Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookies w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

ROW Rybnik
Forum kibiców

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
06.05.2018 ROW Rybnik - Wybrzeże Gdańsk 50:40
Autor Wiadomość
DonKamillo 
Moderator


Wiek: 23
Dołączył: 03 Maj 2010
Posty: 3278
Skąd: Rybnik
Wysłany: Nie 06 Maj, 2018 18:35   

Początek spotkania i magiczny Lars. Od drugiej serii jedyne biegi, które wygrywamy drużynowo to te biegi, w których jechał tylko 1 zawodnik z Gdańska.

To nie jest skład na awans... Znowu lepszy wynik niż jazda.

Lublin się tu po nas przejedzie
Ostatnio zmieniony przez DonKamillo Nie 06 Maj, 2018 18:39, w całości zmieniany 1 raz  
     
Maveral 
Senior



Dołączył: 31 Paź 2014
Posty: 1764
Skąd: Radlin
Wysłany: Nie 06 Maj, 2018 18:37   

No to jedziemy :)

1. Karpov, czyli "o co chodzi?". Ukrainiec w 13 biegu szybki, wyprzedza na dystansie i już w 14 gonitwie lediwe dotrzymuje kroku Cookowi. Pomijając już oczywistość, że Andriey nie ma startów, to na dodatek wygląda jakby kompletnie nie czytał naszego toru i zakładał przełożenia na zasadzie losowania. Głupio stracił pozycję w 1 biegu. Totalnie nie wiadomo czego się po nim w danym biegu spodziewać.
2. Szczepan, czyli "walka z motorkami taty". Wszystko średnio - średnie starty, średnia szybkość na trasie, średnie czytanie toru. Wygrał dziś ze swoim tragicznym bratem, jeszcze tragiczniejszym Kossakowskim i chaotycznym Fajferem. Widać chęć walki, ale Mateusz powinien w końcu podziękować tacie za motorki i kupić silniki od innego tunera. Tak zrobiłby profesjonalista.
3. Troy, czyli "lider". Kolejny bardzo dobry występ Australijczyka. Trochę był wolny na trasie, ale wycisnął z motorków co się dało i swoje przywiózł. Podoba mi się, że jedzie z zębem, czego mi w nim brakowało w poprzednich sezonach.
4. Cook, czyli "100% determinacji". Można mu wytykać mankamenty, ale nie mozna mu odmówić, że starał się dziś bardzo, przez co prawie wysłał dwóch Duńczyków do szpitala. Wcześniej też ostro potrafił pojechać, a na dodatek wykorzystywał prezenty rywali. Wynik indywidualny lepszy niż jazda, ale moim zdaniem jechał dziś już o wiele lepiej niż z Łodzią. Brakuje mu głównie startów. Szkoda zachowania Thomsena w biegu 13, bo Kucharz dowiózłby 5:1 z Karpovem.
5. Kacper, czyli "będzie się działo". Kacper dość namiętnie przegrywa starty, ale zwiastuje to dużo walki na torze. Mimo, że ambicji nie sposób mu odmówić, to z tymi startami zaczyna już przesadzać. Żeby na swoim torze nie móc się spasować "na start"? Lider powinien mieć to w mały palcu. Niech Troy mu coś podpowie ;)
6. Chmiel, czyli "jak wyjadę, tak przyjadę". I chyba tak mógłbym zakończyć podsumowanie występu Roberta ;) Swoje zrobił, ale czy ten synek kiedyś kogoś wyprzedzi po trasie?
7. Lars, czyli "cichy bohater". Młody Skupień ustawił mecz. W dwóch pierwszych biegach rozstawił po kątach Gdańszczan, dzięki czemu Woryna i Chmiel mogli przyjechać z nim na 5:1. W ostatnim swoim starcie też dzielnie walczył z Bechem i miał dużą szansę go pokonać. Bardzo dobry występ.

Generalnie, to nasi zostają na starcie i to aż kłuje po oczach. Tylko Batch i Lars trzymają tutaj poziom, a reszta dno. Szkoda, bo na trasie nasi nie są tacy wolni i jeśli tylko wyskakiwaliby ze startu, to pewnie by dowozili swoje pozycje. Naprawdę nie wiem w czym leży problem, bo prawie cała drużyna nie potrafi wyjść dobrze spod taśmy? :-?

U Gdańszczan podobali mi sie Duńczycy. Byli szybcy i walczyli. Natomiast, tak jak pisałem przed meczem, przyjechała do nas ekipa ze swoimi problemami, czyli tragicznym Szczepaniakiem, równie słabymi juniorami i męczącym się z motorkami Fajferem. Całe szczęście, że byliśmy w stanie te ich dziury wykorzystać.
_________________
"Koty. Myślę, że poprzez te stworzenia wszechświat próbuje nam powiedzieć, abyśmy nie traktowali siebie zbyt serio" ;)
     
clipperton 
Junior na wypożyczeniu



Wiek: 42
Dołączył: 15 Mar 2012
Posty: 195
Skąd: Rybnik
Wysłany: Nie 06 Maj, 2018 18:42   

Przełamania jak nie było tak nima. Dzisiaj występ naszych mocno niewyraźny, cały czas wyniki są lepsze niż postawa na torze. Im dalej w mecz i więcej polewaczki na torze, tym szybsi byli duńczycy a nam pozostało jedynie cieszyć się z wyrobionej przewagi na początku meczu.
Może nasze oczekiwania są po prostu zbyt wygórowane ? :)

PS. Na plus głuchy telefon ;)
Ostatnio zmieniony przez clipperton Nie 06 Maj, 2018 18:44, w całości zmieniany 1 raz  
     
Flamaster 
Szkółkowicz



Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 44
Skąd: Rybnik
Wysłany: Nie 06 Maj, 2018 18:55   

Brak startów ,w trzech biegach na wyjściu z pierwszego łuku zostawiamy 2 metry miejsca od bandy i przeciwnik sobie po prostu jedzie po swoje :/ Wystarczyło bez faulu zgodnie z przepisami zamknąć drogę. Ten tor nie jest naszym atutem,męczymy się i to widać,nie wierzę że nie można zrobić przyczepniejszego toru zgodnego z regulaminem.
     
Piksiński 
Ekstraligowiec



Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 4543
Skąd: Rybnik
Wysłany: Nie 06 Maj, 2018 19:29   

Gdyby gość nie poszerzył toru jazdy to wirażowy jest w szpitalu o ile nie gorzej :roll: :roll: Nie wiem,czym się kierował wracając spacerkiem na swoje miejsce "pracy" :roll: :roll: ... Serio nie ma w Rybniku chętnych młodych ludzi na bycie wirażowym ?? Pewnie mają większą wyobraźnie...

Niby pojechała równo cała drużyna 8-) niby... właśnie niby...

Na plus Troy Lars i Kacper (punkty wywalczone na torze a nie dane w "prezencie" jak niektórzy dostali ;) )

Reszta szału nie zrobiła i nadal nic się nie poprawiło - Cook nadal jest słaby - i niech nikogo nie zmyli jego zdobycz punktowa (czy ja wiem czy on z Dunami pojechał chamsko)... Karpov jest zmienny - potrafi coś pojechać a następnie być nieprzyzwoicie wolny popełniając błędy na trasie.

Szczepaniak - on już chyba sam nie wie o co chodzi - może po prostu trzeba zmienić "dostawce", zainwestować ?? Bo te szukanie trwa już ... za długo.

Frekwencja - na najwyższym poziomie :-D I to powinien być sygnał dla Mrozka, że żeby taką utrzymać trzeba coś "zrobić" a nie chować po kieszeniach i czekać...
_________________
...Bądź co bądź sobą niech Twoja osoba będzie ozdobą.....
     
Bzy 
Szkółkowicz



Dołączył: 03 Maj 2017
Posty: 29
Skąd: jestem
Wysłany: Nie 06 Maj, 2018 20:54   

Ogólnie starty u nas to tragedia - Szczepaniak, Karpov, Cook, a i Woryna musi gonić na trasie.

Cook wcale nie pojechał lepiej niż zrobiłby to Czaja:
Bieg 3 i błąd Fajfera dzięki czemu przedarł się na 2 miejsce.
Bieg 5 i objechał słabego Szczepaniaka
Bieg 10 i wygrał właściwie tylko z juniorem bo Michelsen miał defekt.
Bieg 13 i znów punkt za nic bo w powtórce już tak dobrze je pojechał.
Bieg 14 i powtórka z biegu 5 czyli objechał słabego Szczepaniaka.
Można gdybać ale tyle samo o ile nie więcej zrobiłby Czaja (oczywiście na naszym torze).
Mecz mógł się podobać bo po przegranych startach było kilka mijanek. Ważne że wygrali.
_________________
www.odznakizuzlowe.blogspot.com
     
Robson 
II ligowiec


Wiek: 26
Dołączył: 25 Cze 2008
Posty: 2414
Skąd: Rybnik
Wysłany: Nie 06 Maj, 2018 20:58   

Mniej szczescia i mamy ten mecz dzisiaj w plecy. Batch juz nie taki szybki, a Kacper z meczu na mecz jedzie coraz gorzej. Te starty to ma jak Karpov, a przy lepszym przeciwniku zapomnij ze dogonisz. Niby lepsza druga linia, ale dalej to jakos niemrawo wszystko wyglada. Fajna robotę w koncu dzisiaj zrobił Lars...zachowanie na 1luku klasa swistówa.
Kucharz to mi sie jedynie podoba pod tym względem ze jak trzeba to w bandę wsadzi. Bądź co bądź, w 1 lidze nie jest az tak zle...ludzi to mamy chyba więcej niż w Ekstralidze a emocje nie gorsze...co sie to czasem prezesowi nie spodoba...a Kudriaszow bd z dni na dzien coraz bardziej cięższy do wyciagnięcia...Zagar padaka w ciągu dalszym, juz dzisiaj Lyager jechał za niego, kto wie czy w następnym meczu Kudria nie pojedzie ?
_________________
(__\=oooo=/__)
     
thomas 
Junior


Wiek: 32
Dołączył: 11 Gru 2008
Posty: 960
Skąd: Rybnik
Wysłany: Nie 06 Maj, 2018 21:45   

ADAM_J napisał/a:
thomas napisał/a:
A mnie w odpowiedzi na krytykę wysyłał na motor żużlowy, taki oto nasz prezes w formie ;-) ;-)
na ch.. z nim gadacie?
to tak jakby probować gadać z Macierewiczem


bo niech nie myśli że wszyscy "łykają" to co on wygaduje na spotkaniach czy w internecie, gdzie my byliśmy rok temu gdzie jesteśmy teraz??
jaki on zbudował skład na I ligę?? jako były ekstraligowiec mieliśmy tam rządzić i z powrotem wrócić ligę wyżej... a na razie się męczymy i w obecnym zestawieniu nie widzę widoków, że nastąpi wyraźna poprawa..
Szanuję Mrozka za to co zrobił dla rybnickiego żużla, że od 2013r. zaczął tworzyć w Rybniku "normalny" klub (nie wgłębiam się w szczegóły tj. dotacje z miasta etc) ale to co się z nami zaczęło dziać od lipca zeszłego roku to woła o pomstę do nieba i to nie dlatego, że nagle w Rybniku przestali jechać , tylko wszystko stało się przez 1 człowieka...

A teraz jeszcze ta pierwszoligowa zbieranina i I ligowe kłopoty...
_________________
Łukasz Romanek 1983 - 2006[*] Na zawsze pozostaniesz w naszej pamięci
     
Piksiński 
Ekstraligowiec



Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 4543
Skąd: Rybnik
Wysłany: Nie 06 Maj, 2018 22:59   

Robson napisał/a:
Mniej szczescia i mamy ten mecz dzisiaj w plecy.


O jakim szczęściu piszesz ?? :D Bo moim zdaniem ten mecz był do wygrania conajmniej 55-35...

Robson napisał/a:
Kacper z meczu na mecz jedzie coraz gorze


Hmm w jednym biegu konsekwentnie przeszkadzał mu Szczepaniak - a pozatym pojechał dobrze, patrząc na jego intensywny tydzień - nieźle.

Robson napisał/a:
Fajna robotę w koncu dzisiaj zrobił Lars...zachowanie na 1luku klasa swistówa.


Pytanie, czy to zrobił specjalnie czy tylko tak wyszło - bardziej skłaniam się ku temu drugiemu 8-) Bo On raczej ma stały "schemat" jazdy na naszym torze :P

thomas napisał/a:
I ligowe kłopoty


Serio mamy kłopoty ?? To Łódź już w takim razie spadła :roll: ...

Kłopoty na tą chwilę bedziemy mieć z Lublinem o ile nie spuchną ;) bo chyba nawet oni nie spodziewali się, że będą tacy mocni :)
_________________
...Bądź co bądź sobą niech Twoja osoba będzie ozdobą.....
     
DonKamillo 
Moderator


Wiek: 23
Dołączył: 03 Maj 2010
Posty: 3278
Skąd: Rybnik
Wysłany: Nie 06 Maj, 2018 23:01   

Cytat:
Kłopoty na tą chwilę bedziemy mieć z Lublinem o ile nie spuchną ;) bo chyba nawet oni nie spodziewali się, że będą tacy mocni :)


To, że będą mocni było wiadomo od momentu gdy tam Bober doszedł. Samo 10:2 w juniorskim w dwumeczu już im zrobi robotę.
Ostatnio zmieniony przez DonKamillo Nie 06 Maj, 2018 23:01, w całości zmieniany 1 raz  
     
Piksiński 
Ekstraligowiec



Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 4543
Skąd: Rybnik
Wysłany: Nie 06 Maj, 2018 23:06   

DonKamillo napisał/a:
Samo 10:2 w juniorskim w dwumeczu już im zrobi robotę.


Niestety nie wpisuje pkt przed meczem ;-) A Bober hmmm junior jak każdy w I lidze - na dwa uda ;) To nie juniorka z Leszna :D
_________________
...Bądź co bądź sobą niech Twoja osoba będzie ozdobą.....
     
Szymon70 
Senior
Szymon



Wiek: 21
Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1944
Skąd: zza monitora :)
Wysłany: Nie 06 Maj, 2018 23:29   

Sprawa naszego awansu jest w rękach Lublina tak naprawdę, jeśli znajdą pieniądze na Kudriashova, to wtedy możemy wstawić do składu Giere, bo sprawa awansu będzie pozamiatana... Jeśli jest jakakolwiek presja na awans do ekstraligi w naszym klubie, to Andrieja trzeba nadpłacić, przepłacić, przebić :-|
_________________
Scott [*]
     
panicz27 
Szkółkowicz



Wiek: 23
Dołączył: 04 Sie 2012
Posty: 32
Skąd: Rybnik-Niedobczyce
Wysłany: Nie 06 Maj, 2018 23:30   

Piksiński napisał/a:


Robson napisał/a:
Kacper z meczu na mecz jedzie coraz gorze


Hmm w jednym biegu konsekwentnie przeszkadzał mu Szczepaniak - a pozatym pojechał dobrze, patrząc na jego intensywny tydzień - nieźle.




Z tym, że zeszły tydzień to była dopiero namiastka intensywności jego sezonu. Anglia, Szwecja, do tego pewnie dojdą jakieś imprezy towarzyskie. Boje się troszkę tego, że nie wytrzyma.
Chyba tylko Janowski z Polaków ogarniał trzy ligi w ostatnich latach z pozytywnym wynikiem. Pieszczek też spróbował jeździć w każdej lidze i na dobre mu to nie wyszło. Ale każdy zawodnik jest inny, oby Kacprowi to służyło, choć wątpie.
     
DonKamillo 
Moderator


Wiek: 23
Dołączył: 03 Maj 2010
Posty: 3278
Skąd: Rybnik
Wysłany: Nie 06 Maj, 2018 23:37   

Szymon70 napisał/a:
Sprawa naszego awansu jest w rękach Lublina tak naprawdę, jeśli znajdą pieniądze na Kudriashova, to wtedy możemy wstawić do składu Giere, bo sprawa awansu będzie pozamiatana... Jeśli jest jakakolwiek presja na awans do ekstraligi w naszym klubie, to Andrieja trzeba nadpłacić, przepłacić, przebić :-|


Twierdzisz, że to nie jest skład na awans?
NO TO WSIĄDŹ NA MOTOR!!!!!11
     
Maveral 
Senior



Dołączył: 31 Paź 2014
Posty: 1764
Skąd: Radlin
Wysłany: Pon 07 Maj, 2018 09:31   

Cały wczorajszy mecz.

Część pierwsza (od 32:00).


Część druga.
Ostatnio zmieniony przez Maveral Pon 07 Maj, 2018 09:34, w całości zmieniany 2 razy  
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi


Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM