Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookies w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

ROW Rybnik
Forum kibiców

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Baraż ROW Rybnik vs Zielona Góra
Autor Wiadomość
duri 
Junior
ROW



Wiek: 29
Dołączył: 06 Gru 2008
Posty: 723
Skąd: ty se nazywosz?
Wysłany: Pon 08 Paź, 2018 09:01   

Odświeżyć zarząd powiadasz... są jacyć kandydaci/kandydatki, którzy coś gwarantują? Co ma po takim sezonie powiedzieć Gdańsk czy Łódź. Tam też były ambicje i drużyny na awans.

Mieliśmy pecha i tyle. Szkoda, że nigdy nie jest dane nam się cieszyć. Może faktycznie jest jakaś klątwa nad nami, nad naszym klubem? Zawsze coś jest nie tak.

Jak nie defekty, kapcie, taśmy, to inne meldonium czy kontuzja. Przecież w Lublinie zabrakło nam ilu? Dwóch punktów? Wczoraj zabrakło 7 punktów. Gdyby pojechał Lars i trochę lepiej Batch i Kacper. Każdy o 2-3 pkt więcej...

Wiecie co jest najgorsze? Cały sezon wymiatali Batch i Kacper. Reszta zawodziła. Szczepaniaka wielu nie chciało widzieć ( w tym przyznam się - sam go miałem dość). Karpov wyleciał po paru meczach. Lebedevs jak przyszedł też nie błyszczał...

I co?? Teraz najważniejsze mecze. Lublin. Zawodzi Szczepaniak. Pech Kacpra.

Wczorajszy baraż. Wymiatają Lebedevs i Szczepan. Nic nie jedzie Kacper i Troy. Zmienili się miejscami.

Kiedy, pytam kiedy doczekamy się w miarę równej drużyny? Czemu skoro tych dwóch zaczęło jechać, dwóch inny przestało?

Trenowali, jeździli 3 dni... Nie było tego widać na treningach że Szczepan i ANJ fruwają a reszta jest za nimi o pół wirażu albo i wiraż?
_________________
Mam wyebane
     
duri 
Junior
ROW



Wiek: 29
Dołączył: 06 Gru 2008
Posty: 723
Skąd: ty se nazywosz?
Wysłany: Pon 08 Paź, 2018 09:03   

texas napisał/a:
Pawlus napisał/a:
Przypomina mi sie sytuacja z Wegrzykiem... idz do extra bo tu sie nie rozwiniesz... noi poszedł xD i sie fest rozwinoł


Mi się przypomina sytuacja z Pawlaszczykiem gdy miał chyba 17 lat - "Nasz synek, za żadne pieniądze nie można go puścić do Wrocławia. Po co ma się rozwijać we Wrocławiu jeśli może pomóc Rybnikowi w awansie..."


Bez przesady... on akurat za bardzo talentu to nie miał. Siedział na motorze jak sztil z mietły...
_________________
Mam wyebane
     
texas
Szkółkowicz



Dołączył: 14 Sty 2009
Posty: 96
Wysłany: Pon 08 Paź, 2018 09:15   

duri napisał/a:
texas napisał/a:
Pawlus napisał/a:
Przypomina mi sie sytuacja z Wegrzykiem... idz do extra bo tu sie nie rozwiniesz... noi poszedł xD i sie fest rozwinoł


Mi się przypomina sytuacja z Pawlaszczykiem gdy miał chyba 17 lat - "Nasz synek, za żadne pieniądze nie można go puścić do Wrocławia. Po co ma się rozwijać we Wrocławiu jeśli może pomóc Rybnikowi w awansie..."


Bez przesady... on akurat za bardzo talentu to nie miał. Siedział na motorze jak sztil z mietły...


No ja pamiętam spotkanie kibiców z prezesem chyba to było w pubie pod dębem czy jakoś tak.
I hasła kibiców: ZA ŻADNE PIENIĄDZE. Jak Pawlaszczyk zostanie sprzedany to przestaniemy chodzić na mecze.
     
tomtom13 
Junior


Dołączył: 28 Wrz 2008
Posty: 978
Skąd: Rydułtowy
Wysłany: Pon 08 Paź, 2018 09:43   

Teraz juniorów w stylu Pawlaszczyka lub Druchniaka bralibyśmy z pocałowaniem ręki.
     
Szczepan 
Junior na wypożyczeniu


Wiek: 35
Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 261
Skąd: Pilchowice
Wysłany: Pon 08 Paź, 2018 09:44   

Witam,

Miałem już nie pisać, ale wydarzenia meczu barażowego skłoniły mnie do pewnej refleksji, a właściwie podział kibiców na tych którzy Kacpra bronili i którzy byli delikatnie rzecz ujmując rozżaleni jego jazdą - było blisko rękoczynów ;)

Usłyszałem hasło " jakby nie Woryna to byśmy nawet w play-off nie byli" - no w sumie racja, ale tak przespałem się z tym i nachodzi mnie pewien wniosek; my nie jechaliśmy o play off tylko o awans, cel nie został zrealizowany, więc gdybyśmy nie jechali w play-off byłby tak samo nie zrealizowany jak jest teraz, czyż nie ? Daleki jestem od jechania po naszym kapitanie, po prostu, gorsza dyspozycja, coś pewnie w motorkach nie zagrało i mam wrażenie że do tego chciał aż za bardzo :( , ale też nie zamierzam dyskutować z faktami/liczbami - Kacper położył nam najważniejsze mecze/awans, udziały w tej "spółce" wykupił również Batch - takie są fakty...

Pewnie teraz będzie tyle racji ile ludzi i każdy będzie miał trochę racji - bo ktoś powie że się starał, no spoko, Giera pewnie też się starał, ale po to jest się liderem i kapitanem drużyny by w tym najważniejszym momencie odpalić, by być jak to mawiają amerykanie "money time player", czego prostym przykładem jest Pepe... Kacper troche teraz pokutuje za nasze nadzieje, za nasze wyobrażenie o jego sile i trochę jak nasz prezes za robienie show - bo teraz jeden z drugim ( niesłusznie moim zdaniem ) będą gadać że zamiast drżeć się do mikrofonu miał się skupić na jeździe ( już takie opinie słyszałem ). Ktoś powie że on się będzie cofał w pierwszej lidze, że choćby SEC w Chorzowie pokazał gdzie jego miejsce, no ok, ale niestety jestem już na tyle stary że pamiętam jak Romek Chromik szalał w memoriale Ciszewskiego a jakoś świata nie zawojował :(

Sprawa jest o tyle problematyczna że jest to chłopak stąd, w dodatku kapitan i w dodatku o nazwisku Woryna... Gdyby pojechał dobrze ostatnie mecze, nie byłoby awansu - kibice by to zrozumieli, a tak ... trochę też mam wrażenie że jak odejdzie to będzie takim kapitanem który może nie rozbił statku, ale wsadził go na mielizne i teraz odpływa sobie spokojnie inną jednostką - bycie w Rybniku Woryną i kapitanem zespołu do czegoś chyba jednak powinno zobowiązywać - choć pisząc to wiem że jestem przesadnym idealistą ...

Poza wszystkim - nie uważam by dla zawodnika na tym poziomie kariery/umjejętności jeżdżenie w Nice lidze do tego Premiership i Elitserien - było czymś co go cofa, ale to tylko moje zdanie.

Pięknie obudził nam się Mateusz za to - było kiepsko, ale się rozkręciło, chyba pomogło postawienie w końcu na niego a nie rotowanie składem co chwilę - dzięki temu pomimo średnio udanego sezonu - za ten mecz należą mu się brawa.
Szkoda wielka że pewnie wczoraj ostatni raz oglądaliśmy Lebiedieva w naszych barwach - bardzo go lubię, nie tylko za jazdę ale za klasę jaką prezentuje jako człowiek ( zawsze podziękuje kibicom, wczoraj po ostatnim biegu pogratulował zawodnikom Falubazu na torze - to się ceni, przynajmniej ja to cenię ), ale on pewnie albo Eliga, albo Dauga - choć bardzo chciałbym się mylić :(

Podsumowując sezon - dzięki chłopaki za walkę, za chęci, szkoda że zabrakło tak niewiele, ale jednak zabrakło :(
Panie prezesie - proszę się nie poddawać, zostać i spróbować za rok - może z większa dawką pokory w mówieniu i zachowaniu, ale jest Pan generalnie ok ;)
Dzięki wszystkim którzy tak licznie przybawali na G72, bo dzięki Wam/nam mecze były prawdziwym przeżyciem.

Teraz pora na montowanie składu, i za rok mam nadzieję znowu WALCZYMY na całego !

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Szczepan Pon 08 Paź, 2018 09:46, w całości zmieniany 1 raz  
     
clipperton 
Junior na wypożyczeniu



Wiek: 41
Dołączył: 15 Mar 2012
Posty: 171
Skąd: Rybnik
Wysłany: Pon 08 Paź, 2018 10:01   

Szczepan napisał/a:


Usłyszałem hasło " jakby nie Woryna to byśmy nawet w play-off nie byli" - no w sumie racja, ale tak przespałem się z tym i nachodzi mnie pewien wniosek; my nie jechaliśmy o play off tylko o awans, cel nie został zrealizowany, więc gdybyśmy nie jechali w play-off byłby tak samo nie zrealizowany jak jest teraz, czyż nie ?


Tylko, że ci obrońcy Kacpra, mimo wszystko, zdają sobie sprawę, że to właśnie jego punktów zabrakło w finałach najbardziej. Taka jest prawda, prosta matematyka i nic tego już nie zmieni. Natomiast jak słyszałem za sobą hasła, że "on już jest downo dogodany, onymu nie zależy" albo nie chcą go więcej widzieć w Rybniku to faktycznie miałem ochotę na rękoczyny :)

To co Mrozek cały czas powtarza, że nie ocenia pojedynczych zawodników tylko całą drużynę. A tu mieliśmy za dużo dziur. Jak Troy szalał, to Szczepan, Czaja, Cook czy Karpow błądzili. Lebedev się rozkręcił to Troy spasował a Daniel połamał. Szczepaniak się obudził to Kacper wpadł w dołek.
     
mustapha 
Ekstraligowiec



Wiek: 42
Dołączył: 26 Cze 2008
Posty: 4429
Skąd: ze starych stron...
Wysłany: Pon 08 Paź, 2018 10:25   

Co do Kacpra, to już wczoraj napisalem - nie zazdroszę mu sytuacji.
Bo gdyby szarpal, gryzl tor, ale nie awansowalibysmy bo inni zawalili, to moglby odejsc z Rybnika i zlego slowa by nie uslyszal.
Ale po tym, jak zawalił ostatni dwumecz takie glosy JUŻ się pojawiają.
Ze mu nie zależy, że jest "dogadany" itp, itd.

Absurd.... bo wystarczyloby, zeby zrobil 10pkt wiecej w dwumeczu i njei musiałby sie z nikim dogadywac. Tu dostalby dobry kontrakt i pozycje prowadzacego pare, a co w innych zespolach ciezko.
Wiec jestem pewiem, ze wolalby zrobic te 10 pkt wiecej i miec transferowy problem z glowy, niz teraz rozmyślać nad kierunkiem jaki ma obrać.

Swoja drogą, to osobiscie bardziej widzialem go w zespole ekstraligowym rok temu tej porze, niz teraz.
To dziwne, ale wydaje mi się, ze to Grisza moze byc jezyczkiem u wagi. Jesli powie - od maja jeżdżę dla ROWu, to moze przekona tym Kacpra, ze warto zostac w tym teamie i zrobić w końcu awans.
_________________
-Dam radę. -A jak nie? -Dam. -A jak nie? -Dam. -A jak upadnę? -To się podniosę. -A jak się nie podniosę? -To sobie poleżę.
[J.Walkiewicz]
     
Goraw 
Junior



Wiek: 28
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 916
Skąd: wziąć zawodników ?
Wysłany: Pon 08 Paź, 2018 10:36   

Nie wiem jak w ogóle ktoś może pomyśleć/powiedzieć że Kacprowi nie zależało albo że ma już coś na boku i to jest powodem ostatnich wyników. Totalny absurd.
Obawiam się że jego ewentualne odejście w obecnej sytuacji przysporzy mu więcej szkody niż pożytku.
Tak jak napisał mustapha, uważam tak samo. Boję się że w najgorszym przypadku tak się to skończy, Grisza nas wydyma a to będzie sygnał dla Worynów że nie ma po co zostawać bo nie zrobimy składu na pewny awans.
Bardzo trudne rozmowy i decyzje.
     
