Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookies w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

ROW Rybnik
Forum kibiców

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Nasz Rybnik
Autor Wiadomość
adamb 
I ligowiec



Wiek: 47
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 3270
Skąd: dokąd zmierzamy?
Wysłany: Czw 19 Mar, 2009 15:16   Odp: Nasz Rybnik

kaniakaniowski napisał/a:

(...)Dołożyłbym możliwość uprawiania sportów wodnych, świetny ośrodek, świetne tereny na weekendowy wypoczynek rowerowy. Nie wiem czemu, ale Rybnik to miasto, którego nie można się wstydzić a można spokojnie powiedzieć -Jestem z Rybnika. To miasto, z którym można się utożsamiać. A o to chyba chodzi.

Kania zgadzam się i z Tobą i z marchew.
Rybnik to fajne miasto i nie chciałbym go opuszczać.
Problem w tym, że na wysoki poziom trzeba bezustannie pracować i nasze uwagi mają w tym pomóc, a nie zaszkodzić.

To co w innych miastach jest na porządku dziennym (dziury, syf, brak inwestycji itd.) u nas nie może przejść
Wiesz dlaczego ? bo to jest Rybnik,a nie jakaś dziurawa wieś (bez obrazy dla mieszkańców wsi).

Fajnie, że u nas się inwestuje i próbuje się przyciągać nowych inwestorów, ale co pomyśli taki jeden z drugim (inwestor) gdy wjeżdżając do miasta urwie koło swojego mesia ?
Gdybyś miał wielką kasę (czego wszystkim życzę) do zainwestowania np. na giełdzie , to rozmawiałbyś z maklerem który Cię przyjmuje w odrapanym baraku do którego wiedzie nieubita polna dróżka ?

Od pewnego czasu odnoszę wrażenie, że nasz prezydent poza kanalizacją, monitoringiem i e-kartą zdaje się nie dostrzegać innych spraw.

Druga sprawa nie podoba mi się wydawanie ciężkich milionów zł na inwestycje, które okazują się wytrychami lub są marnej jakości.
Jaki sens miało wydanie dziesiątek milionów na tzw "udrożnienie" ul. Gliwickiej ? jeśli to tak miało wyglądać może lepiej było wymienić tylko nawierzchnię... ja osobiście odnoszę wrażenie, że jazda teraz tą drogą jest niebezpieczniejsza niż przed przebudową... droga jest niby prosta ale cały czas trzeba kręcić kierownicą z powodu jakiegoś dziwnego oznakowania poziomego i wystarczy moment nieuwagi (szczególnie po zmroku) żeby skończyć w zatoczce autobusowej lub co gorsza na przeciwnym pasie o czym przekonał się pewien śp. czeski kierowca
Droga zpstała poszerzona tylko po to, żeby później namalować na nie pasy wyłączające z ruchu :o kosztowne
Może lepiej za takie pieniądze kawałek po kawałku zacząć budować nową drogę w kierunku Gliwic, ale już dwupasmową ?
Podobnie jak z obwodnicą jeśli to coś można nazwać obwodnicą... droga w takiej postaci miałaby sens w połowie XX wieku, a nie teraz gdy ruch jest coraz większy.
Jakieś 2-3 lata temu nasi kochani włodarze chwalili się zakupem oprogramowania (do usprawniania ruchu i wyznaczania optymalnych objazdów) i dokonaniem analizy ruchu drogowego od specjalistów chyba z Bydgoszczy.
Specjaliści ci wskazywali na to, że w mieście zbyt dużo jest dróg jednokierunkowych, które generują sztuczny ruch i czy coś się od tego czasu zmieniło ?

Coś bliższego naszym sercom, a mianowicie stadion.
Moim zdaniem jak był kurnikiem tak mimo wydania 20 mln zł nim pozostał... ten krzywy mur od ul Gliwickiej ::)

Marchew pisze o wspaniałych ośrodkach sportów wodnych... hmm a gdzie one są, że zapytam, bo chyba nie mamy tu na myśli archaicznego (i jedynego na ponad 100.000 mieszkańców) kąpieliska Ruda ? i chyba nie o KŻ Kotwica ? bo to ośrodek górniczy pamiętający czasy późnego Gomółki i wczesnego Gierka.

Mamy fajne miasto, ale jest w nim dużo do zrobienia ***cenzura czuwa***ąc się także w głos mieszkańców) zamiast prezentowania postawy ja wszystko wiem lepiej (prezydent), bo jak pokazuje czas chyba tak nie jest.

PS niema co liczyć na szybkie załatanie dziur w drogach, bo w UM nikt się nie spodziewał tak szybkiego odejścia zimy i dopiero ogłosił przetarg na remonty (termin składania ofert 2009-04-01)

Edit: nie wiedziałem, że słowo "w.s.ł.u.c.h.u.j.ą.c " jest słowem niecenzuralnym :D
_________________
Zasada dobrego żużlowca: prosto i w lewo
Ostatnio zmieniony przez adamb Czw 19 Mar, 2009 15:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
tom06
Junior



Dołączył: 27 Cze 2008
Posty: 740
Wysłany: Czw 19 Mar, 2009 15:40   Odp: Nasz Rybnik

Rekinica już Ci to tłumacza- po pierwsze jak pójdziesz do sklepu i stoisz w długiej kolejce raz, drugi czy trzeci, to wierz mi kolejny raz zastanowisz sie czy tam pójść, podobnie zrobi większość klientów
po drugie kasjerki zarabiają "takie" pieniądze że markety stać na opłacenie ich-wierz mi
Pracowałem przez 11 lat w realu i wiem że góra bardzo przywiązuje wagę do tego aby kolejki były jak najmniejsze, czasami po prostu sie nie da bo chociaż kasy są obsadzone to siedzi na nich tzw leasing który obsługuje klientów dużo wolniej- pewnie to zauważyłaś
a co do obsady w dzień promocji jednodniowej- grafiki sie robi na cały miesiąc a promocje są znane średnio 2 tygodnie przed,więc nie da sie zwiększyć obsady na taki dzień, chyba że osobami z leasingu ale jak oni pracują napisałem wyżej, także wszystko fajnie sie pisze jak sie nie jest na miejscu

Piksiński kasjerka nie może mieć etatu kasjer magazynier...
 
Darecki79 
Junior


Dołączył: 25 Cze 2008
Posty: 784
Skąd: Rydułtowy
Wysłany: Czw 19 Mar, 2009 16:13   Odp: Nasz Rybnik

Ale magazynier może mieć etat kasjera ;)
 
Rekinica 
Senior



Dołączyła: 03 Sie 2008
Posty: 1920
Skąd: Maroko
Wysłany: Czw 19 Mar, 2009 21:54   Odp: Nasz Rybnik

tom06 napisał/a:

leasing który obsługuje klientów dużo wolniej- pewnie to zauważyłaś

Nie zauważyłam tego. Nie wiem czym różni się kasjerka pracująca na etacie, od tej z firmy leasingowej. No chyba, że mówisz o osobach nowych. Ale ta na etacie, gdy jest nowa, także pracuje wolniej. Naprawdę nie widzę różnicy w sposobie pracy.

tom06 napisał/a:
a co do obsady w dzień promocji jednodniowej- grafiki sie robi na cały miesiąc a promocje są znane średnio 2 tygodnie przed,więc nie da sie zwiększyć obsady na taki dzień, chyba że osobami z leasingu ale jak oni pracują napisałem wyżej

Mylisz się, są osoby dopisywane na czas promocji. Tak, z film leasingowych. W końcu po coś one są. ;) Jak powiedziałam, dla mnie różnica żadna.

tom06 napisał/a:
także wszystko fajnie sie pisze jak sie nie jest na miejscu

Fajnie się pisze, jak się nie wie, że ktoś jest w samym środku tego "miejsca".

Pozdrówka.
_________________
Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
 
 
tom06
Junior



Dołączył: 27 Cze 2008
Posty: 740
Wysłany: Czw 19 Mar, 2009 22:27   Odp: Nasz Rybnik

myślę że możemy skończyć temat, skoro Ty nie widzisz różnicy w sposobie pracy osoby z leasingu i kasjerki która jest zatrudniona pod sklepem to naprawde nie mamy o czym pisać...pozdrawiam
 
ADAM_J 
Mistrz Świata
i nie tylko :D



Dołączył: 25 Cze 2008
Posty: 11499
Skąd: wziąć meldonium?
Wysłany: Pią 20 Mar, 2009 06:25   Odp: Nasz Rybnik

ja widze roznice ;D
maja inne ubrania ;D
_________________

jak bandyta porywa samolot, to możemy go żądać spowrotem właśnie na zasadzie tej tradycji - to stara tradycja
 
 
Rekinica 
Senior



Dołączyła: 03 Sie 2008
Posty: 1920
Skąd: Maroko
Wysłany: Pią 20 Mar, 2009 09:33   Odp: Nasz Rybnik

tom06 napisał/a:

myślę że możemy skończyć temat, skoro Ty nie widzisz różnicy w sposobie pracy osoby z leasingu i kasjerki która jest zatrudniona pod sklepem to naprawde nie mamy o czym pisać...pozdrawiam

Nie wiem czy zabrakło Ci argumentów, czy to takie coraz bardziej typowe, że skoro ktoś ma inne zdanie, niż ja, to nie będę z nim w ogóle rozmawiał.

Jeszcze tak w temacie na który dyskutowaliśmy. Czarną robotę (odnoszenie zwrotów, mycie kas, sprzątanie, taszczenie ciężkich kartonów z reklamówkami i rolkami itp.) najczęściej wykonują osoby z leasingu. I robią tam częściej więcej, niż Panie na etacie, które akurat w realu pracują po 4h, a leasing 5, 6h, bądź 11, 12h (dwie zmiany). Nie wierzę, że w ciągu tygodnia nie da się tego wszystkiego opanować. Wszystko jest napisane...
_________________
Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
 
 
tom06
Junior



Dołączył: 27 Cze 2008
Posty: 740
Wysłany: Pią 20 Mar, 2009 14:05   Odp: Nasz Rybnik

tak, masz rację, z tym że one robią tę robote sie zgadzam. Również z tym że leasing pracuje dłużej ,też sie zgadzam.Fakt że mają za to marne pieniądze,ale zgadzają sie na to . Ale ja napisałem że osoby z leasingu-w większości- pracują wolno, i często nie wiedzą jak mają sie zachować przy jakichś większych problemach np. brak kodu itd . Ale często jest tak że zamiast 7 kasjerek-chodzi mi o leasing- na zmiane przychodzi 2 lub 1. Tak to właśnie wygląda, i z tego w dużej mierze robią sie kolejki
 
Rekinica 
Senior



Dołączyła: 03 Sie 2008
Posty: 1920
Skąd: Maroko
Wysłany: Pią 20 Mar, 2009 14:14   Odp: Nasz Rybnik

Jeśli chodzi o tumiwisizm, szczególnie w gorącym okresie (grudzień) był można powiedzieć bardzo powszechny. Jednak teraz jest to skutecznie eliminowane, posypały się także zwolnienia. Co do braku kodu, to nie jest większy problem. :P Może za "Twoich" czasów faktycznie tak było, że osoby z leasingu nie wiadomo co tam robiły. Teraz z moich obserwacji jest ok.
_________________
Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
 
 
adamb 
I ligowiec



Wiek: 47
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 3270
Skąd: dokąd zmierzamy?
Wysłany: Wto 24 Mar, 2009 18:41   Odp: Nasz Rybnik

Przykro mi Rekinica, ale tumiwisizm nie został wyeliminowany bynajmniej nie w dużym Tesco.
Przykład z soboty: godz. 15-16 - na 24 kasy, 4 czynne z czego w jednej z nich babka jakieś 15 min. dzielnie walczyła z czekoladowymi zajączkami (facet kupował chyba 6 kartonów - jakiś zajączkowy skrytożerca ?) a raczej kodami do nich.
Kierownictwo tego marketu najwyraźniej zaskoczone takim ruchem w sobotę ;D wspaniałomyślnie uruchomiło kasę w punkcie obsługi klienta... ale żeby nie było high life to tylko dla klientów z 10-oma produktami... jak można się domyślać zainteresowanie tą propozycją nie spotkało się z owacjami na stojąco wq..nych klientów stojących z pełnymi wózkami w kilkunastometrowych kolejkach do kas.

Z innej beczki.
Po dosyć długiej niebytności w okolicach rynku (wiadomo ogródki piwne nieczynne :'(, a na łyżwach nie śmigam) stwierdzam, że Rybnik został chyba stolicą regionalnej finansjery takim londyńskim City... gdzie nie spojrzysz tam jakieś banki albo salony kredytowe.
Tylko czekać aż Celitic, Tubę, McDonalda, Pizze Hut, Telepizzę i punkcik zapiekankowy na rogu też wyeksmitują, potem już tylko pozbyć się zbędnych niedobitków w postaci księgarni, paru punktów ze szmatami i zakaz wjazdu na rynek stanie się zbędny, bo kto i po co miałby tam wjeżdżać ?
Gratuluję pomysłu na zrównoważony rozwój miasta.
_________________
Zasada dobrego żużlowca: prosto i w lewo
 
 
ADAM_J 
Mistrz Świata
i nie tylko :D



Dołączył: 25 Cze 2008
Posty: 11499
Skąd: wziąć meldonium?
Wysłany: Wto 24 Mar, 2009 18:45   Odp: Nasz Rybnik

taa a nikt nie ma za co kredytow splacac ;D
a same salony ;D i banka ;D
_________________

jak bandyta porywa samolot, to możemy go żądać spowrotem właśnie na zasadzie tej tradycji - to stara tradycja
 
 
adamb 
I ligowiec



Wiek: 47
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 3270
Skąd: dokąd zmierzamy?
Wysłany: Wto 24 Mar, 2009 18:52   Odp: Nasz Rybnik

... mało tego Adam, dziś słyszałem że niektóre z tych banków (na rynku) od 01.04 zaprzestają przyjmowania wniosków o nowe kredyty ::) ciekawe z czego będą te banki żyły jak zrażą do siebie ostatniego klienta.
_________________
Zasada dobrego żużlowca: prosto i w lewo
 
 
Juju 
Junior



Dołączyła: 26 Cze 2008
Posty: 815
Skąd: Rybnik
Wysłany: Śro 25 Mar, 2009 21:50   Odp: Nasz Rybnik

adamb napisał/a:

Z innej beczki.
Po dosyć długiej niebytności w okolicach rynku (wiadomo ogródki piwne nieczynne :'(, a na łyżwach nie śmigam) stwierdzam, że Rybnik został chyba stolicą regionalnej finansjery takim londyńskim City... gdzie nie spojrzysz tam jakieś banki albo salony kredytowe.
Tylko czekać aż Celitic, Tubę, McDonalda, Pizze Hut, Telepizzę i punkcik zapiekankowy na rogu też wyeksmitują, potem już tylko pozbyć się zbędnych niedobitków w postaci księgarni, paru punktów ze szmatami i zakaz wjazdu na rynek stanie się zbędny, bo kto i po co miałby tam wjeżdżać ?
Gratuluję pomysłu na zrównoważony rozwój miasta.

Wiesz Adam, wydaje mi się, a raczej... jestem przekonana, iż w zdecydowanej większości [jeśli nie w całości] właścicielami kamienic rynkowych i okołorynkowych są osoby prywatne i to one decydują o tym, komu i na ile wynajmą posiadany . Podejrzewam także, iż jedynie takie wielkie instytucje stać na wynajmowanie lokalu w takim miejscu ;)

ps.
Jeśli Wam gdzieś nie przyjmą wniosku o kredyt, to od 30 marca zapraszam do Family Finance na ul. Powstańców Śląskich 10. Przyjmę wniosek osobiście :)
_________________
www.justynajurczyk.pl
 
 
Piksiński 
Ekstraligowiec



Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 4285
Skąd: Rybnik
Wysłany: Śro 25 Mar, 2009 23:18   Odp: Nasz Rybnik

Jesli chodzi o rynek Adamb, to niestety racje ma Justyna.....wiekszosc kamienic jest po prostu prywatna....Wiadomo nie wynajmowana nie przynosi zarobkow ;) A na czym mozna zarobic na rynku ?? Albo kawiarnia albo bank...A w dobie kryzysu najlepiej sie "napic na kredyt" ;)

Wiesz Adamb jesli prawda jest to co piszesz czyli nie przyjmowanie wnioskow o kredyt, to myslisz ze dluznikow oni maja tak malo zeby sie utrzymac ?? Mi pierwsze co przyszlo do glowy to to ze jak narazie pozyczyli zbyt duzo a ludzie zaczynaja miec klopoty z oddawaniem......

Co do Tesco to sie zgadzam, kazdy polak wie ze w soboty organizowane sa "wycieczki" do marketow...A tu ci powiedza "tak do pana mowie prosze przejsc do nastepnej kasy" mimo ze stoisz juz 10 min.....w nastepnej stoisz 30 min.....Ale to jeszcze nic!! Kasa do 10 artykolow zamknieta....Czyli ten co ma 2 Cole, chleb, troche wedliny, i cos na wage to sobie troche poczeka bo kasa przy obsludze klienta nie ma wagi.......Niestety Wiekszosc z nas w sobote robi wieksze zakupy, a nie zauwazylem zeby w Tesco byly otwarte wszystkie kasy.....Moze w swieta......

Adas duze grono polakow splaca kredyt kredytem, systematycznie powiekszajac swoje zadluzenie......
_________________
...Bądź co bądź sobą niech Twoja osoba będzie ozdobą.....
 
Adrians 
Senior


Wiek: 36
Dołączył: 07 Lip 2008
Posty: 1429
Skąd: Rybnik
Wysłany: Czw 09 Kwi, 2009 15:56   Odp: Nasz Rybnik

http://www.rybnik.com.pl/...-3266-8793.html

No i znamy plan remontów i inwestycji drogowych. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami pojawi się 5 nowych fotoradarów :) Przeglądając tak na szybko planowane wydatki zastanawiam się na czym polegać ma zwiększenie atrakcyjności terenów inwestycyjnych RYFAMA na które miasto wyda taką kupe pieniędzy. Nie rozumiem również przebudowy wiaduktu na Wielopolskiej. Jakoś nie wyobrażam sobie całej tej inwestycji. Z raportu ooś w który miałem okazje zerknąć wynika, że totalnie będzie przebudowana ul. Wielopolska a na skrzyżowaniu z Mikołowską powstanie.....no na pewno nie zgadniecie ;) ......rondo powstanie (tylko nie w tym miejscu gdzie obecnie krzyżują się te drogi).
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu


Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM