz szalików KSG na meczach ROWu to nam nie pasuje, że śpiewasz Nasze piosenki z meczów na Roosevelta. Mało masz piosenek z ROWu?

Totalny niewypał: Nasz KARNAWAŁ na żużlu... (jedyny w Polsce na ROOSEVELTA) a nie jakaś prowizorka na żużlu.

Reszta dopingu: super... i tak trzymać. A jeśli utożsamiasz się z ROW-em to powinnaś wiedzieć, że ROW & KSG = Jedność. Jak tego nie rozumiesz i wnerwiają Cię szaliki KSG na meczach to najwidoczniej jesteś sympatykiem RKM-u Rybnik.

czyzu43 - Śro 13 Maj, 2009 23:28
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jeśli jestem kibicem ROWu to nie znaczy że musze byc kibicem [s]KSG[/s]...
pozdROW...!!

mustapha - Śro 13 Maj, 2009 23:51
Temat postu: Odp: Doping 2009
19Gladiator64 napisał/a:

śpiewasz Nasze piosenki z meczów na Roosevelta. Mało masz piosenek z ROWu?

Totalny niewypał: Nasz KARNAWAŁ na żużlu...


Oj, jakie to żałosne... Wasz karnawwał ,Wasze piosenki....

Rozumiem ,że meksykańska fala też jest zabroniona, bo meksykańska ?
Serpentyny również, bo w końcu KTOŚ, GDZIEŚ wpadł na taki pomysł ?

Śmiechu warte.

Bubu - Czw 14 Maj, 2009 00:02
Temat postu: Odp: Doping 2009
A prawda jest taka, że prawie wszystko jest kopiowane ze stadionów Ameryki Południowej, lub bałkańskich.
igła - Czw 14 Maj, 2009 00:03
Temat postu: Odp: Doping 2009
zapomniałeś o Turcji.

Turcja, Bałkany, Ameryka Południowa. Kolebka 99% pieśni i rytmów :P

igła - Czw 14 Maj, 2009 00:38
Temat postu: Odp: Doping 2009
Dobra wracamy do tematu i koniec tej gadki.


Specyfika kibicó na żużlu jest taka, że są to kibice żużlowego ROWu Rybnik i w tym aspekcie należy go odróżnić od naszej drużyny piłkarskiej. Na żużlu kibicami ROWu jest rzesza fanó Górnika, są też na pewno kibice Ruchu, Odry, GKS Jastrzebie, GieKSy, Piasta i pewnie i Banika Ostrava (tak, zdarzają się przypadki, że kibice z Czech przyjeżdżają do Rybnika na żużel).

Dlatego ja osobiście uważam, że nie powinno się mieszać dyscyplin w tym aspekcie i jest to najbardziej zdrowe i bezpieczne podejście do sprawy jeżeli chodzi o publikę żużlową. Absolutnei nie przeszkadzają mi szale łączone ROW&KSG czy szale Gónika na żużlu. Jednak należy sobie zadać pytanie czy w takim razie nie będą mi przeszkadzały również szale Ruchu czy Odry jeżeli takie na żużlu by się pojawiły? No własnie. Dlatego dobrym rozwiązaniem jest nie prowokować nawet możliwości takich sytuacji i jeżeli kibic żużla jedzie na mecz do Rybnika niech zabiera ze sobą szalik zespołu na który jedzie, a swoje sympatie z piłki, siatki, hokeja zostawi w domu :P


a tak prywatnie dodam, że może w końcu po maturach uda mi się pojawić na meczu w Zabrzu ;)

pozdROWienia.

19Gladiator64 - Czw 14 Maj, 2009 06:53
Temat postu: Odp: Doping 2009
mustapha napisał/a:

19Gladiator64 napisał/a:

śpiewasz Nasze piosenki z meczów na Roosevelta. Mało masz piosenek z ROWu?

Totalny niewypał: Nasz KARNAWAŁ na żużlu...


Oj, jakie to żałosne... Wasz karnawwał ,Wasze piosenki....

Rozumiem ,że meksykańska fala też jest zabroniona, bo meksykańska ?
Serpentyny również, bo w końcu KTOŚ, GDZIEŚ wpadł na taki pomysł ?

Śmiechu warte.


Co jak co ale karnawał był pierwszy raz w Polsce właśnie w Zabrzu odśpiewany.
Piszesz jakie to żałosne? a może Ty jesteś żałosny bo sam nie potrafisz nic nowego wnieść do Rybnickich przyśpiewek, nawet jakby to było i z Afryki, ale coś NEW w repertuarze ROW-u, a nie podkradanie piosenek z KSG.

P.S. Igła - możesz jechać z nami w sobotę... GÓRNIK ZABRZE - Odra Wodzisław  ;)

mustapha - Czw 14 Maj, 2009 07:41
Temat postu: Odp: Doping 2009
19Gladiator64 napisał/a:


Piszesz jakie to żałosne? a może Ty jesteś żałosny bo sam nie potrafisz nic nowego wnieść do Rybnickich przyśpiewek, nawet jakby to było i z Afryki, ale coś NEW w repertuarze ROW-u, a nie podkradanie piosenek z KSG.



Ale ja jestem piknikiem ;D
Śpiewam to, co młyn zapoda, niespecjalnie mnie to obchodzi, czy pochodzi to z Górnika, Lecha, czy RPA :)

Rekinica - Czw 14 Maj, 2009 09:42
Temat postu: Odp: Doping 2009
19Gladiator64 napisał/a:

To ma do siebie, że jak Ty nie tolerujesz szalików KSG na meczach ROWu to nam nie pasuje, że śpiewasz Nasze piosenki z meczów na Roosevelta. Mało masz piosenek z ROWu?

Jedno nie ma nic do drugiego. Nie lubię szalików KSG na ŻUŻLOWYCH meczach ROW-u. Chętnie ubiorę smycz z Górnika, jak będzie mi dane kiedyś zagościć na Roosvelta. Jedno nie ma nic do drugiego. No ale może Ty tego nie zauważasz.

19Gladiator64 napisał/a:

Totalny niewypał: Nasz KARNAWAŁ na żużlu... (jedyny w Polsce na ROOSEVELTA) a nie jakaś prowizorka na żużlu.

WASZ karnawał... hehe :)

19Gladiator64 napisał/a:

Reszta dopingu: super... i tak trzymać.

No co Ty? A dwunastokrotni (czternastokrotni) mistrzowie już nie są Wasi? A "hej ROW Rybnik ole" (Górnik Zabrze ole), nie jest Wasze?

19Gladiator64 napisał/a:

A jeśli utożsamiasz się z ROW-em to powinnaś wiedzieć, że ROW & KSG = Jedność. Jak tego nie rozumiesz i wnerwiają Cię szaliki KSG na meczach to najwidoczniej jesteś sympatykiem RKM-u Rybnik.

Fajnie. :) Wiesz, dla mnie ta jedność może panować na piłce. Nie lubię mieszania dyscyplin i tylko o tym cały czas piszę. Skoro jednak nie potrafisz tego zauważyć, to dla Ciebie mogę być kibicem RKM-u. :)

kaniakaniowski - Czw 14 Maj, 2009 10:11
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jestem kibicem żużlowego ROW-u, ale daleko mi do haseł, że ROW i GÓRNIK to jedność. Bzzzdura. Jeśli jest przyjaźń pomiędzy kibicami tych klubów to świetnie, powinna być pomiędzy wszystkimi. Ale to nie jedność i nigdy nie będzie. Baaaa, powiem, że wolę aby kibice żużla byli z żużlem kojarzeni a nie z piłką. Tak jest OK dla wszystkich. My na wyjazdach mamy spokój przynajmniej i opinię rewelacyjną. Tak niech pozostanie.
Nie mam nic do ludzi chodzących w szalach Górnika na ROW, jednak jak się jedzie kibicować reprezentacji to również się zabiera te barwy komu kibicujesz. Afiszowanie się innymi po prostu nie przystoi.

pzdr

P.s. Jak ja byłem młody, a także z opowiadań pamiętam, że kiedyś to była niezła kosa pomiędzy piłkarskim ROW-em a Górnikiem.
W przyszłości, jak już niektóre elementy przeskoczą wyżej o jedno ogniwo w łańcuchu pokarmowym to wszyscy będą chodzić na piłkę ze spokojem, po to by dopingować. No chyba, że wcale z tego dzrewa zejść nie chcą :D :D ....

wiernyROW - Czw 14 Maj, 2009 10:50
Temat postu: Odp: Doping 2009
Kosa była spowodowana podbieraniem najlepszych piłkarzy ROWu do Górnika jak sie nie myle. I była to kosa typowo piknikowa. I głupotą jest wyciąganie takich elementow historii gdyz wtedy kibicowsko CAŁA Polska nie stała na tak wysokim poziomie...

Co do piosenek "kopiowanych" to kto broni przegladac internet i wyszukiwac pieśni dla siebie? Prawda jest taka ze osoby prowadzace doping bardzo czesto są goscmi na Roosevelta i chca taki klimat wprowadzic na żużel... jednak nie zapominajcie ze na Górniku panuje cos takiego jak FANATYZM, a na żużlu jeden sektor nie zrobi takiej atmosfery...bo reszta to pierdzące w stołek słoneczniki...

Rybnik zawsze był kojarzony z Górnikiem. Przyjaciele z Zabrza są bardzo częstymi goscmi na żużlu jak i na piłce, i jest to normalna sprawa. Ja jak ide z szalikiem ROWu na mecz Górnika pokazuje skąd jestem, a sama obecnosc udowadnia ze Górnik cos dla mnie znaczy. Tak samo jest z obecnoscią kibiców Górnika u nas. Więc powinniscie to docenic, a nie wyżywac sie na klawiaturze i pisac bzudry na temat innych szali niz ROWu...

Edzioszka - Czw 14 Maj, 2009 10:51
Temat postu: Odp: Doping 2009
kaniakaniowski napisał/a:

P.s. Jak ja byłem młody, a także z opowiadań pamiętam, że kiedyś to była niezła kosa pomiędzy piłkarskim ROW-em a Górnikiem.
W przyszłości, jak już niektóre elementy przeskoczą wyżej o jedno ogniwo w łańcuchu pokarmowym to wszyscy będą chodzić na piłkę ze spokojem, po to by dopingować. No chyba, że wcale z tego dzrewa zejść nie chcą :D :D ....

mój dziadek to cały czas powtarza, że przez Górnik traciliśmy najlepszych piłkarzy. Komuś wyszedl mecz to przyjeżdzali partyjni i następnego dnia grał w Górniku ;D

kaniakaniowski - Czw 14 Maj, 2009 11:32
Temat postu: Odp: Doping 2009
wiernyROW napisał/a:

Kosa była spowodowana podbieraniem najlepszych piłkarzy ROWu do Górnika jak sie nie myle. I była to kosa typowo piknikowa. I głupotą jest wyciąganie takich elementow historii gdyz wtedy kibicowsko CAŁA Polska nie stała na tak wysokim poziomie...


Głupoty piszesz niestety TY :D . Wysokiego poziomu kibicowsko to my jeszcze długo nie osiągniemy niestety.

Cytat:
jednak nie zapominajcie ze na Górniku panuje cos takiego jak FANATYZM, a na żużlu jeden sektor nie zrobi takiej atmosfery...bo reszta to pierdzące w stołek słoneczniki...


I właśnie strasznie mnie te słoneczniki cieszą. Fanatyzm jest nie tylko zaślepieniem, ale świadczy również o bardzo niskim ilorazie inteligencji tegoż fanatyka. Prowadzi do waśni, wojen, konfliktów i kos.

Cytat:
Rybnik zawsze był kojarzony z Górnikiem. Przyjaciele z Zabrza są bardzo częstymi goscmi na żużlu jak i na piłce, i jest to normalna sprawa. Ja jak ide z szalikiem ROWu na mecz Górnika pokazuje skąd jestem, a sama obecnosc udowadnia ze Górnik cos dla mnie znaczy. Tak samo jest z obecnoscią kibiców Górnika u nas. Więc powinniscie to docenic, a nie wyżywac sie na klawiaturze i pisac bzudry na temat innych szali niz ROWu...


Rybnik był zawsze kojarzony z żużlem, nie z Górnikiem. Na żużel chodzą kibice Odry, GKS, Ruchu, Vitkovic itd. Kibice z żużla nie mają z nikim kosy i mieć nie będą. Przyjaciół mają również wszędzie, nie tylko w Zabrzu.

pzdr

igła - Czw 14 Maj, 2009 11:38
Temat postu: Odp: Doping 2009
wiernyROW napisał/a:

Więc powinniscie to docenic, a nie wyżywac sie na klawiaturze i pisac bzudry na temat innych szali niz ROWu...


To jednocześnie powinno się docenić, że kibic żużlowego ROWu z Sosnowca przyjeżdza na mecz, a że jest też kibicem Zagłebia to zabeira ze sobąszalik tego klubu by pokazać, że jest z Sosnowca. To samo jęzeli przyjedzie ktoś z Wodzisławia, Chorzowa? Powinniśmy to docenić, że przyjeżdzali by w swoich szalikach na żużel?

Odsyłam jeszcze raz do tego postu, żeby niektórzy zrozumieli o co chodzi.

igła napisał/a:

Dobra wracamy do tematu i koniec tej gadki.


Specyfika kibicó na żużlu jest taka, że są to kibice żużlowego ROWu Rybnik i w tym aspekcie należy go odróżnić od naszej drużyny piłkarskiej. Na żużlu kibicami ROWu jest rzesza fanó Górnika, są też na pewno kibice Ruchu, Odry, GKS Jastrzebie, GieKSy, Piasta i pewnie i Banika Ostrava (tak, zdarzają się przypadki, że kibice z Czech przyjeżdżają do Rybnika na żużel).

Dlatego ja osobiście uważam, że nie powinno się mieszać dyscyplin w tym aspekcie i jest to najbardziej zdrowe i bezpieczne podejście do sprawy jeżeli chodzi o publikę żużlową. Absolutnei nie przeszkadzają mi szale łączone ROW&KSG czy szale Gónika na żużlu. Jednak należy sobie zadać pytanie czy w takim razie nie będą mi przeszkadzały również szale Ruchu czy Odry jeżeli takie na żużlu by się pojawiły? No własnie. Dlatego dobrym rozwiązaniem jest nie prowokować nawet możliwości takich sytuacji i jeżeli kibic żużla jedzie na mecz do Rybnika niech zabiera ze sobą szalik zespołu na który jedzie, a swoje sympatie z piłki, siatki, hokeja zostawi w domu :P


a tak prywatnie dodam, że może w końcu po maturach uda mi się pojawić na meczu w Zabrzu ;)

pozdROWienia.



Podsumowując. Każdy wie, że w Rybniku zdecydowanie najwięcej jest sympatyków Górnika, żę na zużlu pojawiaja się kkibice z Zabrza. Jednak trzeba wziąć poprawkę na to, że ROW żużlowy jest jedynym klubem w sporym regionie i ma swoich kibiców wśród ludzi, którzy swoje piłkarskie sympatie mają inne. I najlepiej nie mieszać tych dyscyplin, jest bezpieczniej zachowująć status quo w postacie, że jadąc na żużel do Rybnika jade jako kibic ROWu na mecz żużlowy i tyle.

Ale najważniejsze zapamietajcie. ROW Rybnik w Rybniku jesten jeden i jego kibice w miescie to jedno. Wszyscy jesteśmy kibicami ROWu. Ale w pewnych aspektach i dziedzinach kibicowskichrozróżnienie dyscyplin jest bezpieczniejsze :P CO rozumiemy i my i osoby kibicujące na piłce.
I kończymy tę jałową dyskusję :P

marchew - Czw 14 Maj, 2009 13:50
Temat postu: Odp: Doping 2009
Cookie Monster napisał/a:

ROW i Górnik to jedność TAK dla mnie tak właśnie jest a żużel i piłka dla mnie to jeden ROW

No i chyba pora, abyś z tego wyrósł.


Cytat:
wystarczy spojrzeć na zdjęcia z żużla gdy wisiały na pewnych meczach flagi Górnika u nas na meczu i była liczna delegacja osób z Zabrza


O tak. Zapamiętałem ich delegację najbardziej podczas meczu z Lublinem w 2003 roku, kiedy Jeleniewski przywalił w bandę. Cały stadion w milczeniu oczekiwał na wieści o jego stanie zdrowia, podczas gdy delegacja wykrzykiwała wierszyki o Górniku. Stadion nagrodził ich za to sowitą porcją gwizdów. Ale to pewnie jakiś desant z Odry był ;D

Cytat:
a jakby przyjechały do Rzeszowa wesprzeć na na trybunach osoby z Wisłoki tłumaczyłbyś im że kibice z żużla i piłki to nie ten sam ROW ? bo ja bym ich przyjoł z otwartymi ramionami także w barwach i nawet okrzykiem im podziękował za wsparcie

Była taka sytuacja w Tarnowie w 2003 roku i nie sądzę, aby ktokolwiek z normalnych żużlowych kibiców przyjął wówczas obecność tej delegacji wygolonych, ubranych na czarno i wyglądających jak faszystowska bojówka osiłków, za coś normalnego.

kanios napisał, że Rybnik był zawsze kojarzony z żużlem, nie z Górnikiem. Na żużel chodzą kibice Odry, GKS, Ruchu, Vitkovic itd. Kibice z żużla nie mają z nikim kosy i mieć nie będą. Przyjaciół mają również wszędzie, nie tylko w Zabrzu.
Te słowa piłkarscy kibice Górnika powinni sobie zapamiętać na zawsze.

I jeszcze coś dodam.
Ta utopijna wizja Wielkiego ROW-u trąci fanatyzmem i naiwnością rodem z prawicowych radiomaryjnych bojówek. Trudno mi bowiem wyobrazić sobie, jak można wierzyć w coś i kibicować czemuś tylko z powodu nazwy, a nie z powodu miłości do danej dyscypliny sportu. Zresztą nigdy już nie powstanie coś takiego, jak jeden wielki klub skupiający w sobie kilkanaście sekcji. Takie molochy - wymyślone zresztą sztucznie przez czerwonych towarzyszy - mogły istnieć tylko za komuny. Możemy szanować historię, akcentować przywiązanie do tradycji (choćby poprzez przyjęcie historycznego herbu), ale nie wariujmy - to tylko sport.

Dj Kibol - Czw 14 Maj, 2009 16:16
Temat postu: Odp: Doping 2009
Rekinica napisał/a:

19Gladiator64 napisał/a:

Totalny niewypał: Nasz KARNAWAŁ na żużlu... (jedyny w Polsce na ROOSEVELTA) a nie jakaś prowizorka na żużlu.

WASZ karnawał... hehe :)


No to czyj...? Skoro jesteś taka wszechwiedząca

Edzioszka - Czw 14 Maj, 2009 16:25
Temat postu: Odp: Doping 2009
a moim zdnaiem to jest podróbka la la la la lalala lalala la la la la :D a spiewałem to na żużlu jak miełem 10 la t było to bardzo dawno temu :P
chyba, że ja podrabiałem Wasz karnawał zanim jeszcze to wymyśliliście???? :P

wania - Czw 14 Maj, 2009 17:01
Temat postu: Odp: Doping 2009
no dobrze przyjeżdżają inni kibice piłkarscy do Rybnika.ale jakby ktoś chciał pojechać odwrotnie do nich w szaliku ROW-u to zostaniesz skrojony.bo nie od dziś wiadomo że np.odra nas kroi.co się nie zdarza w Zabrzu.
oraz kibice innych klubów nie słyszałem żeby kiedyś byli w młynie oprócz Górnika(może nie były to jakieś ogromne grupy ale parę osób czasami można było spotkać).

KSG & ROW!

PS. kto jedzie do Zabrza w sobotę? :)

EDIT: IGŁA PISZĘ TYLKO O WŁASNYCH OBSERWACJACH I WIEDZY.NAWET JEŚLI SĄ TO WĄTPIĘ ŻEBY SIĘ O TYM CHWALILI...

igła - Czw 14 Maj, 2009 17:05
Temat postu: Odp: Doping 2009
Wania rozumiem, żę znasz wszystkie 300 osób, któe ostanio były w młynie i wiesz jakiemu klubowi kibicują i z jakiego miasta są :P Daj spokój. Ostrzegałem, żę koniec tego jałowego wątku. Wracamy do tematu dalsze posty będą wycinane :P
TomekROWRybnik - Czw 14 Maj, 2009 19:45
Temat postu: Odp: Doping 2009
A może by tak do repertuaru wprowadzić:

Wczoraj obiecałeś mi na pewno,
Że dwa punkty dzisiaj będą.
Więc my ufamy ci!
Wiara!
Nasza wiara nie zachwiana!
Bo jest w tobie zakochana!
Swoich kibiców masz!
Hej, hej ROW Rybnik!
Ukochana ma drużyno!
Ty wygrasz dziś ten mecz!
Ten ważny mecz!
:D

Rekinica - Czw 14 Maj, 2009 19:50
Temat postu: Odp: Doping 2009
Tomek, to już daaawno jest w repertuarze. :P
ADAM_J - Czw 14 Maj, 2009 19:50
Temat postu: Odp: Doping 2009
z ta piosenka mi sie kojarzy wyjazd do rawicza ;D rok 2001 chyba
jak taki nawalony koles to spiewal ;D
w wersji KSG oczywiscie bo to od nich przyspiewka ;D
i caly zuzel myslal ze jest na meczu KSG ;D

TomekROWRybnik - Czw 14 Maj, 2009 20:22
Temat postu: Odp: Doping 2009
Rekinica napisał/a:

Tomek, to już daaawno jest w repertuarze. :P

Ja tego jeszcze u nas nie słyszałem, albo słyszałem bardzo dawno i nie pamiętam żebym słyszał. To znaczy na pewno to słyszałem bo przecież skądś to znam, ale to chyba dawno...

Adrians - Czw 14 Maj, 2009 20:58
Temat postu: Odp: Doping 2009
Tomek zapraszam na wyjazd autobusowy ;) tam przerabiamy zdecydowanie więcej przyśpiewek plus nowości :P serwowane przez m.in, Bandiego czy Grajusa :P
Edzioszka - Czw 14 Maj, 2009 21:07
Temat postu: Odp: Doping 2009
Piosenki Badiego zostały zapożyczone przez Stal Gorzów! AAA no i oczywiście to są już ICH piosenki :P
Bandinho - Czw 14 Maj, 2009 23:36
Temat postu: Odp: Doping 2009
Nie zapozyczone tylko sprzedane za kilka tanich browarów przez... ;D
Nugi - Pią 15 Maj, 2009 01:31
Temat postu: Odp: Doping 2009
Iglak, Pls nie kasuj postów, bo można się nieźle pośmiać w tym wątku ... zwłaszcza jak czytam co niektórych Rybniczan - którzy piszą nasze zabrzańskie piosenki hehe ...
Równie mocno mnie bawi jak to ci najwięksi fanatycy piłkarskiego ROW-u ... w czasie meczów swojej drużyny tak się składa że akurat przebywają w Zabrzu (lub ewentualnie kibicują zza bramy)... no cóż ... trochę konsekwencji by się przydało.
Rozumiem inny poziom inna liga ... ale jakoś ci beznadziejni pożeracze słonecznika tj żużlofani nie jeżdża masowo na Eligowe mecze do Częstochowy, tylko wspierają swój Klub.

I żeby nie było, chodzę na mecze piłki, bywam w Zabrzu, i nie tylko, ... tyle że śmieszy mnie napinka kilku smarkaczy którzy najdalej gdzie w życiu byli to właśnie w Zabrzu i wydaje im się że tam to właśnie cały kibicowski świat się zaczyna i kończy.

A i jeszcze zapomnialem:
wiernyROW napisał/a:
I była to kosa typowo piknikowa.


... nie skomentuje ;D ;D ;D

sir - Pią 15 Maj, 2009 17:55
Temat postu: Odp: Doping 2009
witam

gratulacje dla wszystkich zaangazowanych osob za organizacje dopingu. dawno nie bylo takiej atmosfery i dopingu. i to nawet w momencie gdy mecz juz byl wygrany.

jedna drobna aczkolwiek istotna uwaga. kolesie ktorzy przed meczem "rozdawali" serpentyny rzucajac nimi w trybuny powinni dostac konkretna zje..e. obok mnie siedziala kobieta ktora dostala taka rolka w glowe i nie wygladala na zadowolona. jej maz tym bardziej.

pozdrawiam

ADAM_J - Pią 15 Maj, 2009 19:29
Temat postu: Odp: Doping 2009
a moze by tak ;D
(o ile nie bylo na KSG)

http://www.joemonster.org...stracic_komorke

Bartek - Sob 16 Maj, 2009 21:47
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jakie nie byly w tym roku niedociagniecia zwiazane z dopingiem, to i tak powinnismy byc zdumieni:

a
Gniezno 2007 Gniezno 2008

igła - Sob 16 Maj, 2009 21:48
Temat postu: Odp: Doping 2009
I cała ekipa z lewej jest też po prawej :P (po prawej Gniezno 2009)
alvares - Nie 24 Maj, 2009 23:02
Temat postu: Odp: Doping 2009
oto krótkie info kibica Falubazu po meczu ze Stalą:

"Część kibiców skakała na hymnie, bo fan club ma głupi zwyczaj odłączania głośników z których leci muzyka i głos spikera, a podłączają swoje głośniki na pierwszym łuku z drzącym gębę gniazdowym. Niestety klub na to nie reaguje. Nie wiadomo kto jedzie, jakie są zmiany."

I już mamy sposób na naszego spikera ;D ;D

To tu, to tam pare kabelków sie poprzecina i bedzie wporzo.......a i doping bedzie słyszalny....... ;D

Robson - Nie 24 Maj, 2009 23:10
Temat postu: Odp: Doping 2009
http://fotobytula.net/images/inne/fbyt09derby.jpg
http://i44.tinypic.com/2e1g4r4.jpg

Foto jak ktoś nie widział :P
Chociaż na Falubazie bywały lepsze.

Tego nic nie pobije.... padłem :D
http://www.youtube.com/watch?v=RBAHSYxdIC4

Edzioszka - Sob 30 Maj, 2009 21:14
Temat postu: Odp: Doping 2009
te nowe szaliki klubowe zniszczą oprawe w Wodzisławiu!!! Co te synki teraz bydom na płotach wiyszać, nie zdziwiłbym się gdyby akcja naszego klubu spotkała się z ostrym sprzeciwem kibiców z Wodzisławia... :P
Smart - Sob 30 Maj, 2009 21:17
Temat postu: Odp: Doping 2009
http://www.youtube.com/watch?v=OGWFqTNNgZQ
alvares - Pon 01 Cze, 2009 16:27
Temat postu: Odp: Doping 2009
Pamięta każdy z Was lansowany przez spikera hymn RKM-u:

"Gdzie gliwicka jest ulica (...) Hej, hej, hej rekiny...(...) "

Może by tak stworzyć coś na styl tego co na Stal Rzeszów....
http://www.youtube.com/watch?v=5DxhXflwC8I

rzadko czegoś zazdroszczę ale takiej piosenki o moim kochanym ROW-ie mi brakuje......

Robson - Pon 01 Cze, 2009 17:30
Temat postu: Odp: Doping 2009
Torun mo lepsze :P
Falubzy też coś tam mają, tera im doszło to z 39 i pół :P

zonqs - Sob 06 Cze, 2009 22:58
Temat postu: Odp: Doping 2009
Czy na czwartek będziecie szykować coś by pogratulowac Mariuszowi hmm wesela ?:P Czy tylko to o czym mówi Dariusz na SF :P (suprise od kibiców:P )

PS. taki śmieszniejszy wątek na temat Falubazu :P http://www.youtube.com/wa...feature=related

Pozdro :P

Gladiator - Wto 09 Cze, 2009 17:25
Temat postu: Odp: Doping 2009
http://www.youtube.com/wa...ec-HM-fresh+div gdyby taki speaker był w Rybniku... lub ktoś kto by rozruszał trochę widzów 8)
slinotok07 - Wto 09 Cze, 2009 17:33
Temat postu: Odp: Doping 2009
Gladiator to slabe...
Jesli TAK rykniemy to Poznan z parkingu nie wyjedzie.... ;p

http://www.youtube.com/watch?v=fotmpIa0-EQ

http://www.youtube.com/wa...feature=related

igła - Wto 09 Cze, 2009 17:49
Temat postu: Odp: Doping 2009
Gladiator, daj pare tysięcy an nagłośenieni takie jak ma falubaz :D i prowadzącego doping tez bęidze tak słychac. :D Poprostu nie ma megafonu a mikrofon i kilka kolumn oraz gniazdo.
thomas - Czw 11 Cze, 2009 13:41
Temat postu: Odp: Doping 2009
Co do dopingu chciałem coś napisać a raczej przekazać kilka swoich uwag. Z tym, żeby była jasność, atmosfera jaka panuje w tym sezonie na meczach ligowych jest super, dawno już czegoś takiego nie było i oby tylko to szło dalej do przodu... no właśnie jest ok w porównaniu do tych ostatnich lat mizerii jaka panowała na stadionie i w klubie, ale wydaje mi się , że jest jeszcze sporo do zrobienia...
Dlaczego?
Pierwsze co mi się rzuca na myśl to okrzyki.
Czy naprawdę trzeba 20 razy w ciągu meczu wzywać publikę do odpowiadania Każdy to powie - Dwunastokrotni Mistrzowie???
Hasła powinny być trochę bardziej urozmaicone, a przede wszystkim powinniśmy skomponować swoje a nie zżynać z Zabrza itp. Myślę, że w Rybniku jest sporo osób które gdyby się zebrały mogły by wymyśleć całkiem ciekawe przyśpiewki, przecież inteligentnych ludzi w Rybniku chyba nie brakuje ;)
Nie rozumiem też czemu więcej nie korzysta się z różnego rodzaju urządzeń podnoszących atmosferę i ciśnienie na stadionie, szczególnie w decydujących momentach gdy emocje sięgają zenitu. Kiedyś praktykowało się na stadionach syreny, dlaczego by do tego nie wrócić? Tym bardziej, że jeśli byłoby to uruchamiane w odpowiednich dawkach mogłoby dać super efekt.
Dodatkowo tak naprawdę przydałby się prowadzący z megafonem pod każdym sektorem wzdłuż całych trybun, ew. jeden na dwa, wtedy wydaje się też że ludzi, tych największych piknikowców możnaby skuteczniej poderwać do odpowiadania. Bądź ew. spiker z prawdziwego zdarzenia, który by wkładał trochę życia w tą spikerkę.
Jest jeszcze wiele innych rzeczy którymi można by uatrakcyjnić oprawy meczów. Wiem że na to wszystko potrzeba pieniędzy ale może warto byłoby pomyśleć o poszukaniu jednego czy dwóch sponsorów którzy przeznaczali by pieniądze tylko i wyłącznie na oprawy meczów a ich reklamy mogłby widanieć na stadionie jak innych firm przeznaczających pieniądze na działalność klubową. Tutaj byłoby potrzebne porozumienie z zarządem.
Piszę o tym bo czasami brakuje takiego prawdziwego kopa w tych oprawach czym czasami imponują inne kluby. Poza tym znam kilka osób które chodzą regularnie na KSG w Zabrzu i jak taki przyjdzie na nasz mecz to powiem szczerze że śmieje się z tych naszych opraw mimo tego, że są o niebo lepsze niż jeszcze niedawno. Stworzmy więc coś niepowtarzalnego, nieprawdopodobnego co bedzie imponować wszystkim klubom w Polsce, nie tylko tym żużlowym, ale stwórzmy swoja markę a nie kopiujmy innych

marchew - Czw 11 Cze, 2009 15:18
Temat postu: Odp: Doping 2009
Cytat:
znam kilka osób które chodzą regularnie na KSG w Zabrzu i jak taki przyjdzie na nasz mecz to powiem szczerze że śmieje się z tych naszych opraw


KSG? Czy to czasem nie jest ten pilkarski klub, który właśnie z hukiem wyleciał z ekstraklasy, a jego pseudo-kibice terroryzowali zawodników?

Rzeczywiście, jest czego zazdrościć ;D

nico - Czw 11 Cze, 2009 15:22
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jakie zżynanie z Zabrza?? proponuje wejść na taki portal youtube...
Peter - Czw 11 Cze, 2009 15:47
Temat postu: Odp: Doping 2009
Przestańcie już z Tym KSG. To forum Kibiców Rybnickiego Speedwaya a nie jakiejś daremnej polskiej piłki nożnej (no niestety poziom jest daremny a prawdę mówiąc tragiczny). I pamiętajcie o Tym że to forum ROW Rybnik Speedway a nie jakieś piłkarskie pokery. Nie obchodzi nas KSG i Zabrze. Jestem Rybniczaninem i wchodzę na forum Rybnika a nie Zabrza, jak macie problem to się przeprowadźcie tam i dajcie Nam spokój. KSG też ma swoje forum pewnie to tam działajcie a Rybnikowi i Speedweyowi dajcie spokój.
Nie denerwujcie ludzi. KSG na tym forum a szczególnie w dziale Speedwaya nie potrzebne i rzygać się chce słysząc tą nazwę a szczególnie na temat kibiców bandytów co napadają na swoich piłkarzy i ich straszą.
Pewnie dostanę bana za prawdę.

wania - Czw 11 Cze, 2009 16:49
Temat postu: Odp: Doping 2009
Peter napisał/a:

Nie obchodzi nas KSG i Zabrze.

mów za siebie może..a wy dalej słuchajcie dalej tych wszystkich pismaków...
co do sponsorów to jak znajdziesz to będziemy bardzo szczęśliwi :D

a teraz wszyscy do młyna!

Seru64 - Czw 11 Cze, 2009 17:04
Temat postu: Odp: Doping 2009
Kibiców ROW-u często utożsamia się z kibicami KSG, a to źle. Ja na przykład przechodząc kiedyś przez Racibórz w koszulce ROW-u o mało co w twarz nie zarobiłem, bo spotkałem kibica Ruchu. Dopiero kiedy mu wyjaśniłem, że z tą idiotyczną, stojącą na tragicznym poziomie polską ligą nie mam nic wspólnego i nie chcę o niej słyszeć, a ta koszulka jest ROW-u żużlowego, to dał mi spokój.
Peter - Czw 11 Cze, 2009 21:37
Temat postu: Odp: Doping 2009
Źle sformułowałem. Chodzi najbardziej o to że to temat i forum ROW Rybnik (drużyny speedwaya).
ROW też jest piłkarski i tam macie pewnie swoje forum tak samo jak forum KSG.

marchew - Czw 11 Cze, 2009 21:38
Temat postu: Odp: Doping 2009
I tam sobie możecie mówić o swoim upadłym klubie.
tylko ROW Rybnik - Czw 11 Cze, 2009 22:21
Temat postu: Odp: Doping 2009
Górnik spadł do 1 ligi czyli jest w tej samej klasie rozgrywkowej co nasz ROW, więc jełśi oni są klubem upadłym to gdzie jest nasz klub? po za tym przypomnijecie sobie jak ROW spadał z e-ligi ile osob było na stadionie, a ile było w Zabrzu na ich ostatnim meczu(22000). tak naprawdę to chciałbym zeby Rybniku była taka atmosfera jak w Zabrzu.

żeby nie dostać zjebki ze pisze o Górniku nie na forum piłkarskim to dodam ze rzeczywiście przydałoby się wiecej osob z mikrofonami do dyktowania dopingu.

Peter - Czw 11 Cze, 2009 22:41
Temat postu: Odp: Doping 2009
tylko ROW Rybnik napisał/a:



żeby nie dostać zjebki ze pisze o Górniku nie na forum piłkarskim to dodam ze rzeczywiście przydałoby się wiecej osob z mikrofonami do dyktowania dopingu.



Nawet nie ma po co, jak połowie sektora V się nie chce nic i przyszli jak na piknik. Jakby było kilka osób z mikrofonami to zagłuszyli by cały młyn bo jest nas niestety garstka a cały stadion??, niestety możemy zapomnieć o takiej atmosferze jak na meczach piłkarskich.

jacek0511 - Pią 12 Cze, 2009 11:42
Temat postu: Odp: Doping 2009
Peter zgadzam się z Tobą.
malyy - Pią 12 Cze, 2009 14:14
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jak dla mnie to na razie trzeba poprawić repertuał piosenek.Mamy wiele pieśni, a jednak nie wszystkie są wykorzystywane.Zaczyna mi się podobać fakt, że bardziej angażujemy się ruchowo (chodzi mi tu głównie o podskoki oraz oklaski, ale i to trzeba poprawić) jak ktoś napisał jest wiele do zrobienia. Myślę że jest to kwestia czasu kiedy wszystko będzie szło w dobrym kierunku.
Wiem zapewne wielu pomyśli sobie "chłopie nie pier***ol farmazonów tylko przypomnij sobie zeszły sezon" owszem mam to na uwadze,ale nastały wreszcie inne czasy w naszym klubie więc i doping wspólnymi siłami można podkręcić.

P.S chciałbym żeby wreszcie skończyła się napinka zbędna z resztą dotycząca kto do jakiego klubu należy, a dokładniej mówiąc między kibicami KSG i ROW.Wystarczy żeby każdy zaczął od siebie i nie pisał na temat kto za kim idzie.
P.S2 Ktoś kto mówi idź na swoje zabrzańsie forum a w nasze się nie wtrącaj niech ma na uwadze ,że wiele pieśni jest ściągane właśnie z Zabrza.
Tak tego Zabrza uważanego przez niektórych z was za upadły klub z kibicami-bandytami. ( ale to tak nawiasem mówiąc)

Z beznapinkowym pozdrowieniem

igła - Pią 12 Cze, 2009 15:03
Temat postu: Odp: Doping 2009
kończymy jakikowliek temat KSG. Części kibiców ROWu jest kibicami KSG a cześć nie. Jasne, proste i koniec. Temat jest inny
adamb - Sob 13 Cze, 2009 13:37
Temat postu: Odp: Doping 2009
Dla mnie sprawa dopingu (nie takiego jak w przypadku Wawrzyniaka ;) ) jest prosta.
Jeśli widowisko jest wysokich lotów, toczy się walka, wynik balansuje na krawędzi przegranej i zwycięstwa to i doping jest żwawy, natomiast gdy mecz toczy się pod dyktando jednej drużyny to nie pomoże nawet: "ruszcie dupy", a gdy do tego dodamy barową pogodę to...

Mihu - Wto 16 Cze, 2009 19:45
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ja mam taką propozycję. Pomysł zaczerpnąłem z jednego z klubów piłkarskich na którego meczach swego czasu chodziłem.

Tam wyglądało to tak że główna grupa kibiców krzyczała a na przeciw w jednym z sektorów była mniejsza grupa kibiców która odpowiadała i zachęcała innych do wspólnego dopingu. Efekt był taki że cały stadion odpowiadał gdy padało hasło "Cały stadion odpowiada" A często ta mniejsza grupa również w rewanżu "Druga strona odpowiada"

Gdyby z sektora 5 oddelegować grupkę 10-15 oso np. na sektor XV to moznaby szybciej publikę rozkręcić no i wprowadzić nowe przyśpiewki, bo często ludzie nie wiedzą co wy tam krzyczycie :) a chętnie by pośpiewali :) Mówię to bo bywam an XV i wiem co ludzie mówią. To taka moja mała uwaga :)

Chętnie bym wam krzyknął z XV "Cały piąty odpowiada!! Kto wygra mecz?!?!?!" :D

Bartek - Śro 17 Cze, 2009 09:24
Temat postu: Odp: Doping 2009
no moze to fajnie by wygladalo jakby V sektor i reszta stadionu zamienili sie czasem rolami :P
Mihu - Śro 17 Cze, 2009 10:40
Temat postu: Odp: Doping 2009
NO ale do tego trzeba paru na innym sektorze. Proponuje XV bo chętnie z bratem pomożemy. No i siedzi zwykle nam kilka osoób któe by się przyłączyły a za nim cały stadion :) .

Albo poprostu po waszym kto wygra mecz krzyknąć "Teraz Wy!!" No tak jak mowię nie da rady chyba jeśli przez dwa trzy mecze nie będzie 10-15 osób które to wprowadzą

alvares - Śro 17 Cze, 2009 18:05
Temat postu: Odp: Doping 2009
pomysł ciekawy, tylko musi być odpowiednia ilość młynowych, a doświadczenie z ostatniego meczu pokazuje, że ciężko nazbierać dużą ekipę na samą V (a jak już są to góra piknikuje) więc co dopiero myśleć o drugiej bandzie ???
Bartek - Śro 17 Cze, 2009 19:29
Temat postu: Odp: Doping 2009
moze jakos zachecic bezposrednio na stadionie ludzi do przyjscia na mlyn. Np. mala sektorowka.
Mihu - Śro 17 Cze, 2009 20:16
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ja chętnie bym przyszedł ale wole ogladac mecz z pierwszego luku. Pozatym zwykle siadam an XV. Po drugie teraz wciągam nowego kibica w chodzenie na żużel wiec ten mecz nie mogę wpaść dlatego zaproponowałem taki pomysł bo chętnie bym pokibicował
ADAM_J - Pon 22 Cze, 2009 00:18
Temat postu: Odp: Doping 2009
nikogo na XX nie bylo :(
a liczylem zep otem wciepia przy wyjsciu z stadionu to tez nikogo ..

igła - Pon 22 Cze, 2009 01:36
Temat postu: Odp: Doping 2009
Pomyślimy nad tym. Bo ciężko jest dotrzeć po trybunach. I chyba oprócz chodzenia po trybunach po meczu będą stali przy każdym wyjściu ze stadionu. Chyba będzie to skuteczniejsze.
ADAM_J - Pon 22 Cze, 2009 10:35
Temat postu: Odp: Doping 2009
a kiedys staliscie przy wyjsciu z glownej bramy
Mihu - Pon 22 Cze, 2009 18:41
Temat postu: Odp: Doping 2009
Druga sprawa na XV koleś przebiegł krzycząc "Zbiórka na oprawę" (chyba) ale nie patrzył że ktoś podnosi rękę z sektora. Dopiero jak go jakiś chłopak za kaptur prawie nie udusił i ludziska zrozumieli że jak się nie ruszą z miejsca to koleś nie podejdzie to zaczęło coś wpdać.

Jedna rada: frontem do klienta :D Inaczej nic nie zbierzecie. No i jak było wyżej przy wyjściu stać.

Peter - Pon 22 Cze, 2009 22:55
Temat postu: Odp: Doping 2009
Co do pikników i słoneczników jak obraża się tutaj zwykłych kibiców. Fakt pewne zachowania mi się nie podobają, nawet ostatnio widziałem w programie informacje co to jest "kibic sukcesu"
Zacytuje tylko wypowiedź Mateja Ferjana:
"Kibice przychodzą na stadion, płacą za bilet i mają prawo robić wszystko, co im się podoba. Tak naprawdę fani mają wolną rękę - mówi Ferjan."

Pomimo iż nie jestem osobą które krytykujecie, to jednak zawsze będę stawał w ich obronie. Powód? Kasa dla klubu to jedyny niepodważalny, konkretny i wartościowy powód którego żaden forumowicz tutaj nie przebije no chyba że go stać na zapłacenie 2000-3000 biletów. Już raz o tym pisałem i nie będę się powtarzał.

igła - Pon 22 Cze, 2009 22:57
Temat postu: Odp: Doping 2009
Czy ktoś chce go ze stadionu wyrzucać takich ludzi? Może lepiej uświadamiać i edukować? Wkręcac w atmosfere na stadionie i doping? To jest droga, a nie wyganianie ich z trybun.
Peter - Pon 22 Cze, 2009 23:07
Temat postu: Odp: Doping 2009
Uwierz mi Bartek że niektórych ludzi nie da się zmienić, są tylko polakami, a dewizą naszego kraju jest ciągłe narzekanie. Niestety tak zostali wychowani i tak jest. Może dopiero nowe pokolenia zrozumieją i zamiast narzekać wezmą się do pracy (dopingu itp).
Sam powiem szczerze chciałem na chwilkę wyskoczyć na kiełbaskę na meczu. Niestety doping prowadzony w czasie meczu i przerw skutecznie mi to uniemożliwił chociaż byłem na nogach od samego rana i głodny jak cholera:P to zostałem i dałem z siebie wszystko. Powód?? gdybym wrócił na V sektor z tą kiełbaską to pewnie bym tylko opieprz dostał:P No cóż kibic sukcesu:) dla nich te wszystkie stoiska na stadionie nie dla V sektoru.

igła - Pon 22 Cze, 2009 23:26
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jeszcze nikt takiego opieprzu nigdy nie dostał więc po czym to wnioskujesz?
Peter - Pon 22 Cze, 2009 23:32
Temat postu: Odp: Doping 2009
Bartek ja nawet czasu spokojnie nie umiałem usiąść jak nic się nie działo na V sektorze by zapalić a co dopiero zjeść :P
Sam krzyczałeś że jak ktoś nie dopinguje to: wypad z sektora , a szczerze przez naszego DJ'a to gardła w pewnych momentach były zrywane na darmo, bo ja stojąc w piątym rzędzie od góry nie słyszałem co mówi prowadzący.
Dla Pana puszczającego muzykę powinniśmy powiedzieć STOP. Może ktoś inny powinien go już zastąpić.

ADAM_J - Wto 23 Cze, 2009 06:34
Temat postu: Odp: Doping 2009
czemu sie nie dogadacie z spikierem tak jak kiedys bylo ?
jeszcze za czasow verdinieri ..
jak leciala muzyka a oni chcieli cos spiewac to ... machano flaga Polski na kiju
wtedy wylaczal on muzyke

malyy - Czw 25 Cze, 2009 13:27
Temat postu: Odp: Doping 2009
Najpierw trzeba dać Dj-owi lornetkę by ową chorągiewkę mógł dostrzec :)
ADAM_J - Czw 25 Cze, 2009 15:38
Temat postu: Odp: Doping 2009
to kamizelke odblaskowa ta zielona na kiju ;D
tego nie da sie nie zobaczyc ;D

Bartek - Pią 26 Cze, 2009 13:51
Temat postu: Odp: Doping 2009
Frekwencja na stadionach żużlowych po IX kolejce
http://www.sportowefakty....-po-ix-kolejce/

mocno oslablismy, Tarnow ucieka, a goni nas Gniezno :) niestety to zalezy od wynikow. Jesli w Grudziadzu wygramy na kolejnym meczu u nas moze sie pojawic 8tys, a jesli przegramy to kolo 5tys. Wydaje mi sie ze powinno sie troche bardziej nasilic reklame spotkan i jakies fajne atrakcje. Ogolnie to pogoda tez robi swoje

Darecki79 - Pią 26 Cze, 2009 14:06
Temat postu: Odp: Doping 2009
Największą frajdę miałem po którymś meczu u nas, jak na torze czadu dawały autka rajdowe.

Myślę, że to świetny pomysł na to, żeby nie wyganiać kibiców zaraz po meczu.

Rybnicki_Full - Pią 26 Cze, 2009 14:18
Temat postu: Odp: Doping 2009
Do tej pory nasza frekwencja wygląda fajnie. 2 miejsce w lidze co do liczebności ludzi. Wiadomo wynik sportowy robi swoje. Pod koniec sezonu przypuszczam, że będzie nas koło 4-5tyś na mecz czyli Ci kibice, którzy chodzą na mecz nie zależnie od naszej postawy na torze i są z drużyną na dobre i złe, bo po prostu nie potrafią obejść się bez żużla. Na początku mieliśmy w 2 meczach po 10tyś ludzi (Rzeszów, Tarnów) przyszli Ci kibice, którzy po zmianie zarządu itd, chcieli zobaczyć jak to wygląda. Wszystko było OK do momentu meczu z Poznaniem i Daugavpils. Teraz zobaczymy ilu prawdziwych kibiców mają rybnickie REKINY.

Taki spadkowicz z ekstraligi Rzeszów. Bardzo słaby wynik. Ponad 5tyś na mecz. Moim zdaniem najsłabiej się prezentują z wszystkich ekip 1 ligowych. Jednak rok temu jeździli w ekstralidze.
Natomiast na plus jest ekipa kibiców Polonii Piła. Prawie 5tyś na mecz w 2lidze robi wrażenie. Widać, że w Pile brakowało speedwaya.

igła - Pią 26 Cze, 2009 14:44
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jeżeli chodzi o Rzeszów to tam jest inna przyczyna, niż spadek. A zwie się Ruda Grażyna :D
slinotok07 - Pią 26 Cze, 2009 15:25
Temat postu: Odp: Doping 2009
Troche nie kumam Rybnicki fullu.
Skoro uwazasz ze mamy Fatalna frekwencje a jednoczesnie na 2 miejscu w lidze pierwszej to jaka miara ocenic ilosc publiki w Rzeszowie czy Grudzadzu...?
Piszesz w Rybniku-fatalnie a w Rzeszowie-slabo...
Nie,nie rozumic...
Poza tym tylko ostatnie zawody wygladaly nieco slabiejpo tym wzgledem.
Frekwencja jak na razie nie jest taka zla.Rok temu te 5 tys z ostatnich zawodow bylo mega iloscia.
Jeszcze w tym roku bedzie lepiej.

TomekROWRybnik - Pią 26 Cze, 2009 15:59
Temat postu: Odp: Doping 2009
Napisał, że w Rybniku fajna a nie fatalna frekwencja... Czytać dokładnie.
slinotok07 - Pią 26 Cze, 2009 16:44
Temat postu: Odp: Doping 2009
Przepraszac Przepraszac Rybnicki !
Za Twoje zdrowie !
Tomek za Twoje rowniez !
ps.Bylbym w stanie przysiadz ze pisalo tam fatalnie..

zonqs - Pią 26 Cze, 2009 23:36
Temat postu: Odp: Doping 2009
Czy mógłby mi ktoś powiedzieć czy mozna dostać/kupić taka duuuuużą flage naszej drużyny zielono - czarną bo "kijek" zawsze można zrobić własnoręcznie :D

PS. szyć mi się nie chce :P

igła - Pią 26 Cze, 2009 23:39
Temat postu: Odp: Doping 2009
zonqs chodzi ci o takie jak ostatnio mieliśmy na V?
wania - Pią 26 Cze, 2009 23:49
Temat postu: Odp: Doping 2009
Igłą to sprzedamy mu powiedzmy za 200 zł jedną ;D
zonqs - Pią 26 Cze, 2009 23:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
igła napisał/a:

zonqs chodzi ci o takie jak ostatnio mieliśmy na V?


TAK TAK :D DOKŁADNIE :D Chętnie pomacham sobie taką :D :D :D :D

igła - Sob 27 Cze, 2009 00:17
Temat postu: Odp: Doping 2009
Sami kibice je szyją. Część my, część jest pożyczana od naszych kolegów z piłki. Choć może zrobi sie takie barwówki na sztyle za 10-20 zł, ręcznie szyte przez nas
zonqs - Sob 27 Cze, 2009 00:24
Temat postu: Odp: Doping 2009
ale kicha, ja z reguły jestem leń samemu mi sie nie bedzie chciało :P :P :P
ADAM_J - Sob 27 Cze, 2009 06:23
Temat postu: Odp: Doping 2009
to zaiwań spod kopalni w barbórke ;D
lub też z szybu ;D
ta z szybu ma 4x8m ;D

zonqs - Sob 27 Cze, 2009 09:12
Temat postu: Odp: Doping 2009
A jeszcze tak spytam mniej więcej jakie one mają wymiary (średnie) i z jakiego materiału je robicie :P

PS. Adam to nie je głupi pomysł mom znajomego kreta ;D

Mihu - Sob 27 Cze, 2009 13:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ja mam pytanie kto zajmuje się u was fanami? Gdzie dajecie je robic i ile kosztuje zrobienie takiej. Chodzi mi o te z płotu bo myślę żeby swoją zrobic
wiernyROW - Sob 27 Cze, 2009 23:44
Temat postu: Odp: Doping 2009
polecam robic na przescieradle plakatówkami w piwnicy w sumie nie drogo wychodzi...
Robson - Sob 27 Cze, 2009 23:47
Temat postu: Odp: Doping 2009
wiernyROW napisał/a:

polecam robic na przescieradle plakatówkami w piwnicy w sumie nie drogo wychodzi...


hahaha :D

wania - Pią 10 Lip, 2009 00:18
Temat postu: Odp: Doping 2009
Na prawdę ciekawy tekst godny polecania o tym co się dzieje na trybunach. Przeczytajcie sami, mi się spodobał. CO sami sądzicie?

http://www.kibice.rybnik....p?article_id=4

ADAM_J - Pią 10 Lip, 2009 06:27
Temat postu: Odp: Doping 2009
to nie moze byc prawda ;)
te slowa pisal piknik grilowany a nie jakis ultras ;)

PietROW - Pią 10 Lip, 2009 11:22
Temat postu: Odp: Doping 2009
Witam!

a mnie tez ciekawi co sie stalo z kasa z zeszlego sezonu. Jakas sobei grupa 4fansow calych zbierala naostatnim meczu i znikla rownie szybko jak sie pojawiła. I co się z tą kasą zebraną stało? Mam nadzieje ze chociaz zostala przekazana przez nich i wykorzystana z w tym sezonie. A jesli nei to gdzie jest? Gdzie sie rozplynela? TLumaczyc sie!

Owieczka - Pią 10 Lip, 2009 11:46
Temat postu: Odp: Doping 2009
Przecież na ostatnim meczu zeszłego sezonu były race i dość ładna oprawa...
PietROW - Pią 10 Lip, 2009 11:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
owszem byly, ale na to byla zbierana przeciez kasa wczesniej przez 2-3 mecze. Na ostatnim meczu po tej oprawe tez zbierali kase i o nia mi chodzi. Co się z nia stało? Niby na nowy sezon, czy też beben zbierali tak mowil spiker. Gdzie to jest? Przepite?
optik - Pią 10 Lip, 2009 13:06
Temat postu: Odp: Doping 2009
PietROW, umiesz czytać ?
To przeczytaj cały artykuł.
Jeśli wiesz, jaki był pierwszy mecz sezonu , to łatwo znajdziesz odpowiedź na Twoje pytania !

igła - Pią 10 Lip, 2009 13:40
Temat postu: Odp: Doping 2009
Że tak się wtrącę. Na pierwsze mecz sezonu kibice z sektora V, że użyje takiej roboczej nazwy. Nic nie dostali do nikogo, a na pewno nie od 4fansów, żadnych. I tegorocznej działalności proszę zupełnie nie łączyć z grupą o nazwie 4fans.


edit://

aktualnie bęben jest wypożyczany bodajżę z jakiejś kapeli przez Stanika, ale już nie długo :P

czyzu43 - Pią 10 Lip, 2009 13:56
Temat postu: Odp: Doping 2009
Cytat:
Niby na nowy sezon, czy też beben zbierali tak mowil spiker. Gdzie to jest?

spokojnie... bęben jest... :p

gadzet - Pią 10 Lip, 2009 21:16
Temat postu: Odp: Doping 2009
Bęben już ze stanikiem mamy na 99% na własnośc.
Tom - Nie 12 Lip, 2009 13:00
Temat postu: Odp: Doping 2009
Pozwolę sobie pogdybać. Nasi wygrają dzisiaj ale gdyby jednak ...
Wiem,, że wielu z Was dalej będzie z tymi chłopakami, tak jak i ja. Ludzie ile się zmieniło na lepsze - doping prawie całego stadionu - chwilowy ale jest, kibice z V doceniani przez media za kulturę. I na stadionie jakoś inaczej się czuje. Mam mozliwość wypicia kawy, zjedzenia normalnej kiełbaski czy kebaba (polecam), dzieciaki mają klauny i trampoliny. nie możemy tego zmarnować nawet jeżeli dzisiaj ....

To nie tylko rola zarządu aby kibiców przybywało, oni mają dość swojej pracy - sponsorzy, organizacja, spłata zadłużenia (ponoć 60 % jest spłacone wywiad w Nowinach).
To nadal od chęci i pomysłowości takich ludzi jak pan Igła czy pan Adrian oprawy będą kolorowe i barwne. Znam kilka osób które w tym sezonie zaczęły chodzić na żużel i nie zniechęciły się porażkami. Jak mi powiedzieli chodzą bo jest atmosfera.

A znawcy chyba się ze mną zgodzą, że mimo porażek chłopcy pokazują wolę walki. Nie ma oglądania się po jajach. Myślę że dobrze by było dzisiaj na prezentacji odśpiewać" jedziemy na całego, walczymy do upadłego" i " Jesteśmy z Wami".

Wiele spraw można jeszcze poprawić, wyelminować wiele błędów więc zróbmy to aby dalej cały stadion mógł wołać ROW Rybnik. A może kiedyś będzie nam dane zaśpiewać" Każdy to powie trzynastokrotni mistrzowie".

Czego sobie i Wam wszystkim życze

oddany kibic

ADAM_J - Nie 12 Lip, 2009 13:06
Temat postu: Odp: Doping 2009
zdecydowanie 'jestesmy z Wami
ROW Rybnik jestesmy z Wami' brzmi lepiej niz 12krotni mistrzowie
bo ....... ostatni ten medal zrobiono w 72 roku no i .....
y ........
no wiekszosci wtedy na tym meczu nie bylo ;D

to by bylo lepsze niz forsowani hasla 12krotnych mistrzow

Grek90 - Nie 12 Lip, 2009 13:25
Temat postu: Odp: Doping 2009
A ja proponuję żeby krzyczeli 1:5 ROW Rybnik 1:5 ;D bo jak krzyczą 5:1 to na ogół jest odwrotnie ;D .
Adrians - Nie 12 Lip, 2009 13:37
Temat postu: Odp: Doping 2009
Przede wszystkim to nie Pan Igła, tylko Igła lub Bartek i nie Pan Adrian, tylko Adrian, tofik lub jakkolwiek inaczej :P
Zgrany kolektyw kibice+zawodnicy to podstawa sukcesu. Wielu z nas widzi zaangażowanie chłopaków w tym roku. Jakoś w poprzednich latach tego nie zauważyłem i mimo kilku dosyć kompromitujących mimo wszystko porażek nadal z niecierpliwością oczekuję kolejnego meczu. A oglądając sobotni trening to serce tylko rosło :) spoglądając jak niemal cała drużyna próbuje zrobić "coś", by wreszcie fura Hliba pojechała tak jak wszyscy by chcieli. Nie da się ukryć, że jak jest wynik to są kibice i fajny doping, ale dzisiaj jest on potrzebny jeszcze bardziej. Jest to dla nas mecz o być albo nie i po prostu musimy go wygrać ;) Heh łatwo się mówi ;)
Dzisiaj chłopaki zresztą jak zwykle będą zbierać pieniążki na oprawe. Za każdego piątaka mają mały upominek i mam nadzieję, że się spodoba. Zapraszam również do nabycia vlepek (takie fajne naklejki jakby ktoś nie wiedział). Koszt całego kompletu wynosi tylko 7 zł. Oczywiście całość zebranej kwoty zostanie przeznaczone na oprawe na meczu z Gnieznem. Marzy nam się zorganizowanie naprawde fajnego show i od finansów sporo będzie zależało.
Zachęcam wszystkich do przyjścia dzisiaj w zielonych koszulkach i włączenia się do głośnego dopingu :)

Grek90 - Nie 12 Lip, 2009 13:41
Temat postu: Odp: Doping 2009
Adrians a możesz zdradzić co to będzie za upominek ???
Adrians - Nie 12 Lip, 2009 13:44
Temat postu: Odp: Doping 2009
W sumie to chyba żadna tajemnica. Będzie to taka fajna naklejka w formacie A5 jeśli się nie mylę (tak jak kartka ze zwykłego zeszytu). Mam nadzieję, że się Wam spodoba :)
ADAM_J - Nie 12 Lip, 2009 13:47
Temat postu: Odp: Doping 2009
to mi ją zatrzym na 5 sektorze ;D
chce naklejka i wlepki ;D

moga CI przelew na konto zrobic ? ;D
mam same 100 w portfelu ;D
(wyplata byla no co ;D )

Bubu - Nie 12 Lip, 2009 13:55
Temat postu: Odp: Doping 2009
Adam, to możesz wciepać seta :D
ADAM_J - Nie 12 Lip, 2009 14:00
Temat postu: Odp: Doping 2009
qpa ;D
znalazlem 20 w portfelu ;D
nie bedzie wiec tak zle ;D

ja tam przyleca na sektora 5 ;D
i Cie poszukam mym skorumpowany wzrokiem ;D
igła boj sie ;D

chca 1 komplet vlepek i ta naklejka co za 5tala puszkowego sie dostaje ;D

Tom - Nie 12 Lip, 2009 14:05
Temat postu: Odp: Doping 2009
Kurcze a ja mam tylko czarną z herbem ROW Rybnik. To co nie moga kibicować dzisiej? ;)
Adrians - Nie 12 Lip, 2009 14:48
Temat postu: Odp: Doping 2009
Musisz w takim razie 2x głośniej dopingować niż cała reszta ;)
leh81 - Nie 12 Lip, 2009 21:43
Temat postu: Odp: Doping 2009
...my chcemy zdjęcie, Szefowo my chcemy zdjęcie:) kilku chopa z sektora IX dziękuje Juju za zdjęcie - miejmy nadzieja że wyszło ostre i czekomy na publikacja!:)
ADAM_J - Nie 12 Lip, 2009 21:43
Temat postu: Odp: Doping 2009
hahaha wlasnie weszla do chały zaro jej to powiem ;D


parskla smiechem bom ja zawolal ;D ;D

Juju - Nie 12 Lip, 2009 22:01
Temat postu: Odp: Doping 2009
leh81 napisał/a:

...my chcemy zdjęcie, Szefowo my chcemy zdjęcie:) kilku chopa z sektora IX dziękuje Juju za zdjęcie - miejmy nadzieja że wyszło ostre i czekomy na publikacja!:)

Zaraz się okaże jak wyszło...
Śmiałam się tak, że ręka mi się trzęsła ;D Takiego numeru to jeszcze nie przeżyłam :P
Obiecuję - będzie na SF i rybnik.com.pl - jutro w godzinach popołudniowych :-)

zonqs - Nie 12 Lip, 2009 22:02
Temat postu: Odp: Doping 2009
"WYŁACZ TO, WYŁĄCZ TO" HAHAHAHAHHAHAHAHHAHAHA DOBRE ! :D

czy tylko mi się wydawało czy wyszło "zielono czarni"?

Robson - Nie 12 Lip, 2009 22:04
Temat postu: Odp: Doping 2009
ile wiary było ?
Fabregas - Nie 12 Lip, 2009 22:06
Temat postu: Odp: Doping 2009
10 tys ;D
Robson - Nie 12 Lip, 2009 22:07
Temat postu: Odp: Doping 2009
Fabregas napisał/a:

10 tys ;D

lecisz w pipi

Lukan - Nie 12 Lip, 2009 22:09
Temat postu: Odp: Doping 2009
z 8 tyś było
Fabregas - Nie 12 Lip, 2009 22:09
Temat postu: Odp: Doping 2009
Robsoneczek napisał/a:

Fabregas napisał/a:

10 tys ;D

lecisz w pipi

8 było napewno :)

leh81 - Nie 12 Lip, 2009 22:11
Temat postu: Odp: Doping 2009
Juju napisał/a:

leh81 napisał/a:

...my chcemy zdjęcie, Szefowo my chcemy zdjęcie:) kilku chopa z sektora IX dziękuje Juju za zdjęcie - miejmy nadzieja że wyszło ostre i czekomy na publikacja!:)

Zaraz się okaże jak wyszło...
Śmiałam się tak, że ręka mi się trzęsła ;D Takiego numeru to jeszcze nie przeżyłam :P
Obiecuję - będzie na SF i rybnik.com.pl - jutro w godzinach popołudniowych :-)

dzięki wielkie i czekam:) też o mało nie zmarłem, że takie coś wymyśliliśmy :P

TomekROWRybnik - Nie 12 Lip, 2009 22:15
Temat postu: Odp: Doping 2009
A objęłaś cały ten sektor IX? To może też się łapnę. ;) Hehe Fajna akcja ;)
czyzu43 - Nie 12 Lip, 2009 22:20
Temat postu: Odp: Doping 2009
też się może łapnęę... :D
Greg1988 - Nie 12 Lip, 2009 22:25
Temat postu: Odp: Doping 2009
Można wiedzieć które sektory były jeszcze fotografowane?
Łukasz - Nie 12 Lip, 2009 23:34
Temat postu: Odp: Doping 2009
a ja powiem tak że wioche robicie z tym : KTO NIE SKACZE JEST GOROLEM' jescze przed samym startem do biegu (polew mam niesamowity) czyli ludzie ida na żużel skakac nie patrzeć co sie dzieje na torze DOBRE pozdro dla igły ale powiem ci kolego że nie nadajesz się do prowadzeniu dopingu no w sumie nadajesz sie bo wiekszosć ludzi w sektorze 5 to małolaty a jak przysłowie mówi starszego trzeba słuchac


PS poza sektorem 5 to dzis same gorole były na meczu niestety ale tak to wychodzi a to dzieki sektorowi NR5
OBY TAK DALEJ życze powodzenia bo ja do oprawy nie dam ani złotówki bo wiem jak sie poźzniej bawicie czyli pizze, piwko itp

ADAM_J - Nie 12 Lip, 2009 23:35
Temat postu: Odp: Doping 2009
łukasz napisał/a:
a jak przysłowie mówi starszego trzeba słuchac

ja babcia przyprowadza na mecza ona poprowadzi dopinga ;D

Owieczka - Nie 12 Lip, 2009 23:36
Temat postu: Odp: Doping 2009
Zbanujcie go...
Jest to jeden z nielicznych meczów, który spędziłem poza sektorem V. Ładnie Was słychać :)
Pieniądze ze zbiórek na pewno idą na pizze i piwko. Nie miałem okazji się napić... Hmm, może dlatego że jestem małolatem? No tak! A kolega łukasz to pewnie jest dorosły, ale niedouczony. No cóż...

Łukasz - Nie 12 Lip, 2009 23:38
Temat postu: Odp: Doping 2009
ja babcia przyprowadza na mecza ona poprowadzi dopinga ;D
nie o to chodzi bo igła jest starszy od ludzi którzy znajduja sie w sektorze nr5

ADAM_J - Nie 12 Lip, 2009 23:39
Temat postu: Odp: Doping 2009
no moja babcia bedzie wtedy starsza od wiekszosci na stadionie to ja posluchaja ;D
a co jak co ale ona moze spiewac 12stokrotni mistrzowie ..
bo chodzila na te medalowe sezony

Łukasz - Nie 12 Lip, 2009 23:41
Temat postu: Odp: Doping 2009
mówie prawde i tyle dajcie mi bana ok ale wiem co mowie a ty owieczko daj sobie lepiej spokój bo bym cie zagioł i to nie raz niech wróci stara gwardia która kiedys była
czyzu43 - Nie 12 Lip, 2009 23:43
Temat postu: Odp: Doping 2009
łukasz napisał/a:

nie o to chodzi bo igła jest starszy od ludzi którzy znajduja sie w sektorze nr5


no chyba nie... :p
ja tam widuje osoby nawet dużo starsze od niego... :p

wania - Nie 12 Lip, 2009 23:51
Temat postu: Odp: Doping 2009
Łukasz jasne pijemy piwo i zajadamy się pizzą .Co robimy przez wiele godzin(dni) na stadionie? Oczywiście upijamy się i jemy pizze za pieniądze zebrane ze zbiórki!

Wielkie dzięki ludziom którzy wrzucili dziś coś do puszki ! Na pewno nie zostanie to przepite jak niektórzy uważają !

ADAM_J - Nie 12 Lip, 2009 23:53
Temat postu: Odp: Doping 2009
czyzu43 napisał/a:

łukasz napisał/a:

nie o to chodzi bo igła jest starszy od ludzi którzy znajduja sie w sektorze nr5


no chyba nie... :p
ja tam widuje osoby nawet dużo starsze od niego... :p
taa ja tam dzis bylem to pewnie ja ;D emeryt ;D
czyzu43 - Nie 12 Lip, 2009 23:57
Temat postu: Odp: Doping 2009
nie zeby od razu emeryty... :p
Kuczer - Nie 12 Lip, 2009 23:58
Temat postu: Odp: Doping 2009
Zatrudnijcie jednak lepiej więcej osób do chodzenia z puszkami. Do mnie dzisiaj nikt nie dotarł z puszką... A nawet koło mnie fani z Ostrowa siedzieli i stwierdzili, że chyba rzucą... :D
ADAM_J - Pon 13 Lip, 2009 00:01
Temat postu: Odp: Doping 2009
a ja widzialem jak bubu szedl i yno dolnie rzedy obsluzyl

no i nikogo nie bylo przy wyjsciu a tam byscie mogli .....

wania - Pon 13 Lip, 2009 00:09
Temat postu: Odp: Doping 2009
Adam byliśmy z Adrianem może trochę spóźnieni ale byliśmy :)
Bubu - Pon 13 Lip, 2009 00:11
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ja się przyznam, że chodziłem z puszką dzisiaj pierwszy raz. Może nie wyszło mi to perfekcyjnie, bo jak się ludzie ciepli z kasą, to nie wiedziałem gdzie patrzeć ;p ale obiecuje poprawę ;) W końcu za coś trzeba jeść pizze i pić nie? ;p
Peter - Pon 13 Lip, 2009 00:46
Temat postu: Odp: Doping 2009
Zbieranie kasy tragedia. Stojąc na sektorze V trzeba było biegnąc na inny sektor by wrzucić kasę. Gdyby nie mój ośmioletni syn który pobiegł to bym to olał. Ja za Wami chodzić nie będę. Ba wracałem ze znajomymi z meczu i co? Chcieli wrzucić do puszki ale nikt za Wami biegać po stadionie nie będzie. Co drugi rząd zaczynając od sektora pierwszego kończąc na ostatnim powinna iść osoba z puszką do zbierania. Nie narzekajcie że tak mało bo to tylko Wasza wina.
Co do gwizdania na spotkaniu. Kto na prezentacji gwizdał na Miśkowiaka? Sektor V !!!! Później po skasowaniu naszego zawodnika gdy cały stadion gwizdał ci co gwizdali na początku wielce chcieli pouczać wszystkich. Żenada, tragedia.

igła - Pon 13 Lip, 2009 00:49
Temat postu: Odp: Doping 2009
Peter, co do zbierania kasy, to własnie prosze o takie uwagi czy dotarliśmy wszędzie, czy nie bo staramy sie to jakoś poprawić w kolejnych spotkaniach.


Co do Gwizdania na Miśkowiaka, no cóż Miśkowiak to jest poprostu taki persona non grata za swoje czyny podobnie jak Damian Baliński w Rybniku :>

Peter - Pon 13 Lip, 2009 01:05
Temat postu: Odp: Doping 2009
No i odpowiem ci, nie dotarliście przynajmniej do 50% kibiców minimum. Jeżeli chce sie jakiś datek to trzeba po niego przyjść. Rozwiązaniem jest tak jak pisałem jeden człowiek na dwa rzędy, który idąc mówi głośno że zbieramy na oprawy. Przechodząc wszystkie sektory nie pominiemy nikogo. Ile to już razy niejedna osoba mówiła że chociaż te dwa złote by wrzuciła. Ale ma biegać na inny sektor. Ja stojąc na sektorze V nie miałem sposobności wrzucenia do puszki. Mój synek musiał biegnąc chyba za Adrianem na sektor VI.

Co do gwizdania nie wiem jak to leciało bo tego nie skandowałem ale przypomina mi się tekst kiedyś tutaj pisany: Tylko pi**a gwizda. Uwierz mi że Miśkowiaka też mam po dziurki w nosie i nawet gdybym umiał gwizdać to bym nie gwizdał. Pierwsze patrz na swoje podwórko potem pouczaj innych. Nie ma tutaj wytłumaczenia.

Adrians - Pon 13 Lip, 2009 06:21
Temat postu: Odp: Doping 2009
Dobra to teraz ja kilka słów.
Ludzi zaangażowanych w tworzenie opraw jest 5-6. W Rybniku nie ma ludzi chętnych do pomocy. Puszek nie będziemy rozdawać przypadkowym ludziom na sektorze, dlatego na całym stadionie chodziliśmy tylko z dwoma puszkami. Pozostali próbowali rozkręcić doping. I zdajemy sobie sprawę, że w wiele miejsc nie dotarliśmy.

Wiecie, boli, strasznie zabolało...
Ja ze swojej kieszeni jedynie wykładam dodatkowe pieniążki, by to jakoś wyglądało. Na piwo mnie stać. Kupuję za swoje. Pracuje w dwóch firmach. Nieważne. Ostatnio pojechaliśmy do Bytomia po odbiór naklejek. Uwierzcie lub nie, za benzyne z własnej kieszeni wyłożyliśmy. Najczęściej tworząc oprawe szukamy pieniążków gdzie się da, a jak to nie wychodzi to wykładamy ze swoich, dlatego miałbym ochote spotkać się z użytkownikiem 'łukasz'. Przyjdź, zobacz, jeśli styknie Ci odwagi. Może pomozesz. Każdy się przyda. Ktoś nie chce wrzucać na oprawe, jego sprawa. Żyjemy w wolnym państwie (chyba). Ale oskarżać kogoś, że pieniądze trafiają na coś zupełnie innego?
A może faktycznie mamy sobie pójść wpizdu. Niech będzie szaro, smutnie i cicho. Może o to właśnie chodzi.

kaniakaniowski - Pon 13 Lip, 2009 07:36
Temat postu: Odp: Doping 2009
łukasz napisał/a:

OBY TAK DALEJ życze powodzenia bo ja do oprawy nie dam ani złotówki bo wiem jak sie poźzniej bawicie czyli pizze, piwko itp


Jakim wielkim matołem trzeba być by takie rzeczy pisać ??

Do robienia opraw jest kilku chętnych, tak jak do organizowania dopingu i wszystkich innych rzeczy. Każda kasa jest liczona i całość przeznaczana na oprawy. Niejednokrotnie kibice dokładają ze swojej kasy tak jak Adrians napisał.

Jeśli jeszcze raz napiszesz podobną bzdurę niepopartą dowodami to będziemy inaczej rozmawiać. Na oskarżenia bezpodstawne jest paragraf.

Seru64 - Pon 13 Lip, 2009 11:03
Temat postu: Odp: Doping 2009
Adrians jak coś mogę z puszką pochodzić, tylko nie wiem czy mi zaufasz, ale na to też jest jakiś sposób ;D Zostawie ci plecak, zegarek, telefon czy legitymację w zastaw i mogę połazić po sektorach pozbierać pieniądze.
leh81 - Pon 13 Lip, 2009 11:32
Temat postu: Odp: Doping 2009
leh81 napisał/a:

Juju napisał/a:

leh81 napisał/a:

...my chcemy zdjęcie, Szefowo my chcemy zdjęcie:) kilku chopa z sektora IX dziękuje Juju za zdjęcie - miejmy nadzieja że wyszło ostre i czekomy na publikacja!:)

Zaraz się okaże jak wyszło...
Śmiałam się tak, że ręka mi się trzęsła ;D Takiego numeru to jeszcze nie przeżyłam :P
Obiecuję - będzie na SF i rybnik.com.pl - jutro w godzinach popołudniowych :-)

dzięki wielkie i czekam:) też o mało nie zmarłem, że takie coś wymyśliliśmy :P

Jest zdjęcie - nawet mnie widać w pełnej krasie - ręce najwyżej w górze:D Jeszcze raz dzięki!!!
Juju - moge se to wrzucić na NK? nie masz nic przeciw?

Greg1988 - Pon 13 Lip, 2009 11:52
Temat postu: Odp: Doping 2009
Podobało mi się że staliście przy bramie stadionu i sprzedawaliście vlepki. Też se kupiłem :P .
Brawo tak 3mać.

Juju - Pon 13 Lip, 2009 11:58
Temat postu: Odp: Doping 2009
Proszę bardzo:
[img width=600 height=400]http://foto.sportowefakty.pl/galeria/2969/30.jpg[/img]
;-)
a wrzucajcie gdzie chcecie - byle z logiem SF ;-)

ps.
Niestety obecnie jestem bezrobotna i zasilanie puszki to dla mnie mały problem. Mogę jednak oddać w naturze ;D Tzn dostarczyć zdjęcia do vlepek ;-) Jakby co - pisać.

igła - Wto 14 Lip, 2009 01:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
Co do puszek i dotarciem do wszystkich. Podjeliśmy decyzję, która powinna zadowolić wszystkich i dzięki której nikt nam nie zarzuci, że nie dotarliśmy do wszystkich. Osoby zbierające na oprawę będą stały przy każdym wejściu na stadion przed meczem do chwili rozpoczęcia meczu/prezentacji, a potem po meczu przy każdym wyjściu ze stadionu tak od około ostatniego biegu. Myślę, że jest to najlepsze wyjście
ADAM_J - Wto 14 Lip, 2009 14:27
Temat postu: Odp: Doping 2009
Bubu napisał/a:

Ja się przyznam, że chodziłem z puszką dzisiaj pierwszy raz. Może nie wyszło mi to perfekcyjnie, bo jak się ludzie ciepli z kasą, to nie wiedziałem gdzie patrzeć ;p ale obiecuje poprawę ;) W końcu za coś trzeba jeść pizze i pić nie? ;p
jak poprawa to ja sugeruje ...
ogól nogi ;D
i wiecej różu na policzki ;D


igla dobrze prawisz ;D

kratek - Wto 14 Lip, 2009 22:11
Temat postu: Odp: Doping 2009
Proponuje jeszcze by spiker przekazał przed nominowanymi ta informacje, ze po zakończeniu będziecie stali przed bramami i można wrzucać kasę ;-)
tom06 - Pią 17 Lip, 2009 01:54
Temat postu: Odp: 19.VII.2009 Unia Tarnów - ROW Rybnik
http://www.youtube.com/watch?v=bXgPcqat5eA

nie ma co, fajne to mają, pewnie też musimy sie na to przygotować

Rekinica - Pią 17 Lip, 2009 08:12
Temat postu: Odp: Doping 2009
No, no, no, jest czego gratulować. :) Nie wiem czy na Unii tak jest na co dzień, czy to tylko taka akcja na derby. No ale mamy okazję się przekonać w niedzielę. :P
igła - Pią 17 Lip, 2009 08:15
Temat postu: Odp: Doping 2009
Na derbach pierwszy raz własnie im wyszło. Fajnie, fajnie
Rekinica - Pią 17 Lip, 2009 08:17
Temat postu: Odp: Doping 2009
Chyba musimy tam jechać z podwójną mobilizacją. Coś mi się wydaje, że ten mecz będzie najcięższy nie tylko dla naszych żużloków, ale także dla nas. Może być ciężko przekrzyczeć cały stadion. Ale co, my nie przekrzyczymy? ;D
igła - Pią 17 Lip, 2009 08:47
Temat postu: Odp: Doping 2009
http://www.sport.pl/sport..._w_Austrii.html


Może dojdzie to do Polski! Byłoby zajebiście

Smart - Pią 17 Lip, 2009 18:06
Temat postu: Odp: Doping 2009
co do tego Tarnowa..

a moze tak zamieniymy sie spikerami ? 8)

igła - Pią 17 Lip, 2009 18:14
Temat postu: Odp: Doping 2009
Spiker to akurat nic tam ie robi. Poprostu jest sprzęt na młynie za pare tysięcy, kolumny, wzmacniacze i prowadzący doping nie ma megafonu a mikrofon :P
Smart - Pią 17 Lip, 2009 18:18
Temat postu: Odp: Doping 2009
A to wybacz, kłaniam się nisko..

Myślołech, ze to taki tarnowski Holona im godo 'trzy cztery' :D

Rekinica - Pią 17 Lip, 2009 18:23
Temat postu: Odp: Doping 2009
To jest Jaga, ten sam, który wisiał na płocie w Rybniku. ;)
ADAM_J - Pią 17 Lip, 2009 18:24
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ania spac !! ;D

a to co krzyczeli ...
nie zle ..

ciekawe ..
$$$

niedźwiedź - Pią 17 Lip, 2009 20:52
Temat postu: Odp: Doping 2009
Zajebiaszczy ten doping z filmiku! :)

Może jedynie ciut za wiele powtórek zrobili. :) Ale rewelka tak czy siak! :)

PozdROW,
dźwiedź

igła - Pią 17 Lip, 2009 20:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
Szkoda, że nie mamy jakiś derbów, meczów na wiekszym ciśnieniu. Wtedy dużo rzeczy wychodzi, ogroman część publiki niesamowicie się budzi i aktywizuje :P
Peter - Pią 17 Lip, 2009 21:32
Temat postu: Odp: Doping 2009
Bardzo ładny doping!! jest czego zazdrościć:)

A może by Tak Bartkowi dać mikrofon spikera ;D upiekło by się dwie pieczenie na ogniu ;)
Nikt by już na spikera nie marudził :P a przy okazji nie było by trzeba kupować drogiego sprzętu :P

DAVID07 - Czw 23 Lip, 2009 17:10
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jest planowana jakaś oprawa na mecz z Gnieznem ?? :)
pozdROW

wania - Czw 23 Lip, 2009 17:55
Temat postu: Odp: Doping 2009
przyjdź na mecz to zobaczysz 8)
Bandinho - Czw 23 Lip, 2009 17:55
Temat postu: Odp: Doping 2009
Nie, bo wszystkie pieniądze zebrane na ostatnim meczu przepiliśmy na wyjeździe do Tarnowa :D
igła - Czw 23 Lip, 2009 18:08
Temat postu: Odp: Doping 2009
ale na pizze jedną zostało to zamówimy w trakcie meczu i to będzie oprawa.
ADAM_J - Czw 23 Lip, 2009 18:10
Temat postu: Odp: Doping 2009
tzn ze z pudelka po pizzy zrobicie kartoniade ?
igła - Czw 23 Lip, 2009 18:16
Temat postu: Odp: Doping 2009
no i dostawce wyciągniemy na masztach.
Greg1988 - Czw 23 Lip, 2009 18:55
Temat postu: Odp: Doping 2009
Nie zapomnijcie żeby dostawca wydał wam resztę na piwo :D ;D
Rybniczanin - Sob 25 Lip, 2009 17:32
Temat postu: Odp: Doping 2009
panowie moze skonczmy nabijac bezsensowne posty w tym temacie a skupim sie nad rzeczowa dyskusja majaca poprawic nasz doping na meczach.Igła moze na meczu z gnieznem Vsektorowi zaczely by pomagac sektoy od I doIV tak aby np.pytanie kto wygra mecz bylo lepiej slyszane???moze te sektory wlaczylyby sie do pomocy na siedzacym na Vsektorze.co wy na to?
igła - Sob 25 Lip, 2009 17:50
Temat postu: Odp: Doping 2009
Mamy taką ogromną prośbę do wszystkich. Sprawa pierwsza czy jest ktoś w stanie załatwić,zmontować, dostarczyć lub nakierować gdzieś gdzie dostaniemy podest taki jak jest w paru maszyn, wysokość 1,8-2 m minimum.


Do tego druga sprawa to wzmacniacz i dwie - trzy kolumny, do tego wszysktiego mikrofon czyli ogólnie nagłośnienie na czas meczu dla prowadzącego doping.


Jak ktoś coś może zaradzić w tej sprawie, poradzić, pokierować zapraszam na gg:6319518

ADAM_J - Sob 25 Lip, 2009 17:53
Temat postu: Odp: Doping 2009
podest ...
takiego to nie bałdzo
ale wiesz jak wyglada rusztowanie warszawskie ?
sa to segmenty 1m
wiec bys se zrobil podwyzszenie
barierke ku temu ze bys nie przepadł
podesty i nic Ci sie nie stanie

a rusztowanie to moze jakis sponsor by pare segmentow pozyczyl ;D
w koncu ErBud nas sponsoruje ;D

igła - Sob 25 Lip, 2009 17:56
Temat postu: Odp: Doping 2009
No własnie chodzi mi o taki podest, by postawić go przed sektorem (a nie na) i byłoby ekstra :> . Ewentualnie w nocy podjedizemy na stadion i jeden podest przestawimy :D :D
ADAM_J - Sob 25 Lip, 2009 17:58
Temat postu: Odp: Doping 2009
rusztowanie sie szybko montuje i rozmontowywuje i jest stabile..
yno jak bedzie krzywe to polecam wziasc se przynajmniej kilof ;D
no i chytac przy rozbieraniu za te pionowe rurki a nie poziome ..

bo by mi jeden ziomeQ w pracy takim sposobem zeby wyproscil
a wczesniej mu mowilem ze pionowe ;D
skonczylo sie tylko na szłapach stluczonych ;D

DAVID07 - Sob 25 Lip, 2009 19:37
Temat postu: Odp: Doping 2009
bardzo dobry pomysł z tym podestem i nagłośnieniem oby to tylko wypoliło .
Gladiator - Nie 26 Lip, 2009 09:18
Temat postu: Odp: Doping 2009
DAVID daj kilka tysięcy na nagłośnienie.... wtedy możemy pogadać ;)
DAVID07 - Nie 26 Lip, 2009 14:27
Temat postu: Odp: Doping 2009
więc tego nie będzie ??
Juju - Pon 27 Lip, 2009 11:05
Temat postu: Odp: Doping 2009
Chciałabym z całego serca pogratulować osobie prowadzącej doping, tej która wymyśliła tą przyśpiewkę oraz wszystkim tym osobom, które przyłączyły się do jej zaśpiewania, a chodzi mi o tekst:
"Kto stworzy J*BANY FALUBAZ"

Chciałabym się również zapytać, jak się to ma do tych marynarek i krawatów na meczu z Poznaniem i hasła akcji "Pełna kultura"?

Edzioszka - Pon 27 Lip, 2009 11:37
Temat postu: Odp: Doping 2009
Unia Leszno i Fabulaz to dwa kluby wobec których "pełna kultura" nie obowiązuje :P
Juju - Pon 27 Lip, 2009 11:37
Temat postu: Odp: Doping 2009
Bo?
gadzet - Pon 27 Lip, 2009 12:25
Temat postu: Odp: Doping 2009
Igła mam namiary na sprzęt do nagłośnienia na mecz niedzielny.To sprzęt od kolegi który załatwił nam bęben,do wzięcia wzmacniacz 2x300,kolumny i mikrofon.Jeżeli jesteś zainteresowany odezwij się.500238891 po godz. 20-pozdrawiam
Whiskey - Pon 27 Lip, 2009 12:43
Temat postu: Odp: Doping 2009
Juju napisał/a:

Bo?

bo oni tak moga :D

DAVID07 - Pon 27 Lip, 2009 15:12
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jak Falubaz innym, tak MY im i inni też napewno..
Whiskey - Pon 27 Lip, 2009 15:14
Temat postu: Odp: Doping 2009
tylko co to jest za sens śpiewania jak ci kibice tego nie słyszą ;)
Juju - Pon 27 Lip, 2009 15:25
Temat postu: Odp: Doping 2009
żenujące......................................................................
DAVID07 - Pon 27 Lip, 2009 15:26
Temat postu: Odp: Doping 2009
no właśnie..trocha bezsensu ;/

Co myślicie o tym ,by zrobić temat np. " nasz młyn" albo coś w tym stylu i zamieszczalibyśmy tam fotki ze sektora V z całego roku różne oprawy,podczas dopingu itp ??? bardziej urozmaicić te nasze forum.. ?
co wy na to ?

Proszę używać funkcji edycja postów. Na razie ostrzeżenie. /R

kaniakaniowski - Pon 27 Lip, 2009 20:24
Temat postu: Odp: Doping 2009
Nie słyszałem tego hasła Ricky go home, nie było mnie na sektorze. Ale takie rzeczy nie mogą mieć miejsca. Kibice są od tego by wspierać a nie po to by dobijać. Poza tym jedzie sie po to by kibicować a nie po to by wyrażać kim dla nas jest falubaz, takie hasła na meczu nie mogą się pojawiać.

pzdr

Whiskey - Pon 27 Lip, 2009 21:09
Temat postu: Odp: Doping 2009
to trzeba powiedzieć tym co to prowadza a nie na forum ;)
Juju - Pon 27 Lip, 2009 21:43
Temat postu: Odp: Doping 2009
Whiskey napisał/a:

a nie na forum ;)


bo?

Whiskey - Pon 27 Lip, 2009 21:53
Temat postu: Odp: Doping 2009
bo pisać to każdy sobie może a na meczach widać jest inaczej :)
Juju - Pon 27 Lip, 2009 22:01
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jestem zdania, że takie fachowo chamskie występki winno się piętnować publicznie.
Mylę się?

Whiskey - Pon 27 Lip, 2009 22:25
Temat postu: Odp: Doping 2009
ale mówimy o wyjazdach czy meczach u siebie ??
bo to różnica :)

Juju - Pon 27 Lip, 2009 22:33
Temat postu: Odp: Doping 2009
To wytłumacz mi proszę, jaka jest różnica między chamstwem "u siebie", a chamstwem "na wyjeździe"?
Oczywiście poza lokalizacją faktu zaistnienia chamskiego zdarzenia?

igła - Pon 27 Lip, 2009 22:36
Temat postu: Odp: Doping 2009
A może podyskutujecie sobie we dwójkę via PW bo parę postów juz się nadaje do usunięcia, co niebawem nastąpi
Whiskey - Pon 27 Lip, 2009 22:38
Temat postu: Odp: Doping 2009
igła napisał/a:

A może podyskutujecie sobie we dwójkę via PW bo parę postów juz się nadaje do usunięcia, co niebawem nastąpi

dla czego do usunięcia??
temat jest doping i rozmawiamy o tym ;)

wiesz ja nie wiem kto prowadzi doping na wyjazdach i czy to jest ta sama osoba ??
jeśli jest to chyba on zaczyna prowadzić takie chamstwo :)

Grek90 - Pon 27 Lip, 2009 22:46
Temat postu: Odp: Doping 2009
Chyba whiskey dostaniesz bana za zacytowanie poprzedniego posta . Nieznajomość regulaminu szkodzi przekonałem się już o tym na własnej skórze ;D .
Juju - Pon 27 Lip, 2009 22:57
Temat postu: Odp: Doping 2009
igła napisał/a:

A może podyskutujecie sobie we dwójkę via PW bo parę postów juz się nadaje do usunięcia, co niebawem nastąpi

Dyskutujemy we dwójkę, bo z tego co słyszałam zdecydowana większość osób będących na wyjeździe ową artystycznie, muzycznie, wokalnie a przede wszystkim treściwie zachwycającą piosenkę śpiewała... i pewnie teraz nie chcąc tracić twarzy - przyznać się do przyśpiewki nie chce.
Chcesz usunąć moje posty - proszę bardzo.
Wszyscy i tak słyszeli to, co sektor kibiców wielkiego i szlachetnego ROW-u śpiewał w Rzeszowie...

Ponowię moje pytanie: jak się ta przyśpiewka ma do wystąpienia pt.:"pełna kultura" w Poznaniu?

Whiskey - Pon 27 Lip, 2009 23:05
Temat postu: Odp: Doping 2009
usunąć chce tylko dla tego żeby nie było potem nic do zarzucenia tym kibica którzy to śpiewali :)
a kto prowadził doping że do tego dopuścił ?? to akurat moje pytanie

kaniakaniowski - Pon 27 Lip, 2009 23:05
Temat postu: Odp: Doping 2009
Pewnie nijak się nie ma. Tak jak i nie ma powodu drążyć tematu i wiercić dziury w brzuchu. Wyraziłaś opinię o tym i dobrze. Ja osobiście mam nadzieję, że osoby prowadzące doping wyciągną wnioski bo takie teksty faktycznie nie powinny mieć miejsca.
igła - Pon 27 Lip, 2009 23:09
Temat postu: Odp: Doping 2009
Juju 8 godzin temu o tym rozmawialismy prawda? Może czasem mówie nie wyraźnie ale przy pisaniu na gadu ten problem nie występuje? Więc otwórz sobie archiwum i przeczytaj jeszcze raz moje zdanie na ten temat.


Choć może poprostu rozmowa Ci nie wystarcza no bo przecież nie ma osób które jej się przyglądają tylko teraz trzeba sobie zadać pytanie. Czy szukasz odpowiedzi na pytania, czy poklasku? Zadzwoń jeszcze do Uwagi TVN.


Co do sytuacji, zdarzyło się to na sektorze i już. Czasu nie cofniemy, tylko trzeba będzie zwrócić baczniejszą uwagę na pewne sprawy by takie coś już miejsca nie miało. Proste jak budowa cepa.

Rekinica - Pon 27 Lip, 2009 23:16
Temat postu: Odp: Doping 2009
A mi żal, że nikt nie napisze o tym, jaki fantastyczny doping stworzyliśmy w Gnieźnie, Ostrowie, Poznaniu, Grudziądzu, Tarnowie oraz Rzeszowie. Szkoda, że Justyna nie napisałaś po tych meczach, że zaprezentowaliśmy się fajnie, że pokazaliśmy się z dobrej strony. Nie mówię, żeby pisać, że jesteśmy zajebiści, choć bardzo dużo osób z w/w wymienionych miast tak właśnie uważa. Jesteśmy oceniani jako najlepsza ekipa w I lidze przez bardzo wiele osób, a żeby na takie miano zasłużyć raczej nie musieliśmy się bardzo napracować. Szkoda, że widzą to osoby z zewnątrz, a swoi odzywają się jedynie wtedy, kiedy powinie się noga.

Dodam jeszcze, że nie podobały mi się piosenki o Falubazie i ich nie śpiewałam. Uważam, że nie powinny mieć miejsca, ale tłumacząc trochę tę sytuację powiem, że w sektorze panowało ogólnospołeczne rozluźnienie, wszyscy się bawiliśmy w rytm techno-ukraińskich (;)) list przebojów, tańcząc na sektorze, robiąc pociąg, bijąc w bęben, skacząc śpiewając labada itd. i pieśń o Falubazie raczej była do śmiechu - jeśli tak to można nazwać - niż, by obrazić kogokolwiek.

A teraz tak już całkiem luźno... niech pierwszy rzuci kamień ten, który nigdy w życiu nie śpiewał nic o Falubazie, Zielonej Górze, Unii Tarnów, Leszno oraz Romanie Jankowskim... ;)


// jeszcze Miśkowiak ;) do tego grona. Igła

Juju - Pon 27 Lip, 2009 23:16
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jesteś butny jak zawsze...
Najlepiej daj mi bana.

Ania,
Nie będę pisać, że było "fajnie" gdzieś tam. Od dawna nie jestem od pisania. A to jak jest z naszymi kibicami na meczach widać na moich zdjęciać. Policz ile zdjęć naszych kibiców jest w mojej galerii. Zawsze.

Pisać już mi się nie chce.
Zawsze wychodzi na to, że kogoś bronię ;D i to się nie podoba. Jak skrytykuję - nie podoba się jeszcze bardziej i jestem dręczona prywatnym wiadomościami przez pewne osoby.

Stanowczo zatem stwierdzam:
Z DAVID07-podobnymi dyskutować nie będę, bo nie ma o czym.
A chcąc zachować moje konstytucyjne prawo do wypowiadania swojego własnego zdania na dany temat przerzucam się na dyskutowanie ze znajomymi na gg. Tych, których cenię za jasne wyrażanie swoich pogladów mam w znajomych. Na naszej-klasie też.

mustapha - Pon 27 Lip, 2009 23:20
Temat postu: Odp: Doping 2009
Uwaga, rzucam !


Mnie to nie bawi, a Unia, jedna, czy druga, Falubaz - drużyny, jak wszystkie inne

igła - Pon 27 Lip, 2009 23:24
Temat postu: Odp: Doping 2009
Rekinica napisał/a:

A mi żal, że nikt nie napisze o tym, jaki fantastyczny doping stworzyliśmy w Gnieźnie, Ostrowie, Poznaniu, Grudziądzu, Tarnowie oraz Rzeszowie.


Jak to nikt? Napiszą to ludzie z w/w miast, którzy go widzieli i słyszeli. Ich opinia dotyczaca naszych spotkań wyjazdowych i tego jak na nich dopingujemy oraz słowa zawodników są dla mnie bardziej miarodajne.

kaniakaniowski - Pon 27 Lip, 2009 23:25
Temat postu: Odp: Doping 2009
Rekinica
Widzisz, nawet jak w totka wygrasz 8 baniek i wszystko rozdasz potrzebującym to zawsze znajdzie sie ktoś kto Ci wypomni, że ten i ten nie dostał.

Nie ma sensu toczyć tu wojen. Każdy chyba wie, że to było zbędne i niepotrzebne i że trzeba takie hasła wyeliminować.

pzdr

Whiskey - Pon 27 Lip, 2009 23:26
Temat postu: Odp: Doping 2009
Rekinica napisał/a:

A mi żal, że nikt nie napisze o tym, jaki fantastyczny doping stworzyliśmy w Gnieźnie, Ostrowie, Poznaniu, Grudziądzu, Tarnowie oraz Rzeszowie.

no popatrz a ten fantastyczny mecz na Wembley w 1973 jest rozpamiętywany do dziś ;)
sami z siebie robimy kulturalnych wiec chociaż stwarzajmy pozory na meczach :)

malyy - Wto 28 Lip, 2009 18:25
Temat postu: Odp: Doping 2009
Dziwie się w ogóle tej całej dyskusji.
Na wyjazdach owszem jest różnie różne są pieśni śpiewane,ale są!!!
To co już lepiej w ogóle siedzieć cicho nic nie śpiewać żeby nikt się nie przypier***lił bo coś zaśpiewaliśmy nie tak ??!!
Tak źle i tak niedobrze, ale moim zdaniem atmosfera z wyjazdu na wyjazd jest coraz lepsza i akurat bardzo się z tego cieszę.
Fakt może czasem za bardzo się galopujemy i popełniamy błędy.Czasem te błędy wychodzą pod wpływem impulsu bo to jest normalny ludzki odruch.Dlatego nie na darmo się człowiek uczy na własnych błędach.Mimo tych błędów troszkę dobrego humoru się przydaje dla tzw szydery!!
Sam nie jestem święty czasem się zaśpiewa to i owo,z czego jest mi wstyd po jakimś czasie.
Ale ogólnie jako wyjazdowicze prezentujemy się naprawdę dobrze!!!

Chciałbym poruszyć inną kwestię,a mianowicie spożywania napojów % w drodze na mecz.
Niektórzy nie powinni w ogóle pić skoro umiaru nie zachowują. Później mogą być tego konsekwencje jak meczu nie zobaczy lub nie wróci tym samym środkiem transportu do domu.
Już rozumiem w drodze powrotnej,bo mniejsze ryzyko powinięcia przez naszych ulubieńców i idoli;)

z bez napinkowym pozdROWieniem

ADAM_J - Wto 28 Lip, 2009 18:26
Temat postu: Odp: Doping 2009
malyy napisał/a:
To co już lepiej w ogóle siedzieć cicho nic nie śpiewać żeby nikt się nie przypier***lił bo coś zaśpiewaliśmy nie tak ??!!
nikt tu nie mowi o ciszy ...
tylko o tym ze skoro kulturni kibice to tak sie brzydko nie spiewa o falubazie albo Uniach

malyy - Wto 28 Lip, 2009 18:31
Temat postu: Odp: Doping 2009
ADAM_J napisał/a:

malyy napisał/a:
To co już lepiej w ogóle siedzieć cicho nic nie śpiewać żeby nikt się nie przypier***lił bo coś zaśpiewaliśmy nie tak ??!!
nikt tu nie mowi o ciszy ...
tylko o tym ze skoro kulturni kibice to tak sie brzydko nie spiewa o falubazie albo Uniach


Przeczytaj jeszcze raz cały tekst tylko że wolniej i ze zrozumieniem.

ADAM_J - Wto 28 Lip, 2009 18:34
Temat postu: Odp: Doping 2009
dalej potrzymuje swoje zdanie ..

po co uczyc sie na bledach jak mozna ich poprostu nie robic ?

tzn ze np idac ulica wyzwiesz kolesia koksa abs 2x2 m od %#$%$# ;)
i Cie pobije
to juz drugi raz tego nie zrobisz ? ;)

malyy - Wto 28 Lip, 2009 18:40
Temat postu: Odp: Doping 2009
ADAM_J napisał/a:

dalej potrzymuje swoje zdanie ..

po co uczyc sie na bledach jak mozna ich poprostu nie robic ?

tzn ze np idac ulica wyzwiesz kolesia koksa abs 2x2 m od %#$%$# ;)
i Cie pobije
to juz drugi raz tego nie zrobisz ? ;)


Zależy jaka byłaby sytuacja.
A jeśli obraziłby kogoś z mojej rodziny lub dziewczynę na pewno bym to zrobił
B czasem impuls bierze za wygraną

P.S Ty oczywiście jesteś święty i prawy obywatel miasta i ojczyzny którego takie bodźce jak impulsy mijają z dala.
Mało tego jeszcze mi powiesz że nigdy czegoś nie zrobiłeś za co później było ci wstyd.

P.S 2 Bez odbioru!!

ADAM_J - Wto 28 Lip, 2009 18:43
Temat postu: Odp: Doping 2009
staram sie unikac takich sytuacji by sie ich potem nie wstydzic
wiec hmm..

wiadomo ze obrazanie kogos wyzywanie to nie jest powszechnie akceptowalne ;) i jest karygodne ;)
wiec po co robic taki 'blad' jak to nazwales ;)
strzelenie sobie samemu w kolano ;)

bo ani to nie byl mecz z falubazem ani nic ;)
chyba ze w ten sposob chciano dopiec Kuciapie ktory swego czasu bronil barw tego klubu ;)
ew Rickiemu ;)

wiadomo ze taki incydent raczej nie przekresla dobrej opinii o kibicach z Rybnika ;)
bo jest wiecej + niz -
ale po co robic sobie oczywiste -

gadzet - Czw 30 Lip, 2009 09:31
Temat postu: Odp: Doping 2009
Igła co ze sprzętem do nagłośnienia na niedzielny mecz?,mam go przygotowany i muszę wiedzieć co dalej.Stanik rozmawiał z Tobą na treningu-czekam na odpowiedż.Pozdrawiam

Zapomniałem dodać dodatkowo będą stojaki pod kolumny, ale jakiego wzrostu iczy będą pasowały to zobaczymy na stadionie.

Istnieje funkcja edytuj / Kuczer.

slinotok07 - Sob 01 Sie, 2009 13:03
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ten malunek dopingowy ktory macie przygotowany na jutro Swietnie wyglada !!!!!
Mysle ze najlepiej bedzie jak sie go umocuje na dluzej niz tylko na 1-2 biegi.
Nad trybunami TO utwierdzic i przymocowac.
Wiele tam bylo pracy w to wlozonej zeby pozniej tylko na pare minut TO pokazac i zaistniec.
A naprawde warto.
Dobra robota ,Dzieki !

Dawid-P - Nie 02 Sie, 2009 11:31
Temat postu: Odp: Doping 2009
Będzie na dzisiejszym meczu ten sprzęt do nagłośnienia ? ;D
Rekinica - Nie 02 Sie, 2009 11:34
Temat postu: Odp: Doping 2009
Z tego co wiem, będzie. ;)
ebul - Pon 03 Sie, 2009 15:12
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ja mam taka mala uwage dla osob rozdajacych ( czyt rzucajacych) serpentyny dla kibicow z innych sektorow by nie rzucac calych opakowan. Wczoraj taki gagatek na szczęście przerzucil caly sektor i opakowalnie odbilo sie od reklamy okalajacej sektor i spadlo na ziemie
igła - Pon 03 Sie, 2009 15:30
Temat postu: Odp: Doping 2009
To już było podczas meczu naprawione, strach pomyśleć co by się stało jakby ktoś taką paczką dostał w głowe, zabity może być na miejscu. PozdROWienia również dla właściciela pełnej półlitrowej butelki Pepsi, która polecaiął nad moją i Bubu głową razem z serpentynami po 15 biegu. Troche wyobraźni.


Sprzęt i podest chyba się sprawdził, ja musze siędo niego tylko jeszcze dostosować i poprawić parę rzeczy, na tarnowie będize miazga.

ADAM_J - Pon 03 Sie, 2009 15:33
Temat postu: Odp: Doping 2009
igła ten co to rzucil wiedzial ze Ci sie chce pic bo caly czas zes godol ;D
on tu Ci z sercem na dłoni a Ty ........

;D ;D

Seru64 - Pon 03 Sie, 2009 17:32
Temat postu: Odp: Doping 2009
igła raz fajnie koło ciebie serpentyna fajnie przeleciała :D
ADAM_J - Pon 03 Sie, 2009 17:35
Temat postu: Odp: Doping 2009
na nastepny mecz igla se wez tarcza ;D
bedzie miala 2 funkcje ;D
1 osloni Cie przed latajacymi rzezcami ;D
2 jak beda nasi przegrywac ;D
ryknij 'spartaaaaaaaaaaaaaaaaa ;D ' i tarcza w gore i dzida do lapy i lec na tarnowskich zawodnikow ;D

Greg1988 - Pon 03 Sie, 2009 17:36
Temat postu: Odp: Doping 2009
Te nagłośnienie było zajebiste :D
Najlepsze było jak było w miarę cicho na stadionie i było słychać jak Igła daje "Rockowy koncert" :D
Piękny śpiew ;)

tom06 - Pon 03 Sie, 2009 17:41
Temat postu: Odp: Doping 2009
a ja może z innej beczki, wydaje mi się że spiker na stadionie- bodajże Raudner- jest chyba lepszy niż Damian "witam państwa" Holona..
ADAM_J - Pon 03 Sie, 2009 17:44
Temat postu: Odp: Doping 2009
taa byl Raudner w programie pisalo
Seru64 - Pon 03 Sie, 2009 17:48
Temat postu: Odp: Doping 2009
igła ty wyglądałeś jak rockman z tym mikrofonem 8)
Najbardziej jak jedna strona krzyczała zielono, a druga czarni. Wtedy najbardziej to koncert rockowy przypominało :D

Edzioszka - Pon 03 Sie, 2009 17:58
Temat postu: Odp: Doping 2009
niktóre osoby to mają rozumek jak Kubuś Puchatek... Moja dziewczyna dostała serpentyną w Poznaniu od jakiegoś kibica z Rybnika :/ nawet ku..... przepraszam nie powiedział....
Grek90 - Pon 03 Sie, 2009 18:00
Temat postu: Odp: Doping 2009
Mama go nie wychowała to co się dziwisz :D . Nawet Szumina wczoraj kibicował naszym :D .
mustapha - Pon 03 Sie, 2009 18:20
Temat postu: Odp: Doping 2009
tom06 napisał/a:

a ja może z innej beczki, wydaje mi się że spiker na stadionie- bodajże Raudner- jest chyba lepszy niż Damian "witam państwa" Holona..


Ha, ha, toś Amerykę odkrył :)
To jest "oczywista oczywistość"...

Piksiński - Pon 03 Sie, 2009 18:51
Temat postu: Odp: Doping 2009
Dokladnie :P Jaka byla moja radosc kiedy uslyszalem jego glos :)
Przy takim meczu jak byl wczoraj nawet nie mysle jak zachowal by sie pan Holona ;)

alian - Pon 03 Sie, 2009 21:56
Temat postu: Odp: Doping 2009
Na wstępie napiszę, że bardzo podobał mi się doping jak i oprawa. Dziękuje Igle i spółce za to. Jednak mam dwie uwagi. Pierwsza sprawa do Igły, nagłośnienie dobra rzecz- super jednak słyszało Cię połowę stadionu i na prawdę te wyzwiska i przekleństwa były nieetyczne. Musisz zdać sobie sprawę, że na mecze chodzą dzieci i ja jako ojciec prosiłbym abyś mimo wszystko nie przeklinał. Druga sprawa, rozdawanie serpentyn. Jakiś chłopiec, który je rozdawał- nie wiem miał 10 lat może mniej? Kompletnie sobie z tym nie radził, rzucał je całą siłą nie pionowo a poziomo. Niebezpieczne to było. Niemniej jednak bardzo ale to bardzo podobała mi się cała atmosfera na stadionie, a piszę to tylko dlatego bo przecież nikt nie jest doskonały i każdy popełnia jakieś błędy.
slinotok07 - Pon 03 Sie, 2009 22:42
Temat postu: Odp: Doping 2009
Niestety ale jestem Bardzo zalamany...

Nasza Najladniejsza w Polsce podprowadzajaca Natalia byla wczoraj nieobecna... :-[ :'(
Czym tu sie bylo podniecac...?
Tymi motorkami i 7 tys chlopa? :P
W ogole nie dopingowalem.Siedzialem smutny i zalamany :(

Zezarlem 1,3 kg slonecznika ze zgryzoty i smutku....
Mi sie wczoraj nic a nic nie podobalo.... ;)
Oby ostatni raz mi to bylo...

Lukan - Pon 03 Sie, 2009 22:44
Temat postu: Odp: Doping 2009
właśnie też to chciałem napisać :D ;D
gadzet - Pon 03 Sie, 2009 23:00
Temat postu: Odp: Doping 2009
Chciałbym podziękować koledze, który podczas zwijania kabli poczęstował nas butelką po niedopitym napoju >:(.Igła dzięki za oprawę dla Ciebie i całej ekipy-przygotuj dłuższy przedłużacz.Jesteśmy zwarci i gotowi na następny mecz-pozdrowienia.
Grek90 - Pon 03 Sie, 2009 23:17
Temat postu: Odp: Doping 2009
Nataszy nie było bo miała sesję zdjęciową ;D .
igła - Pon 03 Sie, 2009 23:25
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jakby ktoś przegapił w dziale meczu. Spotkanie z Gnieznem.

http://www.youtube.com/watch?v=bUi8BEIe2C0
http://www.youtube.com/wa...feature=channel
http://www.youtube.com/wa...feature=channel
http://www.youtube.com/wa...feature=channel
http://www.youtube.com/wa...feature=channel
http://www.youtube.com/wa...feature=channel

malyy - Wto 04 Sie, 2009 00:41
Temat postu: Odp: Doping 2009
Chciałbym zadać jedno pytanie!!

Jak chcecie w normalny sposób rozdać sempertyny ???
Chodzić każdy jeden po całym sektorze i wprost do rączki podawać??Przecie to by zajęło dobre kilkanaście minut, mało tego śmie twierdzić że dostałby taki zjebke że zasłania i w ogóle.
Sam nie raz rozdaje sempertyny i najpierw daje do zrozumienia, że będę rzucał by przygotować na to chętnych,a dzieciaki same nawet podlatują:)
Natomiast ci co dostają rolką w głowę to pewnie ci co mają dziurawe ręce i takowa rolka trafi w głowę bądź po rykoszecie:D

Jakieś propozycje jak rozwiązać ten problem.

Jeszcze jedno jak się już ma taką rolkę to prosiłbym na następny raz się dostosować do zaleceń Igły czy też innych kiedy rzucamy,bo potem efekt jest z leksza mizerny.
Nie chodzi mi o wczorajszy mecz ale o ogół!!!

Adamie J piszesz że kulturalny kibic nie najeżdża na inne drużyny,a ty ni z tego ni z owego chcesz dać Igle miecz i tarczę by na buczoków ruszył nieładnie ojjj nieładnie 8)

DAVID07 - Wto 04 Sie, 2009 18:10
Temat postu: Odp: Doping 2009
http://www.youtube.com/wa...=1&feature=fvwp
1:08 - oprawa coś 'ala nasza z Grudziądzem...

ebul - Wto 04 Sie, 2009 21:21
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jak jest megafon, to megafonowy moze mowic iz beda rozdawane serpentyny, ktore np. rzucamy po 15 biegu, druga osoba rzuca serpentyny w gore i tyle...
Bartek - Wto 04 Sie, 2009 21:30
Temat postu: Odp: Doping 2009
Bedzie jakas oprawa na meczu z Tarnowem? Bo sie zastanawiam czy nie pojsc na mlyn, bo jak bedzie fajna oprawa to warto pojsc, a tak jak na meczu sa baty to na mlynie nigdy nie ma az tak fajnej atmosfery jak normalnie. Chyba ze sie to ostatnio zmienilo bo mnie juz 3 miesiace na stadionie nie bylo :D
DAVID07 - Wto 04 Sie, 2009 22:01
Temat postu: Odp: Doping 2009
ja też jestem ciekawy czy będzie oprawa, ale nawet jak niebd to pójde na młyn po dopingować naszych :)

pozdROW

Kuczer - Wto 04 Sie, 2009 22:03
Temat postu: Odp: Doping 2009
Skoro były zbierane pieniądze na oprawę, to wiadomo, że takowa będzie. To chyba logiczne. Jednak nie liczcie, że ktoś wam zdradzi co się będzie na nią składać. To się dopiero dowiecie na meczu.
DAVID07 - Śro 05 Sie, 2009 12:28
Temat postu: Odp: Doping 2009
Dzięki Kuczer za info :)
To wiadomo że nikt nie powie co bd bo zeby wiedzieć to trzeba iśc na mecz..

Oby był komplet..tak jak finałowy pojedynek z Unią Tarnów o wejście do Ekstraklasy, który przy komplecie publiczności odbył się w 2003 roku .

Rajan - Śro 05 Sie, 2009 13:39
Temat postu: Odp: Doping 2009
DAVID07 napisał/a:

Oby był komplet..tak jak finałowy pojedynek z Unią Tarnów o wejście do Ekstraklasy, który przy komplecie publiczności odbył się w 2003 roku .

Wtedy to raczej był komplet x2 a już napewno zdecydowany nadkomplet ;)

DAVID07 - Śro 05 Sie, 2009 13:48
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jak by był w niedziela komplet to by był konkret :D

A mam pyt.
Te pieniądze co zbierzemy podczas meczu w niedziela to bydą one przeznaczone
na następny rok czy na oprawę albo coś podczas pucharu ROW albo innego ?
[ oczywiscie jak odpadniemy z Tarnowem, ale trzeba być optymistą.. ]

Bartek - Śro 05 Sie, 2009 15:32
Temat postu: Odp: Doping 2009
Po piersze jak mowilem dawno nie bylem na stadionie, wiec nie wiem czy ostatnio wogole byla zbierana kasa, pozatym nie pytam sie co bedzie bo taki glupi nie jestem tylko czy wogole bedzie
igła - Śro 05 Sie, 2009 16:07
Temat postu: Odp: Doping 2009
Będziesz na stadionie to się przekonasz czy będzie :>
slinotok07 - Śro 05 Sie, 2009 17:07
Temat postu: Odp: Doping 2009
A "moja best podprowadzajaca" bedzie ? ::)
Greg1988 - Śro 05 Sie, 2009 17:47
Temat postu: Odp: Doping 2009
Co do pójścia na V sektor ja osobiście bałbym się tam iść po moich niektórych wypowiedziach ;D
Rekinica - Śro 05 Sie, 2009 19:03
Temat postu: Odp: Doping 2009
Mam nadzieję, że sobie żartujesz. ;)
Seru64 - Śro 05 Sie, 2009 19:47
Temat postu: Odp: Doping 2009
To dziwnie zabrzmi, ale ja się najlepiej na V czuję. Zawsze w innych sektorach jest pełno młodych cwaniaków, który kozaczy dopóki nie dojdzie do ostrej sytuacji, w której ogląda się nerwowo na kolegów i szuka pomocy :D
Kłociłem się ostatnio z takim, chciałem mu dać w łeb, ale wtedy wyszedłbym na winowajce zdarzenia...
Pełno jest też ludzi, którzy dziwnie się na mnie patrzą jak krzyczę ROW :D

ADAM_J - Śro 05 Sie, 2009 19:50
Temat postu: Odp: Doping 2009
to ryknij kiedys "kokoczyń" ;D
wtedy dopiero patrza ;D

Bartek - Śro 05 Sie, 2009 20:09
Temat postu: Odp: Doping 2009
to fakt ze glupie sie siedzi poza mlynem, bo jak sie czasem krzyknie samemu to sier wszyscy patrza i jest pikniko. Ale jakos ostatnio przestalem, bo brat przestal i chodze z kolegami co sie zaczeli interesowac zuzlem a oni zawsze na VII, musze ich przekonac zeby pojsc na mlyn ;p
Greg1988 - Śro 05 Sie, 2009 20:46
Temat postu: Odp: Doping 2009
Seru64 napisał/a:

Pełno jest też ludzi, którzy dziwnie się na mnie patrzą jak krzyczę ROW :D

Na mnie na XV też się dziwnie patrzą jak krzyczę ROW jak śpiewam z V sektorem i jak im odpowiadam
Rekinica napisał/a:

Mam nadzieję, że sobie żartujesz. ;)

Nie ;) . Z leksza mam stracha przed wami :P

igła - Śro 05 Sie, 2009 20:49
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ja tylko dodam

Cytat:

Sektor V nie ma monopolu na doping, cały stadion może śpiewać razem. Drodzy kibice, nie krępujcie się śpiewać razem z sektorem V nawet jeżeli na waszych sektorach nikt nie śpiewa, pokażcie, że można, a dołączą do was kolejne osoby.

TomeKK - Śro 05 Sie, 2009 21:07
Temat postu: Odp: Doping 2009
http://img15.imageshack.u...lakatrkmrow.jpg - drukowac i rozklejac :)
Seru64 - Śro 05 Sie, 2009 21:45
Temat postu: Odp: Doping 2009
A my z kumplami ostatnio na parkingu w korku zaczeliśmy sobie robić jaja i krzyczeć: - Cały parking odpowiada! Kto wygrał mecz? No i ludzie też się patrzeli z samochodów co my wyprawiamy, ale tłum idący zaczął krzyczeć ;D
Później jeszcze chcieliśmy zrobić szkocje, ale upadła po okrzyku: - Cały parking koła w górę :D

Bartek - Śro 05 Sie, 2009 21:51
Temat postu: Odp: Doping 2009
W sumie to jak wracamy z bratem ze stadionu to zawsze krzyczymy do kierowcow, przechodniow i innych kibicow - ROW! lub Kto wygral mecz?!. Czasem reakcje sa przesmieszne :D
slinotok07 - Śro 05 Sie, 2009 22:46
Temat postu: Odp: Doping 2009
Bartek to My sie znamy ... :o Tylko ze...
Ja zawsze krzycze Nataliijjjjjjaaaaaaaaaa ... ;)
Ale dobra bez obsesyyyjjjjiiiii.Juz przzetaaaaje.... ::)

ps.Ale mamy powody do dumy.
The Best Rewelacja Druzyna Sezon ! Tej liga !
The Best Fans ! Prawie All Poland ( jakby to byla Extraliga-WYGRYWAMY bez mydelka...)
The Best Girl... :-* ! Tu nie ma dyskusjii.Jakby co to walka na miecze :-X

ps.theempheror zaprawde nie wiem skad ::)
Ale ja slyszal od zaprzyjaznionego mlodego wzburzonego czlowieka (http://www.youtube.com/watch?v=pcR6kA3lXOU ) ze to blokowiska centralnego Rybnika... ;D
Szacunek dla tych Obywateli ktorzy zasadzili tam Takie Kwiatuszki... ::) ;D 8)

ROW4ever - Śro 05 Sie, 2009 22:48
Temat postu: Odp: Doping 2009
drzemy ryje w niedziele prosze panstwa!! ;D nieśmy dopingiem nasze rekiny!! ;D ;D kto wygra mecz?!! ;D
theemperor - Śro 05 Sie, 2009 23:23
Temat postu: Odp: Doping 2009
slinotok ta natalia z green pointu / brooklynu ? :P
ADAM_J - Czw 06 Sie, 2009 06:52
Temat postu: Odp: Doping 2009
O! Natalia, Natalia, Natalia w Bruklinie
Ona nigdy, nigdy w naszej pamięci nie zginie.

;D


ale z kołami w gore to Seru64 przegieliscie ;D

mogliscie chociaz kołpaki w gore padac a nie cale kola

wyobrazasz sobie jakby za lewarkami ludzie lecieli do kerfura by to zrobic ? ;D



inna sprawa ;D
zajefajne to :
http://www.joemonster.org...bice_internauci

ROW4ever - Czw 06 Sie, 2009 14:48
Temat postu: Odp: Doping 2009
fajnie by bylo jakby w niedziele byl transparent: " Jeśli wiara czyni cuda my wierzymy że sie uda" ;D ;D
Grek90 - Czw 06 Sie, 2009 14:56
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jakby wywiesili taki transparent to było by fajnie: ,,Unia kut**** zapomnij o ekstraklasie" :D .
zonqs - Czw 06 Sie, 2009 16:19
Temat postu: Odp: Doping 2009
Hmm ja bym był za jakimś apelem przeczytanego przez spikera aby po zakończeniu meczu (nie zależnie od wyniku) podziękować wszystkim zawodnikom za to iż w tym roku w Rybniku mieliśmy żużel oraz za walke przez cały sezon. :) Taka moja propozycja :P
Fajnie by było podziękować naszym (mam nadzieje bez gwizdów) i skandować wraz z V sektorem "Dziękujemy" ;D :)

PozdROWienia :)

igła - Czw 06 Sie, 2009 16:22
Temat postu: Odp: Doping 2009
Dziękować, za sezon to będziemy w ostatnim meczu sezonu :P
Whiskey - Czw 06 Sie, 2009 16:33
Temat postu: Odp: Doping 2009
ale to będzie w Rybniku ostatni mecz sezonu :)
Greg1988 - Czw 06 Sie, 2009 16:36
Temat postu: Odp: Doping 2009
Igła nic nie pisał o ostatnim meczu sezonu w Rybniku :P
Napisał:
igła napisał/a:

w ostatnim meczu sezonu :P

Whiskey - Czw 06 Sie, 2009 16:37
Temat postu: Odp: Doping 2009
no tak zapomniałem dodać ze w Tarnowie będzie ostatni mecz naszej drużyny w sezonie :)
Seru64 - Czw 06 Sie, 2009 16:40
Temat postu: Odp: Doping 2009
zonqs a temu zawodnikowi co ma napisane na plastronie "lubię oglądać plecy przeciwników" też chcesz podziękować? :D
zonqs - Czw 06 Sie, 2009 16:41
Temat postu: Odp: Doping 2009
omg ale się czepiasz, napisałem jak wszystkim to wszystkim ;x puknij się w głowe.

igła napisał/a:

Dziękować, za sezon to będziemy w ostatnim meczu sezonu :P


Nie każdy może na wyjazd jechać ;)

Seru64 - Czw 06 Sie, 2009 16:44
Temat postu: Odp: Doping 2009
To ty się puknij, bo o swoich zawodnikach się tak nie mówi. Każdy w tym sporcie ma jakieś cele i ambicje, a Rafałowi na początku się poprostu nie udawało.
zonqs - Czw 06 Sie, 2009 16:46
Temat postu: Odp: Doping 2009
pogódź się z tym, że nie każdy ma takie samo zdanie jak Ty ok ?:>

Chyba jednak nie warto tutaj dawać żadnych propozycji bo przyjdzie jakiś [...] i tylko czepia się wszytkiego.

Następnym razem proszę się pohamować w takich ocenach. /R

ADAM_J - Czw 06 Sie, 2009 16:49
Temat postu: Odp: Doping 2009
widzisz ..
napisales brzydko o kims i jestes teraz napietnowany ;)
nastepnym razem juz tak nie napiszesz ;)

zonqs - Czw 06 Sie, 2009 16:50
Temat postu: Odp: Doping 2009
to już nie można napisać własnego zdania o danym zawodniku ?:> ::)
Seru64 - Czw 06 Sie, 2009 17:13
Temat postu: Odp: Doping 2009
Swoje zdanie na twój temat zatrzymam w takim razie dla siebie, a za tego co "lubi oglądać plecy przeciwników" najlepiej świadczą wyniki.

I nie nazywaj mnie szczylem, albo wiesz co możesz skoro musisz się dowartościować. Ale w tej sytuacji to ja miałem rację ;)

Bartek - Czw 06 Sie, 2009 21:17
Temat postu: Odp: Doping 2009
przeciez mozna Dziekowac zawodnikom nie zaleznie od wyniku. Jesli bedzie przegrana to za ostatni mecz w sezonie i za caly sezon a jesli bedzie wygrana to za to ze zwyciezyli Tarnow :D Akcja moze byc organizowana bez zadnych obaw, a mysle ze caly stadion by sie przylaczyl.
gadzet - Czw 06 Sie, 2009 21:56
Temat postu: Odp: Doping 2009
Tomekk, Twoj pierwszy plakat został powieszony dzisiaj w Szczygłowicach ;D
igła - Czw 06 Sie, 2009 21:58
Temat postu: Odp: Doping 2009
Zachęcam do drukowania i rozklejania plakatów które wrzucił Tomek gdziekolwiek się da.
Grek90 - Czw 06 Sie, 2009 22:57
Temat postu: Odp: Doping 2009
W niedziele być może pojawi się Mietek na 5 sektorze aby wspomóc rekinów swoim głośnym dopingiem :o . Mam nadzieję, że przywitacie go z otwartymi ramionami :) .
DAVID07 - Pią 07 Sie, 2009 15:19
Temat postu: Odp: Doping 2009
Mam takie pytanie z innej beczki:
Czy za zapalenie rac na meczu żużlowym np w I lidze, ekstralidze
dostaje klub jakieś kary finansowe albo coś ??
W piłce nożnej się dostaje, a w żużlu nie wiem i się właśnie pytam..

Greg1988 - Pią 07 Sie, 2009 15:21
Temat postu: Odp: Doping 2009
A może zacząć tak krzyczeć:
R jak rozwaga (lub inne słowo)
O jak odwaga (lub inne słowo)
W jak wygrana (lub inne słowo)
Czyli ROW
ROW ROW ROW Rybnik

ADAM_J - Pią 07 Sie, 2009 15:23
Temat postu: Odp: Doping 2009
i do tego R jak .......
bedziemy ukladac z naszych rak i cial litery jak amerykanskie czilliderki

to bylby wypas nie ? ;D

R jak rozwolnienie
O jak odwodnienie
W jak wyproznienie ;D

Peter - Sob 08 Sie, 2009 01:12
Temat postu: Odp: Doping 2009
DAVID07 napisał/a:

Mam takie pytanie z innej beczki:
Czy za zapalenie rac na meczu żużlowym np w I lidze, ekstralidze
dostaje klub jakieś kary finansowe albo coś ??
W piłce nożnej się dostaje, a w żużlu nie wiem i się właśnie pytam..


Gdzieś ostatnio widziałem taką informację, chyba na Onecie, że za zapalenie racy na stadionie koleś został skazany na jakiś tam czas w kiciu. Poszukam może znajdę.

Taka ciekawstka http://www.nto.pl/apps/pb.../KRAJ/126753825

igła - Sob 08 Sie, 2009 01:33
Temat postu: Odp: Doping 2009
Co do pirotechniki na żużlu. Regulamin żużlowy dopuszcza odpalenie pirotechniki w przerwach trwających powyżej 3 lub 4 minuty, teraz nie pamiętam. Czyli de facto na prezentacji drużyny i przed nominowanymi. Za odpalenie wtedy pirotechniki przez kibiców, czy jakiś pokaz czy coś nie ma żadnych kar. Za odpalenie w czasie biegu, spowodowanie jakiegoś przerwania spotkania czy opóźnienia jest pewnie kara finansowa. Własnie w tej kwesji GKSŻ różni się od PZPN, która całokowice podczas meczu, przerwy, przed meczem, zabrania używania piro i za to sypią się kary finansowe dla klubow.

Co jednak z tego, że regulamin sportu żużlowego daje możliwość odpalenia piro, skoro za zrobienie oprawy z piro grozi nam kiluletni zakaz stadionowy, do 5 lat pozbawienia wolności i kilka tysięcy grzywny. Dodam, że za najwyklejszą kradzież kary są mniej surowe :D . Czyli w pratykce możemy sobie co najwyzej zorganizować pokaz pirotechniczny w postaci fajerwerków, a to nas jako kibiców, którzy chcą użyć piro aby wzbogacić oprawę meczową nie urządza, że tak powiem delikatnie.



Poprostu wykorzystam parę cytatów:
"Lepiej kraść, niż robić oprawy. Sąd będzie bardziej łaskawy." - oprawa Wisły
"Dziś się bawimy, od sierpnia parę lat posiedzimy" - Motor Lubin. Odpalili do tego kilkadziesiąt rac.

DAVID07 - Sob 08 Sie, 2009 17:32
Temat postu: Odp: Doping 2009
hehe, Igła dzięki za info :)
ADAM_J - Nie 09 Sie, 2009 22:40
Temat postu: Odp: Doping 2009
kto mi zbeszczescil kreskowke ? :[
Sharker - Nie 09 Sie, 2009 22:43
Temat postu: Odp: Doping 2009
ADAM_J, czuję się wywołany do tablicy :P . Ed, Edd, Eddy ... :D
ADAM_J - Nie 09 Sie, 2009 22:46
Temat postu: Odp: Doping 2009
moja ulubiona kreskowka !
jak dorosne chce byc ryżem, a ja semaforem...
albo
raz, dwa, trzy, cztery oddaj ogon mojej makreli

;D

igła - Nie 09 Sie, 2009 23:17
Temat postu: Odp: Doping 2009
Chce podziękowac kibicom za dzisiejsze spotkanie. Dla takich chwil warto żyć!


ps. jednak ogromny minus dla co niektórych. Myślenie nie boli, a rzucanie zimnymi ogniami na tor czy też w dół sektoru najbazpieczniejsze nie jest, a żeby to stwierdzić wystarczy odrobinę pomyślec.

Bartek - Nie 09 Sie, 2009 23:19
Temat postu: Odp: Doping 2009
W przyszlym sezonie tez beda darmowe chipsy? :D
karek18 - Nie 09 Sie, 2009 23:34
Temat postu: Odp: Doping 2009
Wielkie brawa za dzisiejszą atmosferę na meczu, po prostu było cudnie;-)) tak się bawi, tak się bawi ROW RYBNIK!!! Rybniccy Kibice są najlepsi na świecie ;D Tarnów miał na noc( na dodatek te brzydkie hasełka) nie świadczą za dobrze o ich kulturze... no ale cóż... niech się uczą od MISTRZÓW jak się dopinguje :) cały stadion dał czadu :) brawo!!!!
Kuczer - Nie 09 Sie, 2009 23:40
Temat postu: Odp: Doping 2009
E tam, ja nawet nie słyszałem co kibice z Tarnowa krzyczeli. Po prostu nasi są tak rewelacyjni, że kibice drużyn przyjezdnych są niczym pragnienie - nie mają szans ;)
TomekROWRybnik - Nie 09 Sie, 2009 23:42
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ja nie słyszałem nic na Rybnik. Za to jak spiker podał wynik z Poznania to krzyczeli j.... Rzeszów j....
Seru64 - Nie 09 Sie, 2009 23:44
Temat postu: Odp: Doping 2009
igła napisał/a:

Chce podziękowac kibicom za dzisiejsze spotkanie. Dla takich chwil warto żyć!

Nie kurcze (ostrzej nie mogę, bo ban będzie) to ja ci dziękuję ;)

/edit
I to nie za chipsy, tylko za to co robisz ;D

tom06 - Pon 10 Sie, 2009 10:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
a ja mam pytanie do kibiców z piątki- czemu mieliście napisane "to my wariaci"?
Bubu - Pon 10 Sie, 2009 11:38
Temat postu: Odp: Doping 2009
Odnosiło się to do sektorówki, którą zaprezentowaliśmy podczas prezentacji. A czemu Wariaci? Bo do normalności to nam trochę brakuje ;p Wariaci z Gliwickiej i tyle :)
Nugi - Pon 10 Sie, 2009 11:58
Temat postu: Odp: Doping 2009
W kwestii tego co działo się w tym roku ze strony "kibicowskiej" WIELKIE PODZIEKOWANIA i UZNANIE należą się IGLE.
I już nie chodzi o samo prowadzenie dopingu, ale dochodzi do tego organizacja wyjazdów, mobilizacja, oprawy, zbiórki itd...

Nie wiem czy wszyscy zdają sobie sprawe ale np takie uszycie sektorówki z pasów materiału zajmuje ok 10 godzin, a Iglak zdaje się że chyba na każdy mecz "krawcował", więc łatwo policzyć poświęcony czas.

Podziękowania również dla ekipy wspomagającej, .. nie bede wymieniał z imienia żeby kogoś nie pominąć, ale ogólnie Panowie zajeeeeeeebiście dobra robota.

Iglak - SZACUN!.

ROW4ever - Pon 10 Sie, 2009 12:25
Temat postu: Odp: Doping 2009
Tak jest igła!! ;D ;D serdeczne dzięki! :D
igła - Pon 10 Sie, 2009 12:27
Temat postu: Odp: Doping 2009
Żadne Igła dzięki. Jak już to SKiSRŻ dzięki. Jesteśmy grupą, razem ponosimy porażki i razem swiętujemy sukcesy swoich działań. Każdy robi co może i pomaga jak może by było lepiej
tomtom - Pon 10 Sie, 2009 12:29
Temat postu: Odp: Doping 2009
Nugi napisał/a:

Iglak - SZACUN!.

Ja się również podpisuję pod słowami Nugiego. Wystarczy porównać sobie jak ten stadion "żył" rok temu, a jak "żyje" teraz, I chociaż poprawek do zrobienia jeszcze trochę jest (coby się Igle w dupie nie poprzewracało ;D ) to trzeba powiedzieć, że to on głównie ciągnął w tym roku ten wózek.

alvares - Pon 10 Sie, 2009 12:31
Temat postu: Odp: Doping 2009
JA też się przyłączam z gratkami dla IGŁY !
Pięknie by było jakbysmy mieli takie naglośnienie ze byloby nas slyszec doskonale na sektorach 4 i 6.....taki mlyn 4,5.6 sektor !!

Edzioszka - Pon 10 Sie, 2009 12:53
Temat postu: Odp: Doping 2009
Igła jesteś wielki! Atmosfera na stadionie to w dużej części Twoja zasługa!!!
Whiskey - Pon 10 Sie, 2009 13:05
Temat postu: Odp: Doping 2009
nawet fajnie było :)
alvares - Pon 10 Sie, 2009 13:31
Temat postu: Odp: Doping 2009
tańczymy labada, labada, labada
tańczymy labada, małego walczyka
tańczą go kibice, kibice, kibice
tańczą go kibice zielono-czarnych barw !!!!


TAk chcę na inaugurację sezonu 2010 w wykonaniu 10 000 fanatyków ;D

Rekinica - Pon 10 Sie, 2009 14:33
Temat postu: Odp: Doping 2009
Nugi napisał/a:

[...]
Podziękowania również dla ekipy wspomagającej, .. nie bede wymieniał z imienia żeby kogoś nie pominąć, ale ogólnie Panowie zajeeeeeeebiście dobra robota.

Pffff!

ROW4ever - Pon 10 Sie, 2009 14:51
Temat postu: Odp: Doping 2009
podziekowania dla Pań takze ;D ;D
Bartek - Pon 10 Sie, 2009 15:22
Temat postu: Odp: Doping 2009
Mi sie wczoraj podobala najbardziej labada calego stadioniu - miazga. Jak mlyn bez koszulek "skrywal sie w krzakach" na dole sektoru. Szkocka o niebo lepiej wychodzi niz na poczatku sezonu.

BRAWA!!!! Dla wszystkich osob ktore przylaczaja sie do organizacji dopingu.

STANIKROW - Pon 10 Sie, 2009 16:09
Temat postu: Odp: Doping 2009
Za nagłośnienie trzeba podziękowac Adamowi z Hajer Kapele że udostympnił nom sprzynt trocha było problymu z podłonczyniym do prondu ale dali my sie rady. Mom nadzieja że moja prośba o zainstalowaniu gniazdka jak nejbliży V sektoru przez zarząd do przyszłego sezonu bydzie zrobiono o co bardzo prosza cały zarząd. PozdROW-Stanik
kapitan - Pon 10 Sie, 2009 16:56
Temat postu: Odp: Doping 2009
To co widać na stadionie to zwięczenie wielu godzin przygotowań. Jeżdżenie, załatwianie, umawianie ludzi. Nie tylko wiele czasu to kosztuje, ale również wyrzeczeń i pieniędzy, których nikt nie jest w stanie policzyć. Wszystko trzymał Igła i przede wszystkim jemu jest za co dziękować.
Jednak sam niewiele by zrobił. Również warto podziękować wszystkim, którzy się włączyli w przygotowanie opraw i dopingu. Nie sposób wszystkich wymienić, aby o nikim nie zapomnieć nie będę wymieniać :)
Wszystkim należą się podziękowania. Było dobrze, a myślę że nabyte doświadczenia pozwolą wam w przyszłym sezonie zrobić coś jeszcze lepszego. Jest w tym potencjał i liczę, że będzie on wykorzystany ;)
Jeszcze raz dzięki za ten sezon kibicowski.

Greg1988 - Pon 10 Sie, 2009 18:32
Temat postu: Odp: Doping 2009
Co do dopingu
Na każdym meczu było coś nowego
Jakaś inna oprawa
Wielkie brawa dla SKiSRŻ a w szczególności dla Igły bez którego nie byłoby tak fantastycznych opraw i tak wspaniałego dopingu
Panie i panowie spisaliście się na 6+ w skali 6 stopniowej
Myślę że w przyszłym sezonie poziom dopingu nie spadnie a wręcz wzrośnie
PozdROWienia od XV sektora ;)

Seru64 - Pon 10 Sie, 2009 19:05
Temat postu: Odp: Doping 2009
A ja dziękuję za to, że igła rozruszał trochę sektory obok, bo ja chce zawsze iść do V, ale oprócz dopingowania lubię też wypełniać program ;D
Dlatego fajnie, że ktoś trochę rozrusza sektory obok w przerwie między biegami ;)

Bartek - Pon 10 Sie, 2009 19:06
Temat postu: Odp: Doping 2009
Fajnie jakby w przyszlym sezonie udalo sie zorganizowac kartoniade czy cos podobnego aby caly stadion byl w zielono-czarnych kolorach. Dobrze ze postepy ida malymi kroczkami w przod, ale sie nie cofaja. Jeszcze trzeba bardziej zachecac ludzi zeby wrzucali na oprawe, bo przy srednio 8 tys widzow 1,5zl wydaje sie malo, mysle ze z czasem wejdzie to w nawyk.
Axel - Pon 10 Sie, 2009 19:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
Oczywiście przyłączam się do podziękować dla Igły i całej reszty zaangażowanej w oprawy. Sezon był nieziemski pod względem dopingu. Bez porównania z ubiegłym sezonem :D
DAVID07 - Pon 10 Sie, 2009 21:44
Temat postu: Odp: Doping 2009
IGŁA - dzięki :)
Jesteś niesamowity .
Kibice ze sektora V także, dziękuje za niezapomniany mecz z Unią..oby takich więcej w przyszłym sezonie..ale oto się nie trzeba bać bo kibice w Rybniku są najlepsi w POLSCE !!
Wszystkie inne kluby mogą pozazdrościć..

Super doping w tym sezonie,fany,transparenty wszystko było poprostu
na miarę co najmniej EKSTRALIGI :D
Dzięki wszystkim kibicom za ten sezon .

pozdROW

adamb - Pon 10 Sie, 2009 21:46
Temat postu: Odp: Doping 2009
igła napisał/a:

(...) razem swiętujemy sukcesy swoich działań.(...)

igła zapomniałeś dodać, że świętujecie za kasę uzbieraną w puszkach ;D , bo znów się trafi jakiś cymbał co będzie myślał, że browarka to wy za swoje...
Ja tam jakiś wyrywny nie jestem, ale to co było robione w trakcie sezonu - pierwsza klasa.

PS sztuczne ognie trzeba niestety odpuścić, bo sporo debili jeszcze nie dorosło do zabaw z ogniem ;)

thomas - Pon 10 Sie, 2009 22:23
Temat postu: Odp: Doping 2009
Pewnie doping jest nieporównywalny z tym co mieliśmy w ostatnich latach i tak trzymać chłopaki!!!
Teraz tylko trzeba iść za ciosem i udoskonalać to, tak żebyśmy się doczekali jak cały stadion pełną piersią dopinguje przez cały mecz :D Wczoraj już się to udało ze szkocką, teraz trzeba iść dalej
Osobiście czekam na moment kiedy uda się wreszcie dogadać z policją w sprawie odpalenia środków pirotechnicznych jak za dawnych lat..
Ale jest ok! Tak trzymać :)

malyy - Pon 10 Sie, 2009 23:14
Temat postu: Odp: Doping 2009
To i ja się dołączę do podziękowań za cały ten sezon wszystkim co choć trochę przyłączyli się do tego by mecze w Rybniku nie przebiegały w grobowej atmosferze.Jaka miała miejsce rok temu.
Szczególne podziękowania należą się Igle za bardzo sprawne organizowanie wyjazdów przykładowo.

Jednak należy się już zastanowić co zrobić by w przyszłym sezonie doping stanął na jeszcze wyższym poziomie!!!

bez napinkowe pozdROWienia z ... Południa:D

ADAM_J - Pon 17 Sie, 2009 02:41
Temat postu: Odp: Doping 2009
" GRANULA SPRYCIULA ! " ;D ;D ;D
igła - Wto 18 Sie, 2009 00:48
Temat postu: Odp: Doping 2009
http://i30.tinypic.com/23vxons.jpg

Hasło jakieś takie znajome ;]

ADAM_J - Wto 18 Sie, 2009 07:07
Temat postu: Odp: Doping 2009
Unia ;D
Europejska ;D
Euro ;D
Lepper ;D

czyzu43 - Wto 18 Sie, 2009 13:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
...
Szengen :D

...Merkel ;D /R

ero - Wto 18 Sie, 2009 21:30
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jak już mamy na forum taką luźną posezonową atmosferę, to może dopisze słówko o tym co mi sie podobało a było tylko jednorazowym epizodem. Chodzi mi mianowicie o to, jak spiker po wygranym biegu przez któregoś rekina skanduje jego imię, a cała publika dodaje nazwisko. Znacie to bardzo dobrze i może szału nie ma, ale za każdym razem jak te con. 8000 skandowało nazwisko to ciara po plecach przeleciała. Niestety o ile mnie pamięć nie myli tylko w jednym meczu była do tego okazja, a szkoda.
Pozdrawiam

DAVID07 - Śro 16 Wrz, 2009 16:18
Temat postu: Odp: Doping 2009
Mam pyatnie czy podczas meczu sparingowego pomiędzy ROW-em Rybnik, a ekstraligową ekipą Włókniarza Częstochowa [ zostanie on rozegrany 26.09.2009 (sobota) o godzinie 16.00 ]
będzie jakiś młyn, czy tak np jak podczas memoriału Łukasza Romanka normalny mecz bez dopingu ??

Atlus - Śro 16 Wrz, 2009 16:38
Temat postu: Odp: Doping 2009
A po co Ci młyn na meczu sparingowym? :/
dem - Śro 16 Wrz, 2009 16:40
Temat postu: Odp: Doping 2009
for fun? :P
Atlus - Śro 16 Wrz, 2009 16:42
Temat postu: Odp: Doping 2009
Tak, już to widzę :]
DAVID07 - Śro 16 Wrz, 2009 16:48
Temat postu: Odp: Doping 2009
Atlus napisał/a:

A po co Ci młyn na meczu sparingowym? :/


Zawsze jakoś idzie urozmaicić spotkanie..a Włókniarz to też dobra drużyna więc idzie sie pokazać jakich mamy kibiców..

Kuczer - Śro 16 Wrz, 2009 17:10
Temat postu: Odp: Doping 2009
Bardziej zastanawiające jest komu chciałbyś kibicować na turnieju ku pamięci Łukasza. 10 osób z młyna Gollobowi - bo akurat jego lubi, kolejne 10 osób Protasiewiczowi - bo byli na winobraniu w Zielonej Górze, itd.
KibiceSezonu - Wto 06 Paź, 2009 11:57
Temat postu: Kibice Sezonu
Znając życie ten wątek zaraz zostanie usunięty przez tak zwanych kibiców sezonu ale moim zdaniem powinien tu pozostać żeby wszyscy ludzie dowiedzieli się prawdy o tak zwanym sektorze V. A jeżeli kibice sek toru V nie mają nic do ukrycia to niech ten wątek zostanie! Niech ludzi i inni kibice mają prawo wypowiedzieć się na wasz temat, no chyba żę prawda w oczy kole.

Jako kibic sezonu usunęłam niepotrzebny, dublujący się wątek. /R

wierny_ponad_wszystko - Wto 06 Paź, 2009 11:59
Temat postu: Odp: Kibice Sezonu
nie rozumie czemu miałby zostać ten watek usunięty :/ przecież forum do tego służy aby wypowiadać się na jakiś temat ??
KibiceSezonu - Wto 06 Paź, 2009 12:06
Temat postu: Odp: Doping 2009
wiesz może dla ciebie to jest oki ale dla kibiców stow ten wątek jest zabroniony

Pytanie do Stowarzyszenia ! Kiedy się obrazicie na nowy Zarząd???

Nie piszemy posta pod postem. Nie krzyczymy / Kuczer.

Whiskey - Wto 06 Paź, 2009 12:08
Temat postu: Odp: Doping 2009
może ja nie zabardzo akurat w sprawach grup sie znam ale dla jakich kibiców jest zabroniony??
jak by ktoś mogł to niech mi wyjaśni ??

KibiceSezonu - Wto 06 Paź, 2009 12:11
Temat postu: Odp: Doping 2009
Prawie wszystkie tematy dotyczące stow na forum zostają skasowane bodajże ktoś kiedyś założył temat który dotyczył stow a dokładnie jeżeli ktoś ma pretensje do ktoś to niech napisze w tym temacie i tak zwany igła stwierdził że jeżeli ktoś ma do kogoś pretensje to niech napisze na PW

Nie cytujemy w całości postu bezpośrednio wyżej. Jeszcze jedno przewinienie i ban. Albo dostosujesz się do regulaminu, albo papa. // dźwiedź

wierny_ponad_wszystko - Wto 06 Paź, 2009 12:12
Temat postu: Odp: Doping 2009
dziwna polityka panuje na tym forum ::)
Whiskey - Wto 06 Paź, 2009 12:15
Temat postu: Odp: Doping 2009
KibiceSezonu napisał/a:

Whiskey napisał/a:

może ja nie zabardzo akurat w sprawach grup sie znam ale dla jakich kibiców jest zabroniony??
jak by ktoś mogł to niech mi wyjaśni ??

Prawie wszystkie tematy dotyczące stow na forum zostają skasowane bodajże ktoś kiedyś założył temat który dotyczył stow a dokładnie jeżeli ktoś ma pretensje do ktoś to niech napisze w tym temacie i tak zwany igła stwierdził że jeżeli ktoś ma do kogoś pretensje to niech napisze na PW

ja tam ludzi nie znam wiec nie wiem zbytnio nie moge sie wypowiadac na ich temat
ale fakt ze w tym sezonie sie dużo kibiców pojawiło co 2 lata temu ich nie było widać wogole :-

Kuczer - Wto 06 Paź, 2009 12:17
Temat postu: Odp: Doping 2009
A ja was zapytam o jedno - "Kibicu sezonu" oraz "Wierny ponad wszystko". Czy broni wam ktokolwiek wziąć na własne barki organizacji dopingu na stadionie przy ul. Gliwickiej? Czy Stowarzyszenie ma monopol na coś takiego? Odpowiem za was, bo może nie wiecie, nie. Problem, że gdyby nie Stowarzyszenie to mielibyśmy stypę na trybunach. Tymczasem w tym roku mieliśmy wspaniałą atmosferę, którą doceniali także przyjezdni. W środowisku żużlowym mówi się o tym, że najlepsi kibice są w Rybniku. Ale co tam, Stowarzyszenie działa na szkodę rybnickiego żużla. Co wam takiego zrobiło? Nie dostaliście serpentyny na którymś z meczów? Wyproszono was z sektora V, bo nie śpiewaliście?

I żeby nie było, nie jestem członkiem Stowarzyszenia.

wierny_ponad_wszystko - Wto 06 Paź, 2009 12:18
Temat postu: Odp: Doping 2009
Whiskey napisał/a:

KibiceSezonu napisał/a:

Whiskey napisał/a:

może ja nie zabardzo akurat w sprawach grup sie znam ale dla jakich kibiców jest zabroniony??
jak by ktoś mogł to niech mi wyjaśni ??

Prawie wszystkie tematy dotyczące stow na forum zostają skasowane bodajże ktoś kiedyś założył temat który dotyczył stow a dokładnie jeżeli ktoś ma pretensje do ktoś to niech napisze w tym temacie i tak zwany igła stwierdził że jeżeli ktoś ma do kogoś pretensje to niech napisze na PW

ja tam ludzi nie znam wiec nie wiem zbytnio nie moge sie wypowiadac na ich temat
ale fakt ze w tym sezonie sie dużo kibiców pojawiło co 2 lata temu ich nie było widać wogole :-

bo ci wierni kibice pewnego czasu powiedzieli ze były prezes jest "zły" i nie będziemy na mecze chodzić ;D

Whiskey - Wto 06 Paź, 2009 12:20
Temat postu: Odp: Doping 2009
Kuczer napisał/a:

A ja was zapytam o jedno - "Kibicu sezonu" oraz "Wierny ponad wszystko". Czy broni wam ktokolwiek wziąć na własne barki organizacji dopingu na stadionie przy ul. Gliwickiej? Czy Stowarzyszenie ma monopol na coś takiego? Odpowiem za was, bo może nie wiecie, nie. Problem, że gdyby nie Stowarzyszenie to mielibyśmy stypę na trybunach. Tymczasem w tym roku mieliśmy wspaniałą atmosferę, którą doceniali także przyjezdni. W środowisku żużlowym mówi się o tym, że najlepsi kibice są w Rybniku. Ale co tam, Stowarzyszenie działa na szkodę rybnickiego żużla. Co wam takiego zrobiło? Nie dostaliście serpentyny na którymś z meczów? Wyproszono was z sektora V, bo nie śpiewaliście?

I żeby nie było, nie jestem członkiem Stowarzyszenia.

ale to w takiem razie gdzie byli 2 lata temy czy tam 3 lata temu ??
czemu wtedy była tzw. stypa na stadionie ??
no chyba ze ta grupa powstała w tym sezonie ??
tylko sorry bo ja w tym naprawde mało sie znam kto i co jaka grupa :(

dem - Wto 06 Paź, 2009 12:20
Temat postu: Odp: Doping 2009
to napiszcie jakieś konkrety :P
bo jak na razie nic z tego nie wynika...
może wyrzucili Was ze stowarzyszenia?

Whiskey napisał/a:

ale fakt ze w tym sezonie sie dużo kibiców pojawiło co 2 lata temu ich nie było widać wogole :-


to źle, że mamy więcej kibiców?? hmm nie rozumiem... przecież ten sport jest dla ludzi a nie dla wybranych... jak w przyszłym roku będzie więcej kibiców to chyba lepiej, nie? :P

Kuczer - Wto 06 Paź, 2009 12:21
Temat postu: Odp: Doping 2009
Rozbawiacie mnie do łez. Czy wy myślicie, że na sektorze V siedzą tylko i wyłącznie członkowie Stowarzyszenia?
Fajnie - właśnie Stowarzyszeniu przybyło kilkuset nowych członków ;D

Whiskey, nie wiem, może nie chodziłeś na żużel w poprzednich latach, ale...
Za czasów Szołtyska mieliśmy kolejne porażki na własnym torze, a na stadionie w porywach 4 tysiące ludzi. Sektor V starał się prowadzić doping, jednak przy takiej grupie fanów trudno było im cokolwiek więcej zrobić, niż zwykle hasło "ROW". Teraz pojawiły się tańsze wejściówki, więcej ludzi, zwycięstwa drużyny. Naprawdę wtedy dużo łatwiej kogoś zachęcić do dopingu. Tym bardziej, iż nowy zarząd stawia na show w trakcie zawodów.

Adrians - Wto 06 Paź, 2009 12:21
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ja na pytania odnośnie Stowarzyszenia chętnie odpowiem i jeśli były takowe kasowane to i do mnie one nie docierały. Jeszcze przynajmniej przez chwilę będę pełnił funkcję prezesa więc śmiało.

Co do Zarządu. Ten poprzedni był oporny na jakiekolwiek pomysły z naszej strony i torpedował każde nasze działanie (i nie chodzi tutaj o te mające ich w jakikolwiek sposób zdyskredytować). Z obecnym staramy się dogadywać. Inicjatywa dialogu wypływa i z jednej i z drugiej strony. W wielu sprawach mamy odmienne zdanie, ale wspólnie staramy się znaleźć "złoty środek". Nie zawsze wszystko wychodzi ale zmianę raczej widać gołym okiem.

Whiskey - Wto 06 Paź, 2009 12:24
Temat postu: Odp: Doping 2009
ooo dziekuje Adrians :)
tylko mam pytanie to ze oni (znaczy były zarzad) blokował wam wszystko to nie dało sie dopingu wogóle prowadzić ??

wierny_ponad_wszystko - Wto 06 Paź, 2009 12:25
Temat postu: Odp: Doping 2009
Whiskey napisał/a:

ooo dziekuje Adrians :)
tylko mam pytanie to ze oni (znaczy były zarzad) blokował wam wszystko to nie dało sie dopingu wogóle prowadzić ??

no właśnie nie bo jak nie szło po ich myśli to po co doping prowadzić :D

KibiceSezonu - Wto 06 Paź, 2009 12:26
Temat postu: Odp: Doping 2009
Adrians napisał/a:

Ja na pytania odnośnie Stowarzyszenia chętnie odpowiem i jeśli były takowe kasowane to i do mnie one nie docierały. Jeszcze przynajmniej przez chwilę będę pełnił funkcję prezesa więc śmiało.

Co do Zarządu. Ten poprzedni był oporny na jakiekolwiek pomysły z naszej strony i torpedował każde nasze działanie (i nie chodzi tutaj o te mające ich w jakikolwiek sposób zdyskredytować). Z obecnym staramy się dogadywać. Inicjatywa dialogu wypływa i z jednej i z drugiej strony. W wielu sprawach mamy odmienne zdanie, ale wspólnie staramy się znaleźć "złoty środek". Nie zawsze wszystko wychodzi ale zmianę raczej widać gołym okiem.

Adrians pytanie brzmi dlaczego przy ostatnim sezonie na wyjeżdzie jechały tylko osoby wybrane na mecz przez was lub tak zwani wasi znajomi???

Tylko nie mów mi że chodzi o mecz z Poznaniem na który jechały 2 busy i jeden z drugiego busa przez przypadek zjadł kotlet tego co jechał wy waszym busie i i rozpentała się awantura???

Jeszcze raz napiszesz post pod postem, to odpoczniesz od forum.

Kuczer - Wto 06 Paź, 2009 12:29
Temat postu: Odp: Doping 2009
wierny_ponad_wszystko, próbujesz ruszać temat, którego nawet nie znasz. Doping na naszym stadionie początkowo prowadziła grupa Verdeneri. To ona jednak po różnych akcjach z Szołtyskiem zrezygnowała z tego, i wcale im się nie dziwię. Stowarzyszenie wznowiło doping przy Gliwickiej. Przypuszczam, że jakby nie oni, to do dzisiaj takowego by nie było, bo takie mamy rybnickie środowisko żużlowe.

Tyle piszesz o kibicowaniu. Dlaczego nie zacząłeś robić opraw, gdy ich nie było? :D

Adrians - Wto 06 Paź, 2009 12:32
Temat postu: Odp: Doping 2009
Dało się.
Nikt nie jest doskonały. To był nasz protest i może nie było to najszczęśliwsze rozwiązanie. Poza tym osobiście chciałem zobaczyć czy znajdzie się grupa ludzi inna niż Ci ze Stowarzyszenia chcący wziąć organizacje opraw na swoje barki. A jest nas niewiele ponad 30 z czego spora część mocno zajęta sprawami zawodowymi, prowadzeniem własnych firm. W skrócie spora grupa ludzi, która może pomóc "coś" załatwić, ale już niekoniecznie organizować i przygotowywać oprawy. Opraw nie było też z tego względu, że ja i kapitan musieliśmy się poświęcić pracy (skończyły się czasy studenckie), a poza Igła, bubu, berlinem i jeszcze kilku osobami nie było chętnych, by cokolwiek zrobić. A uwierzcie mi, że zrobienie sektorówki jakich kilka widzieliśmy w tym roku to robota na 2-4 dni nie mówiąc o innych sprawach.

Odkąd pamiętam to zachęcam wszystkich chętnych do pomocy i do wstąpienia w szeregi Stowarzyszenia. Nigdy naszym zamiarem nie było zamykanie się wewnątrz własnej grupy. Chętnie poznamy nowych ludzi, ze świeżymi pomysłami. Zapraszam.

wierny_ponad_wszystko - Wto 06 Paź, 2009 12:32
Temat postu: Odp: Doping 2009
no wiesz faktycznie może ja sie nie znam ;) wiadomo ze co niektórzy tu wiedza wszystko najlepiej ;) i maja racje ;) towarzystwo wzajemnej adoracji :D
Kuczer - Wto 06 Paź, 2009 12:35
Temat postu: Odp: Doping 2009
Tak, jeszcze ze mnie komunistę zrób. Tylko czemu dalej mi nie chcesz odpowiedzieć na pytanie - gdzie Ty byłeś te dwa lata temu? Czemu nie zacząłeś prowadzić dopingu na meczach ROW-u? :D
wierny_ponad_wszystko - Wto 06 Paź, 2009 12:39
Temat postu: Odp: Doping 2009
nie wiem czy pamiętasz taka sytuacje jak kibice poszli pod stadion zapalić znicze ??
bo im prezes nie odpowiadał :D
i robić nie będę dla tego ze nie chce żeby mnie potem ktoś z nimi utożsamiał :)

Whiskey - Wto 06 Paź, 2009 12:41
Temat postu: Odp: Doping 2009
ale mam pytanie jeszcze do Adriansa
a co np wam nie pozwolili robić ?? na co mieliście zakazy ?? jeśli można wiedzieć ?/

Kuczer - Wto 06 Paź, 2009 12:42
Temat postu: Odp: Doping 2009
Fajnie, że napisałeś "kibice", a nie Stowarzyszenie. Bo to właśnie kibice tam się udali w większości.
Uzasadnienie też masz fajne :D Idąc twoim tokiem rozumowania, to ja chyba przestanę chodzić na studia, bo nie chcę, żeby mnie utożsamiali z wypitymi studentami.

igła - Wto 06 Paź, 2009 12:43
Temat postu: Odp: Doping 2009
Tak członkowie stowarzyszenia w zeszłym sezonie postanowili na mecze nie chodzić, a w tym roku tak, dlatego na stadion przybyło ok 6 tys. kibiców więcej. Kurde, żeby zrobić walne zgromadzenie będziemy musieli stadion wynająć, albo spodek jak będzie padać. A ile kasy ze składek jest od takiej ilości osób. Szkoda, że nasz skarbnik tego nie widzi na stowarzyszeniowym koncie.

A tak serio. Tofik się chyba nie obrazi ;] Ludzi w stow. jest około 30-35. I gdyby ci ludzie mieliby kibicami sukcesu to by ich nie było na żużlu od 5-6 lat i stow. by nawet nie powstało. Początkowo były staranai dogadywania się z zarządem i jakoś to szło (oprawa z Gnieznem, czy światła z Gorzowem), czy tez współpraca przy okazji Krwawej Soboty. Jednak niestety szło co raz gorzej, w klubie działo się co raz gorzej i potem była afera z zerwanym przez ochronę na polecenie klubu transparentem wyrażającym nasze niezadowolenie z tego co się dzieje w klubie. Wtedy zapadłą decyzja by odpuścić prowadzenie dopingu, co nie znaczy, że nie było nas na meczach u siebie, czy też wyjazdowych (bardzo często autami). I tyle, obecnego zarządu też nie we wszystkim popieramy i tego robić nie będziemy, bo są rzeczy, które nie podobają się nam, tak jak i zapewne są rzeczy które im się nie podobają w nas. Jednak jest dialog i dochodzenie do consensusu i to to w tym chodzi. Żeby w swoich argumentach spotkać się chociaż gdzieś pośrodku.

dem napisał/a:

bo jak na razie nic  z tego nie wynika...
może wyrzucili Was ze stowarzyszenia?



Nie, nie wyrzucili. Po prostu pokazali, że można lepiej. Rok temu działa ekipa zwana "4fans", w której starał się być z doskoku jednak nie wszystko wyglądało tak jak powinno według mnie. Część z tej grupy wstąpiło w szeregi SKiSRŻ po tym jak postanowiliśmy wspólnie spróbować pobawić się w doping i oprawy na naszych spotkaniach, bo tak na prawde nikt nei wiedział wtedy przed seoznem co z tego wyjdzie, a efekty przeszły nasze najśmielsze oczekwiania. NAuki przed nami sporo.

Tylko panie KibiceSezonu vel Kamilson oraz wierny_ponad_wszystko vel Radosny czyli dwaj "prezesi" tej grupy po co wam nowe konta na forum, skoro jedne już macie?



pozdROWienia

KibiceSezonu - Wto 06 Paź, 2009 12:43
Temat postu: Odp: Doping 2009
Adrians napisał/a:

Dało się.
Nikt nie jest doskonały. To był nasz protest i może nie było to najszczęśliwsze rozwiązanie. Poza tym osobiście chciałem zobaczyć czy znajdzie się grupa ludzi inna niż Ci ze Stowarzyszenia chcący wziąć organizacje opraw na swoje barki. A jest nas niewiele ponad 30 z czego spora część mocno zajęta sprawami zawodowymi, prowadzeniem własnych firm. W skrócie spora grupa ludzi, która może pomóc "coś" załatwić, ale już niekoniecznie organizować i przygotowywać oprawy. Opraw nie było też z tego względu, że ja i kapitan musieliśmy się poświęcić pracy (skończyły się czasy studenckie), a poza Igła, bubu, berlinem i jeszcze kilku osobami nie było chętnych, by cokolwiek zrobić. A uwierzcie mi, że zrobienie sektorówki jakich kilka widzieliśmy w tym roku to robota na 2-4 dni nie mówiąc o innych sprawach.

Odkąd pamiętam to zachęcam wszystkich chętnych do pomocy i do wstąpienia w szeregi Stowarzyszenia. Nigdy naszym zamiarem nie było zamykanie się wewnątrz własnej grupy. Chętnie poznamy nowych ludzi, ze świeżymi pomysłami. Zapraszam.
co do twojego zachęcania to jest mi wstyd za ciebie ale musisz wiedzieć że nikt się nie zgłośi do wasz chyba jakieś wyjątki
ja co do zrobienia sektorów ki to aż ta nie przesadzajcie bo wiem że robił to gościu z wręby. A co to twojego tekstu że ty chciałeś zobaczy czy jakaś inna grupa chciała to objąć to zobaczyłeś i ale wasz stow tą grupę wywaliło w kosmos i to dla tego że tak zwany igłą siedzi w klubie bardzo często

Adrians - Wto 06 Paź, 2009 12:49
Temat postu: Odp: Doping 2009
No cóż jak się powiedziało A, trzeba powiedzieć B. Choć na nowo brudy wyciągać na wierzch niefajnie. Ogólnie rzecz biorąc nic nie było wolno. Walczyłem o to, by ludzie mogli godnie wejść na stadion, a nie być bezceremonialnie obmacywanym, gdzie butelka stanowiła element największego ryzyka. Mimo obietnic nie mogliśmy liczyć na jakąkolwiek pomoc. Rzeczą niemożliwą było załatwienie dostępu do prądu. Przekazaliśmy ustnie i pisemnie wiele pomysłów na które nikt nam nawet nie raczył odpowiedzieć. Zawodnicy mimo, że jeździliśmy za nimi po całej PL nawet nie raczyli do nas wyjść po meczu. Namnożyło się tego wiele.

Dla odmiany obecny Zarząd mnie poprosił o zdanie nt. wyskości cen biletów na miniony sezon. My zadeklarowaliśmy pomoc w przygotowaniach do meczu. Wspólne działania nie ograniczają się tylko do pomocy w przygotowaniu jakieś fłagi.

Rekinica - Wto 06 Paź, 2009 12:53
Temat postu: Odp: Doping 2009
Według regulaminu użytkownicy KibiceSezonu, czyli kamilson oraz wierny_ponad_wszystko, czyli Radosny powinni zostać zbanowani, a ich drugie konta usunięte. W imieniu moderatorów bardzo proszę o stosowanie się do regulaminu. Nie nałożę na Was bana, bo interesuje mnie Wasze zdanie w tej kwestii. Nie chce mi się też czytać, że panuje tutaj cenzura i blokujemy Wam konta. Wstydzicie się Waszej opinii i z tego powodu te nowe konta?

A teraz już całkiem prywatnie. Dlaczego nie podejdziecie do członków Stowarzyszenia i nie powiecie co Was boli? No i wreszcie, skoro to Stowarzyszenie jest takie beee, to po co jeździcie na wyjazdy organizowane przez członka SKiSRŻ - igłę? Ale ten igła niedobry, zabrał Was na wyjazd, kiedy Wy w ogóle nie mieliście na to ochoty.

kamilson - Wto 06 Paź, 2009 12:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
a dlaczego stare śmieci nie jest fajnie wyciągać!!! Bo co dlatego że prawda w oczy kole??? Chyba tak powiedz mi jaki z Ciebie jest kibic że jak ROW wygrywa to jest dobrze jak przegrywa to jest zle!!!
Kuczer - Wto 06 Paź, 2009 13:00
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ale o jakich starych śmieciach ty mówisz? Skoro nie byłeś zorientowany w temacie, to Adrians ci napisał jak wyglądało rzucanie kłód pod nogi Stowarzyszenia przez stary zarząd. Gdybyś w nim działał i po kolejnej próbie zrobienia czegoś zamknięto by Ci drzwi tuż przed nosem, to w końcu powiedziałbyś "dość". Widocznie jesteś za młody i za mało masz doświadczenia życiowego, by coś takiego pojąć.

A i cieszę się, że przypomniało ci się hasło do starego konta, Kamilsonie.

Adrians - Wto 06 Paź, 2009 13:01
Temat postu: Odp: Doping 2009
No cóż odpowiem Tobie w 4 osobach :)
Jeśli nie pamiętasz to zaproponowałem współpracę, zaproponowałem wstąpienie do Stowarzyszenia. Nie dlatego, by z dumą się obnosić, ale czy to się komuś podoba czy nie mamy osobowość prawną i zdecydowanie łatwiej jest nam załatwić sporo spraw niż jakiemuś Jankowi Kowalskiemu.
Jeśli nie pamiętasz to nie miałeś żadnych "ale".
Jeśli nie pamiętasz to aktywanie uczestniczyliśmy w dopingu organizowanym przez Was.
Jeśli nie pamiętasz użyczaliśmy flag i innych atrybutów przydatnych do zrobienia oprawy.
Jeśli nie pamiętasz chętnie zabieraliśmy Was na wyjazdy organizowane przez nas, zresztą jak wszystkich.


Ale chyba nie pamiętasz ...

Aaaa i jeszcze jedno, bo usłyszałem kiedy fajną historie. Podobno dostaliśmy 10? 15 tysięcy na walkę z alkoholizmem :) Oficjalne stanowisko: nigdy nie dostaliśmy żadnej dotacji czy to na walke z alkoholizmem czy na jakąkolwiek inną

igła - Wto 06 Paź, 2009 13:03
Temat postu: Odp: Doping 2009
Cytat:
Podobno dostaliśmy 10? 15 tysięcy na walkę z alkoholizmem Oficjalne stanowisko: nigdy nie dostaliśmy żadnej dotacji czy to na walke z alkoholizmem czy na jakąkolwiek inną


A tam nie ściemniaj. Ja dobrze wiem za co te samochody se kupiliście z Kapim.;)

Whiskey - Wto 06 Paź, 2009 13:06
Temat postu: Odp: Doping 2009
po co sie kłucic ??
dem - Wto 06 Paź, 2009 13:09
Temat postu: Odp: Doping 2009
gdzie jest ten post gdzie było napisane:
Cytat:
Pani Reki nico

:P
nie jestem kobietą ;D

Adrians - Wto 06 Paź, 2009 13:13
Temat postu: Odp: Doping 2009
Whiskey, nie mam pojęcia. Nie było to moje zamierzenie, ale nie pozwolę sobie, by ktoś przedstawiał tutaj nieprawdę. Rozumiem, że niektóre rzeczy mogą się nie podobać. Szanuję to.
Rekinica - Wto 06 Paź, 2009 13:13
Temat postu: Odp: Doping 2009
dem, ja Ci odpowiem. ;) Użytkownik kamilson sam go usunął, bo się zorientował, że się wygadał. ;) Nie wiem czy zauważyłeś, ale napisał tam z konta "kamilson", że wcale nie ma takiego samego IP, jak kamilson. A zamiast kamilson miał chyba być nick drugiego konta. Taka mała wpadka. I usunął. ;)
Whiskey - Wto 06 Paź, 2009 13:15
Temat postu: Odp: Doping 2009
dejcie se po szlagu i cicho :D
kamilson - Wto 06 Paź, 2009 13:17
Temat postu: Odp: Doping 2009
Rekinica napisał/a:

dem, ja Ci odpowiem. ;) Użytkownik kamilson sam go usunął, bo się zorientował, że się wygadał. ;) Nie wiem czy zauważyłeś, ale napisał tam z konta "kamilson", że wcale nie ma takiego samego IP, jak kamilson. A zamiast kamilson miał chyba być nick drugiego konta. Taka mała wpadka. I usunął. ;)
ty rekinnica ty lepiej idź do reala pracować a się nie wypowiadaj

Naucz się szacunku w stosunku do Kobiet, bo słoma ci z butów wychodzi / Kuczer.

Whiskey - Wto 06 Paź, 2009 13:24
Temat postu: Odp: Doping 2009
jak dzieci :-
kamilson - Wto 06 Paź, 2009 13:25
Temat postu: Odp: Doping 2009
i powiem ci że dupa chciałem wiedzieć jak sie stow zachowa i nagle się was zrobiło dużo i wogólę się tego nie wstydzę ale powiem tylko tyle że jesteście tak zwanymi kibicami sukcesu i nic więcej nie potraficie zrobić.spaliliście się już na całej Lini a w szczególności igła który lata w zarządzie po jedzenie gdzieś kolo marketu Carrefour. i powiem tylko d
Adrians - Wto 06 Paź, 2009 13:28
Temat postu: Odp: Doping 2009
Strasznie dużo :) Tymbardziej, że nie wszyscy zabierający głos w tej dyskusji są w stowarzyszeniu. Jako kibice sukcesu m.in pojechaliśmy na rewanżowy mecz PO do Tarnowa. To tyle z mojej strony. Jeżeli są jakieś merytoryczne uwagi lub pytania postaram się odpowiedzieć.
Rekinica - Wto 06 Paź, 2009 13:29
Temat postu: Odp: Doping 2009
Adrians napisał/a:

Strasznie dużo :) Tymbardziej, że nie wszyscy zabierający głos w tej dyskusji są w stowarzyszeniu.

3 osoby ze Stowarzyszenia zabrały głos w dyskusji. Słownie: trzy. ;)

Adrians - Wto 06 Paź, 2009 13:31
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jakby nie było to aż około 10% :P
kamilson - Wto 06 Paź, 2009 13:32
Temat postu: Odp: Doping 2009
Adrians napisał/a:

Strasznie dużo :) Tymbardziej, że nie wszyscy zabierający głos w tej dyskusji są w stowarzyszeniu. Jako kibice sukcesu m.in pojechaliśmy na rewanżowy mecz PO do Tarnowa. To tyle z mojej strony. Jeżeli są jakieś merytoryczne uwagi lub pytania postaram się odpowiedzieć.
do Tarnowa pojechaliście w swojej grupie grupie i swoimi znajomymi i tym że ty pojechałeś do tranowa to mnie nie zachwyca bo ja też pojechałem ale autem!!!

Rekinica napisał/a:

Adrians napisał/a:

Strasznie dużo :) Tymbardziej, że nie wszyscy zabierający głos w tej dyskusji są w stowarzyszeniu.

3 osoby ze Stowarzyszenia zabrały głos w dyskusji. Słownie: trzy. ;)
a to dla tego że więcej was nie ma!!!!

Po raz kolejny piszesz pod postem / Kuczer.

Kuczer - Wto 06 Paź, 2009 13:33
Temat postu: Odp: Doping 2009
Skoro igła, Adrians, Rekinica, czy moja skromna osoba, to kibice sukcesu, to wolę nawet nie wiedzieć kim ty jesteś...
Problem jest taki, że strasznie się miotasz. Mówisz A, potem zamiast powiedzieć B, wycofujesz się ze słowa A. Brakuje ci argumentów i zaczynasz atakować niektóre osoby z forum, robiąc sobie jakieś prywatne wycieczki w kierunku Carrefoura i Reala. Podsumowując, nikt nie wie o co ci chodzi, jest tylko głośno o tobie.

I napiszę to jeszcze raz. Nikt tobie nie broni dopingować rybnickich "Rekinów". Weź swoich kolegów, powiedzmy na sektor XV, tam zacznijcie wystawiać flagi, itd. Przecież nikt nie ma monopolu na doping. Ale po co coś robić, po co pomagać Igle przy oprawach. Lepiej zasiąść przed komputerem, pokazać jakim to się jest kozakiem i napisać kilka głupich zdań, z których nic nie wynika. W tym jesteś dobry.

Adrians - Wto 06 Paź, 2009 13:35
Temat postu: Odp: Doping 2009
Nie ma. W związku z czym mam powód do DUMY, że tak skromną liczbą ludzi jesteśmy w stanie zachęcić stadion do wspólnej zabawy.

Jako kibic sukcesu zaliczyłem również ponad 60 innych wyjazdów. Większość przegranych ...

Whiskey - Wto 06 Paź, 2009 13:39
Temat postu: Odp: Doping 2009
idźcie na piwo i se to wyjaśnicie :D
kamilson - Wto 06 Paź, 2009 13:40
Temat postu: Odp: Doping 2009
Kuczer napisał/a:

Skoro igła, Adrians, Rekinica, czy moja skromna osoba, to kibice sukcesu, to wolę nawet nie wiedzieć kim ty jesteś...
Problem jest taki, że strasznie się miotasz. Mówisz A, potem zamiast powiedzieć B, wycofujesz się ze słowa A. Brakuje ci argumentów i zaczynasz atakować niektóre osoby z forum, robiąc sobie jakieś prywatne wycieczki w kierunku Carrefoura i Reala. Podsumowując, nikt nie wie o co ci chodzi, jest tylko głośno o tobie.

I napiszę to jeszcze raz. Nikt tobie nie broni dopingować rybnickich "Rekinów". Weź swoich kolegów, powiedzmy na sektor XV, tam zacznijcie wystawiać flagi, itd. Przecież nikt nie ma monopolu na doping. Ale po co coś robić, po co pomagać Igle przy oprawach. Lepiej zasiąść przed komputerem, pokazać jakim to się jest kozakiem i napisać kilka głupich zdań, z których nic nie wynika. W tym jesteś dobry.
i powiem ci kuczer że abyś się nie zdziwił w przyszłym sezonie bo możesz z wrażenia zjeść rybkę z akwarium!!! Stow nie co że bierze pieniądze ze zbiórki na stadionie to jeszcze z klubu! a ja ci właśnie gówniarzu pokaże że sam dam pieniądze na oprawe w przyszłym, sezonie a jak dla mnie i innych ludzi powinieneś mi mówić przez PAN

Za "gówniarzu" i inne wyskoki powinieneś wylecieć na dłuższą chwilę z forum. Wymagasz od innych szacunku, gdy Tobie coś wyłazi z butów. /R

Adrians - Wto 06 Paź, 2009 13:44
Temat postu: Odp: Doping 2009
To może ja wyjaśnię do końca żeby Whiskey i innym użytkownikom forum wiedzieli co i jak i dlaczego już nie pójdę na piwo :)
W zeszłym roku spotkałem się z grupą 4fans, by wymienić poglądy i zaproponować współprace oraz wstąpienie do Stowarzyszenia ze względu na powody o których wspomniałem w którymś z postów powyżej. Spotkanie przebiegało w życzliwej atmosferze bez żadnych animozji. Po tym spotkaniu większość chłopaków z 4fans wstąpiła do Stowarzyszenia. Nie wstąpili rado(sny) (nie wiem jaka ksywka jest ok) i kamilson. Wówczas nie usłyszałem żadnych zarzutów.

igła - Wto 06 Paź, 2009 13:48
Temat postu: Odp: Doping 2009
Kuczer napisał/a:

Weź swoich kolegów, powiedzmy na sektor XV, tam zacznijcie wystawiać flagi, itd. Przecież nikt nie ma monopolu na doping.


Otóż to konkurencja to zawsze dobra rzecz ;] Na Ol. Marsylia też są dwa młyny ;].

Whiskey - Wto 06 Paź, 2009 13:49
Temat postu: Odp: Doping 2009
no to może spotkajcie się jeszcze raz i pogadajcie ;) w końcu się dogadacie ;) bo nie wierze ze nie idzie :P

igła napisał/a:

Kuczer napisał/a:

Weź swoich kolegów, powiedzmy na sektor XV, tam zacznijcie wystawiać flagi, itd. Przecież nikt nie ma monopolu na doping.


Otóż to konkurencja to zawsze dobra rzecz ;] Na Ol. Marsylia też są dwa młyny ;].


a nie lepiej razem na 2 sektorach zrobić młyn obok siebie :D
nawet jeśli by to miałby być inne 2 grupy ;)

kamilson - Wto 06 Paź, 2009 13:53
Temat postu: Odp: Doping 2009
Adrians napisał/a:

To może ja wyjaśnię do końca żeby Whiskey i innym użytkownikom forum wiedzieli co i jak i dlaczego już nie pójdę na piwo :)
W zeszłym roku spotkałem się z grupą 4fans, by wymienić poglądy i zaproponować współprace oraz wstąpienie do Stowarzyszenia ze względu na powody o których wspomniałem w którymś z postów powyżej. Spotkanie przebiegało w życzliwej atmosferze bez żadnych animozji. Po tym spotkaniu większość chłopaków z 4fans wstąpiła do Stowarzyszenia. Nie wstąpili rado(sny) (nie wiem jaka ksywka jest ok) i kamilson. Wówczas nie usłyszałem żadnych zarzutów.

adrians kiedy było to spotkanie bo nie pamiętam??? powiedz z kim ty się z potkałeś. bo ztego co pamiętam to jak było spotkanie w klubie to tam było bodajże kilka osób a ja zjechałem na koniec spotkanie bo był na przegranym że tak powiem sparingu w opolu

odpowiedz mi na to pytanie??? Bo teraz jesteś dla mnie śmieszy i w dupie byłeś i gówno widziałeś:lol2:
Może powiem tak dlaczego przykładowo wyjzad do Gniezna i do Poznania był bardziej wesoły w busie numer 2 niż u was i ile osób co miało byc w busie numer 1 przesiadło sie do busa numer 2???

Ehhh....

Adrians - Wto 06 Paź, 2009 13:59
Temat postu: Odp: Doping 2009
Tak właśnie wtedy. Zjechałeś na koniec ale byłeś. A wszyscy którzy byli wstąpili do Stowarzyszenia (albo prawie wszyscy) więc każdy Twój argument jest nic nie warty. Dzięki za owocną dyskusje :)
kamilson - Wto 06 Paź, 2009 14:01
Temat postu: Odp: Doping 2009
kamilson napisał/a:

odpowiedz mi na to pytanie??? Bo teraz jesteś dla mnie śmieszy i w dupie byłeś i gówno widziałeś:lol2:
Może powiem tak dlaczego przykładowo wyjzad do Gniezna i do Poznania był bardziej wesoły w busie numer 2 niż u was i ile osób co miało byc w busie numer 1 przesiadło sie do busa numer 2???
albo inne pytani w sezonie 2008 r. zbiórka pieniedzy na stadionie a sporo kibiców sie mnie i znajomych pyta cytuję "przepraszm a czy wy jesteście ze stow aj im odpowiadam że nie bo nie mamy nic z wami wspólnego a Ci ludzi mi odpowiadąj to fajnie albo oki bo na stowarzyszenia szkoda dawac!!
igła - Wto 06 Paź, 2009 14:02
Temat postu: Odp: Doping 2009
kamilson napisał/a:

kiedy było to spotkanie bo nie pamiętam??? powiedz z kim ty się z potkałeś.


piątek 27 marca o 18,30 w salce konferencyjnej MOSiR na stadionie miejskim przy ul. Gliwickiej 72

i z tego co pamiętam, byłeś na nim. No albo to twój hologram był

mustapha - Wto 06 Paź, 2009 14:05
Temat postu: Odp: Doping 2009
Nie no, to dla mnie jakąś abstrakcja. Wpada jakiś gość pod fałszywym nickiem, zaczyna wylewać żółc i swoją frustrację, pisze szokująco niegramatycznie, na poziomie średnio rozwiniętego troglodyty, łamie regulamin i nic? Nie dziwię się, ze poprzednie posty były kasowane, w końcu jakiś poziom trzeba tu zachowywać. Kamilson: jak nie potrafisz, nie pchaj się na afisz. A skoro potrafisz, pokaz to. Bo póki co piszesz, jątrzysz, mieszasz. Zadziałaj, zrób cos!
Kuczer - Wto 06 Paź, 2009 14:08
Temat postu: Odp: Doping 2009
Mustapha, ban na obu użytkowników zostanie nałożony, jednak grupa moderów podjęła decyzję, by dać im szansę wypowiedzenia tego, co nam właśnie przekazali w poprzednich postach. Szansy nie wykorzystali, ale trudno.
Bo gdybyśmy ich od razu zbanowali, to za kilka tygodni znów przeczytalibyśmy żale na temat skasowanych postów, cenzury, itd.

kamilson - Wto 06 Paź, 2009 14:09
Temat postu: Odp: Doping 2009
Adrians napisał/a:

Tak właśnie wtedy. Zjechałeś na koniec ale byłeś. A wszyscy którzy byli wstąpili do Stowarzyszenia (albo prawie wszyscy) więc każdy Twój argument jest nic nie warty. Dzięki za owocną dyskusje :)


Zacznijmy od tego dlaczego przyszli do ciebie
bo co dales za kase im koszoliki rybnik czy row on toru czy jak to sie pisze

Nie krzycz! / Kuczer.

igła - Wto 06 Paź, 2009 14:10
Temat postu: Odp: Doping 2009
Tofik, dlaczego ja nie mam takiej koszulki :( chamie ty!
radosny - Wto 06 Paź, 2009 14:13
Temat postu: Odp: Doping 2009
widze jakieś żale sie do mnie pojawiły :/
jak ktoś ma coś do mnie to zapraszam na gg :/

kamilson - Wto 06 Paź, 2009 14:15
Temat postu: Odp: Doping 2009
igła napisał/a:

kamilson napisał/a:

kiedy było to spotkanie bo nie pamiętam??? powiedz z kim ty się z potkałeś.


piątek 27 marca o 18,30 w salce konferencyjnej MOSiR na stadionie miejskim przy ul. Gliwickiej 72

i z tego co pamiętam, byłeś na nim. No albo to twój hologram był
TE IGŁA TY TO MNIE LEPIE CENURA!!! bO CIĘ CENURA W BIAŁY DZIEŃ SZCZELI!!! tY SYNKU tO WOGÓLĘ JESTEŚ TAKIM FAŁSZYWYM CZŁOWIEKIEM ŻE SZKODA GADAC! JAK BY KARALI ZA BAJKI TO MASZ DZIECIAKU DOŻYWOCIE!!!
bO OIM ZDANIEM TO POBIŁEŚ ANDERSA!!! a TO BYŁ WYBITNY CZŁOWIEK :p :pA MOŻE IGŁA ZACZIEMY TEMAT SEZONU 2008 NA TWÓJ TEMAT????

igła napisał/a:

Tofik, dlaczego ja nie mam takiej koszulki :( chamie ty!
O NIE MOJA WINA ŻE JESTEŚ DWULICOWY!

Za krzyk #2 w tym wątku, po wcześniejszym ostrzeżeniu od Rekinicy - ban. // dźwiedź

kaniakaniowski - Wto 06 Paź, 2009 14:26
Temat postu: Odp: Doping 2009
Osobiście nie widzę aby ktokolwiek ze stow. musiał się z czegokolwiek i w jakikowliek sposób tłumaczyć jednej czy dwum osobom, które jeszcze prezentują poziom świeżo zaoranego pola z burakami.
To stow. wcale istnieć nie musi. Również nie musi prowadzić dopingu ani nieczegokolwiek innego. A tymbardziej słuchać jak jeden matoł z drugim wylewa kubeł pomyj na kogoś innego podczas gdy sam stoi po uszy w szambie. Osoby ze stow. formalnie i tak mają ze sobą kontakt prywatnie. A nikt nie kwapi się aby do stow. wstępować.

Poza tym STOW żadnej kasy nie otrzymuje z klubu ani żadnej kasy nie zbiera. Kase na oprawę zbierają kibice z sektoru V.

Dla mnie nawet nie ma tematu.

A pretensje o wyjazdy ?? :D :D :D
Każdy może sobie wyjazd zorganizować. A skoro je organizuje stow. to zabiera tego kogo chce. Proste.

EOT

kamilson - Wto 06 Paź, 2009 14:28
Temat postu: Odp: Doping 2009
NO I PRAWDA WYSZŁA PO RAZ KOLEJNY KIBICE STOWARZYSZENIA NIE WIEDZĄ CO MAJĄ POWIEDZIEĆ! A CZYM TO WNIOSKUJE???
tYM ŻE PRZYSZŁY SEZON JEST DLA NIC SPALONY

Whiskey - Wto 06 Paź, 2009 14:38
Temat postu: Odp: Doping 2009
hehehe ludzie opanujcie się :>
myślę ze każdy z was ma już swój wiek wiec zachowujcie się jak dorośli :/

kamilson - Wto 06 Paź, 2009 14:40
Temat postu: Odp: Doping 2009
kaniakaniowski napisał/a:

Osobiście nie widzę aby ktokolwiek ze stow. musiał się z czegokolwiek i w jakikowliek sposób tłumaczyć jednej czy dwum osobom, które jeszcze prezentują poziom świeżo zaoranego pola z burakami.
To stow. wcale istnieć nie musi. Również nie musi prowadzić dopingu ani nieczegokolwiek innego. A tymbardziej słuchać jak jeden matoł z drugim wylewa kubeł pomyj na kogoś innego podczas gdy sam stoi po uszy w szambie. Osoby ze stow. formalnie i tak mają ze sobą kontakt prywatnie. A nikt nie kwapi się aby do stow. wstępować.

Poza tym STOW żadnej kasy nie otrzymuje z klubu ani żadnej kasy nie zbiera. Kase na oprawę zbierają kibice z sektoru V.

Dla mnie nawet nie ma tematu.

A pretensje o wyjazdy ?? :D :D :D
Każdy może sobie wyjazd zorganizować. A skoro je organizuje stow. to zabiera tego kogo chce. Proste.

EOT

nO KURDE CZŁOWIEKU JESTEŚ ŚMIESZNY!!! TO CO NAPISAŁEŚ TO MNIE PRZERAŻA A DOKŁADNIE"Poza tym STOW żadnej kasy nie otrzymuje z klubu ani żadnej kasy nie zbiera. Kase na oprawę zbierają kibice z sektoru V. A SKĄD WIESZ ZE JA NIE JESTEM Z SEKTORA v????

Dla mnie nawet nie ma tematu.
CZYLI JAK BO WIDZĘ TU SPRZECZNOŚĆ SŁÓW JEŻELI STOW NIE MA DOFINANSOWANIA OD KLUBU!!! CZŁOWIEKU WIEDZIAŁAM CIE NIE PO RAZ KOLEJNY W TEJ ŚMIESZNEJ CZAP-ECCE CZŁOWIEKU DALEJ DLA MNIE JESTES ZEREM. JAK DOFINANSOWUJESZ KLUB JAK GO SPONSORUJESZ !!! BO JA JAKO OSOBA CYWILNA KTÓRA SAMA SPONSORUJE KLUB JAK SPONSOR ZIELONY JESTEM WSTANIE PŁACIC PRZESZŁO 3000ZŁ ROCZNIE JESTEM W STANIE PŁACIC Z UMIŁOWANIA NA KLUB TYLE PIENIĘDZY TO JA NIE WIEM KIM TY JESTES

kaniakaniowski - Wto 06 Paź, 2009 14:43
Temat postu: Odp: Doping 2009
Chciałbym się odnieść do słów powyżej, ale nie rozumiem tego bełkotu. Serio. Czy ktoś może mi to przetłumaczyć ??

pzdr

Whiskey - Wto 06 Paź, 2009 14:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
zmieńcie temat wątku na "kłótnie 2009" :D
Mietek - Wto 06 Paź, 2009 15:04
Temat postu: Odp: Doping 2009
Takiego syfu to ja "Słynny MietekRybnik" nawet na forum nie robiłem :D :D :D

do tematu: To zamiast się cieszyć, że są osoby które prowadzą doping, robią oprawy, organizują wyjazdy itp ,że idzie to w dobrym kierunku. To jak zwykle znajdzie się jakiś ........ * któremu się to nie spodoba.
Prawdziwa natura Polaka



* - dodajcie sobie najbardziej odpowiednie słowo.

kaniakaniowski - Wto 06 Paź, 2009 15:05
Temat postu: Odp: Doping 2009
Drogi Kamilson
Bardzo się cieszę, że po zedytowaniu posta mogłem zrozumieć o czym do mnie piszesz.
W takim razie przeznacz te 3000 zł na edukację. Być może w jakimś stopniu pomoże. W końcu nadzieja umiera ostatnia.
Bardzo mi przykro ale nie poświęce ani sekundy więcej na tą jałową dyskusję.
Pamiętaj tylko, że pewne oskarżenia podlegają paragrafom i są karalne.

I szczerze mam nadzieję, że te pare osób które w tym stow. jeszcze cokolwiek robi i którym się cokolwiek chce najzwyczajniej w świecie zleją te prywatne pyskówki jakiegoś frustrata.

pzdr

Whiskey - Wto 06 Paź, 2009 15:21
Temat postu: Odp: Doping 2009
błoga cisza ;D
pedro - Wto 06 Paź, 2009 16:31
Temat postu: Odp: Doping 2009
Hehe ... Whiskey jako matka Teresa forum. :D Mimo wszystko odegrałeś ważną rolę w tej dyskusji :D
ADAM_J - Wto 06 Paź, 2009 16:45
Temat postu: Odp: Doping 2009
o kurde ;D
czyzby te ... dopalacze kropka peel otwarli w rybniku ? ;D

Whiskey - Wto 06 Paź, 2009 16:51
Temat postu: Odp: Doping 2009
pedro napisał/a:

Hehe ... Whiskey jako matka Teresa forum. :D Mimo wszystko odegrałeś ważną rolę w tej dyskusji :D

ktoś musiał zmieniać temat :P
inaczej by się pozabijali :P
a do tematu faktycznie mało wniosłem :P
jednak dziękuje że ktoś docenił mój "mały" wkład :P

ADAM_J - Wto 06 Paź, 2009 16:55
Temat postu: Odp: Doping 2009
Whiskey ma powodzenie u kobiet
kobiety lubia faceta z 'małym' wkladem ;D

Greg1988 - Wto 06 Paź, 2009 18:25
Temat postu: Odp: Doping 2009
kamilson napisał/a:

Adrians napisał/a:

Strasznie dużo :) Tymbardziej, że nie wszyscy zabierający głos w tej dyskusji są w stowarzyszeniu. Jako kibice sukcesu m.in pojechaliśmy na rewanżowy mecz PO do Tarnowa. To tyle z mojej strony. Jeżeli są jakieś merytoryczne uwagi lub pytania postaram się odpowiedzieć.
do Tarnowa pojechaliście w swojej grupie grupie i swoimi znajomymi i tym że ty pojechałeś do tranowa to mnie nie zachwyca bo ja też pojechałem ale autem!!!

Oj i tu się mylisz
Dostałem wtedy propozycje wyjazdu na ten mecz PO z Tarnowem ale nie skorzystałem ze znanych sobie powodów a nigdy wcześniej nie byłem na wyjeździe z tzw. Wesołym Autobusem a jednak dostałem propozycje wyjazdu
I jak na to odpowiesz?

mustapha - Wto 06 Paź, 2009 18:39
Temat postu: Odp: Doping 2009
Nie odpowie, bo ktoś zlitował się nad użytkownikami tego forum i go (wreszcie) zbanował.
kapitan - Wto 06 Paź, 2009 20:07
Temat postu: Odp: Doping 2009
W ramach wyjaśnień pragnę nadmienić, że w tym roku ja, Adrians i marchew, czyli cały zarząd Stowarzyszenia, zmieniliśmy auta. Tak wszyscy 3. Coprawda nie na nowe, ale zawsze to zmiana na lepsze była :D
I masz odpowiedź na co cała kasa z klubu, zbiórek i ten kilkanaście tysięcy które dostaliśmy na walkę z alkoholizmem poszła ...

w 2007 zajęliśmy się dopingiem i oprawami. Jednak też w tym roku skończyłem studia i we wrześniu zacząłem pracę. Czytaj - mniej czasu. Adrian podobnie. I tak nie było komu robić opraw w 2008. Do tego ciągłe konflikty z ówczesnym zarządem nowych osób na pewno nie zachęciły do podjęcia się tego.
Powstała grupa 4fans. Ale, jak można się dowiedzieć z wypocin w powyższych postach, skutecznie ją zlikwidowaliśmy... No comment...

W 2009 zmienił się zarząd, ludzie hurtowo ciągnęli na stadion, znaleźli się ludzie, którzy chcieli to pociągnąć. No i doping i oprawy wróciły.

A kamilson teraz wylewa swoje żale i niepowodzenia na forum... Rozmowa z tym człowiekiem polega na tym, że albo krzyczy albo siedzi cicho i przytakuje na wszystko. Więc serio nie warto. Zresztą tutaj pokazał jaki prezentuje poziom.

P.S. Skoro nam tak liczysz ile my to mamy to może popatrz na siebie. Pamiętasz kogoś takiego jak Atlus?

arturo - Wto 06 Paź, 2009 20:41
Temat postu: Odp: Doping 2009
a ja myśle że TURBODYMOMEN by was zawstydził ,bo zrobił by zajebstą oprawe i dał 3000zł na klub a do tego zrobił by 16-kółek na jednym kole
Piksiński - Wto 06 Paź, 2009 20:58
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ja poczekam na jego deklaracje czyli oprawy w przyszlym roku....Pozatym, bo nie zrozumialem pewnej kwestii, wiec moze ktos mi to jasniej wyjasni :D Na stadionie kibice sektora V zbierali kase, tego jestem pewny. Natomiast kamilson, napisal ze jego ekipie ludzie rowniez wrzucali...

Wiec byly dwie ekipy zbierajacych?? A skoro dwie to czemu oprawa byla tylko na V sektorze ?? ekipy wzajemnie sie wspomagaly ?? Bo serio czegos nie rozumie :D

kapitan - Wto 06 Paź, 2009 21:05
Temat postu: Odp: Doping 2009
kamilson i jego "ekipa" zbierali w 2008 na kilku meczach.
Piksiński - Wto 06 Paź, 2009 21:13
Temat postu: Odp: Doping 2009
aha ok dzieki.
Peter - Wto 06 Paź, 2009 22:00
Temat postu: Odp: Doping 2009
kamilson napisał/a:

ty rekinnica ty lepiej idź do reala pracować a się nie wypowiadaj

Naucz się szacunku w stosunku do Kobiet, bo słoma ci z butów wychodzi / Kuczer.

Odwal się od pracowników Realu. Praca taka sama jak każda inna, a na 4 rano nie każdy by wstał za te pieniądze co tam się dostaje.


kaniakaniowski napisał/a:

Każdy może sobie wyjazd zorganizować. A skoro je organizuje stow. to zabiera tego kogo chce. Proste.


Hmm.. Hasło brzmiało jak się nie mylę a pamięć mam krótką: *Wszyscy do...
Objaśnienie:
*Stowarzyszenie (Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?)

Tak przy okazji powiem swoje zdanie.
Wiem że chodziło o pamiętny wyjazd do Poznania na który byłem nie sam a z dziewczyną i synem, ba i przypadkowo zamiast jechać pierwszym Busem jechałem drugim bo taka była organizacja (Igła zorientował się dopiero w połowie drogi że jestem).
Drugi BUS został całkowicie bez opieki, bez kogoś kto miał pilnować go. Wystarczyło kogoś do tego powierzyć i byłby spokój.
Ba.. ale to nie koniec. Kulturą i zachowaniem to nie tylko jeden czy dwóch ludzi z drugiego busu grzeszyli ale również człowiek dorosły , pracujący i ze stowarzyszenia!!. Ba Igła mówił że nerwy i nerwy. A mogło obejść się bez nerwów. Od tego czasu nie jeżdżę na wyjazdy bo nawet nie ma szans by dostać się (Wiem Igła wiem do Grudziądza kasy nie miałem i nie czytałem gg przez prawie 5 dni bo praca i praca).

Po dwa, tacy sie uważacie za kibiców fantastycznych że jak mieliśmy jechać na rewanż do Tarnowa to tak psioczyliście i dziękowaliście za sezon, bo jedziemy juniorami. Nawciskaliście kitów że wyjazdu nie ma a pojechaliście za kasę klubową.

Cytat:
Cytat:
Dziś w Tarnowie miejscowa Unia podejmuje drużynę z Rybnika. Kibice ze Śląska pojechali dopingować swoją drużynę. Fani RKM-u ROW mogli zjawić się liczną rzeszą w "Jaskółczym Gnieździe" dzięki uprzejmości swoich działaczy. Włodarze "Rekinów" sfinansowali bowiem wyjazd swoich kibiców do Tarnowa.


Jeżeli coś organizujecie oficjalnie i jest to ogłaszane na stadionie to niech każdy ma szansę. Super było w Gnieźnie jak taką ekipą się zjawiliśmy, fajnie było w Ostrowie. Ale żeby potem zamykać się na innych??
Jak chcecie sobie jechać sami to się umówcie we własnym gronie i spoko a nie piszcie: "Wszyscy do.. "

Pisze nie po to by komuś dowalić bo Igła zna moje zdanie.

A tak mi się przypomniało jeszcze przy okazji. Turnieje piłkarskie które organizuje Stowarzyszenie nie są pierwszymi w Polsce. Pierwsze turnieje piłkarskie organizował Najstarszy FAN CLUB żużlowy z Rybnika (91r powstania) z prezesem Stanisławem Drąszczykiem na czele. Turniejów zorganizowanych przez Rybnicki FAN CLUB było zaledwie trzy w czym pierwszy zwycięski i dwa pozostałe zakończone na drugiej pozycji. Jakby co mogę udostępnić zdjęcia z Nich :)

Rekinica - Wto 06 Paź, 2009 22:23
Temat postu: Odp: Doping 2009
Z tego co pamiętam, to podczas ostatniego wyjazdu, do Tarnowa było(y) nawet wolne miejsce(a) w autokarze.
igła - Wto 06 Paź, 2009 22:42
Temat postu: Odp: Doping 2009
ad1. Do Tarnowa na PO członków Stowarzyszenia pojechało z 15 osób. Bus liczy miejsc 50. Mam rozumieć, że mieliśmy 35 miejsc wolnych? Pisałem nawet na forum, że jak ktoś chce jechać do Tarnowa za 20 zł (cena biletu) niech napisze. Co więcej odkąd klub postanowił nas wesprzeć i zapadła decyzja, że jedziemy (czwartek wieczorem chyba). Szukałem ludzi gdzie się dało by zapełnić autokar. Na forum, na gadu, przez znajomych, a i tak były chyba 3 wolne miejsca.

ad2. Dlaczego nie organizujemy więcej autokarów, dlaczego część członków stowarzyszenia nie przeniesie się do drugiego autokaru by pilnować innych kibiców. Odpowiadałem Ci na to pytanie nie raz, dlaczego mamy się dzielić na dwa autokary, żeby pilnować dorosłych ludzi! Czy my na tych wyjazdach zarabiamy? Czy coś z tego mamy, że naszym obowiązkiem jest organizowanie i 10 busów bo od tego jest według ciebie stowarzyszenie? Organizacja wyjazdów absolutnie nie jest naszym obowiązkiem i nie czerpiemy z nich profitów. Organizujemy jeden autokar i już, a w nim też jest sporo osób, które zaliczały swoje pierwsze wyjazdy, których nawet rok temu nie znałem. No ale dobra, niech będzie jeżdżą w kółko ci sami ludzie, tylko co wyjazd zakładają na twarze inne maski, żeby było, że jedzie ktoś nowy. O wszystkich wyjazdach była informacja na forum, przepraszam, że jeszcze dodatkowo do ciebie nie dzwoniłem, żeby zapytać czy jedziesz na wyjazd, sorry ale nie stać mnie na to bo sama organizacja wyjazdu oznacza minimum -20 zł na moim koncie z komórki. Także wybacz.


Jak już mówiłem, nie będę sobie brał na głowę drugiego autokaru, nie będziemy się dzielić na dwa busy bo tego nie chcemy robić. Jak ktoś jedzie grupką 6-8 znajomych i zapisuje się na wyjazd to też chce siedzieć razem, a nie połowa w jednym busie, połowa w drugim bo tak. Bo reszta uważa, że tak musisz. A dlaczego ja mam sobie brać na głowę drugi autobus, a nie np. ty, czy ktoś inny nim jadący nie może za niego odpowiadać i nim dowodzić?

Tak było jak jechaliśmy do Ostrowa. My organizowaliśmy autobus, dodatkowo inna osoba organizowała busika. Współpracowaliśmy ze sobą, jak w autobusie miałem pełno wysyłałem do tej drugiej osoby i gitara gra. Pojechaliśmy razem, oba środki transportu pełne i już. A tak na marginesie od czasu meczu w Poznaniu, nie było nawet takiej ilości chętnych by zorganizować więcej niż jeden bus. Może przez chwile przy okazji Rzeszowa (nie pamiętam teraz) ale wtedy powiedziałem krótko, ktoś z tych chętnych, z których ewentualnie byłby złożony drugi bus musiałby go wziąć na swoje barki. Nikt rękawic nie podjął? Dlaczego, bo każdy chce na wyjazd pojechać się bawić i nic więcej, a nie oglądać się co chwile do okoła co się dzieje, bo dorosłych trzeba pilnować, a nie jeden jest taki, że jak go upomnisz to jeszcze Cię wyzwie i powie co ty wiesz gówniarzu, ja płace to mogę. Dlatego nie jeden już przynajmniej ze mną nie pojedzie.

Podsumowując, stowarzyszenie robi jeden bus, ktoś inny może zrobić drugi bus, a jak będzie tyle chętnych to jeszcze ktoś może wziąć na siebie i trzeci bus. Robimy wyjazd razem, ale każdy w trakcie wyjazdu ma swój ogródek za który odpowiada. Prosta sprawa. Dlaczego ktoś wymaga odemnie, czy też od nas, że mamy na siebie brać 100 i więcej osób bo tak.

ero - Wto 06 Paź, 2009 23:08
Temat postu: Odp: Doping 2009
I tu sie do tego meczu PO w Tarnowie nie do końca zgodze! 12 sierpnia ostatnią odpowiedzią w wątku wszyscy na wschód igła napisał, że wyjazd jest odwołany! Nie było tam żadnej innej informacji, a wystarczyła by krótka...
jestem w miare "świeżym" kibicem, ale chciałem jako ten "gość" zaliczyć wyjazd, nawet w juniorskim składzie, bo wiem z piłki, że tam jest lepsza zabawa, bo wszyscy jadą kibicować itd. Jako że jestem nowy i nie z Waszej okolicy tak też forum i strona klubu jest dla mnie jedynym źródłem informacji... A tu nic... Dlatego też bliższy jestem słowom Peter'a

Co do dyskusji nt. SKISRŻ to powiedzcie mi gdzie ja moge dostać Wasz statut do wglądu... Piszecie tu, że od czegoś jesteście a od innego znowu nie... Poślijcie linka, zeskanujcie mi na poczte, chętnie poczytam.
Nie jestem Waszym oponentem, chciałbym tylko dojść do tego kto w tym wszystkim jest najbliżej prawdy.

A jakby tak ktoś mnie tu zjechał, to prosze Cie Whiskey, poratuj :)

igła - Wto 06 Paź, 2009 23:13
Temat postu: Odp: Doping 2009
ero, temat wszyscy na wschód dotyczył rundy zasadniczej. O PO i miejscach w busie było w wątku meczowym, dokładnie tutaj

igła napisał/a:

Jeżeli ktoś chce jechać do Tarnowa, a nie ma się jak tam dostać to niech się odezwie. Koszt to 20 zł. Są miejsca. gg:6319518


http://forum.rkm.rybnik.p...g30677#msg30677



no i dodatkowo, nie mam całego statutu pod ręką, ale:

Cytat:
Cele Stowarzyszenia zgodnie z § 1 Statutu są następujące:
- krzewienie wiedzy o żużlu, szczególnie wśród młodzieży oraz popularyzację tej dyscypliny sportu,
- propagowanie kulturalnych i pozbawionych agresji form kibicowania,
- wspieranie rozwoju żużla w Rybniku,
- wspieranie rybnickich żużlowców, szczególnie poprzez doping podczas meczów wyjazdowych,
- integrację ludzi pasjonujących się żużlem.

Stowarzyszenie zgodnie z § 7 Statutu realizuje swoje cele poprzez:
- Uczestnictwo członków Stowarzyszenia w możliwie dużej liczbie meczów rozgrywanych przez rybnickich żużlowców - szczególnie meczów wyjazdowych,
- Współpracę z rybnickim klubem żużlowym lub z jego poszczególnymi zawodnikami w zakresie, który pozwala skutecznie realizować cele Stowarzyszenia,
- Ścisłą współpracę z władzami miasta Rybnika w celu popularyzacji żużla w regionie oraz w celu pielęgnowania tradycji rybnickiego żużla,
- Współpracę i utrzymywanie przyjacielskich stosunków z analogicznymi organizacjami z innych regionów Polski w celu krzewienia idei kibicowania pozbawionego wrogości i agresji,
- Reprezentowanie kibiców rybnickiego żużla na zewnątrz,
- Prowadzenie działalności integrującej członków Stowarzyszenia poprzez aktywność kulturalną, rekreacyjną i towarzyską, współpracę i wzajemną pomoc,
- Współpracę z jednostkami samorządu terytorialnego, organizacjami sportowymi, placówkami oświatowymi, mediami oraz innymi organizacjami o podobnym charakterze,

ero - Wto 06 Paź, 2009 23:28
Temat postu: Odp: Doping 2009
Tego wątku niestety wtedy nie widziałem, ale nie tylko ja sie wtedy "tam" pytałem, a że to było 11-12.08 to o rundzie zasadniczej nie ma mowy...

Dzięki za statut... jakbyś tak miał pod ręką reszte, to na maila mi poślij... Jakbyś był tak uprzejmy. Zresztą nie musisz być Ty, może ktokolwiek inny...
Z góry dzięki
Pozdro
Cytat:
Cele Stowarzyszenia zgodnie z § 1 Statutu są następujące:
...
- integrację ludzi pasjonujących się żużlem.


To gdzie i kiedy się integrujemy... oprócz stadionu i meczy ;D

ADAM_J - Wto 06 Paź, 2009 23:36
Temat postu: Odp: Doping 2009
ja na wyjazd do tarnowa ...
o 10 ? sie zdecydowalem ;D
po tym jak na forum przeczytalem ;D

Adrians - Śro 07 Paź, 2009 06:25
Temat postu: Odp: Doping 2009
Cytat:
To gdzie i kiedy się integrujemy... oprócz stadionu i meczy


No właśnie :D może jakiś wypad do tango w sobote :D ?

kaniakaniowski - Śro 07 Paź, 2009 07:32
Temat postu: Odp: Doping 2009
Igła chciał dobrze i przedobrzył z tymi 2-ma autobusami.
Dziwię się jak można mieć pretensje będąc dorosłą osobą o to, że nastolatek (a takim jest Igła) nie pilnuje porządku w autobusie :D :D .
Skoro komuś pasuje określenie towarzystwo wzajemnej adoracji, to i niech tak będzie, ale na wyjazdy pierwszeństwo w busie mieli, mają i będą mieć członkowie SKiSRŻ.
Ja nie widzę problemu by się do tego towarzystwa zapisać.

pzdr

kapitan - Śro 07 Paź, 2009 07:43
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jesteśmy zwykłymi kibicami. Jak ktoś ma nas za lepszych, jego problem.
Nigdy nie słyszałem żeby ktoś się wywyższał tylko dlatego, że jest członkiem SKiSRŻ.

To, że Igła bierze na wyjazdy przede wszystkim znajomych, nikogo nie powinno dziwić. Jak się tym zajmowałem, też chciałem aby w autobusie byli ludzie, których znam i którym mogę zaufać.
Proponuję każdemu, kto ma w tym temacie problem aby zorganizował autobus na kolejny wyjazd. Może akurat będziesz lepszy w tym od Igły.

igła - Śro 07 Paź, 2009 13:09
Temat postu: Odp: Doping 2009
kaniakaniowski napisał/a:

Igła chciał dobrze i przedobrzył z tymi 2-ma autobusami.


I to był błąd. Spróbowałem, jak się okazało jest to za dużo i już. Ale niektórzy twierdzili, że od teraz to mój obowiązek i musze organizować X busów bo inaczej jesteś chu** . Tak jakby to była moja praca zarobkowa.

Peter - Śro 07 Paź, 2009 15:04
Temat postu: Odp: Doping 2009
Hmm czuje że mój post został odebrany jako atak na Stowarzyszenie, chociaż się mogę mylić bo zmęczony jestem po pracy :)
Oczywiście że nikogo tutaj nie chciałem urazić bo popieram działania stowarzyszenia te które były bo niestety w tym roku nawet nie udało się zorganizować "krwawej soboty" (chyba że ja coś przeoczyłem, ech ten wiek).
Powiem tak, w Gnieźnie, Ostrowie i Poznaniu było super. Aż dumnie się szło na stadion w takiej liczbie osób, aż naprawdę człowiek mógł czuć adrenalinę.
Ale teraz do sprawy.
Igła w drugim autobusie zawsze znalazły by się osoby które przypilnowały by porządku. Wiem to bo parę osób chciało to zrobić, niestety poleceń np na postojach tylko Twoich słuchano i Ty decydowałeś o Wszystkim. Tutaj sprawa była prosta do załatwienia, wystarczyło troszku nad tym wszystkim pokombinować. Fakt zgadzam się!!! po co pilnować dorosłych ludzi!!! bezsens? Oczywiście że nie. Jedna z miar dorosłego człowieka to umiejętność picia alkoholu. Nie mówię co i ile bo każdy ma inną głowę. Jeden wypije piwo i ma dość a drugi wypije dziesięć i ma dopiero smaki. Kwestia o to żeby się napić tak żeby coś sobą prezentować, dla zabawy a nie dla pijaństwa. Dorosły człowiek takie rzeczy potrafi rozróżnić.
I powiem tak Bartek, pomimo iż jak dla mnie wyjazdy były super, fakt że do Poznania zjadł mnie sporo nerwów i to też przez ludzi ze stowarzyszenia którzy wszystkich z drugiego busu wrzucili do jednego wora, to szczerze Igła przerosło cię to. Nie przewidziałeś sytuacji jakie się mogą zdarzyć, zostawiłeś pewną grupkę ludzi bez opieki. Wiem jesteś bardzo młody, pierwszy raz w życiu podjąłeś się takiego zadania, a łatwe ona wcale nie jest. Po prostu jak napisaliście w pierwszym busie jechali znajomi, w drugim hołota i rozrabiaki. Wierzę że w przyszłości minimum na wyjeździe będziemy się stawiać w grupie 300 ludzi z Autokaru. Bo to naprawdę daje niesamowity efekt.
Co do tego że jak ktoś chce niech zorganizuje drugi bus... A więc albo jedziemy i organizujemy razem, albo jak mówi przysłowie każdy *uj na swój strój. Tym bardziej że wyjazdy ba "Wszyscy do..." są ogłaszane na spotkaniach ligowych, w programach żużlowych itp. W tym momencie stajesz (stajecie się organizatorem) wyjazdu. Nie wiem tylko po co miało być te hasło "Wszyscy", pewnie jak w tym kabarecie: chły chły chły chłyt marketingowy.
I pamiętaj Igła że nie tylko kibice z drugiego busu zachowywali się nie tak jak należy, bo nawet członkowie Stowarzyszenia mają swoje za uszami. Niestety są członkami Stowarzyszenia więc jakoś to będzie. Innych z poza stowarzyszenia do wora i koniec z Nimi. Dlaczego napisałem Towarzystwo wzajemnej adoracji? Po prostu to się dało odczuć po raz, po dwa usłyszałem parę nieciekawych słów od członków stowarzyszenia. Fakt nie były kierowane one do mnie a do kibiców z poza stowarzyszenia na wyjazdach. A szczerze sporo tego było. Po dwa nie znoszę pokazywania się a co to ja nie jestem. Niestety z dystansu to widać. Nie mówię że każdy bo bym przez przypadek mógł kogoś obrazić, ale jest tego sporo, odczuwalne momentami nawet na forum.
Co do meczu PO w Tarnowie nie mam żadnych pretensji, po prostu olaliście go, bo na naszą młodzież tyle kasy wydawać, bezsensu. Jadą juniorami to bez Nas Najwierniejszych i najlepszych kibiców w Polsce, chyba że Nam klub zasponsoruje. Fakt miałem ochotę jechać na to spotkanie, ale Bartek napisał że odwołany. No cóż miałem ochotę wtedy coś napisać, ale szkoda mi było nerwów na "najwierniejszych". Poukładałem sobie plany na weekend tak by w domu go nie spędzić przed kompem lub TV bo wyjazdu nie ma. Ot taka małe dogryzienie.
Dobra późno już. Jak kogoś uraziłem to przepraszam, niechcący. Wyrażam swoje zdanie co widziałem i słyszałem i odczucia z wyjazdów tegorocznych i kilka lat wstecz oraz swoich przemyśleń.

igła - Śro 07 Paź, 2009 15:11
Temat postu: Odp: Doping 2009
Tylko do jednego się odniosę

Cytat:
Co do tego że jak ktoś chce niech zorganizuje drugi bus... A więc albo jedziemy i organizujemy razem, albo jak mówi przysłowie każdy *uj na swój strój.


Przeczytaj o przytoczonej sytuacji dot. Ostrowa. Organizowałem busa, zgłosiła się osoba, że może zorganizować busika, ma tam trochę osób ale za mało no i robiliśmy ten wyjazd wspólnie. Ja miałem pełno to przesyłałem ich do tej drugiej osoby, mówiąc, że jedzie jeszcze busik i są tam miejsca i oba busy my zapełnili, pojechaliśmy razem i było ok. Zgłaszałem o jako jeden wyjazd, wszyscy się dobrze bawili, bo szefów od początku było dwóch. I takie coś ma sens, ile busów tyle szefów. JEdnak ja nie będę robił 3 autokarów, a na meijscu zbiórki wyznaczał, ty i ty do tego busa i pilnujesz. Bo to już sensu nie ma.

ADAM_J - Śro 07 Paź, 2009 15:26
Temat postu: Odp: Doping 2009
Peter napisał/a:
Co do meczu PO w Tarnowie nie mam żadnych pretensji, po prostu olaliście go,
a do glowy by nie przyszlo ze nie bylo chetnych za takie $ ;D

Adrians napisał/a:

Cytat:
To gdzie i kiedy się integrujemy... oprócz stadionu i meczy


No właśnie :D może jakiś wypad do tango w sobote :D ?

kiedy ? ;D

Whiskey - Śro 07 Paź, 2009 15:27
Temat postu: Odp: Doping 2009
ja to pojmuje tak :
jak jedzie 1 autobus to tak mniej więcej 70-80% to członkowie Stowarzyszenia ?
jak jada 2 to w tym drugim nie ma kto pilnować ??
A macie tu dobra osobę do pilnowania 2 busa niejaki Kamilson ? tu na forum jest dość wygadany to chyba by sobie poradził ??
Co do alkoholu na wyjazdach to wiadomo ze tego się do końca nie zlikwiduje bo by trzeba było "trzepać" każdego albo stać z alkomatem a to trochę głupie...
A kolega Piter bardzo dobrze napisał każdy chyba wie ile może...?

Adrians - Śro 07 Paź, 2009 15:28
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ja się odniosę do Krawej Soboty :)
Mieliśmy w planach zorganizowanie tej akcji ....w niedziele przed którymś spotkaniem ligowym. Miał przyjechać specjalny autobus i wszystko miało być super. Niestety się okazało, że pierwszy wolny termin był wtedy jak już się liga skończyła. Oczywiście nie jest większym problemem organizacja tej akcji tam gdzie zwykle. Problem jest tylko jeden. Skoro ma nas być 15 osób to wolę się z tą grupką umówić w tygodniu kiedy to dziennie krew oddaje 100-150 osób. Pamiętajcie, że do obsługi takiej akcji potrzebny jest lekarz, ktoś w rejestracji, pani od posiłków i kilka pielęgniarek. Za to ktoś musi zapłacić i trochę wstyd mi pójść umówić kolejną akcje i zapewniać, że tym razem to na pewno będzie nas 50,100,200 czy nie wiadomo jaka liczba, a potem świecić oczami. Mimo ogłoszeń w wielu kręgach w akcji spoza stowarzyszenia brało udział 4-5 osób max, a i ze stowarzyszenia nie wszyscy mogli oddawać (wiek, przyczyny zdrowotne no i również nie 100% obecność). Niestety ostatnio było więcej prasy, radia i tv niż honoROWych krwiodawców. Smutne... Podobnie zresztą jak przy Mszach pamięci Łukasza. Niestety to nie liga, to "podrzędne zawody" jak młodzieżowa liga południowa.

Co do wyjazdów. Pewne osoby z grona stowarzyszenia dostały ostre reprymendy. Wiem, wiem potem to można, ale nie jesteśmy i nie chcemy być postrzegani jako Ci święci. Igla sam się przyznał, że przerosła go organizacja wyjazdów na taką skale. Jeżeli ktoś chciałby pomóc byłoby super. Będę to powtarzał jak to się mówi....do usranej śmierci ;) Serdecznie zapraszam do wstąpienia w szeregi. Zaoferować możemy niewiele. Pierwszeństwo przy chociażby wyjazdach i poznanie kilku ciekawych ludzi. W zamian oczekujemy pomysłów a jak ktoś może i czas mu na to pozwala aktywne włączenie się w chociażby przygotowanie opraw.

ADAM_J - Śro 07 Paź, 2009 15:28
Temat postu: Odp: Doping 2009
Whiskey napisał/a:
napisał każdy chyba wie ile może...?
bylem na tylu wyjazdach ze ... malo kto wie ile moze ..;D
'gulik wybiło'

co do krwawej soboty to ja tam np nigdy nie pojde bo sie panicznie boje igiel ;D
i 99% mdleje ;D
tylko raz w zyciu nie zemdlalem przed badaniem krwi ..
bo mialem miec wtedy operacje ;D
stres nie pozwolil ;D

Peter - Śro 07 Paź, 2009 15:29
Temat postu: Odp: Doping 2009
Powiem tylko jedno. To po co piszesz: Wszyscy do..
- Rozgłaszane to jest na forum
- mówi o Tym spiker
- pisze o tym w programie

W tym momencie zostajesz (zostajecie) organizatorami wyjazdu.

Nie pisze tam że jedzie tylko jeden BUS w tym większość to Towarzystwo Wzajemnej Adoracji.
Nie pisze tam że ktoś musi dokoptować drugi BUS bo Wy tylko pilnujecie jednego.

Akurat było tak że chętnych było mało. A gdyby się znalazło 300 chętnych? Reklamowali oficjalnie: "Wszyscy", a ja kim jestem?
Po prostu to było robienie z Siebie Gwiazd, jesteśmy wszędzie i każdego bierzmy, jesteśmy największą i najbardziej zorganizowaną i kulturalną grupą kibiców. Tak to wyglądało na zewnątrz, tak mi znajomi pisali, tak w całej Polsce się to odbiło echem. Szkoda że nikt nie wszedł w wewnątrz organizacji wyjazdów bo chwyt reklamowy i reklamowanie a organizacja to dwie różne skrajności. Jeżeli nie nauczysz się szanowania normalnych ludzi z drugiego Busa, to tych ludzi ubędzie.
I pamiętaj jak organizujesz coś prywatnie to rób to prywatnie. Jak już coś piszesz to napisz jak to wygląda. Jak organizujesz to oficjalnie to bądź gotowy na niespodzianki i bierz za to odpowiedzialność. Bo zamówić Busa, dzięki znajomością ogłosić wyjazd i zebrać kasę to za mało. Przemyśl to i wyciągnij wnioski.


Edit.
Akurat przeczytałem post Adriana.
No szkoda naprawdę szkoda Krwawej Soboty. Ja normalnie chodzę oddawać krew ale na akcję oczywiście jak zawsze bym sie zjawił. Można spróbować może w zwykły dzień nakreślić taką akcje np piątek (każdemu by to pasowało, bo wolny piątek :P ).
Fajnie by było. Wiadomo spróbować to nagłośnić jak najbardziej się da. Igła ma teraz kontakty w Zarządzie więc może coś by z tego wyszło.
Co do pomocy to zawsze i wszędzie jak Tylko mam czas. Wystarczy napisać, co i jak i kiedy. Wiadomo że trzeba obowiązki ( życie, rodzina, praca) poustawiać.

ADAM_J - Śro 07 Paź, 2009 15:31
Temat postu: Odp: Doping 2009
Peter napisał/a:

Powiem tylko jedno. To po co piszesz: Wszyscy do..
- Rozgłaszane to jest na forum
- mówi o Tym spiker
- pisze o tym w programie

wszyscy do ..
pierszenstwo maja osoby ze stow.
potem ... kto 1 zadzwoni i zaliczkuje ten jedzie ..
wiec o co Ci chodzi ?
'palec do budki bo za minutke budka sie zamknie'

rotfl

igła - Śro 07 Paź, 2009 15:42
Temat postu: Odp: Doping 2009
Cytat:
jak jedzie 1 autobus to tak mniej więcej 70-80% to członkowie Stowarzyszenia ?


Maksymalnie 50% i to nie często. Przeważnie jest to 15-20 osób.


Cytat:
. Jak już coś piszesz to napisz jak to wygląda.


I od czasów Poznania, jasno było mówione, że na moich barkach jest tylko jeden autokar i jedzie tylko jeden, jeżeli nie znajdzie się osoba chętna do pomocy. Ani razu się nie znalazła, więc chyba jasne jest, że bus jedzie jeden?

Cytat:
Powiem tylko jedno. To po co piszesz: Wszyscy do..


Bo jechać szanse mają wszyscy. Pierwszeństwo w zapisach zgodnie ze statutem SKiSRŻ mają członkowie stowarzyszenia (których jest 30-40), a na resztę miejsc może zapisać się każdy kto nie trafił na czarną listę po poprzednich wyjazdach. Tak więc, wszyscy mogą jechać, ale liczba miejsc jest ograniczona. Bardzo proste. Jak ktoś się spóźnił to jego wina, że nie zdecydował się prędzej na wyjazd, a nie moja. Nie ważne ile byś podstawił autokarów, to zawsze będzie ograniczona liczba miejsc więc o co ci chodzi? Możesz podstawić 10 autokarów i masz i tak max 500 miejsc. Na dzień dzisiejszy z powodu braku chętnych osób do pomocy (i wcale się tym osobą nie dziwie) ta liczba nie wynosi 150,100, a 50 i tyle.



edit:/

Cytat:
Co do meczu PO w Tarnowie nie mam żadnych pretensji, po prostu olaliście go, bo na naszą młodzież tyle kasy wydawać, bezsensu. Jadą juniorami to bez Nas Najwierniejszych i najlepszych kibiców w Polsce, chyba że Nam klub zasponsoruje. Fakt miałem ochotę jechać na to spotkanie, ale Bartek napisał że odwołany.


Na wyjazd do Tarnowa przed ogłoszeniem składu awizowanego miałem komplet w tym około 20 osób ze Stowarzyszenia. Prosty rachunek, że 30 było spoza stowarzyszenia. Po ogłoszeniu składów awizowanych. Liczba chętnych wynosiła około 25 osób. Tylko 4 osoby będące w stowarzyszeniu zrezygnowały z wyjazdu, będąc wcześniej zapisane, w tym dwie z innych powodów i nie pojechałby nawet jakbyśmy jechali w najmocniejszym składzie ostatecznie. (ot co, po prostu coś wyskoczyło, zdarza się) Więc czemu masz pretensje do nas ironizując przy okazji, że wyjazd był odwołany? Rozumiem miałem twardo obstawać przy autokarze mimo, że miałem tylko chętnych na połowę miejsc, a do meczu było 3 dni? Dlatego wyjazd odwołałem, bo nie było szans zorganizować busa i we własnym gronie umówiliśmy się, że pojedziemy na dwa auta i już.  Jak widzisz wyjazd był odwołany właśnie z powodu tych "wszyscy... " jak to piszesz, którzy to podobno nie mają szans jechać na żaden wyjazd. Rozmawiałem o tym z klubem i wspólnie doszliśmy do takiego porozumienia, że w podziękowaniu za sezon, wyłożymy z własnych środków koszty wynajęcia autokaru, a klub zobowiązał się nam tę kwotę zwrócić, za co bardzo im dziękuje.


Proste prawda?

ps. Co do Krwawej Soboty, w przyszłym roku na bank będzie to Krwawa Niedziela ;], bo centrum krwiodastwa z Raciborza właśnie wzbogaciło się o autobus przystosowany do pobierania krwi. I ten z Katowic nie będzie już jedyny w regionie wiec z terminami będzie łatwiej.

Peter - Śro 07 Paź, 2009 15:45
Temat postu: Odp: Doping 2009
Adam proszę nie pisz dla ideii po to tylko by posta nabić. Nie patrz na sprawę jak ograniczony umysłowo, bo jak widziałem wiele razy umiałeś pisać naprawdę rzeczowo. Jak cię bawi nabijanie postów to poproś adminów niech ci wpiszą 10k więcej i nikt cię już nie dogoni.

Gdzie Bartek pisało, gdzie głoszono że do czasów Poznania jest tylko jeden BUS na Twojej głowie? To po co organizujesz drugi, czy np trzeci? Tak od Sobie? Jakoś to będzie, może coś z tego wyjdzie?

Po dwa nikt nie głosił że jedzie jeden BUS, baa pierwsze spotkania to jak najwięcej. I po co tutaj statu Stowarzyszenia jak nikt nie powiedział i nie ogłosił że wg niego jedziemy. Reklama była jak najbardziej oki, ale wykonanie później fatalne. Cztery literki ratowało że chętnych było mało.
Igła ja swojego zdania nie zmienię, szczerze to nie temat na forum a gdzieś iść i pogadać spokojnie np przy piwku. Bo tutaj nie wszystko jest odbierane jak powinno być. Niestety takie zalety forum.

ADAM_J - Śro 07 Paź, 2009 15:46
Temat postu: Odp: Doping 2009
no sory ale to Ty piszesz jak osoba ograniczona umyslowo

organizuje wyjazd stow.
pierszenstwo ma stow
reszta - kto 1 ten lepszy
co w tym trudnego ?
nawet moj stary glan z HD to zrozumie ..

Peter - Śro 07 Paź, 2009 16:02
Temat postu: Odp: Doping 2009
Napisz mi tylko czy w programie pisze o tym że:
- Wyjazd organizuje Stowarzyszenie
- Czy Spikier o Tym mówi
- Czy mówione jest o tym że jak organizuje Stowarzyszenie to zgodnie ze statutem
- Czy na forum Igła pisał (przed meczem w Poznaniu) że wyjazd organizuje Stowarzyszenie?

Jak dziś pamiętam słowa Bartka jak najwięcej na Gniezno!!!!
Więc proszę nie mów mi tutaj co gdzie i jak.
Myślę że Pan Momot miał racje wypowiadając się o Tobie w jednym wątku (chociaż wtedy stałem za Tobą)

I gdyby nie forum, to większość tutaj ludzi zgromadzonych nie wiedziała by kto organizuje wyjazd.
Po dwa jak organizuje go grupka wzajemnej adoracji to się nie ogłasza wszem i wobec.

Jak to powiedziała pewna laska tam gdzie jeden drugiemu kotleta zjadł, a ja akurat z synkiem sobie jedliśmy obiad i dyskutowaliśmy o kolejnym już wyjeździe: No wiecie ale wy już nie pojedziecie , bo teraz będzie jeździć stowarzyszenie i znajomi.
Pozdro dla tej Pani. Szkoda mi jej.

Sharker - Śro 07 Paź, 2009 18:11
Temat postu: Odp: Doping 2009
Krew mi w żyłach buzuje jak czytam ten temat!
To taki nasz sport narodowy. Ktoś coś zrobi: "to dlaczego tak mało zrobił". Nie zrobi: "dlaczego nie zrobił?" Najlepiej kogoś zgnoić, opluć zamiast zrobić coś samemu, pokazać że potrafię lepiej, a nie tylko krytykować.

A już najbardziej rozwala mnie teza, że na wyjazdy jeździ tylko towarzystwo wzajemnej adoracji ;D . No ludzie ... jeżeli na wyjazdy miałoby jeździć tylko SKiSRŻ to żaden wyjazd autobusowy by się nie odbył z powodu za małej ilości członków. Na wyjazdy które organizuje Igła, jeździ ten kto:
a) ma fundusze
b) jest kibicem dla którego nie liczą się kilometry
c) potrafi się zachować (jak widać nie wszyscy potrafili się zachować)

Proste jak budowa cepa, jednak jak widać nie wszyscy potrafią klarownie myśleć.

Tak sobie teraz myślę, że w sumie na darmo "marnowaliśmy" cały dzień na zrobienie jednej sektorówki, bo zaraz ktoś wyskoczy czemu taka, a nie inna? Na darmo "drzemy ryja" na stadionie bo ktoś wytknie, że nie śpiewamy tego co trzeba. Na prawdę, w takim "wyrozumiałym" społeczeństwie, to lepiej (sorki ale muszę) ***cenzura czuwa***nąć tym w pizdu i siedzieć z założonymi rękami bo tak wygodniej.

Tak więc na przyszłość, jeżeli ktoś ma ochotę kogoś skrytykować, to niech najpierw wskaże lepsze rozwiązanie konkretnej sytuacji.

Amen

Rekinica - Śro 07 Paź, 2009 19:53
Temat postu: Odp: Doping 2009
Bardzo ożywiła się dyskusja na temat "Wszyscy do...". Aby trochę ją uspokoić, to pragnę przypomnieć, że u nas nie ma magii F... y, ROW-u, a jedynie garstkę osób, które kochają speedway, o czym przekonaliśmy się w zeszłym roku. Ja bym chciała, aby było 10 autobusów na każdy wyjazd. Problem w tym, że każdy wymaga i uważa co to takiego zamówienie busa, poszukanie ludzi do niego i zebranie kasy. Co więcej, niektórzy uważają, że można na tym fajnie zarobić. Skoro to taki łatwy biznes, to czemu nikt nie chce się tego podjąć. ::) A może dlatego, że jest ryzyko, że nie zapełnisz autobusu w pełni, że zamiast 55 osób będziesz miał 45 i dwa wyjścia... albo robić w balona 45 luda, albo wykładasz z własnej kapsy niemałą kasę, będąc fair wobec reszty.

Prawda jest taka, że u nas nie ma tak ogromnego zainteresowania wyjazdami. Fakt, w Gnieźnie i Poznaniu (choć tu mniej) sektor prezentował się świetnie. Niestety, ile nerwów niektórzy zjedli po Poznaniu, wiedzą tylko oni sami. Absolutnie się nie dziwię igle, że podejmuje się "opieki" tylko nad jednym autobusem. Zresztą wcześniej podał fajne rozwiązanie z organizacją większej ilości środków transportu. A co do tego Towarzystwa wzajemnej adoracji, to pozwoliłam sobie przejrzeć listy wyjazdowe i mniej więcej policzyć sobie frekwencję członków SKiSRŻ na wyjazdach:

Gniezno: 33 (2 autokary)
Ostrów: 16
Poznań: 25 (2 autokary)
Grudziądz: 16 (30-sto kilku osobowy busik)
Tarnów: 15
Rzeszów: 20
Tarnów: 17

Pozdrówka.

P.S. igła, jeśli się mylę co do statystyk, popraw proszę.

ero - Śro 07 Paź, 2009 23:15
Temat postu: Odp: Doping 2009
Wszyscy po trochu tu macie racje, ale...
Popatrzcie na to okiem zwykłego kibica:
Dajmy na to takiego kolesia z Pszowa, który stosunkowo niedawno poszedł na żużel i sie zabujał. A że
Cytat:

a) ma fundusze
b) jest kibicem dla którego nie liczą się kilometry
c) potrafi się zachować (jak widać nie wszyscy potrafili się zachować)
to bardzo chciałby pojechać na wyjazd, m.in. by nikt ze starych wyjadaczy mu nie powiedzieł, że jest dupa nie kibic bo tak krótko...
Na meczu czyta, słyszy spikera, "Wszyscy"... myśli: to ja też chyba moge mimo że mnie nikt nie zna.
1szy raz chyba z programu troche przed wyjazdem postanawia zagadać na podany nr gg: pełny bus, no trudno...
2gi raz pisze po meczu: jest na liście, ale wypadł bo sie zapełniła... no spoko, pretensji brak, nie dziwi sie
Nauczony doświadczeniami chcąc pokazać że mu zależy 3ci raz idzie na V w przerwie między biegami: to nie pora i miejsce. zrozumiał, więc daje znać po meczu na gg i ... patrz punkt 2.

Nie mam do nikogo! żalu, rozumiem Wasze reguły i postępowanie. Ale to Wasze nie powinno być tak oficjalne. Niech spiker powie: są jeszcze wolne miejsca na wyjazd na mecz... zgłaszać sie do...
Bo robienie wyjazdu dla "wszystkich" ja rozumie tak: ludzie sie zgłaszają do danego terminu, ewentualnie wpłacają, potem weryfikacja i zamawiamy środki transportu adekwatne do liczby chętnych.
Weźcie proszę me skromne zdanie pod rozwagę jako głos kogoś "spoza"...
Pozdro

igła - Śro 07 Paź, 2009 23:45
Temat postu: Odp: Doping 2009
Cytat:
Bo robienie wyjazdu dla "wszystkich" ja rozumie tak: ludzie sie zgłaszają do danego terminu, ewentualnie wpłacają, potem weryfikacja i zamawiamy środki transportu adekwatne do liczby chętnych.



Tak to byśmy nie pojechali nigdzie. Chciałbyś te wszystkie kroki załatwić kolejno w dwa tygodnie, czasem nawet tydzień. I jak się ludzie mają zapisać(a co więcej zapłacić) skoro nie będą znali ceny wyjazdu, bo zamówienie środka transportu jest u ciebie na liście na końcu.

Tak na prawdę zapisy ruszają z kopyta właśnie po ogłoszeniu tego na forum, a potem meczu. Mamy od jednego wyjazdu, do drugiego przeważnie dwa tygodnie, jednak tak na prawdę masz czas do czwartku, max piątku przed meczem wyjazdowym, bo taki wyjazd musisz zgłosić w odpowiednich miejscach. Jest to za mało czasu by robić to krok po kroku jak napisałeś.

Jedyne co na pewno usprawnimy to zapisy podczas spotkań, będzie od tego wyznaczona osoba, bo w tym roku za dużo rzeczy spadało na mnie. Ta osoba udzieli wszystkich informacji i u tej osoby będzie się można zapisać płacąc odrazu za wyjazd czy tam wpłacając zaliczkę i zostawia dane kontaktowe. Jeżeli nie daj boże by do wyjazdu nie doszło to oczywiście taka zaliczka jest zwracana bądź przechodzi na następny wyjazd. Prosta sprawa. Chciałbym by to tak wyglądało.

Ale chcieć i marzyć to ja mogę wielu rzeczy dotyczących przyszłego sezonu, jak np. punkt z gadżetami z prawdziwego zdarzenia, również naziemny czynny w tygodniu. Ale cóż, oby część z tych marzeń się spełniła.

ero - Śro 07 Paź, 2009 23:49
Temat postu: Odp: Doping 2009
ciesze sie że Wszyscy wyciągamy wnioski... ;)
co do marzeń to pisz śmiało co by Ci sie jeszcze widziało, od tego m.in. jest forum. A nóż ktoś poczyta, zainteresuje sie, podłapie...

igła - Czw 08 Paź, 2009 17:22
Temat postu: Odp: Doping 2009
A tak przy okazji ;]

Cytat:
Byłem na prawie wszystkich stadionach w Europie, ale takich kibiców i takiego dopingu, jak w Zielonej Górze nie ma nigdzie więcej. Cała drużyna kibiców na stadionie w Zielonej Górze traktuje, jako ósmego zawodnika. Bardzo nam to pomaga, niekiedy nieco dekoncentrujące bywają trąbki, ale jest ich i tak znacznie mniej, niż na innych stadionach. Liczymy na Was w najbliższą niedzielę i gwarantuję, że wraz z drużyną zrobię wszystko, byście przed 20.00 byli najszczęśliwszymi ludźmi na świecie - powiedział Piotr Żyto, trener Falubazu Zielona Góra.

Atlus - Pią 09 Paź, 2009 15:57
Temat postu: Odp: Doping 2009
kapitan napisał/a:
P.S. Skoro nam tak liczysz ile my to mamy to może popatrz na siebie. Pamiętasz kogoś takiego jak Atlus?


No właśnie skoro telefonów nie odbierałeś, na gg nie odpowiadałeś, na ulicy unikałeś to tutaj może mi odpowiesz kiedy zwrócisz mi 200 złotych, które wziąłeś rok temu? Byliśmy ugadani po słowie, że zostaną zwrócone pieniądze i co? Do dziś ich nie powąchałem nawet. Z całym szacunkiem, ale nie myśl, że zapomnę o tych niemałych pieniądzach. Mam i będę mieć o to spory żal...

kamilson - Wto 03 Lis, 2009 18:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
Panie atlus może zaczne od tego że Ja cię nie okradłem bo z tego co pamiętam to nie ukradłem Ci portfela ani nic z tych rzeczy, nie zrobiłem na tobie żadnego rozboju z kradzieżą. Dałeś pieniądze dobrowolnie i te co dawałeś zostały przeznaczone na ten mecz co była oprawa a na sezon 2009 na pewno nie dałeś 200zł i nie przeszadzaj bo nie tylko ty dawałeś pieniądze bo inni też też a pieniędzy z tych ostatnich zbiórek było nie całe 200zł więc jakim cudem ty dałeś 200zł!

a dodam jeszcze tylko tyle? Witam może zacznę od tego że chciałbym przeprosić kilka osób z tego forum, które obraziłem pod wpływem emocji. Ale może zacznę od tego że pod koniec sezonu powstała sobie grupa o nazwie ?Ultras4Fans? podczas dwóch z ostatnich meczów nie wiem jakie to dokładnie były ale było robiona zbiórka pieniędzy chyba na mecz gdzie była oprawa pirotechniczna, a kwota była zebrana za to że każdy mógł kupić los i były nagrody kręgle oraz bilard w Fantasy park. To co było zbierane z tych losów zostało przeznaczone na mecz który jest pod adresem http://www.youtube.com/watch?v=0MQBKOgtWVs . Zapraszam do obejrzenia chodziarz jakość jest straszna do tego jeszcze jest jedna plotówka zrobiona na materiale z którego są robione bandery reklamowe. Podczas tych meczów na których były do kupienia tak zwane losy zebrano kwotę około 600zł a jak wiadomo ludzi było mało i zostały przeznaczone na baner który kosztował 300zł z groszami i za resztę była pirotechnika która też kosztowała! Następnie była zbieram na tak zwany bęben i jeżeli chodzi o bęben to może odezwie się członek Stow. Pan Bartosz Ignaszewski zwany{ igła } który na forum napisał że on nie ma nic wspólnego z pieniędzmi które były zbierane na bęben. A prawda jest taka że dużo miał może zacznę od tego że on podczas końca sezonu 2008r był w grupie Ultras 4fans a na tak zwane Stow. mówił grupa X ale do tego wrócę później. Jak były zbierane pieniądze na bęben to po tym meczu jak i przed meczem igła powiedział że on te pieniądze musi mieć bo on wydał pieniądze ze STOW. Które miał na jakieś szaliki czy coś w tym stylu, Jak była akcja którą też igła załatwiał a dotyczyła ona tak zwanych ulotek za kadencji Szołtyska która dotyczyła tego że były rozdawane ulotki i jak ktoś przyszedł z tą ulotką do kasy to za każda ulotkę 2 zł szło na oprawe! A prawda jest tak że gówno załatwił bo nic z tego nie było i grupa Ultras żeby nie było problemów oddala pieniądze które były na bęben Igle za to że on wydał pieniądze ze stow.

No to Bartek powiedz ile razy jak byłeś w grupie ultras4fans a równocześnie sprzedawałeś Stow, ile razy sprzedawałeś Stow, ile razy nazywałeś ich grupą x i jechałeś w moim towarzystwie i nie tylko po stowarzyszeniu, a może powiedz jak cię zbanowałem na stronie ultras na forum i nagle zacząłeś mi pisać na gg że grupa x tak zwane stow nie będzie was sponsorować itd. A ja się ciebie pytam w czym nas sponsorowała może tylko w tym że dała nam flagi i za to jesteśmy im wdzięczni. Powiedz to teraz kolegą i koleżanką jak to było?

A może zagramy inaczej bardziej w otwarte karty? Wyjazd do Poznania gdzie powinniście się nazywać "łowcy kotletów" Powiedz mi i innym w czym zawinił ten niby autobus numer 2 bo ja nie wiem o co chodzi. Nie było Cię w tym 2 busie więc nic nie wiesz, a może chodzi o tego głupiego kotleta którego zamówił sobie gościu z 1 busa a z drugiego zamówił sobie te samu menu? i przez przypadek go ukradł:P No sorry zdarza się i tyle.

Edytuj posty do cholery! To aż tak skomplikowane dla Ciebie? W sumie jako recydywista w łamaniu Regulaminu powinieneś dostać bana, ale dostajesz ode mnie dobrodusznie ostatnią szansę. Nie zmarnuj jej.. // dźwiedź

ADAM_J - Wto 03 Lis, 2009 19:07
Temat postu: Odp: Doping 2009
moda na ultras odc 9832904832 ;D
kamilson - Wto 03 Lis, 2009 19:10
Temat postu: Odp: Doping 2009
nie chodzi o to tylko denerwuje mnie taki ktoś jak igła a wszystkich sprzedaje za byle co. i obrania innym dupe a po mnie sie ciągnie jakaś głupia opinia!

Nie cytujemy w całości poprzedzającego posta. Igrasz.. // dźwiedź

kamilson - Wto 03 Lis, 2009 19:20
Temat postu: Odp: Doping 2009
igła napisał/a:

Cytat:
Bo robienie wyjazdu dla "wszystkich" ja rozumie tak: ludzie sie zgłaszają do danego terminu, ewentualnie wpłacają, potem weryfikacja i zamawiamy środki transportu adekwatne do liczby chętnych.



Tak to byśmy nie pojechali nigdzie. Chciałbyś te wszystkie kroki załatwić kolejno w dwa tygodnie, czasem nawet tydzień. I jak się ludzie mają zapisać(a co więcej zapłacić) skoro nie będą znali ceny wyjazdu, bo zamówienie środka transportu jest u ciebie na liście na końcu.

Tak na prawdę zapisy ruszają z kopyta właśnie po ogłoszeniu tego na forum, a potem meczu. Mamy od jednego wyjazdu, do drugiego przeważnie dwa tygodnie, jednak tak na prawdę masz czas do czwartku, max piątku przed meczem wyjazdowym, bo taki wyjazd musisz zgłosić w odpowiednich miejscach. Jest to za mało czasu by robić to krok po kroku jak napisałeś.

Jedyne co na pewno usprawnimy to zapisy podczas spotkań, będzie od tego wyznaczona osoba, bo w tym roku za dużo rzeczy spadało na mnie. Ta osoba udzieli wszystkich informacji i u tej osoby będzie się można zapisać płacąc odrazu za wyjazd czy tam wpłacając zaliczkę i zostawia dane kontaktowe. Jeżeli nie daj boże by do wyjazdu nie doszło to oczywiście taka zaliczka jest zwracana bądź przechodzi na następny wyjazd. Prosta sprawa. Chciałbym by to tak wyglądało.

Ale chcieć i marzyć to ja mogę wielu rzeczy dotyczących przyszłego sezonu, jak np. punkt z gadżetami z prawdziwego zdarzenia, również naziemny czynny w tygodniu. Ale cóż, oby część z tych marzeń się spełniła.
Twoje zdanie cytuję "tak na prawdę zapisy ruszają z kopyta właśnie po ogłoszeniu tego na forum, a potem meczu." tylko że jak ty to dasz na forum to w tym momencie jak tak zwany 1 bus jest zajęty!
igła - Wto 03 Lis, 2009 19:28
Temat postu: Odp: Doping 2009
1. Ulotki na mecz z Lokomotivem, sam byłeś przy tych rozmowach przed meczem, gdzie Olo z Wilem z entuzjazmem przystali na propozycję, że za każdą ulotkę która będzie oddana w  kasie przy kupowaniu biletu normalnego dostaniemy ustaloną kwotę

2. Jak dziś pamiętam, że ulotki wraz z plakatem, kosztowały 140 zł, ja dałem 120 zł, ty 20. Kasa miała nam być zwrócona z tego co będzie dawał klub za te ulotki.

3. Jak się po meczu i sezonie okazało, klub nabrał wody w usta i tyle. A wychodziło, że klub miał nam dać coś koło 300 zł

4. Dlatego poprosiłem o zwrot tych 120 zł bo kasa nie była moja, i kwota podczas spotkania na rynku została mi zwrócona.

5. W takim razie z tego co piszesz wychodzi na to, że nie ma pieniędzy zbieranych na meczu z Grudziądzem (ok. 500 zł) bo oddano Igle 120 zł :D O

6. Co mówiłem o stow? Dobrze pamiętam (uwaga cytat niecenzuralny) Że to "banda dziadków i pierdzistołków co ch.. robi." Bo tak wtedy było, tak to widziałem i mnie to denerwowało, proste i nie wiem czemu swojej opinii mam się wstydzić.  

7. Co do głupiej opinii o tobie. Sorry, że Cię zawiodę ale to jak sam sobie na nią w pocie czoła pracujesz wystarczy ;]

8. Skoro jest 1 bus zajęty ok. 50 miejsc to jakim cudem jadą osoby, które zgłaszają się po ogłoszeniu na forum? Toż to magia taka falubazowa?


Z mojej strony pierwszy i ostatni post w tej dyskusji.

ps. otwórz SJP i zobacz co znaczy zwrot "tak zwane", bo chyba nie kminisz o co chodzi.

I jeszcze jedno, Kamilu ile SKiSRŻ dostanie w przyszłym roku z urzędu miasta grantów na walkę z alkoholizmem, bo wszystkim mówiłeś, że w tym roku dostaliśmy 16 tysięcy, na koncie mamy 20 tys i SKiSRŻ śpi na pieniądzach. Może masz już przeciek dotyczący przyszłego roku?

kamilson - Wto 03 Lis, 2009 19:37
Temat postu: Odp: Doping 2009
1. Ulotki na mecz z Lokomotivem, sam byłeś przy tych rozmowach przed meczem, gdzie Olo z Wilem z entuzjazmem przystali na propozycję, że za każdą ulotkę która będzie oddana w kasie przy kupowaniu biletu normalnego dostaniemy ustaloną kwotę.

Tak to jest prawda ale to ty załatwiałeś<<<<<

2. Jak dziś pamiętam, że ulotki wraz z plakatem, kosztowały 140 zł, ja dałem 120 zł, ty 20. Kasa miała nam być zwrócona z tego co będzie dawał klub za te ulotki.


Tak dałem te 20zł ale z tego moja jazda i nerwy i wszystko widocznie dla ciebie się nie liczy!


3. Jak się po meczu i sezonie okazało, klub nabrał wody w usta i tyle. A wychodziło, że klub miał nam dać coś koło 300 zł

Powtarzam igła ty ty załatwiałeś nie ja

4. Dlatego poprosiłem o zwrot tych 120 zł bo kasa nie była moja, i kwota podczas spotkania na rynku została mi zwrócona.

Tak została ci zwrócona to dla czego jak ktoś napisał na forum o tym bębnie napisałeś że ty nic o tym nie wiem i umywasz ręce???


5. W takim razie z tego co piszesz wychodzi na to, że nie ma pieniędzy zbieranych na meczu z Grudziądzem (ok. 500 zł) bo oddano Igle 120 zł Cheesy O
igła ty jesteś głupiy czy takiego udajesz nie całe 600zł było zbierane na ten baner i oprwae piro i to zostało wykonane


6. Co mówiłem o stow? Dobrze pamiętam (uwaga cytat niecenzuralny) Że to "banda dziadków i pierdzistołków co ch.. robi." Bo tak wtedy było, tak to widziałem i mnie to denerwowało, proste i nie wiem czemu swojej opinii mam się wstydzić.

czemu sie tłumaczysz to co teraz napisałeś wiem to od twojego kolegi kóry powiedział to samo moze się bronisz teraz???

Albo nauczysz się edytować posty.. O stosowaniu pogrubienia tekstu również traktuje Regulamin. // dźwiedź no Panie Igła co sie stało że Pan nie odpowiada

radosny - Wto 03 Lis, 2009 20:09
Temat postu: Odp: Doping 2009
może coś odemnie
1. co do ulotek i plakatów było ich za dużo ale to był pomysł Igły
2. mnie tam z wami nie było , byłem tylko po odbiór
3. rozmowa była taka ze mieli to wpłacić na konto SKiSRŻ :) zarząd nie dał kasy to i płakać nie będę :)
3. no kasa była zwrotna tylko jak ja chciałeś to potrafiłeś być i do mnie i Kamila miły ;)
a była i sytuacja ze jak coś nie poszło po twojej myśli to mi napisałeś ze mamy ci oddać flagi , megafon itd ;)
4. no została ci zwrócona ;)
5. no proszę jaki ty dobry w rachunkach jesteś :)
6. inni też dobrze pamiętają ;) i to nie było tylko to ;)
tyle z mojej strony ;)

kamilson - Wto 03 Lis, 2009 20:16
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ha:P
Cała prawda jak radosny mówisz
1. Ulotki pamiętam jak mówiłeś igle że ich za dużo ale igła swoje
2. tak byłeś tylko po odbiór
3. tak igła powiedział na konto Stow
4.tak a co poszło nie tak, to że jak jeździłem wszędzie z igła to było dobrze a jak nie dałem rady jechac z igłą po balony do hurtowni kajtuś to była obraza majestatu
5. w końcu się synek uczy tylko że teoria nie idzie z praktyką
6.inni dużo pamiętaj

Ha i koniec tematu Igła. kity i głupoty to se możesz gadać swoim kolegą którzy Ci wierzą a nie wciskać je osobą którzy o niczym nie wiedzą

Scott - Wto 03 Lis, 2009 20:27
Temat postu: Odp: Doping 2009
Dołączam sie do Radosnego i Kamilsona.
radosny - Wto 03 Lis, 2009 20:33
Temat postu: Odp: Doping 2009
no fajnie napisać ludzia co nas nie znają ze my złodzieje , alkoholicy ;)
przedstawić nas w najgorszych barwach no ale widać ktoś musi się wybielić i pokazać na nas palcem i powiedzieć "oni są źli" :)

kamilson - Wto 03 Lis, 2009 20:46
Temat postu: Odp: Doping 2009
widzisz Radzio nastała cisza:( prawda w oczy kole:P no cóż tak to bywa, jeden mnie straszy że mnie zbanuje drugi że mnie zbanuje dożywotnio:P po prostu masakra myślą że jak se dali regulamin forum wewnętrzny to im wszystko wolno ale troszeczkę się mylą, Może i swój regulamin znają ale ten regulamin i kodeksy to już nie mają synki pojęcia.
Juros - Wto 03 Lis, 2009 21:22
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ja takze popieram Radka i Kamila.
Kuczer - Wto 03 Lis, 2009 21:35
Temat postu: Odp: Doping 2009
Igła, oddaj moje 100 milionów! ;D
Rekinica - Wto 03 Lis, 2009 21:39
Temat postu: Odp: Doping 2009
kamilson napisał/a:

widzisz Radzio nastała cisza:( prawda w oczy kole:P no cóż tak to bywa, jeden mnie straszy że mnie zbanuje drugi że mnie zbanuje dożywotnio:P po prostu masakra myślą że jak se dali regulamin forum wewnętrzny to im wszystko wolno ale troszeczkę się mylą, Może i swój regulamin znają ale ten regulamin i kodeksy to już nie mają synki pojęcia.


Jak się nie podoba, to szerokości. Przynajmniej innym użytkownikom to wyjdzie na zdROWie.

kamilson - Wto 03 Lis, 2009 21:41
Temat postu: Odp: Doping 2009
Kuczer napisał/a:

Igła, oddaj moje 100 milionów! ;D
jakie twoje 100 milionów:P

Rekinica napisał/a:

kamilson napisał/a:

widzisz Radzio nastała cisza:( prawda w oczy kole:P no cóż tak to bywa, jeden mnie straszy że mnie zbanuje drugi że mnie zbanuje dożywotnio:P po prostu masakra myślą że jak se dali regulamin forum wewnętrzny to im wszystko wolno ale troszeczkę się mylą, Może i swój regulamin znają ale ten regulamin i kodeksy to już nie mają synki pojęcia.


Jak się nie podoba, to szerokości. Przynajmniej innym użytkownikom to wyjdzie na zdROWie.
he dziewczyno o czym ty piszesz? Na zdROWie ty im dopiero wyjdzie jak przestaniecie grac w h....... "cenzura czuwa" aha jak już coś komuś życzysz to się mówi szerokości i długości na koniec "bajo"

Edytuj posty k..! // dźwiedź

Rekinica - Wto 03 Lis, 2009 21:46
Temat postu: Odp: Doping 2009
Kolegialnie, w imieniu moderatorów: szerokości, długości, bajo. :)
kamilson - Wto 03 Lis, 2009 21:53
Temat postu: Odp: Doping 2009
Pani Rekinico czego się tyczy to wszystko szerokości długości bajo? i dlaczego te posty nie zostają usunięte jak nie dotyczą tego tematu! z tego co wiem regulamin nakazuje usunięcia posta nie dotyczącego tego działu! WIęc jak to jest plecy się ma.

A wszystkie Twoje posty w tym wątku są na temat? Np. ? Odpowiedz #720 : Dzisiaj o 20:46:38 ?? Jeśli jeszcze nie pojąłeś dlaczego grozi Ci faktyczne "szerokości, długości i bajo" o moderatorów Forum, to wybacz.. to nie nasza wina, że nie rozumiesz.. // dźwiedź

kapitan - Wto 03 Lis, 2009 21:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
Szkoda, że się sezon skończył. Zbieram na nowe alumy i jakaś zbiórka by mi w tym pomogła niezmiernie :D
kamilson - Wto 03 Lis, 2009 21:58
Temat postu: Odp: Doping 2009
Bijesz do Mnie? Synku jak nie masz na alumy to se kup. Ja Ci już coś kiedyś powiedziałem że jesteś za mądry na forum a na żywo nie jesteś taki twardy WIęc jeżeli już jesteś taki twardy to bij do mnie na realu a nie tak jak twój kolega chciał się wielce ze mną spotkać i w cztery oczy a potem zwątpił ale i tak się z nim spotkałem!
kapitan - Wto 03 Lis, 2009 22:14
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jak coś do mnie piszesz to staraj się przynajmniej pisać po polsku. Z twego bełkotu absolutnie nic nie rozumiem.

Poza tym nie chce mi się z Tobą dyskutować.

P.S. "Nie kłóć się z głupcem. Ludzie i tak nie dostrzegą różnicy".

P.S.S. Bez odbioru.

alvares - Wto 03 Lis, 2009 22:20
Temat postu: Odp: Doping 2009
"nie dyskutuj z debilem- najpierw ściągnie Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem"

Resztę sobie wyjaśnijcie na PW...bo to co piszecie jest żałosne...

ebul - Pią 06 Lis, 2009 00:15
Temat postu: Odp: Doping 2009
kamilson napisał/a:

Bijesz do Mnie? Synku jak nie masz na alumy to se kup. Ja Ci już coś kiedyś powiedziałem że jesteś za mądry na forum a na żywo nie jesteś taki twardy WIęc jeżeli już jesteś taki twardy to bij do mnie na realu a nie tak jak twój kolega chciał się wielce ze mną spotkać i w cztery oczy a potem zwątpił ale i tak się z nim spotkałem!


co se ma kupić?? alumy czy kase na alumy, zeby mogl kupic alumy:P

igła - Pią 06 Lis, 2009 14:01
Temat postu: Odp: Doping 2009
pedro napisał/a:

Jaaaasne. Zakazany także bedzie doping i krzyk na stadionie. Będzie tylko mozna grzecznie siedzieć :D


Co ma bezmyślne trąbienie w trąbke do dopingu, krzyku i przyspiewek?

Dlaczego np. piłkarze po pucharze konfederacji w RPA narzekali strasznie? Bo zamiast dopingu i śpiewów kilka tysięcy ludzi non stop przez 90 minut dmuchało w  trąby. Co więcej kilka klubów w Austrii wprowadziło zakaz wnoszenia i uzywania trąbek prosząc kibiców o doping.


W Toruniu jest/było w tym seoznei tego apogeum. Spiker - "z numerem pierwszym Robert!", młyn ryczy Kościecha, ale co z tego jak na całym stadionie słychać tylko "buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu" z trąbek. Z numerem drugim Ryan? i odp. buuuuuuuuuuuuu. Kto wygra mecz? buuuuuuuuuu. i tylko trąbki, trąbki, trąbki.

dem - Pią 06 Lis, 2009 14:07
Temat postu: Odp: Doping 2009
pedro pewnie uważa trąbki jako nieodłączną cześć dopingu :P
pedro - Pią 06 Lis, 2009 14:14
Temat postu: Odp: Doping 2009
Przeniesione z wątku: Kibic pyta - Klub odpowiada
pedro napisał/a:
Jaaaasne. Zakazany także bedzie doping i krzyk na stadionie. Będzie tylko mozna grzecznie siedzieć :D


Biorąc pod uwagę nasze smieci to bardziej w dopingu przeszkadza spiker niż trąbki. Poza tym, trąbki oczywiscie użyte w własciwym czasie dodają trochę energi. Nie zawsze doping u nas jest głośny więc nie widzę powodów żeby z trąbek rezygnować.
Tak uważam, że trąbki mogą być nieodłączną częścią dopingu i jak zaczną przeszkadzać (a na razie nie widzę tego problemu) to można się nad tym zastanawiać, a nie organizowanie sobie zmartwień na zapas. Igła twoje przykłady są z RPA i Torunia - halo tu Rybnik. Mi tam to w ogóle nie przeszkadza. Idąc na mecz liczę wrącz na to że będzie głośno :D


Nie polemizujemy w tamtym wątku, pedro. ;) // dźwiedź

optik - Pią 06 Lis, 2009 14:17
Temat postu: Odp: Doping 2009
Byliście kiedyś na meczu z dzieckiem ?
Znam odpowiedź i nie będe dalej komentował Waszych idiotyzmów.
Zgadzam sie z Pedro, ze to to w niczym nie przeszkadza.
Radocha dziecka jest bezcenna.

igła - Pią 06 Lis, 2009 14:19
Temat postu: Odp: Doping 2009
To krzycz, dopinguj, a będzie głośno. A nie bezcelowo dmuchanie w tubę.
pedro - Pią 06 Lis, 2009 14:21
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ale kto mówi o bezcelowym i bezmyślnym dmuchaniu w trąbę? Skąd to ci wpadło?
dem - Pią 06 Lis, 2009 14:23
Temat postu: Odp: Doping 2009
robimy sondę?
jakiś admin musiałby to zrobić... bo nie mam chyba uprawnień, żeby w tym dziale to zrobić.
Pomimo tego, że jesteśmy w Rybniku to spokojnie można zauważyć to, że trąbki są używane w nieodpowiednich momentach i nie każdy powinien ich używać..
qrde sam już nie wiem ile razy miałem taka sytuacje, że przede mną siedziało paru dzieciaków, którzy wymyślili sobie świetną zabawę:
kto będzie głośniej trąbił? i całe spotkanie się darli...
nie wiem, może tylko ja widzę tę zmowę trębaczy, żeby uprzykrzyć mi życie :P


edit
tak byłem na meczu z dzieckiem.. może nie swoim no ale byłem..
i fascynacja trąbką nie trwała zbyt długo...
dziecku można kupić balonik, chipsy, czy cokolwiek co innego... i też będzie happy!
jak nie będzie widziało trąbki, to też nie będzie jej chciało...

kaniakaniowski - Pią 06 Lis, 2009 14:25
Temat postu: Odp: Doping 2009
Stadion zużlowy to nie piłka, na szczęscie !!! Nie wyobrazam sobie stadionu bez trąbek. Można i dopingować, i trąbić. Nie widzę przeszkód. Poza tym ten hałas kilkuset trąbek daje niesamowity efekt. jest czas na doping i jest mnóstwo czasu na trąbki.

pzdr

igła - Pią 06 Lis, 2009 14:30
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jaki cel ma trąbienie na potęgę po szkocji, gdzie krzyczy się Hej Hej ROW Rybnik, jaki cel ma trąbienie całego stadionu w trakcie np. prezentowania oprawy zamiast się podłączyć pod młyn i śpiewać to co oni? Powiedz mi jaki cel w ogóle ma trąbienie jak na rykowisku?



optik a co radocha dziecka ma do trąbienia? Jakoś mój chrześniak ma uśmiech od ucha do ucha przez cała żużlową niedzielę z powodu meczu, a trąbki nie ma, a mecz przeżywa przez kilka dni. Sam mnie zadziwia bo zna wszystkie przyśpiewki do których zaprzęgany jest cały stadion, co prawda na samym meczu nie trafia jeszcze odpowiednie tempo, ale co wymagać od 4 latka. I co jest jakiś smutny z powodu tego, że nie trąbi, nie ma gwizdka czy bóg wie co jeszcze, przecież po domu z gwizdkiem lata, gwiżdże i szaleje. Trąbką też by się świetnie bawił, ale miał pokazane jak się bawić bez trąbki. A nie "masz trąbkę, trąb i się ciesz, a ja mam spokój." No właśnie ja, ale wszyscy ludzie dookoła, którym się trąbi nad uchem już nie bardzo.


Kanios takie trąbki, ja rozumiem np. kiedy zaraz mamy start biegu, zawodnicy pod taśmą, sprzęgło trzymane, gaz na całego, ludzie sobie trąbią. Jest tumult, hałas. No ok, rozumiem to. Ale chyba normalnie lepiej śpiewać, dopingować niż bezcelowo trąbić.


Cytat:
Nie wyobrazam sobie stadionu bez trąbek.


Jedź do Torunia, przy tamtejszej ilości trąbek i jeszcze akustyce to tam nie będziesz sobie mógł wyobrazić żużla bez tabletek APAPu na ból głowy.

pedro - Pią 06 Lis, 2009 14:30
Temat postu: Odp: Doping 2009
dem siedzisz w jakimś nudnym sektorze ;D jakbyś był tam gdzie jest wrzawa to by ci to jak mniemam nie przeszkadzało :D
Igła my swoje, a ty swoje. Niech jest doping - jak najbardziej ale też niech są trąbki. Jest czas na to i na to. Ale igła masz przeszkolone te dzieci - szacun :P

czyzu43 - Pią 06 Lis, 2009 14:36
Temat postu: Odp: Doping 2009
kaniakaniowski napisał/a:

Stadion zużlowy to nie piłka, na szczęscie !!! Nie wyobrazam sobie stadionu bez trąbek. Można i dopingować, i trąbić. Nie widzę przeszkód. Poza tym ten hałas kilkuset trąbek daje niesamowity efekt. jest czas na doping i jest mnóstwo czasu na trąbki.

pzdr



dokładnie...
powiedzcie mi jak wygląda Grand Prix... nie tylko w Polsce ale i w Szwecji, Dani, Wielkiej Brytanii...
też wszyscy dmuchają w trąbki a efekt jak dla mnie jest super... :)
mi się to akurat podoba... i w niczym to nie przeszkadza...
jak jest przerwa pomiędzy biegami to mało kiedy ktoś trąbi...
za to przed samym startem lub wygranym biegiem naszego faworyta daje niezły efekt... :P
więc pomysł żeby zabronić wprowadzania trąbek na stadion jest głupi... bardzo... głupi... (bez obrazy)

pozdROW...!!

igła - Pią 06 Lis, 2009 14:39
Temat postu: Odp: Doping 2009
Cytat:
Ale igła masz przeszkolone te dzieci - szacun


Staram się ;] Mimo, że ma 4 lata, już dwa sezony pełne zaliczył u nas.


Jeszcze na koniec o trąbkach. Pod koniec sezonu już nie było tak źle, bynajmniej z mojego punktu widzenia. Ludzie co raz częściej włączali się w doping, byli ludzie na różnych sektorach które tym, że same odważyły się dopingować podrywały i inne osoby do tego. Najgorzej było po pierwszych meczach, gdzie stale liczba trąbek rosła i rosła, jednak zamiast ganic i wyzywać ludzie an to że trąbią (jak robi się w wielu miastach) staramy się ich zachęcać i przekonywać do tego żeby krzyczeli i dopingowali. Nie prowadzimy, żadnego anty dopingu przepełnionego wulgaryzmami podczas spotkań, ja również na ostatnich meczach takich słów (staram się) nie używać, bo to jest droga do tego by jak najwięcej ludzi trąbki zostawiło, a zaczęło śpiewać. Zachęcać i wychowywać, a nie ganić i obrażać. Przynajmniej tak to osobiście widzę.

ebul - Pią 06 Lis, 2009 14:43
Temat postu: Odp: Doping 2009
ja tez lubie trabki na zuzlu, calkiem inne klimaty kibicowania sa na zuzlu i na pilce, tak zawsze bylo, jest i bedzie,nikt tego nie zmieni, co wiecej jak sie komus nie podoba nie musi kupowac trabki...
niedźwiedź - Pią 06 Lis, 2009 14:55
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ile razy ten temat będzie wałkowany? Do znudzenia?

Porównywanie żużla do piłki nożnej jest bez sensu.
Szczególnie w polskich warunkach, gdzie doping fanów kopanej jest w większości przypadków najciekawszym wydarzeniem (o ile nie trzeba zastanawiać się, którędy uciekać, bo jacyś debile zaczynają się katować i robić demolkę).

Żużel ma swoją specyfikę i niech tak pozostanie. Jest miejsce na doping, oprawę. Na trąbki też się znajdzie czas i miejsce, np. po wygranym biegu. Tutaj rozchodzi się wyłącznie o kulturę używania owych trąbek, bo jeśli faktycznie ktoś komuś wali tym prosto w ucho lub robi to w najmniej spodziewanym momencie, doprowadzając siedzącego obok kibica do zawału to zgadzam się - jest to co najmniej irytujące. Nawet może bardziej niż niekumaty spiker. :P

Nie prościej nauczyć się żyć w zgodzie z innymi kibicami, niż wprowadzać średnio mądre (ująłem to dyplomatycznie) zakazy, "bo tak jest na piłce"..

Fajna pogoda, może spacer dla zdROWia?

PozdROW,
dźwiedź

dem - Pią 06 Lis, 2009 15:08
Temat postu: Odp: Doping 2009
ale się niektórzy zbulwersowali :P
widocznie się nie znudził bo parę osób podłączyło się do tematu

nie wiem co jest na piłce, bo nie chodzę...
chodzę na żużel i kwestia trąbek mnie drażni..

zima jest ...transferów nie ma ,więc trzeba poruszyć jakiś temat ;)
jak trąbki będą dalej, a na 100% będą to nie przestanę chodzić na żużel...
nie myślałem że trąbki mają tylu zwolenników:)

a siedze na VI albo VII;), ale przeważnie na VI bliżej VII :P

ADAM_J - Pią 06 Lis, 2009 15:13
Temat postu: Odp: Doping 2009
a jakby zamiast trabek przerzucic sie na klekotki ? ;D

czyzu43 - Pią 06 Lis, 2009 15:17
Temat postu: Odp: Doping 2009
szkocka z klekotkami...
ciekawe jak by to wyglądało... ^^ :D

igła - Pią 06 Lis, 2009 15:23
Temat postu: Odp: Doping 2009
ADAM_J napisał/a:

a jakby zamiast trabek przerzucic sie na klekotki ? ;D




ta i jeszcze te drewniane obrotowe klekotki. Polecam wtedy wyjazd na skoki narciarskie, a nie na żużel z takim asortymentem.

abba - Pią 06 Lis, 2009 20:42
Temat postu: Odp: Doping 2009
Cytat:
To krzycz, dopinguj, a będzie głośno. A nie bezcelowo dmuchanie w tubę.


To jak to jest? trabki nie, klekotki nie. Igla, a beben moze byc ??? Zreszta slyszalem kiedys na jakims stadionie jak wlasnie orkiestra inicjowala i pobudzala do spiewu elite kibicow a za nimi wlaczal sie caly stadion.
Ja tam nie mam nic przeciwko instrumentom muzykalnym zamiast z nimi walczyc moze lepiej poszukac dla nich dyrygenta i wykozystac ta energie do pozytecznych celow.

igła - Pią 06 Lis, 2009 20:48
Temat postu: Odp: Doping 2009
No to żeś porównał, bęben czy orkiestrę do trąbki i klekotki. Raczej występuje subtelna różnica, to tak jak byś porównał granie na perkusji do uderzenia po garnkach przez dziecko.

Bęben w dopingu pomaga, nadaje rytm i tempo.

ROW4ever - Pią 06 Lis, 2009 20:54
Temat postu: Odp: Doping 2009
No bęben najlepiej pomaga w robieniu "szkockiej" ;D ;D ;D super jest ;D ;D wiadomo najlepsi kibice w Polsce 8) 8)
abba - Pią 06 Lis, 2009 21:10
Temat postu: Odp: Doping 2009
Wymienilem te dwa instrumenty bo akurat te dwa skrytykowales. Jak bys dobrze poczytal moj post to bys zrozumial o co mi chodzilo a mianowicie o umiejetne wykozystanie tej energi. Ale Ty jak zwykle chodzisz swoimi drogami i oduczasz ptaki od fruwania a zmuszasz do spacerowania po ziemi.
Owieczka - Pią 06 Lis, 2009 22:32
Temat postu: Odp: Doping 2009
To se ne da!
Jak chcesz (w inny sposób) spożytkować trąbki, aniżeli hałasowanie po udanym wyścigu, bądź przy prezentacji. To tak jak gwizdać alfabet morse'a xD
Niestety ale trąbki nadają się tylko tam, gdzie nie ma zorganizowanego dopingu, bądź z założenia organizator dopingu wymaga trąbek (mogłoby to być ciekawe, acz niewykonalne).

Bartek - Pią 06 Lis, 2009 22:43
Temat postu: Odp: Doping 2009
Czasem mozna wykorzystac trabki, oczywscie od czasu do czasu, raz na jakis mecz. Trabek nie wyplenisz, mi one nie przeszkadzaja. A czasem nawet sie przydaja bo inaczej byloby jak na cmentarzu...
marchew - Pią 06 Lis, 2009 22:57
Temat postu: Odp: Doping 2009
No i jak widać, jakoś trąbki nam nie przeszkadzają :D . Całe szczęście piłkarska indoktrynacja nie sprawdziła się w żużlu. Bawmy się zatem, kibicujmy głośno, używając trąbek i gardeł :D .
ero - Pią 06 Lis, 2009 23:22
Temat postu: Odp: Doping 2009
Apropos szkockiej.
ROW4ever napisał/a:

No bęben najlepiej pomaga w robieniu "szkockiej" ;D ;D ;D super jest ;D ;D wiadomo najlepsi kibice w Polsce 8) 8)


Taka mała rada na przyszłość: podczas wybijania tego "dwutaktu" na początku, to odstęp między pierwszym a drugim uderzeniem powinien być zawsze równy, a decydującą jest przerwa między tymi "seriami /tudzież dwutaktami/". Bo, z całym szacunkiem dla Naszych bębniarzy, ale te pierwsze takty wychodzą komicznie... później już jest fajnie. :)
Taki mały tip

rezerwa - Czw 12 Lis, 2009 18:01
Temat postu: Odp: Doping 2009
A ja mam pytanie do tak zwanego igły. Nie sądzisz że troszeczkę przesadzasz jeżeli chodzi o te trąbki , nie rozumiem o co Ci chodzi zresztą jak zauważyłem ja i też inni to Ty masz do wszystkiego jakieś pretensje. Wszystko musi być tak jak ty uważasz
Owieczka - Czw 12 Lis, 2009 18:40
Temat postu: Odp: Doping 2009
Spytam z innej beczki. Może to trochę amoralne. Przyszedłeś na stadion kiedykolwiek po dobrej (zakraplanej) imprezie? Ja miałem taką okazję i to na meczu z Tarnowem - 13k ludzi. Siedziałem sobie na pikniku, ale tam trąbki nie dawały mi żyć. Przesiadłem się do młyna. Było lepiej.
Po moim przykładzie widać że jedyne co robią trąbki na stadionie, to wku*wianie.

PS. Widzę że od 5 min jesteś na forum i strasznie dużo masz do powiedzenia.

A propos down: Dopowiem jeszcze że rozmowa z Tobą jest jak gadka z głuchym. Napisał cztery długaśne zdania, które nie miały najmniejszego pokrycia z prawdą i najmniejszego sensu, nie przedstawił kontrargumentu i uważa że jego teza góruje. Niezwykle zaściankowe.

rezerwa - Czw 12 Lis, 2009 18:49
Temat postu: Odp: Doping 2009
Owieczka widzę że mnie nie znasz a bijesz do mnie jak nie wiem co. nie mów mi ile razy ja byłem na żużlu bo ja zadam Ci pytanie ile ty byłeś razy na jakim kol wiek meczu w Rybniku a nie wspomnę już o wyjeździe. A powiedz mi gdzie siedziałeś na innym meczu poza Tarnowem? :P I powiem Ci jeszcze tak że nie powiem Ci że trąbki nie przeszkadzają bo przeszkadzają ale tylko w trakcie dopingu tak zwanego sektora V. Ale w nie których sytuacjach nie są aż takie złe:P:P
dem - Czw 12 Lis, 2009 19:40
Temat postu: Odp: Doping 2009
rezerwa napisał/a:

A ja mam pytanie do tak zwanego igły....

To raczej pytanie do mnie, bo ja poruszyłem ten temat...
Trąbki są irytujące... są źle używane i w ogóle mnie denerwują..
liczyłem, że poprze mnie większość, no ale niestety trąbki tej większości przypominają anielski śpiew, coś bez czego żużel w pewnym sensie traci sens.. pogodziłem się z zaistniałem sytuacją :P
nikt specjalnie już nie walczy o ten zakaz.. ;)
a tak w ogóle poruszyłem ten temat bo było nudno na forum ;D

fenix520 - Nie 15 Lis, 2009 15:25
Temat postu: Odp: Doping 2009
Fajnie by było jak by w przyszłym sezonie była pirotechnika ;D ;)
igła - Nie 15 Lis, 2009 15:26
Temat postu: Odp: Doping 2009
Powiedz to straży pożarnej
fenix520 - Nie 15 Lis, 2009 15:28
Temat postu: Odp: Doping 2009
a może by szło z nimi jakoś pogadać >:( przecież to też ludzie jak by się ktoś teraz tym interesował i zaczął z nimi rozmawiać :- to może by to jakoś było :-
igła - Nie 15 Lis, 2009 15:29
Temat postu: Odp: Doping 2009
Na pewno temat podejmiemy po raz kolejny, i po raz kolejny spróbujemy ich zainteresować i przekonać.
fenix520 - Nie 15 Lis, 2009 15:31
Temat postu: Odp: Doping 2009
No to fajnie.
Bo jednak efekt to ma swój ;D

nie życzę sobie w moich postach jakiś głupich i bezsensownych tekstów

Whiskey - Nie 15 Lis, 2009 16:29
Temat postu: Odp: Doping 2009
każdy wie że to fajne jest ;) wiec nie musisz tak pisać o tym ;) mi sie wydaje że znowu bedzie z piro lipa :-
fenix520 - Nie 15 Lis, 2009 16:32
Temat postu: Odp: Doping 2009
Wiesz zapytać się wolno jak to mniej więcej będzie wyglądało
Whiskey - Nie 15 Lis, 2009 16:33
Temat postu: Odp: Doping 2009
jak chcesz to idź ty do straży może coś załatwisz ;)
fenix520 - Nie 15 Lis, 2009 16:36
Temat postu: Odp: Doping 2009
Ja się na tym nie znam ;D ale dziękuje za propozycje a tak poza tym to wystarczy mi odpowiedz igły więc na tym pozostanę :D
Whiskey - Nie 15 Lis, 2009 16:39
Temat postu: Odp: Doping 2009
nie no wszystko na głowie Igły i tylko pytania wiec niech ktoś inny pokaże na co go stać ;) kiedyś tu padł pomysł drugiego młyna wiec drogę otwarta ma każdy ;)
fenix520 - Nie 15 Lis, 2009 16:40
Temat postu: Odp: Doping 2009
Hmm. No troszkę by to dziwnie wyglądało 2 młyny, no ale jeśli ktoś ma ochotę :P to fajnie
Whiskey - Nie 15 Lis, 2009 16:43
Temat postu: Odp: Doping 2009
czemu dziwnie ?? właśnie fajnie by to wyglądało ;) 2 oprawy na meczu ;)
fenix520 - Nie 15 Lis, 2009 16:49
Temat postu: Odp: Doping 2009
Tak może i by fajnie to wyglądało ale przecież młyn jest to po co drugi? Jak Ty byś to widział zrobić
Whiskey - Nie 15 Lis, 2009 16:55
Temat postu: Odp: Doping 2009
no jakby były 2 młyny to na pewno było by łatwiej cały stadion rozruszać ;) a widziałbym to tak jak na meczach gdzie są 2 młyny :P normalnie :P
fenix520 - Nie 15 Lis, 2009 16:57
Temat postu: Odp: Doping 2009
No to taki projekt już trzeba poddać tym co prowadzą już młyn
ADAM_J - Nie 15 Lis, 2009 16:59
Temat postu: Odp: Doping 2009
młyn jest ale żyta brak ;D
Whiskey - Nie 15 Lis, 2009 17:09
Temat postu: Odp: Doping 2009
no to coś trzeba z tym zrobić nie :P
ADAM_J - Nie 15 Lis, 2009 17:12
Temat postu: Odp: Doping 2009
zaorac pole
posadzic owies, proso, żyto
a potem do młyna
i bedzie mąka
a z mąki chleb
a z chleba jedzenie
z jedzenia siły
z siły masa
z masy kierowca F1
itd

Adrians - Nie 15 Lis, 2009 21:56
Temat postu: Odp: Doping 2009
Problem pirotechniki jest bardzo złożony i zapewniam Was, że robimy wszystko, by legalnie na meczach żużlowych była odpalana pirotechnika. Kierowaliśmy do Straży oficjalne pisma. Dostawaliśmy oficjalne, oczywiście negatywne odpowiedzi. Żaden z nas nie odpali racy tylko po to, by dostać grzywnę i zakaz stadionowy. Jeżeli kiedyś uda się załatwić zgodę, pirotechnika z całą pewnością powróci.
ADAM_J - Nie 15 Lis, 2009 22:06
Temat postu: Odp: Doping 2009
jesli o mnie chodzi to nie musi jej byc ;D
Edzioszka - Pon 16 Lis, 2009 10:36
Temat postu: Odp: Doping 2009
a jeśli chodz o mnie to musi ;)
thomas - Pon 16 Lis, 2009 13:49
Temat postu: Odp: Doping 2009
Co do dwóch młynów myślę, że to jest zbyteczne, większy efekt powinno dac to, żeby po stadionie było więcej osób prowadzących doping, nie tylko młyn a kilku ludzi wypuszczonych na inne sektory z megafonami. Napewno to też mogłoby być zsynchronizowane ze spikerem który pobudza ludzi do śpiewu czy okrzyków bo wydaje mi się, że w przypadku całych rodzin czy osób powyżej 40l. to raczej spiker mógłby dać większy skutek we włączenie się w doping.

Natomiast co do pirotechniki. Chodzi mi po głowie taki pomysł, oczywiście wszyscy którzy już się tym zajmują mają napewno lepsze rozeznanie czy to mogłoby cos dać ale chodzi mi dokładnie o uzyskanie zgody na odpalenie takiej pirotechniki. Gdyby straży wręczyć listę osób które tylko i wyłącznie będa odpowiadały za odpalanie rac, byłaby to lista osób zaufanych ze stowarzyszenia bądź ew. innych za których można ręczyć i tylko te osoby odpowiadałyby za całą organizację pirotechniki podczas meczu(trzymały w rękach i odpalały race??) Nie wiem na ile tego typu identyfikacja mogłaby zwiększyć szansę na uzyskanie tej zgody ale może warto byłoby spróbować??? Nie wiem na ile to ma sens ale może spowodowałoby że jednak policja czy straż dadzą się namówić że warto zaufać w tej kwestii kibicom.

igła - Pon 16 Lis, 2009 14:58
Temat postu: Odp: Doping 2009
Jeżeli ktoś ma jakieś kontakty bądź znajomości w rybnickiej Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej proszę o kontakt na priv
Greg1988 - Pon 16 Lis, 2009 16:01
Temat postu: Odp: Doping 2009
Whiskey napisał/a:

no jakby były 2 młyny to na pewno było by łatwiej cały stadion rozruszać ;) a widziałbym to tak jak na meczach gdzie są 2 młyny :P normalnie :P

Myślę że nasz stadion jest za mały na dwa młyny
Gdyby był to stadion na 50 tys. to byłoby to możliwe 8)

DAVID07 - Pon 16 Lis, 2009 18:21
Temat postu: Odp: Doping 2009
Moim zdaniem zamiast dwóch młynów lepiej by było powiększenie jednego np na 2 sektory..
To moja osobista wizja..bo raczej to niema sensu robić dwóch młynów..a to ze były by dwie oprawy to można dwie w ciągu meczu albo jedna lepsza .

ADAM_J - Pon 16 Lis, 2009 19:03
Temat postu: Odp: Doping 2009
tu nie ma ludzi na 1 mlyn ....
a co dopiero powiekszac ;D albo 2 robic ;D

ero - Pon 16 Lis, 2009 23:49
Temat postu: Odp: Doping 2009
Oni /Strażacy/ nie moga i nie zrobią nic co nie jest zgodne z prawem! A o ile dobrze pamiętam to w ustawie o imprezach masowych, a takowa Nas obowiązuje, jest zakaz i tyle.

Paradoks PSP: działa na "wezwanie", więc jeżeli płonęła by cysterna przed remizą, a nikt tego nie zgłosi, to oni grzecznie czekają na wyjazd.

Strażacy OSP są bardziej skłonni do przymykania na różne rzeczy oko, ale jeżeli to poszłoby w świat, to wątpię by ktoś sie chciał narazić.

igła - Wto 17 Lis, 2009 00:07
Temat postu: Odp: Doping 2009
Zakaz pokazów pirotechnicznych, podczas imprez masowych? Od kiedy. Jest zakaz wnoszenia pirotechniki przez kibiców. Daliśmy wyjście by było zgodnie z prawem, ale brakuje dobrej woli PSP
ero - Wto 17 Lis, 2009 00:26
Temat postu: Odp: Doping 2009
tak, jak zawodnicy wwiozą w swoich autach to bedzie git. ;D
A tak na serio to moge pogadać z kimś, ale w KP PSP w Wodzisławiu. Może pomoże, lub chociaż pozbawi Nas złudzeń. Byśmy wiedzieli na czym stoimy i czy mamy jakieś szanse wogóle.

Arti - Wto 17 Lis, 2009 16:48
Temat postu: Odp: Doping 2009
ero napisał/a:

tak, jak zawodnicy wwiozą w swoich autach to bedzie git. ;D


To odpal jeszcze te piro i będzie git ;) Samo wniesienie pirotechniki, to nic trudnego, ot choćby WDŚ na Stadionie Śląskim ;D (kto wnosił, ten wie co i jak). Problem pojawia się przy odpaleniu, bo można ładnie beknąć. W tym roku było już odpalane piro w Rybniku na meczu piłki nożnej z Ruchem Radzionków i kto był, ten wie, co się później działo.

igła - Wto 17 Lis, 2009 16:57
Temat postu: Odp: Doping 2009
Arti na żużlu Tarnów mimo naszego ostrzeżenia odpalił dwie świece dymne. Jak to się skończyło też wiemy. Po dwa lata i ponad tysiąc grzywny
DAVID07 - Wto 17 Lis, 2009 18:04
Temat postu: Odp: Doping 2009
No właśnie jest to niesprawiedliwe, że w ogóle niemożna..powinny do bezpieczeństwa tylko osoby wyznaczone..tak to powinni pozwolić, bo jest to urozmaicenie meczu i oprawy przygotowanej przez kibiców..może się coś uda zdołać .

A na wszystkich stadionach żużlowych w Polsce jest zakaz odpalanie pirotechniki ??

pozdROW

igła - Wto 17 Lis, 2009 18:10
Temat postu: Odp: Doping 2009
na wszystkich imprezach masowych w Polsce, wszystko jest regulowane przez ustawę o imprezach masowych.
Greg1988 - Wto 17 Lis, 2009 18:15
Temat postu: Odp: Doping 2009
DAVID07
Tu masz tę ustawę http://www.nettax.pl/dzie.../62/poz.504.htm to sobie poczytaj :D

DAVID07 - Wto 17 Lis, 2009 18:17
Temat postu: Odp: Doping 2009
Czyli z tego wychodzi że o pirotechnikę będzie bardzo trudno..
michall1324 - Śro 18 Lis, 2009 22:07
Temat postu: Odp: Doping 2009
mam taką prośbę, jeśli macie jakieś zdjęcia ,filmiki czy coś w tym stylu z tegorocznych opraw, meczy, wyjazdów itp. prosił bym o wysłanie ich na maila michall1324@tlen.pl Mam zamiar zrobić jakiś filmik podsumowujący sezon 09. Chciałbym by te zdjęcia/filmiki były jakoś podpisane jeśli się da(jaki mecz, data,itp) ;) ;D
fenix520 - Sob 21 Lis, 2009 12:30
Temat postu: Odp: Doping 2009
A wracając do tak zwanej piotechniki to powiem krótko że jeżeli chodzi o użycie piro to nie ma szans na takie rozwiązania pod kątem imprez masowych typu żużel prawo jest takie jakie jest. jedyną szansą na piro jest dogadanie się z klubem a do tego jeszcze jeszcze sam klub się musi dogadać na lewo z różnymi instytucjami typu policja straż pożarna itd. I nie oszukujmy się wszyscy bo taka jest prawda.


I jestem tego pewny że więcej sympatyków z innych drużyn tak robi więc proszę o to aby nie było głupich komentarzy

igła - Nie 29 Lis, 2009 23:32
Temat postu: Odp: Doping 2009
http://www.youtube.com/watch?v=0p3-SNKR5-Q


heh, miazga, czy będzie tak kiedyś u nas ?:D

ADAM_J - Pon 30 Lis, 2009 00:28
Temat postu: Odp: Doping 2009
igła napisał/a:
czy będzie tak kiedyś u nas ?:D
a ja mam nadzieje ze u nas nigdy nie bedzie tak czerwono ! ;D
igła - Śro 02 Gru, 2009 07:05
Temat postu: Odp: Doping 2009
Po trzech dniach kolejna dawka :P

Bałkany!

http://www.youtube.com/watch?v=T3UYFT4X0Pw#t=6m48s

DAVID07 - Śro 02 Gru, 2009 13:01
Temat postu: Odp: Doping 2009
no mocne filmiki ale u nas raczej będzie zielono-czarno ;D

u nas by też się przydała tako telewizja jak np rkmTV i tam relacje, wywiady itp ;D

Kuczer - Śro 02 Gru, 2009 13:11
Temat postu: Odp: Doping 2009
DAVID07 napisał/a:

u nas by też się przydała tako telewizja jak np rkmTV i tam relacje, wywiady itp ;D


Nie jest to jakieś trudne przedsięwzięcie. Założyć konto na youtube, a potem stworzyć podstronę na witrynie klubowej, gdzie by po prostu się umieszczało okienka z tym filmikiem. Na podobnej zasadzie działa przecież StartTV. Do tego przypuszczam można byłoby wrzucać reportaże z TVSilesia czy materiały z rybnik.com.pl, bo pewnie można byłoby się dogadać z pewnymi osobami w tej sprawie ;)

Jednak dyskusja nie na ten wątek raczej :P

igła - Śro 02 Gru, 2009 13:33
Temat postu: Odp: Doping 2009
David

http://www.youtube.com/user/ROWRybnikTV


niestety jest tylko mecz z Gnieznem z tamtego sezonu, w nowym sezonie będzie lepiej, gdyż poszukiwana jest stała osoba, które dostanie podczas meczu kamere i będzie filmować trybuny.

DAVID07 - Śro 02 Gru, 2009 14:25
Temat postu: Odp: Doping 2009
no i tak powinno być, trzeba się rozwijać ;D
a do tego można było by tam powrzucać kilka fajnych fotek z trybun, bo na głównej to za dużo tam nie było...ale i tak jest dobrze że ktoś się tym zajmnie .

Pozdrawiam,

ero - Śro 02 Gru, 2009 15:32
Temat postu: Odp: Doping 2009
tego z tamtych stron świata można dać więcej:
o "horto magiko" słyszeliście

http://www.youtube.com/watch?v=u0rMe2Vyb9E
http://www.youtube.com/wa...feature=related

Tam to są świry! Ale za to im wszystkim sie przynajmniej chce.
Poza tym jest tam dobitnie pokazane że piosenka powinna być szybka, głośna i skoczna by był efekt. Wiem też, że stworzyć porządne słowa jest strasznie trudno.

wiecie, jak na razie z trybun dużo materiału by po obróbce nie zostsło ;)
Ale pomysł godny uwagi.

igła - Śro 02 Gru, 2009 17:31
Temat postu: Odp: Doping 2009
Koszykarski Panathinaikos to jest inna liga
DAVID07 - Śro 02 Gru, 2009 18:18
Temat postu: Odp: Doping 2009
Mam pytanie - wątek doping to o dopingu:

Było kiedyś śpiewane na żużlu na młynie taka przyśpiewka jak " Pojedź,pojedź jak za dawnych lat " ??
bo nawet fajnie to brzmi..

wania - Śro 02 Gru, 2009 18:47
Temat postu: Odp: Doping 2009
Była i to nie raz, ale oczywiście większość nawet się nie wysiliła tego zaśpiewać.

Piosenek jest dużo które można przerobić z ekip zagranicznych (np. Bałkańskich) tylko trzeba mieć jakiś pomysł co do tekstu.

DAVID07 - Śro 02 Gru, 2009 19:20
Temat postu: Odp: Doping 2009
no to w przyszłym sezonie trzeba to zaśpiewać a bydzie konkretny efekt ;D
a do śpiewanio na pewno bydzie dużo chętnych..

igła - Nie 06 Gru, 2009 14:00
Temat postu: Odp: Doping 2009
http://www.przegladzuzlow...dni-zuzla#start
Cerberus - Nie 27 Gru, 2009 15:58

W tym roku atmosfera na meczach była niepowtarzalna, dużo więcej osób było w młynie i udawało się podrywać doping(niekiedy marnie nam to wychodziło, ale nie było to zbyt częste ;-) ) na piknikowych sektorach, choć nie wiem, jak było w sezonie 2008, ponieważ wtedy zacząłem z powrotem interesować się żużlem i do Rybnika pojechałem tylko na mecz z GTŻ-em(7 września), i przyznam się, że się bardzo wtedy zawiodłem, bo młyn liczył może z 20-40 osób, a ogółem na meczu było jedynie ok. 1500 ludzi, nie licząc w ogóle gości z Grudziądza, którzy nie zjawili się. Obawiałem, się w 2009 będzie znów tak samo, ale sytuacji zmieniła się o 180 stopni :mrgreen: . Oby jeszcze lepiej było w sezonie 2010!
august - Nie 27 Gru, 2009 22:27

Panowie a ja mam takie pytanko czy szykujecie jakąś oprawę na pierwszy mecz wiem że brak kasy ale może podacie numer konta osoby która zajmuje sie oprawami i może ludzie zaczną coś wpłacac ja jestem za takim rozwiązaniem i może inni też by wpłacali wam na oprawę co wy na to
Mietek - Nie 27 Gru, 2009 22:38

jo nima za takim rozwiązaniem, bo póżniej Igła mnie wyczyto, żech za mało doł ;d
poczuja się jak w wiejskich kościołach ;d ha ah

Grek90 - Nie 27 Gru, 2009 22:41

Ja jestem za takim rozwiązaniem każdy by dał tyle ile może :-) .
igła - Pon 28 Gru, 2009 02:03

Co do powyższej sprawy wkrótce podejmiemy decyzje w tym temacie ;]


A tymczasem na zimowy wieczór do przeczytania artykuł ;]

Cytat:
Jerzy Dudała, Gazeta Polska

Pochwała lokalnej wspólnoty

W "Napoleonie z Notting Hill" G.K. Chesterton, wybitny anglosaski pisarz katolicki, oddaje hołd idei lokalnych wspólnot. Własny lokalny sztandar, lokalne barwy - rzeczy całkowicie niematerialne, lecz właśnie dlatego najważniejsze. Istotne na tyle, by warto było dla nich żyć i umierać. Dzisiaj wspólnoty takie - czy to się komu podoba, czy nie - tworzą piłkarscy kibice. Zamiast chorągwi mamy klubowe szaliki, lecz istota sprawy pozostaje taka sama. Solidarność z własnym klanem, cześć dla własnych, specyficznych symboli to znak rozpoznawczy współczesnego kibica.

W czasach komunistycznych jakże często stadiony należały do nielicznych, obok kościołów, enklaw wolności. Paradoksalnie, bo sport służyć miał przecież przez dziesięciolecia propagandzie sukcesów socjalizmu. Niedostrzeżenie przez komunistyczne władze zagrożenia, jakie stanowiły pozbawione ścisłej kontroli stadiony piłkarskie, stało się jednym z gwoździ do trumny PZPR. Telewizja musiała przerywać lub szatkować transmisje, bo ludzie skandowali "Solidarność" albo obrażali władzę. Na stadionach przekonywali się, że podobnie myślą inni. W takiej atmosferze kształtowało się również nowe poczucie wspólnoty lokalnej. Określenie "mój klub" wyznaczać zaczęło dumę z miejsca urodzenia; dumę, której nie było w stanie obudzić socjalistyczne państwo.

W artykule "Ojczyzna" Jerzy Jankowski wyraził opinię, że kibice to osobnicy "obwieszeni biało-czerwonymi szalikami", którzy chcą uchodzić za patriotów, zaś patrioci wśród młodych ludzi są " "zupełnie gdzie indziej". Opinie takie rażą nieprawdziwością.

Po upadku systemu komunistycznego kibice przyczynili się do tworzenia patriotyzmu lokalnego, a podczas spotkań reprezentacji Polski do promowania więzi narodowej. Dziś ich wspólnoty, obecne także w niedużych miasteczkach, często stanowią ostatni bastion obrony przed trującym jadem politycznej poprawności.

Ludziom, którzy nigdy nie byli na meczu, stadiony kojarzą się wyłącznie z rozróbami. I tylko im. Przekaz medialny powoduje, że jeśli do zadymy dojdzie na jednym ze stu meczów, głośny będzie właśnie ten jeden. Reszty zwykły człowiek nie zauważy.

Istota systemu wartości kibiców to nadal solidarność (choć już przez małe "s") z własnym klanem, cześć dla własnych, specyficznych symboli. A człowiek, który potrafi żyć i szczerze uczestniczyć we własnej małej ojczyźnie, jest na najlepszej drodze, by odczuwać w stopniu większym niż ktokolwiek inny przynależność do wspólnoty wyższego rzędu - do całego narodu. Nie przypadkiem to wokół naturalnych lokalnych wspólnot skrystalizowały się pierwsze ogniska, pokazujące jedność narodowej wspólnoty po śmierci Jana Pawła II.


Myślę, że w razie wojny to owi pogardzani "chuligani", a nie ubrani w drogie garnitury yuppies, stanęliby dziś w pierwszym szeregu do walki w obronie ojczyzny. Więcej spośród tych drugich podpisałoby folkslisty lub lojalki - byleby pozwolić im korzystać z drogich sklepów i nie przeszkadzać w karierze.

W październiku 2005 r. zmarła legenda kibiców Lechii Gdańsk, Tadeusz Duffek - w latach 80. lider trójmiejskiej Federacji Młodzieży Walczącej, zasłużony dla walki o niepodległość, o których to zasługach wspominał marszałek senatu Bogdan Borusewicz.

Takich ludzi było i jest w całej Polsce setki, jeśli nie tysiące. Działania kibiców zaangażowanych patriotycznie wymieniać, można by długo. Kibice Legii, czczący pamięć Romana Dmowskiego i warszawskich powstańców, fetujący wizytę papieża Benedykta XVI; kibice Lecha Poznań, organizujący oprawę z okazji Czerwca 1956; przemyski Czuwaj, aktywnie uczestniczący w promowaniu harcerstwa i postaw patriotycznych.

Warto kibicować, warto utożsamiać się z jakimś klubem. Dlaczego? Dlatego, by związać się ze swoją małą ojczyzną. W czasach globalizacji, gdy przywiązanie do korzeni dla wielu przestaje być wartością, kibice z dumą podkreślają, skąd pochodzą

Kibica może zrozumieć tylko drugi kibic. Kibicowanie to nie tylko mecze, ale również sposób na życie. Jest fascynujące, że ludzie z różnych sfer utożsamiają się z danym klubem, miastem, regionem i jeżdżą na mecze z udziałem swoich zawodników, często narażając życie i zdrowie.
We wstępie swojej książki "Fani chuligani. Rzecz o polskich kibolach", która ukazała się w 2004 r., napisałem, że kibice są różni. Są wśród nich ludzie lubiący zadymy, są ultrasi (organizatorzy choreografii na trybunach, podgrzewający atmosferę) i wreszcie ci, którzy przychodzą na stadion dla samej gry. Ile osób na stadionie, tyle motywów pójścia na mecz. Dzięki meczom i całej otoczce im towarzyszącej można choćby na chwilę zapomnieć o pracy, wrednym szefie, codziennej szamotaninie czy kłopotach w domu.

Klub jest czymś wyjątkowym dla zagorzałych fanów. Przyciąga swoją magią, która bierze się z tradycji przekazywanych często z pokolenia na pokolenie, z legend traktujących o przygodach sprzed lat. Trudno to jednak opisać, to trzeba przeżyć. Przeciętnej osobie, nie interesującej się sportem, trudno zrozumieć kogoś, kto za własne pieniądze tłucze się po całej Polsce za swoim klubem. Dla kibica barwy czy herb klubowy stanowią świętość. Fenomen kibicowania trafnie przedstawił Wojciech Wencel, poeta i krytyk literacki, a jednocześnie zagorzały kibic Arki Gdynia. W jednym z wywiadów powiedział: "kibicowanie to mit, który poznaje się w dzieciństwie i od którego później trudno się uwolnić. To mit wiążący ludzi, podobny do wspólnoty narodowej czy regionalnej, ale jeszcze silniejszy. Jest to pierwotne, ale szlachetne. Kibiców przedstawia się jako chuliganów, ale tak nie jest". Zgadzam się z Wojciechem Wenclem. W przypadku kibicowania mamy do czynienia z nieopisaną magią, z niezwykłą atmosferą - kto jeździł na mecze, ten wie, o czym myślę. Kto nie jeździł, niech żałuje.

Zamiast powielać stereotypowe opinie, należałoby też dostrzec wartości, jakie niesie za sobą kibicowanie - bezinteresowne i całkowite oddanie swemu klubowi. Socjolodzy mówią o futbolizacji społeczeństw, zwracają uwagę, że dla wielu ludzi kibicowanie jest niczym religia. Fanatycznych kibiców znajdziemy zarówno w Europie (w Anglii - kolebce chuligaństwa stadionowego, w Holandii, Polsce, we Włoszech czy w Grecji), ale także w Argentynie czy Brazylii. Właśnie w Brazylii po spektakularnych porażkach drużyny canarinhos gwałtownie wzrasta liczba samobójstw. Z kolei kibice-chuligani z Argentyny zaliczają się do najbardziej niebezpiecznych w świecie. W Polsce ten typ kibica zaczął się pojawiać na stadionach na początku lat 80.

W przypadku niektórych klubów zarówno w Polsce, jak i za granicą można dostrzec pewną prawidłowość. Są bowiem kluby, które zawsze miały wśród licznych rzesz sympatyków również i wielu takich, którzy wdawali się w utarczki z innymi kibicami. Wystarczy wymienić takie kluby, jak Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Zagłębie Sosnowiec, Legię Warszawa, Śląsk Wrocław, Ruch Chorzów, Lechię Gdańsk czy Arkę Gdynia. Z kibicami tych klubów wiążą się początki chuligaństwa stadionowego w Polsce. Nieco później w chuligańskich ekscesach zaczęli uczestniczyć kibice innych klubów, m.in. Jagiellonii Białystok czy Lecha Poznań.

Stereotypowa opinia mówi, że młodymi chuliganami sterują starsi kibole. To nieprawda, bo zazwyczaj jest wprost przeciwnie. Im ktoś młodszy, tym bardziej radykalny w poglądach. Obecnie najbardziej brutalni są młodzi kibice, mający kilkanaście lat. Często wchodzą oni w konflikt z kibicowską starszyzną, nie chcąc się jej podporządkować. Natomiast starsi, którzy już wiele widzieli i przeżyli, raczej ochładzają atmosferę na trybunach. Tego jednak media nie zauważają, bo wiadomo - agresja się lepiej sprzedaje. W gazetach dominuje postawa "niech się leją, a my to opiszemy". Przykładowo Stowarzyszenie Kibiców Legii Warszawa, na czele którego stoi jeden z bardziej znanych kibiców w Polsce Andrzej Piórkowski "Bosman", robi naprawdę pożyteczne rzeczy. Organizuje wyjazdy na mecze, także dla kibiców niepełnosprawnych, uczestniczy w obchodach rocznicy Powstania Warszawskiego, organizuje międzynarodowy turniej kibiców (przyjeżdżają nań co roku m.in. kibice holenderskiego Den Haag czy Juventusu, z którymi legioniści żyją w przyjaźni) czy też sprawia niespodzianki dzieciakom z domów dziecka, rozdając im klubowe gadżety bądź organizując spotkania z piłkarzami.

W Polsce o kibiców się nie dba, często traktuje się ich jak piąte koło u wozu. A przecież przy olbrzymiej korupcji środowiska piłkarskiego to właśnie kibice są najbardziej uczciwi. Oni kochają kluby bezinteresownie i wiernie trwają przy ukochanych barwach.

Myliłby się ten, kto uznałby, że dawniej kibicowskich zadym nie było. W PRL też dochodziło do stadionowych awantur, tyle że informacje o nich nie przedostawały się do mediów. Do jednej z największych doszło 9 maja 1980 r. w Częstochowie, gdzie mecz finałowy Pucharu Polski rozgrywały Lech i Legia. W dniu meczu Częstochowa stała się placem bitwy. W wyniku starć zginęła jedna osoba (według niektórych źródeł zabitych było więcej), a setki zostały ranne. W czasach PRL kibicowanie było zupełnie inne - wielu młodych ludzi kontestowało system komunistyczny i się mu przeciwstawiało. Wiele meczów, szczególnie tych rozgrywanych w Gdańsku, przeradzało się w antykomunistyczne demonstracje. Mecz często był tam tylko pretekstem do pokazania swoich przekonań i wykrzyczenia: "a na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści", czy "precz z komuną". W tamtym okresie kibice gdańskiej Lechu często walczyli z zo-mowcami nie tylko podczas meczów, ale również w trakcie licznych demonstracji na ulicach Trójmiasta. Środowiska, które działały w podziemiu, wzajemnie się przenikały. Ludzie przychodzili na mecze Lechii, pod kościół św. Brygidy i pod stocznię. To właśnie były trzy gdańskie bastiony niepodległości. Zomowcy często wyżywali się na kibicach z Gdańska, m.in. urządzali im ścieżki zdrowia. Ale to nie było nic nadzwyczajnego, bo mundurowi zawsze traktowali kibiców Lechii wyjątkowo brutalnie.

Szczególnie dziś - warto kibicować, warto utożsamiać się z jakimś klubem. Dlaczego? Dlatego, by związać się ze swoją małą ojczyzną. Wszak kibic to prawie zawsze lokalny patriota, a czasem nawet lokalny szowinista. I bardzo dobrze, bo ten szowinizm może się z czasem wyciszyć, a miłość do klubu, a także do miasta i regionu pozostanie.
Bycie kibicem, fanem, fanatykiem, szalikowcem, kibolem - mniejsza o nazewnictwo - najczęściej wiąże się z uczuciem silnej przynależności do regionu, miasta. Jak w każdym obszarze - dla jednych jest to powierzchowne i niewiele znaczące, dla drugich istotne i mocne uczucie. I dla nich słowa "moje miasto" czy "mój klub" znaczą naprawdę bardzo wiele.

Oni często interesują się historią nie tylko swego klubu, ale także regionu, znają zarówno okoliczności sukcesów, jak i porażek, jakie odnosili zawodnicy ich klubu. Bo ten klub to właśnie oni - kibice, bo kluby bez kibiców to smutne i nikomu niepotrzebne twory. Przykładem choćby Amica Wronki, która była przedłużeniem struktur marketingowych producenta AGD. Producent ten niedawno usadowił się w Poznaniu, bo wie, że w Wielkopolsce ważny klub z ogromnymi tradycjami i tysiącami wiernych kibiców jest jeden - Lech.

W Warszawie, Łodzi, Krakowie, Zagłębiu Dąbrowskim czy na Górnym Śląsku jest podobnie. Spróbujmy sobie wyobrazić Legię Warszawa, ŁKS Łódź, Wisłę Kraków, Ruch Chorzów, Górnika Zabrze czy Zagłębie Sosnowiec bez ich fanów. Bez nich wiele z tych klubów pewnie już by nie istniało, nie przetrwałyby transformacji systemowej i wejścia w realia rynkowe. Bez kibiców klub może funkcjonować, ale trwa w letargu, cicho i bezbarwnie.

Natomiast klub mający oddanych kibiców, nawet gdy przechodzi kryzys i notuje beznadziejne wyniki - zawsze czuje ich wsparcie. Przejawia się ono na wiele sposobów, ale jest! I to ono właśnie decyduje o żywotności klubu.

Kibice Legii przed każdym meczem śpiewają "Sen o Warszawie" Czesława Niemena, uczestniczą w obchodach rocznic powstań narodowych i przekazują miłość do Legii i Warszawy młodszym rocznikom. Robią to, czym powinien też zająć się klub, bo władze Legii nie robią nic, by wychować sobie młode pokolenia kibiców. Wszystkim tym zajmują się fani - głównie za pośrednictwem Stowarzyszenia

Po awanturach w Wilnie władze klubu uderzyły w stowarzyszenie i zerwały z nim współpracę zamiast wspólnie zastanowić się, co zrobić, by nie dopuścić do podobnych incydentów w przyszłości. Stowarzyszenie nie organizowało wyjazdu do Wilna, mógł tam jechać każdy, a trudno winić członków stowarzyszenia za niedostateczne zabezpieczenie stadionu w Wilnie i naganne zachowanie gówniarzy w szalikach. Jednak teraz odpowiedzią ze strony władz klubu jest między innymi szykanowanie spokojnych kibiców za przewinienia typu odpalenie racy na stadionie. Widać, że władzom Legii - w przeciwieństwie np. do dbających o swych fanów władz Lecha Poznań - na kibicach zupełnie nie zależy.

Weźmy dumę regionu Zagłębia Dąbrowskiego - Zagłębie Sosnowiec; to prawdziwy ewenement. W 1993 r. ogłoszono upadłość i zlikwidowano klub. A kibice zostali, ba - na przekór przeciwnościom zaczęli tłumnie jeździć na mecze reprezentacji i spotkania zaprzyjaźnionej Legii, by wykrzyczeć: "było, jest i będzie - zawsze Zagłębie!". Gdyby w ogóle zatracili swą aktywność i nie interesowali się klubem, to możliwe, że paru pasjonatom z Leszkiem Baczyńskim na czele nie udałoby się go wskrzesić. Ale kibice się nie poddali, manifestowali przywiązanie do klubu i wykazywali, że ma on trwać i że na grę piłkarzy pod szyldem Zagłębia jest zapotrzebowanie.

Fani Legii każdego roku uczestniczą w obchodach rocznicy Powstania Warszawskiego, składają wieńce i zapalają znicze, na które sami zbierają pieniądze. Z kolei kibice sosnowieckiego Zagłębia stale zaznaczają swą całkowitą odrębność od Górnego Śląska, a kibice chorzowskiego Ruchu popierają, jak Kazimierz Kutz, też kibic Ruchu, ideę autonomii Górnego Śląska.

Póki szowinizm kibiców nie przeradza się w fizyczne ataki na przeciwników, należy go chwalić, a nie ganić. Powody do wszczęcia awantury mogą dziś być różne. I nie są tu potrzebne animozje między klubami, miastami czy regionami. Natomiast lepiej, by młodzi ludzie ultrasowali na stadionach, tworząc choreografie niosące z sobą konkretne treści, niż nudzili się pod blokiem i patrzyli tylko, komu spuścić manto.

Obecnie kibicowanie jest inne niż przed laty. Spontaniczny doping zastąpiły wyreżyserowane choreografie, przypadkowe awantury - umawiane bójki. Kibice mają też swoje pisma, np. tygodnik "Nasza Legia", miesięcznik "To my kibice" oraz pismo "To my kibice plus".
W Anglii ceną za zapewnienie bezpieczeństwa był odpływ wielu oddanych kibiców ze stadionów. Odpływ nie tylko chuliganów, ale też wiernych fanów. Rozmawiałem ostatnio z przeszło 40-letnim kibicem londyńskiej Chelsea. Powiedział, że normalni kibice nie chodzą już na Stamford Bridge, bo 50 funtów za bilet to przesada. Fakt - wyeliminowano chuliganów, ale wylano przy okazji dziecko z kąpielą.

Zniszczono bowiem niepowtarzalną atmosferę, charakterystyczną dla meczów rozgrywanych dawniej przez piłkarzy "The Blues". Opinię tę potwierdza Danny Dyer, aktor, odtwórca głównej roli w kultowym już filmie "Football Factory", a prywatnie zagorzały kibic londyńskich Młotów, czyli West Hamu. Wprawdzie w "Football Factory" zagrał fanatycznego kibica Chelsea, ale mówi, że taką po prostu ma pracę. Zapytałem go, jak jest teraz na stadionie Chelsea.

- To już nie to samo, co przed laty - odparł. - Na Stamford Bridge nie ma już tej atmosfery co kiedyś. Wysokie ceny biletów oraz różnego rodzaju obostrzenia odstraszają wielu zagorzałych fanów. Pod względem atmosfery zdecydowanie lepiej jest na Upton Park, stadionie West Hamu. Nie czuć tam na razie aż takiej komercji. W ogóle dzisiejsze kibicowanie mocno różni się od tego, co było na trybunach angielskich stadionów w latach 80. czy na początku lat 90. Jest bezpiecznie, ale atmosfera siadła.

No cóż, teraz najbardziej oddani fani Chelsea oglądają mecze w londyńskich pubach. Siedzą, patrzą tępo w ekran i wspominają stare dobre czasy. Te, kiedy nie było Abramowicza i jego pieniędzy, a w drużynie większość stanowili Anglicy. Oby w Polsce nie doszło do sytuacji, w której puby staną się najlepszym miejscem na oglądanie meczów na żywo.

Kibicowanie do tej pory jakoś broniło się u nas przed komercjalizacją. Także dzięki temu, że przed 1989 r. miało głęboki podtekst polityczny. Teraz, kiedy mamy kapitalizm i wolny rynek, także i kibicowanie mocno się zmieniło. Jest jakby nieco płytsze, bo już niepoparte kontestacją systemu i zaangażowaniem w walkę o wolność i "Solidarność". Ma to zarówno dobre, jak i złe strony. Ale to już odrębny temat.

Cerberus - Pon 28 Gru, 2009 12:14

Wyjątkowo intrygujący artykuł. I co najważniejsze - opisujący prawdę. Atmosfera na stadionach w Anglii strasznie siadła, brak już tego zagorzałego kibicostwa co kiedyś. A w Polsce? Przeciętny kibic to chuligan i szowinista, który wszystkich "wrogów" określa "murzynem lub "żydem". I ile w tym prawdy jest zawartej? Chociażby my, rybniccy fani umiemy pokazać tym stereotypiarzom, że kibicowanie może być wolne od wulgarności i przemocy. I jeszcze chcę dodać jedno na koniec - odkąd kibicuję żużlowcom z Gliwickiej, zacząłem się utożsamiać z Rybnikiem, choć urodziłem i wychowałem się w Gliwicach. I zacząłem poznawać jego dzieje. :mrgreen: . Mimo tego, Gliwice i Jastrzębie-Zdrój są równie ważne.
mustapha - Wto 29 Gru, 2009 11:30

igła napisał/a:
A człowiek, który potrafi żyć i szczerze uczestniczyć we własnej małej ojczyźnie, jest na najlepszej drodze, by odczuwać w stopniu większym niż ktokolwiek inny przynależność do wspólnoty wyższego rzędu - do całego narodu. Nie przypadkiem to wokół naturalnych lokalnych wspólnot skrystalizowały się pierwsze ogniska, pokazujące jedność narodowej wspólnoty po śmierci Jana Pawła II.


I najszybciej się krystalizować skończyły :)

Tak słodko, że aż mdło. Jakoś o bananach nic nie dojrzałem.

marchew - Wto 29 Gru, 2009 22:33

Bardzo niedobrze jest, gdy do prostego zjawiska kibicowania dorabia się jakąkolwiek ideologię.
Kibic to ktoś, kto uczestniczy - czynnie (poprzez np. oprawę) lub biernie - w sportowym widowisku i czerpie radość z oglądania sportowej rywalizacji zespołów lub zawodników. Nic więcej.
Mieszanie sportu z polityką, patriotyzmem, katolicyzmem (jak w przytoczonym artykule) świadczy o pewnym zagubieniu się w rzeczywistości i nic dobrego przynieść nie może.

igła - Wto 29 Gru, 2009 22:50

Jest to pewnego rodzaju przeciwstawna opinia do wielu królujących w polskich mediach czyli bandyci, chuligani, sami kibole, dilerzy i gangi :D


A tak przy okazji. Oczywiście w przyszłym roku na ok. miesiąc przed rozpoczęciem sezonu odbędzie się na stadionie spotkanie na które będzie adresowane do wszystkich tych którzy chcą pomagać przy tworzeniu opraw oraz organizowania dopingu podczas spotkań ROWu Rybnik. Może będzie takie spotkanie jedno, może dwa. Więc każdy chętny do działania zapisuje sobie w kalendarzyku luty/marzec 2010.

Jak ktoś ma jakiekolwiek pytania to walić na gadu 6319518


Pamietajcie tylko, że dla Gazety Wyborczej zostaniecie wtedy kibolami i bandytami :D

igła - Śro 30 Gru, 2009 09:25

Co jakiś czas będę się starał wrzucić coś ciekawego ;] Tym razem felieton komentatora Polsaty, Bożydara Iwanowa


Cytat:
Po ostatnich ekscesach przy Łazienkowskiej nawoływał do tego między innymi właściciel Legii Warszawa Mariusz Walter. Ale sprawa jest bardziej złożona niż ustanowienie właściwego prawa. Ligowa piłka nie wyżyje bez "kibola".

W całej Europie największy procent nabywców biletów tworzą najbardziej fanatyczni kibice. To oni są z drużyną na dobre i na złe, jeżdżą na meczące i dalekie wyjazdy, identyfikują się z klubem, jego historią i zawodnikami. Wiadomo, że często nie są to "aniołki". Świetnie, że będziemy mieć nowoczesne i wygodne obiekty. Ale by wyglądały one naprawdę efektownie, ktoś musi je zapełnić i stworzyć oprawę, która jest integralną i niezbędną częścią piłkarskich zmagań. Bez niej i bez kibiców nawet najbardziej wymyślna architektoniczna konstrukcja nie stworzy nam poczucia wielkiego widowiska.

Chciałbym w to wierzyć, że na nowy stadion Legii przyjdzie 30 tysięcy widzów. Ale jak nie będzie "jakości", właściciele klubu będą mogli liczyć tylko na "kiboli". Obecność oczekiwanych "Białych Kołnierzyków", które na piłce znać się będą pewnie średnio, gwarantuje tylko wysoki poziom zawodników i emocji.

Nie jestem zwolennikiem chuligaństwa i chamstwa. Ale nie wylejmy dziecka z kąpielą. Nie każdy "kibol" to bandzior. Restrykcje i obostrzenia rykoszetem mogą trafić i w niewinnego, tworzącego atmosferę fanatyka. Chcąc sprzedać właściwą liczbę biletów i karnetów, ciągle trzeba liczyć na "ultrasa". "Biały Kołnierzyk" chętniej zobaczy w telewizji Premier League niż na żywo Odrę Wodzisław, a wolny czas może spędzić w "Złotych Tarasach", a nie w zaplanowanych na stadionie pozasportowych atrakcjach. A na nowy typ piłkarskiego fana będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.

Bożydar Iwanow
źródło: „Przegląd Sportowy”



/edit


i jeszcze jeden bonus. Każdy wie, że Janusz Korwin Mikke jest dosyć kontrowersyjną personą, jednak w wielu przypadkach należy się z nim zgodzić. Jednak przez jego styl wypowiedzi i sposób obecności w życiu publicznym nigdy nie pozwoli na przebicie się tych "pozytywnych" postulatow. Niestety.


Cytat:
autor Janusz Korwin Mikke

Kibice - Żydzi XXI wieku

Jak powszechnie wiadomo Żydzi sa zawsze potrzebni.Żydzi sa potrzebni-bo wyzyskuje sie ich do ogniskowania rytualnej nienawisci.Żydzi sa potrzebni,bo w razie potrzeby mozna zwalic wszystko na Zydow.Zydzi sa potrzebni-bo Zyd jest,jak wiadomo,INNY.

Problem w tym ,że w Polsce Zydow mamy jak na lekarstwo-poza "Grupa trzymajaca wladze",oczywiscie.Doszlo do tego,ze nawet w polskich bankach siedza gnoje !Tak wiec w razie potrzeby nie mozna wszystkiego zwalic na Żydów.W polityce-tak i bardzo czesto jest to gleboko uzasadnone.Ale tylko w polityce.
W polityce wiec-normalka:Zydzi sa,jestna kogo zwalic.Inteligencja ma kogo psioczyc.Ale co zrobic z reszta uczestnikow zycia spolecznego?Gdzie znalezc chlopcow do rytualnego bicia dla prostych ludzi,ktorzy Zyda widza wylacznie w telewizorze?takich,ze po ich pobiciu i/lub ponizeniu opinia publiczna zamiast sie obruszyc powie: "Dobrze,chlopcy,zrobiliscie!"?
To jest bardzo wazne!Po zaatakowaniu Zydow musza brac ich w obrone wylacznie Zydzi-plus,ewentualnie,jacys nieliczni intelektualisci.
Otoz dla obecnej polskiej prasy i Wladzy juz od dosc dawna role Zydow pelnia kibice pilkarscy.
Prawdziwych Zydow atakowac w prasie nie wypada-wiec dziennikarz na kims musi wyladowac agresje.Musi miec tez do tego jakis realny powod.I kibice pilkarscy sa takim wlasnie idealnym obiektem.
Trzeba przyznac,ze i Zydzi,i kibice bardzo sie staraja,by Wladzuchna mogla stosowac w stosunku do nich represje.Zydzi w tym celu zapuszczaja brody i pejsy,zakladaja jarmulki,a nawet specjalne kapelusze-kibole nosza szaliki,maluja sobie na twarzach barwy klubu-a ostatnio nawet kapelusze.Trzymaja sie tez w duzych grupach.Wyrozniaja sie.
Jak powszechnie wiadomo by jakas grupe zaatakowac,trzeba zmienic jej nazwe.W marcu 1968 Wladzuchna nie atakowala Zydow"tylko "Syjonistow".Dzisi nie atakuje sie-bron Boze-kibicow.Atakowanymi sa "pseudo-kibice".
jakiemus Marsjaninowi mogloby sie wydawac,ze Zyd i kibic _pardon:"syjonista"i "pseudo-kibic") sa ludzmi.Otoz: w Europie w 1 pol.XX wieku Zydzi nie byli ludzmi:byli "podludzmi",Untermenschami,ktorym nie przyslugiwaly te same prawa,co innym:w Europie konca XX i poczatku XXI wieku takimi Untermenschami sa kibice.
Po raz pierwszy dowiedzialem sie o sytuacji kibicow pare lat temu.Ciepla noca szedlem sobie ul.Rozbrat w Warszawie-i nagtle zdebialem:z przeciwnej strony szedla oddzial ZOMO!

Nie zartuje:Panowie Policjanci,w helmach,z opuszczonymi przylbicami,szli uformowani w czworobok.A w srodku,stluczeni jak Zydzi w marszu na Umschlagplatz,szli... kibice ŁKS-u.Za tym czworobokiem szly rezerwy policyjne z bodaj dzialkiem wodnym.Brakowalo tylko rytualnych,znanych z opisow Solzenicyna,okrzykow:"Szag na liewo-szag na prawo-a to attanda strieljajet!"
Kibice ŁKS-u byli eskortowani na Dworzec Centralny.
By nie ograniczac sie do historii sprzed lat:bylem niedawno na meczu Jagielonii(Bialystok) z Ruchem (Chorzow).Bylem-bo juz bylo kampanii wyborczej,nie mialem przez dwa dni zbyt wiele do roboty-a akurat tak sie sklada,ze obie te druzyny bardzo lubie..Co ciekawe-lubia sie tez kibice tych druzyn,a mecz zakonczyl sie wynikiem korzystnym dla Gospodarzy(jednak nie szkodzacym specjalnie Ruchowi,ktory byl leaderem tabeli).W sumie-sielanka.
Mimo to kibice "Ruchu"siedzieli w osobnym sektorze,otoczeni kratami jak tygrysy w ZOO.Jak mi wyjasnili porzadkowi "Mowy nie ma,by kibol z szalikiem "Ruchu" mogl wejsc na sektory z czerwono-zlotymi barwami "Jagi"!....
A ja sie pytam:na podstawie jakiego przepisu?! Od kiedy to obywatelowi nie wolno kupic biletu-a potem przyjsc na wykupione miejsce w szaliku,czapce czy anwet w cylindrze?
Coz:Zydom tez nie zawsze wyjasniano podstawe prawna przesladowan.sami rozumieli,ze nie maja pelni praw obywatelskich-i juz!
By nie opierac sie na moim subiektywnym spojrzeniu,popatrzylem na realcje z tego meczu napisana przez kibica "Ruchu" i zamieszczona na stronie www.kibice.net oto jej fragment:
"Mecz w przyjaznej atmosferze,bez bluzg.Po spotkaniu godzine trzymaja nas na stadionie-a potem czesc rozchodzi w barwach do sklepow.Wspolne rozmowy z Jaga,mala czesc osob wymienia sie barwami".
Przepraszam:a na jakiej podstawie prawnej trzyma sie tych kibicow zamknietych na stadionie?! Czy nie maja Oni prawa zglosic do prokuratury przestepstwa z ART.189 KK(pkt.1 kto pozbawia czlowieka wolnosci,podlega karze pozbawienia wolnosci od 3 miesiecy do lat 5).
Ciekawe,co by sie stalo,gdyby jakis kibic zglosil sie z czyms takim do prokuratury!To znaczy:wiadomo,co by sie stalo-to samo,co z Zydem,ktory by sie zglosil w 1940 roku do GESTAPO,ze zostal przez dwie godziny bezprawnie przetrzymywany przez dozorce domu.Zostalby wysmiany-i dokladnie to samo spotkaloby tego kibica w prokuraturze.
Na wyspach brytyjskich i w wielu innych kraajch kibice sa... rejestrowani.Dokladnie tak samo,jak Zydzi-z tym,ze poniewaz jeszcze nie sa w konc-lagrach,to nie tatuuje sie im numerow.I oto jak zbliza sie mecz MU z np."Celtikiem" z Glasgow,to niektorzy kibice otrzymuja np.zakaz wsiadania do pociagu!!
Za Hitlera Zydom i innym Untermenschom nie wolno bylo tylko wsiadac do wagonow"Nur fur Deutsche"-ale mimo to wolno im bylo podrozowac innymi wagonami.Kibicowi Celticu-nie wolno!!!
Tym razem nie podstawie prawnej taka ustawe wydala Izba Gmin a zatwierdzila Izba Lordow.W Niemczech ustawy antysemickeij tez zatwierdzal,a jakze,Reichstag.
Co nie przeszkadza,ze uwazamy to za niedopuszczalna dyskryminacje.
(Przy okazji przypominam ze Zydzi ocaleli w najwiekszej liczbie w tych miastach europejskich,gdzie kahaly...balaganiarsko prowadzily ewidencje.Tam gdzie w gminach zydowskich panowal orzadek,i wszyscy Zydzi bylo zarejestrowani-tam Niemcy przychodzili,brali spis-i pojedynczo wybierali Zydow do ghett lub do obozow zaglady).
ja moge zrozumiec ,ze prywatna organizacja,czyli klub pilkarski,moze oswiadczyc,ze sprzedaje mi bilet-pod warunkiem,ze przy wejsciu pozwole sie obszukac i zezwole na konfiskate pistoletu,palki,petardy,swiecy dymnej-a nawet butelki wodki.Tu jednak mamy do czynienia z czyms zupelnie innym:ograniczenia dotykaja obywateli(to znaczy:Untermenscherow).Przy czym Untermensche nie protestuja-bo wiedza,ze zdaloby sie to na nic.To samo ma byc w Polsce-z okazji rozgrywek "EURO12"Ciekawe jak senat i sejm uchwala odpowiednie ustawy-i czy bedzie je mozna podac do Trybunalu Konstytucyjnego z uwagi na sprzecznosc z Ustawa Zasadnicza?
Gdyby nawet ktos zdolal to zrobic ,wiemy,co odpowie TK: Istotnie-czlowiekowi z zewnatrz mogloby sie wydawac,ze przepisy takie sa sprzeczne z Konstytucja.Jednakze uwzgledniajac zwyczaje europejskie nalezy uznac,ze sprzeczne nie sa"
Podejrzewam ze podobnie reagowal sad Krolestwa Wloch,gdy Zydzi podnosili w 1937r., ze niektore ustawy sa dyskryminujace ...jednakze biorac pod uwage obyczaje panuajce w III Rzeszy i niektorych innych krajach naszego bloku nalezy uznac,ze ustawy te nie sa sprzeczne z Prawem Krolestwa"
Mozna ciagnac jeszcze dalej.Nie ma to jednak sensu.Jest oczywiste,ze kibice traktowani sa nieludzko-a odpwoiedz:"sami sobie na taki los zasluzyli"jest dokladnie taka sama,jak w przypadku Zydow.Jest to sprzeczne z zasada wykluczajaca odpowiedzialnosc zbiorowa-bo niby czemu kibic Kowalski ma byc karany za to,ze przed tygodniem czy dziesiecioma laty siedmiuset kibicow "Arki" zdemolowalo pociag?!
Gdyby tyczylo to dowolnej innej grupy-wrzask bylby pod niebiosa.iechby tylko ktos zabronil wejscia na jarmark Cyganom-dlatego,ze inni Cyganie ukradli na nim przed rokiem konie!Sprawa skonczylaby sie w Strasurgu.
Tylko kibice sa wyjeci spod prawa....
A co zrobic,by uniknac tej plagi?
Odpowiadam: traktowac kibicow jak normalnych ludzi.Jesli rozrabiaja-fotografowac i zmuszac bezwzglednie do zaplacenia za szkody.Jesli atakuja policje-strzelac ostrymi nabojami. po trzech tygodniach problem zniknie.
Panstwo ktore uwaza,ze zabicie obywatela atakujacego przedstawiciela prawa jest czym sstrasznym-a prewencyjne lamanie praw obywatelskich jest drobiazgiem,nie jest warte zawracania glowy-nie jest godne,by nazywac sie panstwem".przynajmniej w tym sensie,w jakim do tej pory uzywalo sie terminu "panstwo"
A "obywatele" podnoszacy protest gdy zabije sie rozrabiake-czy nawet stu rozrabiakow-natomiast nie protestujacy,gdy lamie sie ich prawa-nie zasluguje na miano "obywateli"
Byly czasy,gdy ludzie w obronie swej godnosci i honoru gotowi byli oddac zycie.Dzis gotowi sa zrezygnowac ze swoich praw za miske zupy.Lub za prawo obejrzenia meczu ulubionego klubu.

igła - Śro 30 Gru, 2009 19:47

Każdy kto chce pomagać i się zaangażować niech da znać ;] Potrzeba zarówno osób z np. zacięciem graficznym jak i takich co potrafią poświęcić czas przed meczem lub w trakcie meczu na coś więcej niż doping. Obowiązków w trakcie samego meczu jest trochę i do tego trzeba ludzi, których obecnie jest za mało. Pożądane są również osoby, które mogłby pomóc przy organizacji wyjazdów jak i np. chodzić z puszką po stadionie (dziewczyny :D :D). Każdy znajdzie coś dla siebie.

A jeżeli jest ktoś kto nie widzi siebie w żadnych takich "pracach" a np. chciałby poznać grupę osób o tych samych zamiłowaniach czyli speedway i ROW Rybnik to również zachęcam by się skontaktować.




igła - Czw 31 Gru, 2009 16:55

Dobiega końca rok 2009. Może warto rozpocząć dyskusję jaki on wyglądał pod względem dopingu w Rybniku. Co się podobało, co nie. Co należy zaliczyć na plus, a co na minus według Was?


Może zacznę:

+
sam doping i jego poziom wzrastający z meczu na mecz. Kulminacją były mecze z Gnieznem i przede wszystkim Tarnowem, gdzie pomógł podest i nagłośnienie. Labada na cały stadion, besiktas i zielono-czarni na dwa głosy uginał nogi.

oprawy i ich ponowne się pojawienie. Praktycznie co mecz się działo. Fajne oprawy z użyciem sektorówek. Ważne, że się zaczęło i nie zatrzymało w połowie sezonu po porażkach

wyjazdy i liczby naszych kibiców. Tak licznie na meczach wyjazdowych nie pojawialiśmy się od lat.


Jak najbardziej na plus należy zaliczyć współpracę z klubem. Na pewno obie strony mają sobie coś do zarzucenia, nie zawsze się zgadzają ze sobą i są rzeczy które zrobiłoby się inaczej, ale najważniejsze! Jest dialog z klubem, gdzie obie strony chcą dojść do jakiegoś wspólnego rozwiązania i obie strony są w stanie i chcą sobie pomagać. A to jest najważniejsze. Bo przecież jakbyśmy się we wszystkim zgadzali to strasznie nudno by było :P

To chyba trzy najważniejsze plusy


-
paradoksalnie jest mały minusik i przy oprawach i dopingu. Jest wiele do poprawy, oprawy można zrobić lepsze, a doping też może być lepszy. Do tego trzeba trochę osób, a przedewszystkim świadomości ludzi chodzących na/w okolice V sektora, żeby to nie wyglądało tak, że ide tam by zrobić sobie zdjęcie komórką i wrzucę na Naszą Klasę

również minus przy wyjazdach, można poprawić jeżeli chodzi już o samą organizację. Wielkim minusem jest też zachowanie co poniektórych wyjazdowiczów, mających potem pretensje, że się nie pilnowało jednego z drugim. No cóż myślałem że ludzie po 25-35 lat rozum mają i zachować się potrafią, niestety często bywa tak, że jest gorzej niż z nieletnimi :D

i na koniec minus, którego likwidacja i zamiana na wielki plus jest moim marzeniem. Kolejny rok bez jakiegoś większego sklepiku z gadżetami. Było tam pare szalików, są vlepki. Jednak nie wygląda to tak jak ja to widzę, czy też mi się marzy. Niestety na to póki co nie pozwalają fundusze. Choć kto wie może wspólnie z klubem zrealizujemy pewien projekt, który okaże się wyjściem z gadżetowej sytuacji dla nich jak i dla nas? Ale to juz decyzja nie należy do nas.



pozdROW
Igła :P

Mietek - Czw 31 Gru, 2009 17:00

toś nom kozanie odje/ walił nom Igła ;d
nie pomyliło ci się forum z kościołem?? ;P


w zeszłym sezonie było dobrze na trybunach!
mam nadzieję, że w nadchodzącym będzie jeszcze (dużo) lepiej!

DAVID07 - Czw 31 Gru, 2009 17:29

a co igła to je nasz proboszcz że ci sie kojarzy z kościołym ? :D

a poza tym w następnym sezonie jeszcze bardziej musimy na plus pokozać całej Polsce jak
się bawi ROW ;D

theemperor - Czw 31 Gru, 2009 18:04

igla, zaraz się dowiesz ze się wymądrzasz i w ogóle co ty myślisz ze jesteś najmądrzejszy :D Odliczamy? :) Zawsze może byc lepiej :) jak i gorzej :) wszystko zalezy od nas ;)
igła - Czw 31 Gru, 2009 19:10

DAVID07 napisał/a:
jak
się bawi Row Rybnik



na Boga. ROW! ROW! i jeszcze raz ROW!

Kyjo - Pią 01 Sty, 2010 11:11

Widzisz, Igła, ROW przestaje być pomału skrótem kojarzonym z górnictwem, a zaczyna być nazwą własną pisaną z dużej litery :)
Tylko jak to źle wygląda napisane... (choć kolega Dawid już to poprawił).

ADAM_J - Pią 01 Sty, 2010 12:45

jaki ROW ?
RKM ROW :D

ja wynajde tylko minusy bo po co o plusach jak sa oczywiste :D

no to z - serpentyny
no i serpentyny
i serpentyny ;D

potem te lampiony fajne, fajnie ale jak poszlo w maszt oswietleniowe ..
dandżerołs
jak se wspomna to dopisza ;D

gadzet1 - Pon 04 Sty, 2010 12:28

Jeżeli chodzi o nagłośnienie to jest do załatwienia tak jak w ubiegłym roku.Tylko chodzi o potwierdzenie czy ma być.Jak również do dyspozycji jest drugi bęben. POZDRAWIAM.
igła - Pon 04 Sty, 2010 22:39

Jak najbardziej nadal liczymy na równie owocną współprace jak podczas ostatnich dwóch spotkań tego sezonu Gadżet i Stanik ;]
Adrians - Wto 05 Sty, 2010 08:19

Miniony sezon był conajmniej dziwny. Przede wszystkim chciało się chodzić na żużel, w poprzednich latach było to tak jakby z musu. Jest żużel - trzeba iść, taki nałóg...po prostu. Czekałem na każdy mecz niezależnie czy był u nas czy na wyjeździe. Mimo nienajlepszej pozycji jaką osiągnęliśmy sezon uważam za udany. Niespotykana w ubiegłych latach frekwencja zarówno w Rybniku, jak i w miastach, które odwiedzaliśmy. Doping jakiego chyba nigdy nie było na żużlu w Rybniku. Atmosfera prawdziwego święta. Za każdym razem. Koniec słodzenia ;)

Niestety nasze społeczeństwo z natury jest leniwe, nieposłuszne i robi na przekór wszystkiemu. W myśl słów - zakazy są po to, żeby je łamać. Serpentyny czy zimne ognie są tego najlepszym przykładem. Przykre, ale prawdziwe. Niesamowity efekt robi odpalenie jednocześnie wszystkich ogni, czy wyrzucenie na sygnał wszystkich serpentyn. Obawiam się, że tego długo w Rybniku nie zobaczymy, bo zawsze znajdzie się kilku debili, którzy muszą "po swojemu". Z tego powodu (z finansowych również) boimy się zorganizować kartoniadę, taką z prawdziwego zdarzenia. Spoglądając na frekwencje anno domini 2009, śmiało moglibyśmy się pokusić o zorganizowanie takowej, ale obawy są spore. No bo przecież ciężko podnieść swoje 4 litery, zresztą taka kartka stanowi świetną podkładkę pod żić.

Nie sposób dostrzec błędów w samym prowadzeniu dopingu. Niektóre hasła były niepotrzebne. Czasami pod wpływem emocji, czasami zabrakło nam pomyślunku. Staramy się eliminować tego typu sytuacje i dostrzegać własne błędy. Czasami również zbyt często próbowaliśmy intonować niektóre przyśpiewki. Przynajmniej niektórym się utrwaliły :)

Z całą pewnością spróbujemy iść ciągle do przodu :P tak jak Krzynówek ;) (no dobra, to było nie na miejscu), ale atmosfera na stadionie zależy od każdego z nas. I jeśli każdy postara się przypilnować sąsiada to z całą pewnością będzie bardzo dobrze.

Tylko dlaczego tak daleko do kwietnia :(

Bartek - Wto 05 Sty, 2010 15:21

Trzeba iść małymi kroczkami do przodu. Na początek wystarczą zimne ognie, balioniady inne lepsze do zorganizowania na całym stadionie rzeczy. Świetna przecież jest też lambada na całym stadionie. Ludzie zaczną podchwytywać takie większe "zabawy". Takimi małymi kroczkami, dojdziemy do momentu gdzie i kartoniada się uda. Najwyżej się wysprząta wszystkie krzesełka, a do kartonów przybije się kolce albo przylepi dwustronną taśmę i nikt nie będzie miał zamiaru na tym siedzieć ;)
Erni - Czw 07 Sty, 2010 11:31

Ja mam pytanie czy planujecie organizowac wyjazdy do Gdańska i Miszkolca??
Adrians - Czw 07 Sty, 2010 11:51

Planujemy wszedzie pojechać ;)
klinsiROW - Czw 07 Sty, 2010 13:40

Tak i na Łotwe :roll:
Sharker - Czw 07 Sty, 2010 17:25

Śmiej się śmiej, ale ja wierze, że uda się nam tam zajechać :P , prawda ? :lol:
Bartek - Czw 07 Sty, 2010 18:50

przy odrobinie szczescia/nieszczescia w planowaniu moich wakacji moze uda mi sie zaliczyc ten wyjazd :) fajnie ze wypada wlasnie w okres wakacyjny. Do Miskolca tez realny wyjazd, na pewno blizej niz do Gdanska.
igła - Wto 12 Sty, 2010 22:24



A tak przy okazji, skompletowana została lista drużyn która po raz 4 zmierzy się o tytuł najlepszych polskich kibiców żużla w piłkę na hali ;] Pora by gospodarze przestali być gościnni :D . Przypominam, że turniej odbędzie się 20 lutego, będzie trawał cały dzień (9,30-20,00), a wszystko zakończy się wielkim meczem rewanżowym RKM ROW Rybnik(połączone siły zarząd, zawodnicy) vs SKiSRŻ ROW Rybnik ;] Przypomnijmy, że rok temu Zawodnicy przegrali 2-0, a Zarząd dostał lanie 7-3 ;] Teraz oczywiście nie będzie inaczej :D (trzeba podsycić atmosferę :D )


Lista drużyn:
1. SKiSRŻ ROW Rybnik "Młoda Gwardia" (ino już się troche zestarzała)
2. SKiSRŻ ROW Rybnik "Emerit Brigade"
3. WGE Częstochowa
4. GKM Grudziądz
5. Polonia Piła
6. Śląsk Świętochłowice Express Team
7. North Side Skorpiony Poznań
8. Motor Lublin
9. Stal Rzeszów
10. Polonia Rem Marco Bydgoszcz
11. Unia Tarnów
12. Jaskółki
13. Ultras Unia Leszno
14. Karmazyn Leszno
15. Orkan Częstochowa
16. Czarne Diabły Ostrów

igła - Nie 17 Sty, 2010 17:18

Kolejna lektura na zimowy wieczór

Cytat:
Dziennikarz Jacek Sarzało mówi o kibicach: „im mniej ich wszystkich w codziennej działalności klubu - tym lepiej”. W opozycji do jego słów stoi Daniela Wurbs, koordynatorka europejskiej federacji kibiców, która dla Portalu Kibica wyjaśnia, jak jest w Niemczech. Oraz dlaczego dziennikarz "Gazety" wysuwa absurdalne postulaty...

Pomijamy już fakt, że UEFA w oficjalnych wymogach bezpieczeństwa zaleca klubom oficjalną współpracę ze stowarzyszeniami kibiców, o czym niektórzy dziennikarze najwyraźniej nie wiedzą. W końcu Jacek Sarzało poza wymienionym już powyżej fragmentem napisał na swoim blogu: „[...] zgubną pomyłką są wszelkie oficjalne umowy podpisywane przez niektóre kluby ze stowarzyszeniami kibiców, co na Zachodzie jest nie do pomyślenia.”

Co ciekawe, w Anglii stawianej za wzór przez „Gazetę Wyborczą” wiele klubów organizuje „fora kibiców”, czyli oficjalne doradcze instytucje złożone z kibiców i wypracowujące propozycje rozwiązań. Nie brakuje też niezależnych stowarzyszeń, które poprzez wsparcie dużych rzesz kibiców mają realną moc wpływania decyzji w klubach. W niższych ligach zdarza się nawet, że stowarzyszenia współrządzą w klubach na równych warunkach lub po prostu posiadają całość udziałów w drużynach.

My jednak uwagę wszystkich naszych czytelników oraz redaktora Sarzały kierujemy dziś gdzie indziej na Zachód, do Niemiec. Sytuację panującą w tym kraju i sposoby ingerencji kibiców w proces decyzyjny opisuje jedna z najbardziej kompetentnych do tego osób – Daniela Wurbs, koordynatorka Football Supporters Europe:

Z zasady niemieckie kluby oparte są na modelu stowarzyszenia, które posiada nie tylko sekcję piłkarską. Kibice i wszyscy aktywni sportowcy mogą stać się członkami swojego klubu (z niewielką miesięczną składką), tym samym uzyskując udziały i uzyskują prawo do współdecydowania. W związku z tym to właśnie kibice i inni członkowie takiego klubu wybierają zarząd i prezesa, podczas corocznego zgromadzenia ogólnego. Mają też wpływ na budżet i księgowość zarządu podczas takich posiedzeń.

W niektórych klubach, jak przykładowo HSV czy Eintracht, kibice stworzyli nawet osobne departamenty w strukturach klubu, które zajmują się ich sprawami. W przypadku HSV ten departament ma obecnie ok. 60 tys. (!) członków, jeden z jego przedstawicieli jest wybierany do zarządu klubu, a kilku innych prace zarządu nadzoruje.

Poza strukturami klubowymi, kibice niebędący członkami odgrywają dość istotną rolę jako partnerzy do dialogu (zwłaszcza w porównaniu z innymi europejskimi krajami). Każdy klub Bundesligi musi mieć specjalistę ds. kontaktu z kibicami, którego jedynymi kompetencjami jest nawiązywanie i utrzymywanie więzi ze społecznością klubu. Ma też być pośrednikiem, przekazującym fanom oficjalne decyzje. To nawet jeden z wymogów licencyjnych. Co więcej jednak, specjalista ds. kontaktu z kibicami, który powinien wywodzić się spośród nich właśnie, ma przedstawiać klubowi sprawy zgłaszane przez kibiców

Do tego dochodzą, a według kibiców są nawet ważniejsze, fanprojekty, które są niezależnymi instytucjami pracującymi z kibicami. Są poza strukturami klubu, ale blisko się z nimi komunikują – np. uczestniczą wraz ze specjalistami ds. kontaktu z kibicami w przedmeczowych odprawach i tam reprezentują stanowiska klubów. Dla przykładu, mogą interweniować w sprawie dopuszczania opraw meczowych, traktowania kibiców przyjezdnych, obserwując pracę ochrony, itd...

Poza tymi sposobami kibice mogą wpływać na decyzje poprzez wyznaczonego do kontaktu z fanami przedstawiciela niemieckiej federacji piłkarskiej i Bundesligi. W 2007 roku te organizacje zwołały narodowy kongres, na który zaprosiły ponad 400 reprezentantów kibiców (wybranych przez fanprojekty i specjalistów ds. kontaktów z kibicami w klubach Bundesligi). Podczas spotkania dyskutowano o działaniach policji, zakazach stadionowych, biletach czy dyskryminacji. Przedstawiciele zarówno niemieckiego związku piłkarskiego, jak i Bundesligi wsłuchali się w głos kibiców.

W rezultacie spotkania powołano grupę roboczą AG Fandialog, która zrzesza przedstawicieli wszystkich ogólnokrajowych organizacji kibiców, w tym nawet grup ultras. Do tego w skład wchodzą przedstawiciele fanprojektów i specjaliści ds. kontaktów z kibicami. Spotykają się regularnie, o ile pamiętam co trzy miesiące, by wspólnie omawiać bieżące problemy.

Jednym z postanowień podjętych podczas tego dialogu jest skrócenie najdłuższych zakazów stadionowych z 5 do 3 lat, stworzenie kary zakazu w zawieszeniu, a przed wydaniem zakazu trzeba teraz zwołać zebranie, by dać kibicowi możliwość obrony przed zarzutami. Wcześniej kluby mogły wydawać zakazy bez szans dla kibiców na przedstawienie swoich racji. To małe zwycięstwo w walce o lepsze traktowanie kibiców, choć przepisy stale charakteryzuje sporo dysproporcji – ale zawsze to krok w dobrą stronę.

Oto więc kilka przykładów, gdzie i dlaczego w Niemczech podejmuje się dialogu z kibicami. Najprościej i najlogiczniej wyjaśnić to przeświadczeniem, że dialog z kibicami na równych warunkach może redukować napięcia na linii władze-kibice we współczesnej piłce. Z kolei biorąc pod uwagę przemoc, dowodzi to ze strony władz, że nie traktują wszystkich kibiców jako potencjalnych przestępców, lecz tę przyzwoitą większość uważają za ważnego partnera w wypracowywaniu atrakcyjnej, dobrej atmosfery.

Co prawda nie wszystko działa tak dobrze, jak byśmy sobie tego życzyli – czasem kluby wykorzystują dialog jako wymówkę lub nawet mają wśród kibiców swoich ludzi, którzy działają na korzyść władz. Jednak patrząc z europejskiej perspektywy posiadanie tak rozbudowanych formalnych struktur dialogu na pewno jest sukcesem i przykładem dla pozostałych krajów. W większości Europy mamy niestety do czynienia z częściową lub całkowitą ignorancją władz wobec kibiców.

Daniela Wurbs | Football Supporters Europe

PortalKibica.pl


Nie prościej link dodać? // dźwiedź

Kuczer - Nie 24 Sty, 2010 19:51

http://www.zczuba.pl/zczu...ibicowaniu.html

Cytat:
Trąbki - po co polski kibice chodzą na stadiony, hale, czy pod skocznie? Po to, żeby obejrzeć zawody? Jeśli tak myślisz, to chyba nigdy tam nie byłeś. Być może niektórzy rzeczywiście chcą coś obejrzeć, ale jest dla nich ciężkie doświadczenie, bo tuż obok stoi jakiś współkibic, którego głównym celem jest jak najgłośniejsze zadęcie w trąbkę. Historia uczy, że na każdego kibica oglądającego zawody w Polsce, przypada dwóch kibiców z trąbką i co najmniej jedna paczka aspiryny.

Kontrargumentem mogło by być "Nie podoba się? Nie chodź". Problem polega na tym, że trąbienie nie zaczyna się na zawodach i kończy tuż po nich, tylko trwa - dzień, dwa, trzy... od samego rana po każdym mieście, w którym odbywają się zawody o znaczeniu narodowym, krążą grupy trębaczy i robią tak zwaną atmosferę.


Myślę, że część forumowiczów podpisałaby się pod tym dwoma rękami ;)

pedro - Pon 25 Sty, 2010 10:40

Temat był już wałkowany na forum. Nie problem w trąbce (niczemu nie winna :-P ) tylko w jej niewłaściwym używaniu - taka była konkluzja tego wywodu.
Kyjo - Pon 25 Sty, 2010 12:58

...i z biegiem lat kibice pod tym względem zaczynają być chyba coraz bardziej kumaci.
Peter - Pon 25 Sty, 2010 22:40

No kurcze, ale wydaje mi się że w Polsce jest Demokracja i chyba każdemu wolno robić to na co ma ochotę jeżeli nie przekracza to granic moralności, przepisów, kodeksu karnego.
Są trąbki, były i będą. Nie podoba się trąbka to nie przychodź na mecze, idź na szachy tam jest spokój i cisza!!. Proste i Logiczne.
Ja np tego nie używam, ale nikt mi nie będzie mówił że nie mogę sobie tego kupić i np usiąść na sektorze który mi się podoba!!! Ot taka mała myśl.

Kuczer - Pon 25 Sty, 2010 23:18

Peter napisał/a:
No kurcze, ale wydaje mi się że w Polsce jest Demokracja


Podoba mi się, że w Polsce gdy tylko idzie o jakieś prawa/obowiązki to ludzie, niekiedy nawet bezmyślnie, wywieszają na tapetę hasło demokracji w myśl zasady "wszystko mi wolno" ;D Skoro jednak jesteś tak dobry w te klocki, to nie zapominaj, że w demokracji zapewnia się też poszanowanie praw mniejszości. Skoro mniejszości przeszkadza trąbienie, to trzeba jakoś tutaj dojść do konsensusu. A o ten jest niezwykle trudno, bo ludzie na meczach nadużywają trąbek, trąbią nimi kiedy popadnie, no i tak w ogóle doping w wersji z sektora V, aniżeli jakąś atmosferę rykowiska. Znając Polskę to trzeba będzie jakieś tragedii, może śmierci jakiegoś starszego kibica, który dostanie zawału pod wpływem niespodziewanego trąbnięcia, żeby ludzie zobaczyli, że te trąbki nie są takie super.

Już pomijam, że jak przychodzi do weryfikacji tej demokracji w Polsce, to do urn idzie 40% ludzi. Jednak to nie dyskusja na ten wątek.

Peter napisał/a:
chyba każdemu wolno robić to na co ma ochotę jeżeli nie przekracza to granic moralności


Chyba złego stwierdzenia użyłeś ;] Każdy ma inne granice moralności, a więc nadużywanie trąbek przekracza moje granice moralności ;D Co nie zmienia faktu, że będę dalej chodzić na mecze.

Peter napisał/a:
Nie podoba się trąbka to nie przychodź na mecze, idź na szachy tam jest spokój i cisza!


Ale w Polsce jest przecież demokracja. Mam wybór - to chcę iść na mecz żużlowy.

Peter napisał/a:
Są trąbki, były i będą.


No kiedyś ich właśnie nie było, zaczęły się pojawiać stopniowo. To były fajne czasy :D

Peter napisał/a:
nikt mi nie będzie mówił że nie mogę sobie tego kupić i np usiąść na sektorze który mi się podoba!


Za niedługo będziesz musiał siadać na takim miejscu, na które będziesz miał wykupiony bilet. Toż to ci dopiero ograniczenie wolności obywatelskich :mrgreen:

igła - Pon 25 Sty, 2010 23:25

Peter napisał/a:
Nie podoba się trąbka to nie przychodź na mecze, idź na szachy tam jest spokój i cisza!!. Proste i Logiczne.


Równie dobrze mogę napisać. "Nie podoba się, że na meczu nie trąbimy? To nie idź na mecz, a na rykowisko potrąbić". I co? Tylko jaki sens ma taki gadanie?

Peter - Pon 25 Sty, 2010 23:47

Masz rację, Demokracja w Polsce to fikcja, ale nie o tym mowa.
Jak już pisałem wcześniej, jest jak jest, pomimo iż trąbki mi się nie podobają, ale gdybym tak np za jakiś czas sobie kupił taką to nikt mi nie zabroni jej użyć na stadionie i to w miejscu gdzie mi się podoba.
Hmm poszanowanie praw mniejszości? Wielu "starszym" kibicom nie podoba się to że banda za V sektora (w tym również ja się zliczam) wrzeszczy coś przez cały mecz i na dodatek stoją i zasłaniają tor. To też brak poszanowania. Bo kibic z następnego sektoru zapłacił za bilet, za siedzenie, a siedzieć nie może bo mu zasłaniają. I gdzie to poszanowanie innych?
Tak masz wybór iść na mecz i słuchać trąbek lub iść na szachy i być w ciszy. Żyjemy w takich czasach że zawsze mamy jakiś wybór, zawsze są plusy i minusy.

Igła- głównodowodzący najważniejszy kibic w Rybniku.
Jeżeli nie będzie zakazu używania trąbek w Polsce, za które będą mandaty lub pozbawienie wolności to możesz sobie pisać.
W sumie teraz zastanawiam się czy na złość Tobie nie kupić sobie takiej trąbki chociaż ona mnie nie rajcuje i nie siedzieć jak zwykle na V sektorze i nie trąbić.

igła - Pon 25 Sty, 2010 23:50

Chyba masz problemy ze zrozumieniem mojego postu.

Chodzi oto, że zawsze możesz wysnuć taką tezę by wyszło na twoje, nie ważne jak głupia by ona nie była. Tylko jaki to ma sens? Lepiej coś robić by to zmienić, niż bezsensownie gadać :P A zasłanianie się za parawanem z napisem "demokracja" to najpopularniejsza zagrywka :P


Peter napisał/a:
to nikt mi nie zabroni jej użyć na stadionie i to w miejscu gdzie mi się podoba.



I tu się mylisz :P Teoretycznie, klub jako organizator imprezy, może w regulaminie imprezy masowej przez siebie organizowanej dodać punkt o zakazie wnoszenia trąbek :P

Bubu - Pon 25 Sty, 2010 23:57

Peter napisał/a:
W sumie teraz zastanawiam się czy na złość Tobie nie kupić sobie takiej trąbki chociaż ona mnie nie rajcuje i nie siedzieć jak zwykle na V sektorze i nie trąbić.


Serdecznie zapraszamy :)

Peter - Pon 25 Sty, 2010 23:57

Nie Bartek, Ty nie rozumiesz mojego.
Bezsensowne jest pisanie o Trąbkach na forum czy prośby w programach. Bezsensowne jest krzyczenie przez V sektor "zamiast trąbić zacznij śpiewać".
Nikt nie zabronił trąbienia, ba.. nawet się trąbki sprzedaje na straganach na meczu. Gdybyś tak zauważył to większość trębaczy to dzieci, które z tego mają uciechę.
Dopóki nie będzie zakazu stadionowego na trąbki, to one będą i nikt nikomu nie zabroni jej używać, i w jakim miejscu chce. I niestety tym co się nie podoba, to mają wybór albo siedzieć i słuchać trąbek albo znaleźć sobie inne spokojniejsze zainteresowanie. Niestety doping V sektoru też przeszkadza tam jakiejś % grupie, ale wolą być na meczu i posłuchać wrzasków.
Bartek organizator nie może zakazać trąbek, jestem tego na 99% pewien,

Bubu na 100% na V sektorze będę, a czy z trąbką czy jak zwykle zależy od głupiej gadki tutaj, po prostu poświęcę się :P

igła - Wto 26 Sty, 2010 00:00

Peter napisał/a:
Gdybyś tak zauważył to większość trębaczy to dzieci, które z tego mają uciechę.


Na to mam inne stwierdzenie. Rodzic wciska dziecku trąbkę i "uff, dziecko z głowy"


Cytat:
Bezsensowne jest pisanie o Trąbkach na forum czy prośby w programach. Bezsensowne jest krzyczenie przez V sektor "zamiast trąbić zacznij śpiewać".


To też jest dobre. Bezsensowne jest zachęcanie ludzi w sposób kulturalny do dopingowania swojej drużyny zamiast buczenia?



Peter napisał/a:
Bartek organizator nie może zakazać trąbek, jestem tego na 99% pewien,



A więc w 99% się mylisz.

Peter - Wto 26 Sty, 2010 00:03

Dla Ciebie i Dla mnie lepiej pośpiewać, dla takiego dziecka lepiej potrąbić.

Trąbienie czy śpiewanie to rodzaj dopingu.

Na imprezach masowych, co wolno a nie wolno interpretują przepisy krajowe i raczej wątpię żeby któryś klub w Polsce mógł taki zakaz wprowadzić.

igła - Wto 26 Sty, 2010 00:03

Dlatego róbmy tak, by dla takiego dziecka lepiej było pokrzyczeć i miało z tego frajdę, niż potrąbić. Proste co nie?

Demonizujesz tak jakby się chodziło po stadionie wyrywało ludziom trąbki z rąk, wyzywało ich od baranów i debili. Takie sceny są :P ale nie u nas bo nasza droga do celu jest inna.


I jeszcze jedno. Jakby tylko te wspominane przez ciebie dzieci trąbiły to by tych trąbek w odniesieniu do całego stadionu nie było słychać. No chyba, że bierzemy pod uwage, że dziecko jest w każdym z nas przez całe życie :P

duri - Wto 26 Sty, 2010 00:05

dokładnie, sam pamiętam 15 lat temu ile radości i satysfakcji sprawiało mi trąbienie i dmuchanie w trąbki. Jest to dla dzieciaków bez wątpienia coś fajnego. i czemu mamy im to odbierac... oni jeszcze niestety nie bedą spiewać z nami, więc niech sobie trąbia, zawsze to jakaś część dopingu
Peter - Wto 26 Sty, 2010 00:16

Uwierz mi że dla małego dziecka jest lepiej potrąbić, jak będziesz miał swoje to zobaczysz :)

Może nie chodzicie i nie wyrywacie i nie obrażacie ludzi na stadionie ale na forum obrazy są.
Tak jak duri pisze, zgadzam się z tym w 100%.

igła - Wto 26 Sty, 2010 00:22

Peter napisał/a:
Może nie chodzicie i nie wyrywacie i nie obrażacie ludzi na stadionie ale na forum obrazy są.



Gdzie? Czy kogoś obraziłem? Na żużel regularnie od niemal dwóch lat zabieram ja, bądź moja siostra chrześniaka. Który teraz lat ma 3. Ma trąbkę? Nie. Wiesz co mu frajdę sprawia, pomimo tego ze gdzieś siedzi na łuku? Krzyczenie i uczenie się wszelkich dwunastokrotnych mistrzów, zielono czarnych, ROW itp (oczywiście trochę nie trafia w tempo ;] ), skakanie to sprawia mu frajdę i to nie małą bo Zielono-Czarni słyszę jeszcze potem po meczu w domu.


Ale tak jak mówiłem, jakby to właśnie tylko te dzieci trąbiły to pół biedy, bo zaś nie ma ich tak dużo ;]


duri napisał/a:
zawsze to jakaś część dopingu


Co wybierasz :P

http://www.youtube.com/watch?v=UkCV9ywU5ig

czy

http://www.youtube.com/wa...related#t=0m50s

Kuczer - Wto 26 Sty, 2010 01:35

Peter jak już pisałeś o tych wolnościach. Nie ma wolności totalnej. Wolność jednego człowieka ogranicza wolność drugiego. Dlatego jeśli komuś przeszkadza to, że na sektorze V jest doping i przez to, że kibice na nim stoją, nie widzi jakiegoś kawałka wyścigu, to ma jeszcze dwadzieścia innych sektorów do wyboru. Natomiast jeśli ktoś nie lubi trąbienia podczas meczu... nie ma takiego pola manewru. Może sobie co najwyżej kupić stopery do uszów, które stłumią to rykowisko, ale przez to z kolei nie będzie słyszał spikera i ryku motocykli.

I nie przesadzajcie z tym, że trąbią dzieci. Mamy na rynku praktycznie dwa rodzaje trąbek. Jedna ma może z pół metra wysokości i dla dziecka byłoby niezwykłym problemem utrzymanie jej w rękach, a co dopiero znalezienie siły, aby dobrze w nie dmuchnąć. Jeśli chodzi o drugi typ, czyli trąbki z gazem, to też trzeba sporej siły, by je nacisnąć. Zresztą jak się przyglądam na stadionie, co może jest dziwne, dużo osób starszych (powiedzmy przedział 25-35 lat) używa trąbek - w tym wypadku tych na gaz. Z kolei młodsi, w okolicach końca szkoły podstawowej-gimnazjum, masowo trąbią w zwykłe tuby.

A... i jeszcze jedno. Co kiedyś robiły dzieci w trakcie meczów, jak jeszcze trąbek nie było?

pedro - Wto 26 Sty, 2010 03:30

Niech żyje trąbka!!! 8-)
bobo44 - Wto 26 Sty, 2010 07:37

Kuczer napisał/a:


A... i jeszcze jedno. Co kiedyś robiły dzieci w trakcie meczów, jak jeszcze trąbek nie było?

Powiem ci co sprzedawałem gazety i ołowki a po meczu znowu to zbierałem że znowu sprzedać na nastepnym a w czasie meczu to prawie wisiałem na płocie żeby coś zobaczeć
aha a po meczu jeszcze obowiązkowo wyczyścic motor jakiemuś żużlokowi w zamian za gogle.

Edzioszka - Wto 26 Sty, 2010 07:43

Peter napisał/a:

Tak masz wybór iść na mecz i słuchać trąbek lub iść na szachy i być w ciszy. Żyjemy w takich czasach że zawsze mamy jakiś wybór, zawsze są plusy i minusy.

A jak będe chciał pójść na szachy i trąbić?

bobo44 - Wto 26 Sty, 2010 08:32

Edzioszka napisał/a:
Peter napisał/a:

Tak masz wybór iść na mecz i słuchać trąbek lub iść na szachy i być w ciszy. Żyjemy w takich czasach że zawsze mamy jakiś wybór, zawsze są plusy i minusy.

A jak będe chciał pójść na szachy i trąbić?

"To dostaniesz tam w swoją trąbę."

Rekinica - Wto 26 Sty, 2010 09:03

pedro napisał/a:
Niech żyje trąbka!!! 8-)


To było inaczej. Niech żyje wolny plastron!

pedro - Wto 26 Sty, 2010 10:57

No powiem Ci, że blisko tematu. :mrgreen: ta sama powaga przynajmniej :-P że też ci kibice chcą trąbić jak najęci :roll: skąd im to do głowy przyszło? kto ich tak wyedukował? gdzie są ci profesorzy, którzy nie zrobili zajęć z kibicowania?

ps. chyba przeginam :-/

Mietek - Wto 26 Sty, 2010 11:50

Pedro zapomniałeś najważniejszego:
"Gdzie są ich rodzice" ;d

niedźwiedź - Wto 26 Sty, 2010 11:58

igła napisał/a:
Co wybierasz

http://www.youtube.com/watch?v=UkCV9ywU5ig


Ale ja nie chodzę na szmacianą.. :roll:


Ja nie powiem, trąbki są drażniące, szczególnie gdy na piątym zaczyna się dany fragment dopingu (aczkolwiek nie przypominam sobie, aby w minionym sezonie trąbki storpedowały doping) lub gdy ktoś ulokuje trąbkę przy mojej głowie (w większości przypadków zdarzało się to dorosłym..) - szczególnie, że tylko jedno ucho mam sprawne..

Ale na litość.. ileż można ten sam kotlet odgrzewać?
Wracający jak bumerang temat trąbek jest mniej więcej tak samo nudny i bezsensowny jak temat Szuminy..
Nie macie innych zmartwień?

PozdROW,
dźwiedź

pedro - Wto 26 Sty, 2010 12:05

Dźwiedziu masz racje! Ale co tu robić jak mróz w dupę szczypi, a moplików neni :-P Ech jakbym dmuchnął w trąbe - to wszystkie gorole by usłyszeli :mrgreen:
niedźwiedź - Wto 26 Sty, 2010 12:08

Co zrobić?
Odpalić sobie zeszłoroczny mecz na PC, hmm? ;-)

Albo oddać głos w konkursie na akcję roku (co prawda na opolskim, ale zawsze torze żużlowym). :-D

PozdROW,
dźwiedź

ADAM_J - Wto 26 Sty, 2010 17:03

Peter napisał/a:
Nie podoba się trąbka to nie przychodź na mecze, idź na szachy tam jest spokój i cisza!!. Proste i Logiczne.
to sie słyszy najczesciej (i wkurza najbardziej) jak zwraca się uwage podchmielonemu ziomalowi (wiek 30/50 lat), który jest na meczu razem z dzieckiem (wiek różny) ..
i udaje fajnego ..
że "ojciec QL ziom mada faka joł joł strzała ziom dmuchniem synku bo to QL jest ...
i o tym ten bit"

oprócz tego słyszy sie jeszcze 'siusiaku nie bedziesz mi rozkazywal....', 'gówniarzu ...', 'sku....synie ...'
a się prosi tylko by trąbił w góre a nie do ucha ..
to potem taka tępa (wróć nienaostrzona) osoba specjalnie do ucha trąbi
sam się sobie często dziwie ..
po co zwracam uwage takiemu debilowi
wręcz jak taki zwiędnięty fallus to robi to chce się uderzyć w tą trąbką by ... weszla mu po sam żołądek formując swego rodzaju lejek ...
i nasrać do niego.......

sam kiedyś nosiłem trąbke (ale to brzmi ;D )
Bandi może potwierdzić, nie raz dmuchał moją trąbke (hahahhah teraz to brzmi)
ale to nie był ten śmieszny plastik ..
tylko .................
trąbka z lokomotywy .. ta co jest na kompresor ..
trzebabyło mieć krzepe i dech by dmuchąć
a odglos wydawała serio fajny
Adrians też kiedyś nosił trąbke .. (hahahha ;D )

alvares - Wto 26 Sty, 2010 17:26

ja też, plastikową zieloną:)
teraz jestem duży i drę ryja na V ;-)

pegazrow - Wto 26 Sty, 2010 18:04

skoro te trąbki tak wam przeszkadzają to może zrobić zakaz sprzedaży ich na stadionie ?? 8-)
Peter - Wto 26 Sty, 2010 23:39

pegaz to na pewno nie takie proste.
Adam liczę że początek Twojej wypowiedzi nie było skierowane do mnie.
Nie tylko podchmieleni są tacy niedobrzy, ale najgorsi są ci co są trzeźwi.
Jak to się mówi alkohol jest dla ludzi ale jednak z umiarem, może ty Adam nie pijesz ale cześć kibiców używa ogródka piwnego przed stadionem i zachowuje się kulturalnie. Więc nie pisz że podchmieleni bo obrażasz sporo osób.

czyzu43 - Śro 27 Sty, 2010 21:53

http://www.przegladzuzlow...a-w-pilke#start

co nieco o turnieju... Gont Cup 2010...

pedro - Czw 28 Sty, 2010 11:37

ADAM_J napisał/a:
że "ojciec QL ziom mada faka joł joł strzała ziom dmuchniem synku bo to QL jest ...i o tym ten bit"

Wybacz Adam ale chyba za stary jestem :mrgreen: mógłbyś to przetłumaczyć?

igła - Pon 01 Lut, 2010 21:38

Pamiętacie kilka tysięcy zimnych ogni na ostatnim meczu?

Powiedzieć Wam coś zabawnego. Wszelkie race, stroboskopy, świece dymne itp za które możesz iść i nawet siedzieć po odpaleniu na meczu, wedle klasyfikacji pirotechnicznej są tym samym co wspomniane zimne ognie.

Szykujcie się :P 3 tysiące zakazów stadionowych. Kto będzie na żużel chodził


To tak w ramach rozrywki i pokazania, jakie czasem spotykamy absurdy :P

niedźwiedź - Pon 01 Lut, 2010 22:35

Buahahahahaha. :lol:
Przecież tak na dobrą sprawę od tego nie da się nawet za bardzo fajki odpalić. :lol:
Polska.

PozdROW,
dźwiedź

Bartek - Pon 01 Lut, 2010 22:58

No ale krzywde mozesz komus zrobic. Oko wypalic czy cos :D Jak to sie o nas troszcza w tej Polsce
Piksiński - Pon 01 Lut, 2010 23:19

igła napisał/a:
jakie czasem spotykamy absurdy


Fakt faktem, ale na tym pamietnym meczu tez zastanawialem sie czy aby napewno wszyscy kibice ktorzy przychodza na zuzel, dorosli juz do tego typu "dodatkow"...

Ile tych sztucznych ogni polecialo zapalonych w strone toru, ile polecialo w strone dzieciakow, ktore mialy frajde zbierajac serpentyny??

Ja sie tego typu atrakcjom nie sprzeciwiam, faktycznie troche jest to absurdalne.....ale tak patrzac na chlodno chyba lepiej bedzie jak 3 razy w meczu sektor V odpali zimne ognie, niz rozda je osoba ktore kompletnie nie rozumieja na czym to ma polegac....

To samo tyczy sie serpentyn, efekt super ale wsrod 100 kumatych znajdzie sie 10 takich co dostala cos gratis i kompletnie nie kuma o co w tym wszystkim biega :-P

igła - Pon 01 Lut, 2010 23:26

Piksiński napisał/a:
czy aby napewno wszyscy kibice ktorzy przychodza na zuzel, dorosli juz do tego typu "dodatkow"...



Najbardziej zadziwiające jest to, że na ogół nie są to ludzie, którzy mają -naście lat.

Piksiński - Pon 01 Lut, 2010 23:29

Otóz to Igla, i to mnie najbardziej dziwi, ze to sa dorosle osoby ktore zachowuja sie jak dzieci....
niedźwiedź - Pon 01 Lut, 2010 23:38

Głupota jest ponad podziałami wiekowymi, Pikuś. :-D
igła - Wto 02 Lut, 2010 10:46




Zapraszamy ;]

Kyjo - Wto 02 Lut, 2010 11:44

Można było ciut zwiększyć czcionkę, którą pisze, co to w ogóle są za zawody :-P

A z beczki kibicowskiej kreatywności taki oto demot: http://demotywatory.pl/833996/Kibice

alvares - Wto 02 Lut, 2010 14:38

Jak tam sprawa umowy klub- stowarzyszenie ws pokazu pirotechnicznego na meczu :?:
igła - Wto 02 Lut, 2010 16:27

Cały czas do przodu ;]
DAVID07 - Wto 02 Lut, 2010 22:22

Ładny filmik z zapowiedzią GONT CUP 2010 :mrgreen:
Dobra robota ;-)

Marko - Sob 06 Lut, 2010 16:26

A ja mam takie pytanie - może sugestię. Był ktoś z Was kiedyś w teatrze albo na większym koncercie (pytanie retoryczne)? Jakie świetne efekty można zrobić bez udziału pirotechniki:
- stroboskop, taki o mocy 2000 W to cena około 1200 zł (tak przynajmniej pamiętam)
- lampy ledowe - koło 200 za sztukę (kolory zmieniające lub jeden - zielony)
- maszyna do dymu - z dublowanymi systemami to coś koło 1500 zł
Puszczając dym i dodając do niego kolory, stroboskop, albo samo strobo można zrobić wiele efektów jak z pirotechniką. Prąd pewnie da się podłączyć, jeśli dało się pod nagłośnienie. Wydatek może i duży, ale żywotność tego sprzętu też duża - kilka lat. Nie trzeba nikogo o zgody pytać, nawet pewnikiem na wyjazdy da się zabrać i poprosić o możliwość podłączenia. Nikt tego chyba na stadionach nie używa, więc można zadebiutować - nie chcę kasy za patent ;-) Pytanie o możliwość tego głównie do Igły i innych działających, bo dyskusja typu: ale to nie pirotechnika bo siarką nie pachnie nie ma sensu - efekt można uzyskać pewnie inny ale równie ciekawy.

alvares - Sob 06 Lut, 2010 16:38

Było to na dramatycznym meczu play-off ze Stalą Gorzów (46:44). Nawet na yt jest filmik. Piękny efekt ale najlepiej działa przy sztucznym oświetleniu a właściwie przy wyłączonych jupiterach późnym wieczorem :->
DAVID07 - Sob 06 Lut, 2010 16:40

oto ten wspomniany filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=8HfCdQejfiA

igła - Sob 06 Lut, 2010 17:30

Marko napisał/a:
Wydatek może i duży



Mylisz się, żeby to jakoś wyglądało, to wydatek BARDZO DUŻY. Popatrz sobie na filmik meczu z Gorzowem który jest wyżej o ile dobrze pamiętam, przy użyciu zwykłej pirotechniki taki efekt, bądź nawet lepszy uzyskalibyśmy za może 1/5 kwoty wydanej na wypożyczenie tego sprzętu, a może i mniej

Marko - Nie 07 Lut, 2010 18:03

Wydaje mi się, że jednak duży strasznie nie jest. Napisałem ceny zakupu a nie wynajmu. Sprzęt taki starczyć może na kilka sezonów (strobo wytrzymuje mnuuuustwo czasu podobnie inne wymienione przeze mnie bajery). Może warto to rozważyć i odkładać pieniądze ze zbiórek powoli wprowadzając takie rzeczy na stadion. Obsługa takiego sprzętu jest banalna i każdy może się nauczyć zamiast wynajmować firmy, które zrobią to za kupę kasy.
alvares - Nie 07 Lut, 2010 18:13

Najpierw zbierzmy chociaż 2 000 na piro a potem można myśleć co dalej
igła - Nie 07 Lut, 2010 18:13

Tak podałeś ceny pojedynczych sztuk. Jak masz wolne 20-30 tys :P to nie problem :P Stadion i trybuny to nie zamknięte pomieszczenie jak teatr. Na meczu z Gorzowem takich wytwornic dymu było chyba 6, lamp bylo kilkanaście, w tym z 4 stroboskopy. A efekt podczas, meczu przy zapalonym oświetleniu piorunujący nie był.

Dlatego mówie, że źle ci się wydaje i koszt jak na nasze warunki, jest ogromny.

Kuczer - Czw 11 Lut, 2010 17:28

Może nie do końca jest to temat związany z dopingiem, ale z kibicami jak najbardziej. Polecam przeczytać, choć nie dotyczy bezpośrednio żużla.

http://www.sport.pl/sport...c_z_kibica.html

RufuS - Sob 13 Lut, 2010 12:32

Nie wiem czy już było, nie wiem czy dobry topic, ale po prostu musiałem wam to pokazać...

http://www.youtube.com/watch?v=K-_rf2jVxxY

Chciałbym takie coś zobaczyć na żużlu... Trudne do wykonania, ale jak piękne ;)

alvares - Sob 13 Lut, 2010 12:49

Już widzę jak nasi kibice śpiewają po angielsku :bash: jak mnie pamięć nie myli to w tym sezonie spiker zachęcał do śpiewania "sen o Warszawie" ze zwrotem Rybnik ;-) wyszło kiepsko
igła - Sob 13 Lut, 2010 12:51

Kibice Tottenhamu, happening Pumy z okazji walentynek :P

Tutaj kibice Lazio http://www.youtube.com/wa...M&v=sGE4mjJ3x9o

RufuS - Sob 13 Lut, 2010 14:01

alvares napisał/a:
Już widzę jak nasi kibice śpiewają po angielsku :bash: jak mnie pamięć nie myli to w tym sezonie spiker zachęcał do śpiewania "sen o Warszawie" ze zwrotem Rybnik ;-) wyszło kiepsko

Nie miałem na myśli całego stadionu, tylko V.

alvares - Sob 13 Lut, 2010 14:04

Sorry, ale V nie jest w stanie (mam nadzieje, ze się to zmieni w tym sezonie) zaśpiewać głośno coś innego niż oklepane "ROW" , "Kto wygra mecz" itd. Do tego w obcym języku to już w ogóle mission impossible.
theemperor - Nie 14 Lut, 2010 12:39

alvares, w tym chodzi o to ze kazdy spiewa "po swojemu" :)
ADAM_J - Nie 14 Lut, 2010 12:42

a ja bym chcial zeby 5 sektor po kolejnym wygranym przez NAS meczu zaspiewal
'Oops!... I did it again'

igła - Pią 19 Lut, 2010 12:18

Turniej już za niecałe 22 godziny ;] Na liście uczestników doszło do jednej zmiany. W Grupie D zagra ROW Rybnik Team, który zgłosił się jakiś czas temu do turnieju. Także Rybnik będzie reprezentowany przez trzy ekipy kibiców, oby choć jedna zwyciężyła.
Kuczer - Sob 20 Lut, 2010 22:20

Brawa dla SKiSRŻ za kolejny turniej :) Gratulacje dla "emerytów" ;) za pierwsze zwycięstwo w turnieju, oby nie ostatnie. Szkoda tylko, że cieniem na turniej kładzie się zachowanie niektórych kibiców (?) z innych miast.
ADAM_J - Sob 20 Lut, 2010 22:27

to dzis byl ten turniej ?

lol :D
czemu mi sie wydawalo ze jutro :D

Kuczer - Sob 20 Lut, 2010 22:28

Przeczytaj mój post, potem poprzedni post Igły... wtedy będziesz miał odpowiedź ;D
DAVID07 - Sob 20 Lut, 2010 22:50

Turniej jak najbardziej na plus ;D
Gratulacje dla naszych ;)

ero - Sob 20 Lut, 2010 23:27

Byłem, widziałem, pozwólcie że trzy grosze dorzucę.
Rozłożyłem to sobie na 2 tury: południowa i finałowa... niestety na tej drugiej zdążyłem tylko na 2 połowę finału. Był mecz kibiców z klubem?
Tak więc:
1. Wielkie gratulacje dla zwycięzców, jak i wszystkich grających drużyn. Poziom sportowy stał na wysokim poziomie. Trzeba także nadmienić, że wszystkie rybnickie drużyny spisały się bardzo dobrze;
2. Wg mojej opinii wielki szacun dla kibiców z Leszna! Zachowali zimną krew i nieustannie głośno dopingowali swoich pomimo notorycznego podpuszczania ich przez niektórych "kibiców" z Tarnowa. Ci pierwsi, pomimo wypitego morza alkoholu i bardziej "miśkowatego" wyglądu /wydaje mi sie, że jakby doszło do konfrontacji, to raczej nie było by czego po Tarnowie zbierać ;) / pokazali, że są po prostu lepsi. Ci drudzy zaś... no właśnie. Niestety po tym Turnieju nie będe za nimi tęsknił. Prze paru pajaców wielu obecnych tam porządnych tarnowskich kibiców wraca z plamą na honorze. Chamskie zachowanie, wyzywanie przeciwnika w stylu "je.ać ku.wy" czy "jedźcie z ku.wami", czy różnego rodzaju akcje zaczepne wg mnie nie przystają kibicom żużla.
3. Ostatni, dla mnie najważniejszy punkt, dotyczy Naszej uroczej Pani Sędziny. Pierwszy raz zobaczyłem ją 2 lata temu na RemiCap i chyba sie zakochałem ;-) Jak dla mnie jest Ona największą gwiazdą każdej sportowej imprezy, na której sie pojawi. Panowanie przez tyle godzin nad taką bandą przepełnionych testosteronem i rządzą zwycięstwa mężczyzn robi spore wrażenie. Aż strach pomyśleć jaki rygor panuje u Niej w domu :shock: :mrgreen: Napisz mi Igła prosze na PW skąd ją wytrzasneliście ;) A taniec na koniec turnieju przy tak ogromnym zmęczeniu powalił mnie z nóg. Mam nadzieje, że to ktoś na YouTube'a wrzuci. ;)
Ogólna ocena turnieju: dobry ze sporym plusem. :-D :-P
Warto było.

igła - Sob 20 Lut, 2010 23:32

A ja chciałbym serdecznie podziękować wszystkim osobom które bezinteresownie pomogły przy organizacji na samym turnieju, jak zostały po nim by pomóc sprzątać.


Wielkie dzięki ;]


Rybnik wygrał, choć spokojnie można było mieć dwie ekipy na pudle. Zawaliliśmy ćwierćfinał ;/ . Mecz z klubem zagraliśmy fatalnie. Ale cóż, za rok :P

ero - Sob 20 Lut, 2010 23:37

Igła nie możesz mieć wszystkiego! ;)
A z Klubem poprostu wypadało przegrać... Wiesz, Oni mieli obóz, przygotowania, odchudzali się specjalnie. Jak by to wyglądało jakby przegrali :?: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Pytanie do Zarządu: czy teraz już s powrotem będziecie mogli jeść ciastka?! :lol:

ero - Sob 20 Lut, 2010 23:47

Ja za mało widocznie na ten temat wiem. Oprócz piłkarzy, którzy trzymali fason było paru spoko kolesi, tylko tak 3- 4 bandziorów /szerocy to oni byli, ale umięśnieni już nie bardzo :lol: /, którzy wszystko i wszystkich prowokowali, by mogli nie brać ze sobą

Najlepsza była taka malutka laska o strasznie piskliwym głosie. Ale do chaji pierwsza. :mrgreen:

Rekinica - Nie 21 Lut, 2010 08:37

Dzięki wszystkim za kolejny już turniej. Chłopaki pewnie jeszcze śpią opijając to co jest do opijania. :P GRATULACJE dla obu naszych drużyn!!!

Nie będę pisać za wiele nt ludzi z Tarnowa. Mam tam kilkoro znajomych, którzy nawet wczoraj się pojawili, jednak tym, co odstawili wczoraj pokazali słomę z butów. Już w trakcie turnieju pogratulowałam Yahoo z Leszna za opanowanie, bo prowokacje tarnowian w pewnym momencie bardziej drażniły mnie, niż ich. ;) Nie wiem czy jest sens o tym pisać, ale baaardzo przykrą sprawą jest to, że pod koniec turnieju, kiedy leszczynianie zamierzali udać się w wesołą :P podróż w stronę domciu okazało się, że mają przebitą oponę w autokarze.

Co do Pani sędziny: :mrgreen: Baba z jajem, bez kompleksów, ot co. ;D

Lolololo...! Heeeej ROW Rybnik!

klinsiROW - Nie 21 Lut, 2010 09:40

Czy ktoś może umieścic tu wyniki turnieju i składy naszych drużyn ??? Z góry dziękuję !!! Niestety nie mogłem byc na turnieju ale choroba nie wybiera.
igła - Nie 21 Lut, 2010 09:46

1 miejsce:
SKiSRŻ ROW Rybnik Emerit Brigade
2 miejsce:
WGE Częstochowa
3 miejsce:
Śląsk Świętochłowice, Polonia Bydgoszcz

Miejsca 5-8
SKiSRŻ ROW Rybnik Młoda Gwardia
North Side Skorpiony Poznań
Stal Rzeszów
Karmazyn Leszno

Miejsca 9-12
Polonia Piła?
Motor Lublin
Orkan Częstochowa
Ultras Unia Leszno

Miejsca 13-16
ROW Rybnik Team
Jaskółki
Unia Tarnów?
Czarne Diabły Ostrów

Najlepszy Bramkarz:
Śląsk Świętochłowice

Najlepszy Strzelec:
Stal Rzeszów

Fair Play:
Polonia Piła

Rekinica - Nie 21 Lut, 2010 10:12

IV Ogólnopolski Turniej Halowej Piłki Nożnej Kibiców Żużla - GONT CUP 2010
FAZA GRUPOWA
Grupa A
SKiSRŻ ROW Rybnik EB – Czarne Diabły Ostrów 5:0
Stal Rzeszów – Orkan Częstochowa 3:0
SKiSRŻ ROW Rybnik EB – Orkan Częstochowa 1:0
Stal Rzeszów – Czarne Diabły Ostrów 4:1
SKiSRŻ ROW Rybnik EB – Stal Rzeszów 5:0
Orkan Częstochowa – Czarne Diabły Ostrów 3:1

GRUPA A
1. SKiSRŻ ROW Rybnik EB 3 3 3 9 pkt.
2. Stal Rzeszów 3 3 0 6 pkt.
3. Orkan Częstochowa 0 0 3 3 pkt.
4. Czarne Diabły Ostrów 0 0 0 0 pkt.

Grupa B
WGE Częstochowa – Unia Tarnów 1:0
Polonia Piła – North Side Skorpiony Poznań 0:5
WGE Częstochowa – North Side Skorpiony Poznań 1:1
Polonia Piła – Unia Tarnów 1:1
WGE Częstochowa – Polonia Piła 7:0
North Side Skorpiony Poznań – Unia Tarnów 3:3

GRUPA B
1. WGE Częstochowa 3 1 3 7 pkt.
2. North Side Skorpiony Poznań 3 1 1 5 pkt.
3. Unia Tarnów 0 1 1 2 pkt.
4. Polonia Piła 0 1 0 1 pkt.

Grupa C
Jaskółki Tarnów – SKiSRŻ ROW Rybnik MG 0:1
Motor Lublin – Karmazyn Leszno 0:2
Motor Lublin – SKiSRŻ ROW Rybnik MG 0:1
Jaskółki Tarnów – Karmazyn Leszno 0:7
Motor Lublin – Jaskółki Tarnów 5:1
SKiSRŻ ROW Rybnik MG – Karmazyn Leszno 1:0

GRUPA C
1. SKiSRŻ ROW Rybnik MG 3 3 3 9 pkt.
2. Karmazyn Leszno 3 3 0 6 pkt.
3. Motor Lublin 0 0 3 3 pkt.
4. Jaskółki Tarnów 0 0 0 0 pkt.

Grupa D
Polonia Rem Marco Bydgoszcz – Ultras Unia Leszno 1:0
Śląsk Świętochłowice Express Team – ROW Rybnik Team 2:0
Polonia Rem Marco Bydgoszcz – ROW Rybnik Team 1:0
Śląsk Świętochłowice Express Team – Ultras Unia Leszno 1:0
Polonia Rem Marco Bydgoszcz – Śląsk Świętochłowice Express Team 0:1
ROW Rybnik Team – Ultras Unia Leszno 2:3

GRUPA D
1. Śląsk Świętochłowice Express Team 3 3 3 9 pkt.
2. Polonia Rem Marco Bydgoszcz 3 3 0 6 pkt.
3. Unia Leszno Ultras 0 0 3 3 pkt.
4. ROW Rybnik Team 0 0 0 0 pkt.


ĆWIERĆFINAŁY
SKiSRŻ ROW Rybnik EB – North Side Skorpiony Poznań 1:0
Stal Rzeszów – WGE Częstochowa 0:2
SKiSRŻ ROW Rybnik MG – Polonia Rem Marco Bydgoszcz 1:2
Karmazyn Leszno – Śląsk Świętochłowice Express Team 0:0 (karne: 2:3)

PÓŁFINAŁY
SKiSRŻ ROW Rybnik EB – Polonia Rem Marco Bydgoszcz 2:0
WGE Częstochowa – Śląsk Świętochłowice Express Team 0:0 (karne: 3:2)

FINAŁ
SKiSRŻ ROW Rybnik EB – WGE Częstochowa 2:2 (karne: 3:1)

Nagrodę FAIR PLAY otrzymała drużyna: POLONII PIŁA
Najlepszym bramkarzem został: bramkarz drużyny ŚLĄSK ŚWIĘTOCHŁOWICE EXPRESS TEAM
Najlepszym strzelcem został: zawodnik z numerem 11. drużyny STAL RZESZÓW

klinsiROW - Nie 21 Lut, 2010 10:58

Z góry bardzso wielkie dzięki !!!A kto grał w zwycięskiej drużynie ?
Peter - Nie 21 Lut, 2010 12:41

Gratulacje za kolejną organizację Turnieju i zwycięstwo w Nim.
W sumie od 99 roku to już 7 raz turniej piłkarski kibiców żużlowych organizowany był w Rybniku.

igła - Nie 21 Lut, 2010 19:43

Rok temu wygraliśmy z klubem 7-3 :P Teraz przegraliśmy 5-2. (ale dwumecz dla nas 9-8! :D ) Oby to był dobry prognostyk przed sezonem żużlowym :P Niech tam też będzie taki progres wyniku.
Rekinica - Nie 21 Lut, 2010 20:16

5:1 przegraliście :>
igła - Nie 21 Lut, 2010 20:43

Przecież chyba w końcówce gola strzeliliśmy


edit: czekam na potwierdzenie i wtedy bede narzekał!

Rekinica - Nie 21 Lut, 2010 21:02

Nie odnotowano takiego faktu. :mrgreen:

Możesz ponarzekać teraz na stolik. :mrgreen:

alvares - Nie 21 Lut, 2010 21:11

Igła, 5 bramek puścić, no wiesz co :-P
ero - Nie 21 Lut, 2010 21:17

czyli dwumecz na remis! Jeszcze większy progres Klubu :mrgreen:
czyzu43 - Nie 21 Lut, 2010 21:20

5:2 na było tablicy wyników!
ja widziałem!!
Harris strzelił, przeskoczył jeszcze nad bramkarzem i na słupek wleciał... :p

igła - Nie 21 Lut, 2010 21:20

Ha no to narzekam.

#!@#!%$! stolik sędziowski :D

Rekinica - Nie 21 Lut, 2010 21:24

:oops: :mrgreen: :mrgreen:
Kuczer - Nie 21 Lut, 2010 21:25

alvares napisał/a:
Igła, 5 bramek puścić, no wiesz co :-P


Jakby Miłosz bronił, to wynik byłby inny :P ;)

igła napisał/a:
Ha no to narzekam.

#!@#!%$! stolik sędziowski :D


Twoja petycja zostanie rozpatrzona w terminie 14 dni od daty złożenia :D

kapitan - Nie 21 Lut, 2010 21:25

5-2 było.
Stolik był ślepy :p

czyzu43 - Nie 21 Lut, 2010 21:50

Kuczer napisał/a:
alvares napisał/a:
Igła, 5 bramek puścić, no wiesz co :-P


Jakby Miłosz bronił, to wynik byłby inny :P ;)



no nie wiem... :p
ja jako mało doświadczony obrońca ponoszę winę co najmniej za 2 bramki... :p

ADAM_J - Nie 21 Lut, 2010 21:53

mogles drut kolczasty polozyc ......
czyzu43 - Nie 21 Lut, 2010 21:54

a potem byś marudził że nasza drużyna do 2 ligi spadła... :p
Rekinica - Nie 21 Lut, 2010 22:02

kapitan napisał/a:
5-2 było.
Stolik był ślepy :p


No był ślepy, skoro ciągle ktoś przed nim stał i zasłaniał. :-/ :P

ADAM_J - Nie 21 Lut, 2010 22:28

trzebabyło ciupaga pogonic ;D
Bubu - Nie 21 Lut, 2010 23:04

Ja również serdecznie dziękuję każdej osobie która w choćby malutkim stopniu przyczyniła się do organizacji tego turnieju :) Wielkie, wielkie dziękujemy!
Po raz kolejny udowodniliśmy, że można zrobić coś zajebistego dla kibiców z całego kraju.
Co tu dużo mówić... po prostu jesteśmy zajebiści :)

grabuss - Pon 22 Lut, 2010 12:02

http://www.radio90.pl/kib...ilke-nozna.html
ero - Pon 22 Lut, 2010 20:19

no prosze... zadałem sobie troche trudu by wygooglować Panią Sędzinę i ucieszyłem się że ze skutkiem pozytywnym, a tu sie okazuje że sporym skrótem byłoby po prostu posłuchanie radia. :bash: ehhhh...
alvares - Wto 23 Lut, 2010 18:54

Czy tylko ja mam wrażenie, że na SF ani PŻ nie ma żadnej wzmianki o GONT CUP ?
igła - Wto 23 Lut, 2010 19:08

Na SF, nie ma i nie będzie. SF ogólnie ma focha na Rybnik za zmianę patronatu medialnego. I tak jak zawsze była zapowiedz, relacja i foto z turnieju przez 3 lata, tak teraz nie ma. Tak jak i wielu innych newsów z Rybnika, wiadomości o spotkaniach z zawodnikami itp.
alvares - Wto 23 Lut, 2010 19:11

No tak ale przecież są jacyś "profesjonalni dziennikarze" 18- letni na tych portalach (z Rybnika myślę, że też). PZ też ma focha?
igła - Wto 23 Lut, 2010 19:14

alvares napisał/a:
No tak ale przecież są jacyś "profesjonalni dziennikarze" 18- letni na tych portalach (z Rybnika myślę, że też).


Co to ma do rzeczy? Newsy publikują wyznaczone do tego osoby z redakcji.

alvares - Wto 23 Lut, 2010 19:16

No tak, ale czy na PŻ też ma z górki na Rybnik? Mi chodzi o to, że odbyła się największa integracyjna impreza kibiców w Polsce a te portale milczą :bash:
jestem zażenowany

Kuczer - Wto 23 Lut, 2010 19:19

Może dlatego, że PŻ nie ma redaktora w Rybniku?
alvares - Wto 23 Lut, 2010 19:21

To ich problem, nie nasz. Co nie zmienia faktu, że powinni napisać o imprezie.
igła - Czw 25 Lut, 2010 13:43

Jeżeli chodziłeś na sektor V, lubisz dopingować naszą drużynę, masz ochotę trochę się pobawić i pokrzyczeć to wstrzymaj się dwa dni z zakupem biletu na prezentację!

Prawdopodobnie będzie można u nas dostać 130 wejściówek na prezentację na mini sektor V :P , od siebie dodamy jeszcze mały gadżet w postaci kompletu vlepek (ilość ograniczona bo nie wiem ile tego zostało :P ). Warunki otrzymania u nas monety/wejściówki będą cztery:

- szalik
- zielona koszulka
- pojawienie się na mieście 30-60 minut przed prezentacją
- gotowość i chęci do głośnego dopingu :P


Potrzebujemy 130 takich osób! Także, póki co wstrzymaj się z zakupem, jutro więcej szczegółów.

igła - Pią 26 Lut, 2010 18:09

Witamy, można u nas nabyć monety/wejściówki na prezentację drużyny ROW Rybnik, która odbędzie się w Teatrze Ziemi Rybnickiej, w piątek 19 marca o godzinie 18:30. Tylko u nas możesz zakupić monetę, które jednocześnie będzie miejscówką na "mini sektorze V" w teatrze na prezentacji. Pomóż stworzyć niezapomnianą atmosferę dla naszych zawodników! Cena takiej wejściówki to 10 zł. Do wyczerpania zapasów do każdej wejściówki będzie dodany komplet vlepek z sezonu 2009. Śpiesz się, bo wejściówek jest tylko 130. Możesz się wpisać na listę na gg:6319518

-trzeba się pojawić 60-30 minut przed prezentacją, na rynku by odebrać monetę która jest wejściówką
-trzeba mieć ubraną zielona koszulkę
- trzeba mieć ze sobą szalik ROW Rybnik
- trzeba mieć chęć do tego by pokrzyczeć trochę i po dopingować

pozdROWienia
Wariaci z Gliwickiej

Gumiś - Pią 26 Lut, 2010 19:06

Witam wszystkich zacnych kibiców Naszego Kochanego klubu ROW na forum jestem nowy ale na V sektor chodzę co mecz :) Mam takie pytanie odnośnie tego spotkania przed prezentacją czy trzeba mieć koszulkę z Herbem czy wystarczy zielona bo bym był chętny ale właśnie koszulki z herbem mi brak (postaram w tym roku nadrobić)
igła - Pią 26 Lut, 2010 19:09

zielona :P
Gumiś - Pią 26 Lut, 2010 19:18

no to kamień z serca :D mam nadzieje że się dostanę do grupy szczęściarzy :) i że zostanę zaakceptowany przez najwyżyszch :mrgreen: jak i przez niższych rangą ale i równie sympatycznych :P
ADAM_J - Pią 26 Lut, 2010 19:22

yno nie skacz za wysoko (skutek gumijagód :D )
Gumiś - Pią 26 Lut, 2010 19:31

nie no będę spokojny w miarę żeby siary nie narobić :mrgreen: ale gardło będę zdzierać jeśli będzie taka potrzeba piwo po tym lepiej smakuje :mrgreen:
Konrado - Nie 28 Lut, 2010 23:57

Wariaci z Gliwckiej to nowa grupa odpowiadająca za organizację dopingu?
igła - Pon 01 Mar, 2010 21:00

Pozostało nam tylko 50 wolnych miejsc na liście!
igła - Śro 03 Mar, 2010 18:53

U nas pozostało tylko 40 wolnych miejsc. Z tego co wiem, na pozostałe miejsca w teatrze też monety szybko schodzą, także powinien być na prezentacji komplet ;]
cyklonS - Śro 03 Mar, 2010 19:36

Konrado napisał/a:
Wariaci z Gliwckiej to nowa grupa odpowiadająca za organizację dopingu?


Czy mógłby ktoś odpowiedzieć na to pytanie? Prosiłbym o napisanie odpowiedzi tu, a nie skrywanie się na PW.

Edzioszka - Śro 03 Mar, 2010 19:50

NIe
cyklonS - Śro 03 Mar, 2010 20:04

Poprosiłbym kogoś z bardziej kompetentnych osób o udzielenie mi odpowiedzi. Liczę, iż Igła wszystko wyjaśni :)
igła - Śro 03 Mar, 2010 20:07

Nie ma żadnej nowej grupy :P Po prostu robocza nazwa "Kibice z sektora V" będzie jakoś zamieniona. Ostatecznej wersji jeszcze nie ma :P
ADAM_J - Śro 03 Mar, 2010 20:22

na 'slonecznik band' zmiencie ;D
igła - Czw 04 Mar, 2010 14:09

Jest jeszcze tylko 30 wolnych wejściówek na prezentacje u nas:P
igła - Pią 05 Mar, 2010 00:21

Na prezentacji nas będzie również ok 150,

Popatrzcie co potrafi 150 zdyscyplinowanych gardeł, gdzie wszyscy dają z siebie wszystko!

http://www.youtube.com/watch?v=Gw3Ql7Z4JcM

ADAM_J - Pią 05 Mar, 2010 07:11

tzn by bylo porownanie to musicie teraz Legia krzyczec ;D ;D
hahahaha ;D

ero - Sob 06 Mar, 2010 00:25

Po prostu stadion ma dobrą akustykę, a i nagrywający się dobrze ustawił...
igła - Sob 06 Mar, 2010 00:30

jakby śpiewali tak jak większość z nas to najlepsza akustyka swiata by nie pomogła by było tak jak na filmiku.
ero - Sob 06 Mar, 2010 00:43

Wydaje Ci sie...
Poprostu nie wierzysz w swoich :mrgreen: ;-)

Owieczka - Sob 06 Mar, 2010 09:32

Bo nie ma w kogo. Doping sektora V to jedna wielka żenada. Na taki sektor wejdzie około 500 osób, a śpiewa maksymalnie 1/3. A wystarczyłoby żeby spiker powiedział żeby na sektor V zasiadali tylko ci, którzy aktywnie dopingują.
ero - Sob 06 Mar, 2010 10:35

"...a spiker cedził ostre słowa... przeżyyyyj to sam..." znasz to?
Niestety tu spiker nie pomoże. Znam ten ból, jak ludzie są bo chcą być i sie "chwalić" że wymiatają na piątym. Wydaje mi sie, że tu większą role odgrywa charyzma prowadzącego doping i postawa aktywnie w nim uczestniczących.

Bubu - Sob 06 Mar, 2010 11:59

Zgadzam się.... nasz doping czasami a właściwie to przeważnie bywa tragiczny.
Pewnie wynika to z tego, jak to ujął mój przedmówca, że na V przychodzą w dużej mierze gorące 15, które chcą się pochwalić, że chodzą do "młyna" i mogą to udowodnić, bo są potem na zdjęciach :/
Mówiąc szczerze, mnie, jako jednego z organizatorów przedsięwzięcia pod tytułem oprawy i doping bardzo, ale to bardzo takie coś wkur..... nie dokończę, żeby nie było brzydko ;p
No ale co mamy zrobić? Chodzić po sektorze i zjebać totalnie osoby które lecą w kulki? To za chwile zaczną tu pisać, że Bubu i Igła wprowadzają jakiś chory reżim i są poje.... znowu się ugryzę w język.
A prawda jest taka, że w każdym szanującym się młynie tak właśnie jest... nie śpiewasz? To wypad.

alvares - Sob 06 Mar, 2010 12:06

I tak będziemy robić! Ja mogę być takim oficerem operacyjnym- będziemy wypraszać ludzi z sektora jeżeli nie będą dopingować.
Adrians - Sob 06 Mar, 2010 12:10

Bubu nie cygań :P Tobie się nie podobają małolaty ;) ?
A tak na poważnie to i tak z każdym sezonem jest coraz lepiej więc nie robiłbym aż tak wielkiej tragedii. Wystarczyłoby gdyby chłopaki lat 14 wzwyż dopingowali z całych sił, bo z pobieżnych obserwacji różnie to wygląda, a wszyscy się zaklinają, że mają zdarte gardła itd. itp. ;)

alvares - Sob 06 Mar, 2010 12:13

Adrians, dolne rzędy tak może do połowy to 100% dopinguje. Problem jest z górnymi rzędami gdzie zbiera się elyta, czyli tak jak pisał Bubu, hot teen co sobie zdjęcia strzelą i szpanują na nk. Albo dopingujesz albo na inny sektor! I niech spiker powie przed meczem, że takie osoby są persona non grata na V. Powinno pomóc.
igła - Sob 06 Mar, 2010 12:16

Bo spiker to wyrocznia :D Ja mam tylko nadzieję, że z biegiem czasu ludzie się po prostu tego nauczą. A przy okazji moim marzeniem jest zabrać an mecz jakiś smar i wysmarować tę rurkę u góry sektora. Ciekawe kto wtedy na rurce będzie siedział :D
Adrians - Sob 06 Mar, 2010 12:17

Wiem jak jest. Czasami nawet ja trochę poobserwuje :P Ale moim zdaniem nie tędy droga. Lepiej jakby była tylko połowa sektora zapełniona ? Zdecydowanie korzystniejsze mogłoby być zwrócenie uwagi swojemu sąsiadowi, że w tej chwili nie dłubiemy słonecznika, a dopingujemy (grzeczne zwrócenie uwagi). Jest również inna metoda. Wystarczy, że każdy przyprowadzi swojego kolege, który chce aktywnie dopingować. Wówczas osoby, które nie są tym zainteresowane przeniosą się gdzie indziej.
ero - Sob 06 Mar, 2010 12:55

Albo zaczną przychodzić wcześniej i zajmować miejsca! Wiesz... lans jest ważny ;-) :mrgreen:
Greg1988 - Sob 06 Mar, 2010 15:04

Bubu napisał/a:
Chodzić po sektorze i ***cenzura czuwa*** totalnie osoby które lecą w kulki?

A dlaczego nie? Wtedy na V chodziliby tylko tacy co naprawdę chcą dopingować i zdzierać gardło. Może wtedy te hot teen skończyłyby się lansować i robić sweet focie na nk i podobne portale. Chcesz się kurwa lansować idź do lasu na grzyby :mrgreen: a nie na miejsce prowadzenia dopingu

Owieczka - Sob 06 Mar, 2010 15:56

Zwrócić uwagę sąsiadowi? No niby dobry pomysł, ale mam za mało argumentów w bicepsach, żeby nie usłyszeć "spie*dalaj szczylu" Jak nie spiker, to osoba prowadząca doping niech w jakiś grzeczny sposób powie że osoby, które nie chcą dopingować, powinny zmienić sektor. Podać jakiś rzeczowy argument i co mądrzejszy zrozumie. Dobra, chyba sam nie wierzę w to, co piszę.

Jeśli chodzi o barierki nad sektorem numer V, to najczęściej siadają tam prześmiewcy z kopanej, którzy komentują jak zabawny jest doping.
Mam jeszcze jedno pytanie. Czy organizatorzy dopingu zamierzają w przyszłości rozszerzyć młyn np na sektor VI? Pamiętam jak na meczu z Tarnowem musiałem stać na schodach xD Z jednej strony dobrze, a z drugiej, trochę mi było niewygodnie!

Robson - Sob 06 Mar, 2010 16:04

Bubu napisał/a:

No ale co mamy zrobić? Chodzić po sektorze i ***cenzura czuwa*** totalnie osoby które lecą w kulki? .


Moim zdaniem tak będziemy musieli zrobic w tym roku ;-)
Polansowac to sie moga na nk jak se zrobia sweet focie...albo drzesz ryja albo zostaw te miejsce osobie której się "chce".

alvares - Sob 06 Mar, 2010 16:04

Najpierw trzeba zrobić czystki na V. Innymi słowy zebrać tam takie osoby, które mają ochotę i możliwość zdzierania gardeł, machania flagami, szalikami etc. Wtedy wystarczy 3/4 sektora a efekt będzie lepszy niż teraz. Więc zbieramy w sobie charyzmę i uderzamy na V 5 kwietnia (19 marca próba generalna :-D )
ADAM_J - Sob 06 Mar, 2010 16:34

jakby co to moga Wam przynieść po sztylu od kilofa :D
ja wiem jak je na stadion przemycić :D

Gumiś - Nie 07 Mar, 2010 02:10

wiem zaniedbałem sprawę, ale robota w Tesco to ostatnio raczej kłopot niż przyjemność więc wolę się zapytać czy jeszcze są jakieś wolne miejsca na w teatrze na mini sektor V :-D czy już po bo nie wiem czy mam się jeszcze starać ? a chciałbym poznać chociaż troszkę ludzi w końcu jestem tu anonimowy pozdrowienia dla wszystkich Pań i Panów
Rekinica - Nie 07 Mar, 2010 07:48

Z tego co wiem, igła nie ma już biletów.
Greg1988 - Nie 07 Mar, 2010 09:30

Robsoneczek napisał/a:

Polansowac to sie moga na nk jak se zrobia sweet focie...albo drzesz ryja albo zostaw te miejsce osobie której się "chce".

Albo niech se porobią sweet focie a potem niech grzecznie sobie idą (niech s*********ą)

igła - Nie 07 Mar, 2010 11:58

Aktualnie nie ma już wejściówek na prezentacje
łuki123 - Wto 09 Mar, 2010 17:31

Witam mam pytanie nie na temat danego wątku ale (głównie do moderatorów) mamy dzis 9 marca za niespełna miesiąc zaczyna sie sezon czy nie najwyzsza pora otworzienia tematu o tytule RkmRoWRybnik vs Lokomotiwe co ?????????????
Fabregas - Wto 09 Mar, 2010 18:16

po co jeśli bedzie przełożony bo jeszcze 5 razy śnieg spadnie ;p
Kuczer - Wto 09 Mar, 2010 18:30

Jeszcze sparingów nie odjechaliśmy, a wy chcecie już temat o meczu z Lokomotivem. Po to, by przez 10 stron pisać o tym jaki skład mamy wystawić?
Peter - Wto 09 Mar, 2010 19:12

To może w drugą stronę :) Dlaczego nie ma informacji na temat wyjazdu: "Wszyscy" do Gdańska!!
Powtórzmy ubiegłoroczne Gniezno.

igła - Wto 09 Mar, 2010 19:14

Bo jeszcze czekamy na parę spraw :P
ADAM_J - Wto 09 Mar, 2010 19:19

:D
a bedzie zwiedzanie miasta ? :D

piiknik - Śro 10 Mar, 2010 22:06

Oczywiście że tak szanowny kolego:)

Wysadzimy ciebie na "bardzo ciekawym osiedlu Stogi"
Może wówczas ktoś ci "wleje" trochę więcej oleju do głowy byś się ogarnął z takimi "inteligentnymi" tekstami

Pozdrawiam

Peter - Śro 10 Mar, 2010 23:57

Gorzej jak Adam skroi szaliki kibiców Wybrzeża, Lechii lub Arki :P i zrobi z nich fane na mecz i ją potem spali :P
ADAM_J - Czw 11 Mar, 2010 10:55

Peter Twoja opcja jest najbardziej realna :D
osatnio troche przypakowałem :D

Peter - Czw 11 Mar, 2010 20:29

http://www.sportowefakty....-stal-umorzone/

Lać kibiców i nakładać wyimaginowane mandaty mogą, a jak się coś im zarzuci, to ręka rękę myje. Nie wiem czy dożyjemy czasów aż ktoś weźmie się za polityków i policję.

igła - Pią 19 Mar, 2010 12:00

Do wzięcia 5 wejściówek na prezentacje
igła - Pią 19 Mar, 2010 12:52

Aktualizacja :P


2 wejściówki ostatnie!:D


edit://


Nie ma już :P

MKR - Pon 22 Mar, 2010 19:13

Witam będzie organizowany wyjazd do Gdańska ?
czyzu43 - Pon 22 Mar, 2010 20:06

a jak myślisz? :p
igła - Wto 23 Mar, 2010 11:02

Stowarzyszenie Kibiców i Sympatyków Rybnickiego Żużla zaprasza wszystkich chętnych do pomocy przy organizacji dopingu, wyjazdów oraz opraw podczas spotkań ROWu Rybnik i aktywnie wspierać "Rekiny", walczące dla nas na torach w całej Polsce na spotkanie organizacyjne w sobota 27 marca o 16:00 w salce konferencyjnej MOSiR na stadionie miejskim przy ul. Gliwickiej 72, który na co dzień jest areną zmagań naszych żużlowców. Zapraszamy gorąco wszystkich chętnych do pomocy, chcących zrobić coś dla ROWu! Spotkanie organizacyjne ma na celu omówienie niezbędnych spraw dotyczących zbliżającego się sezonu jak i powitania wszystkich chętnych do działania nowych osób. Pamiętajcie, że nie umiejętności, a chęci do pracy są najważniejsze.

Z kibicowskim pozdROWieniem
SKiSRŻ ROW Rybnik
"Kibice sektor V"
www.kibice.rybnik.pl

STANIKROW - Wto 23 Mar, 2010 11:29

Igła wybacz że pisze ale jeżeli zebranie w piątek to jest 26 marca a jeżeli ma byc 27 marca to jest sobota ;-)
PozdROW-Stanik

igła - Wto 23 Mar, 2010 11:32

Oj przepraszam, oczywiście sobota :P poprawione. Pisze o jednym, myślę o drugim i potem tak to jest.


Jak mówie, nowe osoby są potrzebne. Szczególnie w trakcie meczu, kiedy trzeba ogarnąć sprawy z flagami na kijach, zbiórkach na oprawe itp. itd.

STANIKROW - Wto 23 Mar, 2010 11:35

Nic sie nie stało przyjde napewno ;-)
PozdROW-Stanik
Myśle że sprawa gniazdka jak najbliżej V sektoru do 5 kwietnia zostanie załatwiona pozytywnie wiem że to sprawa MOSiRu ale ponoc obiecali .

ero - Wto 23 Mar, 2010 21:11

A czyż to właśnie nie 27go ROW odjeżdża sparing w Cze-wie?
Jak tak to data dosyć nie trafiona... :-(

maxiROW - Nie 04 Kwi, 2010 20:50

Czytam program i czytam no i co widzę? Widzę, że wraca piro na stadion, extra!
mustapha - Nie 04 Kwi, 2010 22:31

Tak, namioty Tyskie już stoją terenie stadionu.
adamb - Śro 07 Kwi, 2010 15:50

... a co mają wspólnego namioty pewnej marki z piro ? ;-)
fenix520 - Pią 09 Kwi, 2010 11:17

No a jeszcze se trza kupić kotleta schabowego i go zjeść :shock: a nie później latać po zajeździe i robić wstyd bo przez przypadek osoba z 2 busa zamówiła sobie to samo i ugryzła tego kotleta
a najlepsze jest to że ja np. do poznania się jechało to 1 bus wiadomo o co chodzi przyjechał na zajazd pierwszy i było fajnie a później se przyjeżdża 2 bus zaczyna zamawiać jedzenie a tu niespodzianka nie powiem już kto z tego 1 świętego busa walnie tekst jedziemy bo nie ma czasu a ludzie którzy byli w 2 busie musieli jechać bo parę kretyny nów z 1 busa powiedziała ze trza jechać i h...

Peter - Pią 09 Kwi, 2010 11:44

Można jeszcze dodać że osoby które poznałem m.in. na wyjazdach do Gniezna, Ostrowa czy Poznania powiedziały oficjalnie że chętnie by pojechały na ten wyjazd do Gdańska, stać ich i mają czas, ale nikt nie da się wyzywać od Bydła. Bo tak na prawdę to nic takiego się nie stało (były pewne niedomówienia) a niestety uogólniono sprawę co do drugiego autokaru.
fenix520 - Pią 09 Kwi, 2010 12:06

A co Peter chcesz się z nimi Wadzić zaraz ktoś dostanie bana albo ostrzeżenie. To jest prawda nazwano nas bydłem. Żałosne jest to że jedziemy sobie gdzieś na mecz i wpada mr. IGłA i pierwszy tekst schować tą flagę bo nam w jeb......., ludzie w busie się go pytają dlaczego? a igła bo nie chciał byś aby np. twoja żona czy ktoś dostał kamieniem w głowę lub ktoś zdemolował autobus. Więc ja się igła zapytam Ciebie a co to to ku...... ma do rzeczy czy ty masz wywieszoną flagę czy szalik w busie na szybie tak samo was bus miał wywieszone szaliki jak i drugi bus miał szaliki plus to coś zwane flaga czy czymś atak samo byś dostał w ryj za to czy masz flagę czy masz szalik wywieszony, czyl;i teraz jedz na mecz do gdańska czy gdzie indziej i jak pojedziecie to powiedz wszystkim "słuchaj ta zdejmijcie barwy bo ROW Rybnik jedzie i nam w jeb.... e szyby po wybijają itd. Aha i to jest wasze Vademecum kibica a wracając to jest wasz regulamin a nie innych osób
Atlus - Pią 09 Kwi, 2010 12:18

To i ja może się wtrącę. Nie wiem dokładnie jak to było z tymi flagami, lecz zauważ Kamil, że Igła nie wymyślił sobie ot tak. Wiemy jak to jest jeżeli chodzi o barwy. W trasie są różne ekipy kibiców. Jedni jadą tylko na mecz, drudzy szukają wrażeń na samej trasie. I Ci drudzy nie będą patrzeć na to czy jesteś tym spokojnym kibicem. Eksponowanie barw jest fajne, ale trzeba się liczyć z tym, że jak trafi się przypadkowo na ekipę, która nas nie lubi, to mogą fruwać kamienie, może bus zostać skopany (tak jak było rok temu: akcja Zawiszy Bydgoszcz na autokar wiozący kibiców żużla - Sparty Wrocław). Jeżeli chodzi Ci tylko o sposób w jaki Igła zakomunikował - nie mam na ten temat zdania. Nie będę się wypowiadał o sytuacji w której nie brałem udziały ani nie byłem jej świadkiem. Lecz samo nakazanie zdjęcia flagi z okna miało uzasadnienie i sens.
Sharker - Pią 09 Kwi, 2010 12:27

fenix520 napisał/a:
(...) i jak pojedziecie to powiedz wszystkim "słuchaj ta zdejmijcie barwy bo ROW Rybnik jedzie i nam w jeb.... e szyby po wybijają itd. Aha i to jest wasze Vademecum kibica a wracając to jest wasz regulamin a nie innych osób


Tak, tylko jadac autobusem organizowanym przez Stowarzyszenie zgadzasz sie na ten regulamin i nieprzestrzegajac go, nie masz prawa sadzic tutaj takich kwiatkow na forum.
Jezeli Ci sie on niepodoba masz 2 wyjscia:
Porozmawiac z organizatorem i dogadac sie.
Zoorganizowac wyjazd wg. twojego regulaminu. Tylko jakos po za Igla nie ma narazie chetnych do organizacji takiego wyjazdu.

Jeden apel, ludzie przestancie pier**olic i ruszcie wreszcie dupy i zrobcie cos pozytecznego zamiast tylko krytykowac.

Po raz kolejny wypowiadaja sie na ten temat osoby ktore w du*ie byly i g*wno widzialy (nie mowie ze ja bylem wszedzie) i na prawde musielibyscie wpasc na jakas ekipe chuliganow zeby was uswiadomila.

fenix520 - Pią 09 Kwi, 2010 12:28

Atlus napisał/a:
To i ja może się wtrącę. Nie wiem dokładnie jak to było z tymi flagami, lecz zauważ Kamil, że Igła nie wymyślił sobie ot tak. Wiemy jak to jest jeżeli chodzi o barwy. W trasie są różne ekipy kibiców. Jedni jadą tylko na mecz, drudzy szukają wrażeń na samej trasie. I Ci drudzy nie będą patrzeć na to czy jesteś tym spokojnym kibicem. Eksponowanie barw jest fajne, ale trzeba się liczyć z tym, że jak trafi się przypadkowo na ekipę, która nas nie lubi, to mogą fruwać kamienie, może bus zostać skopany (tak jak było rok temu: akcja Zawiszy Bydgoszcz na autokar wiozący kibiców żużla - Sparty Wrocław). Jeżeli chodzi Ci tylko o sposób w jaki Igła zakomunikował - nie mam na ten temat zdania. Nie będę się wypowiadał o sytuacji w której nie brałem udziały ani nie byłem jej świadkiem. Lecz samo nakazanie zdjęcia flagi z okna miało uzasadnienie i sens.


a czym sie rożni flaga od szalika tu są te same barwy były na szaliku jak i na fladze

Atlus - Pią 09 Kwi, 2010 12:31

tym, że chuligani uwielbiają robić na nie naloty i odwracać je do góry nogami na swoim stadionie
fenix520 - Pią 09 Kwi, 2010 12:32

Cytat:
Tak, tylko jadac autobusem organizowanym przez Stowarzyszenie zgadzasz sie na ten regulamin i nieprzestrzegajac go, nie masz prawa sadzic tutaj takich kwiatkow na forum.
Jezeli Ci sie on niepodoba masz 2 wyjscia:
Porozmawiac z organizatorem i dogadac sie.
Zoorganizowac wyjazd wg. twojego regulaminu. Tylko jakos po za Igla nie ma narazie chetnych do organizacji takiego wyjazdu.

Jeden apel, ludzie przestancie pier**olic i ruszcie wreszcie dupy i zrobcie cos pozytecznego zamiast tylko krytykowac.

Po raz kolejny wypowiadaja sie na ten temat osoby ktore w du*ie byly i g*wno widzialy (nie mowie ze ja bylem wszedzie) i na prawde musielibyscie wpasc na jakas ekipe chuliganow zeby was uswiadomila.
_________________


jak ci Igła napisze w regulaminie że masz zjeść na wyjeździe gów..... to go zjesz???


Człowieku nie ma żadnego regulaminu zrozum to ten regulamin nie jest w żaden sposób w świetle prawnym uznawany i nikogo on nie dotyczy/ to jest tylko wymysł osoby która go napisała.

I szarker czy jak ci jest nie mów kto był w dupie i gówno widział bo jak ja miałem odczynienia z chuliganami to ty nie wiedziałeś co to jest

Atlus - Pią 09 Kwi, 2010 12:35

Ale może spójrz na to w taki sposób, że dzięki niemu mogą wyjazdy być bezpieczniejsze? Po co wywieszać rzucające się w oczy (w szczególności chuliganów) flagi? Po co prowokować los? Tak Wam bardzo podobają się wojenki o flagi? Zresztą tak jak Sharker powiedział: jeżeli komuś się nie podoba - nikt nie zmusza do wyjazdu. Są alternatywne środki komunikacji.
fenix520 - Pią 09 Kwi, 2010 12:37

Atlus ale ja się ciebie pytam co to za różnica między flagami a szalikami.
A poza tym jak ci maja wj..... to uwierz mi że zrobią to nawet jeżeli w busie nie widza szalików czy innych rzeczy. i na pewno se inni kibice nie pomyślą że jedziemy na pielgrzymkę

Atlus - Pią 09 Kwi, 2010 12:40

Rzucają się bardziej w oczy - szczególnie ekip mających ochotę coś zdobyć. No przecież widziałeś chyba czy to w internecie, czy na żywo że o flagi są wojny. Zawsze to była rzecz o którą się bili ludzie na prawdziwej wojnie, czy teraz chuligani. Takie realne: Capture the flag...i wywieszając taką flage w busie automatycznie prowokujemy do takiej zabawy. To tak jakbyś szedł z walizką z której wystają pieniądze. Długo tak swobodnie nie będziesz z nią chodził. Jak ktoś chce zagrac sobie w Captute The Flag - od tego są gry sieciowe np Quake 3

fenix520 napisał/a:
Atlus ale ja się ciebie pytam co to za różnica między flagami a szalikami.
A poza tym jak ci maja wj..... to uwierz mi że zrobią to nawet jeżeli w busie nie widza szalików czy innych rzeczy. i na pewno se inni kibice nie pomyślą że jedziemy na pielgrzymkę


To jest argument - ale wytłumacz mi jedno. Jak wtedy takich kibiców rozpoznać? Czy gdyby Sparta Wrocław nie eksponowała rok temu swoich barw to według Ciebie Zawisza Bydgoszcz zaatakowała by ich busa i tak? Śmiem wątpić

fenix520 - Pią 09 Kwi, 2010 12:43

Atlus ale dalej sie pytam jaka jest różnica między flaga al szalikiem. Czyli jak jak pojedziemy busem to za flagę nam wj..... a jak pojedziemy z szalikami wywieszonymi to pusząca nas.

Człowieku tacy sami widoczni jesteśmy jak za oknem wisi flaga czy też szaliki

Atlus - Pią 09 Kwi, 2010 12:47

No to odpowiem pytaniem na Twojej zasadzie. Dlaczego słyszy się o akcjach typu "flaga zmieniła właściciela"? Dlaczego sektory gości są atakowane głównie dla flag? Czemu busy są atakowane dla flag? Przecież niby nie ma między nimi żadnej różnicy.
Flagi są bardziej widoczne. Z mojej strony Kamilu jest to już koniec w tej dyskusji. Chciałem wyrazić swoją opinię - wyraziłem. PozdROW

igła - Pią 09 Kwi, 2010 12:48

Peter napisał/a:
Chyba tak źle nie będzie. Jak nie tak to innym sposobem znajdą się środki na wyjazd Naszych kibiców do Gdańska.


Jakim sposobem?

fenix520 napisał/a:
robić wstyd bo przez przypadek osoba z 2 busa zamówiła sobie to samo i ugryzła tego kotleta


Czy ty uważasz, że podejście do stolika, gdzie ktoś siedzi, i położył sobie tam talerz z obiadem, który odebrał pare minut wcześniej na kasie, wzięcie w ręce tego nieszczęsnego kotleta i ugryzienie go, to przypadek.


fenix520 napisał/a:
IGłA i pierwszy tekst schować tą flagę


Wiesz czym sięŁ różni szalik, od flagi 2x2 metry wywalonej na całą boczną, czy tylną szybę? Jak masz sprawny wzrok to powinieneś to wiedzieć. Ja nie mam zamiaru brać na siebie kosztów nowych szyb do autokaru bo jeden z drugim miał taki kaprys, a boski Kamilson (pasuje, czy mam czekać, na wezwanie do sądu?:P) wielki posiadacz Zielono Czarnego pakietu sponsorskiego znów ma okres. I wiesz czym się różni? Że się w ch.. rzuca w oczy. Podnosi baran na światłach/skrzyżowaniu kamień i rzuca z chodnika w szybę, a w tym czasie już go nie ma bo uciekł. Tak to działa. Zapłacisz za szyby?




Kamil dalej masz wielki żal, że nie prowadzisz dopingu, nie robisz opraw? Kto Ci broni, rób, próbuj. Dalej masz żal, że nie masz tego na czym Ci najbardziej zależy czyli bycie na świeczniku, polansować się to tu, to tam i być wielkim kibicem/samozwańczym prezesem dla grupy kilkunastolatków? Możesz mi zdradzić w tym roku ile SKiSRŻ dostało grantów od miasta, bo rok temu podobno 20 tysięcy, szkoda tylko, że jak powiedziane to było do ciebie w twarz, to zaprzeczyłeś, by niecałą godzinę później gdy nie było nas mówić, że pier*** i mamy 16 tysięcy. Dlaczego mądry jesteś tylko na forum, i to jeszcze falowo. Tak wielce zabiegałeś o spotkania, było jedno, było drugie, taki mądry byłeś, ale jakoś zawszę przez klawiaturę albo za plecami.



w dyskusji dalej udziału nie biorę, bo takowej tu nie ma, jest koleś co ma okres, a za parę tygodni znów się odezwie na gadu z tekstem "Cześ, co tam słychać, jak tam". Za dużo razy już to przerabiałem.

fenix520 - Pią 09 Kwi, 2010 13:05

igła napisał/a:
Wiesz czym sięŁ różni szalik, od flagi 2x2 metry wywalonej na całą boczną, czy tylną szybę? Jak masz sprawny wzrok to powinieneś to wiedzieć. Ja nie mam zamiaru brać na siebie kosztów nowych szyb do autokaru bo jeden z drugim miał taki kaprys, a boski Kamil Mlak wielki posiadacz Zielono Czarnego pakietu sponsorskiego znów ma okres. I wiesz czym się różni? Że się w ch.. rzuca w oczy. Podnosi baran na światłach/skrzyżowaniu kamień i rzuca z chodnika w szybę, a w tym czasie już go nie ma bo uciekł. Tak to działa. Zapłacisz za szyby?


HAHA człowieku po pierwsze to mam sprawny wzrok i szalik też zobaczę więc nie ma żadnej różnic jak tylko wymiary ale ciesze się że to napisałeś bo tylko tyle umiesz. A po 2 nie życzę sobie abyś operował moim nazwiskiem na forum bo nie masz do tego prawa a możesz zebrać za to babkę w twarz
Druga sprawa nie interesuje mnie jak już się dogadujesz z przewoźnikiem jeżeli dogadałeś się że odpowiadasz ty za przejazd twój problem jeżeli przewoźnik zdaje sobie sprawę z danej sytuacji to zazwyczaj jest ubezpieczony w takiej sytuacji no chyba że wasz nie

igła napisał/a:
Kamil dalej masz wielki żal, że nie prowadzisz dopingu, nie robisz opraw? Kto Ci broni, rób, próbuj. Dalej masz żal, że nie masz tego na czym Ci najbardziej zależy czyli bycie na świeczniku, polansować się to tu, to tam i być wielkim kibicem/samozwańczym prezesem dla grupy kilkunastolatków? Możesz mi zdradzić w tym roku ile SKiSRŻ dostało grantów od miasta, bo rok temu podobno 20 tysięcy, szkoda tylko, że jak powiedziane to było do ciebie w twarz, to zaprzeczyłeś, by niecałą godzinę później gdy nie było nas mówić, że pier*** i mamy 16 tysięcy. Dlaczego mądry jesteś tylko na forum, i to jeszcze falowo. Tak wielce zabiegałeś o spotkania, było jedno, było drugie, taki mądry byłeś, ale jakoś zawszę przez klawiaturę albo za plecami.

Jaki żal jakim świeczniku, ja się nie uważam za wielkiego kibica tylko Ty. Tak właśnie traktujecie innych kibiców powiedz ile ty masz tych na V tych kilkunastolatków?

Z kim ja gadałem prosto w twarz z nikim i nie wymyślaj bajek, a ty człowieku wiesz co to jest fala że się wypowiadasz. Jakie było spotkanie 1 na którym was było ze na palcach u ręki szło policzyć. Za plecami cie nie obgaduje bo nie ma sensu.

Oj Igła widzę że usunąłeś moje nazwisko ale nie martw się to że zrobiłem zrzut ekranu z tego postu to nie znaczy że polecę na Policję i to zgłoszę tak jak wyście mnie chcieli zgłosić za nie jaką obrazę kiedyś.


Zresztą moje ostatnie zdanie jest takie że kiedyś mi parę osób powiedziało że jak ktoś ma krzywe zęby to jest fałszywy i teraz już wieże w to powiedzenie.

speedway fanka - Pią 09 Kwi, 2010 14:07

Ejjj ludzie nie macie juz o co się kłócić?? Mi też się np. nie podobało, że na wyjeździe do Poznania ludzie z 1 busa twierdzili, że Ci z 2 ( w tym ja) to bydło i że ostatni raz jedziemy 2 autokarami i ... i ... i .... ale co to da, że to tu napiszę, a zaraz ktoś mnie zrąbie o to i zaś będzie nowa kłótnia na forum. RELAX !
Peter - Pią 09 Kwi, 2010 15:42

speedway fanka napisał/a:
Mi też się np. nie podobało, że na wyjeździe do Poznania ludzie z 1 busa twierdzili, że Ci z 2 ( w tym ja) to bydło i że ostatni raz jedziemy 2 autokarami i ... i ... i ....

A komu mogło by się to podobać? W Tym drugim Busie było około 42 ludzi w tym jeden człowiek co zrobił zamieszanie z kotletem. Praktycznie jeden wybryk. Reszta to kulturalni kibice którzy się świetnie bawili przez całą drogę i mecz. Niestety porównanie kibiców z drugiego Busu do bydła było nieadekwatne do tego co się stało i nikt tych ludzi nie przeprosił.
A jeszcze jedna sprawa, czy pojedzie jeden Bus czy trzy zawsze jest możliwość że ktoś z czymś takim lub podobnym (może gorszym) wyskoczy.

Co do flagi to naprawdę jest to temat rzeka. Bo czy to jest szalik czy też flaga, czy też ktoś ubrany w koszulkę klubową to jest to widoczne. Jeżeli ktoś chciałby rzucić kamieniem to musi być dostatecznie blisko więc nie ma to różnicy czy to będzie flaga czy szalik.
Atak kiboli Zawiszy na kibiców Sparty miał miejsce na stacji benzynowej? i też raczej nie lansowali się tam z flagami a ewentualnie mieli szaliki na sobie lub koszulki klubowe. Jeżeli będą chcieli dopaść, łomot spuścić i skroić coś to i tak to zrobią.
Z tego co wiem ale może się zmieniło: przewoźnik wiozący grupę kibiców jest ubezpieczony na właśnie takie sytuacje.


igła napisał/a:
w dyskusji dalej udziału nie biorę, bo takowej tu nie ma, jest koleś co ma okres, a za parę tygodni znów się odezwie na gadu z tekstem "Cześ, co tam słychać, jak tam". Za dużo razy już to przerabiałem.


Po prostu Kamil pisze otwarcie co go boli. Nie jest typem co to za plecami ci cztery litery obrabia tylko wali prosto z mostu. A to że potem się pierwszy do Ciebie odezwie, po prostu czy trzeba cały czas być wrogo do siebie nastawionym??

fenix520 - Pią 09 Kwi, 2010 16:07

Dzięki bardzo Peter ale uważaj bo zaraz będzie ostrzeżenie abo ban.... Tu na forum wszystko się może zdarzyć

Igła takie teksty które do mnie piszesz są śmieszne. To że robisz prowadzisz młyn to nie znaczy że jesteś ktoś. Słuchaj śmiać mi się chce jak ktoś taki jak ty potraficie lizać tyłki innym osobom.

Powiedz mi kiedy będzie wasza obraza na zarząd bo prędzej czy później będzie, Cieszę się że wam wychodzi oprawa itd. ale już nie raz wam to wychodziło ale po jakimś czasie była albo obraza na stary zarząd albo wyniki meczów które były po prostu przegrane.

To ja mam pytanie gdzie byliście jak zawodnicy jeździli a was nie było :?:


Komu żeście kibicowali zarządowi czy zawodnikom :!:


Teraz znowu się dupę liże gdzie byłeś jak tak zwana GI prowadziła rozmowy z osobami którzy byli zainteresowani Rybnickim żużlem... Ja tylko pamiętam twoje słowa jak jeba..... grupę inicjatywną. Więc naprawdę proszę cię.

Spin - Pią 09 Kwi, 2010 16:21

Dobra,co było ,a nie ejst nie piszę się w rejestr ! Skończcie tą głupią przepychankę słowną .
Za monitorem każdy mądry,spotkajcie się na realu i wytłumaczcie sobie powoli,a nie sprzeczajcie się co było w zeszłym roku. Skończcie kozaczyć,bo pusty śmiech mnie ogarnia.

PS. Zapisywać się na wyjazd !!!

fenix520 - Pią 09 Kwi, 2010 19:17

Spin napisał/a:
Dobra,co było ,a nie ejst nie piszę się w rejestr ! Skończcie tą głupią przepychankę słowną .
Za monitorem każdy mądry,spotkajcie się na realu i wytłumaczcie sobie powoli,a nie sprzeczajcie się co było w zeszłym roku. Skończcie kozaczyć,bo pusty śmiech mnie ogarnia.

Ale co dać spokój mr. Igła może się wypowiadać i wymądrzać a inni nie. Co mr. jakiś moderator morze się wymądrzać i mieć zawsze racje nawet jak jej nie ma.

Stary z całym szacunkiem ale ja powiedziałem że takich spraw załatwiać na PW nie będę bo wiem że to się nie uda. Gramy w otwarte karty a nie że ktoś tu ma zawsze racje. Ktoś tu zrobił z innych kibiców bydło, to ja i co nie które osoby zrobimy z tych osób prosiaki które będą jadły z koryta :!: :!: .

A całe ostrzeżenia będziemy mieli gdzieś daleko :-x

jeżeli się mówi prawdę to normalne jest zą posypią się ostrzeżenia.

niedźwiedź - Pią 09 Kwi, 2010 19:28

Bany za prawdę.. :mrgreen:

Jeśli nie rozumiesz, że bany / ostrzeżenia Użytkownicy otrzymują za przewinienia przeciwko Regulaminowi forum, to wybacz - to jest to tylko i wyłącznie Twój problem.

Cała ta dyskusja powinna być toczona na PW, bo jak widać po aktywności w tym wątku obchodzi ona wyłącznie Ciebie (i ew. jeszcze Petera). Ale już nie jestem tak drobiazgowy..

Będę jednak drobiazgowy, jeśli nie poprawicie poziomu Waszej polemiki. Ostrzeżenie powinieneś dostać za jedną odzywkę zawartą w Twoim poście z 13:05. Jeśli nie podniesie się poziom kultury tej dyskusji, to zacznę wywalać posty i nagradzać zgodnie z Regulaminem. // dźwiedź

fenix520 - Pią 09 Kwi, 2010 19:33

Dawaj dzwiedz. DAwaj bana albo ostrzeżenie proszę bardzo jeżeli sprawi ci to przyjemność.
Dla Ciebie słowa śmiesznej piosenki pokaż na co Cię stać ale nie jeden raz ajaj. no napisz mi za jakie słowo powinienem dostać z tego postu o 13:05 tylko zmień szybko regulamin żebyś miał powód



Co za prawdę chcesz dawać ostrzeżenia itd. Naprawdę bez komentarza. Słuchaj Wy mnie możecie banować usuwać itd a ja będę wracał i mówił prawdę. Albo znowu mnie postraszcie że zadzwonicie czy pójdziecie do mojego operatora tak jak kiedyś i nie wiem co to z tego wyniknie, znając życie nic

[ Komentarz dodany przez: Siera: Pią 09 Kwi, 2010 19:40 ]
Póki trzymasz się tematu i nie wyzywasz nikogo, nic ci się nie stanie. Powoli jednak zaczynasz stary temat o Twojej bogatej historii na forum. A to nie miejsce na to.

[ Komentarz dodany przez: niedźwiedź: Pią 09 Kwi, 2010 20:19 ]
Proszę bardzo, bo widzę, że nie pojmujesz elementarnych spraw:
fenix520 napisał/a:
A po 2 nie życzę sobie abyś operował moim nazwiskiem na forum bo nie masz do tego prawa a możesz zebrać za to babkę w twarz

Groźba karalna (naruszenie nietykalności cielesnej), a w świetle Regulaminu - naruszenie punktu 4. a) i 4. c)

Każdy ma prawo do wypowiedzi, pod warunkiem zachowania podstawowych zasad, które nie są nie do przeskoczenia dla zwykłego człowieka. Większość zasad ujęto w Regulaminie, do którego przestrzegania zobowiązuje się każdy Użytkownik w momencie zakładania konta. // dźwiedź

tom06 Real - Pią 09 Kwi, 2010 19:36

fajnie zachęcacie kibiców do wyjazdów z wami, nie ma co ...
Ocet - Pią 09 Kwi, 2010 21:10

panowie, a może by tak jakąś bardziej konstruktywną dyskusję przeprowadzić.. np. co lepsze dla kibica na stadionie, kaszanka czy krupniok z grilla?? jestem za krupniokiem
Peter - Pią 09 Kwi, 2010 21:34

speedway fanka napisał/a:
Ejjj ludzie nie macie juz o co się kłócić?? Mi też się np. nie podobało, że na wyjeździe do Poznania ludzie z 1 busa twierdzili, że Ci z 2 ( w tym ja) to bydło i że ostatni raz jedziemy 2 autokarami i ... i ... i .... ale co to da, że to tu napiszę, a zaraz ktoś mnie zrąbie o to


Ja się jeszcze odniosę do postu fanki, bo jak pisałem wcześniej nikomu się nie podobało zachowanie ludzi ze Stowarzyszenia którzy w ten i inny sposób pokazali gdzie mają resztę kibiców. O swoich występkach nie pamiętają lub wolą nie pamiętać. Najlepiej wszystko tłumaczą zdenerwowaniem lub złym kierowcą.
O to w tym całym sporze chodzi. Jeździć po ludziach to tak i obrażać, ale żeby tak napisać przepraszam to nie, bo to tylko bydło. I to nie ma że było. Stało się raz stanie się drugi.
Chce się człowiek o coś zapytać, to nie może. To od razu TWA zrówna z ziemią a połowa nawet nie wie o co chodzi. Do tej pory z tych wszystkich ludzi co po mnie jechali że się zapytałem igły o ten wyjazd nie przeprosił. Ba, nikt nie wiedział o co biega ale musiał się wypowiedzieć. Przekroczony wtedy został przez TWA regulamin i nikt ostrzeżenia nie dostał. Dziś igła wywalił z czymś takim co jest wykroczeniem i gdyby Kamil chciał to mógłby to zgłosić na Policję.
Ktoś powie a bo Kamil groził Bartkowi. Zgadzam się, ponieważ ten podał jego dane osobowe na oficjalnym forum.
Kamil cały czas również próbuje powiedzieć co go boli, jednak jego posty chyba dlatego że są niewygodne od razu idą do kasacji.
Tyle co do tej sprawy.

Owieczka - Pią 09 Kwi, 2010 23:41

Bądźmy konsekwentni. Skoro babka w twarz ma polecieć, to i musi być powód. Powiem więcej, udostępnianie danych osobowych kogokolwiek w internecie nie przystoi, a już na pewno łamie regulamin. Babkę można spokojnie zakwalifikować pod zwrócenie uwagi komuś na coś. Ale co ja tam wiem.
Trzymam za Was kciuki słiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiitaśne chuopaki ;) za 432859072458 lat się dogadacie.

Szczepan - Sob 10 Kwi, 2010 00:39

Witam

Przepraszam ze sie wtrace, ale taka uwaga osoby ktora stoi calkiem obok tych Waszych sprzeczek:

ja od kilkunastu lat jestem na prawie kazdym wyjezdzie, na pewno zebrala sie juz ich ponad setka, najpierw ciagnalem ojca gdy nie mialem jeszcze prawka, teraz jezdze sam - i jak Wam emocje opadna i przeczytacie Wasze wypowiedzi na spokojnie - to zrozumiecie dlaczego tyle osob jezdzi na mecze samochodami a nie z Wami...
Ludzie !! jestescie na ogolnodostepnym forum !! - wszyscy tak niby Kochacie ten klub, tak Wam na nim zalezy - a wyobrazcie sobie sytuacje - nie tak nieprawdopodobna, ze jakis 15-16 latek, chce pojsc/pojechac na mecz - jak jakis nadopiekunczy rodzic przeczyta Wasze zale i opisy sytuacji to taka osoba do 18-tego roku zycia nie pojdzie na mecz - prosze, nie szkodzcie innym.
A poza tym:

ja zawsze, siedze z kibicami gospodarzy na wyjazdach - na szczescie na zuzlu ludzie sa normalni i jak powiem ze przyjechalem z Rybnika to nikt mnie ciastem nie czestuje :) wiadomo, nie chodze w szaliku, w koszulce - bo trzeba uszanowac fakt ze jest sie gosciem na danym stadionie, a w dodatku przebywajacym poza sektorem dla gosci wyznaczonym - za to mozecie mnie zrugac/ zbesztac i zrobic co tylko chcecie - ale nie odczuwam takiej potrzeby by sie afiszowac - jednkaze, siedzac wsrod "normalnych" kibicow gospodarzy na wyjazdach jest mi bardzo milo slyszec, szczegolnie bylo to widoczne wierzcie mi w zeszlym roku, jak osoby obok ktorych siedze, a czasem sa to dziadkowie z wnuczkami, starsi ludzie, mlodsi ludzie - wszyscy - mowia mi - "fajnych macie tych kibicow w Rybniku" badz "pierwszy raz widze tak przyjazna, wychowana grupe kibicow gosci" - wiec taki pewnie dla Was i tak nic nie znaczacy apel - Prosze, zejdzcie z ta rozmowa z tego forum, dogadajcie sie jakos miedzy soba - a jezeli ROW jest dla Was najwaznieszy, musi Wam sie to udac. I badzcie nadal tak fajni, kolorowi i znakomicie postrzegani przez kibicow gospodarzy. Bo choc mnie to tak jak powiedzialem nie kreci, potrafie docenic Wasz wklad czasu i pracy w organizacje opraw/wyjazdow itd. itp.

Moze pora zamienic tekst h... z wynikami, ROW Rybnik jestesmy z Wami
na
h... ze sprzeczkami, ROW Rybnik jestemy z Wami :)

Mam nadzieje ze nikogo z Was nie urazilem swoim tekstem, nie znam Was, co najwyzej kojarze pare osob z wygladu. NIe mam zamiaru absolutnie nikogo obrazac - chcialbym tylko - byscie sie opamietali :)

Pozrdrawiam

PS. Pewnie wielu mi moze zadac to pytanie wiec odpowiem z gory. Nie siedze w sektorach gosci, bo sa one z reguly w kiepskim miejscu, a ja nie po to spedzam cala niedziele za kierownica by siedziec w klatce na drugim luku...
W zeszlym sezonie usiadlem z Wami w Poznaniu, bo tam wyjatkowo sektor gosci jest w dobrym miejscu - naprawde bez urazy - ale pocieliscie sie tam troche miedzy soba - co dla mnie bylo nienormalne... ( nie mowie wszyscy tylko pare osob - zreszta kto byl ten wie, a kto nie byl niech zaluje :) ) pare piwek mniej dla co poniektorych i sprzeczek nie bedzie - wierzcie mi :)

PINO84 - Sob 10 Kwi, 2010 01:55

Ja powiem krótko - BRAWO SZCZEPAN !! Bywałem już na niejednym wyjeździe (z tego miejsca pozdro LAJON oraz reszta ekipy żorsko-rybnickiej :-P ), ale właśnie prywatnie jeździmy autem na wyjazdy. Choć zawsze idziemy na sektor gości, czyli nasz ROW-u, to co napisł Szczepan i jak to zobrazował krótko: BIERZCIE DO SERCA !! Nie psujmy sobie tego, co wolnym kroczkiem się naprawia :-D (mam nadzieję) i jeszcze raz - post SZCZEPANA weźcie sobie do serducha ! Szczepek chmiela masz za to u mnie :) KONIEC KONFLIKTU - żyjmy teraźniejszością jak i przyszłością :!:

PozdROW ;-)

speedway fanka - Sob 10 Kwi, 2010 09:47

Takie kłótnie na prawdę lepiej prowadźcie na PW, bo robienie takiego zamieszania odstrasza potencjalnych nowych kibiców, którzy np. chcą pojechać na wyjazd i widzą kłótnie wśród naszych kibiców. Nie wspomne już co myślę o tej bójce naszych na stadionie w Poznaniu, bo to była jedna wielka ŻENADA. Sorki, ale już nie wytrzymałam i musiałam to napisać, co zapewne przypłacę banem, ale trudno ...
SharksFan - Sob 10 Kwi, 2010 11:00

speedway fanka napisał/a:
Nie wspomne już co myślę o tej bójce naszych na stadionie w Poznaniu, bo to była jedna wielka ŻENADA.


O tym nie wiedziałem, może przybliżysz szczegóły. A podobno mamy najlepszych kibiców w Polsce ...

Peter - Sob 10 Kwi, 2010 11:58

Bo mamy najlepszych kibiców w Polsce.
Po prostu za dużo nerwów, niedomówienia, alkohol, cwaniactwo jednego kibica i ktoś kogoś uderzył.

charlie01 - Sob 10 Kwi, 2010 12:24

A ja też wtrącę swoje przysłowiowe 3 grosze. Jak zwykle prawda jest po środku. Mnie też się nie podoba zakaz wywieszania flagi, bo ukrywanie się przed bandą szczeniaków, którzy ewentualnie mogliby wybić szybę jest chore. Ukrywanie się przed innymi, że jedzie się na mecz swojej drużyny też normalnym nie jest. Nie podoba mi się jeszcze jedno, często piszę o tym komentując informacje dotyczące drużyny piłkarskiej. Zresztą za co kibice kopanej mówiąc oględnie nie lubią mnie. Chodzi o uzurpowanie sobie prawa do nazywania się najlepszymi kibicami przez ludzi ze stowarzyszeń, ludzi siedzących w młynie czy go prowadzących, oczywiście oni temu zaprzeczają, ale nie muszą mówić o tym głośno żeby wiedzieć, że tak myślą. To, że ktoś się nie drze przez te 1,5 godziny nie oznacza, że jest gorszym kibicem, zdarza mi się być w młynie jeśli mam taką ochotę, ale i czasami wolę zobaczyć mecz z boku i mówiąc szczerze czasami tych kibiców z młyna nie ma na meczu, ale bardzo wielu, którzy stoją obok są zawsze, powstrzymam się od komentowania kto jest najlepszym kibicem. To z jednej strony. Inną sprawą jest zachowanie pozostałych kibiców (tych nie siedzących w młynie). Taka sytuacja: stowarzyszenie organizuje doping, którego częścią jest oprawa. Igła czy też inny młynowy nie wiem co tam mają na tych koszulkach powypisywane. Rozdają serpentyny i proszą żeby rzucić je na tor po 13 biegu to grupa debili musi sobie porzucać wcześniej, proszą i powtarzają jak mantrę, że lepiej by było gdyby zaczęli dopingować śpiewając a nie trąbiąc to banda debili tego nie rozumie. Jakaś współpraca i zorganizowanie musi być. I wkurzają mnie tacy frajerzy, mądrzy tylko w gadaniu, pamiętam jak chyba Igła powiedział jednemu kolesiowi, że może tam do niego podejść to od razu się zamknął. Bo głupia gadka i niszczenie oprawy, na zrobienie której ktoś poświęca swój czas nie jest niczym przyjemnym dla takiej osoby. Na wyjeździe powinien być konkret, za dużo wypiłeś już więcej na wyjazd z nami nie jedziesz. I pilnowanie żeby ten koleś faktycznie już nie pojechał. I jeszcze jedno. Była w zeszłym roku zbiórka pieniędzy na którymś meczu i dziewczyna siedząca przede mną wrzuciła coś do tej skarbonki za co otrzymała takie podziękowania od chłopaka zbierającego te pieniądze "Weź schowaj te nogi bo słońce odstraszasz". To było niesmaczne. Wolałbym uniknąć takich głupich komentarzy mimo, że mi te nogi tez się nie podobały. Takie chamstwo niech sobie w domu uprawia. Za to kiedy ja wrzuciłem 50 zł. do skarbonki (nie chwaląc się) miałem wrażenie, że ten sam chłopak mógłby mnie wycałować (sic!). To by było na tyle. Przede wszystkim szanujmy się
Edzioszka - Sob 10 Kwi, 2010 12:25

Dziwni jesteście....
Bartek vel. Igła (niestety) jako jedna z nielicznych osób coś robi, czasem zdarzają mu jakieś głupie wybryki (teksty), ale nikt nie jest idealny...

Kamilson możesz powiedzieć o paru akcjach które zrobiłeś dla Rybnika? Ile wyjazdów zorganizowałeś? Możesz powiedzieć o czym co zrobiłeś dla Rybnickiego żużla? Nie mam zamiaru wychwalać Igły bo nie raz zdarzało się, że powiedziałem co o jego zachowaniu myślę, ale w tym momencie nikt nie dorasta mu po pięt...
NIESTETY....

fenix520 - Sob 10 Kwi, 2010 12:40

Edzioszka napisał/a:
Kamilson możesz powiedzieć o paru akcjach które zrobiłeś dla Rybnika? Ile wyjazdów zorganizowałeś? Możesz powiedzieć o czym co zrobiłeś dla Rybnickiego żużla? Nie mam zamiaru wychwalać Igły bo nie raz zdarzało się, że powiedziałem co o jego zachowaniu myślę, ale w tym momencie nikt nie dorasta mu po pięt...
NIESTETY....

A Ty po co się wtrącasz jeżeli nie wiesz o co chodzi już tu ktoś napisał że dużo osób które nie wiedzą o co chodzi się odzywa nie jako osoby nie proszone. Zaczynasz mnie grzać wczoraj napisałem już niedźwiedziowi że nie mam ochoty ciągnąc już tej gadki chyba że ktoś ją znowu rozpocznie i widzę że ty się odzywasz.

kaniakaniowski - Sob 10 Kwi, 2010 12:47

Tak długo jak jest ktoś kto robi cokolwiek za free, biega poświęcając swój czas, zawala swoje sprawy, tak zawsze i popełnia błędy. Co za tym idzie znajduje się zawsze pare ćwierćinteligentów którzy jak mantrę powtarzają te błędy. Nawet po iluś tam latach. Nie myli się ten co gówno robi. I takim nieomylnym jest fenix vel kamilson czy jak mu tam jeszcze inaczej.
Dzisiaj już wiemy, że Igła czy tez stow. będzie organizować tylko i wyłącznie jeden autobus. Gdy jeździły 2 autobusy zawsze się trafiali tacy, którzy wiedzą wszystko lepiej. Swoimi mądrościami mogli by obdzielić kolejnych 5 autobusów. Osoby, które nie potrafią sie dopasować ani słuchać organizatora wyjazdu. Jeśli organizator prosi o zdjęcie szali czy flag to bez zajaknięcia je ściągasz. To nie jest wyjazd na pielgrzymke do Częstochowy ani rajd emerytów.
Wiekszość żali jakie tu czytam, to utyskiwania dzieci w piaskownicy, które tak naprawdę gówno widziały. Te drobne incydenty to tylko i wyłacznie wyjątki potwierdzające regułę. Ale jesli ktoś faktycznie jeździł tylko na pielgrzymki i takie ma porównanie to będzie podnosił larum na forum, czy też i poza nim. Wyjazdu nie organizuje firma, do której mozesz potem składać zażalenia jak do biura podróży. Jeśli się coś nie podoba to gadasz o tym podczas wyjazdu a nie płaczesz później jak stara baba. Albo się jest grupą i się dostosowuje albo się jedzie samochodem.

pzdr

Edzioszka - Sob 10 Kwi, 2010 13:00

kamilson a może wiem więcej niż Ci się wydaje? Jesteś sfrustrowanym gościem który chciał prowadzić doping ale kompletnie Ci to nie wyszło... Dlaczego? Spójrz w lustro i zastanów się trochę nad sobą...
fenix520 - Sob 10 Kwi, 2010 13:01

Edzioszka napisał/a:
kamilson a może wiem więcej niż Ci się wydaje? Jesteś sfrustrowanym gościem który chciał prowadzić doping ale kompletnie Ci to nie wyszło... Dlaczego? Spójrz w lustro i zastanów się trochę nad sobą...


odpowiedz na ten post znajdziesz na PW

Edzioszka - Sob 10 Kwi, 2010 13:03

Kamison gdzie teraz jest stowarzyszenie które prowadziłeś?
Ile macie członków?
Jakie akcje zorganizowaliście?
Ile wyjazdów?

charlie01 - Sob 10 Kwi, 2010 13:05

I jeszcze w dodatku kłamie. Zdarzyło mi się kilkakrotnie jechać na wyjazdowy mecz z kibicami Górnika Zabrze i ani razu przewoźnik nie zabronił wywiesić flagi. O.K nie można wywiesić to nie można, ale nie mów, że tak musi być. Po prostu my nie możemy i już. Nikt nie będzie z tego powodu płakać.
fenix520 - Sob 10 Kwi, 2010 13:08

Edzioszka napisał/a:
Kamison gdzie teraz jest stowarzyszenie które prowadziłeś?
Ile macie członków?
Jakie akcje zorganizowaliście?
Ile wyjazdów?


Obiecuje Ci że zorganizuje ci taką akcję że jeszcze parę takich tekstów i się spamiętasz.

Kamison gdzie teraz jest stowarzyszenie które prowadziłeś? 0
Ile macie członków? 0
Jakie akcje zorganizowaliście? 0
Ile wyjazdów? 0

Masz moją odpowiedz 0
urosłeś już w piórka czy jeszcze nie

Peter - Sob 10 Kwi, 2010 13:08

No i po co te całe prowokacje?? Ludzie Wy się cieszycie jak coś się dzieje na forum?
Edzioszka - Sob 10 Kwi, 2010 13:18

Kamilson i nie zastanawia Cię ta liczba 0? Dlaczego tak się stało?

Kamilson i Peter jak zorganizujecie sobie wyjazd to możecie ustalić swój własny regulamin:
1) Na mecz mogą jechać tylko osoby w klapkach Kubota
2) Jeść można tylko chipsy z Tesco

Ktoś się nie chce dostosować to nie jedzie... Proste...

fenix520 - Sob 10 Kwi, 2010 13:23

Edzioszka napisał/a:
Kamilson i nie zastanawia Cię ta liczba 0? Dlaczego tak się stało?

Kamilson i Peter jak zorganizujecie sobie wyjazd to możecie ustalić swój własny regulamin:
1) Na mecz mogą jechać tylko osoby w klapkach Kubota
2) Jeść można tylko chipsy z Tesco


Nie zastanawia mnie to Bo jest normalną rzeczą że jeżeli nic takiego nie robię to jest 0

Peter - Sob 10 Kwi, 2010 13:29

Edzioszka napisał/a:


Ktoś się nie chce dostosować to nie jedzie... Proste...


A kto tu mówił że nie chce się dostosować?? Nawet nie wiesz o co chodzi a się wypowiadasz.
Nie wiem po co te prowokacje. Czas zrobić w tym temacie porządki.

theemperor - Sob 10 Kwi, 2010 13:31

fenix520, ty masz chyba jakiś problem ze sobą... wywlekasz jakieś sprawy na forum i burzysz się ze ktoś o tym pisze...

Igla organizuje wyjazd ustawia takie a nie inne zasady on czuje się za to odpowiedzialny i on potem tłumaczyć się będzie...

fenix520 - Sob 10 Kwi, 2010 13:34

theemperor napisał/a:
fenix520, ty masz chyba jakiś problem ze sobą... wywlekasz jakieś sprawy na forum i burzysz się ze ktoś o tym pisze...

Igla organizuje wyjazd ustawia takie a nie inne zasady on czuje się za to odpowiedzialny i on potem tłumaczyć się będzie...


Jejku tu nie chodzi o to że igła ustala zasady. niech se je do jasne cholery ustala, a w dalszym ciągu chodzi o coś zupełnie innego. A wy się wielce wypowiadać na temat który albo nie jest wam znany albo was w ogóle nie dotyczy

Edzioszka - Sob 10 Kwi, 2010 13:36

A nie prowadziłeś, czy też nie byłeś członkiem nie istniejącej już grupy ultras?
fenix520 - Sob 10 Kwi, 2010 13:39

Edzioszka napisał/a:
A nie prowadziłeś, czy też nie byłeś członkiem nie istniejącej już grupy ultras?


Ej ta grupa uczestniczyła chyba na 3 meczach z tego igła też w niej był i obrabiał tyłki innym osoba. A poza tym to nawet nie wiem czy ciebie tam nie było. a poza tym przynajmniej ktoś zaczął zdzierać gardła jak te inne osoby były obrażone. i cała prawda kurde siedzieli dalej i dłubali słonecznik jak zwane pikniki.

I jeszcze jedno wracają do tych kilkunastolatków co igła mi to wielce napisał to powiem jedno że to też są kibice i wiem że chcieli żeby było dobrze ale stało się jak się stało ale mogę przynajmniej napisać im że dziękuje.

Aha czekam na odpowiedz na mój post który jest na samym dole http://forum.rkm.rybnik.p...p?p=48465#48465

Szczepan - Sob 10 Kwi, 2010 13:57

Witam

Nabralem pewnosci - jestescie nienormalni.
Zginal prezydent RP, i wiele waznych osob dla naszego kraju, wielu ojcow, mezow, synow - to najwieksza tragedia w historii wolnej Polski i wY nadal o tym kto z kim glosniej krzyczal. Jestescie zalosni

tomtom - Sob 10 Kwi, 2010 13:58

Szczepan napisał/a:
Nabralem pewnosci - jestescie nienormalni.
Zginal prezydent RP, i wiele waznych osob dla naszego kraju, wielu ojcow, mezow, synow - to najwieksza tragedia w historii wolnej Polski i wY nadal o tym kto z kim glosniej krzyczal. Jestescie zalosni

Nic dodać, nic ująć.

Kuczer - Sob 10 Kwi, 2010 14:02

Dokładnie. Przenieście tę żałosną dyskusję do PW, bo inaczej kolejne posty będą usuwane.
slinotok007 - Nie 11 Kwi, 2010 14:10

Tak jak niechec moja do Kani jest wielka tak musze przyznac ,ze chlopak ma racje napisal najmadrzej.
Widze to tak.Trzy ,cztery osoby sie awanturyja.I maja z twgo satysfakcje widzac swoje wpisy.
Dalej uwazam,ze mamy Najlepszych kibicow w Polsce.My ,Gdansk,Leszno i niestety Zielona.
Tych pare osob nie zmieni naszego wizerunku,jedynie moze namieszac wsrod nas.
Poki co Kuczer dlaczego chcesz to przenosic? To sprawy kibicowske.
ps.Tomtom wiem kto zginal.Ale mamy z tego powodu nie pisac do siebie i nie wymmienac uwag?

fenix520 - Nie 11 Kwi, 2010 15:18

A Ja się wypowiem się po raz ostatni na temat którego nie powinno było się zaczynać i zacznę od tego że chcę przeprosić Całe "STOWARZYSZENIE" a w szczególności "IGŁĘ" za wyciąganie starych śmieci chodź o mnie też zaczęło dużo osób pisać rzeczy o których nie mieli pojęcia powinienem trzymać się przysłowia "Co Było I Nie Jest Nie Pisze Się W Rejestr" Ale jeżeli człowiek zaczyna mi mówić lub pisać o mnie rzeczy które albo są wymyślone albo wmawiać różne rzeczy to reakcja jest prosta, kiedyś mi ktoś powiedział że jeżeli jest jakaś akcja to musi być też reakcja a ja się tego trzymałem.
Przyznaje się że popełniłem dużo błędów ale też wiem że inni też wiedzą że popełnili błędy tyko czasem ciężko się do tego przyznać.
Tak jak EDZIOSZKA który próbuje mi dowalić co ja zrobiłem takiego że tak bije do IGŁY może i nic nie zrobiłem ale nie chodziło tu o to kto ile i co zrobił dla żużla tylko bardziej o sprawy prywatne za które przepraszam, i większość osób zaczynała się wtrącać bez powodu i podkręcała atmosferę. Przede wszystkim nigdy nie twierdziłem że IGŁA robi coś źle ale wręcz przeciwnie w głębi serca byłem zadowolony z tego że tak fajnie to wszystko wychodzi i wygląda , ale byłe we mnie jeszcze nienawiść jak on postąpił z paroma osobami i to było przyczyną mojego zachowania. JA tu i teraz piszę to nie po to aby robić z siebie debila tylko po to że moim zdaniem jestem winny to tym osobą.

Na koniec powiem tylko tyle że nie tylko ja jestem winien temu wszystkiemu co się stało.

Ja przynajmniej w dalszym ciągu chcę uczestniczyć w dopingu na V jeżeli tylko nie zostanę obrzucany jajkami albo czymś podobnym :mrgreen: .

Powinniśmy zakończyć już ten temat i wszyscy ale to wszyscy kibice starać się o to aby na stadionie panowała fajna atmosfera, a nie że jedni są lepsi drudzy gorsi i wiele innych rzeczy. z mojej strony BARTEK JESZCZE RAZ przepraszam.

tomtom - Nie 11 Kwi, 2010 15:22

slinotok007 napisał/a:

ps.Tomtom wiem kto zginal.Ale mamy z tego powodu nie pisac do siebie i nie wymmienac uwag?

Nic takiego nie napisałem. Warto jednak w takiej chwili zdobyć się na odrobinę refleksji i zamiast obrzucać się błotem pomyśleć co zrobić by było lepiej.

edit/
O właśnie tak jak to przed chwilą zrobił feniks :)

Edzioszka - Nie 11 Kwi, 2010 23:50

fenix sprawy prywatne powinieneś na priv załatwiać, a skoro załatwiasz je na forum to przestają to być sprawy prywatne ;)

Stanąłem w obronie Igły, bo zamiast rywalizować z nim, kto więcej może zrobić dla tego klubu, cześć osób tylko narzeka...

To samo dotyczy klubu... Wszyscy narzekali na poprzedni zarząd ale jakoś nikt nie potrafił podnieść rękawicy i stawić czoło wyzwaniu... Potrafisz coś zrobić lepiej? pokaż to...

pozdROWienia ;)

igła - Śro 14 Kwi, 2010 23:21

Witam serdecznie wszystkich :D


Potrzebujemy 8 sztuk, 4 metrowych rur o średnicy 10-14 cm i do tego 8 sztuk rur pół metrowych o średnicy 5 cm większej niż te cztery metrowe :P Ktoś ma jakieś dojścia by takie coś załatwić, bo ośmielę się zapodać sloganem :D "kasy nie ma" :D

łuki123 - Czw 15 Kwi, 2010 08:31

a PCV by nie podołały ?
bo to szybciej :/



przypuszczam że to pewnie bedzie potrzebne na podest do młynu wiec na plastikowych by doszło do tragedii.Ale moge sie mylić i moga być potrzebne do czegos innego

Bubu - Czw 15 Kwi, 2010 10:12

Tak, są potrzebne do czegoś innego ;)
gadzet1 - Pią 16 Kwi, 2010 20:00

Na kiedy muszą być te krótkie-jest możliwość załatwienia.pozdrawiam :-)
DAVID07 - Czw 22 Kwi, 2010 13:30

http://www.rkm.rybnik.pl/...iady=nie&id=397

Brawa dla Stowarzyszenia :-) no i udało się uzyskać zgodę na oprawę pirotechniczną podczas spotkań ligowych w sezonie 2010 :mrgreen:

Matuch - Czw 22 Kwi, 2010 15:33

ale mi to pirotechnika haha na drugim łuku haha no żal mogli lepiej olać tą sprawe i tego nie zalatwiać, co to ma być za pirotechnika która nie jest wmieszana w kibiców hahah
czyzu43 - Czw 22 Kwi, 2010 16:34

żebyś później jeszcze nie powiedział... "łał..."
Atlus - Czw 22 Kwi, 2010 19:57

Matuch napisał/a:
ale mi to pirotechnika haha na drugim łuku haha no żal mogli lepiej olać tą sprawe i tego nie zalatwiać, co to ma być za pirotechnika która nie jest wmieszana w kibiców hahah


No to pokaż człowieku co potrafisz. Podaj nam cudowne rozwiązanie. Wiesz co? Żałosny jesteś. Jesteś napinaczem, który sam nic nie zrobi, a krytykuje innych. Na pozwolenie o pirotechnikę starało się wiele osób i to nie od tego roku tylko. Odbyło się wiele rozmów. Nie jest to bynajmniej błaha sprawa (bo często owa pirotechnika jest wykorzystywana jako narzędzie do zrobienia zadymy, wielokrotnie w zamieszkach fruwały race, a dostać c z takiej to nie jest nic fajnego). Pozwolenie jest oparte na pewnych restrykcjach z powodów bezpieczeństwa. I Ty masz czelność powiedzieć tym ludziom, że lepiej byłoby olać sprawę? No to pokaż co jesteś wart, załatw pozwolenie na cały stadion. Pokaż człowieku że jesteś kimś więcej niż żałosnym, nic nie wartym (osiągnąłeś coś tutaj? Pomogłeś przy oprawach na żużlu?) internetowym napinaczem, którego chroni anonimowość.

Kuczer - Czw 22 Kwi, 2010 20:12

Ja tak z czystej ciekawości. Czy pirotechnika jest/będzie na meczach Energetyka?
Bo piłką się nie interesuję, ale chodzi mi to czy teraz załatwiano tylko dla nas zgodę, czy dla kibiców piłkarskich też? Jak to wygląda?

Matuch - Czw 22 Kwi, 2010 20:14

Nie no kolega wyżej ma racje, to bedzie super widowisko jak caly stadion bedzie siedzial i patrzal na drugi łuk gdzie zostana odpalone race, ale bedzie jazda.
Cała pirotechnika straci na wartości, se zobacz fotki jak kiedyś była wykorzystywana i jaki byl efekt bo kibice tworzyli do tego nieziemskie oprawy. A teraz co dostanie 5os pozwolenie i staną sę na drugim luku i odpala i bedzie ogien haha.
Kiedys tez byly zakazy a jakos szlo je obejsc wystarczylo dobrze pogadac, a zuzel jest dobrym tego przykładem, bo w nodze nie było tak latwo juz. Niech klub sie najpierw zajmie ukladaniem porzadnego skladu i niech nawiaza walke o awans

KUCZER, wątpie w to bo w nogę pzpn i śzpn są bardzo wrażliwi na pirotechnike, a bym bardziej jak na mecze Energetyka jest otwarte 1/3 stadionu. A pirotechnika by miala byc za bramka i blizej sektora gości. A swoja droga osoby odpowiedzialne za organizacje opraw jak chca urzyc rac podczas meczu to bez problemu przenosza i odpalaja :) taka prawda

Pozdrawiam i nie jestem napinaczem, wyrażam swoja zdanie proste!

Atlus - Czw 22 Kwi, 2010 20:20

No to załatwisz nam tą zgodę na cały stadion? Czy dalej pokazywał, ze nic innego nie potrafisz tylko krytykować? Jest jak jest na chwilę obecną, lecz trzeba się cieszyć, że WOGÓLE będzie na żużlu pirotechnika, czym się kibice piłkarscy pochwalić raczej nie mogą. To, ze są zakazy, to jest wina wyłącznie tych, co zamiast tymi racami tworzyć widowisko, stosowali je jako broń. Z mojej strony tyle w tym temacie.

EDIT: no to czemu ciągle słysze o "walce o zalegalizowanie środków pirotechnicznych na stadionach" jak to się kibic Legii Warszawa wyraził podczas rozdania nagród Fair Play skoro według Ciebie można sobie spokojnie z tymi racami wejść na mecz i je odpalić? Czemu rok temu na meczu Start Gniezno - ROW Rybnik kibicom Startu ochrona zabrała race do oprawy pirotechnicznej??

mustapha - Czw 22 Kwi, 2010 20:29

Ja tam fanem piro nie byłem i nie będę - generalnie mnie to nie "jara" :)

Obiektywnie patrząc - fajnie, że upór kibiców został w końcu doceniony, ale trzeba się zastanowić, czy skórka warta jest wyprawki?
Taka oprawa pewnie trochę kosztuje, a kiedy będzie odbywała się na szczycie 2.łuku, to czy będzie tak widowiskowa, jak sprzed trybun ?
Czy to nie będą niepotrzebnie wydane pieniądze ? Na zdjęciach tez będzie to wyglądało dość komicznie: banda, za nią klubowy budynek, a pomiędzy grupka kibiców coś odpala :)

Atlus - Czw 22 Kwi, 2010 20:37

Oprawy pirotechniczne nie muszą być celem samym w sobie. Zresztą co to za filozofia odpalić racę, czy świecę dymną. Ale w połączeniu np. z transparentami, flagami, czy zsynchronizowane z oprawą na trybunie, może to dać ciekawy efekt. Pomysłów na ciekawą oprawę z wykorzystaniem pirotechniki na łuku jest sporo. To, czy pomysł ma sens, zobaczy się po pierwszych oprawach. Zresztą nie jest to powiedziane przecież, ze do końca naszych dni tylko do tego ograniczy się pozwolenie na pirotechnikę. To jest krok w przód uatrakcyjnieniu opraw. Ja jestem dobrej myśli, bo gdybym nie był, to nie angażowałbym się w to. Także poczekajcie do meczu, wtedy zobaczycie oprawę, ocenicie.

DODANE: nie mówię tu jednak o najbliższym meczu z Daugavpils bo na ten mecz pirotechniki raczej nie zobaczycie - dlaczego, o tym napisane jest w wywiadzie na stronie głównej

adamos - Czw 22 Kwi, 2010 20:48

Jak by nie zrobić to i tak będzie źle. Wg mnie dobrze, że jest pozwolenie przynajmniej będzie coś innego niż same flagi, transparenty itp. :-P 8-)
Gladiators - Czw 22 Kwi, 2010 20:58

Cytat:
To, czy pomysł ma sens, zobaczy się po pierwszych oprawach.


Cytat:
Postaramy się dzięki tym nowym możliwościom urozmaicić jakoś nasze oprawy, niestety na pewno nie od pierwszej kolejki, gdyż musimy sobie w tym miejscu zbudować pewną infrastrukturę, która do opraw i pirotechniki będzie używana.


Niestety, ale na piro poczekamy kilka meczy ;-) Co do opraw. Wyobraźcie sobie całą oprawę + race, czy tam świece dymne. Wg mnie to bardzo uatrakcyjni show rybnickiego żużla :-)

Owieczka - Czw 22 Kwi, 2010 21:16

Atlus napisał/a:
WOGÓLE


Chciałeś podkreślić jakiego orta zrobiłeś? Udało się! ;)

Pirotechnika w tym wydaniu to będzie jedna wielka porażka. Wiem jak było 2 lata temu. Oprawa na którą zbierano przez 4 mecze wyszła eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee miernie? A tamto było na sektorze V. Teraz co? Gdzieś na wirażu, gdzie nie ma nawet trybun? 50 metrów od sektora V. Ponadto zostaną poniesione wysokie koszty związane z zakupem środków, które nie dadzą efektu.

Albo pirotechnika na V, albo wcale. Mija się to z celem.

PS. Tak, jestem internetowym napinaczem (który ma rację).

kaniakaniowski - Czw 22 Kwi, 2010 22:01

W tym kraju było, jest i zawsze będzie wielu "fachowców". Na szczęście jest również coraz wiecej tych co zlewa ich ciepłym moczem i robi swoje. Na moje tak trzymać. Jeszcze na żadnym stadionie nie udało się wprowadzic oficjalnie piro. Początki sa zawsze trudne i dlatego wykonujący tą oprawę piro będą musieli sie postarać 2 razy bardziej aby dało to jakis efekt jeśli nie będzie to na sektorze. Osobiście wierzę, że to pierwszy krok ku lepszemu i zaniedługo uda sie wywalczyć legalnie oprawę tak aby była tam gdzie byc powinna. No chyba, że fachowcy odpalą ja na sektorze już teraz. Efekt będzie bardziej piorunujący. Będę czekał z utęsknienien, bo przecież tak być powinno, no nie ?? Jedni legalnie a drudzy odważnie :D . Ależ będzie współpraca :D .

pzdr

Owieczka - Czw 22 Kwi, 2010 22:09

Ale w czym rzecz? Że nie podoba mi się pomysł oprawy za 2 wirażu? Jest głupi. Po co mam się zachwycać? Nie chcę robić nic na lewo i nie będę. Po prostu lepiej było zrezygnować z fochem, niż zgodzić się na takie coś.
Koledze kaniakowskiemu się poprawił dowcip, acz nietrafiony.

tomtom - Czw 22 Kwi, 2010 22:26

Najdziwniejsze jest to, że jeszcze nikt oprawy w takiej formie nie widział a już większość wie że będzie do bani :-D :-D :-D
speedway fanka - Czw 22 Kwi, 2010 22:28

Bo zawsze znajdzie się ktoś kto musi skrytykować tych co coś robią ... like always :roll:
Adrians - Czw 22 Kwi, 2010 22:40

To jest wręcz fascynujące. Przypomina mi to dyskusje z niektórymi osobami w mojej robocie, którzy na wszelkie możliwe sposoby próbują mi udowadniać, że żużel jest do dupy. Na pytanie czy kiedykolwiek widzieli takie widowisko na żywo....no własnie odpowiedź jest wiadoma :) A jeden z krytykantów, którego udało się wyciągnąć na żużel w tej chwili jest posiadaczem karnetu na te żenujące widowiska.
I nie chce tutaj nikomu udowadniać, że piro będzie megawidowiskowe. Może będzie, może nie. Szkoda tylko, że nikt nie chce docenić włożonej pracy wielu osób, by chociaż namiastka pirotechniki się pojawiła. Nie od razu Rzym zbudowano, może w kolejnych latach uda się coś więcej. Jeszcze wspominając piro na żużlu lata wstecz. Było genialne, świetne i zapierało dech w piersiach. Tyle tylko, że było to w innych czasach, innych przepisach, innych ludziach odpowiedzialnych za zakazy stadionowe, generalnie w zupełnie innych realiach. Jak jest teraz możecie spytać kilku chłopaków z innych miast, którzy w minionych latach odpalili piro w sektorze gości.

kaniakaniowski - Czw 22 Kwi, 2010 22:53

Owieczka napisał/a:
Ale w czym rzecz? Że nie podoba mi się pomysł oprawy za 2 wirażu? Jest głupi. Po co mam się zachwycać? Nie chcę robić nic na lewo i nie będę. Po prostu lepiej było zrezygnować z fochem, niż zgodzić się na takie coś.
Koledze kaniakowskiemu się poprawił dowcip, acz nietrafiony.


Wcześniej upominałeś kolegę, że orty robi. Ty sie naucz odmieniowywać :P . Kaniakaniowski, nie kaniakowski.

pzdr

mustapha - Czw 22 Kwi, 2010 22:57

Adrians napisał/a:
Szkoda tylko, że nikt nie chce docenić włożonej pracy wielu osób, by


Jak napisałem że fajnie, że Wasz upór przyniósł wreszcie skutek :)
Jednak wydaje mi się, ze w stosunku do kosztów, jakie poniesiecie, efekt może być rozczarowywujący.
No, chyba, że traktujecie to jako inwestycję na przyszłość - próbę pokazania, że pirotechnika nie jest zagrożeniem dla widzów.
Tylko, że wrócić z nia na trybuny będzie trudno.

Decybele w tłumikach każą ograniczać, bo szkodliwe, a pirotechnikę mieliby wpuścić ?

Adrians - Czw 22 Kwi, 2010 23:12

mustapha - spróbować trzeba. Zbyt wiele się na tym nie traci, najwyżej wszyscy wspólnie - kibice z trybun i kibice od piro uznamy, że mija się to z celem. A jeżeli chodzi o koszty to nieporównywalnie droższa jest sektorówka, których kilka widzieliśmy w ubiegłym sezonie do dobrej oprawy pirotechnicznej (takiej jaką pamiętamy z czasów Verdeneri).
igła - Czw 22 Kwi, 2010 23:17

Żeby tak uzmysłowić ;]

Dobra w miarę sektorówka, to 100 rac ;]

charlie01 - Pią 23 Kwi, 2010 08:59

A ja uważam że to jest genialna wiadomość. Może w ten sposób uda się zmobilizować innych kibiców do lepszego i głośniejszego dopingu. Zawsze chciałem, żeby powiększono młyn na jeszcze co najmniej jeden sektor, teraz siłą rzeczy może okazać się, że doping się sam rozszerzy na inne sektory.
Peter - Pią 23 Kwi, 2010 10:18

Powiem tak: Brawo!! Upór i starania i są pierwsze efekty. Fakt nie będzie piro na sektorze V ale będzie na stadionie to już pierwsze plusy. Co do samego efektu to nie wiemy do końca jaki on będzie, może być super może być daremny. Ale po co oceniać przed czasem. Przede wszystkim ludzie zobaczą że piro to część oprawy i że używane przez odpowiedzialne osoby bezpieczne. Może za rok, może za dwa uda się wprowadzić to na sektor V. Małymi kroczkami do przodu.
cyklonS - Pią 23 Kwi, 2010 10:38

Cytat:
Chciałem tylko wyjaśnić, iż taka "odwaga" odpalenia piro na stadionie w Rybniku kosztuje:
- mandat 1000 zł
- zakaz stadionowy


i na tym polega piękno całej pirotechniki. Cóż to za uciecha legalnie sobie odpalić? gdyby picie alkoholu dla osób poniżej 18 roku życia było niezabronione to myślicie, że połowa tych młodych piłaby? kibice piłkarscy w Namysłowie odpalają ponad 30 świec dymnych, pare wulkanów i parę stroboskopów mimo zakazu wnoszenia. Da się? Poza tym, oprawa ta zyskuje u kibiców Legii miano oprawy kolejki.

Rekinica - Pią 23 Kwi, 2010 10:44

cyklonS napisał/a:
Da się?

Pokaż nam, że się da. Chciałabym to zobaczyć. Najbliższą okazję masz już za 2 dni. :)

Ocet - Pią 23 Kwi, 2010 10:47

piłkarscy to niech sobie odpalają co chcą i gdzie chcą, wali mnie to, ale żużel to żużel, twórzmy własne wzorce, lub kopiujmy najlepsze, ale nie koniecznie piłkarskie.. a po drugie jestem ciekaw czy jak raz przyszło by ci wyskoczyć z tysiączka to zrobiłbyś to jeszcze raz.. no chyba że mama i tata robią jako twoi sponsorzy.. pozdrówka.
BROWAR - Pią 23 Kwi, 2010 16:21

No właśnie ... a co jakby tak powiększyć młynek na sektor VI ??

Dużo kibiców stoi w przejściu żeby być jak najbliżej sektora V ... a w nim juz nie ma miejsc żeby usiąść ... co wy na to ?? Będzie trochę luźniej przynajmiej :twisted:

Goraw - Pią 23 Kwi, 2010 16:51

A to są jakieś granice gdzie można dopingować a gdzie nie ? :P Przecież Igła jest jeden
Owieczka - Pią 23 Kwi, 2010 17:05

Na temat pirotechniki wypowiedziałem co miałem do powiedzenia. Nikt jak do tej pory nie przebił moich argumentów, zatem wnioskuję że mam rację.
Jedna sektorówka = 100 rac? Okej, zatem igła zakłada że nie będzie więcej sektorówek? Mocno nad tym ubolewam. Race to po prostu chybiony pomysł. Na sektorze V jak najbardziej jestem na tak. Poza nim - kategoryczne nie. To nie da dobrego efektu i podnosi znacząco koszty (acz, chciałbym się mylić).
Czy powiększyć młyn? Nigdy w życiu! Wywalić sweet 14-nastki i pikników, a spokojnie się pomieścimy. Tyle.

Kaniakaniowski, wybacz, przeoczenie.
Generalnie na to nie mam usprawiedliwienia, bo to się zdarza. Jednakże chciałem poruszyć temat tego, czy miałem napisać z dużej litery. Pewna grypa użytkowników tego forum (nie jestem pewien czy nie należałeś do nich Ty), bardzo mocno się upierała przy tym żeby zwracać się do nich z małych liter. Jeżeli nie, to bardzo serdecznie Cię przepraszam, jednocześnie prosząc Cię o zmianę nicku (aby pierwsza litera była wielka).
Miłego dnia

kaniakaniowski - Pią 23 Kwi, 2010 20:12

Mozesz sobie pisać jak chcesz. Nawet jak walniesz babola typu kaniowski, kanakowski, kaniakowski. Mnie to wisi. Ale śmieszy mnie jak ktoś poprawia drugiego by post później samemu walnąć błąd. Bądźmy konsekwentni, prawda ??

Zgadzam sie co do jednego. Wyjazd z sektora V sweetnastek. Tam jest miejsce dla tych co drą gardła i dopingują. Tylko dla tych. Ale jestem pewien, że w tym sezonie będzie porządek. Na stadionie jest sporo miejsca i jak sie nie chce dopingować to można sobie usiąść gdziekolwiek indziej.

pzdr

igła - Pią 23 Kwi, 2010 21:14

Owieczka napisał/a:
Jedna sektorówka = 100 rac? Okej, zatem igła zakłada że nie będzie więcej sektorówek? Mocno nad tym ubolewam.



Gdzie tak napisalem ;] To tylko chciałem pokazać porównanie kosztów, bo wielu pokazuje jakąś oprawę gdzie jest kilknascie rac, ognie wrocławskie, stroboskopy, dym i że jaka fajna. A u nas badziew. ;] To było takie luźne porównanie, znajdzie się miejsce na to, i na to ;] Pirotechnika ma nie być oprawą, ma być dodatkiem/urozmaiceniem naszego pomysłu.


Młynu nie trzeba powiększać ;] Jak będą wyniki to prawdopodobnie będzie on rozrastał się sam. A prawda jest taka że na V sektorze miejsca jest sporo i kto chce dopingować to się zmieści, albo przyjdzie 15 minut prędzej i dzięki temu zabraknie miejsca dla tych co przyszli sobie zrobić zdjęcie na Naszej Klasie... tfu Facebook (bo NK już nie jest modna tylko Fejsik :D :D)

BROWAR - Sob 24 Kwi, 2010 09:40

Spox :)

W sumie macie rację .... gdyby wszyscy Ci, którzy przychodzą na V sektor żeby sobie zrobić zdjęcie na barwnym tle ... albo wieść prym wśród rówieśników "że to ja stary siedzę w młynie!! " rozeszli się po innych sektorach to byłoby miejsce, dla drących ryja !!

Ja na ten przykład nie chodziłem nigdy do młyna, a mimo to darłem morde na całego :twisted: :twisted: :twisted: .. przecież jedno drugiego nie wyklucza... tylko nie wiem czemu ludzie jak siedzisz w sektorze każdym innym niż V ...patrzą na ciebie jak na wariata :shock: :shock: :shock: ale każdego szkoda ... po to jestem kibicem żeby kibicować .,., a nie siedzieć jak gówno w trowie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Pozdro!!

Owieczka - Sob 24 Kwi, 2010 14:49

Ja o kozie, Ty o wozie. Powiedziałem że źle przeczytałem. Zdarza się.

Kolego igła. Race nie mogą być częścią dopingu, bo będą musiały siłą rzeczy występować osobno. Smutne lecz prawdziwe. Po prostu szkoda że nie można prowadzić takiej formy dopingu na sektorze V. Uważam że nie ma sensu zasuwanie na drugi wiraż. Jak już stwierdziłem, chciałbym się mylić.

Skoro race mają występować razem z sektorówkami, to macie dobrego księgowego ;) żeby nie powiedzieć że kupowaliście do tej pory pizze i browary ;) W każdym razie, oby kibice wrzucali na oprawy więcej. Serdecznie sobie i Wam tego życzę.

charlie01 - Nie 25 Kwi, 2010 20:50

Było świetnie tylko musi być jeszcze większe pierdzielnięcie. Wywalić z młyna wszystkich, którzy nie drą ryja. I nie tyczy się to tylko sweet sixteen i innych słitaśnych kretynek, ale też kolesi, którzy z nimi przychodzą. Wchodzi jeden z drugim na młyn żeby się pochwalić jaką ma zajebi*** dziewczynę a potem siedzi jak cep, dziewczyna nawet jakoś daje radę, tańczymy walczyka :) a Tomuś jak lamus siedzi, jak ma taki temperament w łóżku to jej współczuję. Jak się zmusi IV i VI do kibicowania z V to dają radę, trzeba po prostu większej motywacji i częstszego zmuszania ich do kibicowania. Reszta też daje radę. Ogólnie było O.K, ale może być lepiej i to jak się wszyscy przyłożą to będzie nieziemsko. Większe PIERDZIELNIĘCIE!!!
Owieczka - Nie 25 Kwi, 2010 21:56

Co powiem na temat naszego młyna? Spora poprawa, aczkolwiek mam trochę zastrzeżeń
-na litość boską, po co nam bęben, skoro używamy go raz w meczu?
-powinniśmy wzbogacić nasz śpiewnik
-Wygonić z młyna czternastki

Generalnie bardzo fajny mecz pod względem kibicowskim. Szkoda że nikt nie chciał pod koniec tańczyć do tej zajebistej piosenki "hej hej bejbe". Wielka strata xD

igła - Nie 25 Kwi, 2010 21:59

Etatowy bębniarz, po GP wczorajszym można powiedzieć, że "lekutko" nie było w formie. A zastępcy się jeszcze nie dorobiliśmy
Owieczka - Nie 25 Kwi, 2010 22:13

To okej, zdarza się.

Jeszcze jeden wielki FAIL! Serpentyny w biegu nr 15. To była jedna wielka żenada (nie piję do organizatorów dopingu, a do głupich kibiców). Gdyby nie upadek Nermarka, to oni moglby się pozabijać. Poza tym wyścig zostałby przerwany (na naszym podwójnym prowadzeniu). Mega porażka. Nie spodziewałem się po naszych kibicach takiej nieodpowiedzialności.

ero - Nie 25 Kwi, 2010 22:43

Więc tak. Sektor V, było widać że bawi się dobrze. Zszokowało mnie, że przy taaakiej frekwencji atmosfera na trybunach była przez 3/4 meczu do dupy. Śpiewać i odpowiadać chciało się tylko tym, którzy pamiętali i tęsknili za atmosferą z zeszłego sezonu. Dopiero pod koniec dzięki wytrwałości kibiców z "piątki" udało się rozruszać trochę tę masę.
Fajne było labado, wspomniały mi się stare czasy :-D Fajne by było jakby jednak Ci co wstali zmotywowali tą resztę.

Co do spikera cieszy, że wspomaga doping. Jednak jeżeli próbuje go prowadzić, to już nie jest za fajne. Jeszcze co do Niego, to wydaje mi się, że lepiej by wyglądało jakby nazwisko zwycięzcy powtarzane było 3 razy. Choć wywołanie nazwisk obydwu Naszych przy zwycięstwie 5:1 było fajne.

Zdarzyło mi się dzisiaj, tak jak tu obiecałem, upomnieć jednego takiego co przyszedł w szaliku z Zabrza. Jednakże że był młodszy ode mnie nie uważam tego za sukces. Widziałem jeszcze drugiego pajaca co mecze pomylił, ale w przerwie gdzieś mi zniknął.
Tak więc Panie i Panowie moja "krucjata" oficjalnie rozpoczęta. Cieszyłbym sie ze wsparcia.
Pozdro ;)

ero - Nie 25 Kwi, 2010 22:51

Też sie może zdarzyć, ale przynajmniej w słusznej sprawie zebiore.
Chyba że oddam mocniej :-P :mrgreen:

Axel - Nie 25 Kwi, 2010 23:14

Mnie też nieźle wkurzyło jak zobaczyłem kolesia w szaliku z Górnika, no sory ale mecz ROWu to nie mecz Górnika. Ogólnie dzisiejsze spotkanie na +, wynik dobry, atmosfera w porządku, jednakże może być jeszcze lepiej. Popieram Owieczkę co do bębna, jest on po to aby kierować ludźmi, aby wiedzieli jak szybko mają śpiewać. Najbardziej jest on przydatny gdy śpiewamy tzw. "Looo lololo" ponieważ po czasie każdy śpiewa w swoim tempie :D

Owieczka napisał/a:
Szkoda że nikt nie chciał pod koniec tańczyć do tej zajebistej piosenki "hej hej bejbe". Wielka strata xD


No właśnie, było by nam miło gdyby na następny raz ktoś zaśpiewał to razem z nami :D

ero - Nie 25 Kwi, 2010 23:37

Aaa... właśnie. Ja wiem, że muzyka z głośników najczęściej przeszkadza w dopingu, ale są chwile kiedy może se spokojnie lecieć. Czemu wtedy właśnie nie lecą Nasze nowe "rybnickie hity"? Dzisiaj było słychać 2 razy końcówkę "I love my ROW", a ja tak bardzo chciałem se zaśpiewać "metanolu słodka woń[...]wiiita Nas" ;-)
jarnie - Pon 26 Kwi, 2010 09:58

A co wam goście w szalach Górnika przeszkadzają? Może byli z Zabrza? Tam na meczu Górnika też chodzą w innych szalach i nikomu to nie przeszkadza. Może będziecie robic selekcję kibiców przy bramie( ten ma szal, ten za mały, ten jest blondyn). Normalnie żałosne. Zamiast się cieszyc z takiej frekwencji i z tego że mamy różnych kibiców to wy chcecie ich skłócic.Zajmijcie się dopingiem i niech każdy popatrzy na siebie co jeszcze może zrobic dla dobra klubu
Rekinica - Pon 26 Kwi, 2010 10:30

jarnie napisał/a:
Może byli z Zabrza? Tam na meczu Górnika też chodzą w innych szalach i nikomu to nie przeszkadza.

Jesteś pewien, że spokojnie można hasać w szalu Odry? A może Ruchu? 8-)

Ocet - Pon 26 Kwi, 2010 10:38

jarnie napisał/a:
A co wam goście w szalach Górnika przeszkadzają? Może byli z Zabrza? Tam na meczu Górnika też chodzą w innych szalach i nikomu to nie przeszkadza. Może będziecie robic selekcję kibiców przy bramie( ten ma szal, ten za mały, ten jest blondyn). Normalnie żałosne. Zamiast się cieszyc z takiej frekwencji i z tego że mamy różnych kibiców to wy chcecie ich skłócic.Zajmijcie się dopingiem i niech każdy popatrzy na siebie co jeszcze może zrobic dla dobra klubu


żużel to żużel, jesteś na ROW-ie nie na GÓRNIKU. Jeszcze brakuje żeby zaczęli nosić szale RUCHU, ODRY, ZAGŁĘBIA, Prędzej czy później dym pewny.. Nie zaczynajmy znów tematu bo chyba doszliśmy do słusznych wniosków już dawno..

jarnie - Pon 26 Kwi, 2010 11:21

Rekinica napisał/a:
jarnie napisał/a:
Może byli z Zabrza? Tam na meczu Górnika też chodzą w innych szalach i nikomu to nie przeszkadza.

Jesteś pewien, że spokojnie można hasać w szalu Odry? A może Ruchu? 8-)

Trochę więcej wyobraźni ludzie. Wiadomo że nie chodziło mi o szale Ruchu czy Odry. Starsi kibice ROW-u I Górnika dobrze wiedzą że zawsze byli razem. Na szczęście to nie wy wpuszczacie ludzi na stadion! A że żużel to żużel to było niestety wczoraj widac. Sektor V śpiewa, a reszta 90% kibiców na stadionie to piknik

z - Pon 26 Kwi, 2010 11:54

Szczególnie jeżeli większość przyśpiewek jest skopiowana z Zabrza :-/ Na stadionie w Zabrzu też jest wielu kibiców w szalach ROW -u i nie tylko tych piłkarskich ale i żużlowych i nikt ich jakoś nie przegania z stadionu.
igła - Pon 26 Kwi, 2010 12:29

Ja parę słów w innej kwestii, przegrywamy jeden bieg podwójnie i co robi niemal cały stadion? No właśnie... brak słów
bobo44 - Pon 26 Kwi, 2010 12:36

jarnie napisał/a:
Rekinica napisał/a:
jarnie napisał/a:
Może byli z Zabrza? Tam na meczu Górnika też chodzą w innych szalach i nikomu to nie przeszkadza.

Jesteś pewien, że spokojnie można hasać w szalu Odry? A może Ruchu? 8-)

Trochę więcej wyobraźni ludzie. Wiadomo że nie chodziło mi o szale Ruchu czy Odry. Starsi kibice ROW-u I Górnika dobrze wiedzą że zawsze byli razem. Na szczęście to nie wy wpuszczacie ludzi na stadion! A że żużel to żużel to było niestety wczoraj widac. Sektor V śpiewa, a reszta 90% kibiców na stadionie to piknik

Nastepnym razem wejde w szalu Odry albo Ruchu i zrbie dym z szalikami Górnika a starsi kibice nie pamietaja że ROW i Górnik byli zawsze razem

antek - Pon 26 Kwi, 2010 12:58

igła napisał/a:
Ja parę słów w innej kwestii, przegrywamy jeden bieg podwójnie i co robi niemal cały stadion? No właśnie... brak słów

było to nie smaczne , nie wiadomo czym można usprawiedliwić takie zachowanie...
Co d kibiców sam nie wiem czy pora meczu za wczesna(za jasno) czy co(za mało promili)..
2 maja sądze że będzie znacznie lepiej sam będę mocniej gardło zdzierał no poniedziałek wolny :mrgreen:

ADAM_J - Pon 26 Kwi, 2010 13:21

bobo44 napisał/a:
Nastepnym razem wejde w szalu Odry albo Ruchu i zrbie dym z szalikami Górnika a starsi kibice nie pamietaja że ROW i Górnik byli zawsze razem
:D rozbrojony zostałem :D

co do szali to ja mam wersje standardowa ...
ROW to ROW wiec gdzie tu miejscie na jakies KSG ? GKS ? HKS ? ŁKS ? RTS ? COSTAMES ?

kaniakaniowski - Pon 26 Kwi, 2010 14:40

Nie mieszajmy żużla i piłki. To, że ktoś kibicuje innemu klubowi to OK. Ale przychodząc na stadion staje się kibicem żużla. Na mecze reprezentacji też się każdy ubiera na biało-czerwono a nie w barwach klubu któremu kibicuje, czy też kraju z jakim sympatyzuje.
Dużo osób wie, że spora część kibiców jeździ na mecze Górnika, ale na żużel chodzą również kibice Ruchu, Odry. Nic mi do tego. Ale uważam, że każdy powinien wiedzieć na jaki mecz przychodzi.

pzdr

jacek0511 - Pon 26 Kwi, 2010 14:52

To raczej Ty jesteś żałosny. Jakby to był mecz piłki nożnej to ok nie mam nic przeciwko ale to nie piłka. Wydaję mi się wysoko niestosowne. Wiem, że przyjaźń rybnicko-zabrzańska jest bardzo mocna no ale bez przesady.
jarnie napisał/a:
Tam na meczu Górnika też chodzą w innych szalach i nikomu to nie przeszkadza.
Widocznie kibice piłkarscy są bardziej wyrozumiali.
BROWAR - Pon 26 Kwi, 2010 16:21

Siema!!

Moim zdaniem doping był dobry wczoraj ... ale w skali 1-10 to dałbym 5 ... a to ze względu na całą resztę stadionu ... specjalnie usiadłem w sektorze VII ... i co ... jak zwykle .. cisza tam jak makiem zasiał ... TYLKO ... i tu dosłownie ... TYLKO odpowiadali na "kto wygra mecz? " ,,,, i tylko na to ...

... żadne inne przyśpiewki ... wszyscy Cicho siedzieli... jak próbowałem ich zachęcać ... (bo se myślałem, że się wstydzą czy co )... to patrzeli na mnie jak żaba na piorun ... :evil:

.. no i cóż ...

Mam takiego pomysła ... żeby na jeden mecz poszerzyć młynek do 2 lub 3 sektorów...
i wtedy .. może jakoś to ludzi bardziej zmobilizuje... poczują się bardziej złączeni
z kibicami sektora V ...

...nic oprócz trochę wysiłku nas to nie będzie kosztowało .. a nóż się uda ... !! !! wtedy radość nieoceniona, jak zamiast 1 sektora .. będą się darły 2 lub 3 sektory ...

Co wy na to ?? :-P

Greg1988 - Pon 26 Kwi, 2010 16:21

igła napisał/a:
Ja parę słów w innej kwestii, przegrywamy jeden bieg podwójnie i co robi niemal cały stadion? No właśnie... brak słów

Jest paru debili co są wielkimi "znawcami" a tak naprawdę ch**a się znają i tylko gwizdać potrafią

Hero - Pon 26 Kwi, 2010 16:35

Greg1988 napisał/a:
Jest paru debili


Chyba paruset...

Greg1988 - Pon 26 Kwi, 2010 16:42

Te paru miało być w ""
charlie01 - Pon 26 Kwi, 2010 17:03

Co do szalików. Ja mam szalik chyba on się nazywa zgodowy czy jakoś tak, ROWu i Górnika, zawsze w nim chodzę. Nigdy nie przestanę. Zawsze z dużą sympatią przyjmują mnie w Zabrzu z tym szalikiem i jeszcze nikt, nigdy nic mi nie powiedział na stadionie w Rybniku. Mnie nie interesuje czy na mecze do Rybnika przyjeżdżają kibice Odry, Piasta, Ruchu, Górnika, GKSów Katowice czy Jastrzębie itd. Oni dobrze wiedzą jaka jest sytuacja i ją akceptują bo gdyby było inaczej nie chodziliby na mecze. Nie ważne czy to żużel, piłka nożna czy koszykówka. Tego szalika nigdy nie zdejmę. Zawsze byłem i jestem dumny z tego, że kibice z mojego miasta bardzo lubią się z kibicami mojej ukochanej drużyny piłkarskiej jaką jest Górnik. Zawsze z dumą noszę ten szalik. Nie wstydzę się drużyn, którym kibicuję. Uwielbiam idąc na mecz sytuację kiedy mijają mnie auta z rejestracjami SG, SWD, SJZ czy jakimikolwiek z całej Polski bo jakby nie było zawsze takich rejestracji jest dużo, w końcu stadion stoi przy drodze krajowej, kiedy inni widzą, że pomimo upływu czasu nic się nie zmienia i kibice tych dwóch klubów i dwóch miast nadal ze sobą sympatyzują. Mam nadzieję, że nikt tego nie zepsuje. SZALIKA NIE ZDEJMĘ! ROW&KSG
Rekinica - Pon 26 Kwi, 2010 17:29

charlie01 napisał/a:
Mnie nie interesuje czy na mecze do Rybnika przyjeżdżają kibice Odry, Piasta, Ruchu, Górnika, GKSów Katowice czy Jastrzębie itd.

A mnie nie interesuje Twoja miłość do Górnika. :roll:

charlie01 napisał/a:
Oni dobrze wiedzą jaka jest sytuacja i ją akceptują bo gdyby było inaczej nie chodziliby na mecze.

Właśnie chodzi o to, że na żużlu nie ma żadnej "sytuacji".

Bartek - Pon 26 Kwi, 2010 18:23

BROWAR napisał/a:
Siema!!

Moim zdaniem doping był dobry wczoraj ... ale w skali 1-10 to dałbym 5 ... a to ze względu na całą resztę stadionu ... specjalnie usiadłem w sektorze VII ... i co ... jak zwykle .. cisza tam jak makiem zasiał ... TYLKO ... i tu dosłownie ... TYLKO odpowiadali na "kto wygra mecz? " ,,,, i tylko na to ...

... żadne inne przyśpiewki ... wszyscy Cicho siedzieli... jak próbowałem ich zachęcać ... (bo se myślałem, że się wstydzą czy co )... to patrzeli na mnie jak żaba na piorun ... :evil:

.. no i cóż ...

Mam takiego pomysła ... żeby na jeden mecz poszerzyć młynek do 2 lub 3 sektorów...
i wtedy .. może jakoś to ludzi bardziej zmobilizuje... poczują się bardziej złączeni
z kibicami sektora V ...

...nic oprócz trochę wysiłku nas to nie będzie kosztowało .. a nóż się uda ... !! !! wtedy radość nieoceniona, jak zamiast 1 sektora .. będą się darły 2 lub 3 sektory ...

Co wy na to ?? :-P


Najgorszy jest chyba cały pogląd kibiców na V sektor. Ile to razy już słyszałem: "A to ci kibice z V sektoru" z naciskiem na kibice, choćby to reszta stadionu to nie byli kibice. Wydaję mi się, że większość ludzi postrzega piątkę jako oddzielną część stadionu, gdzie pewni kibice sobie organizują doping.

Fajnie już to wszystko wychodziło pod koniec tamtego sezonu. Myślę, że i kibice tak jak zawodnicy się rozkręcą i będziemy się mogli cieszyć dopingiem całego stadionu. Tylko trochę wytrwałości.

charlie01 - Pon 26 Kwi, 2010 18:24

Rekinica napisał/a:
charlie01 napisał/a:
Mnie nie interesuje czy na mecze do Rybnika przyjeżdżają kibice Odry, Piasta, Ruchu, Górnika, GKSów Katowice czy Jastrzębie itd.

A mnie nie interesuje Twoja miłość do Górnika. :roll:

charlie01 napisał/a:
Oni dobrze wiedzą jaka jest sytuacja i ją akceptują bo gdyby było inaczej nie chodziliby na mecze.

Właśnie chodzi o to, że na żużlu nie ma żadnej "sytuacji".


To nie Ty decydujesz jaka jest sytuacja na żużlu bo to jest indywidualna sprawa każdego kibica i nikomu nic do tego. Jeśli chce przyjść w szaliku Odry niech przyjdzie, Ruchu nic mi do tego. No właśnie "mi". Nie ręczę za innych. Ja w tej koszulce będę chodzić zawsze.

Juju - Pon 26 Kwi, 2010 18:40

Okiem starej baby:
Nie wszyscy mają ochotę po meczu w poniedziałek leczyć zdarte gardło i przyjmijcie to do wiadomości.
Rozumię, można sobie powrzeszczeć, ale nie ciągle, bez ustanku - przez półtorej godziny.
Kto ma na to ochotę - idzie do młyna. Kto nie ma - siedzi z rziciom kaj indzij.

Poza tym - repertuar do krzyków jest tak ubogi, że po 4 biegu już się mierznie.

I na litość Boską Igła!
Skróć te " Każdy to powieeeeeeeeeeeeeeeeeee...eeeeeeeeeeeee...eeeeee....eee...ee.e...."
do "Każdy to powieeeeeeee" i będzie zdecydowanie lepiej.
Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, jak te przeciaganie jest....... no i tu nie znajduję innego słowa jak "komiczne", a zarazem wnerwiające.


Serpentynki - boskość :mrgreen:

charlie01 - Pon 26 Kwi, 2010 19:18

Najgorsze na stadionie jest to noszące się echo. Wszystko przez to, że trybuny nie są zamknięte. Byłem kiedyś na meczu w Szczecinie i tam jest podobnie doping się okropnie niesie. M.in dlatego słychać go bardzo dobrze poza stadionem, ale kiedy cały stadion ma odpowiadać to wygląda to mniej więcej tak, że kiedy V sektor krzyczy, "Kto wygra mecz?" to odpowiedź z każdego sektora przychodzi później i niesie się to ROW po każdym sektorze później, ROW, ROW, ROW, ROW itd. Widać, że Igła to bardzo dobrze wie, ale niektórzy nie kapują, że kolejne "Kto wygra mecz?" musi pójść odpowiednio później.

Co oni mają śpiewać? jak Igła rzucił czymś nowym i zaśpiewał im to 5 razy (czterozdaniowa przyśpiewka) to nie potrafili tego ogarnąć. Trzeba by było im to wydrukować i kazać nauczyć się na kolejny mecz. Hasło Igły coś w stylu, że oni (ludzie w młynie) są mniej kapliwi niż ludzie na jego uczelni, było przednie :D

Piksiński - Pon 26 Kwi, 2010 19:27

Juju napisał/a:
Nie wszyscy mają ochotę po meczu w poniedziałek leczyć zdarte gardło i przyjmijcie to do wiadomości.


Niektorzy wrecz nie moga :)
Juju napisał/a:
Rozumię, można sobie powrzeszczeć, ale nie ciągle, bez ustanku - przez półtorej godziny.
Kto ma na to ochotę - idzie do młyna. Kto nie ma - siedzi z rziciom kaj indzij.


Dokladnie jednak stara baba czasami dobrze prawi (bez obrazy :-P ) ....Chodzi Justynko chyba o to ze na V chodza w duzej liczbie osoby ktory tylko "chodza"

Igła ciebie na XII slyszalem dobrze, ale twoich "podwladnych" raz gorzej raz lepiej...To nie uwaga, tylko sugestia ze czasami brakowalo POWERA :)

DAVID07 - Pon 26 Kwi, 2010 20:32

przeca tyn szalik taki majątek nie kosztuje, a na pewno lepij to bydzie wyglądać, że mosz szalik ROW'u a nie kogoś innego..
alvares - Pon 26 Kwi, 2010 20:38

Mnie martwi ta cisza po "Każdy to powie..." nie wiem czy kibice są niewyreczeni w sezon dostatecznie czy co bo to fatalnie wyszło (mimo tego, że Igła "uczył" w marszu tekstu opornych).
Fajnym pomysłem by było poproszenie Raudnera (od biedy i dzień dobry państwu Holonę) aby zrobił labade na całym stadionie. Coś w stylu...
..Panowie i Panie teraz ....więc stować z rzicią no wszyscy, dawać, ViPy tyż, predydent już stoi....łapiemy się za barki jak na weselu i nucimy....


Tańczymy labada... :mrgreen:

ADAM_J - Pon 26 Kwi, 2010 20:39

alvares napisał/a:
Mnie martwi ta cisza po "Każdy to powie..." nie wiem czy kibice są niewyreczeni w sezon dostatecznie czy co bo to fatalnie wyszło
ludziom nie chce sie ROW krzknac a co dopiero zdanie wielokrotnie zlozone ....
igła - Pon 26 Kwi, 2010 20:41

alvares napisał/a:
Fajnym pomysłem by było poproszenie Raudnera (od biedy i dzień dobry państwu Holonę) aby zrobił labade na całym stadionie.


Wystarczy bardziej kumaty spiker, który widzi, analizuje i przetwarza co się dzieje ;]


alvares napisał/a:
Mnie martwi ta cisza po "Każdy to powie..."



Tak samo jak przy Zielono Czarnych. A szkoda, bo przecież na dwóch ostatnich meczach tamtego sezonu wychodziło fajnie.

alvares - Pon 26 Kwi, 2010 21:00

To był pierwszy mecz i mam nadzieję za w niedziele będzie już lepiej.

A jak Wom nie pasują uwalone krzesełka to przi labadzie idzie poskokać po nich i fertich :mrgreen:

sir - Pon 26 Kwi, 2010 21:07

Witam

Prosba do gosci rozdajacych serpentyny przed meczem rzucajac nimi w trybuny - przestancie rzucac bo zrobicie komus krzywde! Taki to problem ruszyc tylek i przeleciec sie po sektorze?

Wczoraj laska obok mnie dostala w glowe bo jakis idiota postanowil rzucic zwinieta serpentyna w gorna czesc sektora. Panna rozmawiala sobie z kolezanka i dostala nie wiedzac czym i od kogo. Nie wygladala na zadowolona, cale szczescie skonczylo sie tylko na bolu. Az strach pomyslec gdyby tam siedzialo malutkie dziecko, ktorych troche jest na stadionie.

Pomyslcie o tym. Taki sam problem byl w zeszlym roku i jak widac dalej nikt nie wyciagnal wnioskow.

Jesli ktos z forum jest w stanie na to wplynac to bardzo prosze sie tym zainteresowac.

Pozdrawiam

jarnie - Pon 26 Kwi, 2010 21:19

Rekinica napisał/a:
charlie01 napisał/a:
Mnie nie interesuje czy na mecze do Rybnika przyjeżdżają kibice Odry, Piasta, Ruchu, Górnika, GKSów Katowice czy Jastrzębie itd.

A mnie nie interesuje Twoja miłość do Górnika. :roll:

charlie01 napisał/a:
Oni dobrze wiedzą jaka jest sytuacja i ją akceptują bo gdyby było inaczej nie chodziliby na mecze.

Właśnie chodzi o to, że na żużlu nie ma żadnej "sytuacji".

Tak samo jak ty Rekinica nie interesujesz mnie w ogóle a tym bardziej twoje zdanie. Chodzę na żużel kilkanaście lat i nikt nigdy mi nie mówił w czym mam iśc na żużel. Koniec kropka. PozdROWienia dla normalnych

Shogi17 - Pon 26 Kwi, 2010 21:27

Teraz się robi bezsensowa rozmowa...
Każdy post jest prawie bez sensu oprócz tego z rzucaniem serpentyn w tłum...

ero - Pon 26 Kwi, 2010 21:37

Bądź pewny, że jak na meczu zobacze że przesadziłeś, to Ci to powiem! Co se z tego zrobisz, to Twoja sprawa.
Do innych tu chojraków: ja też sie swojego piłkarskiego Klubu nie wstydzę, ale z szacunku do żużla, jego kibiców i wszystkiego tego co sobie wypracowali przez ostatnie lata nie obnosze sie z tym na meczu żużlowym.

I uwierzcie mi, że Wy niektórzy kibice żużlowi może i kochacie Górnika, ale na pewno kibice z Zabrza nie kochają rybnickiego żużla. No, może paru. A reszta to chyba na odległość.
I nie przesadze jak powiem, że 1/4 trybun to kibice na codzień kibicujący także Piastowi, Ruchowi, Odrze czy wielu innym klubom.

Pozdro dla normalnych!

Shogi17 - Pon 26 Kwi, 2010 21:40

Ludzie co wy z tym pozdro dla normalnych :shock:
Każdy ma własne zdanie i koniec...ale bez przesady :mrgreen:

Mietek - Pon 26 Kwi, 2010 21:41

ja mam szalik ROW KSG który mam na Górniku...
a na ROW mam pełny ROW :)

najlepiej by było jakby wszyscy mieli takie pasiaki jak Igła sprzedaje i problemu by nie było :P

cyklonS - Pon 26 Kwi, 2010 22:03

jo sie przida w szolu z Zobrza i niech mie yno kery gówniorz zaczepi to sie mu odwina! żodyn nie bydzie mi godoł w czym mom łazić. jak wom tak Górnik nie pasi to se łaźcie w szolach RKMu bo rekin w herbie i dokoptowanie do nozwy "ROW" (tak co sie te marudy łodpie...) nie czyni z niego ROWu.

pyrsk!

Owieczka - Pon 26 Kwi, 2010 23:09

Ogarnij język. Możesz se chodzić nawet w szaliku Unii Betlejem, lata mi to koło pały. Zdaj sobie tylko sprawę że są osoby którym się to nie spodoba, a czasem może Ci braknąć arrgumentów żeby się odwinąć. Rozumiesz po polskiemu? Czy może mam Ci napisać fonetycznie dialektem?
Peter - Pon 26 Kwi, 2010 23:20

Dyskusja schodzi na psy. XXI wiek, demokracja i prawo. Nikt nikomu nic nie zabroni i nic nikomu nie nakaże. To tylko sumienie i chęć wrażeń (jak najdzie go grupa psycholi) i nic więcej. Dyskusja zbędna i już przerabiana. Żużel to żużel a piłka to piłka.
Każdy ma wybór i jest to jego prywatna decyzja.

Bubu - Pon 26 Kwi, 2010 23:41

Ja tak w ramach tych serpentyn. Tak, wiemy, że nie wyszło to najlepiej. Niestety po raz kolejny potwierdziło się, że nawet najprostsza sprawa, jak rozdanie serpentyn, jest dla ludzi z poza ekipy organizującej oprawy zbyt trudna do zrobienia.

Nie pozostaje nam nic innego jak przeprosić za te rzucanie i obiecać, że więcej się to nie powtórzy. Sorry.


A co do szalików, to niektórzy tutaj chyba nie czają o co chodzi :/
osobiście jak jadę na Górnik to biorę szal Górnika, jak na ROW to szal ROWu...
Pojmijcie w końcu, że żużel to nie piłka! :/ Na Speedway chodzą również kibice innych klubów piłkarskich i chwała im za to. Niektórzy jednak nie potrafią tego uszanować, bo są zaślepieni chorym fanatyzmem.

TomekROWRybnik - Pon 26 Kwi, 2010 23:45

Z serpentynami wcale nie trzeba latać po całym sektorze. Wystarczy rozdawać na dole i prosić o podanie wyżej. Potem ewentualnie wzrokowo kontrolować czy idą w górę. Bo rzucanie pojedyńczymi serpentynami jest niebezpieczne a co dopiero całymi zgrzewkami jak to było wczoraj...
Ednrjuw - Pon 26 Kwi, 2010 23:56

Ja spojrzeniem z XVI sektora. Taka mała dygresja. Jakoś w zeszłym sezonie byliście lepiej i wyraźniej słyszalni. Nie wiem dlaczego tak to słychać. Po drugie to sami macie problem z koordynacją dopingu. W zeszłym trzy razy nawoływaliście do dopingu pozostałą część stadionu wczoraj to raz było półtora, raz dwa i pół....rozgardiasz a co za tym idzie to nie ma szans by ci spoza V rwali się do krzyczenia. Po trzecie to strasznie nierówno wam to szło.Po czwarte- i to chyba największy "zarzut"niedzielnego dopingu brak było emocji ( tych przysłowiowych ciar), którą dawaliście w zeszłym roku. Naprawde nie było tego czuć.Powodzenia i wytrwałości. Pozdro
igła - Wto 27 Kwi, 2010 00:21

Ratujmy życie!


cyklonS - Wto 27 Kwi, 2010 08:15

Owieczka napisał/a:
Ogarnij język. Możesz se chodzić nawet w szaliku Unii Betlejem, lata mi to koło pały.


Synku jak sie do kogoś dopierdzielosz to som swój ozor ogarnij. Poprosza "fonetycznie dialektem". Troszka szacunku! Bo jak jo łaził na speedway to tyś pewnie sroł w baty.

Owieczka - Wto 27 Kwi, 2010 08:24

Ja to słuchej. Mniy to jabjy (xD) rzy locesz na Górnik, ja? Jak jaździysz na ROW to miyj szol ROWu. Nie zmuszaj mnie do stosowania dialektu na forum. Ciężko się to czyta, a chyba jeszcze trudniej się pisze.
Adrians - Wto 27 Kwi, 2010 08:45

Niektórzy mają nieco podniesione ciśnienie ;) W sam raz, by oddać krew i trochę się uspokoić :P
Rekinica - Wto 27 Kwi, 2010 09:10

cyklonS napisał/a:
Bo jak jo łaził na speedway to tyś pewnie sroł w baty.


Kocham ten argument! To jest najbardziej fantastyczny, najciekawszy jaki kiedykolwiek słyszę(/ałam). Najczęściej, kiedy starsi panowie mają okazję cisnąć naszych żużloków od nieudaczników, a ktoś młodszy się temu sprzeciwi, mając na to mocne argumenty. Ręce opadają.

Owieczka - Wto 27 Kwi, 2010 09:25

Tejk it izi. Po mnie to spływa. Na szacunek się nie zasługuje wiekiem, a czynami. Jakby nie było, podchodzi to pod offtop.

W każdym razie NIE dla szalików innych klubów na meczach ROWu!

Whiskey - Wto 27 Kwi, 2010 14:19

A jak dla mnie to szaliki Górnika mi w niczym nie przeszkadzają na żużlu , jak ktoś chce to niech go sobie bierze ;-)
alvares - Wto 27 Kwi, 2010 15:00

Zgłosić zarządowi i wprowadzić zakaz wstępu z szalikami innymi niż RKM, ROW.
jarnie - Wto 27 Kwi, 2010 16:24

alvares napisał/a:
Zgłosić zarządowi i wprowadzić zakaz wstępu z szalikami innymi niż RKM, ROW.

Brawo. Ale się uśmiałem. Głupszego posta jeszcze nie czytałem. Jak macie wyskakiwac z takimi pomysłami to dajcie sobie na luz. Ktoś tu napisał już, że nie wiek się liczy tylko czyny. Więc proponuje wam zróbcie coś dla naszego klubu a potem możecie wychodzic z jakimiś (mądrymi) pomysłami. Ja kocham klub ROW RYBNIK i obojętnie czy to jest żużel,piłka nożna czy koszykówka. Tak samo kocham GÓRNIKA i będę chodził w szalu tych klubów. KROPKA

alvares - Wto 27 Kwi, 2010 16:32

No to kolego wejdź w szalu Górnika na mecz reprezentacji.
Możesz z nim sobie chodzić gdzie chcesz jeżeli masz taką ochotę ale klub z uwagi na możliwe konflikty i w celu zapewnienia bezpieczeństwa może w regulaminie tego zakazać (właściwie to MOSIR).
Mogę Cię zapewnić, że mimo iż większość z nas jest młodsza od Ciebie zrobiła wiele dla tego klubu, dla ogółu kibiców. Sama opinia o kibicach żużlowych z Rybnika, którą wygłaszają wszystkie kluby w Polsce najlepiej pokazuje, że robimy dużo dobrego (dodatkowo słowa członków Zarządu czy zawodników).
Z mojej strony zamykam dyskusję i jestem pewien, że większość forumowiczów się ze mną zgodzi.

BROWAR - Wto 27 Kwi, 2010 18:37

No z serpentynami to rzeczywiście trochę nie teges ... ja widziałem nawet latające całe paczki tych serpentyn ... a czymś takim dostać w ryja pewnie trochę boli ...

,.,, Słuszna uwaga !!

PS. co do drukowania przyśpiewek to od czasu do czasu będę mógł pomóc... jeżeli mi prześlecie na maila lub na PW treść ... to mam możliwość darmowego wydrukowania .. powiedzmy 100-200 kartek :twisted: :twisted: :twisted: ... a myślę sobie, że jak raz, drugi, trzeci nowe przyśpiewki zaryczymy z kartki .. to zostanie w głowie nawet najmniej pojętnym :-P

jarnie - Wto 27 Kwi, 2010 19:13

alvares napisał/a:
No to kolego wejdź w szalu Górnika na mecz reprezentacji.
Możesz z nim sobie chodzić gdzie chcesz jeżeli masz taką ochotę ale klub z uwagi na możliwe konflikty i w celu zapewnienia bezpieczeństwa może w regulaminie tego zakazać (właściwie to MOSIR).
Mogę Cię zapewnić, że mimo iż większość z nas jest młodsza od Ciebie zrobiła wiele dla tego klubu, dla ogółu kibiców. Sama opinia o kibicach żużlowych z Rybnika, którą wygłaszają wszystkie kluby w Polsce najlepiej pokazuje, że robimy dużo dobrego (dodatkowo słowa członków Zarządu czy zawodników).
Z mojej strony zamykam dyskusję i jestem pewien, że większość forumowiczów się ze mną zgodzi.

Po 1. nie jestem na meczu reprezentacji Polski tylko na meczu ROW Rybnik, klubu zaprzyjaźnionego od lat z Górnikiem Zabrze i konfliktów raczej nie będzie chyba że je sami wywołacie( wywołujecie lub już do tego namawiacie)
2. Nie neguje że nic i nikt dla tego klubu nie zrobił (nie zależnie od wieku )
3. Tak jak wcześniej napisałem jestem też takim samym kibicem ROW-u jak wy. ( na zawsze )

alvares - Wto 27 Kwi, 2010 19:27

Nikt konfliktów nie wywołuje. Osoby jeżdżące na wyjazdy poświadczą ile było nieprzyjemności w związku z wielka przyjaźnią z Górnikiem. Co było w trakcie meczu z Apatorem? Dlatego nie będzie śpiewania piosenek o Górniku, Odrze czy Ruchu. Nie będzie na stadionie w Rybniku flag tych klubów.
Kibice szanują wszystkich ale obnoszenie się z szalikami klubów piłkarskich powinno być tonowane. Dla mnie możesz być nawet kibicem z Sosnowca i nikt ie będzie miał pretensji jeżeli usiądziesz na V i będziesz pomagał w dopingu/oprawie, tylko nie róbmy z meczu żużlowego korowodu szalików bo to nie festyn.
Niech nasz stadion będzie zielono-czarny (i żółty :-)
pozdROWienia

Whiskey - Wto 27 Kwi, 2010 19:32

a ja słyszałem na meczu jak ktoś powiedział "to Apator ma z Ruchem a oni maja problem do Górnika" nie wiem kto to był oni ale teraz się mogę po tych postach domyślać :)
Axel - Wto 27 Kwi, 2010 20:06

jarnie napisał/a:
Ja kocham klub ROW RYBNIK


Skoro kochasz klub ROW Rybnik to dlaczego nie przyjdziesz na mecz w szaliku tego właśnie klubu?

duri - Wto 27 Kwi, 2010 20:40

Ja sie tak zastanawiam co ma na celu ta dalsza dyskusja ? Każdy niech chodzi w czym chce.. Są nawet szaliki połowa barwy ROW i połowa Gornika.. To co na mecz ROWu mam obciąć połowę bo Wam sie to nie podoba no chwila moment...
Choćbym nawet przyszedł z szalikiem Naprzód Jerozolima czy Unia Betlejem to co z tego ? To wolny kraj i wolny wybór. Każdy ma swoje ulubione kluby i co z tego ? Od razu ze ktos jest z Ruchu a ktos z Gornika to trzeba sie niewiadomo jaką nienawiścią darzyć ? Ja się pytam po co ? Po co sie lać po mordach ? Co damy tym 22 ludziom latającym za skorzaną szmata ? nic...
Na żużlu zawsze była tolerancja i mam nadzieję ze tak pozostanie. A na mecz piłki nożnej to i tak w Polsce strach jechac bo za dużo psycholi i debili tam chodzi.

pozdROW

charlie01 - Wto 27 Kwi, 2010 21:08

Dokładnie taki mam. I się już nad tym zastanawiałem co zrobić. Na wyjazd nie zabiorę szalika albo kupię samego ROWu chociaż trudno mi sobie wyobrazić mojej szyi a na niej brak herbu Górnika, jednak w Rybniku nie zrezygnuję z tego szalika
Basior - Wto 27 Kwi, 2010 21:18

A czemu go na wyjazd nie weżmiesz boisz się????
Peter - Wto 27 Kwi, 2010 21:24

I po co te prowokacje. Dyskusja schodzi na bezsensowne tory. Chyba tylko po to by nabić sobie posta. Są ważniejsze sprawy, jak np. Honorowe krwiodawstwo. Pokażmy na tym polu że jesteśmy najlepsi, że kibice z Rybnika są Najlepsi.
Co do serpentyn to dziwie się że ktoś kto stał obok kolesia co rzucał serpentyną podczas biegu nie zareagował.

Basior - Wto 27 Kwi, 2010 21:33

to nie są prowokacje janiemam nic do szlików Górnika i dlatego pytam się czemu charlie01 nie wezmie go ze sobą.

A co do serpentyn to czeba coś z tym zrobić...

ero - Wto 27 Kwi, 2010 21:44

Śmiech mnie ogarnia jak to czytam, szczególnie to oburzenie i upór tych od Górnika.

Ale ja tu w innej sprawie: wiem że to dopiero Nasza pierwsza kolejka, no ale... Macie może ktoś dojście do średniej frekwencji na stadionach w tym sezonie? Bo wydaje mi się że wypadamy tam nad-wyraz dobrze ;)

charlie01 - Śro 28 Kwi, 2010 10:05

Basior napisał/a:
to nie są prowokacje janiemam nic do szlików Górnika i dlatego pytam się czemu charlie01 nie wezmie go ze sobą.

A co do serpentyn to czeba coś z tym zrobić...


W Rybniku nikt mi nie powie, że nie mogę sobie ubrać szalika jakiego chcę, ale jak jadę z innymi wychodzę z założenia, że jak się wchodzi między wrony trzeba krakać tak jak one. Do tej pory jeździłem na wyjazdy ze znajomym. W tym roku wyjechał do pracy za granicę i samemu nie mam jak, więc pojadę z nimi. Jeśli nie akceptują mojego szalika to go nie wezmę i już.

jarnie - Śro 28 Kwi, 2010 10:37

Axel napisał/a:
jarnie napisał/a:
Ja kocham klub ROW RYBNIK


Skoro kochasz klub ROW Rybnik to dlaczego nie przyjdziesz na mecz w szaliku tego właśnie klubu?

A skąd wiesz w jakim szalu ja chodzę? Poruszyłem tę sprawę, że kibice Górnika jako zaprzyjaźnionego z ROW-em też mogą w nim chodzic.
To przecież Zarząd naszego klubu organizował pokaz i zapraszał kibiców Górnika na jednym z jego meczy ligowych do przyjeżdżania na mecze do Rybnika!!! I co? Taki kibic z Zabrza przyjeżdża wchodzi na stadion w szalu Górnika i dowiaduje się że kilku nazywającym się "kibicem"? ROW-u to przeszkadza. Nie róbcie kina. Gdzie tu sens? I o to mi chodzi

Kuczer - Śro 28 Kwi, 2010 10:40

Zarząd promował się też na meczach Odry. I co? Taki kibic z Wodzisławia przyjeżdża, wchodzi na stadion w szalu Odry, co zauważa będący już na stadionie kibic Górnika i mamy burdę?
jarnie - Śro 28 Kwi, 2010 11:02

No i wiemy jaki z tego był szum, że Zarząd się promował. I nie na stadionie przy 15 tys. kibiców Górnika tylko na mało oglądanej stronie internetowej

Nie cytujemy w całości poprzedniego posta. // dźwiedź

Mietek - Śro 28 Kwi, 2010 11:50

ja bym zakazał wchodzenia w szalikach, koszulkach, czapeczkach itp. innych niż Barwach ROW, na którego zawodach się spotykamy.

Ja jestem kibicem Górnika od X lat, ale umiem oddzielić piłkę od żużla ...
jadę do Zabrza biorę barwy Górnika, jestem na żużlu, mam barwy ROW, jadę na reprezentację mam barwy narodowe.

Więc najlepiej by było gdyby ochrona dostała instrukcje, aby nie wpuszczać w innych barwach na stadion niż w barwach ROW

jarnie - Śro 28 Kwi, 2010 12:13

Chłopie! Jeździsz jak twierdzisz X lat na Górnik i czy ktoś kiedykolwiek nie zostal wpuszczony na stadion w szaliku ROW-u? Co wy chcecie selekcji kibiców jakimiś "instrukcjami ochrony"? To za chwilę zamiast zyskiwac kibiców to obudzimy się z ręką w nocniku i znowu ich będzie trzeba czymś przyciągnąc.
bobo44 - Śro 28 Kwi, 2010 12:48

chłopie na ostatnim meczu widziałem kilku kibiców ruchu czy odry i nie mieli ich szalików tylko szaliki ROW więc uważaj bo mogą przyjśc w swoich szalikach i będzie dym a twój szlik ci spłonie na twojej szyi
Mietek - Śro 28 Kwi, 2010 13:40

właśnie chodzi mi oto by żużel to był żużel a nie że przyjdą tu z szalikami Widzewa, Ruchu, Odry, Górnika czy innych drużyn i zadyma gotowa.

na Górnika mam szalik sam GÓRNIK oraz połowa Górnik a druga połowa ROW ;)

idziesz kibicować ROW czy Górnikowi? jak przychodzisz na żużel ...

NoweLogoDlaNikogo - Śro 28 Kwi, 2010 14:12

beznadziejna dyskusja, którą zapoczątkował kibic Ruchu... a reszta się w to wciągnęła i wyszło pier.... o szopenie :lol:
ja mam takie pytanie do czynnych kibiców klubów takich jak Ruch, Odra, GKS Jastrzębie itp jak się wam nosi szalik ROWu? 8-)

duri - Śro 28 Kwi, 2010 14:18

no właśnie dołączam się do pytania co kolega wyżej ??
jak Wam się nosi ??
Z tego co wiem to Ruch trzymie z Toruniem :)
co można zobaczyć tu


Więc dziwie się że nosicie szalik ROWu który bądź co bądź ma sztame z Górnikiem :P

jarnie - Śro 28 Kwi, 2010 14:23

bobo44 napisał/a:
chłopie na ostatnim meczu widziałem kilku kibiców ruchu czy odry i nie mieli ich szalików tylko szaliki ROW więc uważaj bo mogą przyjśc w swoich szalikach i będzie dym a twój szlik ci spłonie na twojej szyi

Chłopie nie strasz mnie. Ja już chodzę na ROW kilkanaście lat

TomekROWRybnik - Śro 28 Kwi, 2010 14:32

Jak to trudno zrozumieć, że są kibice, których nie interesują żadne sztamy, kosy i zgody... Że można być kibicem jednocześnie Ruchu (Odry), ROWu, Jastrzębskiego Węgla i mieć szaliki wszystkich tych klubów i tylko wyciągać odpowiedni na odpowiednią okazję...
igła - Śro 28 Kwi, 2010 14:32

Nie macie o czym gadać? Przyszykujcie krew lepiej na niedziele i oddajcie przed meczem, będzie więcej pożytku niż z tej bezsensownej gadki odcinek tysiąc pięćset sto dziewięćset.


Przenieście się na PW i nie zaśmiecajcie.

bobo44 - Śro 28 Kwi, 2010 14:39

a jakiś dodatek za upuszczenie będzie
ADAM_J - Śro 28 Kwi, 2010 14:54

tak w skrócie ..
ubrać szal innego klubu niż ROW na żużel to jakby iść w dresie do ołarzu

kapitan - Śro 28 Kwi, 2010 15:03

bobo44 napisał/a:
a jakiś dodatek za upuszczenie będzie

A satysfakcja zrobienia czegoś dobrego nie wystarcza?
Jeśli nie wystarcza, to każdy krwiodawca za oddanie 450 ml może sobie odpisać od podatku coś koło 60 pln bodaj.
Z naszej strony każdy, kto zdecyduje się spuścić otrzyma kartę I.C.E.

Peter - Śro 28 Kwi, 2010 15:15

bobo44 napisał/a:
a jakiś dodatek za upuszczenie będzie


Kurde, czy w każdej chwili trzeba patrzeć materialnie na wszystko?? Tylko zysk i nic więcej. Pamiętaj że nic Cię to nie kosztuje, a możesz komuś życie uratować. Dodatek to masz satysfakcję że możesz komuś pomóc.

ADAM_J - Śro 28 Kwi, 2010 15:28

czemu sadzisz ze to materialne podejscie ?
gdzies tam (chyba w ZG) dawali bilety na mecz, a jesli osoba bobo44 korzysta np z przedsprzedazy to nie musialby latac do klubu po bilet ?
tylko odda krew (bo np i tak by oddal) ale nie bedzie potem musial sprzedawac biletu ktory juz wczesniej zakupil ?
nie mozna juz zadac pytania w kwestii formalnej bo posadzaja o materializm?

ero - Śro 28 Kwi, 2010 23:18

NoweLogoDlaNikogo napisał/a:
ja mam takie pytanie do czynnych kibiców klubów takich jak Ruch, Odra, GKS Jastrzębie itp jak się wam nosi szalik ROWu?

Szlika nie mam, mam koszulkę. Poza "żużlową" niedzielą nigdzie indziej jej nie ubiore, to na pewno! Za to jak jade na mecz, nawet w moim mieście, oraz na samym stadionie nosze ją z dumą!

Takie pytanie do oddających krew: podzielicie się czekoladą? :-D

Ponawiam pytanie o statystki frekwencji na poszczególnych stadionach. Obczaił to kto?

Kuczer - Śro 28 Kwi, 2010 23:25

Cytat:
Ponawiam pytanie o statystki frekwencji na poszczególnych stadionach. Obczaił to kto?


Specjalnie dla ciebie ;)

Rzeszów - Grudziądz: 6 tys.
Grudziądz - Daugavpils: 3 tys.
Daugavpils - Gniezno: 4,5 tys.
Grudziądz - Poznań: 6 tys.
Gniezno - Gdańsk: 8 tys.

Jesteśmy na I miejscu, bo u nas te 9 tys. było.

ero - Śro 28 Kwi, 2010 23:29

Taa, dzięki.
Ale tak w sumie to chodziło mi o porównanie również ze SE oraz średnia ze wszystkich kolejek tego sezonu...

Ale dzięki jeszcze raz... za chęci

Peter - Śro 28 Kwi, 2010 23:31

Kuczer napisał/a:


Jesteśmy na I miejscu, bo u nas te 9 tys. było.


Czy to pewne info?? Czy rachowanie pi*oko??

Kuczer - Śro 28 Kwi, 2010 23:34

Stadion ma pojemność 10,5 tys., a nie licząc sektora gości i dolnych części trybun, był zapełniony w pełni. Nie przez przypadek media podają w relacjach, że na stadionie był od 9 do 10 tys.
arekrk - Śro 28 Kwi, 2010 23:36

SE:
Czewa: 10000
Gorzów: 10500
Toruń: ok. 7000 i ok.7500
Tarnów: ok. 11000
Wrocław: ok. 9000

W drugiej lidze na żadnym meczu nie było więcej niż ok. 4500. Swoją drogą w 2010 roku w Polsce, jeżeli chodzi o liczbę kibiców podaje się około. To znaczy, że patrze mówię, na oko jest 5000 i podaje takie info na portalach :) Hehe, dobre. Tak jakby kluby nie mogły podac liczby sprzedanych biletów, przecież ktoś to napewno liczy, kto dba o finanse.

Peter - Śro 28 Kwi, 2010 23:39

W TŻ podają że było około 7 tyś widzów.
Kuczer - Śro 28 Kwi, 2010 23:40

Swego czasu była taka informacja podawana na konferencjach prasowych w Rybniku. Teraz nie ma konferencji, to nie ma informacji. Zresztą, nie oszukujmy się - i tak liczba kibiców podawana na konferencji była podawana na oko. O ile liczbę sprzedanych biletów można by było jeszcze podać, to przecież nigdy nie wiadomo ile karnetowiczów przyszło, ilu kibiców weszło za free, itd.
arekrk - Śro 28 Kwi, 2010 23:47

Dlatego chyba powinniśmy iśc do przodu i zamontowac bramki przy wejściach. Bilety z kodem kreskowym, karnety też. Każdy wchodzi odbija bilecik, karnet i dziękuję. Po 7 biegach na tablicy info z liczbą kibiców. I nie mówię tu tylko o naszym stadionie.
ADAM_J - Czw 29 Kwi, 2010 07:02

arekrk i to jest fajny sposob, oczywiscie te bilety z kodem.
'bramkarze' nie musieli by stac i targac lub dziurkowac tylko by od razu sie odwaliło koda i na macanko poszło :D

Adrians - Czw 29 Kwi, 2010 07:04

ero napisał/a:
Takie pytanie do oddających krew: podzielicie się czekoladą?


ero, wiem, że wielu ludzi z różnych przyczyn nie może oddać krwi, a niektórzy tylko myślą, że nie mogą. Na miejscu lekarz stwierdza czy nadajesz się czy nie ;) Warto spróbować. Wówczas może Ty się będziesz mógł podzielić ;)

Peter - Czw 29 Kwi, 2010 07:42

Chyba że nie ma 18 lat :)
STANIKROW - Czw 29 Kwi, 2010 08:53

Jeżeli kogoś interesuje pojemnosc naszego stadionu :
Amfiteatr - 10304 ( miejsca siedziące )
Trybuna kryta - 619 ( miejsca siedziące )
Sektor gości - 552 ( miejsca siedziące )
Razem 11475 - miejsc siedziących )
PozdROW-Stanik ;-)

Basior - Czw 29 Kwi, 2010 09:55

A może odamy te czekolady do Domu Dziecka Przynajmiej zrobimy coś dobrego ;-)
Adrians - Czw 29 Kwi, 2010 10:24

Z doświadczenia wiemy, że czekolady akurat w Domu Dziecka nie są najpotrzebniejsze. Do tej pory odbyły się 3 tego typu akcje. Zbieraliśmy i czekolady i zabawki dla DD. Potrzebne na pewno są przybory szkolne itp. Boimy się tylko, że nie ogarniemy tego wszystkiego w niedziele.
PINO84 - Czw 29 Kwi, 2010 11:10

Dacie rady chłopaki:))Przed samiutkim meczem,jak już trochę ochłoniecie,szybkie dwa chmiele i będziecie śpiewać naV jak talala :mrgreen:
Basior - Czw 29 Kwi, 2010 11:48

Acha... A czy macie w planach zrobienie zbiórki kasy na Motor Ratowniczy Dla Rybnika?? Na jakimś meczu w tym sezonie??
DAVID07 - Czw 29 Kwi, 2010 14:26

http://www.youtube.com/watch?v=WcdzcgPueZI

Filmik z meczu z Lokomotivem ;-) oby tak dalej..

Atlus - Czw 29 Kwi, 2010 14:33

Nie jest to jeszcze to na co nas stać. Liczę że z każdym meczem będzie coraz głośnej i efektowniej. I tu apel do wszystkich tych, którzy przychodzą na sektor V, a nie dopingują (a takich widziałem, co nie raczyli wstać podczas wykonywania szkocji, czy fali). Zwolnijcie miejsca innym, chcącym dopingować! Miejsca na stadionie jest wystarczająco wiele, a jak się przeniesiecie na choćby sąsiednie sektory to nie umrzecie chyba? Liczę na więcej w meczu z GKM (o ile pogoda pozwoli, bo wygląda na deszcze przez całą niedzielę...). Bo ten doping nie jest dla nas tylko, lecz głównie dla zawodników.
ero - Czw 29 Kwi, 2010 22:35

arekrk napisał/a:
Dlatego chyba powinniśmy iśc do przodu i zamontowac bramki przy wejściach

Tylko te bramki musiałyby również odejmować. Bo jakby sie zdublują osoby wychodzące na piwo, to lekko 20 000 by nam naliczyło. :mrgreen:
Żartuje oczywiście ;-)

NoweLogoDlaNikogo - Pią 30 Kwi, 2010 10:38

Odpowiedz kibica Ruchu może da coś do myślenia wszystkim, którzy mają coś przeciwko szalom Górnika na stadionie... kibice Odry, Ruchu itp nie noszą szalików ROWu i ich nosić w większości nie będą bo oni przychodzą na żużel a nie na ROW (ero a ta koszulka to z rekinem? :-P ) ... mało tego jak np na Odrze drą ryja obrażając ROW to też pewnie cicho nie siedzą... Lepiej pomyślcie jak sprawić, żeby ludzie nosili szale ROWu zamiast się czepiać szali Górnika 8-)
alvares - Pią 30 Kwi, 2010 15:13

Akcję oddawania krwi nazwano krwawa sobota 4 (tradycyjna nazwa) mimo, iż będzie on w niedziele :!: przed meczem z GTŻ. Na stronie klubowej wisi news zatytułowany "krwawa sobota". Przez takie ogłoszenie można wprowadzić w błąd chętnych. Nie można tego było nazwać "krwawa niedziela" :?:
DAVID07 - Pią 30 Kwi, 2010 16:11

albo napisać taki nagłówek: " Krwawa Sobota w niedzielę "..tyle z mojej strony
PINO84 - Pią 30 Kwi, 2010 23:06

Toś DAVID wymiślił :mrgreen:To tak jakby np.napisać Krwawa Niedziela w Niedzielę :lol: Ale zwał jak zwał,wszyscy chyba wiedzą,że przed meczem,czyli poprostu Krwawa Niedziela ;-)
ero - Pią 30 Kwi, 2010 23:58

Miałem już olać ten temat, ale NoweLogoDlaNikogo wyrażnie mnie tu prowokuje do dalszej polemiki.
Mylisz sie przyjacielu. Przedstawiasz fakty w taki sposób, żeby pasowały do Twojej ideologii. Ja równie dobrze mógłbym napisać że my nie "górnicy" jesteśmy lepszymi kibicami, bo mimo animozji jakimi darzą sie piłkarskie kluby nie wstydzimy się herbu ROWu na piersi. A Wy sie najwyraźniej wstydzicie, skoro na taki mecz bierzecie szale Górnika.
Apropos koszulka zielona, taka jak inni mają załatwiona przez SKiSRŻ.
NoweLogoDlaNikogo napisał/a:
mało tego jak np na Odrze drą ryja obrażając ROW to też pewnie cicho nie siedzą...

A co to wogóle jest ROW /piłkarski oczywiście/. Np. w chorzowie na meczu nikt o takim klubie nawet nie myśli wspomnieć. Tak jakbyś na Górniku obrażał Górnik Radlin...

Mimo że sie ogólnie mylisz, to w jednym masz racje: chodzę na żużel i jestem z tego dumny!
NoweLogoDlaNikogo napisał/a:
Lepiej pomyślcie jak sprawić, żeby ludzie nosili szale ROWu zamiast się czepiać szali Górnika 8-)
Proste... powiedzić tym z szalami Górnika że przyszli na ROW i będziesz miał więcej szali ROWu

P.S. funkcjonuje tu jako ero i tak prosze sie do mnie zwracać. A kibicem jestem i ROWu i Ruchu i paru innych klubów. Mam nadzieje że to koniec dyskusji w tym temacie

Piksiński - Sob 01 Maj, 2010 00:23

Tak czytam o tych szalikach itp... I jak mam byc szczery, troche to wyglada na "w tych butach ty nie wejdziesz". Jak dla mnie kazdy moze miec szalik jaki chce, i tak tych "łaczonych" jest mniejszosc....Poki co obojetnie jaki masz szalik na mecz RKM ROW Rybnik jest tak jak powinno byc na kazdym meczu....


I guzik mnie obchodza "porachunki" kopanej.....Skoro na zuzlu to znaczenia wiekszego nie ma to nie przeszkadza mi zaden szal.....

Jak dla mnie obojetnie jak na to spojrzec, ktos kto na mecz zuzlowy sie wybiera liczy na wygrana naszego klub...Obojetnie czy ma garniak czy szalik laczony z Gornikiem zabrze....

igła - Sob 01 Maj, 2010 08:26

ehh, jak to mówią, jak nie urok to sraczka.

Ludzie cały tydzień latają, załatwiają, zamawiają, kupują wszystko by zrobić coś na mecz. I.... no właśnie wtedy wkracza do akcji pogoda :D



Ma ktoś hale?

[ Dodano: Sob 01 Maj, 2010 08:45 ]
edit//

Szkoda, że nie mamy jak niektóre ekipy z rozwiniętych miast :P Podziemnych parkingów

kapitan - Sob 01 Maj, 2010 13:58

Krwawa Sobota jutro się odbędzie bez względu na pogodę.
Więc zjawmy się wszyscy jutro od 15 pod stadionem :)

igła - Sob 01 Maj, 2010 16:24

Dzisiejsza pogoda storpedowała nam większość planów ;/ Dlatego jutro o 15 wszyscy na stadion, oddajemy krew, każdy dostanie Karty ICE, wcinamy wuszta, a następnie głośno dopingujemy.
ADAM_J - Nie 02 Maj, 2010 21:02

takie cos jak 'kultularni kibice, kultularni kibice, kultularni kibice - sedzia ....'
nie powinno miec miejsca
-
nie wróć
- za to

Felix - Nie 02 Maj, 2010 21:06

pewnie , bo na żużlu , to zawsze trzeba klaskać i uśmiechać się.
Na żużlu także są emocje , kibice się denerwują , tak wiec ta przyśpiewka moim zdaniem jak najbardziej na miejscu.

ADAM_J - Nie 02 Maj, 2010 21:14

no tak tak ..
chamstwo i prostactwo zawsze jest na miejscu :)
gratuluje

Whiskey - Nie 02 Maj, 2010 21:18

Chamstwo przejęli od menadżera ;)
Felix - Nie 02 Maj, 2010 21:21

faktycznie , lepiej być grzecznym ministrantem siedzącym na tyłku i najlepiej nic nie krzyczącym.
Mogłbyś mieć pretensje , gdyby się to zdarzało nagminnie..

ADAM_J - Nie 02 Maj, 2010 21:22

ale po co sie ma zdarzac cos co sie nie powinno zdarzyc ?

po co wdepnac w kaluze i zmoczyc but jak mozesz ją obejsc ?

greenANDblack - Nie 02 Maj, 2010 21:24

w tym wypadku ci kuluralni kibice NIE MIELI RACJI! wina Kreta w 100%
marchew - Nie 02 Maj, 2010 21:25

Bluzgi faktycznie żenada, upominałem młodzież w mojej okolicy, żeby tak nie krzyczeć. Bluzgi nie są kibicowaniem.
ROW4ever - Nie 02 Maj, 2010 21:42

co Momot powiedzial do kibicow ? Bo cos mowiliscie ?
KuRaS - Nie 02 Maj, 2010 21:50

Wiecie może czy byli kibice z GKM-u ?? I mniej więcej ilu ? I w ogóle jaka frekwencja była na meczu ?
mustapha - Nie 02 Maj, 2010 21:53

Z osiem osób w "klatce" Na meczu ok 7 tyś
Robson - Nie 02 Maj, 2010 21:53

KuRaS napisał/a:
Wiecie może czy byli kibice z GKM-u ?? I mniej więcej ilu ? I w ogóle jaka frekwencja była na meczu ?

Max 10 osób z Grudziądza.

Frekwencja około 7tyś.

KuRaS - Nie 02 Maj, 2010 21:55

Aha. Dobrze,że chociaż ktoś był.Może po wygranej frekwencja na wyjazdach się zwiększy.Bo u siebie na każdym meczu jest full :)
Grek90 - Nie 02 Maj, 2010 22:23

Niektórzy wychodzili już ze stadionu po 8 biegach precz z sezonowcami takich tu nie potrzebujemy :evil: .
ROW4ever - Nie 02 Maj, 2010 22:26

ja zostalem do konca ;-) zawsze bylem i jestem wiernym kibicem ;-) doping byl fajny do momentu kontuzji Ronniego :-/
Mietek - Nie 02 Maj, 2010 22:31

Grek90 napisał/a:
Niektórzy wychodzili już ze stadionu po 8 biegach precz z sezonowcami takich tu nie potrzebujemy :evil: .


ok.
a co powiedzieć o kibicach którzy po 8biegu już chcieli oddawać karnet w dobre ręce? :-D

grabuss - Nie 02 Maj, 2010 22:36

Że nie powinni chodzić na żużel
Kubaa - Nie 02 Maj, 2010 22:36

Mietek napisał/a:
Grek90 napisał/a:
Niektórzy wychodzili już ze stadionu po 8 biegach precz z sezonowcami takich tu nie potrzebujemy :evil: .


ok.
a co powiedzieć o kibicach którzy po 8biegu już chcieli oddawać karnet w dobre ręce? :-D


Prawda Kibice sezonowi nie potrzebni sa nam. Moje zdanie jest takie lepiej zeby na stadionie było 1000tys ludzi niz 7000tys i z tego 6000 sezonowców ;/

Ocet - Nie 02 Maj, 2010 22:39

i taki kubaa będzie płacił klubowi różnice w dochodach za bilety.. synek , pomyśl, potem jeszcze raz pomyśl a potem pisz takie pierdoły..
Kubaa - Nie 02 Maj, 2010 22:40

Moze mnie zle zrozumiałes ale napewno wiem co napisałem i nie chce sie kłucic tutaj bo te miejsce od tego nie jest.
Ocet - Nie 02 Maj, 2010 22:45

co napisałeś, .. że wolisz 1000 chłopa niż 7000, .. to pewnie wolisz też bilety nie po kilkanaście ale po grube kilkadziesiąt pln. poza tym , drogi panie, każdy kupując bilet ma prawo wyboru, jak długo chce zostać, do końca czy wyjśc wczesniej.. nie rób tutaj z siebie najlepszego najwierniejszego kibica.. każdy kibicuje jak chce, nie ma lepszych i gorszych.. bo jak nie będzie tych 6 koła ludzi na stadionie to jestem ciekaw kto ci odpowie na twoje zawołanie ROOOW.
Shogi17 - Nie 02 Maj, 2010 22:46

Jak by nie było to kibice to tez sponsor i to jako jeden z najważniejszych...
Piksiński - Nie 02 Maj, 2010 23:01

Odnosnie niektorych kibicow wychodzacych po biegu XIII, powiedzmy sobie szczerze, wiekszosc to ludzie z malymi dzieciakami, lub tez osoby ktore nie moga byc na stadionie 4,5 godziny jak to mialo miejsce dzis....Pozatym pogoda....Fajnie by bylo jakbysmy popatrzyli na to troche chlodniej.... Jesli dzis zabralbym syna na mecz to podojrzewam, ze rowniez musialbym opuscic stadion przed godz 20....Duzo ludzi wychodzila, bo miala jeszcze inne plany, dlugi weekend to nie tylko zuzel, a czas dla rodziny i jakby nie patrzec trzeba to wziasc pod uwage....Nie chodzimy jak w lato, a tu wyscigi ciezkiego sprzetu...
Peter - Nie 02 Maj, 2010 23:04

Kubaa napisał/a:


Prawda Kibice sezonowi nie potrzebni sa nam. Moje zdanie jest takie lepiej zeby na stadionie było 1000tys ludzi niz 7000tys i z tego 6000 sezonowców ;/


Pierdoły piszesz i to wielkie.
Klub wolałby te 6000 kibiców sezonowców niż tych 1000 super wiernych. Ekonomia.
Wątpię że ktoś wychodził po 8 biegu, chyba że był gdzieś umówiony na jakąś porę. Bo powiedzmy sobie szczerze w tym czasie szło rozegrać około 30-35 biegów (całość spotkania).

kapitan - Nie 02 Maj, 2010 23:10

Statystyki Krwawej Soboty, jakby kogoś interesowało ;)
Krew oddało 20 osób, chętnych było 22 + kilka osób już po piwie - co ich dyskwalifikowało już na wstępie :]
Niewielka liczba, ale wg obsługi autobusu jak na tylko 2 godziny to i tak dużo, dużo więcej by nie byli w stanie obsłużyć.
Dziękuję wszystkim, którzy wspomogli naszą akcję bezcennym darem krwi :)

grabuss - Nie 02 Maj, 2010 23:15

Czyli według moich obliczeń oddaliście w sumie 10 litrów.... :-P :->
Owieczka - Nie 02 Maj, 2010 23:32

Zatem.
Zaczynając od kwestii, która najbardziej mnie irytuje:
-co na podeście razem z Igłą robił ten Pan z megafonem? Rozumiem, że normalną rzeczą jest próba włączenia się i zmotywowania kibiców do dopingu, jednakże w wykonaniu tego Pana wołało to o pomstę do nieba. Dlaczego?:
a) wpierdalał się igle w zdanie
b) jeśli chciałby w jakiś szczególny sposób pokazać się nam to powinien zaproponować coś nowego, a nie klepać w kółko to samo
c) na litość boską. Kim jest kibic, który nawołując innych do głośnego dopingowania sam siedzi cicho jak mysz pod miotłą i wypowiada tylko te swoja żałosne "głośniej, kurwa głośniej!"
d) po kilku moich subtelnych jak i mniej subtelnych uwagach iż ma opuścić podest stał z miną idioty robiąc to samo co dotychczas, czyli nic.
e) tak bardzo boli mnie jego hipokryzja, że muszę napisać o tym jeszcze raz
f) kim ty w ogóle jesteś?

- gdzie był do cholery bęben?
- do tej pory uważałem, że kibice Górnika Zabrze to największe zło rybnickiego żużla. Po dzisiejszym spotkaniu moje zdanie diamteralnie się zmeniło. Kibice Górnika Zabrze to ostatnia deska ratunku sektora piątego :
a) mają o wiele bogatszy asortyment przy śpiewek
b) są bardziej impulsywni ( z całym szacunkiem dla igły) i dostosowują okrzyki do sytuacji, która ma miejsce na stadionie

Miłego wieczoru.

kapitan - Nie 02 Maj, 2010 23:37

grabuss napisał/a:
Czyli według moich obliczeń oddaliście w sumie 10 litrów.... :-P :->

Masz mylne obliczenia, spuściliśmy 9 litrów ;)
Oddaje się 450 ml.

Piksiński - Nie 02 Maj, 2010 23:43

Jedna uwaga do V sektoru, nikt tanczyc nie bedzie kiedy sytuacja jest ciulata...mozecie krzyczec to milion razy....Tymbardziej kiedy nie wygrywamy, robimy bledy SZKOLNE....


Nikt tez nie odpowie ze wygra ROW kiedy szanse sa na to nikle....

Ewidentnie dzis przeszkadzala wam w dpoingu prezentacja naszych zuzlokow.......Wy nie byliscie slabi, slabi byli nasi zawodnicy :!:

Peter - Nie 02 Maj, 2010 23:53

W dopingu cholernie przeszkadzała ta muza. Momentami drugiego człowieka obok słychać nie było. Cóż dziś wyjątkowo siedziałem na VI sektorze ale byłem z dwójką ludzi co pierwszy raz na speedwayu byli ale gardło zdarte. Tutaj również popieram o doping samego prowadzącego. Co do tańca na całym stadionie to idiotyczny i poroniony pomysł. Włączenie sektora VI i IV może. Ale nie cały stadion.
Cały stadion to szkocka i odpowiedź: ROW lub Dwunastokrotni Mistrzowie.

igła - Pon 03 Maj, 2010 00:20

Za Kulturalnych Kibiców... ehh no tu muszę uderzyć się w pierś, wyglądało to z mojej perspektywy tak, że albo powtórka w 4 albo wykluczony jak już Mroczka. Trudno.


Druga sprawa, trochę źle odczytane gwizdy reszty stadionu po jednym z biegów przegranych, gdzie jechał Mroczka. Jak później dostałem informacje, gwizdy były spotęgowane gestem Mroczki, a nie tym, żę nasi przegrali. Podobno Arturek Gwiazdorek wyleciał z "Fuckiem" w strone kibiców.



Ogólnie nie kleiło się nic.

thomas - Pon 03 Maj, 2010 01:02

Peter co do tańca przez cały stadion to kompletnie nie masz racji, już w meczu z Loko to wychodziło całkiem , całkiem tym bardziej mojemu zdziwieniu bo była to chyba pierwsza próba. Problem był gdzie indziej , jeżeli przegrywamy wyraźną różnicą na dodatek mecz wygląda tak jak wyglądał to trudno się spodziewać , żeby cały stadion skakał ze szczęścia...
ADAM_J - Pon 03 Maj, 2010 03:14

Cytat:
Masz mylne obliczenia, spuściliśmy 9 litrów
Oddaje się 450 ml.
gratuluje :)
wspaniala akcja
udala sie :)

Peter - Pon 03 Maj, 2010 10:11

Co do siódmego biegu to całą sytuację sprowokował Mroczka. Takie zachowania sportowca nie przystają. Kibice się wkurzyli i poleciały obelgi i gwizdy w jego stronę.
Kubaa - Pon 03 Maj, 2010 10:17

Wszystko było widać gdy Mroczek przejezdzał koło naszego "V" sektoru jak prowokuje widownie do głupiego zachowania i wymuszania od nas gwizdow. To było nie sportowe zachowanie.
Ocet - Pon 03 Maj, 2010 10:39

hehe, "wymuszania od nas gwizdów".. dobre.. a jak to wymusił?? Przystawił ci pistolet do głowy, czy zagroził twojej rodzinie??

[ Komentarz dodany przez: niedźwiedź: Pon 03 Maj, 2010 10:45 ]
Która to już prośba, że nie cytujemy poprzedniego posta w całości? // dźwiedź

BROWAR - Pon 03 Maj, 2010 10:52

Powitać !!

...mnie wczoraj uczestnictwo w pierwszej komunii brutalnie powstrzymało od bycia na stadionie ... pół imprezy na telefonie wisiałem ...

... wniosek jest jeden .. czasu już nie cofniemy ... trzeba teraz trzymać kciuki, żeby nasi zawodnicy wrócili szybko do zdrowia !

Rogu - Pon 03 Maj, 2010 12:04

Co do ziomka z megafonem to mam to samo zdanie co Owieczka, jak już jest Jegła to niech on prowadzi, mogą się zmieniać ale nie jeden przekrzykiwać drugiego. Rozwaliła mnie jedna dziewczyna która siedziała 2 rzędy niżej ode mnie i jechała po tym typie ;D jak wstała w czasie przerwy to myślałem ze pójdzie i mu przywali hehe. Aha i te wasze nawoływania, że głośniej, głośniej kurwa! o ile na początku meczu to dobrze upomnieć to po jakimś 2,5 godzinnym darciu gardło jest już cholernie zdarte a sam człowiek zmęczony więc weźcie to pod uwagę,

Ktoś tu napisał, że z piątego sektora po którymś tam biegu wyszło ileś tam osób i jaki to nie jest przykład, to się zapytam a co zrobiła reszta stadionu? sami kibice sukcesu w Rybniku?? Na młyn chodzi wiele osób po to by się polansować, pochwalić się kumplom jaki on/ona nie jest zajebisty bo był na młynie a w rzeczywistości wdupia słoniol i robi słit focie na nk. Igła może mógłbyś grzecznie przed meczem, albo gdy sytuacja wygląda jak wygląda przypomnieć od czego są kibice w sektorze V

Pozdro dla ekipy która śpiewała z nami po meczu jak wychodziliśmy ze stadionu :D Rybnik ole Rybnik ole oleoleoleole

ADAM_J - Pon 03 Maj, 2010 13:40


marzenia co ? :/

Owieczka - Pon 03 Maj, 2010 13:59

Rogu! Ta dziewczyna to była moja siostra. Ja siedziałem dwa miejsca od niej (tak, tak, to ja tańczyłem do piosenek puszczanych przez didżeja).
Tak, to także ja siadałem (razem z moimi przyjaciółmi, kiedy pan z megafonem otwierał usta.
Tak tak, to ja krzyczałem że wstanę, jak on usiądzie.
Tak tak, to ja zapewne powiedziałem Wam że następnym razem prowadzicie doping xD

Robson - Pon 03 Maj, 2010 14:28

Raczej nie marzenia, a kumaci ludzie. I do tego pełne sektory.
Axel - Pon 03 Maj, 2010 15:58

Kumaci ludzie na naszym stadionie to faktycznie marzenie :P
charlie01 - Pon 03 Maj, 2010 15:59

A oni mogą pomarzyć o takiej ekipie wyjazdowej jaką ma ROW
ErniRbk - Pon 03 Maj, 2010 16:29

Czytam to forum od dawna ale teraz postanowiłem sobie założyć konto bo jak widzę co tutaj piszecie to mi się płakać chce.

Co do prowadzącego z megafonem nie słyszałem go bo siedziałem na sektorze 7 ale powinien być Igła nie daje rady samemu. Poza tym ktoś to kiedyś dobrze powiedział że trzymasz mikrofon jak gwiazda rocka wiesz jak śmiesznie to wygląda z sektorów obok ?? HaHa


Co do barw Górnika powiem tyle że też jesteście śmieszni że nie chcecie żeby chodzić w barwach Górnika na mecze(ja osobiście chodzę na mecze bez jakichkolwiek barw klubowych) ale wiem że od niepamiętnych czasów w Rybniku jest dużo kibiców Górnika. Jestem ciekawy czy Wy będąc kiedyś na meczu w Zabrzu byliście w barwach ROW ? pewnie Tak (nie tłumaczcie się że nie jeździcie bo na starym forum dużo osób pisało że jeździ na mecze Górnika) Wypisując takie rzeczy kompromitujecie kibiców Górnika z Rybnika i okolic.

MKR - Pon 03 Maj, 2010 17:23

Hej wszystkim.
Na starcie wypowie się co do Pana z megafonem, za przeproszeniem co tam robił ? jak dla mnie tylko przeszkadzał, teksty typu ''głosnije kurwa'' są żałosne ,tym bardziej że nie raczył śpiewać z nami .Do końca nie jestem pewny czy myśli ,bo rzecz biorąc po kilku godzinach darcia ryja ma prawo gardło boleć ,a cwaniakowiać i nic nie śpiewać każdy morze,znaczną część sektora V to zniechęciło ,ten kto był słyszał co kto ma do powiedzenia na temat tego Pana. Kolejna sprawa to osoby które tylko siedzą lub jak Igła poprosi raczą wstać i wpierdzielać sienia. wczoraj sam widziałem kilku. i poraz kolejny na V były napalone 14-nastki ,co pod śpiewywały pod nosem by Igła się odpierdolił. a później cyk cyk i na naszą-klasę. OOOooo... nawet na sportoweych faktach są heh
http://foto.sportowefakty.pl/galeria/3974/28.jpg
pozdrowiam

a szczególne pozdrowienia dla Pana Stanika ;)

[ Komentarz dodany przez: niedźwiedź: Wto 04 Maj, 2010 12:26 ]
Przypilnuj następnym razem swój język, okay? // dźwiedź

Rogu - Pon 03 Maj, 2010 18:31

Pan Stanik wymiata hehehe ;D fajnie sędziego podsumował ;] Z tego co pamiętam w zeszłym sezonie lambade zatańczyło jakieś 3/4 stadionu także można to zrobić, może ich zachęcić w ten sposób że: " kto nie tańczy jest gorolem" albo coś takiego :D
charlie01 - Pon 03 Maj, 2010 18:31

Mnie ten koleś z megafonem nie przeszkadzał, taki pajac, trochę śmieszny. Nadal mnie wkurzają Ci, którzy nie śpiewają. Jeżeli już śpiewasz to drzesz ryja na całego, a tak to sobie można w kościele pośpiewać na mszy, jakieś gorzkie żale albo coś. Powinna być selekcja na V, drzesz się możesz być, nie drzesz, spadaj. Wczoraj wracając z meczu wymyśliłem fajną piosenkę o panu sędzim, ale nie będę przytaczał bo mnie zbanują.
Rogu - Pon 03 Maj, 2010 18:49

Selekcja młyna...hmm to jest jedyne rozwiązanie, aby poprawę doping...no ale jak chciałbyś to zrobić?
MKR - Pon 03 Maj, 2010 18:53

osoby z klubu kibica delikatnie mogliby wypraszać te osoby z 5 sektora ? innej możliwości nie widzę ,albo wpisowe 20 zł kto nie śpiewa nie dostani z powrotem [żart]
ADAM_J - Wto 04 Maj, 2010 00:36

Rogu napisał/a:
g...no ale jak chciałbyś to zrobić?
mam wkretarke akumlatorowa oraz wierla do betonu
mozna dla przykladu komus nogi przewiertac

BROWAR - Wto 04 Maj, 2010 10:22

..ehh selekcja ... wpisowe ... itd. itp. ...

... stadion jest dla każdego .. nawet sezonowego gościa ... który chce sobie raz na ruski rok popatrzeć jak jeżdżą dookoła boiska piłkarskiego ... każdy taki gość kupuje bilet ... a tym samym wspomaga klub ...

...co do sektora V ... to zgodzę się, że jest i powinien on pozostać wyjątkowy ... i może nie każdy tam się nadaje ... i jeżeli ktoś nie chce śpiewać .. to ma do wyboru kilkanaście innych sektorów ... ale jakoś nie widzę selekcji i nie potrafię jej sobie wyobrazić .. nie możemy zakazać nikomu siedzenia w V sektorze ...

Rogu - Wto 04 Maj, 2010 13:21

ADAM_J napisał/a:
Rogu napisał/a:
g...no ale jak chciałbyś to zrobić?
mam wkretarke akumlatorowa oraz wierla do betonu
mozna dla przykladu komus nogi przewiertac


To lambady wtedy nie zatańczy :D

greenANDblack - Wto 04 Maj, 2010 21:21

tylko jedno szybkie zdanie o dopingu.

Sektor V super rewelacja, extra wygląda jak wszyscy się włączaja w doping, ale koleś co puszcza muzę jest jakiś nieobecny, nieprzytomny lub nie bardzo panujący nad sprzętem muzycznym. Raz uciszał go Raudner, kilka razy Igła. Propozycja dla faceta: orientuj się chłopie, a nie yno Axel F. vs. Crazy Frog i diing, dinng

ero - Czw 06 Maj, 2010 19:09

Mietek napisał/a:
igła,
nie śpiewajcie już 5:1 ROW Rybnik 5:1 , bo zazwyczaj na odwrót jest :P :lol:

No właśnie też to zauważyłem! Po każdej tej przyśpiewce jest max 3:3.
Dla mnie osobiście jest to zły znak przed biegiem ;P ;)

charlie01 - Pią 07 Maj, 2010 18:58

Przed każdym meczem kibice powinni się zbierać np. na rynku wypić piwko (nie koniecznie), ogólnie spotkać się, pogadać o żużlu i nie tylko. Cały rynek w barwach ROW, należy zbudować większą więź pomiędzy kibicami, a jakąś godzinę może dwie, albo półtory wszyscy razem na mecz, w większej grupie. Tego mi też brakuje. Budowania napięcia meczowego już kilka godzin przed nim, bo to wszystko jakieś takie niefajne, przyjść pół godziny przed meczem, wyjść po i wszyscy do domów. Wiadomo, że w poniedziałek do pracy czy szkoły więc po meczu ciężko pójść z częścią stadionu się pobawić, ale przed meczem dlaczego nie.
BROWAR - Pią 07 Maj, 2010 21:49

charlie01 napisał/a:
Przed każdym meczem kibice powinni się zbierać np. na rynku wypić piwko (nie koniecznie), ogólnie spotkać się, pogadać o żużlu i nie tylko. Cały rynek w barwach ROW, należy zbudować większą więź pomiędzy kibicami,


Tak jest !!

Jestem jak najbardziej za !!!

Mamy forum więc ugadać się nie będzie jakimś specjalnym problemem :twisted: Napewno lepiej byśmy sie dogadywali .. można potrenować przyśpiewki ,,, pogadać ... i nabuzować się odpowiednio przed meczem ... :twisted:

Mietek - Pią 07 Maj, 2010 21:56

i momentalnie cena piwa w ogródkach piwnych na rynku wzrośnie o 200% :P

też jestem jak najbardziej za :D

z - Pią 07 Maj, 2010 22:02

Przecież spotykają się przed stadionem w ogródkach piwnych i w pace :-P
charlie01 - Pią 07 Maj, 2010 22:11

W Pace jest zawsze tylu ludzi, że w kolejce po piwo stoi się kilkanaście minut. To co impreza przed meczem z Rzeszowem? :D Pośpiewałbym sobie przed meczem :D
DAVID07 - Pon 10 Maj, 2010 19:08

Mom pytanie czy bydzie jakiś filmik z meczu z Grudziądzem na YT na " ROWRybnikTV " ?
alezejo? - Czw 13 Maj, 2010 16:42

O ktorej na rynku przed meczem z rzeszowem ?:) :D
charlie01 - Czw 13 Maj, 2010 17:12

Jeżeli faktycznie byliby chętni i byłaby pogoda (w co wątpię) to można by już o 14:00 na Kubicę byśmy popatrzeli i potrenowali doping :)

[ Dodano: Nie 30 Maj, 2010 19:57 ]
3500 taka jest siła rybnickich kibiców. Dopiero dzisiaj można było stwierdzić ilu tak na prawdę jest wiernych kibiców, którzy przyjdą na mecz pomimo fatalnych wyników i fatalnej pogody. BRAWO, myślałem, że będzie gorzej, pół godziny przed meczem to wyglądało tragicznie, ale jakoś daliśmy rady. pozdROWienia dla wszystkich, którzy byli

igła - Śro 09 Cze, 2010 02:04

ero napisał/a:
Ja mam takie pytanko a w zasadzie prośbe.
Dało by sie coś zrobić, by nie izolować kibiców gości tak szczelnie za tymi kratami?
Po powrocie z Rzeszowa jestem przekonany, że obostrzenia względem kibiców przyjezdnych są zbyt surowe. Tam wyjście z sektora było otwarte, a my swobodnie chodziliśmy m.in. na zakupy po całym stadionie. Kibice z Rzeszowa też ochoczo wstępowali do Nas się bratać.
Wydaje mi się również, ba, jestem przekonany, że coraz częściej u Nas /w miarę powiększania listy kontaktów z kibicami innych klubów/ powszechny będzie proceder wchodzenia kibiców innych ekip na nasze sektory jako "rodzina z Polski".



Mam nadzieję, że to nigdy nie nastąpi. Nikt nikomu nie zabrania iść ze znajomymi na piwo przed czy po meczu, spotkać się gdzieś przed stadionem pod parasolami czy w Pace. Nie błaznujmy i nie róbmy cyrków, bo to nie jest sielanka. To nie siatkówka, a ktoś kiedyś dostanie nie daj boże po pysku (jak awansujemy do eligi to na pewno) i będzie płacz i zgrzytanie zębami.

A teraz dłuższy wywód, który niektórym się spodoba, niektórym nie. Trudno, tym drugim zalecam wtedy cokolwiek podziałać, zrobić coś dłużej niż rok i poznać realia, w których trzeba się obracać by to jakoś wyglądało.

Tak samo jak na wyjazdach denerwują mnie pijani na umór kibice z Rybnika, którzy spuszczeni ze smyczy myślą, że są u siebie, panoszą się po całym stadionie, a trafią kiedyś na kogoś, kto będzie miał inne podejście i też pocałują glebę. Czy tak ciężko niektórym zrozumieć, że na wyjazdach nie jesteśmy u siebie, nie panoszymy się jakbyśmy byli bóg wie kim? Bo to też, dla niektórych niechybnie skończy się nie najlepiej. Każdy na stadionie ma swoje miejsce i swoje zadanie, dopingować swoich.


Tak samo mnie denerwuje paradowanie w szalikach rywala. Przecież to powinien być po prostu obciach i wstyd. Normalny cyrk. Rozumiem, ktoś zbiera szaliki, to się wymieniam z innym kolekcjonerem, bądź kupuje na miejscowym stadionie i chowam do torby, wieszam/dołączam go do domowej kolekcji po powrocie. Wielce niektórzy śpiewają "Czy wygrywasz..", "Jesteśmy z wami" itp. machając przy tym szalikiem rywala. No rzeczywiście kibice po zbóju. Parodia i tyle, jak dla mnie delikwent w szaliku rywala na sobie nie powinien w ogóle być w klatce, niech idzie do swoich nowych kolegów i nowej drużyny.

No ale przecież to my jesteśmy "je... piknikami", jesteśmy najmądrzejsi, wywyższamy się, mądrujemy, mamy spie***, jesteśmy chu** i lepiej jakbyśmy na mecze nie jeździli ;] PozdROWienia dla tych paru delikwentów z busika od Mirka, którzy w twarzą twarz wielce "cześć, cześć, co tam?", a za plecami co innego. Odwagi brakuje? Lepiej wyładować się i obsmarować za plecami? Zasiąść do klawiatury i popisać na forum i w komentarzach.

No tak bo najłatwiej napaść na tych, którzy starają się coś zrobić, robią wiele czego wy nawet nie widzicie, a np. nie dostajecie dzięki temu po trasie po pysku czy kamieniami po szybach, a samemu najebać się ile wlezie, a potem mądrować i kozaczyć. Czy was cokolwiek kiedyś nauczy? Czy doświadczenia niektórych, którzy spotkali na trasie Zawiszę podczas powrotu z Gniezna nie są wystarczające? Czy sytuacja na postoju przed meczem w Ostrowie rok temu w Antoninie gdzie podjechały dwa pewne auta nie są wystarczające? Czy przyjazd kilku aut na postój przed meczem w Poznaniu nie są wystarczająco? Ja się pytam, co się musi stać, by niektórzy zrozumieli COKOLWIEK. Czy każdy z WAS ma kiedyś oberwać po trasie, stracić szalik na stadionie w Zielonej Górze/Toruniu/itd. lub dostać podczas przechadzki stadionowej w twarz, a następnie poskładać się jak colsztok.


No ale przecież co 20 letni gówniarz będzie zwracał wielkiemu kibicowi uwagę, jak on jeździ od Bemów, Korbelów, Fojcików itp. Ja się pytam co z tego, że ktoś od tylu lat jeździ na żużel, jak gówno wie o czasach obecnych i gówno ma o tym co się dzieje i co kogo możę spotkać pojęcie. Swoje przeżyłem, swoje widziałem i swoje wiem, i co więcej jest to bardzo mały kawałek tego świata, do którego wkraczacie za każdym razem, kiedy jedziecie na mecz wyjazdowy, a to jest i tak 100x więcej niż wiedza tych najmądrzejszych w styli "co ty mi tu będziesz gadał, ja jeżdża juz tyle lat, a ty ile?"


Może niektórym do rozumu to przemówi choć wątpie by było to więcej niż jednostkowi kibice, choć jeżeli ktoś przeczyta cały ten post od początku do końca to już będzie sukces. I jeszcze na koniec.

Chciałbym skierować także parę słów do wszelkich moich i osób zajmujących się dopingiem adwersarzy. Szczególnie tych internetowych. Mam tylko głęboką nadzieję, że kiedykolwiek zgromadzicie w sobie na tyle odwagi, aby wychylić się zza klawiatury oraz monitora, a następnie zasypać nas argumentami wynikających z konstruktywnej krytyki. Bo łatwo dać upust swojej inteligencji i pojechać po Igle, Roberciku, Bubu, Rekinicy itp. bo też żadna z tych osób robiąc to co robi anonimowa nie jest, większość wie kto jest kto, a każda z tych osób działa by zrobić COŚ dla naszego klubu. Moim marzeniem jest aby Ci marnujący swój ogromny jak widać potencjał oraz zapał podczas pisania komentarzy na wszelakich portalach spożytkowali go z korzyścią dla rybnickiego żużla. Dla mnie osoby, który potrafią tylko pokozaczyć przez Internet, poobrażać, wyszydzić są równie małe co wynik ROWu Rybnik we Wrocławiu w 1998 roku. Jeżeli ktoś ma coś do zarzucenia, niech przyjdzie i powie to w twarz, czekam na wszelkie argumenty co jest źle, co poprawić, albo co jeszcze lepsze propozycje jak to złe poprawić. Czy ktokolwiek z tu obecnych „mądrych” odważy się na to? Czy zabraknie jednak języka w gębie, nie mówiąc o ARGUMENTACH.

Atlus - Śro 09 Cze, 2010 10:07

Nic dodać, nic ująć do tego co napisał Igła. Ja chciałbym się jeszcze odnieść do tego co napisał ero. Szczególnie chodzi mi o traktowanie kibiców przyjezdnych.Sektor gości nie bez powodu został wybudowany z takimi ogrodzeniami, sektorem buforowym itd. Jest to po to, by zapewnić bezpieczeństwo, zminimalizować ryzyku zamieszek, czy też burd. Ero, sprawiasz wrażenie jakbyś żył w utopijnym świecie, gdzie każdy każdego kocha. Oczywiście, atmosfera na meczach żużla nie jest tak zażarta jak na tak wielu przez Was znienawidzonej piłce nożnej. Tylko, czy jest tak wspaniale? Co się działo an Derbach Ziemi Lubuskiej, co się działo tutaj kiedy Apator i Falubaz, czy też Włókniarz do nas przyjeżdżał? Jeżeli ktoś z kibiców przyjezdnych będzie chciał sobie piwko wypić i pogadać - ok fajnie, można go wziąźć do ogródka piwnego, ale nie popadajmy w skrajności. Słyszałeś co się działo w zeszłą niedzielę na meczu Wybrzeże Gdańsk - GKM Grudziądz? Ludzie - przestańcie żyć w utopii i miejcie na uwadzę to, ze takze wśró kibiców żużlowych dochodzi do starć, niemiłych sytuacji. Powtórze się jeszcze raz - po to ten sektor został wybudowany, by do takich sytuacji nie dochodziło. Co do zachowania na wyjazdach Igła już wszystko powiedział...
Peter - Śro 09 Cze, 2010 13:29

igła napisał/a:


Tak samo jak na wyjazdach denerwują mnie pijani na umór kibice z Rybnika,


Bo to jest z lekka chore. Rozumiem wypić sobie nie grzech, to jest dla ludzi. Każdy chyba zna swoją miarę? Jeden wypije jedno piwko i ma dość, drugi wypije 10 i nie widać po Nim. Każdy człowiek jest inny i ma inną tolerancję. Ale dlaczego pić prawie do upadłego? Po to się jeździ na wyjazdy by pokazać kulturę, a nie pijane bydło.

ero - Czw 10 Cze, 2010 00:22

Atlus, igła, nie mówcie mi że jak przyjeżdża do 10 ludzi z Poznania, czy 4 z Daugavpils, to ma sens zamykać ich w klatkach, robić strefy buforowe i wogóle?
Ja nie twierdze, że jak przyjeżdża zorganizowana grupa około 50 kibiców to powinni se siąść z Nami. Właśnie ja myśle po to są zbudowane te sektory. Ale nie wiem po co na Boga zamykać w nich 5 ludzi, tym bardziej że to najczęściej jest cała rodzina. No, chyba, żeby uchronić ich przed Naszymi kibicami, co pozostawie bez komentarza.

igła napisał/a:
PozdROWienia dla tych paru delikwentów z busika od Mirka, którzy w twarzą twarz wielce "cześć, cześć, co tam?", a za plecami co innego. Odwagi brakuje? Lepiej wyładować się i obsmarować za plecami? Zasiąść do klawiatury i popisać na forum i w komentarzach.
Nie wiem jakie animozje panują między Wami a ekipą z Mirkowego busa którym miałem okazje jechać, bo nikt nie chciał mi na to odpowiedzieć. Ale Wasze zachowanie podczas meczu było identyczne, czyli śmieszne i dziecinne. Całe szczęście, że kibice Stali sie nie skapneli że u Nas nie jest tak kolorowo, a Nam na koniec wydaje mi sie udało się osiągnąć jakiś konsensus.
igła - Czw 10 Cze, 2010 00:29

ero napisał/a:
Ale nie wiem po co na Boga zamykać w nich 5 ludzi, tym bardziej że to najczęściej jest cała rodzina.


Od kiedy, jeżeli ktoś sobie przyjedzie autem, nie może wejść normalnie na stadion? Może to zrobić każdy, tak jak rok temu kibice z Łotwy itp. Kupują bilet i wchodzą na stadion tyle.


ero napisał/a:
Ale Wasze


Masz coś komuś do zarzucenia, to MU to powiedz, podejdź i powiedz, KONKRETY! Czy ja pisałem swojego posta w liczbie mnogiej? W imieniu kogoś? Nie, w imieniu własnym. Więc rozróżniaj.

ero - Czw 10 Cze, 2010 00:48

Ale Ci kibice, którzy już weszli przez sektor gości są skazani na kraty do końca meczu.

Pisałem Wasze i Nasze, ponieważ było tam widać, że przyjechaliśmy osobnymi środkami transportu. Ja o "Naszych" pisałem jako o busiku Mirka którym dane mi było podróżować, a jako "Was, Wasze" uznałem w powyższym poście osoby przybyłe troszkę później, z Tobą m.in. Zresztą ten podział dało się tam zauważyć.
Igła, pozdrawiałeś w poście Mirkowy busik, czyli "Nas", więc Ci odpowiedziałem, że "Wy" nie byliście lepsi. Chcesz konkret? Napisz na PW, bo inni forumowicze pewnie mają gdzieś takie wadzenie się.

Bubu - Czw 10 Cze, 2010 11:54

Ero szczerze mówiąc to ja się dziwie Igle, że ma siłę jeszcze komuś zwracać uwagę, bo mnie się już najzwyczajniej w świecie nie chcę. Mam dość tego, że ktoś mnie nazywa piknikiem i przedstawia mi najśmieszniejszy argument jaki można usłyszeć... "Jo już chodził na żużel, jak tyś w galoty sroł"... (A wiele osób by się przejechało na swoich słowach, jak by tak naprawdę mnie znały, bo zaliczyłem więcej wyjazdów niż niejeden z tych mądralińskich).

Nie będzie zgody między nami dopóki kilka (kilkanaście?) osób nie zrozumie paru rzeczy. Np. że wyjazd nie jest po to, żeby się napier.... do nieprzytomności, Wyjazd nie jest po to żeby na cudzym stadionie kozaczyć, bo nie jest się u siebie i kilku osobom może się to nie spodobać. Wyjazd nie jest też po to, żeby się wymieniać barwami. Jak już Igła napisał... jak ktoś kolekcjonuje szale (jak między innymi ja) to idzie na stoisko z gadżetami i kupuje co mu się tam podoba, a następnie chowa to do torby.
Uwierz mi, że jeżeli to ja bym się wymienił szalikiem, albo zrobiła by to którakolwiek z osób będących, że tak powiem, nieanonimowymi, to było by dla nas nieciekawie ze strony pewnych osobników.

Pewni delikwenci zaczają o co w tym wszystkim chodzi, jak zajadą na mecz kilkaset kilometrów i spotkają się na wejściu z niespodzianką w postaci alkomatu. Tak, tak... takie sytuacje mają miejsce! Albo mówiąc wprost dostanie w mordę za to panoszenie się po nie swoim stadionie.
Może wtedy do tego głupiego łba dojdzie mu, że to wszystko nie jest takie proste :/

Oczywiście nie mówię tutaj o wszystkich osobach z busa mojego ojca. Większość potrafi kulturalnie przyjechać, zobaczyć mecz i tyle... ale zachowanie niektórych osób woła o pomstę do nieba.
I do tego te fałszywe zachowanie. Witanie się ze mną, czy z Igłą, a za plecami jak się nasz kumpel z Rzeszowa pyta czy już jesteśmy to odpowiadają mu... nie i lepiej żeby ich nie było.
Jeżeli te osoby to czytają to na pewno wiedzą, że to skierowane jest do nich. Powiem wam tylko tyle... jesteście śmiesznymi, żałosnymi tchórzami. Boicie się powiedzieć komuś prawdę w oczy.

Taj, tak wiem... jestem piknikiem i nie mam o żużlu zielonego pojęcia ;)

yogurth - Pią 11 Cze, 2010 01:02

Excuse me, czy ja też jestem piknikiem? Na wyjazdy jeździłem za Kolorza i jeden sezon za Szołtysika (starałem się na wszystkie). Później przestałem jeździć ze względu na brak czasu. Staram się bywać na każdym meczu w Rybniku lecz siedzę w połowie pierwszego łuku ( nie w V sektorze, wiek już nie pozwala :-P ) Drażni mnie muzyka na stadionie jeśli jest zbyt głośna i trąbki, często mam ze sobą piersiówkę i nie śpiewam za każdym razem kiedy kibice z V sektora zaintonują : "każdy to powie...." z grzeczności 5-6 razy na mecz . No i w końcu , bycie "piknikiem" to obciach , czy tak od biedy...obleci ?
Edzioszka - Pią 11 Cze, 2010 01:05

yogurth, ja jestem Piknikiem i jest mi z tym dobrze ;D
yogurth - Pią 11 Cze, 2010 01:09

Mnie do tej pory też tak było ale nie wiem co będzie dalej :-P Poczułem się trochę jak obywatel Polski "B" :mrgreen:
igła - Pią 11 Cze, 2010 01:11

yogurth napisał/a:
Drażni mnie muzyka na stadionie jeśli jest zbyt głośna i trąbki, często mam ze sobą piersiówkę i nie śpiewam za każdym razem kiedy kibice z V sektora zaintonują : "każdy to powie...." z grzeczności 5-6 razy na mecz .



Jak 5-6 razy to niestety jesteś, 7-8 to już by była inna gadka ;] Ale posiadana piersiówka to +5 do respectu więc awansujesz wyżej! :D

yogurth - Pią 11 Cze, 2010 01:17

Uffff , dzięki bardzo, od razu poczułem się lepiej. Głupio by mi było przyznać się przed dziećmi ,że jestem "piknikiem" a i nie przyznać się, nie było by lepiej :mrgreen: Uroczyście obiecuję ,że zaśpiewam "każdy to powie.." co najmniej 2 razy więcej :-P
Rogu - Pią 11 Cze, 2010 13:39

Poruszyliście tu ciekawy temat o tym łażeniu po stadionie gości, chlańsko na wyjazdach itp itd, także ośmielę się wtrącić swoje 3 grosze ;]

1 grosz Igła piszesz, że wnerwiają Cię nachlane typki, nie wiem jak u was wygląda ta organizacja ale może by tak spróbować wprowadzić alkomat...przed wyjazdem i przed wejściem na sektor. Jesteś nachlany to wypad i wracaj do domu jak chcesz.

2 grosz Wielu kibiców napisało tutaj, że nie widzi problemu aby kibice gości chodzili w barwach na nie swoim stadionie, dla mnie jest to nie do przyjęcia, Igła napisał tutaj o przypadkach jakie mieliście podczas wyjazdów z tymi samochodami itp, jeżeli takie coś weszło by w życie byłaby to kwestia czasu aby na stadionie zrobiła się zadymka i nie ważne czy gości jest 10 czy więcej mają swój sektor to niech tam siedzą, tam im nic nie grozi (przynajmniej nie powinno) i bardzo wnerwiła mnie sytuacja na ostatnim odwołanym meczu, a mianowicie młyn powoli się rozchodzi, paru z PSŻ-tu jest w klatce a tu spod ziemi wychodzi jakaś większa grupa gości nie wiem czy oni siedzieli na 3 albo 4 sektorze ale panoszyli się jakby byli u siebie, czy czasem jak już łażą po NASZYM stadionie nie powinno być przy nich policji jako eskorty? wiem, że żużel to jest bardziej piknikowa sprawa aniżeli fusball, no ale trochę rozsądku.

Podsumowując ja kibicom obecnym poza klatką mówię stanowcze NIE!

krzysiekmit - Pią 11 Cze, 2010 20:51

Rogu a co to znaczy ze sie panoszyli to ze poszli wieksza grupa po kielbaski albo wychodzili ze stadionu to co mieli chodzic pojedynczo a tak poza tym to stadion nie nasz tylko MOSIRU ale mnie to nie przeszkadza ze goscie chodza po naszym stadionie
yogurth - Sob 12 Cze, 2010 15:13

Rogu miały być trzy grosze a są tylko dwa. Co się stało z trzecim groszem :?: :-D
Grek90 - Sob 12 Cze, 2010 15:34

Czytaj ze zrozumieniem, a znajdziesz swoje 3 grosze :-D .
yogurth - Sob 12 Cze, 2010 16:08

To był z mojej strony żart.Jeśli nawet go nie zrozumiałeś to tuż po nim umieściłem ikonkę " :-D " właśnie dla takich jak Ty. Więc pisząc o czytaniu ze zrozumieniem narażasz się na śmieszność. :-/
charlie01 - Nie 20 Cze, 2010 21:26

Mam pytanie do jegły i stowarzyszenia. Czy stowarzyszenie także planuje w jakiś szczególny sposób uczcić 1000 mecz ROW Rybnik w polskiej lidze?
igła - Nie 20 Cze, 2010 21:28

Jak to zawsze bywa wszystko zależy od $
Rogu - Nie 20 Cze, 2010 21:29

Igła a czemu dzisiaj nie był prowadzony doping?
Mietek - Nie 20 Cze, 2010 21:30

Igła a kto ci podest podp*** ... podebrał :P
Rogu - Nie 20 Cze, 2010 21:31

Czynszu pewnie nie zapłacił ;d
charlie01 - Nie 20 Cze, 2010 21:32

igła napisał/a:
Jak to zawsze bywa wszystko zależy od $


Z chęcią bym się dorzucił, mam nadzieję na jakąś zbiórkę 5 dyszek się dołoży. pozdROWienia

igła - Nie 20 Cze, 2010 21:33

@Rogu

1 bieg sprawił, że sam osobiście pomyślałem o żużlowcach, że nadszedł czas by oni coś pokazali, a też potencjału ludzkiego do czegoś więcej niż paru okrzyków raczej nie było, niestety

@Mietek

Podest wrócił na swoje miejsce do parku maszyn


Zbiórka na pewno będzie podczas meczu z Rzeszowem, liczymy na frekwencje, liczymy na kibiców, ale największy wpływ na wszystko będą mieli nasi żużlowcy.


Po meczu z Poznaniem, jesteśmy wypruci z kasy do zera, a nawet gorzej ;]


Ogółem, ten sezon jest katastrofalny dla Rybnika na wszystkich frontach. Nic jest tak jak miało być, i nic nie idzie tak jak miało iść.

MKR - Pon 21 Cze, 2010 11:41

hej Igła
czy na meczu będzie doping ? bo wczoraj widać było chęć do darcia ryja.
Tam jakiś dwóch synków coś próbowało pokrzyczeć. Igła wola wiedzieć naprzód czy będzie doping czy nie. to se siedna na łuk :)

charlie01 - Pon 21 Cze, 2010 15:50

Nie ma sensu robić dopingu jak ryja drze jedna albo dwie osoby. Ja się nie dziwię Igle, że chłop sobie usiadł i w spokoju obejrzał mecz bo po co się wysilać.
Rogu - Pon 21 Cze, 2010 16:54

Tym bardziej, że do młyna przychodzą osoby które szalikiem wycierają sobie krzesełko, w tym momencie mi kopara opadła po same stopy ;d tak btw to wspomniana osoba miała myszke miki na plecach xD
Fabregas - Pon 21 Cze, 2010 19:01

Falubaz jest wszędzie ;D
igła - Czw 01 Lip, 2010 00:31

Ostatni bastion trąbek w Polsce upada!


Za Polskim Związkiem Piłki Siatkowej

Cytat:
Trąbki to jeden z najpopularniejszych atrybutów kibiców. Fani lubią ich używać, bo w ten sposób najłatwiej można zaznaczyć swoją obecność na hali – pokazać jak głośno potrafi się kibicować. A może by tak nie iść na łatwiznę, tylko znaleźć bardziej wyszukane sposoby na wspieranie swojej drużyny? Takie, które nie będą zawodnikom przeszkadzały w grze.

Siatkarze na każdym kroku powtarzają, że używanie trąbek nie wpływa na nich korzystnie, dekoncentruje i rozprasza. Zawodnicy, owszem, chcą by ich dopingowano, ale apelują, by robić to inaczej: poprzez okrzyki i oklaski. To bowiem znacznie przyjemniejsze dla ucha niż trąbienie.

Dlatego też w imieniu siatkarzy uprzejma prośba do kibiców, którzy wybierają się na tegoroczne rozgrywki Ligi Światowej (we Wrocławiu, w Łodzi, w Katowicach ) – zostawcie trąbki w domach, a do hal zabierzcie ze sobą zdrowe gardła, mnóstwo energii i dobre humory



A teraz Michał Listkiewicz :D

Cytat:
"Obserwujący mecze na stadionach w RPA Michał Listkiewicz mówi: - Wręcz je pokochałem! Dwie już kupiłem i przywiozę do Polski. Spotkałem się tutaj z prezesem Zagłębia Lubin Jurkiem Kozińskim, który myśli o wuwuzelach w barwach "miedziowego" klubu. Trzeba się do nich przyzwyczaić i szanować kulturę innych narodów. W Polsce, niestety jest chamstwo i niestety nauczyliśmy się żyć z "j...ć PZPN" czy "strzelcie k...m gola". Wuwuzele są lepsze od tych przyśpiewek."


Żeby mu grupy kibicowskie na Zagłębiu nie wsadziły tej trąbki w takie miejsce gdzie się kończą plecy :D AdamJ opracował już podobno system wdrażania trąbki :D Także sprzeda patent kibicom Zagłebia :D

MKR - Pią 02 Lip, 2010 07:54

Cześc Igła ,nie było mnie na meczu z rzeszowem - wesele ,teraz na ten maraton wybieram się,mam takie zasadnicze pytanie czy będzie prowadzony doping ? czy cichy mecz jak z miszkolcem ? Jak tak to pójdę ze znajomymi an łuk. Oraz czy planujecie jakąc specjalną oprawę ?
igła - Sob 10 Lip, 2010 11:23

Nie wiem, wątpieżeby coś się dziś więcej udało poza paroma okrzykami czy coś. Pewnie ludzi będzie mało. Do tego mamy 35 stopni, a jeszcze mam zapalenie oskrzeli i wolałbym się oszczędzić z myślą o jutrzejszym meczu :P
ADAM_J - Sob 10 Lip, 2010 11:46

igła napisał/a:
jeszcze mam zapalenie oskrzeli
a mówią, że złego licho nie weźmie ;D
charlie01 - Sob 10 Lip, 2010 20:20

Kibice sukcesu. Myślałem, że ten weekend przyciągnie więcej kibiców, ale jak widać w Rybniku kibiców na stadion nie przyciąga żużel, nie przyciąga historyczne wydarzenie, chcą tylko jednego, zwycięstw, są jak pasożyty. Dużo wziąć, nic nie dać. Taka mała dygresja jeszcze. Przykro było, że nie było z naszej strony żadnej reakcji do kibiców z Poznania, którzy ładnie się zachowali wywieszając flagę z pozdrowieniami. No cóż, nie podobało mi się to i nie skomentuję więcej. pozdROWienia.
ROW4ever - Sob 10 Lip, 2010 20:26

igła a moze by tak młyn usiadl gdzies blisko łuku gdzie jest najwiecej ludzi i by byl wtedy lepszy doping na jutro ? ;-) co myslicie ?
Piksiński - Sob 10 Lip, 2010 21:15

charlie01 napisał/a:
chcą tylko jednego, zwycięstw, są jak pasożyty.


A ja odebralem to inaczej...Jest lipiec, czas urlopow, upalow. Nie przypominam sobie meczu w wakacje gdzie byl w wiekszosci zapelniony stadion. Wielu ludzi w taki upal wybiera Basen...Trzeba to po prostu "przelknac", oczywiscie nie zmienia to faktu ze troche w tym co piszesz masz racje. Jednak jadac o "czopka sliwek" kolejny raz z rzadu, ludzie nie chca sie pocic na stadionie tylko plywac w wodzie....

Chodza ci co po prostu CHCA to ogladac, ci co sie "zniesmaczyli" wybrali inna forme rozrywki, nie ma co sie dziwic..

Rogu - Sob 10 Lip, 2010 21:27

Z tego co pamiętam w zeszłym roku w czasie wakacji było bardzo dużo ludzi na stadionie...
Wierna_czarno_zielona - Sob 10 Lip, 2010 21:55

Po dzisiejszym meczu widać że Igła nie jesteś ani kibicem sukcesu ani żadnym kibicem sam powodujesz ze ludzie uciekają z młyna bo po co siedzieć na słońcu skoro i tak na młynie jest taki sam piknik jak gdzieś gdzie słońca niema;)?? Czy jutro tez nie będzie dopingu? Bo jeśli nie to od razu pójdę usiąść gdzieś indziej{ na łuku lepiej kibicowali niż Ty dziś} Co to miało być Szanowny panie młynowy??
ADAM_J - Sob 10 Lip, 2010 21:57

chyba pisał, że ma angine ?
wiesz co to za choroba ?
czy Cię tylko aids nie ominął ?

robert row - Sob 10 Lip, 2010 21:58

Mam takie pytanie do Was z sektora V. Było was dziś jak na lekarstwo, ale nie chodzi mi o to, że tak Was mało było bo i Wy nawet nie wierzycie w nasz zespół. Ale chodzi mi o to, gdzie podziała się kasa z meczu z Rzeszowem. Zbierał jakiś młody [...], który darł japę "zbieram na oprawa". Gdzie jest ta kasa pytam się. Wzieliście sobie na bilety czy na piwo lub na wyjazd, bo sam tam dałem kasę, ale ostatni raz, bo takiej oprawy to ja za 10zł mogę miec kilka piw a nie sponsoring na bilet wstępu. Siedzieliscie dziś jak kupa nieszczęścia. Dopiero my z łuku musieliśmy Was wyręczac. Śmiechu warte, wielcy kibice. PS a może kupiliście dziś za tą kasę dwie rolki do kasy fiskalnej, bo tylko na to było Was dziś stac.

Hamuj po raz drugi. I nie pisz tego samego posta w kilku wątkach. :roll: /R

ADAM_J - Sob 10 Lip, 2010 22:01

jakbyś czytał to byś wiedział, że jak już to oprawa będzie na 1000 meczu
Wierna_czarno_zielona - Sob 10 Lip, 2010 22:04

Acha to angina niepozwala oddać megafonu koledze który siedzi obok żeby on poprowadził doping? A może niepozwana klaskać albo walić w bęben który znów leżał nieużywany;)?a no głos do zrobienia fali tez jest potrzebny;)
ADAM_J - Sob 10 Lip, 2010 22:04

jeśli jesteś tak nie w ciemie bita to mogłaś go wziąść i poprowadzic doping
Rekinica - Sob 10 Lip, 2010 22:05

Wierna_czarno_zielona napisał/a:
Acha to angina niepozwala oddać megafonu koledze który siedzi obok żeby on poprowadził doping? A może niepozwana klaskać albo walić w bęben który znów leżał nieużywany;)?a no głos do zrobienia fali tez jest potrzebny;)

Jutro będziesz miała okazję się wykazać. Igła z chęcią wręczy Ci pewnie megafon. Jest jeden problem. Musiałabyś wyjść z tłumu krzykaczy...

ADAM_J - Sob 10 Lip, 2010 22:06

Rekinica napisał/a:
Jest jeden problem. Musiałabyś wyjść z tłumu krzykaczy...
Aniu odpuść dzieciom ...
Grek90 - Sob 10 Lip, 2010 22:08

Dajcie jej się wykazać ona pewnie dąży do równouprawnienia będzie pierwsza kobietą, która poprowadzi doping i to w jakże ważnym dla nas 1000 meczu :lol: .
Wierna_czarno_zielona - Sob 10 Lip, 2010 22:10

No już widzę jak Igła mi daje megafon skoro nawet kolegom go nie daje ;) ) ale widzie drogi Adamie ze tobie to nie przeszkadza- brak dopingu w końcu Ty i tak na V nie siedzisz;)
Rekinica - Sob 10 Lip, 2010 22:11

Najśmieszniejsze jest to, że gdyby igła był w pełni sił i próbował kręcić doping z tą mini-garstką ludzi, to zamiast w/w wpisów pojawiłyby się takie, gdzie byłyby narzekania, że 'Ciebie igłą chyba pop...iło, myślałeś, że będziemy w takim upale śpiewać, skakać, tańczyć?! łatwo Ci było gadać, jak sam stałeś!' Mogę se dać uciąć paluch, że tak by było. :roll:
Wierna_czarno_zielona - Sob 10 Lip, 2010 22:12

Ja nie dążę do tego by prowadzić doping tylko żeby osoba która się tego podjęła ruszyła dupę a nie siedziała na niej prawie cały mecz;)
robert row - Sob 10 Lip, 2010 22:14

ADAM_J zastanów sie co mówisz wszyscy to dzieci na stadionie jestes smieszny. Jest jedna prawda boli was jak nie umiecie nawet zorganizowac dopingu bo jest was garstka i siedzicie bo jeden ma angine drugi na wakacjach a reszta ma w d... nasz zespól taka prawda
Rekinica - Sob 10 Lip, 2010 22:14

Wierna_czarno_zielona, ale może Ty sprawdziłabyś się lepiej w tej roli. Jeszcze mam pytanie, dlaczego nie zadałaś tych pytań igle na stadionie? Zaoszczędziłabyś czasu i nerwów...
charlie01 - Sob 10 Lip, 2010 22:14

Teraz będę bronić Igły. Po pierwsze wy nie macie żadnego prawa krytykować ludzi, którzy w każdym meczu starają się coś z dopingiem zrobić. No przepraszam, ale tak krawiec kraje jak mu materiału staje. Kiedy jest mecz i cały V sektor darł się, że cały stadion odpowiada to żaden z was nie potrafił nic więcej krzyknąć jak ROW. To był wasz cały wkład w kibicowanie, więc wy nie macie żadnego prawa do wypowiadania się na ten temat. Jak jesteście tacy obcykani w tym kibicowaniu, trzeba było przyjść na V sektor i poprowadzić doping. To raz. Teraz dwa. Ja na młynie już nie siedzę bo uważam, że nie ma sensu się starać skoro robi to kilka osób reszta w młynie ten doping olewa. Coś sobie tam mruczy pod nosem. Lepiej sobie siąść i spokojnie mecz zobaczyć. Więc nie róbcie się teraz takimi wielkimi kibicami bo jak przychodzi co do czego to sami wiele z siebie nie dajecie. Ja proponowałbym Igle takie rozwiązanie. Przed meczem jest hasło. Kibicujemy przez 15 minut. Jak będzie słychać efekty to jedziemy dalej, jak to będzie wyglądać jak wyglądało przez ostatnie mecze to sobie darujemy bo nie ma sensu.
Wierna_czarno_zielona - Sob 10 Lip, 2010 22:16

Rok temu tez były upały i nikt nie narzekał tylko jeszcze latali po stadionie i w pociąg się bawili;) i nikt nie narzekał, na V się chodzi po to by kibicować {niedawno chcieliście wywalać osoby z tego sektora które siedzą i robią fotki na nk} a nie żeby posiedzieć;) posiedzieć można koło krytej trybuny gdzie jest cień;) Niestety śpieszyłam się na Grand Prix ;) a tak pewnie bym podeszła i zapytała;) niestety jestem niecierpliwa i nie umiałam poczekać z tymi pytaniami do jutra;)
Rekinica - Sob 10 Lip, 2010 22:22

Wierna_czarno_zielona napisał/a:
Rok temu tez były upały i nikt nie narzekał tylko jeszcze latali po stadionie i w pociąg się bawili;)

Która to była godzina? Ile było stopni, ilu było kibiców? Z gówna bicza nie ukręcisz, niestety. Na krytej był taki kibic, który sam zorganizował sobie doping... "Jamroży łobuzie, wsadzimy Ci..." itd.

Tak, racja, to, że dzisiaj było tyle kibiców, a nie więcej, to wina igły. :) To, że ma zapalenie oskrzeli, to też jego wina. Może ma Wam przynieść L4? Skoro wiecie jak można zrobić lepiej i jak możecie uzdrowić rybnicki żużel, sprowadzić więcej kibiców na stadion, to wykażcie się. Bardzo się cieszę, że Wy jesteście idealni w każdej dziedzinie Waszego życia. :roll:

Ps. robert row, widzę, że teraz już piszesz dla samego pisania. :roll:

Wierna_czarno_zielona - Sob 10 Lip, 2010 22:26

Niestety z praktyki wiem ze Igły nie interesuje to ze ktoś się wykazuje;) np. ktoś kto sam drukuje plakaty i je rozwiesza po całym Rybniku{ zapowiadające mecz} – zeszły sezon;)
robert row - Sob 10 Lip, 2010 22:27

Rekinica to nie sa moje słowa tylko Wierna_czarno_zielona naucz sie cytowac
Rekinica - Sob 10 Lip, 2010 22:27

Nie rozumiem. Ma wręczyć takiej osobie dyplom, podziękowania? Czy wyczytać jego nazwisko podczas meczu?
Wierna_czarno_zielona - Sob 10 Lip, 2010 22:29

No mógłby na przykład nie gnoić takich osób tylko powiedzieć ze fajny pomysł;)
Peter - Sob 10 Lip, 2010 22:34

Bartek wiele zrobił i za to ma mój szacunek.
Jednak dziś coś dałoby się ukręcić :)
Jak się jest chorym to się leży w łóżku pod kołdrą :)
Widać udziela się klub.. przyjdź, pokaż że potrafisz lepiej. Chyba nie na tym to polega?
Na jutro wuwuzele, aparaty i na V sektor :)

Grek90 - Sob 10 Lip, 2010 22:38

Peter napisał/a:
Na jutro wuwuzele

Igła ci pokaże wuwuzela ani go nie denerwuj, bo jeszcze bardziej się rozchoruje i kto wtedy poprowadzi doping :-D ?

Peter - Sob 10 Lip, 2010 22:39

Jakoś nie widziałem zakazu w Regulaminie MOSiR-u używania wuwuzeli na V sektorze.
W ogóle po ile takie idą na Naszym stadionie? :)

Rekinica - Sob 10 Lip, 2010 22:40

Rozumiem, że możesz igły nie lubić, mieć na niego z górki ;-) , nie wszystkich da się lubić. Nie jest on idealny, jak każdy z nas. Chyba... :roll: Jednak zarzuty wobec niego za dzisiejszy mecz, gdzie ludzi było jak na lekarstwo jest nie na miejscu. Na moje oko było jakieś 4000 osób, młyn nie był chyba zapełniony nawet w 50%.

Odnoszę wrażenie, że osoby, które mają "ale" do igły wynajdą nawet najmniejszy szczegół, żeby tylko mu dowalić, a co. Niektórym wydaje się, że przygotowanie do meczu to tylko wzięcie we łapę megafonu i darcie się. Nie wspominam już o tym, że gdy potrzeba kibiców do malowania bandy, czy odśnieżania toru, to odzew jest tylko od jednych i tych samych osób.

konpat1983 - Sob 10 Lip, 2010 22:42

charlie01 napisał/a:
Kibice sukcesu. Myślałem, że ten weekend przyciągnie więcej kibiców, ale jak widać w Rybniku kibiców na stadion nie przyciąga żużel, nie przyciąga historyczne wydarzenie, chcą tylko jednego, zwycięstw, są jak pasożyty. Dużo wziąć, nic nie dać. Taka mała dygresja jeszcze. Przykro było, że nie było z naszej strony żadnej reakcji do kibiców z Poznania, którzy ładnie się zachowali wywieszając flagę z pozdrowieniami. No cóż, nie podobało mi się to i nie skomentuję więcej. pozdROWienia.

Co ty pierd...sz??? Jacy kibice sukcesu?? Człowieku Rybnik jest głodny zwycięstw a jeżeli jesteśmy na 7 miejscu dostając konkretne baty to nie miej nadzieji na to że będzie pełny stadion.

charlie01 - Sob 10 Lip, 2010 22:42

Gówno prawda nic nie dałoby się ukręcić. Wszyscy mają w dupie ten doping. Przyjść na ten V sektor i pomruczeć. Nie było "dopingu", nie było wstydu. Jeżeli jest mecz i jest młyn to ma on być pełny i każdy ma dawać w nim z siebie wszystko. Jeżeli tego nie ma to nie ma sensu robić dopingu. Albo jest jak na Falubazie, albo dajemy sobie spokój, albo wóz albo przewóz. Tak więc jutro wszyscy krzykacze jak ten stary [...] bez koszulki z brzuszkiem piwnym z sektora X, który dzisiaj "kurwow**" na V sektor za brak dopingu. Wszyscy całe te 3,5 tys siadają na sektory od 1szego do 8smego i jedziemy z dopingiem, skaczemy, śpiewamy, bawimy się i jest o.k. Czekam jutro na jeden wielki młyn.
Wierna_czarno_zielona - Sob 10 Lip, 2010 22:44

Ja nigdy nie powiedziałam ze go nie lubię;) po prostu to co robił w tamtym roku w porównaniu z tym to niebo i ziemia;) i tyle a ja chętnie pomogę bo mam dużo wolnego czasu w wakacje tylko prosiłabym jakąś informacje na forum bo niestety się nie spotkałam z żadna{ może zbyt rzadko tu zaglądam};)
robert row - Sob 10 Lip, 2010 22:45

a co ma odsniezanie toru do dopingu, przychodzi ten co ma czas i chec a nie ten co pracuje i płaci za bilety nie po to zeby jeszcze tor odsniezyc moze sie jeszcze zapytamy gdzie sa w zimie wszyscy mieszkancy bo drogi sa białe siedza w domu zamiast wzias łopate i odsniezac i sypac sola
ADAM_J - Sob 10 Lip, 2010 22:45

charlie01 napisał/a:
Czekam jutro na jeden wielki młyn.
chyba w raciborzu jest mlyn
mielą na mąke ;D

charlie01 - Sob 10 Lip, 2010 22:47

konpat1983 napisał/a:
Co ty pierd...sz??? Jacy kibice sukcesu?? Człowieku Rybnik jest głodny zwycięstw a jeżeli jesteśmy na 7 miejscu dostając konkretne baty to nie miej nadzieji na to że będzie pełny stadion.


Twoja logika mnie zadziwia. Kibic sukcesu- jest to człowiek, który kibicuje drużynie tylko w momencie kiedy ta wygrywa. Więc jeżeli jesteś na meczu tylko wtedy kiedy drużyna wygra jesteś kibicem sukcesu. To chyba proste. Kiedy było o.k było 10 tys ludzi, jak jest gorzej jest 4 tys. Więc licząc, plus minus mamy jakieś 6 tys. kibiców sukcesu.

[ Dodano: Sob 10 Lip, 2010 22:48 ]
ADAM_J napisał/a:
charlie01 napisał/a:
Czekam jutro na jeden wielki młyn.
chyba w raciborzu jest mlyn
mielą na mąke ;D


W Wodzisławiu też jest młyn, nawet mamy bliżej :)

Rekinica - Sob 10 Lip, 2010 22:49

robert row napisał/a:
a co ma odsniezanie toru do dopingu, przychodzi ten co ma czas i chec a nie ten co pracuje i płaci za bilety nie po to zeby jeszcze tor odsniezyc moze sie jeszcze zapytamy gdzie sa w zimie wszyscy mieszkancy bo drogi sa białe siedza w domu zamiast wzias łopate i odsniezac i sypac sola

Wytłumaczyłabym Ci jakoś prościej o co chodzi, ale po co, skoro Ty i tak nie chcesz zrozumieć. Ważne by stanęło na Twoim. Sam przyznałeś, że nie czytasz wszystkich postów, ale do kłótni i oszczerstw jesteś pierwszy. Tak więc z mojej strony eot.

Peter - Sob 10 Lip, 2010 22:49

Aniu, ja powiedziałem że Bartek ma mój pełen szacunek za to co próbuje robić.
Dziś na te warunki szło przekrzyczeć Poznaniaków :P Na młynie było więcej osób niż ich razem wziętych :)
Po dwa, jak chory to do łóżka. Po trzy, chyba w Rybniku przejadły się słowa: przyjdź pokaż co potrafisz.

Inna sprawa, na V sektorze Bartek wyrobił sobie szacunek, i teraz gdyby ktoś podszedł do megafonu i próbował coś zainscenizować to najprawdopodobniej został olany przez resztę :P

Rogu - Sob 10 Lip, 2010 23:15

Chyba, że sam Igła by powiedział że teraz ktoś za niego poprowadzi doping to reszta powinna go posłuchać. Jutro będzie lepiej ;]
Ednrjuw - Sob 10 Lip, 2010 23:53

No i trochę się z Wami nie zgodzę. Nie raz i nie dwa "wyzywaliście" ludzi którzy przyszli na stadion by oglądać zawody żużlowe w drugiej klasie rozgrywkowej PZM i płacąc przy tym pieniądze z swojego własnego prywtnego portfela ( nie brzmi to zbyt oficjalnie, jakby przemówienie z sejmu jakiegoś ;-) ) od pikników!!!! Nie raz i nie dwa nazywaliście się ( Sektor Fajf ;-) )najlepszymi kibicam iw Kraju nad Wisłą co to na dobre i nazłe czyli bez względu na wyniki. Nie raz i nie dwa krzyczeliście ruszcie dupy czy tam inne takie. No i co???????????? Kolejny mecz mizeria na maksa. Nawet "sektorowcy" z X czy tam XI sektora krzyczą kto wygra mecz :roll: Tak wię proszę przy następnej krytyce ( jak będziecie resztę stadionu wyzywać od kibiców sukcesu hahahahahahahahah- ilu was dziś była? :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: ) zastanówcie się czy aby to wy nie przesadzacie- nieomylini, doskonale kibicujący- w swoich osądach. Ci którzy chodzili i znają się na żużlowym sporcie są zawsze!!!!! A wy sektor 5?!?!?! Pozdro
ROW4ever - Nie 11 Lip, 2010 00:14

najlepiej jakby młyn przesunął się bardziej w stronę pierwszego wirażu jak przychodzi te 4 tys ludzi wtedy na pewno bedzie jakis doping
Smarcik - Nie 11 Lip, 2010 00:21

Nie chce robic zadnych podziałów, tylko zauważ, że ludzie przychodzą ogladac riderów, a przyłącza sie do dopingu ten kto chce.

'piatka' jest piątką i nie zmienisz tego.

zluzujcie poślady, doczkejcie jutra. ; *

igła - Nie 11 Lip, 2010 01:00

Cytat:
Acha to angina niepozwala oddać megafonu koledze który siedzi obok żeby on poprowadził doping?


Któremu? Był ktoś kto chciał poprowadzić doping? Powtarzam CHCIAŁ. Bo to trzeba CHCIEĆ. Tutaj nic nie odbywa się na zasadzie wciśniecia komuś megafonu do łapy i hasła "Prowadzisz doping". To nie jest takie proste.

Rogu napisał/a:
Chyba, że sam Igła by powiedział że teraz ktoś za niego poprowadzi doping to reszta powinna go posłuchać. Jutro będzie lepiej ;]


Tylko ta druga osoba musi być ;] Na dzień dzisiejszy jej nie ma.


Peter napisał/a:
Po dwa, jak chory to do łóżka.


Przepraszam, że mimo choroby, antybiotyków i fatalnego sampoczucia przyszedłem na mecz.

Ednrjuw napisał/a:
Nie raz i nie dwa nazywaliście się ( Sektor Fajf )najlepszymi kibicam iw Kraju nad Wisłą co to na dobre i nazłe czyli bez względu na wyniki.


Na prawdę proszę o taki przykład. Lepiej przeczytaj słowa które przytoczyłem nt. prawdziwych kibiców itp.

Prawdziwi kibice to nie ci którzy czy to krzyczą, czy to siedzą, czy to jedzą kiełbaskę jak jest 10 tys ludzi na stadionie. Przyjdz na stadion jak drużynie nie idzie, przegrywamy seryjnie i jest kicha, wtedy zobaczysz na stadionie 2-3 tys ludzi. To są ci prawdziwi kibice. Powtarzałem to nie raz, jak widać nie dotarło.

Cytat:
Wierna_czarno_zielona po to zeby wysłac młodek z puszka zbieram na oprawe a zbiera chyba dla nich na piwo


mam nadzieję, że dowód na te słowa jest. Odważysz się powiedzieć mi to w twarz, że okradam kibiców ze stadionu? Przyjdziesz i odważysz mi się to powiedzieć? Wątpie. Możecie mi zarzucić cokolwiek chcecie, ale jeżeli chcecie posądzać o kradzież, to mam nadzieję, że coś na poparcie swoich słów masz sam jestem ciekaw tych twoich danych. To jak, odszczekasz czy poprzesz swoje zarzuty? Inaczej będą to zwykłe oszczerstwa, a odważysz się te oszczerstwa powtórzyć poza internetem?

robert row napisał/a:
Gdzie jest ta kasa pytam się. Wzieliście sobie na bilety czy na piwo lub na wyjazd, bo sam tam dałem kasę, ale ostatni raz, bo takiej oprawy to ja za 10zł mogę miec kilka piw a nie sponsoring na bilet wstępu.


Jakby każdy lub większość dała tyle co ty to zapewniam cię, że była by oprawa za grubą kasę i dziś i jutro. Pisałem chyba komuś na PW bo się pytał. Na meczu z Rzeszowem zebrano 676 zł bodajże. Za to nie zmajstrujesz nawet JEDNEJ dobrej oprawy, ba jedna sektorówka jakie były rok temu co mecz to ok 1,5 tys zł. Na jutrzejszy mecz wydaliśmy ok 1,2-1,5 tys zł. To co będzie jutro, powiem otwarcie, nie jest to szczyt naszych marzeń, ani nawet obóz drugi przy wejściu na ten szczyt.




I jeszcze ode mnie:

Przepraszam, że miałem czelność się rozchorować, przepraszam, że źle się czuję, jestem na antybiotykach i bylem po raz pierwszy od dwóch lat tak nie dysponowany. Ba.. przepraszam co niektórych, że pomimo choroby nie odpuściłem sobie meczu i pojawiłem się na nim! Jednocześnie bardzo pozytywnie przyjmuje fakt, że część ludzi na V krzyczała mimo to, prowadziła się sama, budujące, że są osoby którym się chce.

Jeszcze bardziej budujące było to, że ludzie na łuku robili coś, dla mnie jest to osobiście jest to szok. Zaraz wracam leżeć by jutro było w miarę OK, bo MUSI być OK. Nie ma dla mnie innej opcji ;] Jednocześnie mam nadzieję, że te wszystkie osoby, które dziś zachowywały się mega pozytywnie poprzez dopingowanie z samych siebie pojawią się na V sektorze, tak samo jak i te, które krzyczą najgłośniej bijąc w troche inne tony, przyjdą i będą dopingować, dzięki czemu znajdzie się na tym sektorze 150-200 chcących zdzierać gardło i udowodnimy wszystkim że RAZEM POTRAFIMY. Da radę?


Wierna_czarno_zielona,

Chodziło o te plakaty, gdzie tylko zwróciłem, że nie podoba mi się zwrot "magia kibiców RKMu ROW Rybnik" i logo RKM? Przepraszam, że skrytykowałem i wskazałem co mi się nie podoba. Wszelkie inicjatywy mnie cieszą, ale też jeżeli zauważam jakieś niedociągnięcia, błędy to staram się je wskazać. Nie po to by kogoś skrytykować, zgnoić jak to mówisz, a po to żeby pomóc. Nikt nie jest nieomylny, idealny i wszechwiedzący. Każdy kto robi coś, popełnia/popełni jakiś błąd. Normalna i naturalna kolei rzeczy. Grunt to te błędy eliminować ;]

[ Dodano: Nie 11 Lip, 2010 01:10 ]
A jeszcze tak na koniec taka dygresja ;]

Tak to takie wyzywanie, że ten Igła taki zły, Ci ludzie z tego stowarzyszenia to takie ch**, niech spie*** i lepiej nic nie robią bo są tacy i owacy. A jak nic nie zrobią, to dokładnie te same słowa, wyzwiska tylko, że z odwrotnego powodu. Ciekawe zjawisko :D

slinotok007 - Nie 11 Lip, 2010 05:17

Czytalem ze cztery strony tego watka i caly czas cieszylem sie ze Igla nie odp.
Ale odpowiedziales Bartek cieciom...

Tez jestem opnentem i przeciwnikiem poczynan zarzadu ale

SPRAWA KIBICOWSKA Rynika to Nasza , Nasze wspolne bierzmo.

I chlopak sie za to zabral i jakolwiek ta garsta cieci bedzie narzekac to Dzieki Igle jestesmy uznawani w Polsce za jednych z Najlepszych kibicow wyjazdowych i miejscowych!!!

Te pare mord co narzeka ze nie bylo,nie ma dopingu to ja prosze zeby pomogli i napisali tu jak zrobic zeby bylo lepiej.
Bartek szacun dla Ciebie za to co robisz !!!!

ps.Siedze na luku,ciezko podnosi mi sie dupe na fale,czasem krzykne ROW ale jak mozna cos zlego powiedziec na tych ktorym zalezy....?????

Vitek5 - Nie 11 Lip, 2010 09:08

Wy jesteście żałośni! Wy się nazywacie najlepszymi kibicami? Dopingu u siebie nie prowadzicie na wyjazdu jeździcie już po 10 osob i wy się uważacie za jednych z najlepszych w kraju? Wywieszacie flagi i siedzicie to po co je w ogole wywieszacie? dla parady? pokazać że macie? Ludzi w młynie więcej mieć nie będziecie bo wcale dopingu nie prowadzicie to już powiedzą że i tak dopingu nie bedzie to ludzie pojda z kumplem na łuk i tam będą patrzeć na mecz a jak zaczniecie śpiewać to i tak nie przyjdą bo są już z kolegą/koleżanką. Bronicie tutaj Igły a tylko on jest? są ci wielcy ultrasi co sami nic nie potrafią zrobić czemu ktoś z nich nie poprowadzi? bo co bo się wstydzą? bo się boją tego tłumu lasek w młynie ze potem się będą z nich śmiać? Charlie wielki kibic a już się siedzie na sektorze 6 :) ze jak zaczniecie doping to ma blisko i na pewno będzie śpiewał.
charlie01 - Nie 11 Lip, 2010 09:21

Vitek5 napisał/a:
Charlie wielki kibic a już się siedzie na sektorze 6 :) ze jak zaczniecie doping to ma blisko i na pewno będzie śpiewał.


Dawałem z siebie wszystko na każdym meczu, jak kilka innych osób. Tylko to nie ma sensu jak już pisałem, z pustego i Salomon nie naleje. Proponuje nie robić wstydu rybnickim kibicom i nie prowadzić dopingu w ogóle bo lepiej gdy jest cisza niż żenująco wyglądający doping 20 osób. P.S nie siedzę na VI sektorze, gdybyś czytał uważnie to co pisałem wcześniej to byś wydedukował gdzie.

Rekinica - Nie 11 Lip, 2010 09:29

Vitek5 napisał/a:
są ci wielcy ultrasi co sami nic nie potrafią zrobić czemu ktoś z nich nie poprowadzi? bo co bo się wstydzą?

Bo czekają na Ciebie. :)

Mietek - Nie 11 Lip, 2010 09:44

Podziękowania dla V sektora, Pizza i piwo było dobre :) a na koniec kebaby. ;-) :lol:
spotkanie integracyjne odbyło się w przyjaznej atmosferze :D

Peter - Nie 11 Lip, 2010 12:01

Dziś wuwuzele i na V sektor mocno kibicować :P
zibicentrum - Nie 11 Lip, 2010 12:03

Nie nie żadnych trąbek hahaha. No i zaczyna się powtórka z sezonu 2008 i wcześniej kiedy to RKM przegrywał mecze i dopingu nie było bo po co?
I jeszcze polowa osób wspomni moje słowa.

[ Dodano: Nie 11 Lip, 2010 12:13 ]
Vitek5 napisał/a:
są ci wielcy ultrasi co sami nic nie potrafią zrobić czemu ktoś z nich nie poprowadzi? bo co bo się wstydzą?

Bo czekają na Ciebie. :)

Rekinica ale dlaczego czekają na kogoś innego przecież niby jest młyn, kto teraz stanie w obronie prowadzącego młyn?
Wiecie co naprawdę prowadzić młyn to nie jest problem i nawet jeżeli jest tylko 10 osób. Ale podstawa jest taka że trzeba go prowadzić jak to się mówi na dobre i na złe.

Vitek5 - Nie 11 Lip, 2010 12:54

To się nie doczekają jest ich wystarczająco wystarczy 1 do prowadzenia nikt od razu nie będzie prowadził dopingu idealnie bo Igła też się musi dużo dużo nauczyć bo dla mnie jest za sztywny a jedno słowo 'głośniej' nic nie da. Ultrasi się boją i patrzą tylko na Igłe jak zacznie coś śpiewać bo oni sami dupy nie ruszą była na 1 meczu koleś co mu pomagał i jak by prowadził raz ten raz ten to by było dobrze bo chciał a to się liczy.
zibicentrum - Nie 11 Lip, 2010 12:56

Vitek5, Powiedz mi jakich ty widzisz Ultrasów na meczu w danej sytuacji gdzie oni są
Vitek5 - Nie 11 Lip, 2010 13:40

Nie wiem kto tam jest w tej grupie ale ktoś te oprawy musi robić a gdzie oni są tego to sam nie wiem tak jak już napisałem wcześniej patrzą na igłe jak on nic nie zrobi to oni tym bardziej
Spin - Nie 11 Lip, 2010 13:57

To, że czasami są oprawy, to ukłon w stronę igły, że mu się chce, ale nie sądzę że jest to grupa Ultras. Była kiedyś dobra grupa ULTRAS a zwała się VERDENERI.
Vitek5 - Nie 11 Lip, 2010 20:09

Spin Verdeneri istnieje dalej! tyle że na piłce.

Ludzie! Spiker mówił ze zebrali 700zł dziś chodzili i mówili że jak się podobało to dawajmy dalej bo już nie ma kasy.

Powiem tak:
Folia (1000...) kosztuje grosze!
Race 19zł szt. bylo ich z 5-6 więc ok 100zł
Wulkany te co były dziś ok 15zł było ich 6 więc to 90zł
Stroboskopy czy ognie wrocławskie nie wiem co to było to 5zł były z 2-3 więc 15zł
Materiał na transparent nie jest drogi ok 20zł max
Spreje 25zł (były 2)

więc daje to 250zł!!!!!


Jak się pomyliłem o ilości rac czy czegoś to sory ale to nie zmienia faktu że do 700zł dużo dużo by brakowało.

Rogu - Nie 11 Lip, 2010 20:25

Niedawno szło przeczytać wasze narzekania na doping, dzisiaj nawet wam się dupy nie chciało ruszyć żeby falę zrobić...
Grek90 - Nie 11 Lip, 2010 21:33

Pozdro dla kibiców z 10 sektora, którzy rozruszali doping na stadionie :-D . Najbardziej mnie rozbawiło hasło momozela, któryś z kibiców padoł tak na trąbkę :-D .
żabol - Nie 11 Lip, 2010 21:34

Jest na stadionie dwóch czy trzech kibiców kopanej, którzy w każdym meczu kibicują naszym przeciwnikom. Nie wiem czy kretyni myślą, że jak żużel w Rybniku nawet gdyby upadł, spowodowałoby to, że kibice przenieśliby się na kopaną? czy może liczyliby na ew. sponsorów? Chciałbym im tylko powiedzieć, że są żałośni i naiwni bo tak kibiców sobie nie zjednają. Niech zajmą się własnym śmietniskiem. I zapraszam na sektor gości.
Peter - Nie 11 Lip, 2010 21:52

Rogu napisał/a:
dzisiaj nawet wam się dupy nie chciało ruszyć żeby falę zrobić...


Jak od chyba 7 do 13 sektoru była garstka kibiców, to jak ta fala miała wyglądać? :)

Grek90 - Nie 11 Lip, 2010 22:10

A mnie rozbawił totalnie zalany w trupa dziadek, który widząc nadchodzących w stronę ogródka piwnego kibiców z Gniezna zaczął ich obsypywać wulgaryzmami :mrgreen: . Jednak po chwili gdy kibice z Gniezna zaczęli śpiewać Start Gniezno dziadek wspomógł ich głośnym dopingiem. Chyba w tym momencie sam już nie wiedział komu kibicuje :-D .
igła - Nie 11 Lip, 2010 23:57

Vitek5 napisał/a:
Powiem tak:
Folia (1000...) kosztuje grosze!
Race 19zł szt. bylo ich z 5-6 więc ok 100zł
Wulkany te co były dziś ok 15zł było ich 6 więc to 90zł
Stroboskopy czy ognie wrocławskie nie wiem co to było to 5zł były z 2-3 więc 15zł
Materiał na transparent nie jest drogi ok 20zł max
Spreje 25zł (były 2)



Dziękuję, że wiesz lepiej ;] Szkoda, że liczenie to twoja słaba strona

Race szt minimum 10
Wulkany 12 szt po 25 zł, 2 szt po 36 zl, za 15 zł to sobie możesz kupić odpustowe
Stroboskopów 10, Ogni Wrocławskich 10
Materiał na transparent? 2,70 zł/mb jak widzialeś było ok 20-25 m
Sprey? Jedź do Obi ;] za 25 zł kupisz jeden.
Folia budowalna? szkoda, że musisz kupić całą rolke a nie 5 metrów ;]

Do tego wszelkie pierdoły typu folia przezroczysta, kilka taśm przezroczystych, paski "ściągacze" i zbiera się 900-1000 zł. Dodatkowe przygotowane były pasy materiału, ale nie było sensu nawet wyciągać tego z bagażnika z powodu ilości osób na stadionie.

Chłopie próbujesz coś wyliczyć, a w życiu nie kupowałeś tych rzeczy i brać ci elementarnej wiedzy. Następnym razem prędzej dowiedź się co ile kosztuje.

robert row - Pon 12 Lip, 2010 09:22

Chce przprosic za słowa które padły z moich ust pod adresem osob odpowiedzialnych za oprawę że przepuscili kasę na piwo i wyjazdy.Zwracam honor za oprawę w 1000 mecz.Jeszcze raz sory ale nie czytam wszystkich postów bo nie mam na to czasu.
ps co do niektórych osób potrafie przyznac sie do winny a nie straszyc.Jeszcze jedno jak zbieracie na meczu kase to mówcie konkretnie na który mecz zbieracie

Wierna_czarno_zielona - Pon 12 Lip, 2010 10:11

To co wczoraj było to było kibicowanie? Acha no tak jesteśmy z klubem na dobre i na złe a wstajemy tylko jak wygrywamy 5:1 ;) rok temu Gniezno z nami przegrało i co nikt nie pamięta jak się z nami bawili ?
Jak rok temu tez krzyczeli „Łukasz Romanek”{teraz również i to nie raz}?? Jeśli jeszcze raz usłyszę tekst ze w Rybniku są najlepsi kibice to normalnie chyba pęknę ze śmiechu;) pozdrowienia dla Igły pokazałeś na co Cie stać;) Niewinem czy ktoś Cie podmienił od tamtego sezonu ale mam nadzieje ze Igła z tamtego sezonu wróci;)

Rogu - Pon 12 Lip, 2010 13:18

Siedziałaś wczoraj na młynie? jak tak to widziałaś ilu było chętnych do "kibicowania" góra młyna ma to centralnie w dupie, śpiewa jedynie środek i dół. Na następnym meczu Wierna_czarno_zielona prowadzi doping ;]
michalko - Pon 12 Lip, 2010 13:27

Za przeproszeniem Igła... wciskasz kit nieświadomym ludziom...
Już długi czas obserwuje ten temat, nie pisałem, ale w końcu nie wytrzymałem..

Spray ? 25 zł ? Montana, jedna z najlepszych firm 18-19 zł MAX za puszke
Materiał ? 2,7 zł ? stary.. jakbyście poszukali to byście znaleźli po 1 zł za metr... a bez większego szukania max po 1,5 zł
Folia budowlana ? bez szukania 80 zł, jeśli dobrze poszukać to po 40-50 zł

Cholera wie, może tyle wydajecie... ale w tym momencie wychodzi, że MARNUJECIE kase ludzi, którzy wrzucają do puszki, bo zamiast poszukać wszystkiego taniej, to idziecie po najmniejszej linii oporu.

jeszcze coś.. słynna sektorówka - 1500 zł minimum według Ciebie... a powiedz mi dlaczego ludzie na piłce (nie jestem piłkarski,czasem chodzę, ale czytam ich forum) za 300 zł potrafią zrobić sektorówkę podobny rozmiarów, a nawet możę większą (nie znam dokładnych wymiarów) ?

igła - Pon 12 Lip, 2010 13:50

michalko napisał/a:
jakbyście poszukali to byście znaleźli po 1 zł za metr... a bez większego szukania max po 1,5 zł



Najzwyklejszej białej podszewki za tyle nie kupisz nawet w Łodzi (tam 2,10 zł za m) ;] Ale jeżeli znalazłeś za 1-1,5 za mb to bardzo proszę, pokaż gdzie.


michalko napisał/a:
Spray ? 25 zł ? Montana, jedna z najlepszych firm 18-19 zł MAX za puszke


21,99 w Obi najwyklejszy czarny sprey. Montany? Oczywiście najlepsze puszki, ale.. nie zawsze kupisz w Rybniku ;] Nie raz już przerabialiśmy jazdę po puszki do Gliwic, czy kupowania ich na Pomorzu rok temu przy sektorówkach. Dobra sektorówka to tak jak mówiłem 1-1,5 tys zł. Zależy ile jest potrzebne kolorów.



Ale dobrze Michalko. Mam nadzieję, że na następnym meczu zobaczymy sektorówkę na która my potrzebowaliśmy tysiąc, do tego piro za które płacilismy 800-900 zł, a wszystko to w sumie za 400 zł.



Dalej dyskutować o pieniądzach nie zamierzam. Jeżeli ktoś jest na tyle mądry (bo poczytał sobie w internecie) niech coś zrobi, wyda kasę i wtedy się przekona co jest i za ile.

Wierna_czarno_zielona - Pon 12 Lip, 2010 14:03

Rogu a Ty zauważyłeś ze 90% młyna słucha Igły i jak on karze wstać i śpiewać to wstają? więc skoro tak Go bronisz to wytłumacz mi czemu tego nie zrobił;)?? skoro sam Igła nie ma zamiaru nic odpisac;)
cyklonS - Pon 12 Lip, 2010 14:40

ja nei wiem gdzie wy to wszystko tak drogo kupujecie :roll: 1zł za metr podszewki to przesada, ale 1,50zł spokojnie :) 22zł za 400ml spray'u? w andergrandzie kosztuje 13zł... ale cóż. powodzenia w dalszej drodze :)
robert row - Pon 12 Lip, 2010 14:50

igła jak chcesz to ci załatwie spray czarny 400ml za 10zł i kazdy inny mozesz napisac na pw to ci złatwie
Rogu - Pon 12 Lip, 2010 15:22

Bronić go nie bronię bo to potrafi sam zrobić, mówisz, że słucha go 90% młyna mnie się wydaję, że dużo duuużo mniej. Wstają i śpiewają... taaa raczej tylko wstają bo raz nie chce się śpiewać, dwa lepiej dłubać słoniola, trzy słońce za mocno świeci. W ogóle jestem za tym, żeby na następnym meczu nie było dopingu bo to jest bezsensu, po co marnować gardło z 30-40 innymi osobami, nie ma ludzi do śpiewania i sam Igła to bardzo dobrze widzi.

Ps. PozdROW dla pana Stanika szkoda, że nie udało się bardziej rozkręcić zabawy "na lewo, na prawo..." :twisted:

tomtom - Pon 12 Lip, 2010 15:34

Coraz bardziej się przekonuję że w tym mieście nie warto brać się za cokolwiek. Aż odechciewa się czytać to forum. Czasami mam wrażenie że taki jeden z drugim tylko czekają aż coś nie wyjdzie czy to w klubie, czy kibicom i od razu mamy wysyp frustratów którzy wylewają pomyje na wszystko i wszystkich. I dziwię się że Igle się jeszcze chce. Dziwię się ludziom z zarządu że im się jeszcze chce. Chyba po latach zwrócę honor Szołtyskowi i przyznam mu rację, w tym mieście chyba rzeczywiście nie ma już klimatu na żużel. I ten sport chyba nie jest już nikomu tutaj potrzebny.Chyba że jako forma terapii dla sfrustrowanych małolatów.
PshemoROW - Pon 12 Lip, 2010 15:36

ja sie tam nie wtracam co za ile ale faktycznie spray za 25 zł - masakra. Info dla Igły. Nie opowiadaj ze w łodzi metr materiałau kosztuje 2.10 pln bo jestes smieszny. Troszke w tym siedze i wiem ze spoko mozna za 1,40 - 1,60 pLn kupić. Najtansza podszewka to około 1 PLN za metr w Łodzi i spokojnie wystarczy na taki transparent. Ale to tylko info bo mnie to tam nie interesuje - nie dorzucam sie do dopingu to tez nie wymagam
igła - Pon 12 Lip, 2010 15:49

Rogu napisał/a:
W ogóle jestem za tym, żeby na następnym meczu nie było dopingu bo to jest bezsensu, po co marnować gardło z 30-40 innymi osobami, nie ma ludzi do śpiewania i sam Igła to bardzo dobrze widzi.


Prawda jest taka, że przy obecnej frekwencji, wynikach, ogólnej atmsofery polowania na czarownice i szukania kozłów ofiarnych. A znaleźć ich najłatwiej wśród tych, którzy chcą zrobić coś i nie są anonimowi. Taka prawda

I na koniec to od osób, które zbierały na oprawę, zebrało się poniżej 200 zł, ale nie kwota tutaj jest zatrważająca, a raczej to co frustraci wyrzucali z siebie na stadionie w kierunku tych 4 bogu ducha winnych osób, którym wcale się nie dziwie, że z puszką iść już nie chcą nigdy.

-Nie jesteśmy winni, że zawodnicy nie jadą.
-Nie jesteśmy winni, że przegrywają.
-Nie zamierzamy wyzywać zawodników, klubu wszelkimi epitetami/wulgaryzmami
-Nie zbieramy kasę na wypłatę dla Momota (co ma jedno do drugiego myślę do teraz)
-Żadna zebrana złotówka nie finansuje i nie wędruje do klubu na Momota
-Nie jeździmy na wyjazdy ze zbiórek, nie kupujemy sobie za to biletów, nie jemy za to pizzy, czy piwa. (Choć może trzeba zacząć nie obrywalibyśmy za nic przynajmniej :D )
-Nigdy nie mówiliśmy nawet, żę jesteśmy jakimiś najlepszymi kibicami w Polsce, z naszych ust ani razu nie padło to słowo, bo byłoby to przekłamanie potężnego kalibru. Do takiego żużlowego Falubazu, czy patrząc na piłkę Górnika Zabrze brakuje nam BARDZO, BARDZO dużo w każdym aspekcie co zawsze osobiście podkreślałem, że pracy przed nami jak i kibicami na całym stadionie jest wiele, jeżeli do takiego poziomu pragniemy się zbliżyć.
-Osób które "pracują" przy oprawach itp (Ci ludzie z tzw. sektora V) jest kilkanaście. Tak KILKANAŚCIE. Te kilkanaście osób, same nie jest wstanie zrobić nic, ale to te kilkanaście osób zbiera baty od frustratów. Tu są potrzebni ludzie tak jak w tamtym sezonie (vide tego o czym mówisz Wierna... , że rok temu było lepiej) gdzie było ich dużo, dużo osób chciało krzyczeć itp, a nie tak jak w tym gdzie tych osób jest co najwyżej drugie kilkanaście. Choćby cokolwiek się robiło, z gówna bicza nie ukręcisz. Tak jak wczoraj przed meczem nie wyglądało to źle, tak po kilku biegach tragicznie.

Dlatego obecnie, nie ma żadnego sensu robić w tym sezonie już cokolwiek. Bo po co? Osobiście jeżeli będzie taka potrzeba chciałbym wydać serię 100-200 szali Adasia Pawliczka dzięki czemu można by go było od wszystkich kibiców wesprzeć finansowo przy rehabilitacji czy coś, a potem wyczekiwać jak najszybszego, upragnionego końca obecnego sezonu.


Nie mamy zamiarów zbierać cięgów od frustratów (w/w myślniki). Bo w imię czego mamy to robić? Nie robimy tego dla siebie, tylko staramy się to robić dla wszystkich. A skoro ci "wszyscy" uważają, że jestesmy całym złem i zbiera nam się za wszystko to po co? Nie jesteśmy masochistami.


Wierna_czarno_zielona napisał/a:
Rogu a Ty zauważyłeś ze 90% młyna słucha Igły i jak on karze wstać i śpiewać to wstają?


Wierna, trafiłaś w sedno. 90% słucha i wstaje, ale ile % śpiewa?



@Pshemo, ad. tego materiału możesz dać jakiś namiar?

Ad sprayów. Co się bardziej opłaca? Kupić 2x 600 mln po 21,99 czy 3x 400 mln po 15-18 zł?


Żegnam ;]

koloROWa - Pon 12 Lip, 2010 16:04

michalko napisał/a:
Za przeproszeniem Igła... wciskasz kit nieświadomym ludziom...
Już długi czas obserwuje ten temat, nie pisałem, ale w końcu nie wytrzymałem..

Spray ? 25 zł ? Montana, jedna z najlepszych firm 18-19 zł MAX za puszke
Materiał ? 2,7 zł ? stary.. jakbyście poszukali to byście znaleźli po 1 zł za metr... a bez większego szukania max po 1,5 zł
Folia budowlana ? bez szukania 80 zł, jeśli dobrze poszukać to po 40-50 zł

Cholera wie, może tyle wydajecie... ale w tym momencie wychodzi, że MARNUJECIE kase ludzi, którzy wrzucają do puszki, bo zamiast poszukać wszystkiego taniej, to idziecie po najmniejszej linii oporu.

jeszcze coś.. słynna sektorówka - 1500 zł minimum według Ciebie... a powiedz mi dlaczego ludzie na piłce (nie jestem piłkarski,czasem chodzę, ale czytam ich forum) za 300 zł potrafią zrobić sektorówkę podobny rozmiarów, a nawet możę większą (nie znam dokładnych wymiarów) ?


Do gadania i rozliczania ludzie zawsze się znajdą. Skoro potrafisz zrobić taniej (i zapewne lepiej :roll: ) pomóż Igle, na pewno z chęcią przyjmie pomoc, jakąkolwiek.

PS. Nie mówi się 'po najmniejszej linii oporu', a 'po linii najmniejszego oporu'.

cyklonS - Pon 12 Lip, 2010 16:19

Ilu was jest? Kilkunastu? I nie dajecie sobie rady ze zrobieniem tak prostej oprawy jak np. wczoraj? Jeden z tych nienawidzonych "piłkarskich" nawet wam w oprawach pomagał. Zapytaj go w ile osób oni robią oprawy.
xenir - Pon 12 Lip, 2010 16:54

igła napisał/a:
Osobiście jeżeli będzie taka potrzeba chciałbym wydać serię 100-200 szali Adasia Pawliczka dzięki czemu można by go było od wszystkich kibiców wesprzeć finansowo przy rehabilitacji czy coś


I to jest bardzo fajny pomysł. Myślę, że nie tylko ja chętnie bym się do tego pomysłu dołożył, czy zakupił taki szal i by w taki sposób Adama ... uhonorować a i przy okazji wspomóc.
Wiem, wiem łatwo się mówi, ale Wy macie kontakty i niejeden szal zrobiliście ;)

Ogólnie to mogłaby by to być taka całkiem fajna seria, by na zakończenie kariery zawodników w taki sposób żegnać. Sęk w tym, że od ładnych paru lat nikt tu w Rybniku takiej kariery nie robi :-|

charlie01 - Pon 12 Lip, 2010 17:33

Srata tata na takiej piłce nożnej, na której jestem na każdym meczu w młynie siedzi nieraz mniej osób i są to bardzo często dzieci z podstawówek, ale są kilkakrotnie głośniejsi. Problem jest taki, że nikt nie chce śpiewać a jak już to robi to tak jak już wiele razy mówiłem mruczy pod nosem bo inaczej Igła go zwyzywa. Wczoraj nikt z puszką też do mnie nie podszedł. Nie wiem dlaczego.

Jeszcze raz proszę Cię Igła z całego serca, nie róbmy już tej wsi i dajmy sobie spokój z dopingiem.

I druga prośba do kibiców z piłki nożnej, przyjdźcie raz wszyscy do młyna i pokażcie jak się kibicuje.

Owieczka - Pon 12 Lip, 2010 17:53

Po pierwsze panie charlie01. Wypraszam sobie nazywanie mnie nikim. Ja chcę śpiewać i robię to kiedy tylko jest okazja. Od kilku lat siedzę w sektorze V mimo gorąca, deszczu, pikników i typ ów z megafonami aka ksiądz na ambonie. Pomimo pomyjów wylewanych, pomimo tego że jest Wam za mnie wstyd.
Charlie01, jesteś na prawdę zajebisty! Szkoda tylko żę siedzisz poza sektorem V. Szkoda że jesteś krzykaczem internetowym i płytkim koksem z nożnej który potrafi zajebiście kibicować, ale nam nie pokaże jak. Nie potrzebujemy takich ludzi, już powiedziałem.
Co do igły, to nie wypowiem się. Mam troszkę inny pogląd niż on, aczkolwiek rozumiem go i szanuję. Zastrzeżenie mam takie, że powinieneś częściej gonić (albo wyganiać) nieaktywnych kibiców z sektora V, a także wziąć przykład ze mnie (xD) i serdecznie żegnać kibiców wychodzących z sektora V przed końcem meczu.

michalko - Pon 12 Lip, 2010 18:16

Drogi panie Igła.

Z Twojego posta wnioskuję, iż wiesz o firmie z Łodzi.. więc drogi mój... najtańsza podszewka tam kosztuje 0,79 zł / metr bieżący... a większość kolorów można kupić za 1,13-1,30 zł / metr bieżący ... więc nie gadaj mi o 2,1 zł, bo taniej da się kupić w Rybniku... nie mówię, że macie jeździć po materiał do Łodzi, ale jakbyś miał trochę czasu to radzę poczytać stronkę tej firmy i dowiesz się wiele ciekawych rzeczy...

Po drugie... a kto Wam każe kupować Montany ? (sory, wiem kto Wam każe :D ) przecież można kupić tańsze spraye ... 11-13 zł... znajdziesz w każdym średnim sklepie z farbami.. druga sprawa... czemu nie malujecie zwykłą farbą ? (tzn. wiem czemu i kto tak chce ) ale moglibyście czasami sami coś namalować) i wtedy moglibyście malować farbami... co wychodzi dużo taniej, niż "nie kapiące" spraye (jeśli wiesz, o co chodzi :D )
Jesteście po prostu rozrzutni i tyle... i nie mów mi, że nie wiem co mówię.. bo uwierz.. wiem...

PS Oj widzę, już coraz niżej schodzisz z cenami tych sektorówek :D

cyklonS - Pon 12 Lip, 2010 19:02

charlie01 napisał/a:
I druga prośba do kibiców z piłki nożnej, przyjdźcie raz wszyscy do młyna i pokażcie jak się kibicuje.


Na to nie masz co liczyć. Skoro sam mówisz, że jest to robienie wsi to napewno kibice piłki do tego poziomu się nie zniżą.

Owieczka, z tego co się orientuje użytkownik charlie01 nie jest gówniarzem na trybunach, a tymbardziej płytkim koksem, co może sugerować choćby eLka pod Jego nickiem.

krzysiekmit - Pon 12 Lip, 2010 19:29

Owieczka jak ty chcesz kogos wyprosic kupujac bilet moge siedziec gdzie chce nie ma numerowanych wejsciowek
charlie01 - Pon 12 Lip, 2010 19:43

Owieczka człowieku jesteś, a zresztą nie ma sensu się wyzywać. Nie jestem żadnym koksem, masz coś do kibiców piłki nożnej? żal Ci dupsko ściska, że grupka ludzi z podstawówki potrafi przekrzyczeć "najlepszych kibiców żużla w Polsce". O piłce rybnickiej mam złe zdanie i mam takie od kilku lat, ale jest grupa kibiców którzy wiedzą co to doping, jak ktoś nie chce dopingować to nie siedzi w młynie i jest o.k. Tutaj nikt nie potrafi nad niczym zapanować, jest okropny chaos. Nie mam o to do np. Igły pretensji, bo to muszą zrozumieć ludzie, którzy przychodzą na sektor V. Igła to super człowiek, któremu się chce, ale jeśli komuś się nie chce to niech nie przeszkadza tym, którym się chce. Z IV czy VI sektora równie dobrze wszystko widać i nie trzeba się pchać na siłę na V sektor.

Nie wszyscy kibice piłkarscy to koksy, nie wszyscy to popieprzone kretyny, którzy przywalą komuś tylko dlatego, że kibicuje innej drużynie. Co do mojej eLki pod nickiem. Tak jestem kibicem Legii i nigdy się tego nie wypierałem. Tak samo jak kibicem Górnika, czy ROWu. Nie mam żadnego problemu z tym, że kibice (grupa kibiców) tych drużyn się nie lubi. Myślę samodzielnie. Lubię kogo lubię i na to nic już nie poradzę.

czyzu43 - Pon 12 Lip, 2010 19:53

Wszystko na następną oprawę przygotowuje michalko
kapitan - Pon 12 Lip, 2010 20:35

Powodzenia w robieniu czegokolwiek sprayem za 10 pln.
Po pierwsze - kolor jest taki jakby nie był.
Po drugie - wydajność tego jest w stosunku do ceny porządnej farby mizerna.
Po trzecie - ciśnienia wystarcza na max 3/4 puszki.
Po czwarte - palce po tym bolą :P

Połowę zeszłorocznych flag - plastron, herb i może coś jeszcze (nie pamiętam) były robione zwykłymi farbami.

Mamy tylu świetnych fachowców od robienia opraw. Więc czemu nie są takie, jak na Falubazie? Nagle wszyscy mają wszystko taniej niż jest w sklepach. Prosimy o adresy, namiary. Na pewno skorzystamy.

Rekinica - Pon 12 Lip, 2010 21:43

michalko napisał/a:
Z Twojego posta wnioskuję, iż wiesz o firmie z Łodzi.. więc drogi mój... najtańsza podszewka tam kosztuje 0,79 zł / metr bieżący... a większość kolorów można kupić za 1,13-1,30 zł / metr bieżący ... więc nie gadaj mi o 2,1 zł, bo taniej da się kupić w Rybniku... nie mówię, że macie jeździć po materiał do Łodzi, ale jakbyś miał trochę czasu to radzę poczytać stronkę tej firmy i dowiesz się wiele ciekawych rzeczy...

Paplanina jak na razie. Już kilka razy ktoś prosił o namiary. Na razie to wygląda "wiem, ale nie powiem", byle tylko kogoś zgnoić. :roll:

PshemoROW - Wto 13 Lip, 2010 09:33

Rekonica: Jest coś takiego jak internet - można znalezc dużo informacji tylko nie chce sie posiedziec i grzebac, lepiej napisac daj namiar i po robocie. Błagam nie wqr.... nas kibicow . Chcecie taniej poszukajcie a nie wszystko byle sie nie wysilać.

P.S. za 3 tygodnie jade do łoddzi po towar chetnie wezme kogos w celu rozeznania moze nie na ten sezon ale warto moze sie rozejrzec i w lutym czy marcu kupic z 200-300 m na przyły sezon.

Rekinica - Wto 13 Lip, 2010 10:03

PshemoROW napisał/a:
poszukajcie a nie wszystko byle sie nie wysilać.

smile00

Ty to do igły, przepraszam, mówisz?

niedźwiedź - Wto 13 Lip, 2010 23:05

Drużynie nie idzie, więc najlepiej wyładować się na kibicach, którzy jak tylko potrafią starają się coś działać na stadionie, tak? :lol:

Ech..
Człowiek uczy się całe życie.
Przez prawie 24 lata nie przypuszczałem, że z pewnymi dysfunkcjami można w ogóle żyć. Kilku forumowiczów jednak daje sobie jednak z tym jakoś radę..

PozdROW,
dźwiedź

cyklonS - Śro 14 Lip, 2010 11:14

Regulamin napisał/a:
4. Treść postów nie może:
a) naruszać dóbr osobistych innych Użytkowników,


w przypadku...

niedźwiedź napisał/a:
że z pewnymi dysfunkcjami można w ogóle żyć. Kilku forumowiczów jednak daje sobie jednak z tym jakoś radę.


Pisząc cytowany tekst łamie Pan regulamin, Panie moderatorze.

michalko - Śro 14 Lip, 2010 13:54

taniej niż sklepach ? no tak... bo to trzeba kupować w hurtowniach..

gdzie ? prosze

Hurtownia Polimex Pszów... 1-1,3 zł / metr bieżący
Farby,spraye ? Sklep malarski, ulica Wyzwolenia.. najtaniej w Rybniku... tudzież hurtownia farb niedaleko Praktikera...


coś jeszcze Wam drodze ludzie podać ? wszystko Wam na tacy wyłożyć ?

Podstawowe powiedzenie "jak wiesz to zrób sam" powiem tak... mam w dupie to, co pokażecie, nie zależy mi na oprawach na żużlu, nie potrafię tylko wytrzymać, jak marnujecie pieniądze ludzi, którzy wrzucają pieniądze do puszki mając nadzieje, że te pieniądze będą wykorzystane maksymalnie, a nie byle jak... więc Panie
Czyzu34, może być coś konkretnego powiedział, a nie powtarzał wyświechtane hasełka ?

Ale przepraszam... nie można nic krytykować, bo w końcu oni coś robią, a ja tylko krytykują na necie zgrywając kozaka wyszukując cen produktów na necie...
To, że ktoś coś robi w tej sprawie nie robi z niego od razu osoby świętej i takiej, której nie można nic zarzucić... albowiem oni robią...

Vitek5 - Śro 14 Lip, 2010 17:36

Igła pisałeś że trzeba kupić całą rolkę folii.

Powiem tak jak by ci się chciało ruszyć dupę to byś znalazł sklep gdzie można kupić ile się chce problemem jest to że trzeba było by ją rozciąć bo by była za wysoka 2m bieżącej to 8metrów kwadratowych ale nie będę tak dobry jak Michalko i nie powiem wam gdzie to jest będziecie chcieli to znajdziecie ale jak macie za dużo kasy to kupujcie dalej całe rolki.

Kapitan: Oprawy malowane farbami? były 2 !! a wy zrobiliście tylko plastron bo resztę opraw nawet herb robiły osoby z poza waszej grupy. Napisałeś że nie opłaca się kupować spreju za 10zł bo mówisz że można kupić farbę to czemu tak nie zrobicie? bo nie macie czasu? sprejem łatwiej i szybciej i po co robić coś 2h jak można w 5 min.

Edzioszka - Śro 14 Lip, 2010 18:05

Wszyscy mądrzy a jak trzeba zrobić oprawę to na stadionie 2 osoby!
Piksiński - Śro 14 Lip, 2010 19:19

Vitek5, ale ci ludzie nie maja tylko i wylacznie opraw w swoim zyciu do zrobienia.....

Vitek5 napisał/a:
ale nie będę tak dobry jak Michalko i nie powiem wam gdzie to jest będziecie chcieli to znajdziecie


Polska wlasnie.....Wiem ale nie powiem, sam se poszukaj....Nie mozesz komus ulatwic zrobienia czegos ?? Ubedzie ci jak napiszesz ??

Na miejscu ludzi ktorzy sie tym zajmuja, powiedzialbym DOSC. Ostatni transparent "konczymy z oprawami" Sory ale wyzywac kogos od leni, złodziei, kiedy ci ludzie robia to za darmo i poswiecaja swoj czas, mnie by skutecznie zniechecilo.

mustapha - Śro 14 Lip, 2010 21:10

A swoją drogą - ile kosztowała ostatnia oprawa - ta na drugim łuku ?
Bo z mojego punktu widzenia - coś tam wybuchło, podymiło, jakieś świecidełka poleciały w górę i w dół.
W pełnym słońcu wyglądało to marniutko, z moich obserwacji wynika, że ekstazy na trybunach nie wywołało...
Nie lepiej poczekać z tym na mecz przy sztucznym świetle ?
Albo cierpliwie zbierać na jakąś ciekawą sektorówkę ?

cyklonS - Śro 14 Lip, 2010 21:10

a powinno być "robimy to dla siebie nie dla innych więc w d..ie mamy co o nas mówią". Takie "głosy" powinny mobilizować nie zniechęcać.
igła - Nie 18 Lip, 2010 01:15

Jutro dopingu za pewne nie będzie. Nie ma sensu się męczyć w kilkanaście chętnych osób, wysilać się i starać, skoro gołym okiem widać, że aktualnie jest to potrzebne/aprobowane w zerowym stopniu.

Kiedy dopingu nie ma, oddzywa się setki głosów "gdzie jest doping, co to ma być". Kiedy więc doping jest, na placu boju zostaje kilkunastu wytrwałych za co im wielka chwała, a ci co wcześniej narzekali siedzą cicho, nie ma ich. No to jak to ma wyglądać dobrze? Każdy wie jak wyglądały dwa poprzednie spotkania, więc chyba jest to logiczna decyzja. Nie ma co robić czegoś na siłę. Bo w te kilkanaście osób to możemy się spotkać na grillu na placu ;]


W obecnej sytuacji wolę zabrać chrześniaka na mecz, niech się chłopak cieszy, a przynajmniej sprawi te spotkanie komuś trochę radości ;]

ROW4ever - Nie 18 Lip, 2010 01:18

igła to jedziemy doping z wirażu :mrgreen: jeszcze jak bedziemy prowadzic ( w co nie watpie ) to bedzie fajnie :-P
Mietek - Nie 18 Lip, 2010 08:55

igła napisał/a:
Jutro dopingu za pewne nie będzie


meczu też ....
:P
chyba, że na kopie po jaja :lol: :mrgreen:

a co do dopingu, to ja się wcale Igle i reszcie zaangażowanych nie dziwię...
chłopaki się starają, jest źle ...
nie ma dopingu jest źle ...

a najwięcej pretensji mają Ci co,:
albo na żużel nie chodzą,
wybiorą się na 1-2 mecze w sezonie,
ani razu nie byli na sektorze V by wspomóc ...

mustapha - Nie 18 Lip, 2010 09:52

Mietek napisał/a:
chyba, że na kopie po jaja :lol: :mrgreen:


A skąd niby ta kopa miałaby się wziąć ?

ADAM_J - Nie 18 Lip, 2010 12:06

Mietek napisał/a:
A skąd niby ta kopa miałaby się wziąć ?
kokosanki nasączone w alkoholu, owoce, bakalie, bita smietana ......

mmmmmmmm :D

Mietek - Nie 18 Lip, 2010 12:39

Adam jo tego nie napisoł więc, błąd w cytowaniu ...

ale z tą kopą toś mi teraz smaka narobił :D :mrgreen: :-P

Whiskey - Nie 18 Lip, 2010 16:13

no i dobrze że nie będzie bo i po co ?
nie ma ludzi nie ma chętnych :roll:
przecież 10 osób nie będzie robić młyna bo to będzie śmieszne samo w sobie....

cyklonS - Nie 18 Lip, 2010 16:19

młyn nawet w 5 osób nie jest śmieszny tylko świadczy o wierności i miłości do klubu tych 5 osób.
Whiskey - Nie 18 Lip, 2010 16:24

no to jestem ciekaw czy będzie te 5 osób wiernych i kochających nasz klub ;)
dziś te 5 osób ma szanse pokazać to nikt nie będzie im przeszkadzał :)

Mietek - Nie 18 Lip, 2010 16:26

a co jeśli ci wierni co zawsze siedzieli na V będą siedzieć gdzieś indziej? ...

fakt będziecie mieli przynajmniej znów szanse trollować ...

Whiskey - Nie 18 Lip, 2010 16:30

to mogą z innego miejsca :)
Owieczka - Nie 18 Lip, 2010 23:40

Posty: 1618
Uczył Piotr Marcina.

Cyklon ma rację.

Robson - Pon 19 Lip, 2010 01:19

Czyli wierny kibic i dobry kibic to tylko ten kto dopinguje swoją drużynę na 5 ?
Bo ja tak nie uważam, dam sobie rękę uciąć że na V znajdzie się może z 20-30 takich prawdziwych. Reszta to chodzi żeby się polanśić, pokazać się albo tylko jak wygrywamy. Taka prawda. Prawdziwych kibiców w Rybniku jest może z 1000-2000 max. Co widzieliśmy dzisiaj, bo taki kibic chodzi na mecze nawet jak jego drużyna przegrywa i jedzie totalną kupe ;-) Co nie zmienia faktu że w tym dziale to najczęściej marudzą Ci co mecze na sf oglądają :roll:

Kuczer - Pon 19 Lip, 2010 01:38

Robson napisał/a:
Ci co mecze na sf oglądają


Czytają ;)

cyklonS - Pon 19 Lip, 2010 08:08

a Ty Robsonku gdzie byłeś? Ostatnio po stadionie śmigałeś w basenowych laczkach, a wczoraj wolałeś obejrzeć szumine w TV? Nikt nie powiedział, że tylko na V są najwierniejsi. Tylko, że nawet jeżeli w 5 osób się dopinguje to nie jest to powodem do śmiechu. Więc prosiłbym żebyś w końcu nauczył się czytać ze zrozumieniem.
Robson - Pon 19 Lip, 2010 10:23

Szumine może oglądałem w TV jednak po naszym meczu ;-)
Od moich laczków sie odiwań bo miałem je z pewnego powodu :-P
Post akurat nie odnosił się dosłownie do kogoś tam tylko do całego działu.

cyklonS - Pon 19 Lip, 2010 19:43

to go dużo zobaczyłeś. Kiedy wchodziłem do domu było słychać, że jeszcze się bieg 15 u nas nie skończył a w tym samym momencie był przed ostatni bieg szuminy i co? Nie mow ze ogladales powtorke ;]
Ocet - Pon 19 Lip, 2010 19:50

A może Robson ma dekoder z twardym dyskiem, i widział cały mecz?? Nie wpadło ci to do głowy?? :-/
cyklonS - Pon 19 Lip, 2010 20:03

A nie wpadło Ci do głowy żeby nauczyć się czytać ze zrozumieniem? cytuję dla takich niepojętych jak ocet:

cyklonS napisał/a:
Nie mow ze ogladales powtorke


Oglądanie na dekoderze czy to po cofnięciu czy po nagraniu to jest POWTÓRKA! Jasne? :) Czy dalej zbyt trudne do skumania?

Ocet - Pon 19 Lip, 2010 20:23

Jeśli ja sobie coś nagrywam na hdd a potem sobie to puszczam to jest to dla mnie premiera, a powtórka będzie jak sobie cofnę albo puszcze jeszcze raz. Zasiadam przed tv, nie znam wyniku meczu ,który się przed chwilą zakończył, puszczam z hdd , to mam premierę, czy tak?? tak. No cóż, ale to tylko moje zadanie, zdanie Niepojetego Octa. Nie wiem czy ten nowy nick mi pasuje , wolę chyba po prostu Ocet.. Pozdrówka :)
Robson - Pon 19 Lip, 2010 22:18

cyklonS napisał/a:
to go dużo zobaczyłeś. Kiedy wchodziłem do domu było słychać, że jeszcze się bieg 15 u nas nie skończył a w tym samym momencie był przed ostatni bieg szuminy i co? Nie mow ze ogladales powtorke ;]


Hmmm no wiesz, jest w tych czasach takie coś jak telewizja "N" z możliwością nagrywania ;-)
Interesuje mnie to i nie widzę nic złego w oglądaniu powtórek ?

Edzioszka - Sob 24 Lip, 2010 11:19

Kto z Was zbiera kupony żeby wygrać skuter?
Mihone - Sob 24 Lip, 2010 13:48

Ja zbierałem ale... zarząd mnie wykiwał bo brakło programów ostatnio....
ADAM_J - Sob 24 Lip, 2010 14:29

ja mam wszystkie programy ale gdzie to sie wrzuca, kiedy wrzuca to ja nie wiem :D
igła - Czw 19 Sie, 2010 00:33


pacman - Czw 19 Sie, 2010 00:41

Ten dach to tam chyba dla ozdoby mają... :lol:
igła - Czw 19 Sie, 2010 00:49

No dach to akurat jak wiata na przystanku PKS w Pcimiu Dolnym
PINO84 - Czw 19 Sie, 2010 21:48

Dach nie dach,ale jakie kibicowanie :!: :!: Może kiedyś takie coś przeżyjemy u nas,może dożyjemy :roll: :roll: Ja,wierzę,że tak się skrzykiemy kiedyś,choćbyśmy już mieli po 60lat hieh hieh :mrgreen: :mrgreen:
charlie01 - Czw 19 Sie, 2010 22:26

Jak coś w ogóle falubaz się może nazywać :D już to widzę jak za parę lat kibice w Rzeszowi skandują hadykówka! hadykówka! hadykówka! a w herbie mają goofiego :D
alezejo? - Pią 03 Wrz, 2010 18:19

harczek napisał/a:
jak to jest ze obecny zarzad jeszcze w zeszlym roku byl dumny z powrotu do nazwy ROW a teraz jak zwykle k...y sprzedali niedosc ze nazwe to barwy. Mi jest wstyd.
Niech majcher zostani9e strategicznym to w jakich barwach beda gadzety????

idzcie do mlyna najlepiej w koszulkach holenderskich pilkarzy



wyloz kase to bedziesz mogl narzekac.

kaniakaniowski - Pią 03 Wrz, 2010 21:23

Jestem ciekaw kto będzie w pomarańczowej koszulce ?? :mrgreen: :mrgreen: Takich frajerów to u nas na stadionie chyba jeszcze nikt nie widział :D . Wy na serio chcecie doping robić ?? Jako kto ?? Ruchają Was kibiców w dupsko zmieniając barwy klubowe co jest rzeczą świętą a Wy im bijecie brawo ?? W imię czego ?? Rozumiem zmianę nazwy klubu bo wielu sponsorów tego wymaga. Ale zmiana barw klubowych to ewidentne ruchanie kibiców. Zarząd dał się kupić, OK, widocznie to była szansa, ale Wy kibice też ??

pzdr

robert row - Pią 03 Wrz, 2010 22:04

kaniakaniowski bo ktos jes madrzejszy i woli zuzel w Rybniku niz jak to lubisz mówic byc ruchanym w dupsko bo barwy moga zostac i nazwa tez ale ty bedziesz szalik nosił w zimie z rowu bo zuzla w Rybniku nie bedzie. Jak ty chodzisz na zuzel dla nazwy i barw to przestan chodzic bo wielu z nas to wali czy bedzie kolor sraczkowaty bo nas interesuje druzyna i ten sport a nie barwy i nazwa
Owieczka - Pią 03 Wrz, 2010 22:13

A mnie nie.
Dzoker - Pią 03 Wrz, 2010 22:14

robert row (cóż za ironia) Ty tego nigdy nie zrozumiesz...

Dostaliśmy wybór, czy chcemy żeby umarł brat czy może siostra... Dla mnie taki wybór to brak wyboru...

kaniakaniowski - Pią 03 Wrz, 2010 22:15

Widzisz, takich jak Ty, szarych zjadaczy chleba, którzy sobą kompletnie nic nie reprezentują, mam w głebokim poważaniu. Skoro tak piszesz jesteś zwykłym elementem społeczeństwa konsumpcyjnego którego poziom wartości jest tak niski, że za 5 zł. sprzeda mamę, nie mówiąc o wartościach, których w żaden sposób nie prezentuje bo i nie ma czego. Jeśli o mnie chodzi babcia ci może sztrykować co sezon nowe szaliki i każdy w innym odcieniu tęczy, wisi mi to. Ale nie staraj się wychodzić przed szereg i mówić mi co jest ważne a co nie. Jak Ci zaniedługo zmienią barwy narodowe to też będziesz mi takie pierdoły pisał ?? Możesz byc barwionym kundlem, nic mi do tego.
pacman - Pią 03 Wrz, 2010 22:16

Cytat:
Dostaliśmy wybór, czy chcemy żeby umarł brat czy może siostra.

Buahahahahahahahaha.

ero - Pią 03 Wrz, 2010 22:19

Tak płaczesz, a co mają zrobić kibice Marmy, gdzie nawet im sie ten żuraw czy co to było nie obstał. Czy biedna Sparta Wrocław. Ale tam sie cieszą z E-ligi /już powoli/. W tym przypadku cel uświęca środki.
Dzoker - Pią 03 Wrz, 2010 22:21

Stal ma przynajmniej swoje barwy...

Zróbmy wszystko na najbliższym meczu, żeby przekonać Pana Majcher, że ROW jest Zielono-Czarny...

NoweLogoDlaNikogo - Pią 03 Wrz, 2010 23:02

ero napisał/a:
Tak płaczesz, a co mają zrobić kibice Marmy, gdzie nawet im sie ten żuraw czy co to było nie obstał. Czy biedna Sparta Wrocław. Ale tam sie cieszą z E-ligi /już powoli/. W tym przypadku cel uświęca środki.


życzę Ci by od roku 2011 nazwa klubu z Chorzowa brzmiała np Kulczyk Football Chorzów :lol: nie pamiętasz jak się koledzy po szalu śmiali z GieKSiarzy że są Dospelami?
teraz z kibiców ROWu cedzi większa część kibiców ze Śląska...

kapitan - Pią 03 Wrz, 2010 23:05

Musimy pokazać czym jest Zielono Czarny ROW!
Wszyscy musimy dać do zrozumienia co się dla nas liczy.
Ja liczę na was. Widzimy się w niedzielę na V i okolicznych sektorach!!!

ero - Pią 03 Wrz, 2010 23:18

Ciesze się że kojarzycie mnie z klubem z Chorzowa... :-D

Co do tematu to chyba źle odczytujesz uczucia... nie uważam, by z Nas sie śmiali, jak już to większość Nam współczuje. Jednakże, jeżeli już o tym mowa, porównywanie piłki do żużla z założenia jest chybione. Fakt, chodzi o sprawy finansowe. Jednakże w żużlu są inne realia, które chyba każdy z Nas wyraźnie widzi! Wkomponowywanie nazwy sponsora w nazwe Klubu żużlowego jest zjawiskiem powszechnym. Niestety tak już to w tym sporcie ewoluuje...

Na koniec cytat z przesłaniem wieńczący list otwarty grupy sponsorów CKM Włókniarz SA:

No cóż, realia rządzą się swoimi prawami.....

Peter - Pią 03 Wrz, 2010 23:22

ero oki, jeżeli sponsor się uparł na nazwę to nie było wyjścia. Jednak zmiana barw, Herbu, przemalowanie band na cztery spotkania? Dlaczego po tylu latach walki o nazwę "ROW" po roku czasu tak łatwo się jej pozbywamy? Kasa!!!
ero - Pią 03 Wrz, 2010 23:29

Nie wiem czy śledzisz również moje wypowiedzi na forum, ale mi również nie przypadła do gustu zmiana barw. Bandy mi szczerze leją w jakim są kolorze, chyba że to jakaś żużlowa tradycja o której nie słyszałem.
A dlaczego po latach walki pozbywamy się ROWu? Ładnie to ujął hakunamatata w wątku "Dyskusje..."
Tą rozmowę też bym proponował gdzieś przenieść...

Pozdro...

Przyjdź na mecz to piwo postawie ;)

igła - Pią 03 Wrz, 2010 23:38

ero napisał/a:
Tak płaczesz, a co mają zrobić kibice Marmy, gdzie nawet im sie ten żuraw czy co to było nie obstał. Czy biedna Sparta Wrocław. Ale tam sie cieszą z E-ligi /już powoli/. W tym przypadku cel uświęca środki.



Czy ty wiesz jak wygląda w ogóle sytuacja w Rzeszowie? Jacy kibice się tam cieszą? Ilu ich jest na stadionie? Dzieje się tam cokolwiek? Cieszą to się na trybunach kibice Stali Gorzów, Falubazu czy Leszna ;]

Kuczer - Pią 03 Wrz, 2010 23:42

Igła, tak, w Rzeszowie kibice nie chodzą na mecze na złość Marcie.
Baa. Nawet mają nadzieję, że jak najszybciej odejdzie z klubu.
Hasło jednego z nich "skoro bez niej żużel tyle lat istniał w Rzeszowie, to będzie nadal istniał".

Tak więc chyba mamy podobny problem. Bo żużel w Rybniku w przeciągu kilku sezonów może by i istniał, ale pewnie za niedługo w II lidze.

igła - Pią 03 Wrz, 2010 23:45

Kuczer napisał/a:
Igła, tak, w Rzeszowie kibice nie chodzą na mecze na złość Marcie.
Baa. Nawet mają nadzieję, że jak najszybciej odejdzie z klubu.
Hasło jednego z nich "skoro bez niej żużel tyle lat istniał w Rzeszowie, to będzie nadal istniał".


Zasłużyła sobie ;] Szczególnie po ostatniej zagrywce czyli przemówienia na konferencji w poniedziałek jak to Stal, historia, tradycja, herb jest bardzo ważne w strategii klubu, jest to niemal świętość od której zawsze się zaczyna cokolwiek, a w piątek ogłosiła nazwę bez członu Stal i nowe logo drużyny ;]


ps. przeniesiesz część postów do Spraw Kibicowskich, a niektóre głupkowate wykasujesz? Żeby było jasno i przejrzyście w tym temacie?

Kuczer - Pią 03 Wrz, 2010 23:53

No tak, bo nazwa Stal Marma Hadykówka wyglądałaby pięknie. Obstawiam, że wtedy by kibice płakali, że jak można coś takiego dołączyć do członu Stal.

Logo jest na plakatach, biletach, programach, mediach i to naprawdę nic dziwnego, że sponsorzy dążą do tego, aby ich nazwa pojawiała się także w logosach. Poza tym, logo z napisem Stal Rzeszów, a na plakacie "Zapraszamy na mecz Marmy Hadykówki..."

Zresztą, takie niechodzenie na mecze Marmy z powodu Marty to działanie na zasadzie " na złość mamie odmrożę sobie uszy". Ja jako zapalony kibic nie wyobrażam sobie opuszczenia ligowej niedzieli. Nawet transmisja w TV nie zastąpi przecież prawdziwego ścigania.

ebul - Sob 04 Wrz, 2010 00:37

Na meczu nie moge byc, weselicho kuzyna, ale mam taki maly apel, niech kazdy zalozy cos w kolorze czarnym lub zielonym, a ogolnie nie popieram gwizdania, ale jak na prezentacji spiker odwazlyby sie powiedziec cos w stylu moher rybnik, to proponuje to przywitac gwizdem.
pacman - Sob 04 Wrz, 2010 00:41

ebul napisał/a:
odwazlyby sie powiedziec cos w stylu moher rybnik, to proponuje to przywitac gwizdem

Sam się gwizdnij. A jak ma mówić, skoro taka teraz nazwa?

ebul - Sob 04 Wrz, 2010 00:43

Bym gwizdal, ale nie moge byc na meczu, mam prosbe do ciebie zagwizdz za mnie, a jak sie spotkamy postawie ci bROWara...
Kuczer - Sob 04 Wrz, 2010 00:54

"Nie lubię teściowej, ale nie mogę jej zabić. Zabij ją za mnie, a postawię ci browara" :roll:

Przesadzacie powoli.

A potem będzie płacz, że walczymy o II ligę.

ebul - Sob 04 Wrz, 2010 01:13

ty stawiasz browara, a ja stawiam bROWara, jak nie widzisz roznicy, twoja sprawa, do zmiany nazwy podchodzilem z przymrozeniem oka, sam sie smieje moher rybnik..., ale co za duzo to nie zdrowo, ROW Rybnik to nie kurewka przy drodze, ze za byle grosze mozna robic z nia co sie chce...
Dzoker - Sob 04 Wrz, 2010 10:21

Ale możemy mieć logo i herb!

Niech logo będzie majcher rybnik a herb tradycyjny...

Niech sobie żużlowcy chodzą na czarno-pomarańczowo ale barwy powinny być zielono-czarne...

cyklonS - Nie 05 Wrz, 2010 23:57

Ludzie. Jeżeli chodzicie na żużel tylko z tego powodu, że lubicie żużel i chcecie oglądać widowisko na najwyższym poziomie, a barwy klubowe macie w d. to jesteście zwykłymi kibicami sukcesu. Widzę, że niektórzy dalej są zaślepieni Pawlaszczykiem. Tylu jest przecież sponsorów, a brakło im pieniędzy na wypłaty i się sprzedali jak tania prostytutka (zapłać i rób co chcesz) byle tylko do końca sezonu starczyło. Niewielu z was "ocknęło" się teraz i zobaczyło prawdziwe oblicze pana prezia i jego giermka Dariusza eM. Takie były zapewnienia, że wrócą do nazwy, barw i herbu K.S. ROW Rybnik. A tu psikus. Panowie sobie wyruchali "głupich kibiców" i mają wy*****e. Może wreszcie więcej osób teraz się obudzi z ręką w nocniku.
Rekinica - Pon 06 Wrz, 2010 00:00

cyklonS, co byś zrobił na ich miejscu?
ero - Pon 06 Wrz, 2010 01:16

cyklonS, napij sie synku ziółek. Sam jesteś kibic sukcesu. I prostytutką możesz nazwać siebie nie klub, skoro czujesz sie "wyruchany".

Przepraszam, że w tym poście zniżyłem się do jego poziomu.

Shogi17 - Pon 06 Wrz, 2010 09:13

cyklonS, mylisz się chodzimy na żużel bo kochamy ten sport i tradycje która była i nadal jest a jak zes jest taki mądry to zrób coś dla klubu a nie odpieprz**** takie posty na forum i myślisz ze coś nimi zdziałasz :evil:
Fan_Rekinow - Pon 06 Wrz, 2010 09:57

cyklonS Ty chyba nie wiesz co mowisz. Co ma zarzad zrobic? Jezdzic za wirtualne pieniadze? Bez sponsorow to nawet w 2 lidze o awans nie pojezdzimy. A fakt jest taki ze ten duzy sponsor ,ciagnie za soba duzo malych sponsorow. Barwy klubowe mamy w d..? Bylismy na zielono ubrani chyba ze na meczu nie byles i nie wiesz. Ze logo zmienilo sie na pomaranczowo-czarne to nie znaczy ze tradycje sie zmienily.
j78 - Pon 06 Wrz, 2010 22:48

cyklonS taki z ciebie patryjota klubowy? to może mi wytłumaczysz dlaczego Rybnik ma barwy żółto-zielono-czarne ?
cyklonS - Pon 06 Wrz, 2010 22:49

Rekinica, czyim? Bo poruszyłem tu kwestię zarządu jak i osób dalej mozolnie walczących o ten herb. Na miejscu kibiców, którzy o herb walczyli/walczą poddałbym się widząc reakcje ludzi na wieść o zmianie nazwy. Na miejscu zarządu? Nie mogę obiektywnie ocenić, gdyż jestem kibicem. Ale starałbym się jakoś dojść do kompromisu za wszelką cenę.

ero, gdzie napisałem, że ja czuje się wyruchany? A do czego niby porównać oddanie siebie (w tym wypadku klubu) za pieniądze? Oni nie wykupili akcji, bo klub nie jest SSA. Dali kase, dali warunek i teraz mogą robić co im się podoba.

Shogi144, widzę, iż jesteś zapalonym kibicem Górnika (ciekawe na ilu meczach byłeś?). Wyobraź sobie, że do Zabrza wchodzi Allianz i daje kase, ale w zamian rząda zmiany nazwy na Allianz Zabrze. I co wtedy? Kochasz tradycję, która była? ok. Która jest? A jaką tradycje ma Majcher Speedway Rybnik? Z tego co wiem, to walczy się o to co się kocha, np. kobietę.

Fan_rekinow i reszta. Nie mam nic przeciwko żeby pozyskiwali sponsorów, wręcz odwrotnie. Tylko, że jeżeli najpierw mówi się, iż nie da rady zmienić nazwy na samo ROW Rybnik, albo usunąć członu RKM, to dlaczego kibiców ładuję się w ciula i jakoś da zmienić się nazwę? Nie krytykuję tu osób, które ze te barwy oddali dużo zdROWia, pieniędzy czy czegokolwiek, które walczyły o to by znów był ROW Rybnik, ale widząc wszystkie przeszkody opadli z sił. Są tu tacy, ale nickami wymieniał nie będę. Oni cały czas walczyli byście znów mogli być dumni, że jeździ ROW nie jakieś inne śmieszne wytwory ludzkiej wyobraźni, ale teraz wychodzi jak tym "prawdziwym" na tym zależało. Ja również na ich miejscu widząc reakcje ludzi odpadłbym z tej walki. Był Szołtysek i jakoś pieniądze były, za Kolorza również. Jest Pawlaszczyk z Momotem, ludzi tłumy, sponsorów pełno, a pieniędzy brakuje. To ja się pytam o co chodzi?

Edit:
j78, po 1 - patrIoto, po 2 - Zółto - Czerwono - Zielono - Czarne.

Dzoker - Pon 06 Wrz, 2010 22:53

cyklonS, kiedyś wystarczyły 3 firmy państwowe które dały po milion i szafa gra... Teraz trzeba mieć dużo, bo firmy nie chcą dużo kasy dawać na promocje...
j78 - Pon 06 Wrz, 2010 22:57

ROW ma barwy żółto zielono czarne a RKM tak jak napisałeś ! ale nie widze odpowiedzi ?

[ Dodano: Pon 06 Wrz, 2010 22:59 ]
i nie drocze sie z tobą jestem tylko dużo ludzi pisze o tym a jestem ciekaw czy wiedzą o czym piszą !

[ Dodano: Pon 06 Wrz, 2010 23:01 ]
i nie drocze sie z tobą , dużo ludzi pisze o tym a jestem ciekaw czy wiedzą o czym piszą !

Rekinica - Wto 07 Wrz, 2010 00:08

cyklonS napisał/a:
Rekinica, czyim? Bo poruszyłem tu kwestię zarządu jak i osób dalej mozolnie walczących o ten herb. Na miejscu kibiców, którzy o herb walczyli/walczą poddałbym się widząc reakcje ludzi na wieść o zmianie nazwy. Na miejscu zarządu? Nie mogę obiektywnie ocenić, gdyż jestem kibicem. Ale starałbym się jakoś dojść do kompromisu za wszelką cenę.

Miałam na myśli zarząd oczywiście. Ok, pewnie większość z nas by tak zrobiła. Pewnie nie dowiemy się w jaki sposób były prowadzone rozmowy z Panem Majcherem. Wcale bym się nie zdziwiła jakby nasz nowy sponsor powiedział "Daję kasę, więc żądam tego, tego i tego". Zarząd był w tak podbramkowej sytuacji, że chyba nie miał wyjścia. Śmiać mi się jednak nadal chce z tej nazwy, jaką sobie wymyślił. ;)

Fan_Rekinow - Wto 07 Wrz, 2010 09:33

cyklonS za czasów Szoltyska pieniadze byly? Przypominam Ci ze mielismy za jego czasow tez dlug,ktory obecny zarzad wziol na siebie. Wszyscy bsmy chcieli,nie tylko Ty by w nazwie byl czlon RKM lub ROW ale zuzel w Rybniku jest w takim miejscu jakim jest. Od lat na krawedzi finansowej, mozemy czekac kilkanascie znow lat na sponsora i martwic sie o to czy w przyszlym sezonie zuzel bedzie,lub probowac jakos isc na ugody :) pzdr
ero - Wto 07 Wrz, 2010 14:47

cyklonS napisał/a:
ero, gdzie napisałem, że ja czuje się wyruchany?


cyklonS napisał/a:
Panowie sobie wyruchali "głupich kibiców" i mają wy*****e. Może wreszcie więcej osób teraz się obudzi z ręką w nocniku.


Jeżeli nie jesteś "wyruchany", czego nie napisałeś, to jest jednoznaczne z tym że nie jesteś "głupim kibicem" /czytaj kibicem/.
Jeżeli czujesz się kibicem, znaczy że w Twoim mniemaniu Cie wyruchali!
Proste, logiczne. Więcej Ci nie odpowiem by ograniczyć Twoje trollowanie.
Pozdro

michall1324 - Czw 09 Wrz, 2010 21:40

Czy do Poznania tez będzie organizowany jakiś wyjazd?? Bardzo proszę o szybka odpowiedz
Dzoker - Czw 09 Wrz, 2010 22:23

będzie
Szczepan - Pon 20 Wrz, 2010 10:05

Dlaczego zawsze jest tak, ze w duzej grupie ludzi znajdzie sie paru nawalonych nieomal w trupa "inteligentow" ktorzy psuja wszystko... Jednego wyprowadzili ze stadionu, a ja szczerze zalowalem ze nie mieli palek i ich nie uzyli... No po prostu wies tanczy i spiewa... Ciekawe czy Bartek uzbieral by dwa samochody osobowe gdyby zarzadzil wyjazd bez alkoholu... i nie mowie tu o wszystkich bynajmniej, okolo 80% kibicow na sektorze bylo jak najbardziej ok i potrafilo sie zachowac - dziaki tym 20% wstydzilem sie ze jestem ze Slaska... utwierdzilem sie w przekonaniu ze nie ma co chodzic na sektor gosci na wyjazdach, lepiej usiasc z miejscowymi kibicami i normalnie pogadac o zuzlu, niz co drugie slowo slyszec ku*wa, ku*wa...

Niektorym sie wydaje ze jak wyda parenascie zlotych za bilet to go maja traktowac jak pana swiata i wolno mu wszystko :roll: , ochrona swoja droga tez byla dziwna, tzn. robili co do nich nalezalo, ale odzywki mieli "na poziomie" ...

Ech... szkoda tylko tych ktorzy jada po to by pokibicowac, wypija na rozgrzanie sie a nie na zalanie i musza pozniej sluchac/ogladac takich ( ze wzgledu na uszanowanie wieku niektorych z tych osob nie powiem jakich takich ) ...


Pozdrawiam

łuki123 - Pon 20 Wrz, 2010 10:58

SZczepan i twierdzisz że tą osobe co wyprowadzili ze stadionu to z powodu alko. tak jeśli tak uważasz to jest w błędzie a jesli nie wiesz dlaczego to nie poruszaj tego tematu ok
pegazrow - Pon 20 Wrz, 2010 11:06

Ja bym powiedział że było 40% tych nawalonych wogóle to musimy dużo uczyć się od Poznaniaków pełna kultura.
A jak już zaśpiewali nigdy nie spadnie ROW Rybnik nigdy nie spadnie to szczena opada. Szacun. Słynny taksówkarz na większości wyjazdów szumi jak ktoś pamięta w zeszłym roku w Poznaniu bił się o kotleta :P .
Powiem tak żużlowcy pokazali dno ale kibice jeszcze większe!!!.
Były śpiewy przed stadionem potem większość weszło na mecz żeby się przespać lub posiedzieć w ogródku piwnym sic.
Jeszcze pytanie do Igły po co nosicie na stadion megafon?? skoro i tak nie robicie z niego użytku

łuki123 - Pon 20 Wrz, 2010 11:14

pegaz oczywiście że pamietam słynnego kotleta ale jak ty byś sobie obiad zamówił a ja zabrałbym ci kotleta z talerza to nie zdenerwowało by cie to ?
pegazrow - Pon 20 Wrz, 2010 11:17

załatwiam sprawe w barze a nie na stadionie gdzie robisz opinię całemu Rybnikowi
igła - Pon 20 Wrz, 2010 11:22

pegazrow napisał/a:
Jeszcze pytanie do Igły po co nosicie na stadion megafon?? skoro i tak nie robicie z niego użytku


pegazrow napisał/a:
potem większość weszło na mecz żeby się przespać lub posiedzieć w ogródku piwnym sic.


Sam sobie odpowiadasz

Szczepan - Pon 20 Wrz, 2010 11:24

luki123 - nie chcialem napisac ze wyprowadzili go z powodu alko, choc ok, tak to zabrzmialo w tej wypowiedzi - bo tak jak slusznie zauwazasz nie wiem o co poszlo, ale czy to nie wstyd by prezes klubu musial rozdzielac szarpiacych sie z ochrona kibicow ?? Dla mnie DNO i tyle - i nie rozbijam tego personalnie, bo to nie o to chodzi, ja nawet zgodze sie ze stwierdzeniem ze kazdy moze miec slabszy dzien i choc wypije tyle co zwykle to go scina z nog - ok, moze sie zdarzyc, ale chyba na tym polega zgrana ekipa, ze takiego kogos pilnuja, uspokajaja itd. a tego na pewno zabraklo, bo jak ochroniarze prowadzili ta osobe, to ona szla nawet spokojnie nie robiac awantur, tylko inni, tylko inni nie wiedziec czemu najpierw starali sie go odbic sila zamiast sie spytac o co poszlo - dziwnie to wygladalo, i nie oceniam po prostu opisuje co widzialem. I jeszcze jedno: co to za tekat h*j z gorolami ??!! rozumiem ze gdby Ci kibice z Poznania byli idiotami, ale oni krzycza nam "nigdy nie spadnie ROW Rybnik nigdy nie spadnie" a na naszym sektorze co jakis czas pojedyncze okrzyki "h*j z gorolami" no pieknie, po prostu wspaniale.... i niech mi nawet nikt nie mowi ze to nie jest tekst o zabarwieniu obrazliwym, bo my Slazacy dobrze wiemy ze tak nie jest...

Pozdrawiam

Pozdrawiam

łuki123 - Pon 20 Wrz, 2010 11:33

szczepan wyprowadzili go za to że ochrona podeszła do niego i mu powiedzieli ze ma przenieść śie na sektor obok tylko że powiedzieli mu to tak" Ty idz na sektor obok" a on im powiedział a my jesteśmy kolegami że mówisz mi TY no i śie zaczeło a ogólnie ta ochrona bardzo prowokowała piszą to na forum Psż i też jestem takiego zdanie mieliby pały to jeszcze by nas pałowali pozdro

ajeszcze jedno jeśli on powiedział gorole to nie na poznań tylko na poznańską ochrone bo wiem że bardzo dobrze żyje z kibicami Psż i nie tylko

pegazrow - Pon 20 Wrz, 2010 11:36

jeszcze dodam tekst który leciał po wejściu na sektor: II liga II liga PSŻ. A oni nam za to nigdy nie spadnie ROW.....
Szczepan - Pon 20 Wrz, 2010 11:58

luki123 - jezeli bylo tak jak mowisz, to jestem w stanie w to uwierzyc, gdyz jak pewnie zauwazyles w pierwszym poscie w tym temacie napisalem ze ochrona miala teksty na poziomie i byla lewa, ale ... no wlasnie - skoro widze ze mam doczynienia z idiota to nie znizam sie do jego poziomu i nie szukam zaczepek, nie bronie ochorny, ale olanie ich i przejscie na ten sektor zaoszczedziloby wiele nerwow.

A teskt z goroloami nie tyczyl sie akurat tej osoby, tylko paru innych...
Mi naprawde nie chodzi o personalne wytykanie - moim zdaniem wypadlismy slabo jako grupa, z powodu alkoholu, kozactwa z nim zwiazanego, braku kultury i braku zgrania - dobra grupa jest w stanie zniwelowac zachowanie tych co przesadzili, jednak wczoraj wlasnie Ci zaczeli nadawac ton...

No coz - jezeli ktos wyciagnie z tego nauczke, to bedzie dobrze, bo mylic sie kazdy moze, jezeli natomiast w Lublinie/Lodzi bedzie tak samo, to znaczy ze NIEKTORZY kibice ROW-u to dno, ja na szczescie bede siedzial daleko od Was i nie bede sie juz ewentualnie wstydzil...

Pozdrawiam

Wierna_czarno_zielona - Pon 20 Wrz, 2010 12:02

pytanie o megafon jest bezsensu przeciez Igła nigdy niewidzi potencjału w kibicach do tego zeby kibicowali;)
PINO84 - Pon 20 Wrz, 2010 12:13

Nie zgadzam się.Igła zagrzewał...ale co miał póżniej nas zagrzewać,jak widzieliśmy taką mizerię.Komu mieliśmy kibicować.Jasne powiecie,kibicuje się przez cały czas trwania meczu.Ale ludzie na boga przegrywamy 20-40 i mamy śpiewać ROW RYBNIK NIC SIĘ NIE STAŁO,albo kto wygra mecz itp.Bezsensu.Ja sam straciłem wogóle ochotę na wszystko już po6biegu :-( :-( A i większość jakoś dziwnie straciła ochotę do okrzyków więc...i wcale się nie zdziwiłem takiemu stanu rzeczy....Piszecie o ochronie.Ja wypowiedziałem się na jej temat na dyskusjach o meczu.Szczepan, masz rację. Po co się zniżać do ich poziomu.Ale jak mi gościu zasunał tekstem,kiedy się pytałem grzecznie, gdzie można kupić coś do picia,szczena mi opadła i sam zrobiłem sie wybuchowy i wdałem się z nim w pyskówkę.Bo nie dam sobie w kaszę dmuchać.Ale było/jest wiele prawdy w tym co napisałeś..PozdROW!!
adamb - Pon 20 Wrz, 2010 12:14

Szczepan napisał/a:
to znaczy ze NIEKTORZY kibice ROW-u to dno

... chyba Majchera ;-)

charlie01 - Pon 20 Wrz, 2010 12:24

Będzie baraż i mam nadzieję, że pokażemy się na wyjeździe w dobrej liczbie. Takiej jakiej jeszcze nie było. I doping będzie w końcu na miarę ROW Rybnik.

WSZYSCY DO wszystko jedno gdzie :D Już promować ten wyjazd gdzie się tylko da

Dzoker - Pon 20 Wrz, 2010 14:40

Szczepan, ale zgrana ekipa nie jechała! Większość ludzi w autobusie było z łapanki...
MKR - Pon 20 Wrz, 2010 15:28

Hej. Miałem jechać byłem zapisany ,ale urodziny wypadły :( powie mi ktoś ile ludzi z Rybnika było i jak z dopingiem. Oraz doczytałem się z jakiegoś postu że było niekulturalnie ze strony rybnika był tyo występek kilku kibiców czy więcej ? oraz ile kibiców bralo udział w rzekomej przepychanki z ochroną ,mam nadzieję że nie zepsuje to reputacji kulturalnego Rybnickiego kibica. Z góry dziękuję
krzysiekmit - Pon 20 Wrz, 2010 16:01

Ja tam o ochronie zlego slowa nie powiem pogadalem se z nimi i byli normalni i nie przesadzal bym ze 20% ludzi nie umialo sie zachowac bo to lekka przesada i nie piszcie ze ludzie z autobusu byli z lapanki
Bubu - Pon 20 Wrz, 2010 17:16

Żenada i tyle. Banda spuszczonych ze smyczy psów, który na wyjazd jadą tylko po to, żeby się najebać. Gratulacje!
mark211 - Pon 20 Wrz, 2010 19:05

Wyjazd był super jeden czy drugi kibic nie mogą zepsuć całego wyjazdu. Ja sobie wypraszam, że w autobusie była zbieranina. Ekipa była super szczególnie góra, potem dół się dostosował było ok. Co do ochrony ja chodziłem, nic mi nie mówili, dał pieczątkę, można było iść. Kibice z poznania super, oby takich więcej

Do Bubu - jak chcesz jechać na pielgrzymkę, to do Częstochowy.

[ Komentarz dodany przez: niedźwiedź: Pon 20 Wrz, 2010 19:28 ]
Na przyszłość:
1. Nie krzyczymy - tzn. używaj dużych liter zgodnie z zasadami obowiązującymi w języku polskim.
2. Interpunkcja nie gryzie..
// dźwiedź

Bubu - Pon 20 Wrz, 2010 19:23

Życzę Ci abyś zaliczył w swoim kibicowskim życiu tyle wyjazdów, zwycięstw, porażek, smutków i radości co ja, szanowny panie mark211
mark211 - Pon 20 Wrz, 2010 19:26

bubu czym jechałeś
krzysiekmit - Pon 20 Wrz, 2010 19:30

Bubu czy to oznacza ze ty jestes lepszym kibicem bo jezdzisz na wszystkie wyjazdy no sory ale ja mam rodzine i nie moge jezdzic na wszystkie i jesli jestes takim wrogiem alkocholu to mam rozumiec ze z calej naszej wyprawy ty nie wypiles ani kropli i nie mierz wszystkich jedna miera bo bylo pare elementow ale nie pisz o wszystkich
igła - Pon 20 Wrz, 2010 19:35

chyba mało kto zrozumiał co Bubu miał na myśli ;]

Wszystko jest dla ludzi, alkohol też. Bubu zaliczył wyjazdów autokarem więcej niż każdy z zawodników zrobił punktów wczoraj i nic złego nie ma w tym by się napić. :D

Ale, niektórzy zachowują się jak:

Bubu napisał/a:
Banda spuszczonych ze smyczy psów, który na wyjazd jadą tylko po to, żeby się najebać.



Nie wiem jaki jest sens płacić za wyjazd, jechać tyle kilometrów by potem być w takim stanie by ledwo stawiać następny krok.



A z socjologicznego punktu widzenia, najciekawszy jest fakt, że im starsza grupa wiekowa tym odsetek takich "bardzo zmęczonych podróżą" co raz większy. O dziwo, to nie trzeba pilnować nieletnich gówniarzy czy nastolatków, a takich, którzy mogliby być ich rodzicem. To jest smutne, no ale odważ się zwrócić uwagę :D "Co ty mi będziesz gadał smarku, że ja jest pijany, wiesz ile ja mam lat i od kiedy chodzę/jeżdżę na żużel".


Na prawdę jedyny chyba sposób na takich to alkomat na bramie, przejadą raz/drugi/trzeci pół polski i zostaną przed kasami, to może się nauczą.

Bubu - Pon 20 Wrz, 2010 19:41

otóż to...

Nie, nie jestem wrogiem alkoholu. Lubię się czasem napić, a nawet najebać. Ale trzeba mieć jakieś wyczucie sytuacji i przede wszystkim własnych możliwości.

mark211 - Pon 20 Wrz, 2010 19:45

igła źle było w autobusie ,
krzysiekmit - Pon 20 Wrz, 2010 21:23

Igla ok ale Bubu napisal to tak jakby mowil o wszystkich a nie o tych paru osobach
Peter - Pon 20 Wrz, 2010 23:02

Nie byłem akurat na tym wyjeździe, ale wiem z doświadczenia że piszę się tu o ogóle. Najlepiej Będąc w Stowarzyszeniu krytykować resztę, bo to ci źli itp. Nie będę się już rozpamiętywał jak to Stowarzyszenie a obecnie prezes tego czegoś robił zamęt w tamtym sezonie (To też był Poznań i niby puściły Wam nerwy-do tej pory nikt z Was nie przeprosił za Wasze zachowanie osoby postronne). Fakt uważam że alkohol jest dla ludzi i każdy powinien znać swoją miarę. Wypić nikt nikomu nie broni. Ale zachowujmy się jak ludzie. Macie coś do kogoś to sobie to wyjaśnijcie przed spotkaniem a nie w trakcie. Jadąc na wyjazd reprezentujecie Nasze miasto i kibiców Naszego klubu. A co do krytykantów (nie wszystkich) radzę popatrzeć na siebie.

A Bubu (jak dobrze pamiętam) tak mądruje a słowa dotrzymać nie umie. Może zje te swoje buty na meczu z Miscolcem??

igła - Pon 20 Wrz, 2010 23:20

Peter napisał/a:
Nie byłem akurat na tym wyjeździe,



Dziękuje, dobranoc

Peter - Pon 20 Wrz, 2010 23:23

No i najlepiej zamknąć temat :) Wy nieskazitelni i najlepsi kibice pod słońcem :) Szkoda że mój syn, wtedy 8 letni musiał widzieć i słyszeć Wasze wybryki i słowa.
Po drugie Bartek ja nie jestem za tym by pić na wyjazdach na umór i robić wstyd i wiochę. Ale co Cię to obchodzi.
Po trzecie Bartek już w tamtym sezonie (mecz w Poznaniu), umieliście przez 1-2 osoby obrazić drugi autobus i bogu winnych ludzi.

igła - Pon 20 Wrz, 2010 23:29

Peter napisał/a:
Wy nieskazitelni i najlepsi kibice pod słońcem



Ktoś z nas tak twierdzi? Gdzie? Nie udzielaj się, aż nie znajdziesz przykładu.

Peter napisał/a:
Najlepiej Będąc w Stowarzyszeniu krytykować resztę, bo to ci źli itp.


Krytykowane są nagminnie WSZYSTKIE osoby, które przesadzają w bardzo wyraźny sposób z alkoholem.

Peter napisał/a:
Po trzecie Bartek już w tamtym sezonie (mecz w Poznaniu), umieliście przez 1-2 osoby obrazić drugi autobus i bogu winnych ludzi.


Kto się obraził ten się obraził. Niektóre osoby miały na tyle oleju w głowie i jakoś potrafią zrozumieć, że słowa wypowiadane do 50 osobowej grupy to uogólnienia i nie wszystkie ich dotyczą ;]. Jak ktoś tego nie potrafi zrozumieć, to już nie mój problem, a jego, bo chyba coś przespał w swoim systemie edukacji.

Peter - Pon 20 Wrz, 2010 23:39

Już Bubu pisał że:
Bubu napisał/a:
Życzę Ci abyś zaliczył w swoim kibicowskim życiu tyle wyjazdów, zwycięstw, porażek, smutków i radości co ja,

Takich tekstów można wiele spotkać na forum.

Druga sprawa, Fajnie że czepiacie się tych nagminnie nawalonych, bo to jest wiocha. Każdy wypić może, ale z głową i zawsze będę się tego trzymał.

Co do tego co dopisałeś:
igła napisał/a:


Peter napisał/a:
Po trzecie Bartek już w tamtym sezonie (mecz w Poznaniu), umieliście przez 1-2 osoby obrazić drugi autobus i bogu winnych ludzi.


Kto się obraził ten się obraził. Niektóre osoby miały na tyle oleju w głowie i jakoś potrafią zrozumieć, że słowa wypowiadane do 50 osobowej grupy to uogólnienia i nie wszystkie ich dotyczą ;]. Jak ktoś tego nie potrafi zrozumieć, to już nie mój problem, a jego, bo chyba coś przespał w swoim systemie edukacji.


Po ilu dniach prostowaliście, to co było napisane? Bez żadnych przeprosin.
Niestety pierwsze Wasze wnioski, jak i pewne moje skłaniały się do tego że ktoś przegiął pałę. Jednak na początku pisaliście ogólnie. Potem próby prostowania sytuacji bez przeprosin. Niestety i Stowarzyszenie wtedy szalało.
Wyciągnąłem wniosek z lekcji że koleś nawalony a Stowarzyszenie to jedna banda. Inaczej tego synkowi nie mogłem wytłumaczyć. To samo zachowanie.

igła - Wto 21 Wrz, 2010 00:03

Peter napisał/a:
Już Bubu pisał że:
Bubu napisał/a:
Życzę Ci abyś zaliczył w swoim kibicowskim życiu tyle wyjazdów, zwycięstw, porażek, smutków i radości co ja,

Takich tekstów można wiele spotkać na forum.


No i? Też bym chciał mieć tyle wyjazdów. Dalej jednak czekam na:

Peter napisał/a:
Wy nieskazitelni i najlepsi kibice pod słońcem



Czekam, bo tylko mądrujesz i mądrujesz, a gówno do tej pory zrobiłeś, gówno zorganizowałeś i to nie ty odpowiadasz za grupę 50-100 osób, to nie ty jest odpowiedzialny za pijanych... tfu najebanych 40-50 latków, to nie ty musisz za tych wszystkich ludzi myśleć, to nie ty masz przesrane jeżeli cokolwiek się stanie, to nie ty masz na karku policję w razie czego, to nie ty musisz dbać o porządek w busie, porządek i spokój na postojach, to nie ty musisz mieć oczy dookoła głowy i itp.


Ty przyjdziesz, zapłacisz, siądziesz w busie i co najwyżej się zastanowisz, co by tu ponarzekać. Będziesz musiał w sekundach myśleć, analizować to co robi i może jeszcze zrobić 50-100 osoba grupa ludzi, w tym część pijanych, że nie wiedzą kim są, będziesz musiał podejmować decyzje, co zrobić by było dobrze, bezpiecznie, byśmy byli na meczu, byśmy mogli coś zjeść, byśmy się gdzies zatrzymali, żeby stacja była otwarta nie zamknięta, a obsługa restauracji/zajazdu nie liczyła potem strat tylko po rozwalonych ubikacjach itp. TO WTEDY POROZMAWIAMY O ORGANIZACJI WYJAZDÓW.

Bo sorry ale nie mam czasu by mówić do każdego z osobna, że ma już nie pić, że ma się zachowywać, że to i tamto. A jeżeli ktoś nie pije, dobrze się zachowuje i opierdol, który jest wysławiany do grupy NA WYJEŹDZIE, bierze do siebie, to sorry niech tylko nie płacze po kątach w osamotnieniu. Chyba każdy z w/w osób skoro nie przesadza z alkoholem i potrafi się zachować ma też na tyle oleju w głowie by skumać, że to jego nie dotyczy. To nie jest wycieczka w podstawówce, tylko mówi się podobno do już dorosłych osób?


I nie mam zamiaru z tobą dalej dyskutować, bo po prostu NUDZĄ mnie twoje cyklicznie pojawiające się żale.

Peter - Wto 21 Wrz, 2010 00:22

igła napisał/a:

Czekam, bo tylko mądrujesz i mądrujesz, a gówno do tej pory zrobiłeś,


Oczywiście taktyka Dariusza M. Udziela się każdemu :)
Bartek, też nie mam ochoty dyskutować na forum o tych sprawach (chociaż o większość tych samych rzeczy Nam chodzi - pewnie nie doczytałeś).
Możemy się spotkać na Live jeżeli masz odwagę, przy piwku czy kawie, wtedy możemy jechać argumentami.
Podaj datę i godzinę.. Nie jestem człowiekiem zza klawiatury. Uwierz że umiem ci to powiedzieć w cztery oczy. Na jakiś termin możemy się zgadać.

TWdond - Wto 21 Wrz, 2010 08:39

Panie Majcher lepiej zeby zabral Pan swoje pieniadze z Rybnika - szkoda ich. I tak prezesi wszystko roztrwonia,...no chyba, ze ktos inny Panu bedzie doradzal jak sie wygrywa= bo na przegranych sie nie stawia!!!! Pan to wie, bo dla Pana sukces jest sprawa naturalna ...
dlaczego w meczu sezonu sprzet zawodzi????? dlaczego nikt Panu nie pozwiedzial,zeby kupic lub wyremontowac 2 silniki a nie wydawac pieniadze na sprawy drugorzedne jak np: fajerwerki ??? ja Panu powiem !!- decydenci dbaja tylko o swoje sliczne buzie a tak sie nie da !!!!nie trzeba ladnie gadac = trzeba wziasc sie do roboty, wjechac na tor i zapier ..... !!!

Bubu - Wto 21 Wrz, 2010 09:56

Peter napisał/a:
A Bubu (jak dobrze pamiętam) tak mądruje a słowa dotrzymać nie umie. Może zje te swoje buty na meczu z Miscolcem??


Człowieku jak Ty mnie załamujesz swoim tokiem rozumowania... masakra. Ile Ty masz lat? 13? Dobra... wiem, że nie, ale tak się zachowujesz.
Albo po prostu nie potrafisz zaczaić pewnego rodzaju żartów :/

A co do tekstu, że życzę komuś tylu wrażeń związanych z żużlem ile ja przeżyłem, to... podtrzymuje :)

bobo44 - Wto 21 Wrz, 2010 10:57

Bubu napisał/a:

A co do tekstu, że życzę komuś tylu wrażeń związanych z żużlem ile ja przeżyłem, to... podtrzymuje :)

no to ci powiem że chyba przezyłeś troche mało bo uważam że moje są większe
1.kiedyś jak zaczynałem wyjazdy to sie jezdziło pociągami nie autami lub wynjetymi busami czego ty nie doświadczysz a było to przeszło 30 lat temu
2 nigdy nie uświadczysz jechania na motorze z mistrzem polski i mistrzem świata mało tego nie wypucujesz mu motoru a takie było moje marzenie za łebka
3 nigdy nie uświadczysz spieprzania przez pola z stadionu
4 nigdy nie napijesz się wspólnie z kibicami zgrzeblarek piwa
moga wypisać tutaj rózne rzeczy ale nie mam na to ochoty
co do wyjazdów wole jezdzic swoim autem i siedzieć wśród porządnych kibiców niz czytać takie rzeczy co do wyjazdu naszych kibiców

Peter - Wto 21 Wrz, 2010 11:38

Nie ma się co tu obrażać nawzajem i pisać kto jest lepszy. Po prostu trzeba wyciągnąć wnioski z tego co było, i starać się robić tak by było dobrze. Żeby każdy wyjazd był przyjemny i nikt za nikogo się wstydzić nie musiał.
Whiskey - Wto 21 Wrz, 2010 14:15

Boże a wy zawsze o jednym :)
ten przyjechał tyle a ten tyle :)
to uważam ze ile kto przejechał jest mało ważne ;) chyba że dla niego samego i tyle ;)
Za chwile się znajdzie chłop co jechał furmanka na Wybrzeże na mecz :)
a ten co np nie jeździ na wyjazdy bo np. nie ma pieniędzy lub pracuje... to gorszy jest??
kibic to kibic ważne ze jest na dobre i złe z klubem...

mark211 - Wto 21 Wrz, 2010 15:13

przestańcie się wadzić bo niema o co.igła ma racje nie upilnujesz takie grupy ludzi chodź byś srał i się trawy czymał.to wyście jeszcze bydła nie widzieli.człowiek cały tydzień robi przychodzi niedziela idę na żużel lub wyjazd jadę ,napić się piwa pośpiewać i tyle jak słyszę bydłom jechało 2 ludzi nie możne zniweczyć całego wyjazdu co mamy do autobusu brać ochronę żeby nikt nie pił nie róbcie się śmieszni pozdrowionka jadamy do lublina
Bubu - Wto 21 Wrz, 2010 15:33

Myślę, że byś się bobo w niektórych kwestiach zdziwił :)

Nie, nie wywyższam się wbrew pozorom. Ale szlak mnie trafia jak widzę starego chłopa najebanego jak szkop, który z żużla i tak gówno będzie wiedział.
Zachowanie niczym gówniarza, który na chwilę wymyka się z pod kontroli rodziców.
Żenada i tyle.
Dlatego ostatnimi czasy odechciało mi się jeździć autokarem, bo po prostu się wku.... A nie na tym polega wyjazd.
Kiedyś nie widziałem innej opcji jak jechać na mecz autokarem, teraz wole samochodem w gronie sprawdzonych znajomych, którzy mają swój rozum i wiedzą na co mogą sobie pozwolić.

A nie, że jeden z drugim jedzie niby na mecz, a tak naprawdę spędza go w ogródku piwnym zalany jak świnia i nawet nie wie czy wygraliśmy, czy przegraliśmy. Mało tego... ma to w dupie. Najważniejsze żeby się najebać, zrobić zdjęcia z miejscowymi małolatami, które o żużlu nie mają pojęcia, itd.

Z mojej strony koniec tematu. Za dużo pięknych chwil przeżyłem dzięki żużlowi, żeby tacy idioci doprowadzali mnie do białej gorączki.

mark211 - Wto 21 Wrz, 2010 16:52

bubu po co się udzielasz skor nie jechałeś autobusem.możne ta hołota była w waszym aucie .u nas kultura.

[ Dodano: Wto 21 Wrz, 2010 16:55 ]
igła autokar był w porządku czy do lublina będzie ten sam

Bubu - Wto 21 Wrz, 2010 17:22

Bo widziałem co się z tego autokaru wysypało na jednym z postojów.
Tak... u nas w aucie wszyscy byli napier.... łącznie ze mną, kierowcą :)

P.S A Ty po co się udzielasz na forum internetowym, skoro nie potrafisz poprawnie skonstruować zdania?

mark211 - Wto 21 Wrz, 2010 17:34

nie mogę goscu nie jechał a się udziela najwięcej.pan miodek z Rybnika
Peter - Wto 21 Wrz, 2010 17:56

Nie wiem po co się kłócicie? Fakt problem alkoholu lub cwaniactwa występuje. Nie tylko ludzi ze zbieranki ale i są przypadki ludzi ze stowarzyszenia. I tutaj trzeba pomyśleć co zrobić by do tego nie dochodziło. Kłótnie w tym nie pomogą. Jedynie dobra współpraca z Organizatorem wyjazdu oraz brak bierności w takich zachowaniach może to polepszyć.
krzysiekmit - Wto 21 Wrz, 2010 18:17

Bubu ale jesli to bylo jak wracalismy to nie pisz ze oni tak wygladali na meczu po moze po meczu pili ja siedzialem na gorze i bylo ok moze ci z dolu tak zle wygladali .Igla jesli takie rzeczy sie powtarzaja z tymi samymi osobami to sawsze mozesz powiedziec ze ta osoba na wyjazd nie jedzie autobusem to ty jestes organizatorem i ty decydujesz i odpowiadasz za nich
łuki123 - Wto 21 Wrz, 2010 19:57

.Igla jesli takie rzeczy sie powtarzaja z tymi samymi osobami to sawsze mozesz powiedziec ze ta osoba na wyjazd nie jedzie autobusem

tak jak czasami brakuje po 30 o :-/ sób

krzysiekmit - Wto 21 Wrz, 2010 21:26

no to pojedzie bus
Bubu - Wto 21 Wrz, 2010 22:19

krzysiekmit napisał/a:
Bubu ale jesli to bylo jak wracalismy to nie pisz ze oni tak wygladali na meczu


Spotkałem Was w drodze w tamtą stronę, więc raczej o to mi chodzi.

krzysiekmit - Wto 21 Wrz, 2010 22:21

no to ja nie wiem moze sie znalazla jakas osoba lub dwie ale ja sobie nie przypominam a moze nie zwracalem uwagi
Szczepan - Śro 22 Wrz, 2010 00:04

mark211 - a myslisz ze wizerunek kibica buduje sie tylko na stadionie ??

jak wracalem z Poznania podjecalem zatakowac na stacje, na ktorej niestety byl jeden z rybnickich busow, oni juz prawie wyjezdzali, wiec zalapalem sie tylko na tekst "napir*ol duzo tego sosu" to do czlowieka ktory robil hot-dogi i tekst jednego z pracownikow stacji do kierwocy busa " zabieraj juz ich i jedzcie stad " - wiec nawet nie chce wiedziec jakie popisy byly wczesniej ... bardzo sie ciesze ze nie mialem na sobie zadnych barw klubowych i nie bylem z nimi kojarzony, ani oni nie skojarzyli mnie...

Sa po prostu sytuacje i miejsca w ktorych nalezy sie jako tako zachowywac - to co sie dzieje w trakcie jazdy - to chyba jest najmniej wazne - bo we wlasnym gronie mozna sie zachowywac byle jak, inni przeciez tego nie widza - nalezy jednak sie odpowiednio przestawic gdy wychodzi sie poza srodek lokomocji...

bobo44 - ciezko porownywac Twoje wspomnienia, ktorych swoja droga Ci zazdroszcze do dzisiejszych realii sportu - z tym sie chyba ze mna zgodzisz, takze licytowanie Bubu nie ma sensu, bo na tej podstawie nie bedzie to miarodajne.

Pozdrawiam

łuki123 - Śro 22 Wrz, 2010 07:35

Szczepan, jaki to był bus ???
Arkadio - Śro 22 Wrz, 2010 07:50

łuki123 napisał/a:
Szczepan, jaki to był bus ???


Mercedes ... hmmm z tyłu bodajże było napisane wynajem busów Mario OSK jakoś tak ...

łuki123 - Śro 22 Wrz, 2010 08:06

tak mysłałem mnie w tym busie nie było bylem w drugim ludzie nawet wam na myśl nie przychodzi co oni narobili w tym busie jedna wielka MASAKRA {oczywiście nie mam tu na myśli wszystkich ludzi tego busa}
ten bus juz na wyjazd nie pojedzie

Rekinica - Śro 22 Wrz, 2010 09:03

Ale się to przykro czyta :-/

Niestety już w poprzednich latach zdarzyło się, że na niektórych wyjazd jechali ludzie spuszczeni ze smyczy (jak dobitnie zauważył Bubu). I wcale nie mam tutaj na myśli tylko osób 19<. Stare chłopy (bez obrazy ;) ) oprócz butelki wódy i je*ania wszystkiego co nie jest ROWem Rybnik nie widziały nic. Nie jestem żadnym przeciwnikiem alkoholu. Jasne, że można się napić - droga długa. Szkoda, że niektórzy chleją aż a) nie zwymiotują b) nie zasną. Mówię o wszystkich tak czyniących - tych ze Stowarzyszenia też. Jednych jednak da się przekonać, że mają już dość i idą spać, a inni stają się bohaterami, którym nikt nie będzie gadał co mają robić (a już na pewno nie smarkaty igła!), bo on pojechał na wyjazd, żeby się napić.

Szczerze mówiąc, dziwię się igle, że chce mu się organizować wyjazd dla ogółu. Mnie by się nie chciało. Zapierniczać, umawiać się z policją, w razie czego pierdnąć za wszystkich, a później zostać wyzwanym przez grupę osób spuszczonych z łańcucha, albo obrażonych, bo na nich nakrzyczał. Jakby było ok, to nawet nie byłoby powodów się unosić :roll: Zeszłoroczny wyjazd do Grudziądza, kiedy jechaliśmy 30-kilku osobowym busem był jednym z najlepszych wyjazdów jakie zaliczyłam. Wielu osób nie znałam, ale panowała tam jakaś pozytywna atmosfera. I wcale nie było mało %. Ludzie nie robili bydła, nie dali się prowokować, nikogo nie wyzywali, nie je*ali wszystkiego co nie było ROWem Rybnik. Zauważyłam, że jak jest większa ilość ludzi, to tworzą się grupy pijanych gierojów. Jedna ekipa ma problem do drugiej i... :-/

Niestety, ale jak mam jechać na wyjazd i tylko się wkur..., to tak jak Bubu - pomimo wieloletniego jeżdżenia na mecze autokarem - wolę jechać samochodem w miłej atmosferze - niepozbawionej %.

mark211 - Śro 22 Wrz, 2010 16:42

nie można zakazc wyjazdu na mecz czy to bus ,autokarem.każdy jest dorosły i wie co robi .ja jechałem autobusem tez piłem ale jak ktoś przegnie palkę to wtedy są szopki,ale to co mamy takich ludzi wysadzić w połowie drogi.byliśmy na stacji benzynowej wiadomo po co.przede mną goscu na-zdał tej babce co mu sprzedawała ja przeprosiłem ta babkę goscu oczywiście zdziwiony ze mu uwagę zwróciłem
ADAM_J - Śro 22 Wrz, 2010 16:54

mark211 napisał/a:
ale to co mamy takich ludzi wysadzić w połowie drogi
ciekawy pomysl :D
godny przemyślenia ;D
serio :D

igła - Śro 22 Wrz, 2010 18:39

mark211 napisał/a:
ale to co mamy takich ludzi wysadzić w połowie drogi


Ja jestem zaa. Najpierw ostrzeżenie, że masz już dość i koniec picia,