Slinotok 007 
I ligowiec



Dołączył: 20 Lut 2011
Posty: 3827
Skąd: Kilinskiego-Pieknie
Wysłany: Pon 08 Paź, 2018 10:44   

Tak jak napisał Strzepan o Strzepanie i dodał Mustapf a podkreslił Goraw. Racja :*
Ostatnio zmieniony przez Slinotok 007 Pon 08 Paź, 2018 10:44, w całości zmieniany 1 raz  
     
tom06 Real 
Senior



Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 1709
Skąd: niedobczyce city
Wysłany: Pon 08 Paź, 2018 10:44   

myślę że finansowo Griszy nie będzie sie opłacało odchodzic z Rybnika. Prezesso lubi chodzic po sądach i chyba on zdaje sobie z tego sprawę. Po drugie, dalej mozemy sądzic sie z eligą, a podobno mrozek nie jest bez szans. A po trzecie zostawic szkielet z tego sezsonu i na koniec moze byc wesoło
     
Pit 
Junior na wypożyczeniu


Wiek: 35
Dołączył: 30 Sty 2015
Posty: 362
Skąd: ROW
Wysłany: Pon 08 Paź, 2018 10:45   

Jak nie jest bez szans jak wszędzie przegrał :-)
     
mustapha 
Ekstraligowiec



Wiek: 42
Dołączył: 26 Cze 2008
Posty: 4429
Skąd: ze starych stron...
Wysłany: Pon 08 Paź, 2018 10:55   

Pit napisał/a:
Jak nie jest bez szans jak wszędzie przegrał :-)


Liczy na Strasburg :)
_________________
-Dam radę. -A jak nie? -Dam. -A jak nie? -Dam. -A jak upadnę? -To się podniosę. -A jak się nie podniosę? -To sobie poleżę.
[J.Walkiewicz]
     
Slinotok 007 
I ligowiec



Dołączył: 20 Lut 2011
Posty: 3827
Skąd: Kilinskiego-Pieknie
Wysłany: Pon 08 Paź, 2018 11:04   

Przegrywał w gównianych sadach ktore były pod kuratelą GKSZ i ludzi zarzadającymi moze nawet PZM.
On tylko walczy o to co daje mu prawo.
Skoro dalej nagina to widocznie widzi tam szanse.

To nie jest wymysł Mrozka ze tak mu sie podoba.
To zjebane prawo i regulamin dał mu prawo do sadzenia sie z tymi marynarkami.
I niech walczy.
Nam juz wszystko jedno czy przegra.
A moze wygra?
Ostatnio zmieniony przez Slinotok 007 Pon 08 Paź, 2018 11:05, w całości zmieniany 1 raz  
     
Pit 
Junior na wypożyczeniu


Wiek: 35
Dołączył: 30 Sty 2015
Posty: 362
Skąd: ROW
Wysłany: Pon 08 Paź, 2018 11:06   

Jasne że niech walczy. Ale przegrał w sądach cywilnych też. Teraz sprawa jest w SN
     
Slinotok 007 
I ligowiec



Dołączył: 20 Lut 2011
Posty: 3827
Skąd: Kilinskiego-Pieknie
Wysłany: Pon 08 Paź, 2018 11:37   

No ja własnie mam nadzieje ,że gówniane macki zuzlowe az do Sadu najwyzszego nie siegaja.
Chociaz z drugiej strony to jak rozpierdolone w sadach jest polskie panstwo to podejrzewam ze wzystkiego mozna sie spodziewac.

Gnojek Wałesy nic nie dostanie.
Ci co na Słowacji Ferrari zabili człowieka raczej spokojnie wroca do domu.
W ksiazce o Kulczyku czytałem jak kupywał ustawy za czasów wczesnej bytnosci Donka.
Degradacja władzy postkomunistycznej to nawieksza grabiez w historii naszego państwa.
Rozbiory tyle nie ukradły co dzisiejsze Elity.

Zuzel jest zaściankowy i tylko w tym widze nadzieje ze az tak daleko nie poszli.
Bo sami nie liczyli ze Mrozek tam pojdzie.

Jakby nie było.
Panie Prezesie idziemy po trupach.Jestem z Panem w tym kierunku.
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu


Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM